Forum » Fotografia Co i czym robić...obiektywy, aparaty...opinie uwagi

  • Mariusz Drzyzga 20.03.2008 - 21:09
    Witam,
    Chcialem zainicjowac ten watek z prostej przyczyny, troszke interesuje sie fotografia i troche robie, zakladam jednak ze sa wsrod was osoby o niebo bardziej zorietowane, wiedziace o tej sztuce conieco i znajace sie na sprzecie czy tez samych technikach fotografowania...

    Od razu mam, pytanko co do obiektywiku na którego mam ochote, co o nim sadzicie, http://www.sigma-foto.pl/index.php?q=node/93
    prosze tez o jakies sugestie i dobre rady


    Oczywiscie ten watek jest mam nadzieje startem do nowego rozwijajacego sie tematu :-)
    Cytuj Zgłoś
  • Bartek 21.03.2008 - 8:35
    zalezy co chcesz pstrykac... fajny obiektyw jak za ta kase, dobrze ostrzy tylko swiatlo mu jest dobre potrzebne bo w ciemnych miejscach moze miec klopoty. mimo to dobra opcja z dluga ogniskowa na poczatek -> moge ci sprzedac mojego jesli chcesz :)
    Cytuj Zgłoś
  • Mariusz Drzyzga 21.03.2008 - 11:07
    Wlasnie mam pytanko czy ostrzy w punkt czy z malym poslizgiem, na plus czy minus...w pomieszczeniach typu sala gimnastyczna srednio oswietlona na jakim czasie mozna robic?1/50 wyciagne na nim?? Dzieki za oferte, ale chyba jednak wybiore nowy gwarancyjny itd. wiesz o co chodzi:-) Pozdrawiam
    Cytuj Zgłoś
  • 20.04.2008 - 21:44
    O to ja też mam pytanko , jaki model aparatu polecilibyście osobie początkującej.
    Cytuj Zgłoś
  • Piotr Małysz 20.04.2008 - 22:07
    Co do obiektywu to mam taki, za tą cenę niestety nie ma nic lepszego. Jednak zdecydowanie polecam niewiele droższy model sigma 70-300 APO DG MACRO bo ma powłoke antyrefleksyjną i zmniejszającą aberracje i lepsze opinie. Co to konkretów to głośny wolny i czasem zawodny autofocus. Źle sprawdza sie w ciemnych pomieszczeniach no i jest trochę ciemny ale ogólnie da sie to przeboleć i na początek jest spoko. W pomieszczeniach jest trochę ciasny i 1/50 może i wyciągniesz ale nie zamrozisz ruchu.

    Co do pytania Anii to zależy ile masz kasy i co dla ciebie znaczy osoba początkująca. Zdecydowanie polecam jakąś lustrzankę amatorską bo ma zdecydowanie więcej możliwości. Canon 350D, 400D(sam takiej używam) lub jakiś nikon. D40x Sony, Pentax, Olympus. Do wyboru do koloru:)
    Cytuj Zgłoś
  • 20.04.2008 - 22:22
    Początkująca czyli -nie mająca nigdy w rękach lustrzanki :) Trochę szukałam ,czytałam i słyszałam, że Canon 350D i NIkon D50, to byłby dobry sprzęt na początek ,a skoro to potwierdzasz ,to coś w tym musi być;) Chyba się skuszę na jeden z nich , a może ktoś ma jeszcze jakieś sugestie ???Chętnie poczytam.
    Cytuj Zgłoś
  • Piotr Małysz 20.04.2008 - 22:27
    Sony i Pentax mają trochę lepsze ceny w stosunku co tego co mają w środku jednak to jest mniej znana firma na rynku lustrzanek i wolałem wziąć 400d i jestem z niego bardzo zadowolony a to to samo co 350D. Przede wszystkim Canon'y mają lepszą matryce i nawet na ISO 800 prawie nie widać szumu... Ale podobno każdy zachwala to co ma.
    Cytuj Zgłoś
  • Mariusz Drzyzga 20.04.2008 - 22:34
    To zalezy jakie masz podejscie do fotografii, co chcesz robic i na czym ci w aparacie zalezy:

    Jesli bedziesz sie rozwijal fotograficznie i masz do tego troszke gotowki, to lustrzanka bedzie fajna, mozna juz canona d400, lub Nikona d80 kupic w niewielkiej cenie, do tego obioektyw albo kit, bo to zawsze dobre na poczatek, a potem cos(obiektyw) dluzszego czy krotkiego, zalezy od pozniejszych potrzeb...
    Jeśli nie masz nic przeciw noszeniu malej torby i podchodzisz do fotografowania ambitniej niz robienie fotek "u cioci na imieninach" to cos bardziej zaawansowanego typu Canon G9, rowniez niedrogo bo ok 1600zł a jakosc chyba najlepsza z mozliwych no i wytrzymalosc, seria G Canona jest uznana za jedna z najlepszych serii tego producenta, aparacik ten ma dosc duzy zakres ogniskowej i fajne szklo, do tego mozna zapakowac konwerter i dedykowana lampe błyskowa, wiec mozliwosci rozbudowy jest sporo...
    Jesli natomiast chcesz zaczac i miec cos "do kieszeni" to firma generalnie nie gra roli, Canon PowerShot S5 IS jest fajnym rozwiazaniem i dosc niedrogim, ale musisz zaopatrzyc sie w mala torbe, poza tym aparacik w miare znanej firmy do 1000zł bedzie dobrym wyjsciem

    Na poczatek to tyle, w skrócie przedstawilem jak dziela sie aparaty, chetnie podyskutuje i doradze, specem nie jestem ale cos tam liznalem tematu...:-)) Pozdrawiam i zapraszam do wymiany spostrzezen i opini:-))

    Cytuj Zgłoś
  • 20.04.2008 - 23:04
    Generalnie to ,interesuje mnie fotografia pejzaży -góry,góry mnóstwo gór ,anomalie pogodowe, monumentalne zamki ...itp,itd. Często bywam ,w różnych fajnych miejscach ,i wtedy jedyne czego mi brak to dobrego sprzętu .I pod tym kątem ,najlepiej było by mi dopasować aparacik . A do cioci na imieniny to zdecydowanie cyfrówka wystarczy :):)
    Cytuj Zgłoś
  • Piotr Małysz 20.04.2008 - 23:09
    Jednak na fotografię gór najlepsza lustrzanka. Nawet KIT jest w miarę szeroki i wystarczy. Do tego Statyw, Filtr polaryzacyjny albo połówkowy i baardzo fajne efekty. :):) swoją drogą Zawsze chciałem dużo podróżować po Górach i monumentalnych zamkach...;) Zdjęcia pejzaży są super, na razie nie mam z kim .
    Cytuj Zgłoś
  • Mariusz Drzyzga 21.04.2008 - 8:36
    Widzisz, z lustrzankami jest ten problem ze obiektyw kitowy po pewnym czasie ci przestanie wystarczac, i jesli chcesz robic góry, to nastepnym zakupem pewnie bedzie jakis szeroki sprzet..jednak warto, warto bo daje mase radosci i lustrzanka daje swietna jakosc..
    Moj znajomy jednakze posiadał aparacik Canon G5 i rowniez plenerkował, z czego byl bardzo zadowolony.
    Co do aparatu..mhm, ja jestem zagorzałym Nikonowcem, ale Canony równiez dopuszczam do uzytku...jesli masz kupic lustrzanke to wybieraj pomiedzy tymi dwoma firmami, sa sprawdzone i naprawde dobre...jesli chodzi o reszte firm to niemam przekonania, zwlaszcza jelsi chpdzi o szkła, nie sa najlepszej jakosci i ostrosci moglyby lepiej trzymac..znam z doswiadczen moich znajomych ktozy kupili takie wynalazki jak FinePix..
    Cytuj Zgłoś
  • 21.04.2008 - 11:05
    A jak myślicie , czy zakup używanego sprzętu to dobry pomysł? Wiadomo że nie ma to jak nówka , ale jak można kupić coś dużo taniej ,to czy warto? Czy występuje coś takiego jak zużycie ,które ma wpływ na jakość fotek, chyba nie???
    Cytuj Zgłoś
  • Mariusz Drzyzga 21.04.2008 - 11:26
    Mhm, używka to uzywka, nigdy nie wiesz co kupujesz, no i dlaczego ktos sprzedaje...w cyfrówkach ocena sperzetu jest o tyle trudniejsza ze to elektronika i o uszkodzenie niewidoczne gołym okiem bardzo latwo jesli masz pewniaka to spoko,w lustrzankach kliszowych to duzo prostrsze..sprawdz tylko przebieg, czyli ilosc wykonanych zdjec, bo kazda matryca ma swoja zywotnosc, w aparatach klasy d50, czy d400 to bedzie w granicach 50000 klatek...co nie jest wbrew pozorom tak duzo sprawdz tez czy szkło czy jest czyste, bez rys, obudowa rowniez swiadczy o tym jak wlasciciel szanuje swoj sprzet i ile fotek nim wypstrykal..osobiscie polecam nowy sprzet, chyab ze masz naprawde pewna osobe ktora nie zrobi cie w jajo..w lustrzance najwazniejsze jest szkło, wiec musi byc w dobrym stanie..
    Cytuj Zgłoś
  • Piotr Małysz 21.04.2008 - 12:00
    Szkło szkłem ale najgorsza jest brudna matryca. Obiektyw można wyczyścić jeśli sie zabrudzi ale jeśli kupisz lustrzankę z zababraną matrycą to może sie okazać że będzie sie nadawała tylko do wymiany, a często dlatego ludzie sprzedają lustrzanki. Zużyta migawka też długo nie pochodzi. a 50tyś zdjęć to naprawdę mało. Mam aparat trochę ponad pół roku i 18tyś zdjęć na liczniku....
    Cytuj Zgłoś
  • 21.04.2008 - 18:36
    Anii napisał/a:
    A jak myślicie , czy zakup używanego sprzętu to dobry pomysł? Wiadomo że nie ma to jak nówka , ale jak można kupić coś dużo taniej ,to czy warto? Czy występuje coś takiego jak zużycie ,które ma wpływ na jakość fotek, chyba nie???
    warto, jeśli kupuje się z miarę sprawdzonego źródła, już na pierwszy rzut oka można stwierdzić czy właściciel dbał o swój sprzęt.

    p.s. ja też jak na początek polecam d400, jest to w miarę nowy model i kupując nawet używany jest większa szansa na to że był jeszcze mało użytkowany, a być może będzie miał jeszcze gwarancję.
    Cytuj Zgłoś
  • 21.04.2008 - 22:55
    Dzięki chłopaki , za cenne rady . Jak już posiądę ,jeden z tych modeli (i uda mi się rozszyfrować system działania tego sprzętu:) ) to napewno wrzucę tu jedną fotke.Pozdrawiam ;)
    Cytuj Zgłoś
  • Mariusz Drzyzga 22.04.2008 - 7:34
    No to powodzenia i wielu sukcesów..czekamy na fotki :-)
    Cytuj Zgłoś
  • 31.10.2008 - 0:26
    a co możecie powiedzieć na temat lustrzanek sony serii alfa, w końcu sony wykupiła minolte czy jakoś tak, więc korzysta z jej doświadczenia, na elektronice chyba japońce się znają, w końcu od zawsze to robili, a szkło niemieckie... karl zeiss...
    i mam jeszcze jedno pytanie jak z bateriami, w końcu to cyfrówki, jak to mają z tym canony, nikony, olympusy... z praktyki.
    Cytuj Zgłoś
  • 31.10.2008 - 19:08
    Miałem okazję robić zdjęcia Alfą 200 i muszę przyznać, że jest to ciekawa konstrukcja i bardzo dobrze sobie radzi - choć swojego Canona bym na nią nie zamienił. Co do baterii są to akumulatorki, ta z Canona bardzo długo trzyma, ta z Alfy trochę krócej - ale tak czy tak zawsze warto mieć jedną lub dwie zapasowe w torbie jeśli mamy w planach dłuższe fotografowanie.
    Cytuj Zgłoś
  • 01.11.2008 - 1:40
    200 to chyba model podstawowy, w sam raz dla amatorów, ale martwi mnie że bateria nie jest super trzymająca, bo przecież początkujący musi się troche "pobawić" ... sprzętem?
    poważnie - to baterie zużywamy najczęściej przy zoomowaniu no i przy korzystaniu z lampy. A jeśli uczymy się no to tych ujęć troche robimy, w końcu dla własnej satysfakcji.
    Przyznam się szczerze, że zaskoczył mnie wcześniejszy post, że sprzęt wytrzyma ok. 50 000 fotek. Dobrze, że analogową lustrzane zostawiłem dla potomnych.
    Kurcze człowiek żyje w nieświadomości, czy to tyczy się również compactowych cyfrówek?
    Cytuj Zgłoś
  • 30.06.2009 - 13:23
    KIJ W MROWISKO 2009
    Cytuj Zgłoś
  • 01.12.2009 - 12:34
    Mam pytanie do ekspertów; Dowiedziałem sie że siostrzeniec od dłuższego czasu składa na aparat Canon EOS Rebel XSi. Idą swięta, zastanawiam sie nad zakupem dla niego tego fotoaparatu. Prosze o jakieś rzetelne za i przeciw. A może kupić coś innego? Z góry dziękuję za opinie.
    1 Cytuj Zgłoś
  • 01.12.2009 - 13:20
    Witaj.

    Canon 450D (USA: XSi) jest dobrym aparatem, wystarczy mu na pewno na początek. Ewentualna druga opcja to np. 40D, który posiada magnezowe body, niższe szumy, dwa razy większą ilość FPS (frames per second), jest cięższy (to na plus), lepsze uszczelnienia, mniej napakowaną matrycę (im mniej napakowanych pikseli w matrycę, tym zazwyczaj mniejsze szumy na wysokim ISO). Jednym słowem za podobną kasę można kupić aparacik o "półkę wyżej", ale to zależy od umiejętności i preferencji. Jeśli siostrzeniec miał już długą przygodę z aparatami to możliwe, że doceni te właściwości, które opisałem powyżej. Praca z 40D (posiadam 30D) jest o niebo lepsza, nieporównywalna ergonomia. Jakimś rozwiązaniem może być kupno modelu starczego (np. 400D, 30D) i dokupienia przynajmniej standardowej portretówki (Canon 50 1.8 II).

    450D to dobry aparacik ze stajni Canona. Myślę, że dobry wybór dla początkującego w dziedzinie dSLR'ów.

    Przy zakupie lustrzanki trzeba pamiętać także o obiektywie, więc siostrzeniec może kupić coś za swoje, ew. możesz pomyśleć nad używanym lustrem i jakimś
    obiektywem.

    W sumie szkoda, ze Nikon nie ma w tej cenie czegoś ciekawego (oprócz D80 z matryca CCD), D90 (sporo lepszy niż 450D) jest już troszkę droższy, za to Nikon ma lepszej jakości półkę entry-level (dla początkujących).

    Jeśli wiesz, że ten model mu zupełnie odpowiada, to mogę Ci powiedzieć, że na pewno będzie to aparat wystarczający, a nawet dużo na wyrost.

    Pozdrawiam :]
    Cytuj Zgłoś
  • 01.12.2009 - 15:09
    Mogę zaproponować używany Pentax K10D z przebiegiem ok. 6900 klatek (to jest pikuś naprzeciw żywotności matrycy obliczonej na 100 000 klapnięć)
    Cytuj Zgłoś
  • 01.12.2009 - 17:40
    U Pentaxa niestety trudno z tanimi szkłami na początek. I tak chyba mówimy tutaj o nówkach.
    Cytuj Zgłoś
  • Mariusz Drzyzga 01.12.2009 - 18:27
    007 jak już wyzej napisano canonik to nieżły wybór jak na pocztek, jelsi złapie bakcyla to fajnie móc sobie rozudowywac sprzet i wówczas lustrzanka ma sens, jednak jesli potrzebna mu fajna jakosc za cene rozsadna a do tego wymiary powiedzmy "nieprzeszkadzajace w chodzeniu" to polecam serie canona G, z uporem maniaka, teraz widzialem najnowszy G11 za cene ok 2000 jakosc fotografowania jak w profesce a wymiary i funcjonalnosc naprade zachecaja do kupna, minusem jest to że juz jej nie poszerzy o dodatkowe szkła..za to lampa jak najbardziej bo goraca stopke posiada
    Z nikonów poszło teraz do góry wszystko okropnie wiec mam nadzieje ze moja d70s pociagnie jka najwiecej bo duzo zalezy od wykonania poszczególnego modelu (ponoć w nikonie d70s max. doszlo im do 400000 klatek, może moja też beedzie taka wyjątkowa)
    Jeśli lustrzanka to ja osobiście polecam taki motyw....zabierajac sie za Nikona to D80(body)+Sigma 17-50mm f2,8(obiektyw), m ato sens bo szkło jest rozsadne i do body które ma juz sowje lata ale i dobra sprawdzona marke, KITa nie polecam chyba że niema innej opcji(tzn. kasa nie pozwala na kupno obiektywu za 2klocki)
    Jelsi canon to również w podobnej konfiguracji, obiektyw sigma i canon d450.
    Obiektyw sigmy polecam bo sam używam i fajnie sie spisuje, ale tez dlatego ze szkla nikora i canona sa okrutnie drogie, a jakoscia (dla amatora) nie beda sie szczególnie wyróżniać. Polecam ze stałym światłem.
    Cytuj Zgłoś
  • Mariusz Drzyzga 01.12.2009 - 18:39
    Jeśli chodzi o Sony alfa, to nie pracowałem na nich wiec nie moge sie wypowiedziec obiektywnie, znajomy ma takie cos(nieznam numeracji) i szczerze to poza fajnym rozwiazaniem w wyswietlaczu to niebardzo mi sie podobał...
    no i jakos nie przekonuje mnie ta marka..sadze ze wiele osob nie jest przekonanych, a to że martyna wojciechowska jej używa gdziestam na koncu swiata tez mnie nie przekona do odejscia od nikona...może dla wchodzacych w swiat fotografii to jakiś fajny poczatek ale z czasem zacznie ich drażnić niedoskonałość tej marki, chociaz powiem ze patrzac na Sony A900 powiem że uczą sie robic fajne aparaty...

    Ktoś wspominał że aparat ma optyke carl`a zaissa...cóż fajny to zaiss był w czasach zamierzchłych, teraz optyke zaissa montuje sie do komórek celem polepszenia sprzedaży, bo firma jest znana, co nie oznacza że czyni to z komórki świetny aparat ze swietnym szkłem...

    Pamietam jak pieknie rysowała moja 20letnia practica z obiektywem zaissa..tak mięciutko..mhhmmm nie to co syfra..znaczy mój ukochany Nikon :-))))

    Pozdrawiam serdecznie wszystkich
    Cytuj Zgłoś
  • Mieczysław Nowak 01.12.2009 - 19:07
    Poradzić trudno. Można zarekomendować rożne aparaty o wielu możliwościach, ale najpierw trzeba siostrzeńca zapytać jakie zdjęcia chce robić.
    Nie sztuka nabyć lustrzankę - puszkę. Trzeba dobrać odpowiednie obiektywy, a te w miarę dobre kosztują tyle samo albo i więcej co puszka.
    Nie należy ekscytować się kilkunastoma milionami pikseli na matrycy, bo to nie idzie w parze z jakością. Właśnie rozpiętość tonalna w tym Canonie (EOS 45oD Rebel XSi) jest krytykowana na forach, ale sam aparat ogólnie jest chwalony za mało zaszumione zdjęcia przy wysokim ISO, niezłą ergonomię.
    Jak każda dobra lustrzanka to nie jest aparat dla tych, którzy chcą robić dobre zdjęcia w opcji automatycznych ustawień, bo wtedy lepiej zastanowić się nad tańszym kompaktem z dobrym obiektywem, a efekty wizualne będą podobne.
    Cytuj Zgłoś
  • 01.12.2009 - 19:13
    Dziekuje serdecznie za opinie :D Zapomniałem dodać że mogę kupić w zestawie ze szkłem Canon EF-S 18-55mm f/3.5-5.6. Takie zestawy mogę zamówić za "wielką wodą" taniej niz u nas. Czy lepiej sprowadzić osobno aparat a osobno jakiś inny obiektyw? Wybaczcie ale zupełnie sie nie znam.

    Siostrzeniec wiem że fotografuje krajobrazy, budynki, ludzi w scenkach. Czy ten 18-50 obiektyw wystarczy? A co z tą "portretówką"? Czy trzeba mieć osobny obiektyw do tego typu zdjęć? Pozawracam am trochę głowy, chciałbym zamówić ten aparat jeszcze w tym tygodniu żeby dotarł na swięta. ;) Z wypowiedzi Dymonmen'a i Mietnowa wnioskuje że będę musiał rozglądnąć się za obiektywem, tylko jakim?
    Cytuj Zgłoś
  • Mieczysław Nowak 01.12.2009 - 20:12
    No to masz wieeelki orzech do zgryzienia. Tego sprzętu jest bardzo dużo.
    Może najpierw o firmach. Oczywiście najlepiej z puszkami Canona współpracują obiektywy Canona (ale odkryłem) ale MZ i nie tylko Sigma ostatnio uczyniła świetne postępy w obiektywach i te nowe świetnie współpracują z Canonen m i Nikonem ale są tańsze nawet o połowę.
    Jeśli chodzi o EF-S 18-55 to tani obiektyw i ma bardzo słabe światło. I własciwie zakup 450-tki jest bezcelowy.
    I ja bym Ci zaproponował Sigmę 18-125mm f/3,8-5,6 DC OS HSM. Kosztuje do 1400 zł ale: ma większy zoom, co pozwala uzyskać większe przybliżenia (świetne do ludzi w scenkach), posiada stabilizację obrazu, co niekiedy przy robieniu z ręki ma duże znaczenie, zwłaszcza przy przybliżeniach i szybki silnik do ostrzenia.
    Można jeszcze pomyśleć o teleobiektywie, ale to spory wydatek nawet przy Sigmie.
    Pozdrawiam.
    Cytuj Zgłoś
  • Mieczysław Nowak 01.12.2009 - 20:16
    A tak przy okazji zapraszam Twojego siostrzeńca do udziału w konkursie fotograficznym, który organizujemy.

    http://www.miasto-info.pl/forum/temat430

    Cytuj Zgłoś
  • 01.12.2009 - 22:10
    No i tak można podawać propozycje w kółko.

    Jeśli chodzi o super-zoom 18-125 to moim zdaniem nie zgodzę się z Panem Mietnowem i nie polecam. Jakość takiego szkła jest tylko trochę lepsza niż w kompaktowych hiper-zoomach z 15-krotnym przybliżeniem. Jeśli mówimy o skziełku na początek do lepiej chyba coś o mniejszej rozpiętości ogniskowych, a za to ze stałym światłem 2.8.

    Podany obiektyw posiada światło w sumie porównywalne z kitowym.

    Moim zdaniem pasowałoby się dowiedzieć czy zainteresowany chce mieć obiektyw do wszystkiego (tzw. spacerowy, podany powyżej), sportu (jasne dosyć drogie), portretu (jasne stałki, 30, 50, 85, ew. coś z m42), a może makro.

    Bardzo dobrym rozwiązaniem byłoby kupienie np. 450D + Tamron 17-50 2.8/Sigma 18-50 2.8. Z tym obiektywem można pospacerować, jakiś reportażyk machnąć, czy dobry portret zrobić (ładny bokeh), bardzo fajny optycznie, nie najgorszy AF.

    Świetne kompakty są z serii G Canona jak już pisano. Kiedyś poleciłbym np. Fuji s9600, ale nówki się nie dostanie już.

    Możesz się z nim umówić, dorzuci Ci kasę od siebie i mu taniej sprowadzisz dodatkowo takiego Tamrona czy Sigmę.
    Cytuj Zgłoś
  • Mieczysław Nowak 01.12.2009 - 22:45
    No nie śmiałem proponować takich obiektywów. Mam Sigmę 18-50 / 2,8. Jest świetna. Ale kupując taki obiektyw trzeba przewidzieć zakup jakiegoś obiektywu ze średnią i dużą ogniskową o małej rozpiętości i w sumie wychodzi 3 obiektywy. Zakładając stałki 2,8 lub 4,0 to cena rośnie znacząco. Czy to jest potrzebne na początek? Kwestia wyboru i zasobów w kieszeni.

    mietnow

    PS. Dymomen, daruj sobie tego Pana, wąsy mam, ale nie takie siwe jak na avatarze :)
    Cytuj Zgłoś
  • 02.12.2009 - 16:06
    Dlatego proponuję się dowiedzieć czym konkretniej interesuje się siostrzeniec i będzie można dobrać obiektyw,a nie strzelac w ciemno propozycjami.

    "Dymomen, daruj sobie tego Pana, wąsy mam, ale nie takie siwe jak na avatarze"
    W sumie wiem jak wygląda szanowny Pan dalszy-sąsiad :) Hehe.
    Cytuj Zgłoś
  • 03.12.2009 - 1:28
    Ha! Sigma proponowana przez Mietnowa, zbiera same pochwały na internetowych forach !!! Dodatkowo znalazłem jeszcze Sigmę 70-210 /2.8 AF i myślę ze mamy niezły komplet ;) Jakby ktoś się pytał to w ankiecie wybrałem pozycje "Ponad 500zł" :D
    Cytuj Zgłoś
  • 03.12.2009 - 21:32
    Może i zbiera, ale jest to dalej ciemne szkło o sporym zoomie.

    "Dodatkowo znalazłem jeszcze Sigmę 70-210 /2.8 AF i myślę ze mamy niezły komplet"
    Tylko teraz taka sprawa po co mu obiektyw sportowo/reporterski? Jak mówiłem, można podawać sto obiektywów, a nawet nie wiadomo ile kasy ma kupujący i czego wymaga siostrzeniec.
    Cytuj Zgłoś
  • 03.12.2009 - 21:39
    Powiem tak, nie mam ograniczeń, w końcu to siostrzeniec i w dodatku chrześnik ;)
    Cytuj Zgłoś
  • Mieczysław Nowak 04.12.2009 - 10:12
    Może i zbiera, ale jest to dalej ciemne szkło o sporym zoomie.

    O którym obiektywie piszesz?
    Cytuj Zgłoś
  • 04.12.2009 - 12:36
    O 18-125.

    jeśli portret - Canon 50 f1.8, Canon 50 f1.4, Sigma 50 f1.4, Canon 85 f1.8, ew. m42
    sport - 70-200 2.8 (Sigma f2.8, Canon f4 z naciskiem na sigmą), taniej ew. 70-300 jakieś tylko z USM/HSM i w miarę jasne.
    makro - Tamron 90 f2.8, Sigma 105 f2.8
    panoramy - Sigma 10-20 (obie wersje), Tokina 11-16 f2.8
    "spacerzoomy" - 18-200 Sigma/Canon, Sigma 18-125 itp.
    zamiennik kitowego - Tamron 17-50 f2.8, Sigma 18-50 f2.8

    Takie z pamięci jakieś.
    Cytuj Zgłoś
  • Mieczysław Nowak 04.12.2009 - 13:12
    no słusznie !!!
    Wyliczyłeś kilka solidnych obiektywów.
    Też bym chciał mieć takie od początku.
    Do tego pasowałby kilka filtrów, dobry plecak, solidny statyw.
    Karta min, 8 GB, ale to drobiazg, że nie wspomnę o wężyku spustowym i lampie błyskowej
    Jak szaleć, to szaleć.
    Myśleniczanin007 - fotografia jako hobby to niezła skarbonka z ciągle usuwającym się dnem.
    Cytuj Zgłoś
  • 04.12.2009 - 13:24
    Wiem że stoje na krawędzi przepaści bez dna, ale cóż, powiedziało się A... Zamówiłem dzisiaj, zestaw powinien przyjść do 9 dni. dla zinteresowanych podaje skąd zamówiłem sprzęt;
    http://stores.ebay.com/photovideo4less
    Cytuj Zgłoś
  • 04.12.2009 - 13:25
    Ja oprócz obiektywu (oraz aparatu [x) skupił się raczej na statywie/monopodzie, bo to się częściej przyda niż lampa. Jeśli portrety to lampa + odbiornik radiowy/fotocela. Jeśli makro to lampa do makro (podwójna, albo pierścieniowa). Do sportu też może się przydać razem z odbiornikiem ale to już zależy.
    Cytuj Zgłoś
  • 04.12.2009 - 13:28
    Na dwóch "szkłach" i aparacie na razie poprzestanę. Jak latorośl wykaże odpowiednie zainteresowanie, wtedy pomyślimy ;) Jak to mówią; "ziarnko do ziarnka..."
    Cytuj Zgłoś
  • Mieczysław Nowak 04.12.2009 - 16:24
    dymomen - rozpędzamy się - chyba skończymy na profesjonalnym studio
    Cytuj Zgłoś
  • 05.12.2009 - 12:28
    nie mówie o wszystkich tych akcesoriach tylko do rodzaju jakie przydatne, tak... rozpędzamy się :]
    Cytuj Zgłoś
  • 05.12.2009 - 14:02
    Mam nadzieje że "Młody" nie czyta Waszych dobrych rad. ;) Z drugiej jednak strony, bedzie motywacja na warsztaty u Mietnowa, a póżniej nowe "szkiełka" na urodzinki, imieninki, i tak dalej, i tak dalej. :D
    Cytuj Zgłoś
  • 05.12.2009 - 17:24
    A to Pan Mietnow organizuje warsztaty foto ???

    Gdzie i kiedy ?
    Cytuj Zgłoś
  • 06.12.2009 - 23:36
    Chyba rozchodzi się tutaj o MGFoto ;]
    Cytuj Zgłoś
  • Mieczysław Nowak 10.12.2009 - 15:14
    Gość: amator napisał/a:
    A to Pan Mietnow organizuje warsztaty foto ???

    Gdzie i kiedy ?
    :D Pan Mietnow :D nie organizuje warsztatów, natomiast przymierzamy się do tego jako Stowarzyszenie mgFoto. Planujemy warsztaty od stycznia przyszłego roku.
    I terminie i miejscu będziemy informować.
    Zastanawiamy się nad tematami. Czy zaczynać od zajęć dla początkujących, czy raczej bardziej zaawansowane.
    Proszę o podpowiedzi.
    Pozdrawiam.
    Cytuj Zgłoś
  • 10.12.2009 - 15:26
    Wg mnie podstawy są najwaźniejsze i sądzę, że znajdzie się wielu, którzy chętnie skorzystają z lekcji dla początkujących.

    No oczywiście lekcje trzymania puszki możnaby pominąć :)
    Cytuj Zgłoś
Poinformuj o odpowiedziach

Odpowiedz