Forum » Komputery / Gry Widows 10

  • adzygmunt 27.05.2016 - 16:33
    Zewsząd słyszę: "nie instaluj Windowsa 10". Do tej pory udało mi się tego unikać. Ale "dziesiątka stała się agresywna i nie umiem/mogę jej zamknąć. Niestety muszę wyznaczać nowe terminy by dała mi spokój! Nie po to kupiłem "7" i "8.1" bym teraz, choć bezpłatnie z tego rezygnował. Starych drzew sie nie przesadza! macie na to radę?
    6 7 Cytuj Zgłoś
  • Mietek 27.05.2016 - 17:27
    6 5 Cytuj Zgłoś
  • 27.05.2016 - 17:36
    A ja się zastanawiam, co tak ludzie narzekają na "dyszkę". Według mnie najlepszy Windows po xp i siódemce. Zwłaszcza mając 8.1 nawet bym się nie zastanawiał nad przesiadką do 10. Ale co kto lubi. Pzdr
    10 5 Cytuj Zgłoś
  • 27.05.2016 - 18:53
    Według mnie osoby posiadającej Windows 10 home 64bit od początku gdy to na Windows 8.1 zaczęła się chmurka pojawiać z zainstalowaniem nowego systemu, muszę powiedzieć że prze nigdy nie zszedł bym na inny system, ten system jest bardzo dobry, programy, gry itd wszystko zdziała znacznie lepiej. Podczas instalacji wyłączasz tylko to co uznasz za śledzenie Cię i git. Poza tym system nie ma awarii, nie ma przycięć, pracuje świetnie. W 8.1 był świetny ale 10 miażdży .
    7 5 Cytuj Zgłoś
  • jeden język a dwoje uszu 27.05.2016 - 22:23
    Tylko pod Win 10 jeszcze nie wszystkie sterowniki działają.
    4 3 Cytuj Zgłoś
  • 28.05.2016 - 8:34
    W10 jest OK. Tym bardziej że upgrade darmowy. Kwestia tylko go ustawienia pod siebie.
    W sumie to nie ma wyboru chyba że chcecie mieć system któremu kończy się wsparcie techniczne aktualizacje. Czy mógł by być lepszy, no pewnie, tak jak wszystko ale nie ma co narzekać.
    2 4 Cytuj Zgłoś
  • 24.06.2016 - 8:44
    Jak dla mnie to 10 jest spoko jak nic specjalnego na kompie nie robisz, ale jak masz jakieś poważniejsze rzeczy to nie warto. Po pierwsze nie wszystko działa na Windows 10, a druga rzecz to że polityka prywatności trochę mnie niepokoi. Jak Dla mnie to 7-ka była i chyba zostanie najlepszym Windows-em
    4 3 Cytuj Zgłoś
  • 24.06.2016 - 8:57
    Najlepszy system który został wydany. Wszystko proste przejrzyste. Szybko działa - na starszych komputerach może sprawiać problem ze sterownikami - dlatego każdy powinien sprawdzić wsparcie dla sprzętu (wyznaję zasadę że elektroniki powinni używać ludzie którzy się na tym znają, bo większość problemów wynika z niewiedzy.) Najlepszą funkcją jest synchronizacja z telefonem , można smsować. Polecam :)
    2 3 Cytuj Zgłoś
  • Def Ibrylator 24.06.2016 - 13:08
    Windows 10 to najbardziej intuicyjny i najszybszy Windows jaki do tej pory został wydany. Polityka prywatności - trzeba nad tym spędzić z godzinę czasu i ustawić Windows 10 tak, aby pobierał jak najmniej danych. Poza tym - wierzycie, że użytkownik faktycznie ma na to wpływ ? Microsoft tak samo robi ludzi w balona z prywatnością danych na Windows 10 jak i na Windows 8 czy 7.

    Wydajność i stabilność programów znacznie się zwiększyła na 10'tce. Szczególnie programy wysoce obliczeniowe (renderingi graficzne oraz dźwiękowe). Windows bardzo dobrze radzi sobie z pracą przy 100% obciążonym procesorze. Na dodatek jest szalenie ładny.

    Pracuję na W10 od ponad roku. Jest zainstalowany na dysku SSD. Ani raz nie dostałem wystrzału w Bluescreen'a. Procesor mam podkręcony z 3.4 na 4.4 ghz, co już samo w sobie jest wymagające dla niestabilnych systemów, a tutaj chodzi jak w zegarku. Świetna jakość pracy poprzez gry (np. GTA V) po programy do renderingu grafiki 3D, filmów oraz utworów muzycznych.

    Świetnie (choć ciągle w fazie testów) sprawuje się miracast oraz udostępnianie obrazu i filmów bezpośrednio z systemu na telewizor (rzutowanie na urządzenie).

    Oczywiście mój jest oryginalny*. A jest to sprawa wiążąca, bo wiem, że wielu narzeka na swoje kopie Windowsa zapominając o tym, że działają na piratach.

    * Kupowanie oryginalnego softu powinno być oczywistością. Ale nie jest. Sam święty nie jestem, przy cenach za programy sięgających od 1000 do 20 000 zł. Ale akurat namawiam do zakupu oryginalnego Windowsa. Tutaj cena nie jest wygórowana i stanowi ok. 5-10% wartości komputera. Przy inwestycji w komputer powyżej 3000 - 4000 zł aż żal pakować pirata (w przypadku składanego komputera, do czego również namawiam).
    3 3 Cytuj Zgłoś
  • jeden język a dwoje uszu 24.06.2016 - 17:12
    marcinmce napisał/a:
    (wyznaję zasadę że elektroniki powinni używać ludzie którzy się na tym znają, bo większość problemów wynika z niewiedzy.) Najlepszą funkcją jest synchronizacja z telefonem , można smsować. Polecam :)
    Na jakiej elektronice? Bo elektronika obecnie jest tak szerokim zagadnieniem że nikt nie jest w stanie na całej elektronice się znać. Przy dzisiejszej technologii to raczej elektronika powinna być tak konstruowana, aby użytkownik do którego jest kierowana był w stanie ją używać bez spędzania więcej niż pół godziny czasu na czytaniu instrukcji obsługi.

    Ja smsa to już windows xp wysyłałem.
    2 Cytuj Zgłoś
  • 24.06.2016 - 21:57
    Mówiąc elektronika mam na myśli smartfony, tablety komputery. Mniejsze urządzenia typu odtwarzacz mp3, czy aparat są debiloodporne, bo mają tylko funkcje które zaimplementował producent. W przypadku urządzen które wymieniłem pierwsze dużo ludzi nie wie co robić w przypadku problemu, klika w jakieś linki. Brak jest jakiejkolwiek wiedzy o ochronie przed wirusami i programami szpiegującymi oraz ochronie prywatności. Nawet głupie hasła są tworzone na banalnej zasadzie i do tego do każdego konta jest takie samo ( sam używam takich samych haseł, ale tylko do kont które mi są niepotrzebne typu fora, itd. Strony typu google, outlook, facebook i bank mam inne hasło do każdego.) Masz rację elektronika powinna być tak konstruowana aby każdy mógł z niej korzystać, i wielu ludzi potrafi uruchomić przeglądarkę, zalogować się coś kupić online, ale wielu się dziwi że wyskakują im reklamy, że jakieś komunikaty o wirusach (To ostatnie jest najlepsze jak na wielu stronach są reklamy że Twoj telefon mogł zostać zainfekowany - ja mam Windowsa - tam nie ma infekcji). Podobnie myślenie o androidzie że popularny itd, ale nikt nie wie że na większości urządzeń jest luka przy której haker wysyłając spreparowanego smsa może przejąć kontrolę nad urządzeniem.
    Co do komentarza sh_ma że smsy wysyłałeś z xp - tak ale nie miałeś pełnej synchronizacji z telefonem - nie mogłeś odbierać smsa na komputerze i go wysłać (smsy z karty sim)
    2 Cytuj Zgłoś
  • Andrzej 25.06.2016 - 8:52
    Oczywiście, że z komputera wysyłałem i na nim odbierałem SMSy, używając (pośrednio) karty sim. Był to 2001 rok, system operacyjny to win2k, telefon Siemens s35 podpięty do kompa kabelkiem. Mozliwe było dzwonienie do innych z poziomu komputera, dźwięk niestety, był z telefonu bezpośrednio. Kontakty spokojnie można było synchronizować pomiędzy komputerem a telefonem. Poczty email i kontaktów email wtedy jeszcze nie było w telefonach w takiej postaci, jak obecnie.
    Teraz wygląda to inaczej, bo i telefon stał się komputerem.
    5 Cytuj Zgłoś
  • jeden język a dwoje uszu 26.06.2016 - 14:33
    Komputery smartfony i tablety stały się na tyle wszechobecnymi urządzeniami, że nie można wymagać od użytkownika, aby w razie problemów radził sobie sam. Użytkownik powinien wiedzieć do kogo w razie problemów zadzwonić. Nie trzeba od blondynki jeżdżącej samochodem wymagać, aby wiedziała gdzie olej wlewać, ale trzeba wymagać, aby wiedziała kiedy zadzwonić do męża lub mechanika.
    2 Cytuj Zgłoś
  • 26.06.2016 - 15:19
    ok zgodzę się z Tobą, ale poziom wiedzy wielu osób dyskwalifikuje je jako użytkowników. Nagrywają filmy w pionie, robią zdjęcia krajobrazów z lampą. Byłem wczoraj na koncercie i wkurzało mnie takie coś. Zasłaniają Ci całą scenę bo chcą nagrać cały koncert, z końca trybun, który będzie wyglądał jakby ktoś nagrał go tosterem. Wspomnienia wspomnieniami, ale nie walić lampą (która nic nie daje) po oczach, zasłaniać innym. Do takich rzeczy jest profesjonalny sprzęt. Są jeszcze komputery z poinstalowanym "syfem" bo ktoś podczas instalacji klikał dalej dalej, nie patrząc na dodatkowe opcje. Patrząc na idiotyzm niektórych osób jestem za testami wiedzy o takich urządzeniach przed zakupem, nie zdasz nie dostaniesz.
    1 1 Cytuj Zgłoś
  • 26.06.2016 - 20:03
    Z końca trybun można komuś zasłaniać scenę????
    A może potrzebny jest dla Ciebie jakiś test, np. gdzie jest usytuowana scena???
    3 Cytuj Zgłoś
  • 26.06.2016 - 22:17
    Jeżeli stoi ktoś przed Tobą i trzyma telefon nad głową to musi Ci zasłaniać. Doskonale wiem gdzie jest scena i nie potrzeba mi żadnego testu.Przydałby się innym którzy przeszkadzają innym w odbiorze bo uważają się za najważniejszych i muszą to nagrać ( zwłaszcza że koncert był transmitowany w telewizji). Widzę że kolega chyba nigdy nie był na żadnym koncercie gdzie stoi się na tzw płycie jeden obok siebie. Nie wspomnę o ludziach którzy mają wodę zamiast mózgu i wrzucają wszystko od razu na facebooka bo liczą się lajki. Technologia jest dla ludzi inteligentnych a nie dla debili i powiedzmy to sobie otwarcie. Gdy ktoś idzie na koncert aby cały czas gapić się w telefon i wrzucać zdjątka na fb to w moim odczuciu jest debilem. Od razu uprzedzam ataki - tak robiłem zdjęcia na koncercie gdzie miejsca były siedzące (jak w kinie) za pomocą lustrzanki - co nikomu nie przeszkadzało, i nie zasłaniało bo ujecie robię z poziomu oczu a nie znad głowy - zrobiłem kilka zdjęć w momentach które wydawały mi się ciekawe, a nie gapiłem się cały czas w ekran "zabawki". Technologi trzeba używać z głową.
    4 Cytuj Zgłoś
  • 21.07.2016 - 15:57
    Ja mam win 10 i polecam. Taka rozbudowana wersja ósemki
    4 3 Cytuj Zgłoś
  • 23.07.2016 - 13:08
    Jest fajnie z win10 ale pod pewnymi warunkami bios w Uefi , Secure Boot , Fast Boot , Schemat dysku Gpt dla Uefi , czysta instalacja win10 na dysku kasujemy wszystko instalator zaklada cztery partycje , klucz sciaga z bios (win8 win8.1) I mamy rakiete :) Z kompami na win7 bez uefi juz tak szybko i sprawnie nie jest Jesli macie mozliwosc nie instalujcie system w systemie roznica jest kolosalna microsoft chcial tak zrobic w lumiach wycofali sie z tego , dlatego jak robimy upgrade w tel instalator kasuje wszystko po starym sytemie i buduje obraz od nowa. Nie na wszystkich konfiguracjach laptopach win10 pojdzie mowie oczywiscie o starszych sprzetach , Dla graczy 10 predzej czy pozniej bedzie podstawa (directx 12) Reasumujac Bardzo dobry system a ze Szpieg coz :)
    12 Cytuj Zgłoś
  • 02.11.2016 - 19:18
    nie polecam zbytnio instalowac win10 jeżeli ma być to komputer do gier, musze przyznać że najlepiej tutaj mi się spisywała siódemka.
    2 4 Cytuj Zgłoś
  • Niebieskooka 02.11.2016 - 21:31
    windows 10 posiada directx12 i gdybyś poczytał to zobaczył że posiada 48% udziału na steam czyli platformie dla gier, druga jest 7 z 27% udziału, 20%przewagi. Kolejnym razem nie siej zamieszania
    2 8 Cytuj Zgłoś
  • 11.04.2017 - 11:56
    Win 10 sprawuje się świetnie, zarówno do gier jak i do pracy. :)
    1 1 Cytuj Zgłoś
  • 26.06.2017 - 19:17
    m_markos napisał/a:
    W10 jest OK. Tym bardziej że upgrade darmowy. Kwestia tylko go ustawienia pod siebie.
    W sumie to nie ma wyboru chyba że chcecie mieć system któremu kończy się wsparcie techniczne aktualizacje. Czy mógł by być lepszy, no pewnie, tak jak wszystko ale nie ma co narzekać.
    Wybór jest nazywa się Unix - konkretnie macOS. Czy postawisz go jako Hackintosh na kompatybilnej maszynie typu PC, czy kupisz Maca, życie po Windowsie jest i nazywa się macOS. Pominę już fakt linuksa, ale on wymaga większego zaangażowania.

    def_ibrylator napisał/a:
    Windows 10 to najbardziej intuicyjny i najszybszy Windows jaki do tej pory został wydany. Polityka prywatności - trzeba nad tym spędzić z godzinę czasu i ustawić Windows 10 tak, aby pobierał jak najmniej danych. Poza tym - wierzycie, że użytkownik faktycznie ma na to wpływ ? Microsoft tak samo robi ludzi w balona z prywatnością danych na Windows 10 jak i na Windows 8 czy 7.

    Wydajność i stabilność programów znacznie się zwiększyła na 10'tce. Szczególnie programy wysoce obliczeniowe (renderingi graficzne oraz dźwiękowe). Windows bardzo dobrze radzi sobie z pracą przy 100% obciążonym procesorze. Na dodatek jest szalenie ładny.

    Pracuję na W10 od ponad roku. Jest zainstalowany na dysku SSD. Ani raz nie dostałem wystrzału w Bluescreen'a. Procesor mam podkręcony z 3.4 na 4.4 ghz, co już samo w sobie jest wymagające dla niestabilnych systemów, a tutaj chodzi jak w zegarku. Świetna jakość pracy poprzez gry (np. GTA V) po programy do renderingu grafiki 3D, filmów oraz utworów muzycznych.

    Świetnie (choć ciągle w fazie testów) sprawuje się miracast oraz udostępnianie obrazu i filmów bezpośrednio z systemu na telewizor (rzutowanie na urządzenie).

    Oczywiście mój jest oryginalny*. A jest to sprawa wiążąca, bo wiem, że wielu narzeka na swoje kopie Windowsa zapominając o tym, że działają na piratach.

    * Kupowanie oryginalnego softu powinno być oczywistością. Ale nie jest. Sam święty nie jestem, przy cenach za programy sięgających od 1000 do 20 000 zł. Ale akurat namawiam do zakupu oryginalnego Windowsa. Tutaj cena nie jest wygórowana i stanowi ok. 5-10% wartości komputera. Przy inwestycji w komputer powyżej 3000 - 4000 zł aż żal pakować pirata (w przypadku składanego komputera, do czego również namawiam).
    Zgoda, to najlepszy Windows w historii, a zarazem jedyny który doprowadził mnie do takiej frustracji, że poszedłem do sklepu, kupiłem Maca i zacząłem żyć. Windows 10, wymusza aktualizację (mnie wymusił wtedy kiedy gasiłem prąd w mieszkaniu i chciałem jechać na urlop, a on włączył 2h aktualizacji). Windows 10, ma rozbudowaną telemetrię, jest niespójny graficznie (elementy sięgające jądra NT 5.0 i roku 2000 - narzędzia administracyjne, oraz wykastrowane ModernUI).

    Aplikacje pisane na Windows nie są tak spójne graficznie jak te na MacOS. Kilka fajnie napisanych aplikacji na potrzeby lini Surface nie zmienią faktu - Microsoft nie potrafi być "sexy". Wiele ze środowisk graficznych dostępnych na Linuksie jak Gnome-Shell, KDE, Unity, XFCE, E17 potrafią być ładniejsze i spójniejsze graficznie niż Windows. Niestety. I mówię to jako kiedyś zagorzały zwolennik i użytkownik platform opartych na ModernUI - Windows Phone, Windows 8. 8.1

    Konto usunięte napisał/a:
    ok zgodzę się z Tobą, ale poziom wiedzy wielu osób dyskwalifikuje je jako użytkowników. Nagrywają filmy w pionie, robią zdjęcia krajobrazów z lampą. Byłem wczoraj na koncercie i wkurzało mnie takie coś. Zasłaniają Ci całą scenę bo chcą nagrać cały koncert, z końca trybun, który będzie wyglądał jakby ktoś nagrał go tosterem. Wspomnienia wspomnieniami, ale nie walić lampą (która nic nie daje) po oczach, zasłaniać innym. Do takich rzeczy jest profesjonalny sprzęt. Są jeszcze komputery z poinstalowanym "syfem" bo ktoś podczas instalacji klikał dalej dalej, nie patrząc na dodatkowe opcje. Patrząc na idiotyzm niektórych osób jestem za testami wiedzy o takich urządzeniach przed zakupem, nie zdasz nie dostaniesz.
    Ale nie każdy musi znać się na komputerach. To na twórcach ciąży ciężar stworzenia warstwy graficznej tak, by była jak najbardziej intuicyjna. Scott Forstall, jeden z twórców interfejsu do pierwszego iPhone opowiadał niedawno w wywiadzie jak projektowali interfejs, co to znaczy intuicyjność. Pośrednio Apple jest w tym najlepsze. We wrześniu 2016 stałem się posiadaczem Maca, nie miałem z niego szkolenia i nigdy nie pracowałem na MacOS. Nie czytałem też poradników. System jest idiotoodporny, intuicyjny, wszystko ma swoje przeznaczenie. Jeśli ktoś potrzebuje oferuje rozbudowane narzędzia dla profesjonalistów - od programistów, administratorów, grafików, muzyków, filmowców, pisarzy po zwykłych zjadaczy chleba - tam pod spodem siedzi system na bazie Uniksa!

    Windows należałoby skasować i przepisać od początku, nie zachowując wstecznej kompatybilności (nieszczęsna warstwa Win32). Windows 10 zachowuje kompatybilność w dużym stopniu z jądrem NT 5.0, czyli z Windowsem 2000 - przełom 1999/2000 roku - przeszło 17 lat wstecznej kompatybilności! Jak taki system ma być wydajny i intuicyjny?
    Cytuj Zgłoś
  • 26.06.2017 - 20:52
    Środowisko MacOS to przerost formy nad treścią. Ceny są kosmiczne. Za te same pieniądze można dwa razy lepsze rozwiązanie PC otrzymać. PC to jest najbardziej rozpowszechniona platforma na świecie. Za przyzwoite pieniądze dostaniesz wszelki możliwy software i konfiguracje.

    Ja osobiscie staram sie używać linuxa ale raczej to eksperymenty NAS, MEDIA CENTER, GAME EMULATOR niż codzienne użytkowanie. Gdyby to ode mnie zależało to każdy uczeń od podstawówki powinien uczyć sie informatyki na podstawie Debiana i Raspberry PI. Dodatkowo wrzucał bym szuflą do głowy co znaczy OPENSOURCE i dlaczego jest tak ważny.
    Cytuj Zgłoś
  • 26.06.2017 - 21:18
    Cena jest spora to fakt, ale nie znajdziesz drugiego takiego komputera z PC, z tą samą jakością wykonania. Ja już to przerabiałem. Poza tym, zawsze można korzystać z Hackintosha. Jak ktoś nie chce kupować komputera za kilka tysięcy, jest wstanie złożyć za 2000 zł komputer, który będzie dobrze działać z MacOS.

    Czy jedynie cena Maca to dla Ciebie przerost formy nad treścią? User Experiance jest dużo lepsze niż na Windowsie. Z resztą, GNOME, KDE, Compiz, Windows, wszyscy z tego kopiują.
    Vista była jedną wielką kopią OSX Tiger, Compiz dawał efekty graficzne, które rok wcześniej debiutowały w OSX Tiger pod nazwą "Expose".

    Nawet teraz Windows 10 układa okienka tak jak "Mission Control" na OSX. MS zarzucając ModernUI znane z Windowsa 8, na bardziej "znośnie hybdrydowe Windows 10" nadal czerpie z OSX. Na marginesie, Windows nadal się nie dorobił nowego systemu plików, Apple wdraża APFS. No i jądro macOS jest opensource.


    Ja z Linuksa wyrosłem jak skończyłem 2 klasę liceum i trzeba było poświęcać czas na naukę, a nie na wywalający się X server z nVidią, czy kolejną kompilacje jądra, albo dochodzenie czemu mi Xorg nie wstaje na Debian unstable, przestało mnie też podniecać patrzenie jak Gentoo kompiluje pakiety pod mój komputer, czy grzebać w plikach Archa. openSUSE miało niestabilne pakiety RPM, Ubuntu poszło w stronę bardzo komercyjnego muła,

    Aczkolwiek z łezką w oku wspominam czasy siedzenia i dłubania, czy porównywania Compiza do testowej Visty, która ledwo dyszała na Geforce 6600, a Compiz i Beryl działały już na GeForce 2 MX 200 :D.

    Obecnie nie mam na to czasu, nie żyję z informatyki. Urządzenie ma działać - ja się wysilam intelektualnie w pracy. A grzebać, żeby mi coś działało, nie wykrzaczało się w Windows 10 nie mam zamiaru.
    1 Cytuj Zgłoś
  • 27.06.2017 - 9:46
    MacOS jest ładny, jest płynny, ma kilka programów o wysokiej renomie, jest dobrze dopracowany, fajnie działa w ekosystemie z iphone i ... i tyle. Nie widzę jakiś kolejnych poważniejszych zalet.

    Platforma PC to rozsądna cena, dobra jakość jak kupujesz np u DELLA i wolność wyboru to co ja preferuję jak składasz sobie to co ci się podoba. Poza tym "nieskończona" baza programów w tym zawansowanych ala SAPy, programy księgowe, CADy, Gry - PC MASTER RACE, prostota serwisowania, popularność ;)

    Nie wiem co Ty robisz że W10 jest niestabilny u Ciebie. System się w ogóle zawiesza i nie ma błędów a mam w nim zainstalowane przeróżnosci hardwarowe i softwarowe. Fakt że te aktualizacje u np. niezaawansowanych informatycznie rodziców potrafią wkurzyć. Ale na komputerach włączonych 24h praktycznie ich nie zauważam.

    Narzekasz na NTFS. Szczerze? Mając system na SSD nie widzę potrzeby jego zmiany zupełnie. Zero problemów z szybkoscią, archiwizacją itd.

    Wiesz, miałem kiedyś NASa dedykowanego firmy QNAP. Chciałem podejść profesjonalnie do sprawy. Po 3 tygodniach męczenia się z tym ustrojowstem, sprzedałem to i kupiłem za dosłownie parę stówek poleasingowy server Poweredge z windows 7, Zainstalowałem media server, qbit torrenta, sterownik do Ubiquiti, skonfigurowałem file server i dodalem kilka innych funkcji. Loguje się zdalnie za pomocą RDP z dowolnego komputera. Chodzi to już kilka lat w moim LANie bez zadnych problemów. Chyba nie ma lepszego rozwiązania do SOHO. Co ważne, większość rozwiązań jest FREEWARE, SHAREWARE, nie musisz kupować nic.

    MacOS ma jądro zamknięte.APPLE podobnie jak inne firmy po prostu eksploatują takie BSD bo im licencja pozwala na to.

    Systemy to temat ciekawy.
    1 Cytuj Zgłoś
  • 27.06.2017 - 12:46
    Jadro Darwin jest jadrem owartym.
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Darwin_%28system_operacyjny%29

    "Cocoa" "Aqua" i "Carbon" czyli warstwa API do pisania aplikacji, UI oraz zarzucona wsteczna kompatibilnosc z MacOS 9.x byly/sa zamkniete.

    Co robilem? Po prostu uzywalem, co tu duzo pisac.

    Dell nie jest rozwiazaniem, mialem cos podobnego do tego
    http://allegro.pl/laptop-dell-xps-1996-i5-8gb-256ssd-gtx960-2gb-w10-i6541720294.html?utm_source=google&utm_medium=cpc&ev_campaign=plasma-dell

    Za MBP PRo zaplacilem 8250 zl. W tym mam szybszy SSD, lepszy ekran z wieksza paleta kolorow, komputer jest lzejszy, pelny software do pracy i rozrywki i taka sama wydajnosc :).

    Co do NTFS. Nie radzi on sobie juz najlepiej, ma nadal defragmentacje danych i po prostu jest takim samym zastojem w IT jakim byl IE6 - przeciez tez dzialal!
    Jak porownam sobie mozliwosci ext4 czy APFS do NTFSa to niebo a ziemia.

    Kazdy uzywa tego czego chce, dla jednego Mac jest fanaberia, dla drugiego komputerem idealnym. Jeden z Maca korzysta, drugi sie nim lansuje.

    Porgramy specjalistyczne sa na Macu, programy ksiegowe sa obecnie oparte na chmurze, cloud computing oraz przegladarce internetowej. Wiem to z autopsji, bo pracuje w tym biznesie i programy takie jak Workday, PeopleSoft, Microsoft Dynamics, Oracle eBusiness Suite, Oracle HFM Hyperion, dzialaja bez problemu w przegladarce i/lub w MSOffice dla Maca jak i Windows.
    Mam teraz otwarte okno Firefoksa, w ktorym mam pelen program ksiegowy i widze majowe sprawozdaie finansowe. Bajka. Bez instalowania dodatkowego softu. Ale to juz inny temat :)



    A i na marginesie - ja nie kam problemu z tym ze płace za aplikacje - ktoś kto to pisze tez chce żyć. Jeśli mnie stać na kupno paczki czipsów to stać mnie tez na oprogramowanie typu edytor graficzny albo pakiet biurowy. Po to pracuje. Dlatego nie mam problemu z tym ze soft na Maca jest drogi.
    2 Cytuj Zgłoś
  • 28.06.2017 - 20:53
    Kupę kasy wydałeś na te sprzęty. Pewnie jesteś "programistą freelancerem 15k" ;)

    Nie mam doświadczenia z programowaniem, renderingiem ani bardziej zaawansowanymi rzeczami IT. Ale mam jakieś tam zaznajomienie z produkcją, handlem, księgowością. Do tych zastosowań kupno Maca to było by marnowanie pieniędzy. Naprawdę cenię sobie Delle. 3 letnia gwarancje NBD to rewelacja. Pan przyjeżdża z częściami z których można zbudować komputer i po kolei wymienia.
    Takim laptopem Latitude od dobrych kilku lat "rzucam" i wszystko chodzi naprawdę OK.

    Ogólnie mam takie zboczenie że do użytku domowego swojego i mojej rodziny wyszukuję sobie jakieś bardzo opłacalne rozwiązania które są używane w firmach niekoniecznie nowe i testuję instaluję używam. Doświadczenie znacznie lepsze niż sprzęt SOHO.
    1 Cytuj Zgłoś
  • 29.06.2017 - 5:57
    m_markos napisał/a:
    Kupę kasy wydałeś na te sprzęty. Pewnie jesteś "programistą freelancerem 15k" ;)
    Ten komentarz jest zbędny z Twojej strony i raczej świadczy o Twoich kompleksach. Stać mnie, to coś złego? Jak byłem w gimnazjum i mamusia dawała kieszonkowe to też na te produkty mogłem sobie tylko popatrzeć w sklepie... A że gimnazjum się skończyło i mam dobrą pracę i wykształcenie, to mam też iSprzęty. I dobrze mi z tym, bo to po prostu działa. Nie pracuje w IT, ale znam C, C++, Javę, HTML i pHP - jeszcze z etapu szkolnego, kiedy bardziej chciałem iść w tym kierunku.



    m_markos napisał/a:


    Nie mam doswiadczenia z programowaniem, renderingiem ani bardziej zaawansowanymi rzeczami IT. Ale mam jakieś tam zaznajomienie z produkcją, handlem, księgowością. Do tych zastosowań kupno Maca to było by marnowanie pieniędzy. Naprawdę cenię sobie Delle. 3 letnia gwarancje NBD to rewelacja. Pan przyjeżdża z częściami z których można zbudować komputer i po kolei wymienia.
    Takim laptopem Latitude od dobrych kilku lat "rzucam" i wszystko chodzi naprawdę OK.
    .
    A ja ci napisałem, że pracuje w korporacyjnej księgowości i mogę ci udowodnić, że MacOS do niej się nadaje, ponieważ wszystkie popularne narzędzia i programy działają na zasadzie przeglądarka internetowa + excel. A to jest na Mac ;-). Mój służbowy Lenovo ThinkPad często leży sobie, gdy w domu obrabiam pliki na Macu, bo jest szybszy (ma SSD, a Lenovo HDD :()

    Dell jest fajny - miałem, ale nadal nawet w droższych pozycjach nie równa się z jakością wykonania Maca, poza tym Windows nadal nie radzi sobie dobrze z ekranami typu Infinity Display - nawet Linux lepiej skaluje obraz Taka prawda.


    m_markos napisał/a:


    Ogólnie mam takie zboczenie że do użytku domowego swojego i mojej rodziny wyszukuję sobie jakieś bardzo opłacalne rozwiązania które są używane w firmach niekoniecznie nowe i testuję instaluję używam. Doświadczenie znacznie lepsze niż sprzęt SOHO.
    ja ogólnie lubię, że gdy przychodzę do mieszkania, to telefon sam się w tle synchronizuje z tym co mam na Macu. Lubię, gdy przypomnienie, kalendarz czy notatki zrobione na komputerze są od razu w moim telefonie pod ręką. Lubię mieć schowany telefon i móc odbierać połączenia, pisać smsy, mms, wiadomości na whatsapp z poziomu mojego komputera. Lubię, gdy moja biblioteka multimediów jest zawsze ze mną przypisana do mojego ID i niezależna od urządzenia, lubię też user experiance i to, że mam gesty które wykonuje palcami na touch padzie zamiast myszki, podoba mi się jak system się skaluje do wysokiej rozdzielczości, uprawnienia i niska poddatność na wirusy też jest zaletą (iOS, WatchOS, TVOS działają w piaskownicy (aplikacje), a macOS raczej jest ciężki do uszkodzenia, w przeciwieństwie do Windows).

    A no i najważniejsze! Urządzenia doskonale współpracują z inteligentnym domem: mam stacje meteo, inteligentne żarówki, czujnik otwarcia drzwi - super to funkcjonuje.

    Obraz systemu? Podpinam USB i system sam w tle na 2TB dysku robi co godzinę kopie zapasową plików. Gdy się coś stanie, mogę odtworzyć system z tejże kopi. Co co robiło się np Northon Ghost, ale miało wadę, bo i tak stawiało często przeterminowane oprogramowane.


    Apple jest drogie i może takie być - mają prawo się tak pozycjonować. Apple jest często używane jako środek lansu - zgoda. DLA MNIE Apple to przede wszystkim UI i funkcjonalość.


    A użerać się z kompem nie mam zamiaru, wystarczy mi Windows 7 Enterprise i problemy dziwnej treści z nim ;-).
    2 Cytuj Zgłoś
Poinformuj o odpowiedziach

Odpowiedz