Forum » Myślenice SKLEPY w Myślenicach: opinie gdzie i co kupić?

  • 06.12.2010 - 14:43
    Duży minus dla części obsługi - która codziennie w godzinach rannych na środku marketu tworzy grupkę i zajmuje się plotkowaniem - a ja jako kupująca czuję się skrępowana i zastanawiam czy jechać tam z wózkiem czy nie przeszkadzać
    1 Cytuj Zgłoś
  • 07.12.2010 - 18:37
    stronka lipamnieotwiera sie
    wyskakuje jakis blad rozdzielczosci ekranu
    a mam wyzsza niz tam zalecana a itak nie dziala
    Cytuj Zgłoś
  • 07.12.2010 - 20:53
    gość: marek123 napisał/a:
    stronka lipamnieotwiera sie
    wyskakuje jakis blad rozdzielczosci ekranu
    a mam wyzsza niz tam zalecana a itak nie dziala
    marek123 nie wiem czy zauwazyles ale spacja na klawiaturze tez dziala Ci tylko czasem. moze powinienes jednak pomyslec o modernizacji sprzetu ? :)
    1 Cytuj Zgłoś
  • 07.12.2010 - 22:17
    Na stronie jest zarejestrowanych około 350 użytkowników, znaczna część z nich to stali klienci, i do tej pory nie słyszałem jeszcze o problemach z roździelczością. Zdażały się problemyz płynnym poruszaniem się po sklepie ale po zmianie przeglądarki na Firefox'a lu IE zniknęły. W niektórych przypadkach rzeczywiście sprzęt klienta zawodził. Poza tym jeśli pojawiają się jakiekolwiek problemy można zadzwonić i na pewno postaramy się je rozwiązać, na pewno jest to lepsze rozwiązanie niż negatywny post na forum, który nie pomoże ani osobie piszącej, ani nam. Sklep jest jeszcze "młody" i cały czas się rozwija. Obecnie na stronie jest ok. 6 tyś. produktów, i jesteśmy w trakcie dodawania kolejnych 2 tyś. W razie jakichkolwiek pytań prosimy o kontakt z numerem podanym na naszej stronie.
    1 Cytuj Zgłoś
  • 08.12.2010 - 17:19
    Jakieś dwa miesiące temu zamawiałem w tym sklepie a w zasadzie chciałem zamówić bo gdy już wypełniłem swój "wirtualny koszyk" pojawiło się pytanie o termin dostawy. No i problem bo proponowany był temin we wrześniu a był listopad więc dzwonię na podany nr telefonu z pytaniem co jest grane i czy towar może być dostarczony dziś a mój rozmówca mi odpowiada, że "dziś to już nie bo jestem już w domu" a ja na to, że przecie na stronie jest informacja, że zakupy są dostarczane do godziny 21:00 a jest 20:00 a Pan mi na to "ale ja się dziś wcześniej wyrobiłem". Myślę, że zamiast dodawać "kolejnych 2 tyś" produktów lepiej zadbać o kwestie organizacyjne i przede wszystkim zatrudnić rozumny personel.
    3 4 Cytuj Zgłoś
  • 08.12.2010 - 19:49
    Doskonale pamiętam rozmowę z Panem, bo był to jedyny przypadek gdzie przestawiona była data zamówienia, i przypuszczamy że mógł mieć Pan przestawioną datę w komputerze. Poza tym jeśli Pan piszę o tej sytuacji to proszę pisać dokładnie tak jak było a nie na zasadzie "zły sklep i zły personel". Zaproponowałem Panu przywiezienie zakupów następnego dnia rano, ale to już Panu nie odpowiadało. Nie życzę sobie również obrażania mnie tekstami o zatrudnieniu rozumnego personelu, nie zna mnie Pan, a ocenia na podstawie jednej rozmowy przez telefon, bo nie dostarczyłem zamówienia wieczorem kiedy Pan tak chciał, a to już świadczy o Panu. Jeśli nie może pan zrozumieć że ktoś po 11 godzinach pracy ma prawo być zmęczony, a to że odrobiłem się wcześniej ( zamówienia na godzinę 19.00-21.00 rozwiozłem przed 20 i dlatego wcześniej byłem w domu to chyba nic złego. Klienci zamawiający w tym dniu towary otrzymali je, wszystkie zamówienia zostały zrealizowane, więc swojej winy w tym nie widzę. Ja mam dane zamówienie na dany termin i mam je dostarczyć. Pana przypadek był jedyny, gdzie zamówienie wpadło z datą która już minęła. Błędy się zdażają, i to niestety w tym przypadku nie z naszej winy. Zaproponowałem dostawę rano, Pan nie skorzystał czując się urażony złą obsługą która mu odmówiła. Przykro mi z powodu zaistniałej sytuacji, i żałuję że nie udało się nam sfinalizować zamówienia. Tyle z mojej strony. Pozdrawiam
    3 2 Cytuj Zgłoś
  • 08.12.2010 - 19:54
    maro22 napisał/a:
    Jakieś dwa miesiące temu zamawiałem w tym sklepie a w zasadzie chciałem zamówić bo gdy już wypełniłem swój "wirtualny koszyk" pojawiło się pytanie o termin dostawy. No i problem bo proponowany był temin we wrześniu a był listopad więc dzwonię na podany nr telefonu z pytaniem co jest grane i czy towar może być dostarczony dziś a mój rozmówca mi odpowiada, że "dziś to już nie bo jestem już w domu" a ja na to, że przecie na stronie jest informacja, że zakupy są dostarczane do godziny 21:00 a jest 20:00 a Pan mi na to "ale ja się dziś wcześniej wyrobiłem". Myślę, że zamiast dodawać "kolejnych 2 tyś" produktów lepiej zadbać o kwestie organizacyjne i przede wszystkim zatrudnić rozumny personel.
    Problem z terminem dostawy zostal zidentyfikowany i jest zwiazany z blednie ustawiona data w komputerze, wraz z dodawaniem kolejnych 2 tys. produktow zostanie w najblizszym czasie usuniety i data bedzie pobierana ze strony/serwera, a nie jak dotychczas z komputera.

    Co do personelu to moge powiedziec, ze dotychczas od poczatku dzialania sklepu internetowego zostalo obsluzonych ponad 1000 zlecen i wsrod takiej liczby jeden komentarz "jak wyzej" to i tak calkiem dobry wynik (okolo 0,1% ). W kazdym przedziale czasowym mozliwe jest obsluzenie jedynie pewnej liczby zlecen jezeli ktos spozni sie z zamowieniem i zostawia to na ostatnia chwile to bardzo mozliwe ze nie zdazy zlozyc zamowienia bo wszystkie wolne terminy beda juz zajete tak jak to sie czesto dzieje przed weekendem. Aktualnie jest juz calkiem pokazna grupa stalych klientow ktorzy robia zakupy za pomoca sklepu internetowego market-jan kilka razy w miesiacu. Mysle ze o skutecznosci dzialania sklepu oraz o jakosci obslugi najlepiej przekonac sie samemu po prostu robiac zakupy, ot chociazby dla testu.
    1 1 Cytuj Zgłoś
  • 09.12.2010 - 9:44
    Co klienta obchodzi że Pan wyrobił się wcześniej czy pracował 11 godzin?Jeżeli pisze że do 21 to do dwudziestej 21 albo niech pisze że do czasu aż "pracownik się wyrobi"lub nie będzie zmęczony.Może ktoś zamawiający też był zmęczony i nie pojechał osobiście po zakupy.
    TO WŁAŚCICIEL POWINIEN TAK ZORGANIZOWAĆ PRACĘ ABY PERSONEL NIE MUSIAŁ PRACOWAĆ 11 GODZIN I PRZESTRZEGAŁ GODZIN PODANYCH A CO DO ZŁEJ DATY ITP. BŁĘDÓW TO WASZ BŁĄD I WASZA WINA ANIE KLIENTA.
    3 4 Cytuj Zgłoś
  • 09.12.2010 - 11:30
    gość: gość napisał/a:
    Co klienta obchodzi że Pan wyrobił się wcześniej czy pracował 11 godzin?Jeżeli pisze że do 21 to do dwudziestej 21 albo niech pisze że do czasu aż "pracownik się wyrobi"lub nie będzie zmęczony.Może ktoś zamawiający też był zmęczony i nie pojechał osobiście po zakupy.
    TO WŁAŚCICIEL POWINIEN TAK ZORGANIZOWAĆ PRACĘ ABY PERSONEL NIE MUSIAŁ PRACOWAĆ 11 GODZIN I PRZESTRZEGAŁ GODZIN PODANYCH A CO DO ZŁEJ DATY ITP. BŁĘDÓW TO WASZ BŁĄD I WASZA WINA ANIE KLIENTA.
    Przypuszczam że to kolejny post maro22 tylko podpisany jako gość ale upierać się nie będe. No właśnie, "co klienta obchodzi że Pan wyrobił się wcześniej". I nie "pisze że do 21" tylko są tam okienka do zaznaczenia kiedy chce się otrzymać dostawę. Jeśli ostatnie okienko czyli godz.19-21 ja skończę wcześniej tj. wcześniej rozwiozę to nie ma w tym chyba nic złego. Na ten dzień nie ma już możliwości zamówienia dostawy, ponieważ wszystkie okienka są wypełnione i kleint obsłużony, więc proszę mi wytłumaczyć na co ja mam czekać w pracy? Telefon mogę odebrać w domu do 21. Także "gościu" proszę najpierw wejść na stronkę, przeczytać regulamin, sprawdzić zasady dostaw towaru żeby nie napisać znowu czegoś w rodzaju : "pisze ze do 21". Nie rozumiem ludzi którzy mają dużo do powiedzenia w sprawie której kompletnie nie znają, tym przypadku temat sklepu internetowego z którego nie korzystali. Na szczęście tych jest zdecydowana mniejszość.
    2 4 Cytuj Zgłoś
  • 09.12.2010 - 13:42
    Korzystam z tej formy sprzedaży i jestem bardzo zadowolona- bez kolejek, dźwigania,towar spakowany- dostarczony pod drzwi. Wszystko się zgadza z zamówieniem, nawet ew. prośby o zmielenie czy pokrojenie mięsa, a jeśli czegoś nie ma w ofercie internetowej, to piszę w uwagach- co potrzebuję i pan oddzwania by uzgodnić. Polecam wszystkim.
    1 Cytuj Zgłoś
  • 09.12.2010 - 15:29
    do jana nie jestem przekonany trzeba uważać co sie kupuje, na niektóre produkty są bardzo wysokie marże np. za kawe rozpuszczalną kronung 200g trzeba dac ponad 30zł w biedronce kupie tą samą za 20zł i dostane jeszcze gratis 50g w mniejszym słoju
    1 1 Cytuj Zgłoś
  • 09.12.2010 - 19:32
    JA W TEMACIE SUKIENEK
    KTOŚ JUZ COS WYPATRZYŁ W MIEŚCIE???
    JEŻELI TAK TO PROSZĘ O NAMIAR!!!!!!!!!
    Cytuj Zgłoś
  • 10.12.2010 - 13:34
    gość: Market napisał/a:
    Doskonale pamiętam rozmowę z Panem, bo był to jedyny przypadek gdzie przestawiona była data zamówienia, i przypuszczamy że mógł mieć Pan przestawioną datę w komputerze.
    A podczas naszej rozmowy twierdził Pan, że miał już takie sygnały. Natomiast data w moim komputerze owszem jest przestawiona (właśnie to sprawdziłem). Mam ten komputer od 2006 roku i robię z niego przelewy, zakupy w dziesiątkach sklepów internetowych i nigdy moja "przestawiona data" nie była przeszkodą.

    gość: Market napisał/a:
    Poza tym jeśli Pan piszę o tej sytuacji to proszę pisać dokładnie tak jak było a nie na zasadzie "zły sklep i zły personel". Zaproponowałem Panu przywiezienie zakupów następnego dnia rano, ale to już Panu nie odpowiadało
    Właśnie opisałem tę sytuację "tak jak było" jedynie z pominięciem propozycji dostawy następnego dnia rano. Pewnie dla tego, że zakupy potrzebne mi były do przygotowania kolacji więc Pańska propozycja dostarczenia mi kolacji na śniadanie była po prostu bez sęsu.

    gość: Market napisał/a:
    Nie życzę sobie również obrażania mnie tekstami o zatrudnieniu rozumnego personelu, nie zna mnie Pan, a ocenia na podstawie jednej rozmowy przez telefon, bo nie dostarczyłem zamówienia wieczorem kiedy Pan tak chciał, a to już świadczy o Panu.
    Znajomość z Panem jako firmą czy pracownikiem (?) sklepu internetowego nie jest mi potrzebna do zrobienia zakupów. Natomiast po Pańskich "przypuszczeniach" że post użytkownika "gość" jest moim uznaję, że w kwestii wzajemnego "obrażania" mamy remis więc nie czuję się w obowiązku przepraszać jeśli tekst o "bezrozumnym" personelu odniósł Pan do siebie. Poza tym w pełni zgadzam się z tym co napisał "gość". Jeśli na Waszej stronie pisze, że towar dowozicie do 21:00 to ja uznaję to za wiążące a jeśli się Pan "wyrobi" wcześniej to SUGERUJĘ zamieszczenie prostej informacji np: "W DNIU DZISIEJSZYM JUŻ NIE DOWOZIMY ZAKUPÓW". Gdybym przeczytał taką informację to nie miałbym pretensji o to, że straciłem kilkanaście minut na zrobienie zakupów, których nie będzie miał kto dostarczyć.

    gość: Market napisał/a:
    Jeśli nie może pan zrozumieć że ktoś po 11 godzinach pracy ma prawo być zmęczony, a to że odrobiłem się wcześniej ( zamówienia na godzinę 19.00-21.00 rozwiozłem przed 20 i dlatego wcześniej byłem w domu to chyba nic złego.
    gość: Market napisał/a:
    Jeśli nie może pan zrozumieć że ktoś po 11 godzinach pracy ma prawo być zmęczony, a to że odrobiłem się wcześniej ( zamówienia na godzinę 19.00-21.00 rozwiozłem przed 20 i dlatego wcześniej byłem w domu to chyba nic złego.
    Pisze Pan, że rozwiózł przed 20:00 zamówienia z godzin 19-21... Nie rozumiem bo ja swoje złożyłem około 20:00 i go nie otrzymałem. Szczerze powiem, że dla mnie 11 godzin w pracy to nic nadzwyczajnego bo pracuję "na etacie" a dodatkowo prowadzę własną działalność więc po 11 godzinach dopiero się rozkręcam. Natomiast jeśli Pan jest zatrudniony w ramach "umowy o pracę" i pracuje dłużej to mogę jedynie polecić dobrą kancelarię adwokacką specjalizującą się w prawie pracy bo jest Pan po prostu wyzyskiwany przez swego pracodawcę.

    gość: Market napisał/a:
    Błędy się zdażają, i to niestety w tym przypadku nie z naszej winy.
    Błędy się zdażyły dwa: W moim komputerze choć uparcie będę twierdził, że system "pobierania" daty z komputera klienta sklepu jest BEZNADZIEJNYM pomysłem i pierwszy raz się z nim spotkałem a tak jak już pisałem często kupuję w sklepach internetowych. Drugi błąd to błędna informacja o godzinach dostawy. Tak jak pisałem wyżej: Jeśli planuje Pan (jako sklep internetowy) skrócić godziny dostawy to ja uważam za konieczne zamieszczenie informacji na stronie. Brak takiej informacji oznacza dla mnie stratę czasu. Uważam, że jeśli ktoś nie szanuje mojego czasu nie szanuje i mnie bo tak zostałem wychowany.
    3 3 Cytuj Zgłoś
  • 10.12.2010 - 17:33
    Więc tak, właśnie sprawdzałem jeszcze raz Pana zamówienie, owszem, było zrobione po godź. 20 ale w ten dzień i tak nie dostał by Pan tych zakupów ponieważ o 19.00 ostatnie okienko się blokuje, a to dlatego, żeby klient nie zamówił zakupów o 20.55 i żądał żeby przywieźć je do 21.00. Po drugie, powiedział Pan że zakupy były potrzebne Panu na kolację czyli dostawa rano odpadła według Pana. Jeśli nie posiada Pan kopii zamówienia to je Panu prześle, przypomni sobe Pan produkty ktore Pan zamówił bo z tego co widzę to produkty spokojnie mogły być dostarczone w dniu następnym ponieważ do kolacji za bardzo nie pasowały. Podczas rozmowy powiedziałem że mieliśmy sygnały o problemach z logowaniem, nie o przestawionej dacie. Ten błąd na stronie będzie naprawiony. Jeśli poczuł się Pan urażony przypuszczeniem że Pan i gość to jedna osoba, przepraszam, nie przypuszczałem że to coś obraźliwego, ja przynajmniej nie poruszam kwestii "rozumnych" i mniej "rozumnych" nie znając kogoś. Odnośnie Pana uwagi dot. informacji o godzinach dostawy. Rejestrując się gdziekolwiek najpierw zapoznaje się z regulaminem, Pan chyba ten punkt pominął. Godziny dostawy nie były skrócone, ja poprostu towar który miałem dowieźć do 21 przywiozłem wcześniej, ale okienko i tak było już zamknięte, z chwilą wpłynięcia ostatniego zamówienia na daną godzinę okienko zamyka się z automatu, ilośc zamówień na daną godzinę jest ograniczona. Jeśli przejął się Pan tym ile ja pracuję i że jestem wyzyskiwany do tego stopnia że proponował mi kancelarie adwokacką mogę Pana zapewnić że nie czuję sie wyzyskiwany, ale o tym jak i ile pracuję nie będe pisał na forum. Proszę aby przeczytał Pan regulamin sklepu zanim znów napiszę Pan że nie rozumie dlaczego zamówienie złożone po 20.00 nie mogło być dowiezione w tym samym dniu. Jeśli nadal Pan nie zrozumię a będzie Pan zainteresowany zadzwonię do Pana i wytłumaczę. Jeszcze ostatnie zdanie, piszę Pan coś o stracie czasu potrzebnego do zrobienia zamówienia. Wydaje mi się że więcej czasu stracił Pan pisząc posty w tym tylko temacie, niż robiąc zamówienie (przypominam że mogę przesłać jego kopię w celu przypomnienia ilości pozycji i zawartości). Ku mojemu zadowoleniu, Pana opinia jest jak na razie jedyną negatywną dot. funkcjonowania naszego sklepu internetowego, mimo tego że zamówienie na Pana życzenie nie było nawet sfinalizowane. Pozdrawiam
    2 2 Cytuj Zgłoś
  • 10.12.2010 - 21:36
    Ja myślę że maro to konkurencja albo jakiś gość ktury koniecznie chce komuś dowalić ma pretensie do garbatego że ma dzieci proste
    2 2 Cytuj Zgłoś
  • 14.12.2010 - 13:10
    Mnie przeraża sytuacja , która panuje w księgarni " Pod Arkadami" . Obługa jest tam tragiczna, niemiła i niekompetentna.szukałam raz książki konkretnego autora o konkretnym tytule, gdy zapytałam o pozycję usłyszałam - "nie ma", chciałam inne tytuły tej autorki- "nie ma". Przeszłam pomiędzy regałami i była .... Panią nie chce się ruszyć i mają gdzieś to o co pyta klient. Drugim razem gdy przeglądałąm tytuły usłyszałam jak panie rozmawiają między sobą " że ta to mogłąby się popsieszyć bo to nie czytelnia" dodam ,że byłam tam może 10 minut... Ale tak to jest gdy woli się plotkować w pracy zamisast zająć się pracą. Na czele wysuwa się pani najbardziej niemiłą , no ale cóż siostra starosty.... Jak widać wszystko wolno... Szkoda tylko, że tak traktuje się klientów, którzy jeszcze mają ochotę przychodzić do tej księgarni....
    1 Cytuj Zgłoś
  • 20.12.2010 - 18:41
    Nie do końca o sklep mi chodzi... ale czy wiecie co się dzieje z Babcią Maliną?
    Od pewnego czasu cały czas zamknięta, żadnego info, znikł też kontener na śmieci... sanepid był czy co? bo tak z dnia na dzień się lokalu chyba nie zamyka?
    Cytuj Zgłoś
  • Michal 20.12.2010 - 19:35
    jak dobrze pamietam to od dluzszego czasu mowilo sie o tym ze Babcie Maline zamykaja:)
    Cytuj Zgłoś
  • 20.12.2010 - 20:41
    Babcia Malina zamknęła się z dniem 30 listopada z tego co pamiętam. Po prostu nie szło tak jakby sobie tego życzyli. Ale na ich miejscu na 99% też ma być coś z gastronomii. Najprawdopodobniej jakaś sieciówka.
    Cytuj Zgłoś
  • adzygmunt 20.12.2010 - 23:09
    Szczęście, że zobaczyłem "Babcie Malinę". Wystrój sal zwłaszcza białej na dole imponujący.
    Koszty zjadły lokal?
    Cytuj Zgłoś
  • 21.12.2010 - 9:36
    @adz
    w Krakowie są trzy lokale tej sieci - wiec zawsze mógłbyś tam... wystrój, karty i samo menu takie samo. Mnie szkoda myślenickiej babci... lubiliśmy tam czasem coś zjeść. Ale faktem jest że raczej nigdy nie było problemu z miejscem, wręcz można było nawet spokojnie wybierać.
    Cytuj Zgłoś
  • 21.12.2010 - 18:27
    Zgadzam sie z toba w 100%, normalnie patrza Ci na rece
    Cytuj Zgłoś
  • 28.12.2010 - 14:38
    Z tego co wiem na 99% od lutego Babcia Malina przenosi się na miejsce Invito.
    Cytuj Zgłoś
  • 28.12.2010 - 14:52
    ooo :) jak dla mnie to pocieszająca wiadomość by była... a co z invito? kapitulacja?
    Cytuj Zgłoś
  • 28.12.2010 - 18:14
    Tez tak słyszałem, kumpel który pracuje "U Babci" mi mówił , mają ruszyć z początkiem lutego na miejscu Invito.
    Cytuj Zgłoś
  • 30.12.2010 - 15:19
    @ renaw - ciekawa uwaga, jeszcze tego nie zauważyłem ale na pewno będę uważniej patrzył na zakupy w Janie.
    Cytuj Zgłoś
  • 02.01.2011 - 18:33
    Panie pracujace w Kebabie turcja a raczej w jego czesc z lodami maja taka szybkosc , podejscie do klienta no i pamiec przede wszystkim ze naprawde warto isc i czekac 15 min na lody i 2 razy sie upominac.

    Ps. Niewiem moze mialy kaca ,ale to ich nie usprawiedliwia
    Cytuj Zgłoś
  • 02.01.2011 - 19:00
    Ja czasem robie takie wrazenie i patrze na reakcje.Ale niektorzy juz niestety sie urodzili z takim wrazeniem
    Cytuj Zgłoś
  • 04.01.2011 - 9:52
    co to za plotki o "babci malinie"????
    od lutego maja ruszyc???zartujecie przeciez nie daliby rady odremontowac lokalu do tego czasu!!ktos tu sieje plotki.....

    ale zaluje ze nie ejst to prawda bo babacia malina była super, szkoda ze nikt tego nie docenił i musieli zwinąć zagle...:(
    Cytuj Zgłoś
  • 04.01.2011 - 14:43
    przeciagne jeszcze temat odzywek i 4body i perfect body , nie wiem kto to pislal ze 4body to dobry sklep otworzyli go ludzie ktorzy nie maja zielonego pojecia o odzywkach no moze tyle co przeczytali w gazecie wybur moze faktycznie wiekszy ale to dla tego ze maja lepszy sklep znam osobiscie wlasciciela perfectbody i to koles ktory zan sie bardzo dobrze na kulturystyce i fachowym doradztwie w tem zakresie zreszta w formie trzeba bylo go zobaczyc a do tego jeszcze jak by sie ktos znal to olimp to najwiekszy chlam jaki moze byc jak ktos sie zan na odzywach to olimpu nie kupuje...zreszta z perspektywy czasu widac kto zrobil wieksza kariere bo wasze for body tego nie przetrwalo pozdro
    Cytuj Zgłoś
  • 04.01.2011 - 20:37
    chcialem napisac wiekszy nie lepszy sklep no ale wiadomo o co chodzi :)
    Cytuj Zgłoś
  • 05.01.2011 - 8:46
    @fanko babci
    mnie takie plotki uskrzydlają... ;)
    Cytuj Zgłoś
  • 06.01.2011 - 9:46
    byłam kiedyś swiadkiem jak ten młody "ochroniarz" ktory nie ma pojęcia jak chronić sklep dyskretnie i nie natarczywie upatrzył sobie jakiegoś chlopaczka .Zrobił na sklepie wielkie poruszenie bo wydawalo mu się ze skoro chlopak jest wygolony i luźno ubrany to na pewno cos ukradł...i wzioł go na boczek kazał pokazać co ma w kieszeni od kurtki i jakież było jego zdziwienie ze jednak NIIIIICCCC tam nie było....mina ochroniarza bezcenna:)

    Zreszta ja tez czułam sie przy tym młodym jak potencjalny złodziej...a jeszcze jak spotkał sie wzrok z wzrokiem tego ochroniarza to już chodził za toba po całym sklepie ....masakra!!ten chlopak sie do tego nie nadaje...nigdzie sie z taką natarczywą ochroną nie spotkalam jak w naszym rossmanie....

    Ale od ostatniego czasu nie widzę juz tego młodego ochroniarza a zamiast niego jest pan ok 50tki który z ochrona sklepu radzi sobie o niebo lepiej....
    Cytuj Zgłoś
  • 06.01.2011 - 18:44
    babcia malina - to musiało upaść!
    Klęska od początku .Wnętrza przerażające - właściciel postradał gust i zdrowy rozsądek.Wstyd było tam kogoś zaprosić.Nie wiadomo gdzie lepiej usiąść - w składzie starych mebli czy w burdelu, a może w wiejskiej chałupie?Muzyka koszmar!Dla kogo to miało być?jedzenie nie byłoby złe gdyby nie te ogromne ilości soli i innych veget...Porcje jak dla drwala.Dzisiaj już się nie podaje w restauracjach takich gigantycznych porcji.Tu nie chodzi o to,żeby się nażreć, ale dobrze zjeść w miłym miejscu.I na sali nie może śmierdzieć z kuchni!Co do kwalifikacji kelnerek - lepiej już nic nie mówić...Miłe dziewczyny były,ale chyba z łapanki.A można było w tym miejscu zrobić świetny lokal dla młodzieży z dobrą muzyką, drinkami i na dole sala choćby do tańczenia.I co on teraz zrobi z tymi lalkami i harfą?Musi otworzyć komis...
    Cytuj Zgłoś
  • 06.01.2011 - 19:29
    gość 2
    Jak idę do knajpy to żeby się nażreć, a Ty jak nie masz ochoty to zawsze możesz zostawić, a nie pchać w siebie na siłę. Nie jestem fanem jakiejś tam BM, ale głodowa porcją sałaty albo jakiegoś innego badziewia niestety się nie najem gdy jestem głodny. Kłopotów z przemianą materii nie mam , a grubasy niech po prostu nie żreja tyle a nie zmniejszają porcje innym.
    Cytuj Zgłoś
  • 07.01.2011 - 10:35
    Wkurzacie mnie!
    Ile można i tak dla waszej wiadomości bo widać ze nie bardzo umiecie czytać!
    Myślenickie sklepy z tego co widzę pisze a nie knajpy czy restauracje!
    Wiec może łaskawie zmienicie forum!
    Będę wdzięczna!
    Cytuj Zgłoś
  • 08.01.2011 - 16:52
    Ktos narzekal na wedliny w Janie.Sprobujcie kupic cos swiezego na Zarabiu.
    Cytuj Zgłoś
  • 09.01.2011 - 14:24
    gość: inka napisał/a:
    Ktos narzekal na wedliny w Janie.Sprobujcie kupic cos swiezego na Zarabiu.
    Na Zarabiu jest kilka sklepów z wędlinami, więc sprecyzuj o który Ci chodzi.....
    Cytuj Zgłoś
  • 18.01.2011 - 9:16
    Co sądzicie o sklepie Hit Pol w Osieczanach. Moim zdaniem to jeden z gorszych sklepów. Obsługa beznadziejna trzeba czekać aż któraś z pań podejdzie na stoisko z wędlinami i łaskawie obsłuży. Tak pozatym to słaby wybór towaru. Pani kierowniczka powinna się zastanowić nad zmianami w tym sklepie. Szkoda tylko że zamknął sie Carrefour w Osieczanach bo teraz żeby zrobić zakupy trzeba jechać do Myślenic.
    Cytuj Zgłoś
  • 18.01.2011 - 9:25
    No właśnie HIT POL .Na dodatek uwaga na ceny na półkach inne a przy kasie inne.Już 2 razy się z tym spotkałam.
    Cytuj Zgłoś
  • M G 18.01.2011 - 10:50
    Co jak co , ale akurat w Janie to wędliny sa całkiem w porządku i wybór spory.
    Cytuj Zgłoś
  • 18.01.2011 - 11:00
    No właśnie HIT POL sprawdzać paragon przy kasie bo mają różne doliczenia nad stan np. jakieś margaryny itp. na koniec rachunek duży , tak że naprawdę warto sprawdzić.
    Cytuj Zgłoś
  • 18.01.2011 - 13:38
    Po raz setny temat wędlin w Janie ale nie mogę się opanować, żeby nic nie napisać. Wybór maja duży, to fakt, natomiast dziś rano robiłam tam zakupy i tych pokrojonych wędlin to nawet za darmo bym nie wzięła, zeschnięte co najmniej z wczoraj. Ja i tak kupuję tylko to co mi pokroją, bo już raz wróciłam się z zakupami z domu i zwróciłam zakupione, wcześniej pokrojone wędliny, co skutecznie wyleczyło mnie z ufania ekspedientkom. A przy okazji byłam dziś świadkiem, gdy Pani za ladą usiłowała cichaczem przemycić pod ładną wędlina ułożoną na górze, skrawki, które powinny być sprzedawane jako resztki, wywiązała się z tego dość głośna (i zabawna) awantura.
    Cytuj Zgłoś
  • 19.01.2011 - 9:57
    No dokładnie ceny w sklepach Hit Pol są bardzo zróżnicowane i można być nie mile zaskoczonym przeglądając paragon. Na sklepie nie ma czytników cen więc nie można sobie sprawdzić aktualnej ceny no i cenówek pod towarami też brakuje albo nie są do tego towaru więc UWAGA! Ale to jest wina tylko obsługi Panie zamiast pierwsze zrobić porządek na sklepie wolą pić kawę robić śniadania i obgadywać ludzi a klijent może stać przy kasie czy przy stanowisku z wędlinami i cierpliwie czekać aż ktoś go obsłuży. DRAMAT
    Cytuj Zgłoś
  • 19.01.2011 - 12:40
    faktycznie HIT POL Osieczany to niezbyt udany przybytek- obsługa to tam jakby z kosmosu spadła co najmniej. A pani kierująca ma teraz pole do popisu bo nic zupełnie juz nie robi-brudną robote odwalają dziewczyny,które sie gubią we wszystkim. Zdanie to podziela ponad połowa robiących tam zakupy ludzi-więc nie tylko ja tak myśle.
    Cytuj Zgłoś
  • adzygmunt 19.01.2011 - 12:44
    Który to ten wychwalany przez userów Hitpol? Dawny Carfour?
    Cytuj Zgłoś
  • 19.01.2011 - 12:58
    Sklep znajduje sie obok straznicy w Osieczanach. :) Na początku po tym całym remoncie zakupy tam były nawet śmieszne bo ty mówisz co chcesz do pani sprzedającej, a pani patrzy na ciebie dobre 2minuty bez reakcji :D HAHAHAHAHAHA i co tu zrobić. ale to początek więc ok. tyle ze tam nadal panuje dezorganizacja i jakos te panie dziwne takie.
    Cytuj Zgłoś
  • 19.01.2011 - 15:27
    Bardzo sympatyczna ekspedientka ta czarnulka na kasie, jest bardzo grzeczna , udzieli informacji, chyba tylko Ona jest tam kompetentna , reszta razem z kierowniczką to pożal się Boże.
    Cytuj Zgłoś
  • 20.01.2011 - 9:08
    Hit Pol to porażka! A co sądzicie o BIEDRONCE i ciągłym braku drobnych do wydawania. Dziewczyny musza nie źle się namyśleć żeby wydać klijentowi resztę! Ale tak pozatym to sklep w porządku no i Panie kasjerki też są bardzo miłe!
    1 Cytuj Zgłoś
  • 20.01.2011 - 9:54
    biedronka???ludzie co wy widzicie w tym sklepie???na produkcie oszczedza się 20 groszy a produkty sa zdecydowanie gorsze w smaku niż te ze znanych firm.Nie lubie tego sklepu i nie rozumiem fenomenu jego popularnosci:(
    Cytuj Zgłoś
Poinformuj o odpowiedziach

Odpowiedz