Forum » Myślenice SKLEPY w Myślenicach: opinie gdzie i co kupić?

  • 16.12.2013 - 18:41
    No to jak nie do Łodzi to sprowadzajcie-włacieciele sklepów- odzież z różnych hurtowni a nie z jednej. Nie prowdzę sklepu wiec nie wiem gdzie powinniście się zaopatrywać. Kiedyś była Łódź i dlatego tak napisałam. To wy prowadzicie butiki odzieżowe i to wy powinniscie nam cos ciekawego zaoferować a nie że w każdym sklepie jeden i ten sam ciuch i to jeszcze najtansza chinszczyzna. Tym już rynek się nasycił , teraz klient szuka czegos gustownego, w dobrym stylu i czegoś czym się wyróżni. A nasze sklepy produkują same klony.
    7 1 Cytuj Zgłoś
  • Lena 16.12.2013 - 18:53
    mevao napisał/a:
    No to jak nie do Łodzi to sprowadzajcie-włacieciele sklepów- odzież z różnych hurtowni a nie z jednej. Nie prowdzę sklepu wiec nie wiem gdzie powinniście się zaopatrywać. Kiedyś była Łódź i dlatego tak napisałam. To wy prowadzicie butiki odzieżowe i to wy powinniscie nam cos ciekawego zaoferować a nie że w każdym sklepie jeden i ten sam ciuch i to jeszcze najtansza chinszczyzna. Tym już rynek się nasycił , teraz klient szuka czegos gustownego, w dobrym stylu i czegoś czym się wyróżni. A nasze sklepy produkują same klony.
    Widzę,że jesteś jedną z tych klientek, które by chciały kupić towar poniżej kosztów produkcji. Szukać czegoś to wiedzieć czego a nie wymyślać jakichś karmazynów a potem lecieć do ciuchlandu i kosze wywracać. Ja jak mi się coś podoba to kupuję nawet u konkurencji a takie same ciuchy są w chińskich marketach.
    4 10 Cytuj Zgłoś
  • 16.12.2013 - 19:05
    Skąd to Pani wywnioskowała??? Wręcz przeciwnie wole kupic coś lepszej jakości zapłacić więcej ale mieć gustowny, dobrej jakości odzież. U nas takiego szukać ze świecą.
    I zamiast się tu ze mną wykłócać to lepszym wyjściem było by wyciągnąć jakieś z tego wnioski a nie naskakiwać na ludzi bo szukają czegos innego niż oferują myślenickie butiki.
    Naprawde nie rozumiem jak można otwierac w myśleniach kolejny butik i oferować to samo co w butiku obok. To jest jakiś fenomen.
    15 6 Cytuj Zgłoś
  • 17.12.2013 - 17:03
    Dziękuje za odpowiedzi, ale jedno jest pewne ja jeżeli chodzi o odzież to bym w Myślenicach dla swojego synka też nic nie kupiła. A co Państwo myślą o sklepach z bielizną?
    1 1 Cytuj Zgłoś
  • 17.12.2013 - 17:31
    mevao napisał/a:
    Skąd to Pani wywnioskowała??? Wręcz przeciwnie wole kupic coś lepszej jakości zapłacić więcej ale mieć gustowny, dobrej jakości odzież. U nas takiego szukać ze świecą.
    I zamiast się tu ze mną wykłócać to lepszym wyjściem było by wyciągnąć jakieś z tego wnioski a nie naskakiwać na ludzi bo szukają czegos innego niż oferują myślenickie butiki.
    Naprawde nie rozumiem jak można otwierac w myśleniach kolejny butik i oferować to samo co w butiku obok. To jest jakiś fenomen.
    Najlepszym wyjściem dla Ciebie byłoby samej zaprojektować sobie swój własny gustowny styl . Pozostaje Ci tylko kupić materiał i zanieść do krawcowej i już masz coś innego niż wszystkie butiki w Polsce a może nawet w Europie .;)
    9 9 Cytuj Zgłoś
  • 18.12.2013 - 20:50
    Fajnie że będzie u nas 5*10*15. Fajne są tam ciuszki dla małych :)
    4 5 Cytuj Zgłoś
  • 18.12.2013 - 21:28
    Niestety klient Myślenicki chce gustowne modne mega wyróżniające się ale .....TANIE. w drogich nie kupią bo wolą jechać do galerii gdzie w h&m <czytaj szyte w chinach> kupią taniej ,no taniej bo to masówka ,więc handel w Myślenicach i tak czy siak nie ma sensu..... Co mnie tak wkurza bo czasem człowiek wychodzi z siebie by przywieść coś extra to ci powiedzą wychodząc ze sklepu "nic tu nie ma" a w tobie się gotuje ,A jeśli chodzi o nie miłe sprzedające... mają być miłe i będą ale klient też niech doceni pracującego za ladą..bo czasem głośne komentarze przykre dla nich ...nie są w dopingujące do tego by był powód do radości.
    15 3 Cytuj Zgłoś
  • 18.12.2013 - 22:07
    Anel , gdzie w Myślenicach można kupić "dobre ciuchy" ?
    1 Cytuj Zgłoś
  • Wyrwigrosz Włapędaj 19.12.2013 - 18:41
    Kto wie gdzie można mąkę owsianą zakupić?
    1 Cytuj Zgłoś
  • 19.12.2013 - 19:24
    zobacz w janie:0
    Cytuj Zgłoś
  • Wyrwigrosz Włapędaj 19.12.2013 - 19:37
    misia napisał/a:
    zobacz w janie:0
    O, u johna, a kupowałaś tam misia? No i taka zdziwniona minka, czy by nie lubiła barszczyku białego, mniamu mniamu?;-)
    A jednak: domownicy informuja, że dzisiaj u johna nie było, pono się spodziewają.
    6 Cytuj Zgłoś
  • 19.12.2013 - 19:40
    skubany napisał/a:
    O, u johna, a kupowałaś tam misia?
    nie kupowałam ,ale wydaje mi się że jest:)
    Cytuj Zgłoś
  • 19.01.2014 - 21:40
    lenka13 napisał/a:

    Szkoda, że niewiesz że na dzień dzisiejszy w Łodzi jest tylko import z chin. Próbujesz coś wymyślić o czym nie masz pojęcia. Handluję kilka lat i wiem coś na ten temat - a ogólnie Łódz jest nieopłacalna.
    Widać Handlujesz jak handlujesz ... taka prawda że chińszczyzna się teraz wszędzie pcha i my akurat nic nie możemy na to poradzić(chyba że wszyscy byśmy się zgadali STOP NIE KUPUJEMY ... wszystko z made in china by plajtowało, ale jak wiadomo są ludzie biedni i biedniejsi-biedny da mniej za coś co będzie miał na 5 miesięcy bo nie stać go aby dac np 300 zł jednorazowo na jakieś bardzo dobre buty które przykładowo mógłby mieć na 2 lata ... dobrej firmy i woli pójść właśnie do takiego chińskiego shoopu )

    równie tak samo jest z kreedytami:
    Biedny: Weźmie pieprzo*** ną CHWILÓWKĘ ... bo w państowym mu nie dadzą, gdyż nie ma pracy ani pokrycia majątkowego.
    A CHWILÓWKI TO PIEPRZ... złodzieje ! i biedny biednym zawsze będzie bo właśnie takie chwilówki na nich żerują ...
    Boże ... Gdyby tak wywalić chwilówki na zbity ... , zlikwidować chińszczyznę, pomóc biednym a nie dawać premii samemu sobie, dać pracę potrzebującym. i oczywiście trzeba było by zrobić rewolucję naszego rządu.
    Bylibyśmy wspaniałym krajem.

    Ostatnio w wiadomościach mówili o rodzicach, którym zabrano chłopczyka bodajże 7 letniego , bo ważył troszeczkę za dużo (podkreślam słowo troszeczkę)
    Pokazano krótki film w jakich warunkach ta rodzina żyje-katastrofa, dobrze że ojciec się stara, pracuje i daje rodzinie pomarzyć.

    Jak myślicie czemu chłopczyk ważył za dużo ? Bo ma kochających rodziców którzy nie chcieli aby był głodny-a że produkty mamy takie jakie mamy... tanie - niezdrowe
    Kiedy jest się biednym-chce się więcej jeść, a jak wiadome biedny nie kupi szynki wiejskiej po 35zł/kg, tylko jakiś szajs podobny smaczek, najtańszą pasztetową, ser żółty po 12,99/kg w markecie(sami wiecie jak to jest z tańszymi "wędlinami" ), chleb, moooże masło jak wystarczy.
    Nie gotują codziennie obiadów bo ich nie stać !
    Brak witamin-owoce,warzywa
    To jak tu się zdrowo odżywiać?
    Tak ma działać prawo ? Zabierać do rodzin zastępczych ? CHORE ! Zamiast wspomóc rodzinę to zaperd***ją im synka.

    Wybaczcie że nagle z tematu o sklepach zszedłem na ludzką moralność.

    Żyjemy w czasach, gdzie człowiek człowieka mija na ulicy i wzrokiem chciałby go zabić, rzucić się mu do gardła mimo że go nie zna !
    Pokażmy, że jesteśmy WIELCY !
    Jeśli my nie zaczniemy być lepsi dla innych ... to słowa Jana Pawła II
    "Człowiek jest wiel­ki nie przez to, co po­siada, lecz przez to, kim jest; nie przez to, co ma, lecz przez to, czym dzieli się z innymi. "
    Stracą jakiekolwiek znaczenie.
    26 1 Cytuj Zgłoś
  • 16.04.2014 - 10:32
    gdzie w myślenicach znajdę sklep z częściami rowerowymi?
    2 Cytuj Zgłoś
  • 16.04.2014 - 10:40
    pawcio napisał/a:
    gdzie w myślenicach znajdę sklep z częściami rowerowymi?
    Zapytaj kogoś od Palikota..

    Sorry, ale nie mogłem się powstrzymać;-)
    9 8 Cytuj Zgłoś
  • 21.04.2014 - 17:26
    Pytanie, spotkał się może ktoś z Was gdzieś z piwem Guinness w Myślenicach ??
    2 1 Cytuj Zgłoś
  • 21.04.2014 - 17:50
    Parę tygodni temu było w Janie
    2 3 Cytuj Zgłoś
  • 24.04.2014 - 14:50
    Zdarzyło mi się to już wcześniej w różnych miejscach ale tym razem zachowałam paragon na dowód, oto link:
    http://pokazywarka.pl/s7sle2/
    Wczoraj byłam na zakupach w markecie Jan i niestety kupiłam dwie paczki tej łososiowej przekąski, nie powiem trochę się wkurzyłam. Rozumiem, że były święta i kupa roboty ale ktoś to powinien kontrolować! Tak wiec uważajcie i sprawdzajcie daty przed wrzuceniem do koszyka.
    9 1 Cytuj Zgłoś
  • Andrzej 24.04.2014 - 15:11
    Ja czasem kupuję przeterminowane jedzenie czy z kończącą się datą przydatności, ale świadomie i z dużą przeceną (np. 70%).
    Jeśli natomiast towar jest sprzedawany, jako pełnowartościowy, należy to piętnować.
    9 1 Cytuj Zgłoś
  • 24.04.2014 - 15:54
    ja się już nauczyłam sprawdzać datę ważności każdego produktu i w każdym sklepie, bo też nie raz się wyrobiłam..
    5 2 Cytuj Zgłoś
  • Damian 24.04.2014 - 16:15
    Tak realnie patrząc na zdrowy rozum, chyba przez te dwa dni się nie zepsuło :)

    Ale oceniając sam fakt dat i występowania takiego towaru na półkach to istotnie ktoś to powinien kontrolować.
    5 2 Cytuj Zgłoś
  • 24.04.2014 - 19:38
    raz kupiłem tam tuńczyka wędzonego, pani ładnie zapakowała przyjechałem do domu wypakowuje do lodówki i nie spodobał mi się jej zapach, próbuje a rybka ma kwaśny smak. Prawdopodobnie leżała już tam parę tygodni
    2 2 Cytuj Zgłoś
  • 24.04.2014 - 20:14
    W czasach bardzo nieuczciwej konkurencji to nie jest dowód...mogę wziąć jakiekolwiek opakowanie na którym widnieje starsza data, zrobić zdjęcie, kupić to samo dziś, zrobić zdjęcie paragonu i obsmarować kogoś na forum... ale faktem jest to, że w dużych sklepach przeterminowana żywność to plaga, z tym że myślę że to nie tyle celowe działanie, co niedopilnowanie...nie oszukujmy się- przy takiej ilości towaru na półkach, nawet kontrolując daty ważności można coś pominąć...nie bronię nikogo, to jest moje osobiste zdanie, ale najbardziej drażni mnie jechanie po kimś/po czymś na forum. Jedna osoba rzuca temat, a reszta jej wtóruje jak baranki. Też mógłbym wypisywać na forum historię z zakupów w myślenickich sklepach, ale raz że wiarygodność internetu nie do końca do mnie przemawia, a dwa- mam parę oczu, będąc na zakupach po prostu oglądam towar zanim zapłacę a jeśli dany sklep wyłoży się któryś z kolei raz po prostu tam nie chodzę.I duże i małe sklepiki mają swoje rzeszki, dlatego po prostu w sklepie trzeba się dobrze rozglądać.

    endrju- sprzedawanie towarów po upływie terminu ważności chyba nie jest dozwolone więc taki towar możesz ewentualnie wziąć za darmo, a nie jeszcze za niego płacić

    irwk- ryby w janie kupuje już bardzo długo, i bardzo czesto, i szczerze mówiąc nie trafiłem jeszcze nieświeżej czy przypsutej ryby. Z tego co udało mi się już zaobserwować i podpytać obsługi ryby z racji tego że handlują też świeżymi rybami dostawy rybne mają codziennie.
    2 10 Cytuj Zgłoś
  • 24.04.2014 - 20:21
    gdzie w myślenicach mogę kupić przerzutki do roweru?
    1 1 Cytuj Zgłoś
  • 24.04.2014 - 23:12
    Jeszcze do jujki i ludzi jej pokroju- zastanówcie się czasem zanim coś napiszecie na publicznym forum, czy nie przyczynicie się tym samym do przykrych konsekwencji, może nawet utraty pracy do których może posunąć się przełożony pracownika o którym piszecie. Wy jesteście anonimowi, możecie pisać wszystko, i z taką łatwością przychodzi Wam rozliczanie sprzedawców, ich zachowań, ew.błędów...A taka osoba na swoją obronę nie ma nic...jest zdjęcie towaru z danego działu i osobę nadzorującą ten dział może to pogrążyć...a wystarczy przy następnej wizycie w sklepie taki towar zwrócić...co da to że kogoś obsmaruje na forum samemu będąc oanonimowym? Jeśli komuś sprawia to przyjemność, szczerze współczuje
    6 8 Cytuj Zgłoś
  • 28.04.2014 - 19:18
    Witam, czy zna właściciela chyba byłego (?) SklepuKierowcy na 3-Maja, chciałbym reklamować usługę, miało być wszystko ok, niestety nie jest... W trakcie ostatniej bytności w Myślenicach sklep był non stop zamknięty, regały puste, próby kontaktu telefonicznego zawiodły.
    2 7 Cytuj Zgłoś
  • 03.05.2014 - 19:20
    Czy ten sklep nadal funkcjonuje? Miał ktoś styczność w ostatnich tygodniach? Dziękuję
    1 Cytuj Zgłoś
  • 04.05.2014 - 11:52
    Ten sklep został zlikwidowany, z tego co wiem właściciel całkowicie zamknął interes.
    5 Cytuj Zgłoś
  • 04.05.2014 - 17:47
    Dziękuję, ma ktoś dane właściciela, jeśli tak to proszę na prywatną wiadomość.
    1 Cytuj Zgłoś
  • 04.05.2014 - 20:30
    Najlepszy sklep w Myślenicach z rzeczami dla kobiet to bezsprzecznie "slowly" na ul. Kościuszki. Bardzo miła obsługa - chodzi mi oczywiście o panią Lidkę, która zawsze doradzi, pomoże podjąć decyzję i to wszystko z uśmiechem na twarzy :) Niestety czasami jak zajrzę tam przed południem to trafiam na jakiegoś mruka więc wychodzę i wracam po południu:)
    6 24 Cytuj Zgłoś
  • Magdalena 11.05.2014 - 14:53
    Witam,
    potrzebuję kupić farbę do włosów w sprayu w kolorze białym - zmywalna, okazyjna farba na różne imprezy itp.

    Czy ktoś wie gdzie w Myślenicach tego szukać?
    1 3 Cytuj Zgłoś
  • 28.05.2014 - 19:39
    Witam, słyszałam, że w Myślenicach można kupić fajne tenisówki do 10 zł. Orientuje się ktoś gdzie dokładnie?
    1 5 Cytuj Zgłoś
  • 29.05.2014 - 10:13
    tak mozna ale w rudniku fajne buty sportowe
    3 2 Cytuj Zgłoś
  • Anna 31.05.2014 - 18:51
    Ciekawa jestem co sądzicie o sklepie LA BELLE na ul. Kościuszki ? Mam wrażenie, że dawniej można tam było kupić fajne ciuszki a teraz wszystko jakieś takie ....jarmarczne. Kiedyś był to jeden z moich ulubionych sklepów a teraz ilekroć tam wejdę wychodzę niestety z niczym:( Dobrze, ze jest jeszcze kilka innych sklepów gdzie można się fajnie ubrać, bez konieczności wyjazdu do Krakowa.
    11 4 Cytuj Zgłoś
  • 01.06.2014 - 12:54
    Mam podobne odczucia jak Ty Annaaa. Dawniej zawsze udawało mi się tam coś kupić a teraz niestety nie mogę nic dla siebie znaleźć- pewnie właściciel już dość zarobił i mu nie zależy ....:) dobrze, że przynajmniej panie tam pracujące są bardzo miłe i starają się zawsze pomóc w wyborze ...no ale niestety z pustego to i Salomon nie naleje....
    10 2 Cytuj Zgłoś
  • 05.06.2014 - 17:04
    szUsty napisał/a:
    Jeszcze do jujki i ludzi jej pokroju- zastanówcie się czasem zanim coś napiszecie na publicznym forum, czy nie przyczynicie się tym samym do przykrych konsekwencji, może nawet utraty pracy do których może posunąć się przełożony pracownika o którym piszecie. Wy jesteście anonimowi, możecie pisać wszystko, i z taką łatwością przychodzi Wam rozliczanie sprzedawców, ich zachowań, ew.błędów...A taka osoba na swoją obronę nie ma nic...jest zdjęcie towaru z danego działu i osobę nadzorującą ten dział może to pogrążyć...a wystarczy przy następnej wizycie w sklepie taki towar zwrócić...co da to że kogoś obsmaruje na forum samemu będąc oanonimowym? Jeśli komuś sprawia to przyjemność, szczerze współczuje
    i ludzi jej pokroju? A przepraszam jakiego pokroju? Takiego, że nie lubią kupować przeterminowanej żywności jako pełnowartościowej? To nie było obsmarowywanie tylko informacja, że coś takiego się zdarzyło i trzeba sprawdzać daty żeby się nie naciąć. A pań mi wcale nie żal bo po pierwsze wątpię aby ktokolwiek poniósł za to konsekwencje, już prędzej jakby się poszło osobiście aby jak radzisz zwrócić towar
    7 2 Cytuj Zgłoś
  • 29.06.2014 - 16:49
    witam gdzie i co można kupić kolezance na 18 urodziny?
    1 Cytuj Zgłoś
  • bozena5771 30.06.2014 - 10:11
    Proszę o podpowiedź,gdzie jest w Myślenicach sklep zoologiczny?
    4 Cytuj Zgłoś
  • Mietek 30.06.2014 - 10:59
    kiedyś był na Berka Joselewicza. to jest za ZSTE-Reja. ale czy jest nadal tego nie wiem
    5 Cytuj Zgłoś
  • Basia 30.06.2014 - 12:01
    koło strażnicy w rynku
    na ul.rzemieślniczej
    i trzeci tak jak wyżej ksgrzes za zste na reja
    i jeszcze w J anie na górze
    4 1 Cytuj Zgłoś
  • 02.08.2014 - 18:50
    Wiecie moze co to za stragan z warzywami i owocami jest pod tesco? Warto kupowac?
    3 2 Cytuj Zgłoś
  • Mietek 05.08.2014 - 15:48
    Gdzie w Myslenicach kupie lub Ktoś Dorobi przewód do klimatyzacji w samochodzie?
    6 2 Cytuj Zgłoś
  • Tomasz 05.08.2014 - 16:49
    W cracovi.
    2 14 Cytuj Zgłoś
  • Mietek 05.08.2014 - 18:22
    strick666 napisał/a:
    W cracovi.
    jesteś Zerem.....
    9 3 Cytuj Zgłoś
  • 07.08.2014 - 15:12
    szUsty napisał/a:
    Jeszcze do jujki i ludzi jej pokroju- zastanówcie się czasem zanim coś napiszecie na publicznym forum, czy nie przyczynicie się tym samym do przykrych konsekwencji, może nawet utraty pracy do których może posunąć się przełożony pracownika o którym piszecie. Wy jesteście anonimowi, możecie pisać wszystko, i z taką łatwością przychodzi Wam rozliczanie sprzedawców, ich zachowań, ew.błędów...A taka osoba na swoją obronę nie ma nic...jest zdjęcie towaru z danego działu i osobę nadzorującą ten dział może to pogrążyć...a wystarczy przy następnej wizycie w sklepie taki towar zwrócić...co da to że kogoś obsmaruje na forum samemu będąc oanonimowym? Jeśli komuś sprawia to przyjemność, szczerze współczuje
    Dlaczego uwazasz ze ludzie na forum klamia? Dlaczego z gory zakladasz ze klienci to klamcy, zlodzieje i oszusci? Dlaczego nie masz szacunku do klienta?
    Taka osoba ktora sprzedaje zepsuty towar jest osobiscie odpowiedzialna za oszustwo, bo ma okazje towar sprawdzic a klient nie zawsze ma taka mozliwosc. Dlaczego obsluga sklepu kryje oszustwo?
    Ludzie ktorzy nie szanuja klienta bardzo szybko zamykaja interes. Obsluga w sklepie powinna dbac o klienta bo klient to pieniadz a pieniadz zapewnia im prace. Jak klienta nie bedzie to i pracy nie bedzie.
    6 3 Cytuj Zgłoś
  • 07.08.2014 - 16:20
    Brawo za odkopanie posta sprzed 4 miesięcy...estim- czytanie ze zrozumieniem nie boli, a patrząc na Twojego posta odnoszę wrażenie że szybko coś przeczytałeś/-aś i piszesz jakieś pierdoły które nijak mają się do mojej wypowiedzi. Gdzie napisałem że ludzie na forum kłamią? Gdzie napisałem że klient to złodziej i oszust? Sam jestem klientem, zresztą każdy z nas jest, i nie można wszystkich wrzucać do jednego worka, więc nie napisałem nigdzie że klienci to kłamcy i złodzieje. W handlu pracuję 10 lat, dużo, nie dużo, ale przez ten czas miałem kontakt z wieloma osobami, i uwierz mi, są ludzie którzy wchodzą do sklepu uśmiechnięci, potrafią pogadać z personelem, nie szukają błędów żeby je później publicznie nagłaśniać, a jeśli już coś się wydarzy (w sklepach pracują też ludzie, nie roboty- też odczuwają zmęczenie na skutek którego mogą się pomylić czy coś przegapić) potrafią zwrócić dyskretnie uwagę, czy w razie pomyłki przy kasie przyjść, zadzwonić i wyjaśnić.Do takich ludzi mam ogromny szacunek I jest ta druga grupa ludzi którzy wchodzą jak książęta, besztają personel, a najczęściej kasjerki które są w wielu przypadkach niewinne, szukają potknięć pracowników a jak już je znajdą nie próbują nawet wyjaśnić, a uwierz mi- w 90% błędy nie są celowym działaniem sprzedawców tylko zwykła pomyłką którą da się naprawić, wymienić towar czy zwrócić pieniądze tylko zamiast tego opisują sytuację np.na forum, awanturują się przy kasie, wyzywają personel bo kierują się podejściem takim jak Ty- jestem klientem, masz o mnie dbać, masz mnie szanować a ja cię mogę przezywać i besztać. Czemu część ludzi traktuję sprzedawców w sklepach jak klasę niższą, wycieruchy na które można publicznie wylać pomyje? Czy to im sprawia przyjemność? W jakiś sposób dowartościowuje? Takich ludzi mi szkoda.

    Napisałeś/-aś że osoba sprzedająca zepsuty towar jest odpowiedzialna za oszustwo- to fakt. Ja bym powiedział że osoba CELOWO sprzedająca zepsuty, przeteminowany towar jest oszustem. Ale ludzie którzy nigdy nie pracowali w handlu, szczególnie w dużych sklepach z dużymi obrotami nie zrozumieją że fizycznie pracownik nie jest w stanie sprawdzić i dopilnować każdej jednej sztuki z całego asortymentu. Czy mylą się tylko pracownicy sklepów? A urzędnicy, a pracownicy banków, budowlańcy, lekarze itd? Każdy ma prawo się pomylić, jesteśmy tylko ludźmi.
    9 3 Cytuj Zgłoś
  • 07.08.2014 - 17:25
    szUsty napisał/a:
    Brawo za odkopanie posta sprzed 4 miesięcy...estim- czytanie ze zrozumieniem nie boli, a patrząc na Twojego posta odnoszę wrażenie że szybko coś przeczytałeś/-aś i piszesz jakieś pierdoły które nijak mają się do mojej wypowiedzi. Gdzie napisałem że ludzie na forum kłamią? Gdzie napisałem że klient to złodziej i oszust? Sam jestem klientem, zresztą każdy z nas jest, i nie można wszystkich wrzucać do jednego worka, więc nie napisałem nigdzie że klienci to kłamcy i złodzieje. W handlu pracuję 10 lat, dużo, nie dużo, ale przez ten czas miałem kontakt z wieloma osobami, i uwierz mi, są ludzie którzy wchodzą do sklepu uśmiechnięci, potrafią pogadać z personelem, nie szukają błędów żeby je później publicznie nagłaśniać, a jeśli już coś się wydarzy (w sklepach pracują też ludzie, nie roboty- też odczuwają zmęczenie na skutek którego mogą się pomylić czy coś przegapić) potrafią zwrócić dyskretnie uwagę, czy w razie pomyłki przy kasie przyjść, zadzwonić i wyjaśnić.Do takich ludzi mam ogromny szacunek I jest ta druga grupa ludzi którzy wchodzą jak książęta, besztają personel, a najczęściej kasjerki które są w wielu przypadkach niewinne, szukają potknięć pracowników a jak już je znajdą nie próbują nawet wyjaśnić, a uwierz mi- w 90% błędy nie są celowym działaniem sprzedawców tylko zwykła pomyłką którą da się naprawić, wymienić towar czy zwrócić pieniądze tylko zamiast tego opisują sytuację np.na forum, awanturują się przy kasie, wyzywają personel bo kierują się podejściem takim jak Ty- jestem klientem, masz o mnie dbać, masz mnie szanować a ja cię mogę przezywać i besztać. Czemu część ludzi traktuję sprzedawców w sklepach jak klasę niższą, wycieruchy na które można publicznie wylać pomyje? Czy to im sprawia przyjemność? W jakiś sposób dowartościowuje? Takich ludzi mi szkoda.

    Napisałeś/-aś że osoba sprzedająca zepsuty towar jest odpowiedzialna za oszustwo- to fakt. Ja bym powiedział że osoba CELOWO sprzedająca zepsuty, przeteminowany towar jest oszustem. Ale ludzie którzy nigdy nie pracowali w handlu, szczególnie w dużych sklepach z dużymi obrotami nie zrozumieją że fizycznie pracownik nie jest w stanie sprawdzić i dopilnować każdej jednej sztuki z całego asortymentu. Czy mylą się tylko pracownicy sklepów? A urzędnicy, a pracownicy banków, budowlańcy, lekarze itd? Każdy ma prawo się pomylić, jesteśmy tylko ludźmi.
    My nie mowimy o pracownikach bankow i innych tylko odnosze sie do konkretnej sytuacji w sklepie. I to prawda jestem z tych klientow ktorzy zadaja szacunku, szanuje siebie i innych. Ja jako klient nie musze rozumiec pracy sprzedawcy , ja mam dostac towar za ktory place i tu nie ma dyskusji. Jesli towar jest inny od tego za ktory zaplacilam to jest lamanie prawa. Ja nie widze powodu dla ktorego mam sie zgodzic na lamanie prawa moim kosztem.
    "druga grupa ludzi którzy wchodzą jak książęta, besztają personel, a najczęściej kasjerki które są w wielu przypadkach niewinne, szukają potknięć pracowników a jak już je znajdą nie próbują nawet wyjaśnić, a uwierz mi- w 90% błędy nie są celowym działaniem sprzedawców tylko zwykła pomyłką którą da się naprawić, wymienić towar czy zwrócić pieniądze tylko zamiast tego opisują sytuację np.na forum, awanturują się przy kasie, wyzywają personel bo kierują się podejściem takim jak Ty- jestem klientem, "
    Zastanow sie dlaczego ludzie sie tak zachowuja, moze maja powod? Pomyslales o tym?
    4 7 Cytuj Zgłoś
  • 07.08.2014 - 18:22
    Nie odnosisz się do konkretnej sytuacji w sklepie, tylko próbujesz przytoczyć niby moje słowa sprzed czterech miesięcy "delikatnie" je zmieniając i ubarwiając, i tylko dlatego odpisałem. Nie lubię jak ktoś przeinacza to co napisałem lub powiedziałem. Prowadzenie takiej rozmowy nie ma sensu, nie chce mi się przegadywać...Ty masz swój charakter, swój punkt widzenia i swoje zachowania...nie mnie to zmieniać ani oceniać..Żyj sobie w swoim świecie żądań i wymagań patrząc na pracę handlowców w samych negatywach...
    3 3 Cytuj Zgłoś
  • 07.08.2014 - 18:29
    estim 12 napisał/a:

    Zastanow sie dlaczego ludzie sie tak zachowuja, moze maja powod? Pomyslales o tym?
    Z racji wykonywanego zawodu mam do tego troszkę inne podejście, jestem z tego co widać trochę innym człowiekiem, może na tym tracę, może cos mnie omija, w każdym razie nie szukam i nie wytykam błędów ludziom, choć jak trzeba o swoje się upomnę z tym że zrobię to grzecznie, jak cywilizowany człowiek, bez przekleństw czy oskarżeń. Dlatego nigdy nie zastanawiałem się dlaczego jeden klient zachowa się tak, drugi inaczej...Powód zawsze sobie można znaleźć jeśli ktoś przychodzi do sklepu się wyżyć...
    2 1 Cytuj Zgłoś
  • 07.08.2014 - 18:49
    szUsty napisał/a:
    Nie odnosisz się do konkretnej sytuacji w sklepie, tylko próbujesz przytoczyć niby moje słowa sprzed czterech miesięcy "delikatnie" je zmieniając i ubarwiając, i tylko dlatego odpisałem. Nie lubię jak ktoś przeinacza to co napisałem lub powiedziałem. Prowadzenie takiej rozmowy nie ma sensu, nie chce mi się przegadywać...Ty masz swój charakter, swój punkt widzenia i swoje zachowania...nie mnie to zmieniać ani oceniać..Żyj sobie w swoim świecie żądań i wymagań patrząc na pracę handlowców w samych negatywach...
    Przytaczam to co napisales dwa miesiace temu i dzisiaj. Moj punkt widzenia to profit dla firmy a to pociaga za soba dobra obsluge klienta. Takie sa standardy w ktorych ja zyje i to jest NORMALNE. Nie jest dla mnie do przyjecia fakt ze jakikolwiek sprzedawca pakuje nieswieza rybe klientowi. Nie podoba mi sie to i nie bede bronic sprzedawcy ktory to robi.
    3 6 Cytuj Zgłoś
Poinformuj o odpowiedziach

Odpowiedz