Forum » Myślenice Nauczyciele

  • 12.04.2019 - 18:06
    bono napisał/a:
    A jak to jest w prywatnych szkołach?
    Czy oni też strajkują?

    Co do stażu, wydaje mi się, że nauczyciel po 5 letnim stażu jest zmotywowany, zaangażowany i innowacyjny.
    Ten ze stażem przed odejściem na emeryturę, raczej wypalony i zmęczony.
    Czy dobrze kombinuję?
    Szkoły niepubliczne nie strajkują. Nie ma w nich związków zawodowych. ZNP reprezentuje rzesze nauczycieli niezrzeszonych w obecnym proteście szkół publicznych. To Novum. Szkoły niepubliczne też mają krytyczne zdanie o minister Zalewskiej i jej reformie. 7 lat ścieżki na awans zawodowy to była dobra decyzja. Zepsuto ją. Obiecano wrócić do tej długości. Chodziło o oszczędności, nie zaś o podniesienie jakości. Już teraz niektórzy wulgarnie bazowali na stażystach i kontraktowych na umowach, zmieniając ich jak rękawiczki, bo dyplomowany za drogi. Nauczyciel dyplomowany z 7 letnim stażem wydaje mi się najbardziej produktywny. Później rutynieje i wypalenie zawodowe go dotyka. Zdarzają się przypadki stażystów 40-50- letnich. Np. po powrocie do zawodu. Uzyskują wówczas stopień nauczyciela dyplomowanego. 3 lata i 9 miesiécy stażu. Dyplom do powieszenia na ścianie, bo emerytura tuż tuż.
    6 6 Cytuj Zgłoś
  • 12.04.2019 - 22:24
    Seneka napisał/a:
    Szkoły niepubliczne nie strajkują. Nie ma w nich związków zawodowych. ZNP reprezentuje rzesze nauczycieli niezrzeszonych w obecnym proteście szkół publicznych. To Novum. Szkoły niepubliczne też mają krytyczne zdanie o minister Zalewskiej i jej reformie.
    A mnie to mało interesuje co myślą o Zalewskiej w szkole prywatnej. Efekt, podejście, przekaz mnie interesuje. A co do powrotu do zawodu to pielęgniarki mają podobnie. Pół roku o ile pamiętam jako stażystki. Można przeklinać ale medycyna zmienia się w szybkim tempie, stare nawyki się zmieniają, procedury obsługi też stąd staż. Widocznie ktoś wymyślił, że edukacja też ewaluuje i tym sposobem gdy staremu nauczycielowi wydaje się, że może wpajać to co sam wyniósł z PRLu więc po to ma staż po powrocie np z polityki czy innego wójtowania na wsi aby mu lanie linijką po rekach do głowy nie strzeliło skoro przeleżał pod lodem dekadę.
    Chyba już wszystko powiedziano na ten temat. Strajk jest pozorami. I bez tego artykułu o tym wcześniej wspominałem
    https://fakty.interia.pl/opinie/ziemkiewicz/news-nauczyciele-ze-sztacheta,nId,2933676
    ale KODowcy widać taktykę zmienili i w połączeniu z koalicją chcą ludzi na ulice wyprowadzać. Tym razem też się nie uda. Coś mi podświadomość sugerowała, że Seneka i Broniarz to z jednej łapanki. A tu proszę KODem czuć u jednego i drugiego na odległość. Ale się nauczyciele dali wmanewrować pod sztandarami żądania szacunku. Bolesne ale wygląda na to, że nauczyciele stracą najwięcej. Pamiętacie ten wpis na www KODu? "barany nie muszą wiedzieć co sądzi o nich wilk" - jakiż teraz trafiony.

    https://wiadomosci.wp.pl/stoi-na-czele-nauczycieli-od-blisko-20-lat-kim-jest-slawomir-broniarz-6106940893132929a

    Tak czy owak, kolejna szkoła dla syna będzie prywatna. Oby więcej ludzi poszło tym tropem i albo się weźmiecie do porządnej roboty albo będziecie sami siebie uczyć i od siebie wymagać podwyżek.
    Do tej pory nikt mi nie odpowiedział : co dostanę w zamian za podwyżkę? To, że będziecie bo bez podwyżek Was nie będzie? Liczę na to. Szybko się przewartościowuje system edukacji.
    7 9 Cytuj Zgłoś
  • 12.04.2019 - 22:57
    Aaaaa tak zacząłem drążyć w ogólno dostępnych informacjach :
    Niech no mi któryś z nauczycieli pokaże palcem taki szybki wskok jak Broniarza : "Swoją zawodową karierę Broniarz rozpoczął jako nauczyciel historii, ale już w roku 1988 objął stanowisko dyrektora Zespołu Szkół Zawodowych w Skierniewicach".
    W 88r bez PZPRu taki rozmach i w tym tempie nie był możliwy.

    A tu otoczka kolegi w tle ORMO:
    https://www.fronda.pl/a/mroczna-przeszlosc-sojusznika-broniarza,124686.html

    resort działa w najlepsze, teraz tylko pod sztandarami KODu. Czy nauczyciele aby wiedzą kto ich na smyczy trzyma i steruje?

    Dezinformacja, dym, rozpad, umniejszenie poczucia zawodowego, wyszukiwanie winnych.....hmmm jakbym w działaniu aparat departamentu widział.
    8 10 Cytuj Zgłoś
  • 12.04.2019 - 23:09
    No niech żyje rewolucyjna czujność w tropieniu wrogów ludu!!!
    No faktycznie dyrektor szkoły w tamtych czasach to faktycznie przedstawiciel reżimu komunistycznego!!
    Nie to co np. dzielny bojownik Pisu Piotrowicz walczący bohatersko z komuną na stanowisku prokuratora, prześladowany poprzez nadanie mu brązowego krzyża zasługi i katowany poprzez skazanie na noszenie legitymacji PZPRu.

    Ale z tym się zgodzę towarzyszu Vivaldi: Dezinformacja, dym, rozpad, umniejszenie poczucia zawodowego, wyszukiwanie winnych.....hmmm jakbym w działaniu aparat departamentu widział (pytanie którego MENu? TVPszczujni? Czy całego rządu ???
    11 12 Cytuj Zgłoś
  • 13.04.2019 - 0:12
    Na to pytanie powinni odpowiedzieć nauczyciele, to ich reprezentant. KOD dziwnie się uruchomił ostatnio. Na krówki plus też dał się prosty KOD nabrać (pisalem o tym wcześniej), generalnie żenada.
    https://medianarodowe.com/kod-przeszkadzal-egzaminach-brawa-nauczycieli/
    Firmowane przez nauczycieli. Przecież w tym wszystkim widać, że nie chodzi o dogadanie się tylko twarde warunki (nie do spełnienia) bo nie chodzi o to aby się dogadać ale aby trwać w tym.
    https://niezalezna.pl/87360-kto-protestowal-z-znp-te-zdjecia-mowia-chyba-wszystko

    Celem jest przewrót a nie nauczyciele, nauczyciele byli tylko narzędziem. Zostaną wyruch...ni podobnie jak demonstrujące kobiety w sejmie po czym PO zapomniało zagłosować nad własnym projektem w ich sprawie......tym razem będzie tak samo.....do następnej zadymy. Widzi ktoś w tym jeszcze dążenie do porozumienia i stabilności?
    12 12 Cytuj Zgłoś
  • 13.04.2019 - 8:11
    Vivaldi napisał/a:
    Na to pytanie powinni odpowiedzieć nauczyciele, to ich reprezentant. KOD dziwnie się uruchomił ostatnio. Na krówki plus też dał się prosty KOD nabrać (pisalem o tym wcześniej), generalnie żenada.
    https://medianarodowe.com/kod-przeszkadzal-egzaminach-brawa-nauczycieli/
    Firmowane przez nauczycieli. Przecież w tym wszystkim widać, że nie chodzi o dogadanie się tylko twarde warunki (nie do spełnienia) bo nie chodzi o to aby się dogadać ale aby trwać w tym.
    https://niezalezna.pl/87360-kto-protestowal-z-znp-te-zdjecia-mowia-chyba-wszystko

    Celem jest przewrót a nie nauczyciele, nauczyciele byli tylko narzędziem. Zostaną wyruch...ni podobnie jak demonstrujące kobiety w sejmie po czym PO zapomniało zagłosować nad własnym projektem w ich sprawie......tym razem będzie tak samo.....do następnej zadymy. Widzi ktoś w tym jeszcze dążenie do porozumienia i stabilności?
    Towarzyszu Vivaldi, PiS to stan umysłu. Czujność rewolucyjna, bolszewickie chwyty nie matura, lecz chęć szczera etc.. PRL redivivus. ORMO zastąpili sygnaliści. Oj, zaszedł Wam ten " Braniarz" za skórę, zaszedł. KOD tyz. Strajk ludzi domagających się zarobków godnych ich profesji nazywać przewrotem, zamachem, podobnie pokojowe hop hop KOD-u? Nam wpisywali towarzysze, że chcemy siłą obalić ustrój, że mamy wrogi stosunek do socjalistycznego państwa, Protestujący na ulicach to warchoły finansowane przez imperializm amerykański i zachodni. Deja vu. Ulica i zagranica. Kto by to pomyślał, że po 30 latach demokracji trzeba tej demokracji bronić przed PiS-em. Z " Braniarzem" bronić. Mylisz nas z towarzyszem Piotrowiczem, Panią Basią, Kujdą, Jasińskim i wielu innymi towarzyszami wiernie służącymi Prezesowi, który spał z kotem wówczas, gdy dzisiejsi KOD-owcy walczyli o demokrację. Mnie z " Braniarzem" różni to, że w kieszeni nadal mam legitymację "Solidarności", choć za obecną "Solidarność" Dudy i Proksy się wstydzę i przepraszam tak, jak Zbyszek Bujak kiedyś przepraszał.
    15 21 Cytuj Zgłoś
  • 13.04.2019 - 14:15
    Seneka napisał/a:
    Strajk ludzi domagających się zarobków godnych ich profesji nazywać przewrotem, zamachem, podobnie pokojowe hop hop KOD-u
    pokojowe KODu hop hop :-))) czyś Ty na głowę upadł?
    https://www.youtube.com/watch?v=6X9CrKUgqx4
    A kim Ty Andrzeju teraz jesteś? KODu już chyba nie ma, Ty zmieniłeś nick, wybieliłeś się i teraz mowicie, że jesteście ......kim?

    o zarobkach już rozmawialiśmy i policzyliśmy, nie zrozumiałeś faktów a Ty nadal nie dałeś mi źródła strony z danymi. Wymyślasz je czy jak?
    Seneka napisał/a:
    Miasta dawały maximum na dodatek motywacyjny do 20% płacy zasadniczej, inne dodatki też w górnej granicy, finansowały zajęcia dodatkowe. Tym ratowały sytuację. Reforma Zalewskiej spowodowała dziurę około 6,5 mld PLN, którą pokryły samorządy. To diametralnie sytuację finansowania oświaty pogorszyło.
    5 14 Cytuj Zgłoś
  • Strozaninek 13.04.2019 - 21:12
    barnaba44 napisał/a:
    Dałeś mi minusa, za to ze podlinkowałem do tego co się dzieje teraz w Polsce. Niezły mind faaaaaak

    Generalnie każdy kto nie płaci podatków powinien dostać karę, to się nazywa praca na czarno. Jeśli masz informacje, ze ktoś oszukuje na podatkach - zgłoś to. To akurat powinno być w Twoim interesie jako nauczyciela, ponieważ sfera budżetowa otrzymuje swoje wynagrodzenia od państwa, a państwo ma tyle pieniędzy ile zabierze obywatelom... w podatkach.
    16 3 Cytuj Zgłoś
  • 13.04.2019 - 21:54
    nauczycielka i znów nie umiesz cytować, "nie że nie i już bo tak" tylko po prostu nie ogarniasz. Przy okazji nadmieniam, że m.in. branża samochodowa w lwiej części jest na ostrzejszych prawach fiskalnych i z musu muszę mieć kasę fiskalną podczas gdy inni nie przekraczając odpowiedniego pułapu nie są zobligowani
    https://buchcom.pl/aktualnosci/993-mechanik-i-wulkanizator-musza-miec-kase-fiskalna-w-2017-r-juz-od-pierwszej-sprzedazy.html
    ale to nie pierwszy temat którego nie ogarniasz. Ogólnie podatki są dla Ciebie czymś z kosmosu, nie wiesz jakie są przepływy to jak możesz wiedzieć skąd są dla Ciebie pieniądze (Stróżaninek Ci to wyjaśnił i .....dostał minusa). Ja Twoje minusy mam wedeupie, ale polecam założyć działalność jednoosobową (1 dzień), kupić kasę fiskalna i naklepywać korepetycje na kasę. Wybrać odpowiednią formę opodatkowania i odliczać, odliczać, odliczać....też rzeczony czajnik, kanapę, lampę, TV, kompa a mimo to jeszcze płaca na bidę po kilka tysięcy w VAT-cie, CIT-cie lub PIT-cie po to aby nauczycielka miała na wypłatę. To jak? Jedziemy od poniedziałku na równych warunkach? Albo nie zmieńmy warunki biegunowo. Ty kupujesz kasę i jedziesz z korkami i paragonami a ja pokrzyczę, że mało zarabiam skoro po 12 godzin dziennie (dzisiaj w sobotę było krócej ale za to w tygodniu miałem dwa wyjazdy awaryjne o 3 i 4 nad ranem, wróciłem o 7 przejeżdżając 350km autem które spala 12 litrów ropy). Czy ktoś się mnie rano zapytał ile spałem i ile pracowałem? Mógłby wtedy zadzwonić jakiś nauczyciel i żądać ekspresowej wymiany opon skoro płaci. No to jak odwracamy warunki?
    Nauki nie złapiesz to już wiem ale może choć opisowo zrozumiesz gdzie były Twoje pieniądze
    https://biznes.interia.pl/podatki/news/witold-modzelewski-wspolnotowy-vat-w-najlepszym-wydaniu,2609349,4211
    to że zapłaciłem VAT nie świadczy, że do Ciebie dotarł ale to raczej Ty powinnaś zadbać o to aby pieniądze które nie spadły do Ciebie z "centrali" dopilnować gdzie one są aby ktoś nie ukradł np na lewej fakturze, na nie nabitych na kasę fiskalną korepetycjach, na Raciechowickich pożyczkach w parabankach które trzeba spłacić, o to aby u byłego wójta (nie wiem wymyślmy przykład np w Pcimiu) się kasa gminna zgadzała skoro się nie zgadzała. Chyba, za dużo żądam od Bogu ducha winnych i zapracowanych nauczycieli.....
    https://www.youtube.com/watch?v=DAHIQtroWzs
    pieniądze były od nas płatników ale nie dla Was nauczycieli, policjantów, lekarzy (lekarze dają radę jakoś mimo wszystko prywatnie bo mają fach w ręku), pielęgniarki itd
    http://www.grzechy-platformy.org/finanse/fiskus/
    a Wy zamiast z KODem pilnować złodziej to firmujecie KOD własnym strajkiem wiedząc, że KOD żył z zadym celowanych, był wszędzie byleby zdestabilizować a za KODem stoi nie kto inny jak....czytaj
    http://alexjones.pl/aj/aj-nwo/aj-informacje/item/103657-soros-przyznaje-popieram-i-finansuje-kod

    jeszcze raz Ci potarzam jesteście marionetkami, nic nie ugracie bo nikomu z Waszych przywódców na tym nie zależy aby ugrać i przestać, stąd zaporowe żądania. Tu nie chodzi o porozumienie stron.

    Strozaninek napisał/a:
    To akurat powinno być w Twoim interesie jako nauczyciela, ponieważ sfera budżetowa otrzymuje swoje wynagrodzenia od państwa, a państwo ma tyle pieniędzy ile zabierze obywatelom... w podatkach.
    Zabrać jak Janosik to raz ale skierować do np nauczycieli to dwa. A co w przypadku kiedy po drodze wyparowały na karuzelach, oleju opałowym, Amber Gold i setkach innych mniejszych aferek?
    Oj taki niuansik na 38 baniek, oj tam oj tam, nic się nie stało, po prostu było na nauczycieli ale "piniendzy po prostu ni ma"
    https://fakty.interia.pl/polska/news-cba-zatrzymalo-bylego-senatora-po,nId,2931780
    15 4 Cytuj Zgłoś
  • 13.04.2019 - 22:05
    Vivaldi napisał/a:
    barnaba44 i znów nie umiesz cytować, "nie że nie i już bo tak" tylko po prostu nie ogarniasz. Przy okazji nadmieniam, że m.in. branża samochodowa w lwiej części jest na ostrzejszych prawach fiskalnych i z musu muszę mieć kasę fiskalną podczas gdy inni nie przekraczając odpowiedniego pułapu nie są zobligowane
    https://buchcom.pl/aktualnosci/993-mechanik-i-wulkanizator-musza-miec-kase-fiskalna-w-2017-r-juz-od-pierwszej-sprzedazy.html
    ale to nie pierwszy temat którego nie ogarniasz. Ogólnie podatki są dla Ciebie czymś z kosmosu, nie wiesz jakie są przepływy to jak możesz wiedzieć skąd są dla Ciebie pieniądze (Stróżaninek Ci to wyjaśnił i .....dostał minusa). Ja Twoje minusy mam wedeupie, ale polecam założyć działalność jednoosobową (1 dzień), kupić kasę fiskalna i naklepywać korepetycje na kasę. Wybrać odpowiednią formę opodatkowania i odliczać, odliczać, odliczać....też rzeczony czajnik, kanapę, lampę, TV, kompa a mimo to jeszcze płaca na bidę po kilka tysięcy w VAT-cie, CIT-cie lub PIT-cie po to aby barnaba44 miała na wypłatę. To jak? Jedziemy od poniedziałku na równych warunkach? Albo nie zmieńmy warunki biegunowo. Ty kupujesz kasę i jedziesz z korkami i paragonami a ja pokrzyczę, że mało zarabiam skoro po 12 godzin dziennie (dzisiaj w sobotę było krócej ale za to w tygodniu miałem dwa wyjazdy awaryjne o 3 i 4 nad ranem, wróciłem o 7 przejeżdżając 350km autem które spala 12 litrów ropy). Czy ktoś się mnie rano zapytał ile spałem i ile pracowałem? Mógłby wtedy zadzwonić jakiś nauczyciel i żądać ekspresowej wymiany opon skoro płaci. No to jak odwracamy warunki?
    Nauki nie złapiesz to już wiem ale może choć opisowo zrozumiesz gdzie były Twoje pieniądze
    https://biznes.interia.pl/podatki/news/witold-modzelewski-wspolnotowy-vat-w-najlepszym-wydaniu,2609349,4211
    to że zapłaciłem VAT nie świadczy, że do Ciebie dotarł ale to raczej Ty powinnaś zadbać o to aby pieniądze które nie spadły do Ciebie z "centrali" dopilnować gdzie one są aby ktoś nie ukradł np na lewej fakturze, na nie nabitych na kasę fiskalną korepetycjach, na Raciechowickich pożyczkach w parabankach które trzeba spłacić, o to aby u byłego wójta (nie wiem wymyślmy przykład np w Pcimiu) się kasa gminna zgadzała skoro się nie zgadzała. Chyba, za dużo żądam od Bogu ducha winnych i zapracowanych nauczycieli.....
    https://www.youtube.com/watch?v=DAHIQtroWzs
    pieniądze były od nas płatników ale nie dla Was nauczycieli, policjantów, lekarzy (lekarze dają radę jakoś mimo wszystko prywatnie bo mają fach w ręku), pielęgniarki itd
    http://www.grzechy-platformy.org/finanse/fiskus/
    a Wy zamiast z KODem pilnować złodziej to firmujecie KOD własnym strajkiem wiedząc, że KOD żył z zadym celowanych, był wszędzie byleby zdestabilizować a za KODem stoi nie kto inny jak....czytaj
    https://www.salon24.pl/u/dziennikarstwoobywatelskie/744985,dlaczego-georg-soros-i-niemcy-wspieraja-kod
    jeszcze raz Ci potarzam jesteście marionetkami, nic nie ugracie bo nikomu z Waszych przywódców na tym nie zależy aby ugrać i przestać, stąd zaporowe żądania. Tu nie chodzi o porozumienie stron.
    Myśliwy wyszedł w las. Andrzej jest myśliwym. Marynata jest lepsza od wędzenia. Cebula rośnie w polu. Irena wyszła do lasu. Ęcki Edward jedzie samochodem. Wojciech jest wesoły. Daria nie lubi lodów. Urszula jest listonoszem. Piotr wczoraj wyjechał. Izydor ma kota. Elżbieta nie spała wczoraj.
    5 14 Cytuj Zgłoś
  • 13.04.2019 - 22:08
    Nie rozmawiam z Vivaldim.
    5 14 Cytuj Zgłoś
  • 13.04.2019 - 22:21
    barnaba44 napisał/a:
    Nie rozmawiam z Vivaldim.
    Proszę Cie nie rozmawiaj, tylko zrozum przekaz. Przeczytaj go spokojnie z linkami.
    7 8 Cytuj Zgłoś
  • 13.04.2019 - 23:08
    Marsz"
    J. Brzechwa
    Bije godzina niezapomniana
    zakręt historii - dobra zmiana
    Trzeba zwycięstwu drogę torować,
    Marsz rozpoczęty, Partio prowadź!...

    Chowa spekulant worki w sklepie,
    Kołtun z trwogi pacierze klepie...

    Wiedźmy po domach straszą dzieci,
    Masła nie ma, wzięli "Sowieci"...

    Pasibrzuch wiejski chłopów judzi
    Na Sybir będą wywozić ludzi
    Żyje, mąci, knowa podziemie,
    Walka trwa dalej, wróg nie drzemie,
    Kto nie z nami, będzie z nami,
    Kto przeciw nam - piła go złamie!

    Który tam? Z drogi. Partia kroczy,
    Twoja partia ludu roboczy
    Wspólnie pracować, wspólnie budować
    maszerować! Partio, prowadź!
    4 19 Cytuj Zgłoś
  • 13.04.2019 - 23:59
    Po co przykrywasz dość wazny temat dla nauczycieli gównem? Stary trik KODowca czy WKibica pozasypywać temat fakenewsami. Prosiłem Cię o podanie źródła skąd wziąłeś dane, bo jak na razie to stworzyłeś je na potrzeby manipulacji słowem pisanym. Już brakło inwencji?
    Vivaldi napisał/a:

    o zarobkach już rozmawialiśmy i policzyliśmy, nie zrozumiałeś faktów a Ty nadal nie dałeś mi źródła strony z danymi. Wymyślasz je czy jak?
    https://www.youtube.com/watch?v=nkjCFuvtH2s
    5 8 Cytuj Zgłoś
  • 14.04.2019 - 19:37
    Nauczyciele płaczą bo komu zbywa?
    Moja znajoma ma staż pracowniczy za sobą w szkole (pedagog), i na stanowiskach kierowniczych w innych firmach (ciuchy włoskie firmy w Polsce).
    Obecnie samodzielne stanowisko przy Kanclerzu na jednej z krakowskich państwowych wyższych uczelni. Zarabia na rękę 2200, ma dwoje dzieci, mieszka w Krakowie a więc koszty utrzymania nie myślenickie.
    Co wy na to myśleniccy nauczyciele?
    kto ma lepiej Wy czy ona?
    4 2 Cytuj Zgłoś
  • 14.04.2019 - 20:11
    [cytat=bono]Nauczyciele płaczą bo komu zbywa?
    Moja znajoma ma staż pracowniczy za sobą w szkole (pedagog), i na stanowiskach kierowniczych w innych firmach (ciuchy włoskie firmy w Polsce).
    Obecnie samodzielne stanowisko przy Kanclerzu na jednej z krakowskich państwowych wyższych uczelni. Zarabia na rękę 2200, ma dwoje dzieci, mieszka w Krakowie a więc koszty utrzymania nie myślenickie.
    Co wy na to myśleniccy nauczyciele?
    kto ma lepiej Wy czy ona?[/cytat

    Jeżeli mogę doradzić to jest na tym forum taki gość, który z pewnością rozwiąże problem Twojej koleżanki. Przybrał sobie nick czerwonego mnicha z Wenecji moim zdaniem - ma raczej mentalność - syna Ferdynanda Kiepskiego ale to tylko moje zdanie. Tak czy inaczej w/w ma braki kadrowe ( szczególnie weekendowe) więc może coś wymyśli. Swoją drogą musi gość płacić super kasę - takie mam przekonanie ????
    1 Cytuj Zgłoś
  • 14.04.2019 - 20:14
    Ps. Z Vivaldim nie gadam
    2 Cytuj Zgłoś
  • 14.04.2019 - 21:04
    barnaba44 napisał/a:


    Jeżeli mogę doradzić to jest na tym forum taki gość, który z pewnością rozwiąże problem Twojej koleżanki.
    Napisz wyraźnie, że chodzi Ci o Vivaldiego, bo ktoś pomyśli, że to mnie wywołałeś do tablicy :)
    1 Cytuj Zgłoś
  • 14.04.2019 - 21:23
    Krótko i na temat:
    Nauczyciel dyplomowany ( a takich jest w szkołach większość) ma 3483 zl brutto za etat. Duża liczba nauczycieli ma 1,5 etatu czyli zarabia : 3483zl brutto +1741 zl brutto czyli : 5224,50 brutto , na rękę jakie 3700zl netto.( wg. Kalkulatora wynagrodzeń online ) To jest pensja bez dodatków typu motywacyjny czy wysługa lat. Według mnie całkiem dobre pieniądze. Nauczyciele pokazują swoje paski wypłat za tzw. goły etat , tak to się zgadza, ale niech pokażą jeszcze te paski które dostają pod koniec miesiąca czyli wszystkie godziny ponad etat. Dostają również 13 pensję, świadczenia socjalne na święta ( znajomy nauczyciel na święta wielkanocne dostała ok. 900 zl) , tzw. Wyrównanie oraz świadczenia urlopowe.
    Praca nauczyciela to duże wyzwanie i bardzo ciężka praca ale nie jest tak, że nauczyciele maja bardzo źle. Wielu ludzi w Polsce ma dużo niższe zarobki. Zaraz odezwa się głosy ze nauczyciel żeby godnie zarobić musi pracować na 1,5 etatu ale drodzy nauczyciele 27 godzin przy tablicy plus praca dodatkowa w domu to nie jest praca ponad siły. I jak do lekcji przygotowuje się nauczyciel wychowania fizycznego ? Ile sprawdzianów sprawdza ten nauczyciel ? A pani w bibliotece która otrzymuje takie same pieniądze jak nauczyciel ale nie prowadzi lekcji? Ile ona przygotowuje się do pracy ? Ile sprawdzianów sprawdza?
    13 5 Cytuj Zgłoś
  • 14.04.2019 - 21:59
    Memento napisał/a:
    Krótko i na temat:
    Nauczyciel dyplomowany ( a takich jest w szkołach większość) ma 3483 zl brutto za etat. Duża liczba nauczycieli ma 1,5 etatu czyli zarabia : 3483zl brutto +1741 zl brutto czyli : 5224,50 brutto , na rękę jakie 3700zl netto.( wg. Kalkulatora wynagrodzeń online ) To jest pensja bez dodatków typu motywacyjny czy wysługa lat. Według mnie całkiem dobre pieniądze. Nauczyciele pokazują swoje paski wypłat za tzw. goły etat , tak to się zgadza, ale niech pokażą jeszcze te paski które dostają pod koniec miesiąca czyli wszystkie godziny ponad etat. Dostają również 13 pensję, świadczenia socjalne na święta ( znajomy nauczyciel na święta wielkanocne dostała ok. 900 zl) , tzw. Wyrównanie oraz świadczenia urlopowe.
    Praca nauczyciela to duże wyzwanie i bardzo ciężka praca ale nie jest tak, że nauczyciele maja bardzo źle. Wielu ludzi w Polsce ma dużo niższe zarobki. Zaraz odezwa się głosy ze nauczyciel żeby godnie zarobić musi pracować na 1,5 etatu ale drodzy nauczyciele 27 godzin przy tablicy plus praca dodatkowa w domu to nie jest praca ponad siły. I jak do lekcji przygotowuje się nauczyciel wychowania fizycznego ? Ile sprawdzianów sprawdza ten nauczyciel ? A pani w bibliotece która otrzymuje takie same pieniądze jak nauczyciel ale nie prowadzi lekcji? Ile ona przygotowuje się do pracy ? Ile sprawdzianów sprawdza?
    Półtora etatu to są wyjątkowe sytuacje. Większość stanowią gołe etaty i to czasem w wielu szkołach. Parę godzin nadliczbowych, bo o tym możemy mówić nie ratuje sytuacji. Zmierzać należy do normy, a nie wyjątkowych sytuacji. 4 godziny lekcyjne to maximum, które dobrze wykonujący obowiązki nauczyciel może znieść . Inaczej mordęga. Stażowy wszędzie jest. Motywowanie też. Premie, nagrody, prezenty świąteczne też są powszechne. Może parę lat wcześniej - nie, ale mówimy o aktualnej sytuacji. Nauczyciel wf-u może cudowne rzeczy robić, bibliotekarka też. Nie znasz specyfiki tychże. Spróbuj się przyjrzeć , co oni robią. Zakładasz, że wszyscy to bumelanci, co tylko paski pokazują. Ile pasków pokazuje pracownik zakładu prywatnego lub do niedawna pokazywał. Jeden, a koperta pod stołem. Państwo powinno zagwarantować godziwy zarobek w ramach etatu i to pokazują nauczyciele. Wielu dorabiało i dorabia w innych profesjach.
    6 4 Cytuj Zgłoś
  • 14.04.2019 - 22:37
    Nooo i znów o wypłatach. Myslałem, że to mamy ustalone. Po pierwsze primo to Wasz wybór, po drugie primo pieprznąć tym wszystkim iść do prywatnej szkoły. Baaaa jak który bardziej rozgarnięty samemu szkołę otworzyć (będę pierwszym z dzieckiem w dobrej szkole prywatnej).
    Teraz znów policzmy na przykładach Seneki:
    4godz to max w dobrej jakości, daje tygodniowo 20 godzin a dane mówią, że pracujecie przy tablicy 18godzin tygodniowo. Rozumiem, że dwie godziny są na poratowanie psychiki - zgadzam się OK, to wróćmy do słowa jakość czyli cytując "dobrze wykonujący obowiązki". I tutaj zaczną się schody. Co to oznacza? Ja się już opisałem, swoje wiem, widziałem, przechodzę to teraz w szkole ale czekam na opinie co oznacza wg nauczycieli dobrze wykonywać obowiązki? W sensie realizować program czy jak?

    Jak mówimy o kopertach....uderz w stół a nożyce itd....i o dorabianiu w innych profesjach. Co powiesz o korkach? Uważasz, że godnie trzeba być wynagradzanym za jeden etat? Po pierwsze wrócę do pytania o jakość: i co w zamian? Poprawi się? A co do etatu też bym chciał po pierwsze pracować 18 godzin tygodniowo plus 22 godziny przy papierologii ale jest inaczej, jeden etat mam 10-12 godzin dziennie a potem jeszcze ćwiartkę etatu i 3 godziny papierów i faktur. Mój wybór prawda? Cholera a mogłem zostać .....nauczycielem. Człowiek zrobił durny wybór i pozostało ani się pośmiać ani zapłakać. Co teraz robić.....strajkować?

    Co do nauczycieli i dorabiania. Znam wielu którzy dorabiają, sporo fizycznie (ogrody, drobne prace, drzewka, koszenie) robią to bardziej aby odreagować od szkoły (wiem, że to zawód specyficzny) przy okazji wykoszą kosiarką drugie 2 tysiące i ......strajkujmy z tego powodu, bo w bibliotece trawnika nie ma :-) dajże spokój. Wyskoczyłem z korpo zza biurka za dużą kasę bo już nie wytrzymałem wyścigu szczurów. Praca z deka fizyczna lub troszkę fizyczna świetnie wzmacnia psychicznie. Bardzo polecam ! Niekiedy może okazać się wręcz terapią, a frustratów coraz więcej i więcej na tym świecie, bo nikt im nie powiedział, że łatwo nie będzie. Co się jeszcze musi stać abyście zaczęli żyć i myśleć o sobie (nawet podwyżka tego nie zmieni) a nie w frustracji kąsać dookoła .......od dzieci zaczynając (świadectw nie będzie, nominacji nie będzie)?
    https://www.youtube.com/watch?v=0q1p2AIBJqU
    5 2 Cytuj Zgłoś
  • 14.04.2019 - 22:49
    Specyfikę samego zawodu znam, sam byłem 8 lat nauczycielem, obecnie pracuje w innej branży. Decyzja o odejściu podjęta samodzielnie głownie z powodu preferencji zawodowych i osobistych. Twierdzisz ze nauczyciele musza dorabiać. A co z innymi grupami zawodowymi które zarabiają około 2,5-3 tys miesięcznie , pracując po 40 godzin z dojazdem do Krakowa? Takie osoby nie maja szans na dodatkowe zajecie bo prostu doby brak a jednak żyć musza. Nauczyciele dorabiają dlatego że maja na to czas, a co za tym idzie nie spędzają go na przygotowaniu do lekcji i pracy na rzecz szkoły jak twierdza.
    11 Cytuj Zgłoś
  • 14.04.2019 - 23:57
    Memento napisał/a:
    Specyfikę samego zawodu znam, sam byłem 8 lat nauczycielem, obecnie pracuje w innej branży. Decyzja o odejściu podjęta samodzielnie głownie z powodu preferencji zawodowych i osobistych. Twierdzisz ze nauczyciele musza dorabiać. A co z innymi grupami zawodowymi które zarabiają około 2,5-3 tys miesięcznie , pracując po 40 godzin z dojazdem do Krakowa? Takie osoby nie maja szans na dodatkowe zajecie bo prostu doby brak a jednak żyć musza. Nauczyciele dorabiają dlatego że maja na to czas, a co za tym idzie nie spędzają go na przygotowaniu do lekcji i pracy na rzecz szkoły jak twierdza.
    Mężczyźnie, nauczycielowi nie idzie utrzymać rodziny. Dla kobiety, pod warunkiem, że chłop pracuje, przy dzieciakach własnych , wygodny. Imałem się w życiu różnych zawodów. Nadal pracuję wśród ludzi, o których piszesz. Za 2250 brutto jeżdżą panie salowe, szczególnie kobiety, pielęgniarki niewiele więcej, szwaczki też. Budowlańców obserwuję przy robocie. Zap...ją równo po 10 godzin. 18 - 20 zł na godzinę. 3,5 - 4 tysięcy netto. Widzę to na co dzień. Panie sprzątające tuż przed emeryturami, młode Ukrainki i studentki. Na umowach o pracę i śmieciówkach. Obok pracownicy korporacji, informatycy, inżynierowie z różnych branż, bankowcy, ubezpieczyciele. Tkwię w jądrze problemu.
    3 Cytuj Zgłoś
  • 15.04.2019 - 7:26
    Było zostać przy płacach z 2016 roku. Wszyscy bili zadowoleni . I ktoś wpadł na pomysł podniesienia wynagrodzeń i się zaczęło . Każdy zarabia za mało.

    Może ta za sprawa gwałtownej drożyzny usług ?
    1 Cytuj Zgłoś
  • Strozaninek 15.04.2019 - 7:30
    bono napisał/a:
    Było zostać przy płacach z 2016 roku. Wszyscy bili zadowoleni . I ktoś wpadł na pomysł podniesienia wynagrodzeń i się zaczęło . Każdy zarabia za mało.

    Może ta za sprawa gwałtownej drożyzny usług ?
    Ceny rosna, bo ludzie zarabiaja wiecej, wiec koszta rosna. :) To takie proste.
    Cytuj Zgłoś
  • 15.04.2019 - 7:39
    Czyli mało zarabiaj i mało płac czyni ludzi bardziej szczęśliwymi.
    Cytuj Zgłoś
  • Strozaninek 15.04.2019 - 7:51
    bono napisał/a:
    Czyli mało zarabiaj i mało płac czyni ludzi bardziej szczęśliwymi.
    Nie, jesli place rosna szybciej niz wydajnosc pracy pojawia sie inflacja.
    Cytuj Zgłoś
  • 15.04.2019 - 7:54
    Wzrost płac to inflacja czyli podatek wg naukowca.
    Czy nie logiczniej wzbogacać społeczeństwo poprzez wzmacnianie pln?
    1euro = 3. 50 zł . Nic nie drożeje a wręcz odwrotnie i stajemy się bogatsi.
    Cytuj Zgłoś
  • Strozaninek 15.04.2019 - 8:03
    bono napisał/a:
    Wzrost płac to inflacja czyli podatek wg naukowca.
    Czy nie logiczniej wzbogacać społeczeństwo poprzez wzmacnianie pln?
    1euro = 3. 50 zł . Nic nie drożeje a wręcz odwrotnie i stajemy się bogatsi.
    Nie drozeja dobra importowane, dobra wytwarzane wewnetrznie beda drozec. Z reszta inflacja na niskim poziomie jest pozadana i zdrowa, Nadmierna inflacja bierze sie z nominalnego przyrostu ilosci pieniadza w obiegu, za ktorym nie idzie wytworzenie dobr i uslug oraz wzrost wydajnosci pracy.
    Cytuj Zgłoś
  • 15.04.2019 - 8:11
    Dobra importowane, powinny nawet stanieć .

    Ale wracam do polityków kombinujących przy budżecie , a boje sie ich jak ognia. Jedyną obroną przed nimi jest niestety euro.
    Pln em zawsze będą kombinować, aż wróci hiperinflacja jak za komuny. Gdyby Grecy pozostali przy Drahmie, dzisiaj była by tam Wenezuela (może nie dosłownie), ale hiperinflacja by była.
    1 Cytuj Zgłoś
  • 15.04.2019 - 8:13
    Wydaje się , że podnoszenie zarobków w sferze prywatnej to wynik niskiego bezrobocia, którego to faktu Ukraińcy nie są w stanie rozwiązać. Sprytne podnoszenie najniższej krajowej przez rząd głoszący swoją szczodrość przy okazji to pochodna tego faktu korzystna dla ZUS. Była deflacja, nadchodzi inflacja. Budżetówka upomina się o swoje w tej sytuacji. W latach 2010 - 2015 siedziała cicho. 500+ wzmagają konsumpcję, ale i obciążają budżet państwa na lata. Przyjdzie spowolnienie gospodarcze. Emerytów i rencistów przybyło przez obniżenie wieku emerytalnego. Mamy ich około 9 mln. Aktywnych zawodowo ubywa. Ukraińcy wszystkiego nie załatwią, stąd nauczyciele mają ostatnią szansę wywalczenia podwyżek i to na długie lata. Tak mi się wydaje, tak kombinuję.
    6 7 Cytuj Zgłoś
  • Strozaninek 15.04.2019 - 8:18
    Seneka napisał/a:
    Wydaje się , że podnoszenie zarobków w sferze prywatnej to wynik niskiego bezrobocia, którego to faktu Ukraińcy nie są w stanie rozwiązać. Sprytne podnoszenie najniższej krajowej przez rząd głoszący swoją szczodrość przy okazji to pochodna tego faktu korzystna dla ZUS. Była deflacja, nadchodzi inflacja. Budżetówka upomina się o swoje w tej sytuacji. W latach 2010 - 2015 siedziała cicho. 500+ wzmagają konsumpcję, ale i obciążają budżet państwa na lata. Przyjdzie spowolnienie gospodarcze. Emerytów i rencistów przybyło przez obniżenie wieku emerytalnego. Mamy ich około 9 mln. Aktywnych zawodowo ubywa. Ukraińcy wszystkiego nie załatwią, stąd nauczyciele mają ostatnią szansę wywalczenia podwyżek i to na długie lata. Tak mi się wydaje, tak kombinuję.
    I masz racje, bo za chwile znowu przyjdzie zamrozenie plac w budzetowce - wystarczy ze przyjdzie kryzys :).
    5 1 Cytuj Zgłoś
  • Strozaninek 15.04.2019 - 21:19
    https://szczecinek.com/artykul/protestowali-maturzysci/642006

    Jeśli nauczyciele mieli coś ugrać, to właśnie tracą kapitał społeczny. Gwoli ścisłości, jestem za godnymi zarobkami nauczycieli, ale ta szopka z maturami jest żałosna.

    https://www.wykop.pl/link/4902335/szok-nauczyciele-zamiast-o-matury-martwia-sie-o-wakacje/
    7 3 Cytuj Zgłoś
  • 16.04.2019 - 0:10
    W moich oczach stracili od początku terroryzowaniem ......dzieci (?). Jest wiele innych form. Stracili brakiem wyczucia i gdy nie zauważyli, że absolutnie nie o nich w strajku chodzi. Są tylko narzędziem kogo innego w innym celu. I żeby nie było, tez chętnie dałbym im po tysiaku, jednak należało przeprowadzić wymuszenie ręką rynku a nie koktailem mołotowa. Należało uskutecznić prostą zależnośc coś za coś, handel wymienny, podwyżka za jakość, jakość za podwyżkę a nie na zasadzie "bo tak i już" i to w zaporowych ramach.
    No to se narobili.....
    7 5 Cytuj Zgłoś
  • 16.04.2019 - 7:25
    Vivaldi napisał/a:
    W moich oczach stracili od początku terroryzowaniem ......dzieci (?). Jest wiele innych form. Stracili brakiem wyczucia i gdy nie zauważyli, że absolutnie nie o nich w strajku chodzi. Są tylko narzędziem kogo innego w innym celu. I żeby nie było, tez chętnie dałbym im po tysiaku, jednak należało przeprowadzić wymuszenie ręką rynku a nie koktailem mołotowa. Należało uskutecznić prostą zależnośc coś za coś, handel wymienny, podwyżka za jakość, jakość za podwyżkę a nie na zasadzie "bo tak i już" i to w zaporowych ramach.
    No to se narobili.....
    Nauczyciele znaleźli się w trudnym położeniu, ale sugerowanie, że są czyimś narzędziem to obelga. Wydaje się, że strajk 1 września byłby bardziej skuteczny. Bajzel , który stworzyła Zalewska wtedy będzie bardziej widoczny. Strajkując, mogliby na siebie wziąć odium. Też niedobrze. Zawieszając strajk na czas matur, mogą zyskać. Idąc na całego, mogą stracić szacunek, ale zyskać swoje. Trudny wybór. Handel wymienny to możesz stosować przy oponach. Nie wszystko można kupić. Ty byś tylko dawał, łaskawco jeden. Oj jakie Panisko. Prezes też tak łaskawie daje. Tak daje, że Ci z offe 24 mld gwizdną. PiS-owskie PANISKA. Narzędziem w propagandzie PiS-u to Ty jesteś. Mierzysz nauczycieli swoją mioarą. Zrozum nareszcie, że protestują przede wszystkim nauczyciele niezrzeszeni i wiedzą, co robią. Solidarność ich zdradziła, a Broniarz stara pomóc.
    5 2 Cytuj Zgłoś
  • 16.04.2019 - 7:59
    Korzystając z tematu o nauczycielach chciałbym zaapelować do pedagogów, aby nie skreślali ucznia który ma kiepskie wyniki w nauce i nie przypisywali go wyłącznie do zawodówki.

    Na przykładzie braci Kaczyńskich można wykazać, że goście z dwójami mogą być w przyszłości nawet pedagogami z tytułami naukowymi.

    Tu cytat z Dziennik za Tomaszem Raczkiem:

    "Chodzi o XVI Liceum Ogólnokształcącego im. Joachima Lelewela w Warszawie. Jarosławowi Kaczyńskiego faktycznie groziło niedopuszczenie do matury, czego zresztą prezes PiS nie ukrywa. "Niewiele brakowało, a nie zdałbym z dziesiątej do jedenastej klasy. Postawiono mi dwóje z polskiego, angielskiego i to by jeszcze nie było nieszczęście, bo mogłem mieć dwie poprawki. Ale dostawiono mi dwóję z przysposobienia wojskowego. Do dziś nie wiem dlaczego, bo ten nauczyciel mówił, że może mnie jeszcze zapytać. Wyraźnie chciano, żebym nie zdał. Rodzice się odwołali do kuratora, był nim późniejszy minister Jerzy Kuberski" - mówił Kaczyński w jednym z wywiadów cytowanych przez Onet.

    W kolejnym wpisie facebookowym Tomasz Raczek zauważył, że "sytuacja miała przykre konsekwencje nie tylko dla braci, którzy opuścili mury szkoły, ale także dla niej samej. Dyrektor XLI LO im. J. Lelewela, Nikodem Księżopolski, za niesubordynację i niezastosowanie się do polecenia kuratora oświaty, by pomimo trzech ocen niedostatecznych zgodzić się na promocję jednego z braci do następnej klasy, został odwołany ze stanowiska. Opisuje to dokładnie w swoich wspomnieniach prof. Andrzej Jaczewski, który prowadził wówczas w XLI LO drużynę harcerską".

    "Nikodem Księżopolski przeszedł na emeryturę i uczył potem jeszcze na pół etatu matematyki. Był moim nauczycielem" - podsumował krytyk. "

    cały tekst tutaj:
    https://edukacja.dziennik.pl/aktualnosci/artykuly/595706,raczek-kaczynscy-liceum-strajk-nauczycieli.html
    4 1 Cytuj Zgłoś
  • 16.04.2019 - 9:58
    Bono, masz rację, po co się uczyć? Swoją drogą mieć pałę z polskiego i być jednocześnie synem polonistki? To się po prostu w głowie nie mieści.
    2 2 Cytuj Zgłoś
  • 16.04.2019 - 10:59
    Mnie zastanawia relacja rodziców Kaczyńskich z ówczesnym kuratorem, na zasadzie - wicie rozumicie-.
    Musiała rodzina Kaczyńskich mieć z kuratorem bliższe relacje aniżeli dyrektor LO, którym w tamtym czasie mógł być tylko
    - nasz człowiek-.
    8 2 Cytuj Zgłoś
  • 16.04.2019 - 11:07
    Widzę, że nie chce się czytać suwerenowi o ich Guru. Pewnie prawda uwiera. To tyle.
    6 2 Cytuj Zgłoś
  • 16.04.2019 - 20:26
    Zaraz wam Vivaldi napisze, że to kłamstwa TVNu, choć pewnie czeka na wytyczne....
    3 2 Cytuj Zgłoś
  • 16.04.2019 - 22:42
    Vivaldi napisał/a:
    Szybko zapomniałeś co POprzednicy zrobili z pielęgniarkami i nauczycielami. Przypomniesz mi?
    Ja również spotkałem na swojej drodze kilku wspaniałych nauczycieli za czasów mojej nauki było ich niewielu za czasów nauki moich dzieci jest ich jeszcze mniej ale i tacy są.
    Ja pisze o jakości. A co do pieniędzy :

    https://www.youtube.com/watch?v=nkjCFuvtH2s

    wyczuwam jakies niedowartościowanie i nutke frustracji.....mylę się? Ja na ten przykład nie mam pojęcia co do literatury, kosmologii, alchemii i medycyny ale psychicznie czuję się świetnie, nie terroryzuje nikogo strajkiem (i nie mam takiej możliwości), mam kilka zawodów w ręce, generalnie psychicznie jestem jak kwiat lotosu, mój WYBRANY zawód wykonuje z pasją i nie jestem po nim sfrustrowany, zmęczony i bidny jak mysz kościelna. Dlaczego to na mnie wywalasz swoje fekalia? Cóż, nie o mnie to świadczy. U mnie luz. Martwię się tylko o moje dzieci. Trudno w ostateczności wydam trochę więcej i wykształcę prywatnie. Bardzo proste prawo rynku popyt i podaż. Myslę, że jesteś(cie) na prostej drodze do zapaści Waszego zawodu, braku poszanowania, złego wynagradzania w ocenie wynagrodzenia a jakość uzyskana z tego tytułu. Prawa rynkowe nie podlegają regulacjom strajkowym. Chwilowo być może pik osiągniecie ale docelowo z państwowej posadki przejdziesz do prywatnej.

    Mnie o to pytasz? Też mogłem zostać nauczycielem tym z musu, bo w życiu nie z wyboru. Nie mam predyspozycji. Ale w razie draki wystarczyło przeszkolenie pedagogiczne 3 miesięczne, teraz już trzeba mieć podyplomówkę - ale to tez nic skomplikowanego. Pół życia dokształcałem się za własne pieniądze, we własnym zakresie, kosztem własnego czasu i rodziny. Ale dokształcałem się w tym co lubię a nie w tym co muszę. Dlatego ja nigdy nie pracuję jadąc do pracy :-))) Twoje pytanie oznacza pytanie bezradnego człowieka na zasadzie "co ja mogę". Podobne pytania zadajesz na lekcji? Podobne podejście i frustracje przekazujesz młodym? Twoje lekcje wyglądają na takie "po co Wam to i tak życie zmarnujecie"? To ta różnica między nami: Ty niestety wstając rano mówisz do lusterka "znów do tej jeb***ej szkoły" ja nie mam z pracą rano problemu, może czasem z jej ilością i logistyką ale efekt na koniec dnia cieszy i buduje a nie frustruje i psychicznie wykańcza. A to co piszesz po Tobie widać.
    To Ty musisz się zmierzyć z Twoim pytaniem. Ja mogę Ci pomóc ale tylko zmienić prace i płace. Może my zacząć od najbliższego weekendu. Potrzebuję pomocy w weekendy, bo ja niestety czasami tez w weekendy pracuje a najwięcej w wakacje....taki mój wybór stety/niestety.

    I żeby nie było: nie znam Cię. Być może frustracja wynika z tego, że jesteś świetnym i oddanym nauczycielem, który wychował na swojej lekcji choć kilku wspaniałych młodych ludzi, współpracował z rodzicami, kształtował charakter, niósł pomoc i ideę. Być może spalił Cię system, bo wziąłeś w nim udział. Dokonałeś wyboru ale też nie zrobiłeś nic by ten wybór był lepszy. Nie znam Państwa w Europie który publicznie świetnie wynagradza ze świetnymi efektami jakościowymi. Cały czas pytam: co więcej otrzyma moje dziecko po podwyżkach?
    Zróbmy symulację: otwierasz prywatną szkołę. Max 15dzieci w każdej klasie. Umawiamy się na powiedzmy 2tyś zł semestralnie. Ty umawiasz się na wynagodzenie 5tyś netto na m-c. Jestem zadowolony z efektów Twojej pracy, Ty masz dobre warunki nie walczysz o papier, długopis, dzieciaki masz bez patologii itd. Czy będziesz strajkował? System został zniszczony przez lata, przez dziesięciolecia. Wasze pieniądze były rozkradane. Moje też. PO nie dało grama pieniędzy, bo "piniendzy nie było". Teraz nie sposób się porozumieć mimo chęci 3ch podwyżek. Wszystko ma być dane teraz i już i na maxa. Powiedz mi jak to wygląda z mojej perspektywy?
    Ja nie strajkowałem gdy z karuzeli inni handlowali tym samym towarem co ja o 30% tańszym. Ty też nie strajkowałeś wtedy gdy VAT wylewał się do szarej strefy i wpływał do układów. Dlaczego nie strajkowałeś? Nie wiedziałeś, że to Twoje pieniądze? Dlaczego nie wiedziałeś, że ja i Ty to naczynie połączone w podatkach? Teraz chcesz wszystkiego na raz co wypracowałem w weekend i w wakacje?
    Nie rozumiesz, że ja i Ty to my? Jestem za Waszymi podwyżkami ale daj mi zarobić na Twoją podwyżkę. Nie byłeś roszczeniowy wobec POprzedników, nie byłeś roszczeniowy wobec swojego wyboru zawodu, to pozostań nieroszczeniowy zerojedynkowo. A to, że gracie moim dzieckiem utwierdza mnie w obrzydzeniu i nie dajesz mi wyboru, że gdy już zapłacę VAT i PIT to będe pamiętał, że nie dałeś mi wyboru....
    1 Cytuj Zgłoś
  • 16.04.2019 - 22:44
    Który z powyższych mu ostatecznie wykształceniem podskoczy? Choć w sumie co to ma do rzeczy?
    Ja miałem łacinę w szkole i moja mama 40 lat wcześniej też. Ja miałem mocne 4 , moja mama ledwo 3. Ja pamiętam 3 słowa na krzyż a ona odmianę. Ale tak to jest jak się za dużo reklam ogląda i pojęcia o jakości nie ma......także jakości nauczania.

    obserwator 3 napisał/a:
    Widzę, że nie chce się czytać suwerenowi o ich Guru. Pewnie prawda uwiera. To tyle.
    "Troszke" więcej pracuje niż nauczyciele (by żyło się lepiej skoro muszę myśleć nad prywatnym szkolnictwem dla dzieci a obecnie na opiekę gdy pracuję) ale ze stawki godzinowej wychodzi, że nauczyciele mają jak u Pana Boga za piecem :-))) i sporo czasu .....aby pyskować i strajkować. Opisane wcześniej wystarczy poszukać.....ale lepiej gówno gównem na forum nakryć.

    Seneka napisał/a:
    Idąc na całego, mogą stracić szacunek, ale zyskać swoje.(...) a Broniarz stara pomóc.
    Szacunek już stracili (przynajmniej u mnie), u reszty nie wiem, nie mnie oceniać ale od lat z tym szacunkiem to jest słabo. Swoje zyskać? Przecież już napisałem jak to widzę. NIC NIE ZYSKAJĄ. nie chce mi się powtarzać zacytuję siebie. Seneka, Broniarz bardzo lubią KOD jeden udaje a drugi nie zaprzecza.

    Vivaldi napisał/a:
    a Wy zamiast z KODem pilnować złodziej to firmujecie KOD własnym strajkiem wiedząc, że KOD żył z zadym celowanych, był wszędzie byleby zdestabilizować a za KODem stoi nie kto inny jak....czytaj
    http://alexjones.pl/aj/aj-nwo/aj-informacje/item/103657-soros-przyznaje-popieram-i-finansuje-kod

    jeszcze raz Ci potarzam jesteście marionetkami, nic nie ugracie bo nikomu z Waszych przywódców na tym nie zależy aby ugrać i przestać, stąd zaporowe żądania. Tu nie chodzi o porozumienie stron.
    Jeszcze raz. W mojej ocenie biorąc pod uwagę organizatorów strajku, osoby z otoczenia organizatorów, powiązanie z KODem, wcześniejsze działania celowane, uważam, że strajk jest "przy okazji" (a może się ugra to się przekuje w sukces, jak się nie uda spróbujemy zaszkodzić to też sukces). Zaporowe żądania, okres strajku, grupa docelowa itd służy nie ugodzie i porozumieniu. Wyjdą z tego ochłapy które a przegranych będzie więcej niż grupka wygranych. Strajk wyciszy się po Eurowyborach :-)))
    1 3 Cytuj Zgłoś
  • 17.04.2019 - 0:21
    Vivaldi napisał/a:
    Który z powyższych mu ostatecznie wykształceniem podskoczy? Choć w sumie co to ma do rzeczy?
    Ja miałem łacinę w szkole i moja mama 40 lat wcześniej też. Ja miałem mocne 4 , moja mama ledwo 3. Ja pamiętam 3 słowa na krzyż a ona odmianę. Ale tak to jest jak się za dużo reklam ogląda i pojęcia o jakości nie ma......także jakości nauczania.

    "Troszke" więcej pracuje niż nauczyciele (by żyło się lepiej skoro muszę myśleć nad prywatnym szkolnictwem dla dzieci a obecnie na opiekę gdy pracuję) ale ze stawki godzinowej wychodzi, że nauczyciele mają jak u Pana Boga za piecem :-))) i sporo czasu .....aby pyskować i strajkować. Opisane wcześniej wystarczy poszukać.....ale lepiej gówno gównem na forum nakryć.

    Szacunek już stracili (przynajmniej u mnie), u reszty nie wiem, nie mnie oceniać ale od lat z tym szacunkiem to jest słabo. Swoje zyskać? Przecież już napisałem jak to widzę. NIC NIE ZYSKAJĄ. nie chce mi się powtarzać zacytuję siebie. Seneka, Broniarz bardzo lubią KOD jeden udaje a drugi nie zaprzecza.

    Jeszcze raz. W mojej ocenie biorąc pod uwagę organizatorów strajku, osoby z otoczenia organizatorów, powiązanie z KODem, wcześniejsze działania celowane, uważam, że strajk jest "przy okazji" (a może się ugra to się przekuje w sukces, jak się nie uda spróbujemy zaszkodzić to też sukces). Zaporowe żądania, okres strajku, grupa docelowa itd służy nie ugodzie i porozumieniu. Wyjdą z tego ochłapy które a przegranych będzie więcej niż grupka wygranych. Strajk wyciszy się po Eurowyborach :-)))
    NSZZ "Solidarność" już ma prawomocnym wyrokiem sądowym przeprosić KOD. Kiedy Ty przeprosisz publicznie za tych esbeków etc.?
    4 1 Cytuj Zgłoś
  • Andrzej 17.04.2019 - 19:11
    Vivaldi napisał/a:

    "Troszke" więcej pracuje niż nauczyciele (by żyło się lepiej skoro muszę myśleć nad prywatnym szkolnictwem dla dzieci a obecnie na opiekę gdy pracuję) ale ze stawki godzinowej wychodzi, że nauczyciele mają jak u Pana Boga za piecem :-))) i sporo czasu .....aby pyskować i strajkować. Opisane wcześniej wystarczy poszukać.....ale lepiej gówno gównem na forum nakryć.
    Myślenie nad prywatnym szkolnictwem nic nie kosztuje, ja też sobie myślę o tym, więc wiem. Weź poślij dzieci do prywatnej szkoły, jak Cię te konowały z publicznej tak uwierają. A skoro nauczyciele mają jak u Pana Boga za piecem, to może rzuć w cholerę swój biznes i zostań nauczycielem. Będziesz mógł nawet sobie postrajkować... Poza tym, świetlice w naszych szkołach są otwarte, możesz posłać dzieci do szkoły, nie musisz im sam zapewniać opieki.
    2 2 Cytuj Zgłoś
  • 17.04.2019 - 20:48
    Endrju ale ja nie mogę zostać nauczycielem z dwóch powodów a ten główny to jest taki, że zarabiają adekwatnie do ilości przepracowanych godzin czyli za mało. Od początku o tym mówię, że nauczyciele zarabiają za mało ponieważ za mało pracują. Popieram ich w pełni dam nie 500 nie 1000 ale 2000zl podwyżki tylko do tej pory nie dostałem odpowiedzi na moje pytanie : co w zamian? Bez odpowiedzi wygląda to tak, że chcę podwyżkę bo.....jestem :-))) taaaadaaammm. Chce w miejsce podwyżki zrezygnować z korepetycji, nauczyciel powinien w zamian za podwyżkę mieć czas pochylić się indywidualnie, pomóc, zapytać, zaproponować inne podejście (są obecnie i tacy ale na palcach jednej ręki). Jeśli po podwyżce (jeżeli nastąpi) ma to wyglądać tak jak do tej pory to po co komu podwyżka?
    Cały czas moje pytanie jest otwarte: co w zamian?
    Wszyscy tutaj konsumenci różnych dóbr i usług oczekujecie z czasem coraz lepszej jakości najchętniej przy niższej cenie. Jeżeli po sprawdzeniu właściwości odbiega to od waszych oczekiwań stwierdzacie, że chyba przesadziliście z ceną w dół bo jakość rozczarowała. Szukacie alternatywnych rozwiązań lub towarów. Koniec końców najczęściej jednak dokładacie kilka groszy aby kupić coś lepszego lub co najmniej markowego co powinno gwarantować minimum jakości.
    Z jakością nauczania cóż.....jest jak jest. Poprzez wadliwy system przerabiany od czasu transformacji z jakością i materiałem jest słabo, zamiatamy ogon Europy. Pozostaje pytanie a co z jakością pracy? Czy faktycznie na palcach jednej ręki? Rozumiem, że jak nie ilość godzin to choć jakość - zazwyczaj tak jest, ilość lub jakość. A teraz mamy i 18 godzin i niby brak czasu dla dziecka, wieczne udawanie zabiegania itp.
    No to jak to jest warto dołożyć tych kilka złotych do jakości czy nie warto? Proste rynkowe pytanie.
    I rynek da na to odpowiedź. Nie rząd, nie Broniarz, nie solidarność ani nie ZNP. Ani się obejrzycie jak rynek to wyreguluje. System już się wyregulował przez korki i prywatne dokształcanie. Przyjdzie pora aby wyregulował jakość pracy, znaleźć dobra alternatywne, inne rozwiązania polepszające. Gwarantuje Wam, że rynek nie zapłaci za pozerowanie jakości.
    https://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/595803,strajk-nauczyciele-broniarz-reforma-szkola.html

    Seneka napisał/a:
    NSZZ "Solidarność" już ma prawomocnym wyrokiem sądowym przeprosić KOD. Kiedy Ty przeprosisz publicznie za tych esbeków etc.?
    Weź mi przypomnij bo ktoś z nas nagina rzeczywistość. Ja pisałem o powiązaniu Broniarza z KODem, a ludzi z jego otoczenia Broniarza z przeszłością komunistyczną. Ergo strajk nie jest dla nauczycieli, nauczyciele to narzędzia KODu, jak każda pikieta KODu jest celowana. Przypomnę :
    https://niezalezna.pl/266167-sojusznik-broniarza-i-jego-komunistyczna-przeszlosc-jan-guz-byl-w-kw-pzpr-i-ormo

    o esbekach Ty wspomniałeś, więc jak będzie? Pokażesz mi to palcem czy zostaje na tym, że Ty zmanipulowałeś i połączyłeś KOD z esbecją?

    tu jest na bogato
    http://www.blogmedia24.pl/node/76149
    4 Cytuj Zgłoś
Poinformuj o odpowiedziach

Odpowiedz