Forum » Myślenice CYFROWE KINO MUZA kino - wrażenia repertuar

  • 28.09.2011 - 7:30
    gość: wesoły strażak napisał/a:
    gość: 11111 napisał/a:Całe Gimnazjum już ma zakupione bilety. Po 16 zł, kilka klas z jednego gimnazjum, kilka z drugiego i trzeciego...na ratę w tym miesiącu się uzbiera. No i co w tym złego, że pójdą na ten film ??? Może paru z nich zapamięta co tao była za bitwa. Wieczni malkontenci i tyle.... Czy w tym kochanym kraju wszyscy muszą narzekać ???
    Niech się dokształcają. Byle tylko nie zdewastowali kina.
    1 Cytuj Zgłoś
  • 29.09.2011 - 15:47
    kino hula? :)
    Cytuj Zgłoś
  • 29.09.2011 - 16:39
    Bitwa Warszawska 1920 w 3D w przyszłym tygodniu w naszym kinie :lol:
    Cytuj Zgłoś
  • 30.09.2011 - 8:07
    gość: Memory napisał/a:
    Bitwa Warszawska 1920 w 3D w przyszłym tygodniu w naszym kinie :lol:
    Dzisiaj ma być!
    Cytuj Zgłoś
  • 11.10.2011 - 10:44
    Bitwa rozwala system!!
    2 Cytuj Zgłoś
  • toksyk@wp.pl 11.10.2011 - 12:48
    Jeszcze nie oglądałem ale podobno beznadziejny film. Recenzje nie zostawiają suchej nitki.
    1 2 Cytuj Zgłoś
  • adzygmunt 11.10.2011 - 15:36
    Toksyk idź sam, wyrób sobie opinię i nie powielaj zdania innych.
    Te inne przeczytałem i czekam na Twoje!
    2 2 Cytuj Zgłoś
  • 12.10.2011 - 6:19
    Włąsnie, Toksyk. CZekamy na Twoją recenzje.
    Toksyk! Toksyk!
    3 Cytuj Zgłoś
  • toksyk@wp.pl 12.10.2011 - 12:31
    No i byłem oglądnąłem i przyznam szczerze naprawde słaby. Gry aktorskiej Nataszy Urbańskiej chyba nie trzeba komentować ale Szyc również nie odnalazł się moim zndaniem w tej roli. Poza tym bardzo nie podoba mi się koncepcja że tak zacytuję mój ulubiony skecz "Proszę Państwa, reżyser prowadzi nas swoją wspaniałą techniką, właściwie rewolucyjną, tzw. living camera, czyli kamera samoistna, samodzielna, puszczona swobodnie, bez operatora, właściwie bez statywu, kamera szaleje po planie, raz jest tu, raz tam, właściwie nie wiadomo gdzie jest, w końcu nie ma kamery; reżyser się nie martwi, bo przecież jest dorosły." Również końcowe sceny zupełnie mi się nie podobały. Jest to tylko moje skromne zdanie ale dałbym mu 3/10.
    4 Cytuj Zgłoś
  • 14.10.2011 - 15:09
    Miały być premiery, a tu ciurkiem "Bitwa Warszawska." Na "Trzech Muszkieterów" jadę do Krakowa.
    A Pani Anitce trzeba zacytować słowa bliskiego w poglądach jej człowieka - TEJ PANI JUŻ DZIĘKUJEMY - ta Pani już nie utopi naszych (społecznych) pieniędzy.
    9 2 Cytuj Zgłoś
  • 11.11.2011 - 8:31
    gość: krisc napisał/a:
    Bylem z synem na Krolu lew.Jakosc dzwieku i obrazu niczym nie rozni sie od tych w Krakowie.
    Mam tylko nadzieje ze kino przezyje(na fimie godz.14.00 w niedziele bylo mniej niz 10 osob).
    Dla mnie wygodniej jest isc pieszo 10minut,niz jechac samochodem pol godziny.
    ja się dzisiaj zastanawiałem , czy by się nie przejść na coś nowego u nas zamiast pedałować do Krakowa
    tutaj nie aktualizowane : http://mskc.pl/kino/myslenice/kino-muza/start

    a tutaj : http://www.mokis.myslenice.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=28&Itemid=21
    dzisiaj wychodzi na to , że zamknięte. Znaczy się wyboru nie ma, trzeba do miasta jechać ;-/
    4 Cytuj Zgłoś
  • 18.12.2011 - 20:54
    I jak kino?
    2 Cytuj Zgłoś
  • 18.12.2011 - 21:34
    Złej baletnicy nawet spódnica ... Ja tam chodzę do naszego kina i nie narzekam. Jeśli się chce obejrzeć film to się ogląda, a resztę ma się w tyłku. Wy tylko narzekać potraficie , malkontenci!
    5 1 Cytuj Zgłoś
  • 20.12.2011 - 14:22
    Kinomanko, wyhamuj!!! co to za kino za tyle milionów, żeby w normalnym czasie nie można było sprowadzić premier, albo jakieś bajeczki, kreskóweczki a naprawdę dobre filmy są zdecydowanie za późno kiedy już opatrzą się w krakowskich kinach PORAŻKA. A ja naiwna miałam nadzieję że bez tych chrupek, popcornów i całej reszty kulturalnie sobie będę oglądać premiery w kinie muza. Jaki zarządca takie kino :(
    7 1 Cytuj Zgłoś
  • 20.12.2011 - 15:33
    gość: muza napisał/a:
    Kinomanko, wyhamuj!!! co to za kino za tyle milionów, żeby w normalnym czasie nie można było sprowadzić premier, albo jakieś bajeczki, kreskóweczki a naprawdę dobre filmy są zdecydowanie za późno kiedy już opatrzą się w krakowskich kinach PORAŻKA. A ja naiwna miałam nadzieję że bez tych chrupek, popcornów i całej reszty kulturalnie sobie będę oglądać premiery w kinie muza. Jaki zarządca takie kino :(
    Na co przepraszam za późno? Na obejrzenie filmu tydzień później niż w Krakowie? A co to jakiś wyścig? Przymus ? Skąd to ciśnienie? To ,że film idzie u nas w kinie później niż w Krakowie to chyba nie traci na wartości!?!
    2 1 Cytuj Zgłoś
  • 20.12.2011 - 16:43
    Nie traci na wartości ale skoro mamy tak drogie kino to powinno zabiegać o szybką dystrybucję premier by prawdziwi kinomani nie uciekali do Krakowa. Film może i nie traci na wartości ale gdy jest z tak znacznym opóźnieniem puszczany w muzie to nie przyciągnie już tak sporej rzeszy oglądających gdyby to było tuż po premierze. Kino to też biznes i tak na to trzeba spogladać
    5 1 Cytuj Zgłoś
  • 20.12.2011 - 16:50
    gość: kinomanka napisał/a:
    gość: muza napisał/a: Kinomanko, wyhamuj!!! co to za kino za tyle milionów, żeby w normalnym czasie nie można było sprowadzić premier, albo jakieś bajeczki, kreskóweczki a naprawdę dobre filmy są zdecydowanie za późno kiedy już opatrzą się w krakowskich kinach PORAŻKA. A ja naiwna miałam nadzieję że bez tych chrupek, popcornów i całej reszty kulturalnie sobie będę oglądać premiery w kinie muza. Jaki zarządca takie kino :(

    Na co przepraszam za późno? Na obejrzenie filmu tydzień później niż w Krakowie? A co to jakiś wyścig? Przymus ? Skąd to ciśnienie? To ,że film idzie u nas w kinie później niż w Krakowie to chyba nie traci na wartości!?!
    "
    kinomanko chyba nie znasz realiów opóźnienia tygodniowe ???bzdura Przykład" Listy do M." miał premierę w połowie listopada a u nas ........premierę 16 grudnia miesiąc później ŻENUJĄCE
    5 1 Cytuj Zgłoś
  • 20.12.2011 - 20:55
    A film "Coś" kiedy miał premierę, a kiedy był w Myślenicach wyświetlany ???
    Cytuj Zgłoś
  • 20.12.2011 - 22:00
    gość: spostrzegawcza napisał/a:
    gość: kinomanka napisał/a: gość: muza napisał/a: Kinomanko, wyhamuj!!! co to za kino za tyle milionów, żeby w normalnym czasie nie można było sprowadzić premier, albo jakieś bajeczki, kreskóweczki a naprawdę dobre filmy są zdecydowanie za późno kiedy już opatrzą się w krakowskich kinach PORAŻKA. A ja naiwna miałam nadzieję że bez tych chrupek, popcornów i całej reszty kulturalnie sobie będę oglądać premiery w kinie muza. Jaki zarządca takie kino :(

    Na co przepraszam za późno? Na obejrzenie filmu tydzień później niż w Krakowie? A co to jakiś wyścig? Przymus ? Skąd to ciśnienie? To ,że film idzie u nas w kinie później niż w Krakowie to chyba nie traci na wartości!?! "
    kinomanko chyba nie znasz realiów opóźnienia tygodniowe ???bzdura Przykład" Listy do M." miał premierę w połowie listopada a u nas ........premierę 16 grudnia miesiąc później ŻENUJĄCE
    No i co z tego ? Dziś jest 20. 12. - dziś byłam np, na" Listy do M" i nie uważam bym coś straciła , albo ,że coś mnie ominęło!Fajny film. :) Wyluzujcie.
    4 Cytuj Zgłoś
  • 21.12.2011 - 8:35
    Pewnie że nic nie straciłaś, zastanawia tylko fakt ilu było z Tobą osób na sali. Premiery z miesięcznym opóźnieniem to właśnie powód do narzekania bo nie tego oczekiwałam od nowoczesnego za tak potężne pieniądze przekształconego kina.
    6 1 Cytuj Zgłoś
  • 21.12.2011 - 11:20
    Czekając na "Coś" widziałem ile było ludzi na Listach, aż się zdziwiłem że tak dużo, przyznaję, było to w sobotę, ale wydaje mi się że spokojnie połowę sali to i tak sporo. Na "Coś" było 6 osób bo ludzie w dniu premiery nie chodzą do nas do kina;)
    2 1 Cytuj Zgłoś
  • 21.12.2011 - 11:44
    Do kinomanki :
    Zawsze można zjeść odgrzewanego kotleta , zamiast świeżo smażonego. Jednym i drugim zaspokoisz głód. Tutaj jest tylko drobna różnica smaku i jesz aby zaspokoić głód , czy jesz aby smakować.
    Nasze społeczeństwo jest coraz bardziej "wyrobione" i dojrzałe i jest coraz mniej ludzi chcących jeść odgrzewanego kotleta (byle gdzie i byle jak) , a coraz więcej "smakoszy" chcących nadążyć za tempem życia.
    Ps. Tak na dobrą sprawę to można poczekać jeszcze parę miesięcy i poleci to w TV lub będzie na DVD.
    5 2 Cytuj Zgłoś
  • 21.12.2011 - 11:51
    gość: oglądacz napisał/a:
    Do kinomanki :
    Zawsze można zjeść odgrzewanego kotleta , zamiast świeżo smażonego. Jednym i drugim zaspokoisz głód. Tutaj jest tylko drobna różnica smaku i jesz aby zaspokoić głód , czy jesz aby smakować.
    Nasze społeczeństwo jest coraz bardziej "wyrobione" i dojrzałe i jest coraz mniej ludzi chcących jeść odgrzewanego kotleta (byle gdzie i byle jak) , a coraz więcej "smakoszy" chcących nadążyć za tempem życia.
    Ps. Tak na dobrą sprawę to można poczekać jeszcze parę miesięcy i poleci to w TV lub będzie na DVD.
    sluszna uwaga. mialo byc nowoczesne kino i szybkie premiery, a mamy nowoczesne kino, brak innej dzialalnosci w mokis bo czas zajmuje kino i nie ma gdzie zorganizowac czegokolwiek a na dodatek premiery sa spoznione tak samo jak w starym kinie... ciekawe ile teraz srednio osob przychodzi na seans
    3 Cytuj Zgłoś
  • BEata 21.12.2011 - 12:18
    Ja byłam na listy do M w niedziele. ludzi tyle za aż seans zaczął się kilka minut wcześniej od góry poprzez środek i jeszcze kilka rzędów w dół wszystko było zajęte z wyjątkiem po kilka wolnych miejsc po bokach. Byłam pierwszy raz i naprawdę jestem pozytywnie zaskoczona oby tak dalej. Przynajmniej blisko i w ciągu 5 min mogę być w kinie i to za 16 zł w niedziele a nie dwa razy więcej.
    2 3 Cytuj Zgłoś
  • 21.12.2011 - 14:51
    fajny film to i ludzi dużo, ja byłem w sobotę na listach do m w Krakowie i tez pełna sala, tyle że ile już w Krakowie wyświetlają ten film
    1 Cytuj Zgłoś
  • BEata 21.12.2011 - 15:31
    To fakt filmy w m-ce są krótko grane, ale nie porównujcie multipleksów, które mają umowy z dystrybutorami na warunkach, których my nigdy nie osiągniemy. Kto ma iść do kina to pójdzie - przynajmniej ceny są dużo niższe. Dobrze jest ze jest :)
    3 3 Cytuj Zgłoś
  • 21.12.2011 - 16:32
    gość: oglądacz napisał/a:
    Do kinomanki :
    Zawsze można zjeść odgrzewanego kotleta , zamiast świeżo smażonego. Jednym i drugim zaspokoisz głód. Tutaj jest tylko drobna różnica smaku i jesz aby zaspokoić głód , czy jesz aby smakować.
    Nasze społeczeństwo jest coraz bardziej "wyrobione" i dojrzałe i jest coraz mniej ludzi chcących jeść odgrzewanego kotleta (byle gdzie i byle jak) , a coraz więcej "smakoszy" chcących nadążyć za tempem życia.
    Ps. Tak na dobrą sprawę to można poczekać jeszcze parę miesięcy i poleci to w TV lub będzie na DVD.
    Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Dzisiejsze społeczeństwo , zwłaszcza to młode to jest w gorącej wodzie kąpane a nie wyrobione , bo o dojrzałości to już wolę nie wspominać. Nastawione na już , teraz i szybko- taki fast food - ale na szczęście nie wszyscy. :) Życzę miłej jazdy do Krakowa. :)
    2 5 Cytuj Zgłoś
  • toksyk@wp.pl 22.12.2011 - 9:46
    Zbliża się koniec roku. Jest to zawsze czas na podsumowania, raporty itp. Już od jakiegoś czasu mamy w Myślenicach cyfrowe kino. Ciekaw jestem czy ktoś z Moiks mógłby napisać nam jak idzie realizacja ich planów. Czy nasze cyfrowe kino przynosi nam już zyski? Czy może zaplanowana widowania jednak nie dopisała i na ten rok przewiduje się stratę rzędu 600 000 tyś zł?
    5 Cytuj Zgłoś
  • 22.12.2011 - 9:53
    Podejrzewam ,że raczej straty będą
    4 Cytuj Zgłoś
  • 22.12.2011 - 10:00
    droga kinomanko współczesne społeczeństwo, czy młode czy stare tzw. "bywa" i nawet na prowincji nie chce odstawać . Życia a zwłaszcza obecnego pędu nie jesteśmy w stanie zmienić, a to że chcemy być na czasie w różnych wydarzeniach kulturalnych to chyba nic złego ?????
    3 2 Cytuj Zgłoś
  • 22.12.2011 - 14:21
    Toksyk napisał/a:
    Zbliża się koniec roku. Jest to zawsze czas na podsumowania, raporty itp. Już od jakiegoś czasu mamy w Myślenicach cyfrowe kino.
    Strzelnica była jeszcze wcześniej, czy widziałeś gdzieś podsumowanie, raport z jej działalności ?
    Więc nie spodziewaj się raportu z MOKiSu.
    Z całą pewnością są same straty, gdyby były zyski - bądź pewny - głosiłaby o tym Myślenicka na pierwszej stronie !
    6 Cytuj Zgłoś
  • 10.01.2012 - 21:41
    Grają już u nas " W ciemności", czy dopiero za miesiąc...?
    2 1 Cytuj Zgłoś
  • 12.01.2012 - 9:10
    Grają od 20 stycznia- 2 lutego.
    2 Cytuj Zgłoś
  • 24.01.2012 - 18:39
    Obejrzałam "W ciemności" , jestem pod wrażeniem i uważam ze słusznie otrzymał nominacje do Oskara. Muszę niestety dodać tzn "ale". Mianowicie obejrzałam film w naszym kinie i dwa główne minusy:
    1.czekanie na rozpoczęcie seansu , gdy wszyscy kupią bilety ok. 15-20 minut opóźnienia
    2. zapach na sali kinowej.....zapach przepalonego tłuszczu z baru przy kinie ... a reszta ok
    5 Cytuj Zgłoś
  • 24.01.2012 - 20:01
    Z tym zapachem to muza ma rację. Przepalony tłuszcz może i też, ale wg mnie bardziej brudne skarpetki. Po prostu niewietrzona sala. Dramat!
    6 Cytuj Zgłoś
  • 24.01.2012 - 20:14
    kino za 650 tys zł to skrajna nie gospodarność władz myslenic. zapraszam audyt do magistratu a nastepnie cba.panie ostrowski koncz pan rozpoczete inwestycje np.drogi miejskie ,a nie rozwalaj naszej kasy na pomysły z góry przegrana.
    7 1 Cytuj Zgłoś
  • 24.01.2012 - 20:28
    i nie zasłaniaj sie ciagle przepisami KPA
    6 Cytuj Zgłoś
  • JOJO 29.01.2012 - 10:24
    Witam, mam pewną obawę o funkcjonowanie naszego kina dzis myślałem że wybiorę się na film a konkretnie na "W ciemności" patrzę na repertuar a w weekend nie ma. W tygodniu godzina 11 lub 16  to w końcu dla kogo to, chyba nie dla ludzi pracujących. Kino przecież największe pieniądze zarabia w weekendy.
    4 3 Cytuj Zgłoś
  • 30.01.2012 - 9:37
    Powiem Tak. Co by nie zrobił Wam zawsze będzie źle. Też czekałem na rozpoczęcie seansu, ale robiłem to cierpliwie i nie mam pretensji do kina tylko do ludzi że tak późno przychodzą kupować bilet. Nie prawdą jest że film "W ciemności " wyświetlany jest tylko o 11 lub o 16, w pierwszych dniach był wyświetlany o 20 (wiem bo byłem). W weekend faktycznie nie było ale tylko dlatego że była jakaś duża coroczna impreza na którą też przychodzą ludzie. Więc nie narzekajcie już tak strasznie . Czepiacie się już szczegółów bo to co denerwowało i przeszkadzało (nagłośnienie i jakość) znikło. Jak Wam nie pasuje jedzcie do Krakowa, tam będziecie mieć full-wypas za dużo większą kasę.
    1 1 Cytuj Zgłoś
  • 30.01.2012 - 9:52
    A mnie interesuje, czy w naszym kinie będą Gwiezdne wojny 3D?
    10 lutego premiera Mrocznego widma. W 3D!
    Czy trzeba będzie zasuwać do Krakowa?
    1 Cytuj Zgłoś
  • JOJO 30.01.2012 - 11:16
    To nie jest tak że narzekam, tylko drugi raz mi się zdarza że w weekend nie ma kina. Byłem w tygodniu też na innym filmie i powiem że samo kino jak najbardziej w porządku tylko te weekendy. Dla przykładu "W ciemności" ktoś kto nie był wcześniej (a było faktycznie o 19), to teraz od 27 stycznia najpóźniej jest o godzinie 16. W poprzednim tygodniu ogłoszono nominacje do oskara także to dodatkowo zmobilizuje ludzi do pójścia do kina a juz w weekendy nie ma.
    1 Cytuj Zgłoś
  • 30.01.2012 - 11:33
    JoJo napisał/a:
    W poprzednim tygodniu ogłoszono nominacje do oskara także to dodatkowo zmobilizuje ludzi do pójścia do kina a juz w weekendy nie ma.
    JoJo, Ty nie choć na filmy do kina tylko weź parę lekcji z pisania !
    W kinie nie nauczą Ciebie pisać...

    napisałeś: '...do oskara także to dodatkowo...' a powinieneś:

    '...do Oscara tak, że to dodatkowo..."
    1 1 Cytuj Zgłoś
  • 30.01.2012 - 11:50
    sorry, ja strzeliłem błąd miało być cho
    1 1 Cytuj Zgłoś
  • 30.01.2012 - 11:58
    cyt: JoJo, Ty nie choć na filmy do kina

    Pisarzu ty też: weź parę lekcji z pisania !
    W kinie nie nauczą Ciebie pisać...

    Nie rozumiem jak można poprawiać innych, robiąc błędy.
    2 Cytuj Zgłoś
  • 30.01.2012 - 12:04
    "JoJo-Rafał" miałeś po prostu pecha. Myślę że jak by się dało że ten co zarządza kinem robiłby seanse cały dzień, ale jest zależny od władz. Poza tym na chłopski rozum pomyślcie: jest jedna sala chcąc zmieścić ze trzy filmy w jednym dniu, muszą automatycznie mieć dziwne godziny wyświetleń . Po za tym niestety sala kinowa nie służy tylko dla kina. Myślę że nawet że niektóre premierowe filmy są dlatego opóźnione tydzień góra dwa, bo po prostu się nie mieszczą . Tak na marginesie nie mając się do czego przyczepić nie czepmy się tak małego błędu w pisowni, bądźmy wobec siebie bardziej tolerancyjni. Widzicie takie szczególiki a nie widzicie dużych szczegółów Niedługo może tak być że będzie kino cyfrowe ale nie będzie miał go kto obsługiwać. Władze MOK zwalniają ponoć wielu pracowników, chcąc zaoszczędzić (tylko dlaczego to się odbywa zawsze kosztem tych zwykłych pracowników a nie tych co mają niby tymi zwolnionymi zarządzać?).
    2 Cytuj Zgłoś
  • 30.01.2012 - 13:12
    JoJo napisał/a:
    Witam, mam pewną obawę o funkcjonowanie naszego kina dzis myślałem że wybiorę się na film a konkretnie na "W ciemności" patrzę na repertuar a w weekend nie ma. W tygodniu godzina 11 lub 16  to w końcu dla kogo to, chyba nie dla ludzi pracujących. Kino przecież największe pieniądze zarabia w weekendy.
    Kolego, a jak myślisz w jakim celu pojawiają się takie a nie inne godziny? Bo jakieś 100m
    dalej jest liceum. ,,W ciemności" - ten film widziała już cała szkoła, i właśnie z tego się utrzymują. Oczywiście zawsze poleci rabacik grupowy, a filmy które wyświetlają przeważnie nawiązują do tematów w szkole - to samo było z bitwą warszawską 3d. Beznadzieja z takim podejściem!
    5 Cytuj Zgłoś
  • 30.01.2012 - 13:33
    Panią dyrektor zwolnić, całą klikę pociągnąć za braki w kasie! Zwrot wypłaty za straty! Co to ma być?
    5 1 Cytuj Zgłoś
  • 30.01.2012 - 14:00
    Kino w Myślenicach jest niczego sobie wole tutaj oglądać film niż w Krakowie i potem 30 min wracać do domu. Tylko , że....... po pracy jestem w domu o 18 a seanse są 2 godziny wcześniej czasem o 19 jakiś film się pojawi ale to też bieg do kina na wariata
    2 Cytuj Zgłoś
  • 15.02.2012 - 14:46
    Dziennik Polski w dzisiejszym artykule podsumowuje sprawozdanie z działania kina cyfrowego w MOKiS'ie. Wspaniała inicjatywa panie i panowie radni z jednym zastrzeżeniem. Przypominam dla tych którzy zapomnieli że Gmina Myślenice zapewniła fundusze na pięć pierwszych spłat, czyli Luty 2012 będzie pierwszym miesiącem (chronologicznie) który pozbawiony będzie dotacji gminnej. Dziwnym zbiegiem okoliczności jest rozdmuchiwanie sprawy właśnie teraz, gdy fundusze się kończą. Czekamy na kolejne sprawozdanie za pół roku Panie Radny Łapa. Innymi słowy między wierszami znalazła się w artykule informacja o pomyśle "powstania tablic informacyjnych wyłącznie dla Kina w MOKiS. Pytanie tylko, kto wyłoży pieniądze na tę inwestycję?
    3 Cytuj Zgłoś
  • 15.02.2012 - 14:51
    Jak oni chcą zarobiać jeśli film "W ciemności" ktory jest obecnie na topie nie graja w weekendy a w tygodniu film mozna zobaczyc rano i o 16???Może mi to ktos wytłaumczyć?
    3 Cytuj Zgłoś
Poinformuj o odpowiedziach

Odpowiedz