Forum » Myślenice Chrzest - pytania

  • Justyna xxx 24.06.2013 - 20:30
    Mam pytanie, może trochę głupie ale czy ktoś mi może powiedzieć ile się teraz daje księdzu za ochrzczenie dziecka?? Tylko mi nie mówcie że CO ŁASKA... Plissss

    A pytanie nr dwa to czy ktoś z was ma pomysł w jakieś knajpce urządzić chrzciny? Może ktoś gdzieś urządzał i zna ceny??
    2 5 Cytuj Zgłoś
  • 24.06.2013 - 21:11
    Ja dałam 100 zł. W domu robiłam imprezę.
    6 3 Cytuj Zgłoś
  • 24.06.2013 - 21:40
    powiem ci tak daj mu tyle aby to nie nadszarpnęło twojego budżetu czyli jak najmniej
    4 3 Cytuj Zgłoś
  • 25.06.2013 - 8:05
    Tu powinien się wypowiedzieć ekspert od spraw duchowieństwa i kościoła "sh_ma", taki wszystkowiedzący, prawie ksiądz.
    6 10 Cytuj Zgłoś
  • 25.06.2013 - 12:18
    bono napisał/a:
    Tu powinien się wypowiedzieć ekspert od spraw duchowieństwa i kościoła "sh_ma", taki wszystkowiedzący, prawie ksiądz.
    Uczepiłeś się sh_ma, a powiedz co Twój post wniósł do tematu?
    Potwierdzam to co napisała Kate1238, sto złotych, to kwota za chrzest.
    3 2 Cytuj Zgłoś
  • 25.06.2013 - 13:01
    Również 100zł
    1 Cytuj Zgłoś
  • jeden język a dwoje uszu 26.06.2013 - 15:28
    Jedna uwaga. Nie sugerować się stawkami prezentowanymi w niektórych mediach jak np w wyborczej. Tam te kwoty są wygórowane i tendencyjne. Gdy zastanawiałem się nad wielkością ofiary za chrzest znalazłem chyba właśnie na portalu gazeta.pl tabelkę na której w pozycji Siepraw/Chrzest było 500zł. Tymczasem gdy pytałem się moich znajomych, także ze Sieprawia to wymieniane kwoty wahały się między 50 a 300zł, a przeważnie mieściły się do 150zł. Właśnie w Sieprawiu moja znajoma mówiła że dała 500zł ale za Ślub!
    2 1 Cytuj Zgłoś
  • jeden język a dwoje uszu 26.06.2013 - 15:32
    Przepraszam, że powtórzę jeszcze raz. Dla mnie czymś złym jest dawać zarówno za małe jak i za duże ofiary, których wysokość powinna zależeć także od grubości portfela.
    2 1 Cytuj Zgłoś
  • 27.06.2013 - 9:11
    sh_ma napisał/a:
    Przepraszam, że powtórzę jeszcze raz. Dla mnie czymś złym jest dawać zarówno za małe jak i za duże ofiary, których wysokość powinna zależeć także od grubości portfela.
    I jak tu nie traktować Ciebie, jak rzecznika kościoła?
    Albo jesteś byłym księdzem, albo bratem księdza, w każdy razie z kościół znasz od kuchni, no chyba, że jesteś gosposią na parafii, to by wszystko tłumaczyło.
    Oczywiście znam już twoją filozoficzną odpowiedz, ale które z tych postaci przyznało by się że nimi jest.
    1 6 Cytuj Zgłoś
  • ania 27.06.2013 - 11:45
    bono napisał/a:
    sh_ma napisał/a:Przepraszam, że powtórzę jeszcze raz. Dla mnie czymś złym jest dawać zarówno za małe jak i za duże ofiary, których wysokość powinna zależeć także od grubości portfela.I jak tu nie traktować Ciebie, jak rzecznika kościoła?Albo jesteś byłym księdzem, albo bratem księdza, w każdy razie z kościół znasz od kuchni, no chyba, że jesteś gosposią na parafii, to by wszystko tłumaczyło.Oczywiście znam już twoją filozoficzną odpowiedz, ale które z tych postaci przyznało by się że nimi jest.
    Bono, to nie kwestia traktowania kogoś tak czy inaczej, ale kwestia przyzwoitości, każdy daje tyle, na ile pozwala mu domowy budzet. Myślę, że jak będzie potrzeba to ochrzczą i za darmo, ale jak przychodzi taki nowobogacki i rzuca dychą to już śmieszne.
    5 1 Cytuj Zgłoś
  • 27.06.2013 - 12:14
    Gdy ja chrzciłam swoje dziecko po mszy ( tak jak na naukach mówił ksiądz ) poszłam dać ofiarę za odprawioną mszę, Rodziców , którzy dawali ofiarę za odprawioną mszę była garstka. Więc jak widać to nie jest wymóg ,że musisz dać, Wszytskie dzieci zostały ochrzczone
    2 Cytuj Zgłoś
  • 27.06.2013 - 12:35
    anula napisał/a:
    bono napisał/a:sh_ma napisał/a:Przepraszam, że powtórzę jeszcze raz. Dla mnie czymś złym jest dawać zarówno za małe jak i za duże ofiary, których wysokość powinna zależeć także od grubości portfela.I jak tu nie traktować Ciebie, jak rzecznika kościoła?Albo jesteś byłym księdzem, albo bratem księdza, w każdy razie z kościół znasz od kuchni, no chyba, że jesteś gosposią na parafii, to by wszystko tłumaczyło.Oczywiście znam już twoją filozoficzną odpowiedz, ale które z tych postaci przyznało by się że nimi jest.Bono, to nie kwestia traktowania kogoś tak czy inaczej, ale kwestia przyzwoitości, każdy daje tyle, na ile pozwala mu domowy budzet. Myślę, że jak będzie potrzeba to ochrzczą i za darmo, ale jak przychodzi taki nowobogacki i rzuca dychą to już śmieszne.
    "każdy daje tyle, na ile pozwala mu domowy budzet.
    tzn. że pan Cupiał ma dać Mercedesa, a Kulczyk wybudować kościół- no bo tak sugerowałyby proporcje podziału dóbr.

    Idę w ślad za tym sposobem myślenia, salon samochodowy sprzedaje drożej ten sam model bogatemu, a taniej ubogiemu, w Steku kotlet dla biednego tańszy, dla bogatego droższy
    a w firmach pracownikowi z bogatej rodziny wypłatę dają małą, zaś z ubogiej rodziny dużą,aby utrzymać całą rodzinę.
    4 5 Cytuj Zgłoś
  • 27.06.2013 - 12:53
    Polecam dobrego fotografa na chrzest, jest z Krzyszkowic. Młody, tani solidny chłopak. Kontakt do niego: concord11@wp.pl.
    1 Cytuj Zgłoś
  • ania 27.06.2013 - 15:59
    bono napisał/a:
    anula napisał/a:bono napisał/a:sh_ma napisał/a:Przepraszam, że powtórzę jeszcze raz. Dla mnie czymś złym jest dawać zarówno za małe jak i za duże ofiary, których wysokość powinna zależeć także od grubości portfela.I jak tu nie traktować Ciebie, jak rzecznika kościoła?Albo jesteś byłym księdzem, albo bratem księdza, w każdy razie z kościół znasz od kuchni, no chyba, że jesteś gosposią na parafii, to by wszystko tłumaczyło.Oczywiście znam już twoją filozoficzną odpowiedz, ale które z tych postaci przyznało by się że nimi jest.Bono, to nie kwestia traktowania kogoś tak czy inaczej, ale kwestia przyzwoitości, każdy daje tyle, na ile pozwala mu domowy budzet. Myślę, że jak będzie potrzeba to ochrzczą i za darmo, ale jak przychodzi taki nowobogacki i rzuca dychą to już śmieszne."każdy daje tyle, na ile pozwala mu domowy budzet.tzn. że pan Cupiał ma dać Mercedesa, a Kulczyk wybudować kościół- no bo tak sugerowałyby proporcje podziału dóbr.Idę w ślad za tym sposobem myślenia, salon samochodowy sprzedaje drożej ten sam model bogatemu, a taniej ubogiemu, w Steku kotlet dla biednego tańszy, dla bogatego droższy a w firmach pracownikowi z bogatej rodziny wypłatę dają małą, zaś z ubogiej rodziny dużą,aby utrzymać całą rodzinę.
    tylko kościół to nie jest plac targowy, choć od dłuższego czasu mam wrażenie, ze Ty to tak odbierasz KATOLIKU
    4 1 Cytuj Zgłoś
  • Andrzej 27.06.2013 - 19:07
    anula napisał/a:
    tylko kościół to nie jest plac targowy, choć od dłuższego czasu mam wrażenie, ze Ty to tak odbierasz KATOLIKU
    Bo ciężko tego tak nie odebrać. I nie mówię tutaj o tym, co piszą w gazecie wyborczej czy na onecie, bo nie czytam, tylko na podstawie doświadczeń moich znajomych.

    kościół to nie plac targowy, dlatego ludzie powinni dawać, co łaska, w ramach ofiary, lub nic, jeśli to uznają za stosowne.
    A ksiądz nie ma moralnego prawa, aby zażądać zapłaty. Sakramentu kapłan powinien udzielić zawsze bo to jest jego obowiązek, bez żadnych przymusowych opłat czy wręcz wg. cennika. Jedynie czysto religijne aspekty mogą być przeszkodą przed daniem sakramentu.

    Ale skończmy ten temat, bo bardzo offtopujemy tutaj.
    3 Cytuj Zgłoś
  • 27.06.2013 - 20:38
    anula napisał/a:
    tylko kościół to nie jest plac targowy, choć od dłuższego czasu mam wrażenie, ze Ty to tak odbierasz KATOLIKU
    Nie śmiałbym robić zestawienia z placem targowym, dlatego przywołałem zacnych ludzi
    i równie zacne firmy z których korzystają też księża. Nie sądzę aby ksiądz płacąc za obiad myślał o wielkości swojego portfela.
    Z tego co wcześniej czytałem u rzecznika kleru sh_ma, te pieniądze idą dla księdza.
    Zrzucanie się wedle zamożności ma sens jeżeli trwa jego budowa kościoła i budujemy dobro wspólne, wynagrodzenie księdza do takich dóbr nie zaliczam.
    1 4 Cytuj Zgłoś
  • 28.06.2013 - 9:22
    Poza tym ile łaska ma sens gdy, bogaci zrzucają się na biednych, tzn. że ksiądz część biednych zwalnia z opłaty, za to rekompensują mu to bogaci ( czyli zrzucają się na biednych, tak kiedyś było) z naszym kościele taka zasada nie działa, bo jest tzw. cennik minimalny ( możesz dać więcej ale wszyscy dają nie mniej niż .... i tu pada kwota)
    Mówimy cały czas o tzw. wynagrodzeniu księży a nie o kwotach które spływają na rzecz kościoła-
    -remont, dekoracja, upiększanie, rozbudowa, ogrzewanie itd., bo w tych zrzutkach (ofiarach) rzeczywiście ma decydować zawartość portfela (i przeważnie tak się dzieje, zamożni sponsorują to i owo- w większości chcą być anonimowi, albo wrzucają więcej na tacę, dają pokaźne datki jednorazowe itd.)
    Natomiast pobory księży mają być rynkowe, jak w każdej branży i nie ma co się obrażać, że księdzu należy się zapłata, ale ta zapłata ma być określona i zaakceptowana przez Radę Parafialną (prawie nikt o niej nie wie), w kwocie która będzie do udźwignięcia przez niezamożnych i kwota ta ma być stała!, podkreślam stała! a więc jednakowa dla wszystkich, aby nie dawała poczucia ubóstwa i niedowartościowania ludziom biedniejszym, (czyli nie ma licytacji, kto da więcej dla nowobogackich i księża nie zacierają rąk)
    Nie chciałbym być źle zrozumiany, ale "ile łaska", robi z mówiącego, żebraka (ze skrzyżowań).
    Ta forma poza Polską odeszła w siną dal, księża otrzymują odpis od podatków albo sami zajmują się produkcją np. nalewek, ziół, ciasteczek itd i je sprzedają zarabiając na swoje dodatkowe potrzeby.
    Nie sugeruję aby przyjmować obce zwyczaje, dlatego moja propozycja jest jak na wstępie.
    4 Cytuj Zgłoś
  • ania 28.06.2013 - 10:13
    Bono, widzę, że nie znasz historii Kościoła i zwyczajów w nim panujących, "opłaty" za sakramenty, wizyty duszpasterskie i intencje mszalne były od zarania dziejów "wynagrodzeniem" dla księży za posługę.
    Jeżeli miałby być cennik to nie mam nic przeciwko, ale księża po domach chodzą z kasą fiskalną, ewidencjonują dochód i płacą podatki, tak jak to ma miejsce w gospodarce rynkowej.
    Jeżeli coś komuś darowujesz to nie możesz mieć cennika. To tak jakby fundacje charytatywne miały cennik, albo wpłacasz im 1000 albo wcele, jest inaczej, każdy wpłaca ile może i na ile go stać, to jest darowizna, i wscale nie czuję się dyskryminowana, że wpłaciłam 50 zł a bogaty sąsiad wpłacił 10 000 bo go stać.
    Nie można zjeść ciastka i mieć ciastka.
    Twoje wypowiedzi nijak mają się do rzeczywistości.
    Odpowiem koleżance Ona25, jeśli Cię stać daj 100-150 zł, jeśli nie, daj 50. Jeżeli planujesz imprezę na 50 osób w wypasionej knajpie nietaktownie będzie wyskoczyć z 50, tym bardziej, jeśli zamierzasz na tę imprezę zaprosić księdza :).
    4 Cytuj Zgłoś
  • 28.06.2013 - 10:21
    Anula, przegięłaś z ta kasą fiskalną, toż kościół jest z niej zwolniony.
    Co do ile łaska, to powtarzam jeszcze raz, na cele kościelne tak!!!!~
    Dla księdza prywatnie nie!!!
    Bo ludzie to rozumieją tak: dam przykład jak zachowują się Rosjanie w Egipskim kurorcie i rzucają kelnerowi po 100$ i inni wcale nie są z tego powodu zadowoleni, patrząc na nich jak kelnerzy koło nich skaczą.
    Czy ksiądz ma mieć takie zasady, że do jednego bedzie się łasił za te 100$ a drugiego spuści po brzytwie?
    1 6 Cytuj Zgłoś
  • ania 28.06.2013 - 11:22
    bono napisał/a:
    Anula, przegięłaś z ta kasą fiskalną, toż kościół jest z niej zwolniony.Co do ile łaska, to powtarzam jeszcze raz, na cele kościelne tak!!!!~Dla księdza prywatnie nie!!!Bo ludzie to rozumieją tak: dam przykład jak zachowują się Rosjanie w Egipskim kurorcie i rzucają kelnerowi po 100$ i inni wcale nie są z tego powodu zadowoleni, patrząc na nich jak kelnerzy koło nich skaczą.Czy ksiądz ma mieć takie zasady, że do jednego bedzie się łasił za te 100$ a drugiego spuści po brzytwie?
    rozumiem, że jak bogacz da 10 tysi za chrzest, to ten chrzest będzie lepszy niż ten za 100 zł?
    ksiądz mu wynajmie z tej kasy orkiestrę dętą państwowej straży pożarnej czy zapłaci zespołowio weekend za muzyczną oprawę uroczystości?
    no zlituj się, czy egipski kelner nie obsłuży Ruskiego, który mu nie dał napiwku lub dał zbyt mało?
    Świat schodzi na psy,
    3 Cytuj Zgłoś
  • 28.06.2013 - 11:35
    Witaj Bono.
    Zawsze kiedy czytam Twoje posty dotyczące: wiary, księży czy też Kościoła (z dużej litery, bo mam tu na myśli wspólnotę wiernych) zastanawiam się: jaką krzywdę Ci ksiądz zrobił? w czym Cię skrzywdził Kościół?
    Ja jeśli w coś nie wierzę (np. w astrologię, czy horoskopy), to ich nie czytam, anie się nie wypowiadam na taki temat. Natomiast u Ciebie, każdy wątek na forum dotyczący Kościoła czy księży powoduje wybuch niepohamowanej agresji. Zastanawiam się: Jaka jest tego przyczyna?

    A wracając do tematu, a konkretnie do tego fragmentu Twojej wypowiedzi:
    bono napisał/a:

    Natomiast pobory księży mają być rynkowe, jak w każdej branży i nie ma co się obrażać, że księdzu należy się zapłata, ale ta zapłata ma być określona i zaakceptowana przez Radę Parafialną (prawie nikt o niej nie wie), w kwocie która będzie do udźwignięcia przez niezamożnych i kwota ta ma być stała!, podkreślam stała! a więc jednakowa dla wszystkich, aby nie dawała poczucia ubóstwa i niedowartościowania ludziom biedniejszym, (czyli nie ma licytacji, kto da więcej dla nowobogackich i księża nie zacierają rąk)
    chciałem zapytać, czy wiesz z jakich składników składa się wynagrodzenie księdza?
    6 Cytuj Zgłoś
  • 28.06.2013 - 12:07
    My również za chrzest daliśmy 100 zł
    2 Cytuj Zgłoś
  • 28.06.2013 - 12:45
    [cytat=taki_gość]Witaj Bono.
    Natomiast u Ciebie, każdy wątek na forum dotyczący Kościoła czy księży powoduje wybuch niepohamowanej agresji. Zastanawiam się: Jaka jest tego przyczyna?

    Nie jestem dewotem, fakt. Ale mówienie o przejrzystości kościoła i księży Ty nazywasz niepohamowaną agresją, nadajemy na innych falach. Dla mnie cywilizowanie zachowań jest sprawą normalną, Ty traktujesz to jak atak na świętość. Każdą wspólnotę można doskonalić a nie trwać w kołtuństwie i ta naprawa nie jest dla mnie zamachem na kościół, księży a tym bardziej Boga a zwykłym tematem w dyskusji.
    Jeżeli uważasz, że kościół jest doskonały a księża to nadludzie, nie grzeszący i nie błądzący, to rzeczywiście się różnimy i nie znajdziemy wspólnego języka.
    Ja mówię w imieniu tych z którymi jestem w pracy i na ulicy na co dzień, którzy chodzą do kościoła, ale nie są ortodoksyjni i z którymi wymieniamy poglądy a oni na takie fora nigdy nie wchodzą, bo te fora zdominowane są przez ludzi bardzo pobożnych, którymi nie są moi znajomi i ja też a jesteśmy zwykłymi wierzącymi, jakich jest w tym katolickim społeczeństwie zdecydowana większość, ot przeciętny polski katolik, chodzący dwa razy w roku do spowiedzi.
    To na tyle.
    6 Cytuj Zgłoś
  • 28.06.2013 - 12:59
    [cytat=anula]rozumiem, że jak bogacz da 10 tysi za chrzest, to ten chrzest będzie lepszy niż ten za 100 zł?

    Właśnie, nie. Więc po co bogacz ma dawać za ten chrzest 10 tyś księdzu, niech da 100 zł a jak chce to te 9900 da na remont organ, obóz młodzieżowy dla dzieci z ubogich rodzin, na remont kościoła, na posiłki dla ubogich itd itd. musi określić cel, bo inaczej ksiądz uzna, że te pieniądze są na jego osobiste potrzeby i wpłaci sobie na prywatne konto a to już z działalnością wspólnoty jaka jest kościół, nie ma nic wspólnego.
    3 5 Cytuj Zgłoś
  • ania 28.06.2013 - 13:47
    bono napisał/a:
    [cytat=anula]rozumiem, że jak bogacz da 10 tysi za chrzest, to ten chrzest będzie lepszy niż ten za 100 zł?Właśnie, nie. Więc po co bogacz ma dawać za ten chrzest 10 tyś księdzu, niech da 100 zł a jak chce to te 9900 da na remont organ, obóz młodzieżowy dla dzieci z ubogich rodzin, na remont kościoła, na posiłki dla ubogich itd itd. musi określić cel, bo inaczej ksiądz uzna, że te pieniądze są na jego osobiste potrzeby i wpłaci sobie na prywatne konto a to już z działalnością wspólnoty jaka jest kościół, nie ma nic wspólnego.
    ale dlaczego Ty bogatemu zamierzasz dyktować na co ma przeznaczyć swoje pieniądze? Zarobił, jego sprawa jak wyda
    3 Cytuj Zgłoś
  • @gmail.com 28.06.2013 - 14:09
    bono napisał/a:
    Więc po co bogacz ma dawać za ten chrzest 10 tyś księdzu, niech da 100 zł a jak chce to te 9900 da na remont organ, obóz młodzieżowy dla dzieci z ubogich rodzin, na remont kościoła, na posiłki dla ubogich itd itd. musi określić cel, bo inaczej ksiądz uzna, że te pieniądze są na jego osobiste potrzeby i wpłaci sobie na prywatne konto a to już z działalnością wspólnoty jaka jest kościół, nie ma nic wspólnego.
    Widzisz Bono, żeby wyjaśnić sprawę raz na zawsze napiszę tak: Spojrz na księży jak na kelnerów w restauracji w ktorej nie ma cennika na potrawy [sic!] Za każdą posługę uiszczasz opłatę. Czyli, ani nie zjesz, ani się nie napijesz a zapłacić musisz. Ile dasz tyle wezmą, a nadwyżka ze srednio otrzymywanej kwoty trafia do kieszeni księży jako "napiwek". I co tu wiecej dyskutowac?
    3 Cytuj Zgłoś
  • Def Ibrylator 28.06.2013 - 14:17
    Mysleniczanin007 napisał/a:
    bono napisał/a: Więc po co bogacz ma dawać za ten chrzest 10 tyś księdzu, niech da 100 zł a jak chce to te 9900 da na remont organ, obóz młodzieżowy dla dzieci z ubogich rodzin, na remont kościoła, na posiłki dla ubogich itd itd. musi określić cel, bo inaczej ksiądz uzna, że te pieniądze są na jego osobiste potrzeby i wpłaci sobie na prywatne konto a to już z działalnością wspólnoty jaka jest kościół, nie ma nic wspólnego.Widzisz Bono, żeby wyjaśnić sprawę raz na zawsze napiszę tak: Spojrz na księży jak na kelnerów w restauracji w ktorej nie ma cennika na potrawy [sic!] Za każdą posługę uiszczasz opłatę. Czyli, ani nie zjesz, ani się nie napijesz a zapłacić musisz. Ile dasz tyle wezmą, a nadwyżka ze srednio otrzymywanej kwoty trafia do kieszeni księży jako "napiwek". I co tu wiecej dyskutowac?
    Dodajmy jeszcze, że na szyldzie tej restauracji piszę "W imię katolickiej miłości - jedzenie za darmo".
    4 Cytuj Zgłoś
  • @gmail.com 28.06.2013 - 15:01
    def_ibrylator napisał/a:
    Dodajmy jeszcze, że na szyldzie tej restauracji piszę "W imię katolickiej miłości - jedzenie za darmo".
    Precyzyjniej "Pokarm dla duszy" (zeby nikt nas nie posądził o pomówienie)...
    4 Cytuj Zgłoś
  • 28.06.2013 - 15:35
    ale dlaczego Ty bogatemu zamierzasz dyktować na co ma przeznaczyć swoje pieniądze? Zarobił, jego sprawa jak wyda[/cytat]Widzisz anula, tu się różnimy, ja lubię porządek, Ty- jakoś to będzie,
    jest dla mnie ważne co, gdzie i za ile, te zasady obecne w kościele przeniesione są z Północnej Afryki, z państw arabskich, nie ma ceny, wszystko jest ustalane na bieżąco a sprzedawca testuje grubość twojego portfela. Ty to lubisz a ja nie i ja będę forsował mój porządek.
    3 Cytuj Zgłoś
  • ania 28.06.2013 - 16:22
    bono napisał/a:
    ale dlaczego Ty bogatemu zamierzasz dyktować na co ma przeznaczyć swoje pieniądze? Zarobił, jego sprawa jak wyda
    Widzisz anula, tu się różnimy, ja lubię porządek, Ty- jakoś to będzie, jest dla mnie ważne co, gdzie i za ile, te zasady obecne w kościele przeniesione są z Północnej Afryki, z państw arabskich, nie ma ceny, wszystko jest ustalane na bieżąco a sprzedawca testuje grubość twojego portfela. Ty to lubisz a ja nie i ja będę forsował mój porządek.[/cytat]Acha rozumiem, 200 za chrzest, nie masz to zmień wyznanie. O jakim Ty porządku mówisz w ogóle? Wiara i religia nie mają ceny. Chyba, że Twoja ma. Co łaska i już, jeśli nic nie łaska to też dobrze, bo sakramenty to ich psi obowiązek. Rozumiesz? Chcesz narzucić opłaty z cennika, opłaty, które teraz są nieobowiązkowe, a jak je wpiszą do cennika to już będą. KUMASZ to?
    Myśleniczanin, popatrz na to inaczej. Otwierasz restaurację, w której klient decyduje ile Ci zapłaci, ocenia smak, wystrój, obsługę atmosferę i... albo nie zaplaci, albo zapłaci z nawiązką, wszystko zależy od...już napisałam wyżej. Oczywiście będą tacy co wpadną się nazreć za darmo ale ilu takich będzie? Co łaska...znaczy oceniam twoją posługę i albo mam cie gdzieś, wpadłem się "nazreć" albo doceniam co robisz dla parafii, dla ludzi, dla dzieciaków, jakim jesteś człowiekiem i smaruje na co mnie stać plus dorzucam 20%
    Cennik tak, ale tylko z kasą fiskalną.
    3 1 Cytuj Zgłoś
  • 28.06.2013 - 16:45
    .[/cytat]Acha rozumiem, 200 za chrzest, nie masz to zmień wyznanie. O jakim Ty porządku mówisz w ogóle? Wiara i religia nie mają ceny. Chyba, że Twoja ma. Co łaska i już, jeśli nic nie łaska to też dobrze, bo sakramenty to ich psi obowiązek. Rozumiesz?


    Czasem Cię nie rozumiem.
    1 4 Cytuj Zgłoś
  • Andrzej 28.06.2013 - 17:20
    anula napisał/a:
    Wiara i religia nie mają ceny. Chyba, że Twoja ma. Co łaska i już, jeśli nic nie łaska to też dobrze, bo sakramenty to ich psi obowiązek.
    Za to daje plusa.

    anula napisał/a:
    Cennik tak, ale tylko z kasą fiskalną.
    Za to dałbym drugiego, ale nie dam rady, jako zalogowany user...
    Z drugiej strony spróbuj zamówić msze bez ofiary... Dlatego tutaj mogą zrobić cennik. To nie jest coś niezbędnego dla człowieka wierzącego (intencja mszy, a nie sama Eucharystia).
    A później z paragonem z zakrystii.

    e.o.t.
    1 2 Cytuj Zgłoś
  • 28.06.2013 - 17:26
    Tak naprawdę to tu wcale nie chodzi o pieniądze ile kto daje ,są tacy co nic nie dają i jest ok cennik sobie życie sobie .Chodzi o nasze nastawienie do ludzi , księży ,Kościoła ,nie szukajmy wszędzie problemów , minusów bo Kościół i ksiądz nie jest wcale taki zły . Przestańmy widzieć i słyszeć tylko złe rzeczy skupmy się na czymś co lubimy w księżach w Kościele co jest dobre i pozytywne ( każdy coś dla siebie znajdzie ) i to pielęgnujmy . A najlepsze jest to że każdy z nas ma wybór .
    6 Cytuj Zgłoś
  • @gmail.com 28.06.2013 - 18:14
    anula napisał/a:
    Myśleniczanin, popatrz na to inaczej. Otwierasz restaurację, w której klient decyduje ile Ci zapłaci, ocenia smak, wystrój, obsługę atmosferę i... albo nie zaplaci, albo zapłaci z nawiązką, wszystko zależy od...już napisałam wyżej. Oczywiście będą tacy co wpadną się nazreć za darmo ale ilu takich będzie? Co łaska...znaczy oceniam twoją posługę i albo mam cie gdzieś, wpadłem się "nazreć" albo doceniam co robisz dla parafii, dla ludzi, dla dzieciaków, jakim jesteś człowiekiem i smaruje na co mnie stać plus dorzucam 20%
    Cennik tak, ale tylko z kasą fiskalną.
    Anula, popatrz jak Kościół to sobie sprytnie załatwił ze nie ma konkurencji. Przynajmniej w Polsce gdzie społeczeństwo zostało skazane na Chrzescijanstwo... Taki monopol na "restaurację duszy".
    Tylko weź pod uwagę jeden bardzo ważny fakt, otóż coraz więcej z wiernych zaczyna "gotować w zaciszu wlasnego domu" bo przejadły im się dania serwowane przez Kościół, zwlaszcza te które są nie świeże lub po prostu niesmaczne. Dla nich coraz częściej kościelna "restauracja" potrzebna jest tylko od święta, jak to dobrze zauważył Endrju powyżej. Jeszcze kilka lat, wymrze pokolenie "mocherowych beretow" to i mszy nie bedzie komu odprawiać...
    5 Cytuj Zgłoś
  • jeden język a dwoje uszu 28.06.2013 - 19:04
    Jeszcze kilka lat temu nie potrafiłbym się powstrzymać czytając niektóre wypowiedzi i napisałbym coś brzydkiego. Dziś wychodzę z założenia, że lepiej czasem się nie odzywać.
    5 Cytuj Zgłoś
  • 28.06.2013 - 19:54
    sh_ma napisał/a:
    Jeszcze kilka lat temu nie potrafiłbym się powstrzymać czytając niektóre wypowiedzi i napisałbym coś brzydkiego. Dziś wychodzę z założenia, że lepiej czasem się nie odzywać.
    Cywilizacja czyni cuda!
    1 6 Cytuj Zgłoś
  • 28.06.2013 - 20:56
    anula napisał/a:
    bono napisał/a:ale dlaczego Ty bogatemu zamierzasz dyktować na co ma przeznaczyć swoje pieniądze? Zarobił, jego sprawa jak wydaWidzisz anula, tu się różnimy, ja lubię porządek, Ty- jakoś to będzie, jest dla mnie ważne co, gdzie i za ile, te zasady obecne w kościele przeniesione są z Północnej Afryki, z państw arabskich, nie ma ceny, wszystko jest ustalane na bieżąco a sprzedawca testuje grubość twojego portfela. Ty to lubisz a ja nie i ja będę forsował mój porządek.
    Acha rozumiem, 200 za chrzest, nie masz to zmień wyznanie. O jakim Ty porządku mówisz w ogóle? Wiara i religia nie mają ceny. Chyba, że Twoja ma. Co łaska i już, jeśli nic nie łaska to też dobrze, bo sakramenty to ich psi obowiązek. Rozumiesz? Chcesz narzucić opłaty z cennika, opłaty, które teraz są nieobowiązkowe, a jak je wpiszą do cennika to już będą. KUMASZ to?
    Myśleniczanin, popatrz na to inaczej. Otwierasz restaurację, w której klient decyduje ile Ci zapłaci, ocenia smak, wystrój, obsługę atmosferę i... albo nie zaplaci, albo zapłaci z nawiązką, wszystko zależy od...już napisałam wyżej. Oczywiście będą tacy co wpadną się nazreć za darmo ale ilu takich będzie? Co łaska...znaczy oceniam twoją posługę i albo mam cie gdzieś, wpadłem się "nazreć" albo doceniam co robisz dla parafii, dla ludzi, dla dzieciaków, jakim jesteś człowiekiem i smaruje na co mnie stać plus dorzucam 20%
    Cennik tak, ale tylko z kasą fiskalną.[/cytat]anula chyba zapomniałaś się przelogować
    1 Cytuj Zgłoś
  • ania 28.06.2013 - 20:56
    Mysleniczanin007 napisał/a:
    anula napisał/a:Myśleniczanin, popatrz na to inaczej. Otwierasz restaurację, w której klient decyduje ile Ci zapłaci, ocenia smak, wystrój, obsługę atmosferę i... albo nie zaplaci, albo zapłaci z nawiązką, wszystko zależy od...już napisałam wyżej. Oczywiście będą tacy co wpadną się nazreć za darmo ale ilu takich będzie? Co łaska...znaczy oceniam twoją posługę i albo mam cie gdzieś, wpadłem się "nazreć" albo doceniam co robisz dla parafii, dla ludzi, dla dzieciaków, jakim jesteś człowiekiem i smaruje na co mnie stać plus dorzucam 20%
    Cennik tak, ale tylko z kasą fiskalną.Anula, popatrz jak Kościół to sobie sprytnie załatwił ze nie ma konkurencji. Przynajmniej w Polsce gdzie społeczeństwo zostało skazane na Chrzescijanstwo... Taki monopol na "restaurację duszy".
    Tylko weź pod uwagę jeden bardzo ważny fakt, otóż coraz więcej z wiernych zaczyna "gotować w zaciszu wlasnego domu" bo przejadły im się dania serwowane przez Kościół, zwlaszcza te które są nie świeże lub po prostu niesmaczne. Dla nich coraz częściej kościelna "restauracja" potrzebna jest tylko od święta, jak to dobrze zauważył Endrju powyżej. Jeszcze kilka lat, wymrze pokolenie "mocherowych beretow" to i mszy nie bedzie komu odprawiać...
    Doprawdy? I Ty winisz za to kościół? Dla przypomnienia przelec jeszcze raz wątek o islamie. Nigdy nie ma tak, że wina leży po jednej stronie. Pora uderzyć się w piersi
    1 Cytuj Zgłoś
  • 29.06.2013 - 8:19
    . Nigdy nie ma tak, że wina leży po jednej stronie. Pora uderzyć się w piersi[/cytat]Wina zawsze leży po obu stronach......żony i teściowej. - to tak dla rozluźnienia.
    5 Cytuj Zgłoś
  • @gmail.com 29.06.2013 - 15:44
    anula napisał/a:
    Doprawdy? I Ty winisz za to kościół? Dla przypomnienia przelec jeszcze raz wątek o islamie. Nigdy nie ma tak, że wina leży po jednej stronie. Pora uderzyć się w piersi
    Wina leży po stronie religii sensus stricte. Tylko jedna religia ktorą znam nie jest ekspansywna, to właśnie sami ludzie szukają w niej doskonalenia siebie. Pozostałe niestety chcą udoskonalać ludzi a przez nich cały świat i z tąd konflikt. Wracając do meritum, zadziwiające jest to że wewnątrz samej religii, doktrynalnie, istnieje ten sam konflikt. Piszę tu o Chrzescijaństwie Rzymskokatolickim, żeby nie przedłużać posłużę się karykaturą;

    zdjecie

    Odnośnie "uderzania się w pierś", im trudniej odnaleźć Boga w podnoszonym z ziemi kamieniu, tym łatwiej tym kamieniem rzucić...
    2 5 Cytuj Zgłoś
  • 30.06.2013 - 9:40
    Czytam własnie " W niebie i na ziemi" - Jorge Mario Bergoglio,
    polecam, wszystkim robiącym wykładnię religii i religijności, innym.
    4 Cytuj Zgłoś
  • 01.07.2013 - 7:35
    Cytat z książki"W Niebie i na Ziemi "-Jorge Mario Bergoglio a obecnego Papieża, odnoście opłat w kościele:
    "Również zaznacza się czasem chęć opłacenia Bożej opieki, kupowanie sobie Boga. Czy raczej widać próby przekupienia Go. Bóg nie wchodzi w tego typu relacje. Modlitwa osoby przyjmującej taką postawę przypomina raczej monolog.

    Problem w tym, że przekupstwo jest jak tango- potrzeba dwojga. Ktoś daje, a ktoś bierze. To nie tylko problem wiernego, lecz również kapłana, który w tym uczestniczy."
    6 Cytuj Zgłoś
  • Justyna xxx 01.07.2013 - 11:13
    Litości... Zadałam jedno proste pytanie a tutaj taka dyskusja że aż mnie zatkało. Ale dziękuję tym którzy pomogli mi i podali kwotę jaką płacili za chrzest. Pozdrawiam.
    5 Cytuj Zgłoś
  • 01.07.2013 - 11:52
    Sorry.
    2 Cytuj Zgłoś
  • 24.01.2017 - 1:07
    Czasem ksiądz sam mówi ile należy mu dać za chrzest... prawdę mówiąc nigdy nie miałam okazji być w takiej sytuacji. Póki co ostatnio poszukiwałam prezentu na chrzest i tak trafiłam na http://www.swietymarek.com/ :) Można znaleźć tam ciekawe prezenty.
    1 4 Cytuj Zgłoś
  • 30.01.2017 - 11:40
    Kościół to zło które tkwi za mocno w naszej narodowej kulturze , nudne kazania ,schematyczne prowadzenie mszy, księża którzy maja z tego niezły biznes nie mówiąc już o tych biednych ludziach co do tych księży idą sie spowiadac i taki decyduje o odpuszczeniu grzechu.... jezu to zwykly typ obcemu czlowiekowi brudy wylewacie lepiej w ciszy przed samym Bogiem rachunek sumienia zrobić.... ehhhh Nie dała bym grosza za chrzest wybrał drogę pomocy ludziom .....
    4 2 Cytuj Zgłoś
  • Andrzej 30.01.2017 - 12:39
    anel02 napisał/a:
    Kościół to zło (...). jezu to zwykly typ obcemu czlowiekowi brudy wylewacie lepiej w ciszy przed samym Bogiem rachunek sumienia zrobić.... ehhhh
    (J 20,23) napisał/a:
    Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane.
    Fajne, nie? Ale to temat do innego wątku, ten jest o chrzcie.
    Cytuj Zgłoś
  • 30.01.2017 - 15:01
    Endrju napisał/a:
    Fajne, nie? Ale to temat do innego wątku, ten jest o chrzcie.
    Podyskutowała bym o tej książce z której cytujesz ale masz rację nie ten wątek ;)
    2 Cytuj Zgłoś
  • 30.01.2017 - 19:32
    anel02 napisał/a:
    Podyskutowała bym o tej książce z której cytujesz ale masz rację nie ten wątek ;)
    odsyłam do:
    religia jak supermarket
    http://forum.miasto-info.pl/spoleczenstwo/168,religia-jak-supermarket.html

    500-lecie-jubileusz reformacji
    http://forum.miasto-info.pl/spoleczenstwo/5689,500-lecie-jubileusz-reformacji.html

    albo sama załóż wątek :)
    Cytuj Zgłoś
  • 30.01.2017 - 19:38
    Anika77 napisał/a:
    Czasem ksiądz sam mówi ile należy mu dać za chrzest... prawdę mówiąc nigdy nie miałam okazji być w takiej sytuacji. Póki co ostatnio poszukiwałam prezentu na chrzest i tak trafiłam na http://www.swietymarek.com/ :) Można znaleźć tam ciekawe prezenty.
    a może powinno być to za darmo .... ???
    https://www.youtube.com/watch?v=zxatL2ROmo4
    Cytuj Zgłoś
Poinformuj o odpowiedziach

Odpowiedz