Forum » Myślenice Poród w myślenickim szpitalu i wszystko co z nim związane

  • 22.08.2014 - 20:51
    warto zaznajomić się z tematem:
    http://www.zapytajpolozna.pl/porod/znieczulenia/znieczulenie-zewnatrzoponowe-w-porodzie.html
    http://www.sosrodzice.pl/znieczulenie-zewnatrzoponowe-podczas-porodu-dobra-decyzja/

    i chyba najważniejsze:

    "Pacjentki nie zdają sobie często sprawy z tego, że ZZO nie zakłada się od początku porodu. Zbyt szybkie podanie leków może zahamować postęp porodu, natomiast leki zbyt późno podane, mogą po prostu nie zdążyć zadziałać. ZZO zakłada się wiec zazwyczaj, gdy pacjentka ma 5-8 cm rozwarcia. Warto w tym momencie zwrócić uwagę na to, że faza porodu w której szyjka rozwiera się od 0 do 6 cm przebiega wolno, a późniejsze rozwieranie zachodzi zazwyczaj dużo szybciej (dlatego, zazwyczaj nie ma sensu zakładania ZOP przy dużym rozwarciu)."
    1 1 Cytuj Zgłoś
  • 29.08.2014 - 21:00
    Czy któraś z was rodzacych, korzystała z gazu w naszym szpitalu? Czy ta opcja w ogole istnieje?
    1 1 Cytuj Zgłoś
  • Anna 29.08.2014 - 21:54
    ja korzystałam i w moim przypadku nie czułam żadnej ulgi na mnie to nie działało a jak się potem dowiedziałam przez korzystanie z gazu moja córcia po porodzie właśnie przez to mogła mieć problemy z oddychaniem
    1 3 Cytuj Zgłoś
  • 29.08.2014 - 22:28
    Ja rodziłam w czerwcu 2014 - i jestem bardzo zadowolona - własna sala porodowa - mąż mógł siedzieć ze mną cały czas - ktg co 2-3h - w sumie było 6 położnych bo miałam dluuuugi poród ale wszystkie były kompetentne i życzliwe :) porodówkę tez mile wspominam - oczywiście zawsze się trafi położna z gorszym humorem ale kto by się tym przejmował mając przy sobie dzidziusia :D i co mi się bardzo podoba - na noc dzieci są zabierane i są pod opieką pielęgniarek - a to raj po długim porodzie przespać się spokojnie bez nerwów nawet te 4 h ciągiem :) Jak będę mieć 2 - to chyba tez się zdecyduje na Myślenice - bo naczytałam się wielu negatywnych opinii a bardzo pozytywnie mnie zaskoczono.
    9 2 Cytuj Zgłoś
  • 30.08.2014 - 9:45
    wszedzie tak jest, nie tylko w myslenicach. prawie o kazdym szpitalu mozna uslyszec dobra i losza opinie. ja rodzilam w rydygierze pierwsze dziecko i musze powiedziec ze tam trafilam na JEDNA polozna ktorej nikomu bym nie polecila. ale przez nia nie zmienilam zdania o reszcie personelu czy o szpitalu. ile zlych opinii slyszalam o szpitalu kopernika, ale mam 2 kolezanki ktore sa super zadowolone :)
    3 2 Cytuj Zgłoś
  • 07.09.2014 - 21:36
    a nie przeraża Was brak znieczulenia? bo ten gaz to nie wiele daje... z tego co wiem, to nie prawda, że na dniach ma być anestezjolog, to może trwać i trwać zanim się tam pojawi na dobre, pół biedy jak idą rodzić zdrowe kobiety, ale te które mają problem z kręgosłupem to odczują podczas porodu....
    2 2 Cytuj Zgłoś
  • 08.09.2014 - 21:03
    Gaz jest bardziej rozprężający a nie znieczulający więc nic dziwnego, że nie daje ogromnych efektów. Ja będę rodzić w Myślenicach lada chwila i pocieszam się tym, że nie ma znueczulenia, które działa w 100%. Wiele zależy od indywidualnego progu bólu. Mam termin na sobotę także się o tym przekonam :-)
    3 1 Cytuj Zgłoś
  • 08.09.2014 - 23:15
    dziewczyny, ja przeżyłam 3 porody bez znieczulenia i powiem wam, że poród to pikuś:) jest się w takim szoku że potem już nie wiadomo co boli ale najgorsze to jest szycie jak nitka przechodzi to jest dopiero koszmar...... na sama myśl o tej nitce to mnie boli i jeszcze Ci powiedzą rozluźnij się, ychy ciekawe jak? jak czuć jak grzebią masakra, i życzę wam powodzenia dacie radę trzymam za was kciuki i za maleństwa
    14 1 Cytuj Zgłoś
  • 09.09.2014 - 6:35
    ja jutro ide do szpitala :) trzymajcie kciuki!!! dam znac jak poszlo jak wroce do domu ;)
    7 1 Cytuj Zgłoś
  • 09.09.2014 - 16:37
    ok, trzymam kciuki powodzenia, będzie dobrze najważniejsze nie panikować !!!! mój lekarz zawsze mi powtarzał idź wesoło z podniesioną głową i się nie bój, dasz radę będzie ok, daj znać super jak zobaczysz już kruszynkę na brzuchu to najwspanialsze uczucie
    4 1 Cytuj Zgłoś
  • 11.09.2014 - 11:06
    Czy któraś z was wie coś na temat szczepionki przeciwko zakażeniu wirusem zapalenia wątroby typu B dla dziecka po porodzie ? Czy można podać swoją ? ENGERIX B. Jak to wygląda ?
    1 Cytuj Zgłoś
  • 11.09.2014 - 12:37
    co teraz trzeba do szpitala dla dziecka i dla mamy?
    1 1 Cytuj Zgłoś
  • 11.09.2014 - 18:05
    ogonek23 napisał/a:
    co teraz trzeba do szpitala dla dziecka i dla mamy?
    Dla dzidziusia pieluszki i chusteczki nawilżające. Przyda się też pieluszka tetrowa i kocyk/rożek. Ubranko na wyjście i fotelik. Dla mamy lista jest dłuższa. Kubeczek, herbata jak nie lubisz minutki lurowatej, koszula do porodu, koszule do karmienia, kosmetyki, podklady poporodowe.... wkladki laktacyjne i biustonosz do karmienia. Kolko jak masz hemoroidy. A przede wszystkim pozytywne nastawienie :) Ja mam termin na sobote ale poki co ani malutkiego skurczu nawet....
    7 1 Cytuj Zgłoś
  • 16.09.2014 - 17:08
    bylam, wrocilam :) jestem bardzo zadowolona :) wiem ze sa rozne opinie, zalezy na kogo sie trafi. ja mialam robiona cesarke.
    co do rzeczy potrzebnych dla dzieci, kocyk czy rozek nie sa potrzebny bo dzieci maja szpitalne ubranka.
    polecam tez kilka plastykowych butelek bo w tamtej lazience sie NIE DA zrobic prysznic... ja sprobowalam, musialabym miec chyba z 2,5m....
    4 2 Cytuj Zgłoś
  • 16.09.2014 - 17:40
    Villemo napisał/a:
    bylam, wrocilam :) jestem bardzo zadowolona :) wiem ze sa rozne opinie, zalezy na kogo sie trafi. ja mialam robiona cesarke.
    co do rzeczy potrzebnych dla dzieci, kocyk czy rozek nie sa potrzebny bo dzieci maja szpitalne ubranka.
    polecam tez kilka plastykowych butelek bo w tamtej lazience sie NIE DA zrobic prysznic... ja sprobowalam, musialabym miec chyba z 2,5m....
    a kto Ci robil cesarke?
    1 Cytuj Zgłoś
  • 17.09.2014 - 17:05
    Villemo napisał/a:
    bylam, wrocilam :) jestem bardzo zadowolona :) wiem ze sa rozne opinie, zalezy na kogo sie trafi. ja mialam robiona cesarke.
    co do rzeczy potrzebnych dla dzieci, kocyk czy rozek nie sa potrzebny bo dzieci maja szpitalne ubranka.
    polecam tez kilka plastykowych butelek bo w tamtej lazience sie NIE DA zrobic prysznic... ja sprobowalam, musialabym miec chyba z 2,5m....
    Zazdroszczę. My wciąż czekamy. W piątek mam się zgłosić jeśli Mały dalej będzie oporny.
    3 1 Cytuj Zgłoś
  • 17.09.2014 - 19:49
    Ja miałam termin na poniedziałek i dalej czekamy bo córeczka zadomowiła się w brzuszku na dobre :)
    7 1 Cytuj Zgłoś
  • 18.09.2014 - 10:50
    dr. Wroblewski mi robil cesarke. i musze powiedziec ze o wiele lepiej wyglada niz pierwsze ciecie. jestem bardzo zadowolona. fakt ze dluzej dochodzilam do siebie, ale to przez to ze juz druga cesarka.
    2 1 Cytuj Zgłoś
  • 18.09.2014 - 12:28
    a moja koleżanka po drugiej własnie cesarce wróciła szybciej do formy, także chyba nie ma reguły. A ile tak mniej więcej po cesarce dochodzi się do siebie?
    1 Cytuj Zgłoś
  • 18.09.2014 - 12:32
    villemo mam prywatne pytanie odnosnie cesarki. czy możesz podać mi swojego email
    1 Cytuj Zgłoś
  • 20.11.2014 - 20:52
    nie trzeba zabierac dla dziecka do szpitala pampersów i innych akcesoriów nie mówiąc już o ubrankach jak w innych szpitalach - tylko rożek?
    1 3 Cytuj Zgłoś
  • 20.11.2014 - 21:20
    Dla dziecka musisz miec tylko chusteczki nawilżające i pampersy... Ubranko i reszta na wyjście do domu.
    6 1 Cytuj Zgłoś
  • 20.11.2014 - 21:35
    dziękuje
    tyle informacji wszędzie co trzeba zabrac i zdziwiło mnie,że do myślenic nic w sumie nie trzeba
    dla mnie to pewnie koszulki X2,majtki poporodowe,wkładki,środki higieniczne,laktator i chyba tyle?
    jak jest z porodem rodzinnym ne ma problemów?
    3 1 Cytuj Zgłoś
  • 21.11.2014 - 19:27
    margaretka napisał/a:
    dziękuje
    tyle informacji wszędzie co trzeba zabrac i zdziwiło mnie,że do myślenic nic w sumie nie trzeba
    dla mnie to pewnie koszulki X2,majtki poporodowe,wkładki,środki higieniczne,laktator i chyba tyle?
    jak jest z porodem rodzinnym ne ma problemów?
    Zadnych problemów, bliska osoba moze być przy tobie przez wszystkie etapy porodu naturalnego.
    4 1 Cytuj Zgłoś
  • 21.11.2014 - 19:43
    dziękuję za odpowiedzi :)
    1 1 Cytuj Zgłoś
  • 28.11.2014 - 18:10
    witam, mam pytanie odnosnie drugiej ciazy i porodu po pierwszym porodzie zakonczonym cesarka. czy ktoras z was miala taka sytuacje? czy mialyscie problem z zajsciem w 2 ciaze ? i jak sprawa z porodem, druga cesarka czy naturalny, dodam ze chodzi mi o porod w szpitalu w myslenicach, pozdrawiam
    2 2 Cytuj Zgłoś
  • 28.11.2014 - 20:48
    Ja jestem świeżo po drugiej cesarce w szpitalu w myślenicach. Co do porodu, to już na pierwszej wizycie ciążowej u ginekologa dowiedziałam się, że 2 lata po pierwszej cesarce to w grę wchodzi tylko druga cesarka. Ostatecznie miałam planowy zabieg w terminie umówionym z lekarzem prowadzącym.
    2 1 Cytuj Zgłoś
  • 29.11.2014 - 22:27
    a jak znioslas druga cesarke, i jaki lekarz wykonal cesarke, nie chcialas rodzic naturalnie
    2 2 Cytuj Zgłoś
  • 01.12.2014 - 10:42
    gusia napisał/a:
    a jak znioslas druga cesarke, i jaki lekarz wykonal cesarke, nie chcialas rodzic naturalnie
    ja jestem po 3 cesarkach, jak chcesz to sie odezwij na priv to ci wszystko napisze
    1 Cytuj Zgłoś
  • 03.12.2014 - 21:35
    Witam
    Mam pytanie odnośnie rzeczy potrzebnych dla malucha.Jakie trzeba ze sobą zabrać do szpitala? Czy szpital zapewnia ubranka dla maluchów czy trzeba mieć swoje? I czy wiadomo coś o znieczuleniu zewnątrz oponowym?
    1 2 Cytuj Zgłoś
  • 03.12.2014 - 21:56
    Liwia napisał/a:
    Witam
    Mam pytanie odnośnie rzeczy potrzebnych dla malucha.Jakie trzeba ze sobą zabrać do szpitala? Czy szpital zapewnia ubranka dla maluchów czy trzeba mieć swoje? I czy wiadomo coś o znieczuleniu zewnątrz oponowym?
    dla dziecka potrzeba tylko 5 papmersów i chusteczki nawilżające, później tylko ubranko na wyjście,a szpital zapewnia wszystko inne - ostatnio pytałam położnej mam termin na połowę stycznia
    co do znieczulenia to nie wiem ale ja jestem przeciwna więc nie pytałam, koleżanka rodziła w krakowie dostała znieczulenie i nie czuła skurczów a wcześniej i tak bolało :)
    2 3 Cytuj Zgłoś
  • 04.12.2014 - 12:16
    Ciekawa jestem skąd margaretka wzięłaś tą liczbę 5 pampersów?????????? Bierze się pampersy a ile będzie potrzeba to czas pokaże ile kto będzie siedział w szpitalu i od dziecka.
    6 2 Cytuj Zgłoś
  • 04.12.2014 - 12:58
    agnesbiol napisał/a:
    Ciekawa jestem skąd margaretka wzięłaś tą liczbę 5 pampersów?????????? Bierze się pampersy a ile będzie potrzeba to czas pokaże ile kto będzie siedział w szpitalu i od dziecka.
    położna powiedziała że 3 wystarczą ja spakowałam o 2 więcej a jeśli wiesz lepiej to ty doradzaj
    1 7 Cytuj Zgłoś
  • 04.12.2014 - 15:18
    margaretka napisał/a:
    położna powiedziała że 3 wystarczą ja spakowałam o 2 więcej a jeśli wiesz lepiej to ty doradzaj
    Położnej chodziło o to, że do szpitala jak przychodzisz do porodu wystarczą 3 pampersy na start, a mąż lub bliska osoba później doniesie. Wiem bo również chodziłam do szkoły rodzenia i pani mówiła to samo ;)
    A jeśli chodzi o ilość to małe opakowanie pampersów na 3 dni spokojnie wystarczy, po prostu wkładasz kilka sztuk do wanienki w której leży maleństwo i dokładasz w razie potrzeby.
    10 1 Cytuj Zgłoś
  • 25.01.2015 - 17:32
    Hej dziewczyny mam pytanie bede pierwszy raz rodzic i wgl niewiem co ze soba zabrac do szpitala.pomocy
    1 4 Cytuj Zgłoś
  • 25.01.2015 - 21:39
    Dla dziecka pampersy, chusteczki, smoczek, pieluszkę kolorową - 2 sztuki. Dla siebie trochę więcej. jak coś to pisz na maila to pomogę z chęcią - rodziłam 4 miesiące temu. agnes.biol@gmail.com
    4 4 Cytuj Zgłoś
  • 26.01.2015 - 15:14
    Znieczulenia nie ma, poniewaz nie maja anastazjologa. Masz do wyboru pilke, prysznic, worek sako.
    Co dla siebie: koszulka do porodu i na przebranie, szlafrok, kapcie pod prysznic i do chodzenia, wklady poporodowe, zel pod prysznic, szampon.
    Dla dziecka pieluchy, chusteczki. Nie polecam dawania smoczka maluchowi, bo to zaburza prawidlowe ssanie. Potem mamusie narzekaja, ze maja poranione brodawki. Chybaze nie bedziesz karmic piersia, to inna sprawa.
    Smoczek, butelka, kapturki to zle wplywa na ssanie. Jesli ktoras musi uzywac kapturka to niech to robi do momentu wygojenia brodawek i odstawi je. Sprzyjaja one takze rozwojowi plesniawek.
    5 3 Cytuj Zgłoś
  • Ania 27.01.2015 - 8:45
    hawajka napisał/a:
    Znieczulenia nie ma, poniewaz nie maja anastazjologa. Masz do wyboru pilke, prysznic, worek sako.
    Co dla siebie: koszulka do porodu i na przebranie, szlafrok, kapcie pod prysznic i do chodzenia, wklady poporodowe, zel pod prysznic, szampon.
    Dla dziecka pieluchy, chusteczki. Nie polecam dawania smoczka maluchowi, bo to zaburza prawidlowe ssanie. Potem mamusie narzekaja, ze maja poranione brodawki. Chybaze nie bedziesz karmic piersia, to inna sprawa.
    Smoczek, butelka, kapturki to zle wplywa na ssanie. Jesli ktoras musi uzywac kapturka to niech to robi do momentu wygojenia brodawek i odstawi je. Sprzyjaja one takze rozwojowi plesniawek.
    znieczulenie jest, tylko trzeba mieć szczęście, żeby trafic na anestezjologa (żeby akurat nie miał operacji). Może warto próbować i prosić (czyt. błagać :) )
    2 Cytuj Zgłoś
  • 28.01.2015 - 21:05
    a czy ktoś skorzystał już z tego znieczulenia?
    1 1 Cytuj Zgłoś
  • Ania 29.01.2015 - 8:54
    Pytałam moją panią ginekolog- były już takie panie, które korzystały :)
    2 Cytuj Zgłoś
  • 06.02.2015 - 22:44
    witam, czy ktoras z pań zazywała Luteine 50 na poczatku ciazy?
    1 1 Cytuj Zgłoś
  • 09.02.2015 - 13:23
    Tak, Ja brałam w trakcie pierwszej ciąży , teraz przy drugiej również ją zażywam, Zalecenia aby zażywać do końca 3 miesiąca
    2 Cytuj Zgłoś
  • 09.02.2015 - 13:46
    a jak zażywalas, przez ile dni, a czy porod mialas naturalny czy cc
    2 Cytuj Zgłoś
  • 10.02.2015 - 23:36
    Podobno do marca przyszlego roku mają przeprowadzic remont na polozniczym. Pokoje dwuosobowe z lazienkami? Czy ktos slyszal cos wiecej?
    2 Cytuj Zgłoś
  • Ania 11.02.2015 - 9:16
    przyszła mama napisał/a:
    Podobno do marca przyszlego roku mają przeprowadzic remont na polozniczym. Pokoje dwuosobowe z lazienkami? Czy ktos slyszal cos wiecej?
    Też tak słyszałam, martwi mnie jednak odległy termin, bo ja rodzę w czerwcu. Mam malutką nadzieję, że może coś już będzie lepiej. obawiam się również nocy po porodzie, kiedy zabierają dziecko na drugi oddział. Niestety z emocji przez parę nocy nie mogłam spać i wciąż myślałam, jak czuję się mój synek...
    2 Cytuj Zgłoś
  • 11.02.2015 - 16:32
    gusia napisał/a:
    a jak zażywalas, przez ile dni, a czy porod mialas naturalny czy cc
    Zażywałam przy pierwszej ciąży do końca 3 miesiąca. Rodziłąm naturalnie.
    1 Cytuj Zgłoś
  • 12.02.2015 - 16:44
    Dziewczyny rozmawialam dzisiaj ze swoim lekarzem i znieczulenie przy porodzie jest dostepne to chyba dobra wiadomosc
    2 Cytuj Zgłoś
  • 13.02.2015 - 16:08
    MamaAnia napisał/a:
    Też tak słyszałam, martwi mnie jednak odległy termin, bo ja rodzę w czerwcu. Mam malutką nadzieję, że może coś już będzie lepiej. obawiam się również nocy po porodzie, kiedy zabierają dziecko na drugi oddział. Niestety z emocji przez parę nocy nie mogłam spać i wciąż myślałam, jak czuję się mój synek...
    Fakt, człowiek niepotrzebnie analizuje każdy ruch pielęgniarek w nocy myśląc że może z moim dzieciątkiem coś jest nie tak. Oczekuje z niecierpliwością godziny 4.30 kiedy to wagonik z małymi płaczącymi bąblami wjeżdża na korytarz;) Strach znika a maleństwo ląduje na łóżku okok nas. Z drugiej strony to komfort że można choć na chwile zdrzemnac się wiedząc że ktoś ma oko na naszego malca.:)
    14 1 Cytuj Zgłoś
  • Ania 16.02.2015 - 13:35
    Znieczulenie, tak jak wcześniej pisałam, rzeczywiście jest, ale trzeba mieć jeszcze szczęście :)
    Jeśli chodzi o bobasy zabierane na noc, to jest dla mnie jakieś nieporozumienie, bo ja przez te wszystkie nocy nie mogłam spać (adrenalina, wciąż wspominałam poród, myślałam o dzidziusiu). I tak i tak zajęłabym się sama dzieckiem i zabieranie noworodków jest w/g mnie zbędne.
    4 13 Cytuj Zgłoś
  • Kazierz Nawara 16.02.2015 - 18:01
    MamaAnia napisał/a:
    Znieczulenie, tak jak wcześniej pisałam, rzeczywiście jest, ale trzeba mieć jeszcze szczęście :)
    Jeśli chodzi o bobasy zabierane na noc, to jest dla mnie jakieś nieporozumienie, bo ja przez te wszystkie nocy nie mogłam spać (adrenalina, wciąż wspominałam poród, myślałam o dzidziusiu). I tak i tak zajęłabym się sama dzieckiem i zabieranie noworodków jest w/g mnie zbędne.
    a ja się z tym absolutnie nie zgadzam, widocznie miałaś lekki poród, właśnie te kilka godzin spokojnego snu dużo pomaga w ciągu dnia
    13 3 Cytuj Zgłoś
Poinformuj o odpowiedziach

Odpowiedz