Forum » Myślenice Osoby chorujące na celiakię/nietolerancja glutenu

  • 18.06.2017 - 23:25
    Hej,
    Poszukuję w okolicach Myślenic osób chorujących na celiakię lub cierpiących na nietolerancję glutenu w celu wymiany doświadczeń :)
    1 Cytuj Zgłoś
  • 19.06.2017 - 16:32
    A co chcesz konkretnie wiedzieć ?
    2 Cytuj Zgłoś
  • 20.06.2017 - 7:44
    np. czy są jakieś bezpieczne miejsca gdzie można zjeść "domowy", smaczny posiłek w Myślenicach.
    Widziałam, że jedna restauracja ma w ofercie menu bezglutenowe, ale czy na pewno osoba na rygorystycznej diecie bezglutenowej może zaryzykować?
    Co z lodami?
    Pytałam w kilku miejscach i najpierw mówią, że są bezglutenowe, a jak zaczynam drążyć temat wycofują się z tego. Stąd moje wątpliwości.
    Ludzie myślą, że dieta bezglutenowa to albo fanaberia albo obecna moda. Łatwo powiedzieć "nie ma glutenu".
    Mogę pytać sama, ale może ktoś już przechodził tą drogę :)
    Cytuj Zgłoś
  • 20.06.2017 - 13:31
    Mam dziecko na diecie.
    Która myślenicka restauracja ma menu BG? Lody tylko Grycan. Lodziarnie i restauracje tylko z certyfikatem. W Myślenicach takowych nie ma niestety. Najbliżej Kraków.
    Cytuj Zgłoś
  • 20.06.2017 - 14:51
    w lewiatanie są lody Anita z licencjonowanym znakiem przekreślonego kłosa
    Chyba mniej słodkie niz Grycan
    wczoraj kupiłam tam tez lody na patyku Kaktus Nestle Shoeller - bezglutenowe
    Ja mam 3 osoby z celiakią. Jedzą tez Big milki - Algida podała, ze nie zawierają glutenu

    znalazłam na facebooku menu bezglutenowe z restauracji A noż widelec - ale nie wiem czy rzeczywiście przestrzegają norm

    Wy korzystacie tylko z tych, które należą do Menu bez glutenu?
    Cytuj Zgłoś
  • 20.06.2017 - 19:29
    Jeśli piszesz o restauracji Sova to nieprawda ! Chwalą się czymś o czym nie mają zielonego pojęcia . Tam nie ma potraw bezglutenowych . Na lody nie zwracamy uwagi ale takie bez dodatków podejrzanych-kupujemy Grycany i jest ok ( oczywiście wafelek odpada - chyba że bezglutenowy ) . W restauracjach zawsze można zamówić coś bez panierek ( grillowane mięska ) i uważać na sosy ( wiadomo czym zagęszczane ) . Wszystkie wędliny po zweryfikowaniu (opis na opakowaniu ) spożywamy bez obaw . Te ze śladowymi ilościami trzeba "przetestować" . Reakcje organizmu mogą być różne dlatego bardzo ostrożnie może się objawić bólem brzucha ,biegunką i to jeszcze pół biedy . Chleby , bułki i inne pieczywo albo pieczesz sama z mąki lub mieszanek albo można zamówić w znanej firmie z Posądzy koło Proszowic . Byłem tam osobiście parę razy i wszystko jak w laboratorium - potwierdzone certyfikatami . Ostatnio wypieki tej firmy dostępne w wielu sklepach ( trochę drożej ) . Generalnie wszystko kwestia przyzwyczajenia i z czasem da się to ogarnąć . Czytać opisy na opakowaniach i będzie dobrze . Pozdrawiam
    Cytuj Zgłoś
  • 20.06.2017 - 21:45
    W lewiatanie nie bywam ale odwiedzę w takim razie. Nie zamierzam testować na dziecku czy coś mu zaszkodzi czy nie. Je wyłącznie produkty z certyfikatem. Prawie wszystko przygotowane w domu. Początkowo ciężko było to ogarnąć, ale teraz stało się codziennością i nie mamy problemu.
    Cytuj Zgłoś
  • 21.06.2017 - 18:42
    Na dziecku może lepiej nie testować ale dorosły sam na sobie może spróbować ( te ze śladowymi ilościami oczywiście ) . Acha np; piwo bezglutenowe ( z certyfikatem ) jest mocno podejrzane - bywały po nim bóle brzucha .
    Cytuj Zgłoś
Poinformuj o odpowiedziach

Odpowiedz