Forum » Myślenice Sterylizacja kotki

  • 15.07.2017 - 21:19
    Witam., Czy może ktoś napisać gdzie w Myślenicach najlepiej wykonać taki zabieg i ile to kosztuje?
    7 2 Cytuj Zgłoś
  • 16.07.2017 - 10:49
    Polecam Klinikę Vet Medica Państwa Wołoszynów przy ulicy Piłsudskiego 17a. O cenę można zapytać telefonicznie: 606 901 945.
    24 4 Cytuj Zgłoś
  • 16.07.2017 - 17:31
    Polecam gabinet Dobry Weterynarz - zaraz obok poczty. Jeśli dobrze pamiętam płaciłam chyba od 100 do 120 zł. Czasem gminy wydają "talony" na darmową sterylizację. Nie wiem czy akurat nasza gmina ma coś takiego, ale zawsze można popytać.
    7 9 Cytuj Zgłoś
  • 16.07.2017 - 18:19
    Dziękuję za odpowiedź.
    3 Cytuj Zgłoś
  • 17.07.2017 - 18:24
    Ciekawa jestem, za co te minusy na dobrego weterynarza? Co? Konkurencja? Jak dla mnie to najlepszy weterynarz w mieście, sama miałam tam kastracje kotki. Płaciłam około 120-50zl. Kota oddają wybudzonego a to nie zawsze tak jest u innych w Myslenicach! Leczę tam tylko zwierzęta i ceny o niebo mniejsze niż u innych. I minusujcie, a ja dalej będę polecać :)
    13 10 Cytuj Zgłoś
  • 17.07.2017 - 19:25
    rose19 napisał/a:
    Ciekawa jestem, za co te minusy na dobrego weterynarza? Co? Konkurencja? Jak dla mnie to najlepszy weterynarz w mieście, sama miałam tam kastracje kotki. Płaciłam około 120-50zl. Kota oddają wybudzonego a to nie zawsze tak jest u innych w Myslenicach! Leczę tam tylko zwierzęta i ceny o niebo mniejsze niż u innych. I minusujcie, a ja dalej będę polecać :)
    Faktycznie. Widać. Konkurencja nie śpi i robi sobie właśnie darmową reklamę. I nie chodzi mi o Vetmedica.
    12 3 Cytuj Zgłoś
  • 17.07.2017 - 20:44
    rose19 napisał/a:
    Ciekawa jestem, za co te minusy na dobrego weterynarza? Co? Konkurencja? Jak dla mnie to najlepszy weterynarz w mieście, sama miałam tam kastracje kotki. Płaciłam około 120-50zl. Kota oddają wybudzonego a to nie zawsze tak jest u innych w Myslenicach! Leczę tam tylko zwierzęta i ceny o niebo mniejsze niż u innych. I minusujcie, a ja dalej będę polecać :)
    Ciągle się zastanawiam, co mają niby oznaczać te plusy i minusy - dla mnie to dziecinada. Zamiast podać argument, dlaczego się z ktoś nie zgadza z opinią, to woli dać minusa.
    Ja też będę zawsze polecać Dobrego Weterynarza, bo zawsze mogłam liczyć na pomoc - bez względu na porę. Sterylizowałam tam dwie kotki i dwa kocury i zawsze było wszystko w porządku.
    Gabinetu Vetmedica nie znam osobiście, jednak też słyszałam o nim dobre opinie. Ale nigdy nie leczyłam tam zwierzaka, więc nie mogę osobiście go polecić. Każdy ma prawo wyboru - idzie tam gdzie uważa. Ja polecam gabinet, który sama znam.
    6 1 Cytuj Zgłoś
  • 17.07.2017 - 21:25
    Agata1505 napisał/a:
    Ciągle się zastanawiam, co mają niby oznaczać te plusy i minusy - dla mnie to dziecinada. Zamiast podać argument, dlaczego się z ktoś nie zgadza z opinią, to woli dać minusa.
    Ja też będę zawsze polecać Dobrego Weterynarza, bo zawsze mogłam liczyć na pomoc - bez względu na porę. Sterylizowałam tam dwie kotki i dwa kocury i zawsze było wszystko w porządku.
    Gabinetu Vetmedica nie znam osobiście, jednak też słyszałam o nim dobre opinie. Ale nigdy nie leczyłam tam zwierzaka, więc nie mogę osobiście go polecić. Każdy ma prawo wyboru - idzie tam gdzie uważa. Ja polecam gabinet, który sama znam.
    Dla mnie tez dobry weterynarz jest najlepszy. Wiele razy pytałam dziewczyn czy One liczą za same leki? Bo za każdym problemem płaciłam mało. :) więc moge polecić z czystym sumieniem.
    3 2 Cytuj Zgłoś
  • 17.07.2017 - 21:53
    TruskaFka napisał/a:
    Faktycznie. Widać. Konkurencja nie śpi i robi sobie właśnie darmową reklamę. I nie chodzi mi o Vetmedica.
    Ty chyba jesteś nie poważna. Jestem osoba nawet nie spokrewniona z dobrym weterynarzem. Ale widzę że tutaj nie można wyrazić swojego dobrego zdania na inny gabinet niż ktoś by chciał :)
    3 11 Cytuj Zgłoś
  • 17.07.2017 - 22:02
    rose19 napisał/a:
    Ty chyba jesteś nie poważna. Jestem osoba nawet nie spokrewniona z dobrym weterynarzem. Ale widzę że tutaj nie można wyrazić swojego dobrego zdania na inny gabinet niż ktoś by chciał :)
    Wyrażanie swojego dobrego zdania, a obrażanie, oczernianie innych to spora różnica. Można to zrobić grzeczniej.
    I nie przypominam sobie, żebyśmy przeszły na " Ty ".
    11 6 Cytuj Zgłoś
  • 18.07.2017 - 8:05
    Chciałbym jeszcze dopytać o koszt i czy to jest w jakiś sposób niebezpieczne dla kotki?
    2 1 Cytuj Zgłoś
  • 18.07.2017 - 8:08
    TruskaFka napisał/a:
    Wyrażanie swojego dobrego zdania, a obrażanie, oczernianie innych to spora różnica. Można to zrobić grzeczniej.
    I nie przypominam sobie, żebyśmy przeszły na " Ty ".
    Pokaż gdzie oczerniałam. :) Czy według Ciebie napisanie o niższych cenach to obraza? A może to że oddają wybudzonego kota? To bardzo ważne przy tego typu zabiegach, znam ludzi którzy byli nie świadomi i od innego weta. wzięli kota nie wybudzonego. Ale widzę że forum na miasto info upada. I jak wyrażasz swoje zdanie, inne niż ktoś chce to od razu minusy.

    PS. W internecie każdy jest na " Ty "
    5 10 Cytuj Zgłoś
  • 18.07.2017 - 9:03
    rose19 napisał/a:
    Pokaż gdzie oczerniałam. :) Czy według Ciebie napisanie o niższych cenach to obraza? A może to że oddają wybudzonego kota? To bardzo ważne przy tego typu zabiegach, znam ludzi którzy byli nie świadomi i od innego weta. wzięli kota nie wybudzonego. Ale widzę że forum na miasto info upada. I jak wyrażasz swoje zdanie, inne niż ktoś chce to od razu minusy.

    PS. W internecie każdy jest na " Ty "
    Opinie wyrażać można. Ja nie wyraziłam żadnej. Ale drażni mnie to, ze chwalić można jednych, równocześnie obrażając innych ( proszę przeczytać jeszcze raz Swoją pierwszą wypowiedź o minusach ). Tak jest praktycznie w każdym wątku i uważam to za niesprawiedliwe.
    To Pani atakuje. I nie każdy jest na " Ty ". Tak samo jak w sklepie czy autobusie. Ale to chyba kwestia dobrego wychowania.
    Rzeczywiście można mieć własne zdanie, jeżeli jest ono takie same, jak zdanie Pani.
    12 7 Cytuj Zgłoś
  • 18.07.2017 - 13:09
    dzeks napisał/a:
    Chciałbym jeszcze dopytać o koszt i czy to jest w jakiś sposób niebezpieczne dla kotki?
    Proszę wybrać gabinet i najlepiej wtedy do nich zadzwonić bo ceny się wahają :) i nie, Nie jest to niebezpieczne dla kotki (jeśli jest zdrowa). Wręcz przeciwnie. Jeśli wychodzi na pole to dzięki kastracji nie będzie miała młodych a na starość w dużym stopniu można uniknąć raka listwy mlecznej. Pozdrawiam :)
    2 5 Cytuj Zgłoś
  • 18.07.2017 - 18:20
    Sterylizacja nie rzeczą naturalną, zabieg może zakończyć się komplikacjami a zwierzę przeżywa ogromny stres Kotka to nie zabawka a jego właściciel powinien przypilnować w czasie rui swojego pupila. Nawet kiedy moja kotka miała ciąże urojoną nie zdecydowałam się na sterylizację. Po konsultacjach z weterynarzem dostawała z karmą ProlactiNO-VetExpert. To preparat dla suk z objawami ciąży urojonej. Sytuacja się unormowała i psina ma się dobrze.
    2 8 Cytuj Zgłoś
  • 18.07.2017 - 21:23
    dzeks napisał/a:
    Chciałbym jeszcze dopytać o koszt i czy to jest w jakiś sposób niebezpieczne dla kotki?
    Każdy gabinet ma swoje ceny, więc najlepiej popytać. Jeśli chodzi o niebezpieczeństwo, to praktycznie każdy zabieg niesie ze sobą ryzyko oraz możliwość komplikacji. Tyczy się to zarówno ludzi jak i zwierząt. Jeśli trafi się na fachowego weterynarza, to wyjaśni wszystko na miejscu podczas rozmowy. Odpowie na każde pytanie i rozwieje wszelkie wątpliwości.
    Moje kotki był wysterylizowane, już wieczorem brykały po domu. Nie było żadnych problemów.
    Dla mnie - osoby która na co dzień spotyka się z bezdomnymi zwierzakami, mały kotkami, które ktoś bezmyślnie rozmnożył i wywalił - sterylizacja jest podstawą. Wielu ludzi mówi, że ja" nie sterylizuje bo pilnuję mojej kotki/suki", a później dodają ogłoszenia pt. "oddam małe kotki/pieski bo zwierzę uciekło i pojawiły później maluchy". I później te zwierzaki kończą nie wiadomo gdzie. Albo są po prostu wywalane jak śmieci.
    Sterylizacja nie jest rzeczą naturalna, ale żyjemy w XXI wieku i ludzie dzisiaj też nie żyją "w zgodzie z naturą". Przynajmniej większość.
    9 Cytuj Zgłoś
  • 20.07.2017 - 10:05
    Sterylizacja nie rzeczą naturalną, zabieg może zakończyć się komplikacjami a zwierzę przeżywa ogromny stres Kotka to nie zabawka a jego właściciel powinien przypilnować w czasie rui swojego pupila. Nawet kiedy moja kotka miała ciąże urojoną nie zdecydowałam się na sterylizację. Po konsultacjach z weterynarzem dostawała z karmą ProlactiNO-VetExpert. To preparat dla suk z objawami ciąży urojonej. Sytuacja się unormowała i psina ma się dobrze.
    7 Cytuj Zgłoś
Poinformuj o odpowiedziach

Odpowiedz