Forum » Myślenice Tatuaż Opinia Proszę o odpowiedź

  • 12.11.2017 - 0:34
    Witam chciałam spytać czy ktoś z państwa zna lub robił sobie tatuaż u Beni .
    Na fb Benia dx , chciałbym wiedzieć czy można jej zaufać
    3 7 Cytuj Zgłoś
  • 12.11.2017 - 22:20
    Jak można zaufać komuś kto robi tatuaże....?
    Z definicji musi być porażka. Kto teraz robi tatuaże...? Lepiej się piwa za to napić, niż potem wypłacać kosmiczną kasę na usuwanie...
    7 12 Cytuj Zgłoś
  • Andrzej 13.11.2017 - 10:38
    Tak samo, jak mechanikowi, dentyście, lekarzowi.
    2 4 Cytuj Zgłoś
  • 13.11.2017 - 21:03
    Endrju napisał/a:
    Tak samo, jak mechanikowi, dentyście, lekarzowi.
    Bez przesady.... tatuaż to fanaberia, a nie podejrzewam, żebyś dla zachcianki latał do lekarza, mechanika, czy dentysty.....
    1 6 Cytuj Zgłoś
  • 13.11.2017 - 21:54
    Lepiej zrobic tatuaz i miec z tego satysfkcje, niz zlopac piwsko i skonczyc na AA,jak nie potrafisz odp na pytanie to sie nie udzielaj,hooj to kogo obchodzi jakie masz zdanie na temat tatuazy"piwoszu"a zreszta jak mozna zaufac komus kto kase przelicza na piwo...:D
    7 2 Cytuj Zgłoś
  • @gmail.com 13.11.2017 - 21:59
    Zmcjestem napisał/a:
    Witam chciałam spytać czy ktoś z państwa zna lub robił sobie tatuaż u Beni .
    Na fb Benia dx , chciałbym wiedzieć czy można jej zaufać
    Moim zdaniem, skontaktuj się z nią i poproś o portfolio. Wszystko zależy co chcesz zrobić i jaki masz budżet. Czasem warto poczekać na termin u znanego artysty co jednak wiąże się z wyższym kosztem. Pamiętaj jednak że dobry artysta nie jest tani ale za to wykonanie i rozpoznawalność rekompensuje współmiernie wydane pieniądze. Tatuaż powinien przynosić satysfakcję właścicielowi, nie chcesz przecież wydawać później dodatkowe fundusze na "cover up'y"
    Na marginesie dodam że tutaj w większości spotkasz się z szykaną od ludzi którzy nie posiadają tatuaży.
    Życzę powodzenia w poszukiwaniu odpowiedniego artysty.
    6 1 Cytuj Zgłoś
  • Kacper Jaśkowiec 14.11.2017 - 15:58
    Jeżeli tatuaż w Myślenicach i okolicy to tylko i wyłącznie studio Dzieci Nocy Tatuaże w Rynku pod Arkadami, po schodkach do góry (obok lekarza medycyny pracy). Wieloletnie doświadczenia, perfekcyjne wykonanie, estetyka i przede wszystkim higiena na pierwszym miejscu. Wszystko jest czyste i sterylne, tatuator to dobry człowiek. Można sobie przy okazji obejrzeć film, czy posłuchać muzyki. Terminy długie, ale warto. Sam się dziaram u Krzyśka kilka lat i jestem bardzo zadowolony :)
    4 3 Cytuj Zgłoś
  • 15.11.2017 - 23:01
    mysleniczanin15 napisał/a:
    Jeżeli tatuaż w Myślenicach i okolicy to tylko i wyłącznie studio Dzieci Nocy Tatuaże w Rynku pod Arkadami, po schodkach do góry (obok lekarza medycyny pracy). Wieloletnie doświadczenia, perfekcyjne wykonanie, estetyka i przede wszystkim higiena na pierwszym miejscu. Wszystko jest czyste i sterylne, tatuator to dobry człowiek. Można sobie przy okazji obejrzeć film, czy posłuchać muzyki. Terminy długie, ale warto. Sam się dziaram u Krzyśka kilka lat i jestem bardzo zadowolony :)
    Czy chodzi o Pomidora ? , Właśnie czytałem na jego temat i jest tak 50/50
    1 Cytuj Zgłoś
  • 16.11.2017 - 7:46
    Tez polecam dzieci nocy. Pomidor robił mi dwa tatuaże i jestem zadowolona. Teraz pora umówić sie na trzeci ????????
    1 3 Cytuj Zgłoś
  • 17.11.2017 - 21:34
    To ja ze swojej strony polecic moge Piotrka Nowackiego z Wawy z Blood & Pain Tattoo. Gosciu ma 20 lat doswiadczenia i tworzy prawdziwe dziela sztuki, nie kopiuje a tworzy wlasne wzory, otwarty na propozycje i uwagi klienta, salon czysty i sterylny. Dla mnie rewelka. Mam 4 dziary i w grudniu ide do niego na nastepna
    2 Cytuj Zgłoś
  • 18.11.2017 - 15:12
    Pomimo nieprzychylnych głosów dla moich komentarzy w tym wątku, zrobię jeszcze jeden wpis, a raczej podam link do artykułu w sieci. Nie mam zamiaru pouczać kogoś, kto już podjął decyzję, że zrobi sobie krzywdę (inaczej tego nazwać się nie da skoro leje się krew i odczuwany jest dyskomfort w postaci bólu) i "upiększy" swoje ciało. Tych mamy z głowy, bo już podjęli decyzję.

    Natomiast wszystkich, którzy tutaj zaglądną, a np. pod wpływem "przyjaciół" czy środowiska noszą się z zamiarem zrobienia sobie tatuażu, a nie mają do tego 100% pewności, że tego chcą, zapraszam do tego artykułu: https://www.pocztazdrowia.pl/artykuly/ukryte-niebezpieczenstwa-tatuazy

    Nie obrażajcie się na takich jak ja. Po prostu uwielbiam patrzeć na ludzi takich jakimi są. Ich rysunki na ciele do niczego mi nie są potrzebne. Wręcz są przeszkodą, bo ciężko skupić mi się na takich ludziach i tym co do mnie mówią, bo rozpraszają mnie te "dziary", które niejednokrotnie (w mojej ocenie) ich oszpecają, a nie dodają uroku. Dla mnie całkowitą porażką są "dziary" w miejscach normalnie widocznych: twarz, szyja, dłonie, przedramiona. Nie wyobrażam sobie faceta w garniturze, z krawatem (typ biznesmena) z tatuażem na dłoniach czy twarzy...
    Powiecie pewnie, że starej daty jestem (albo co gorszego jeszcze) ale tak po prostu mam. Zatem zwracam się do tych, co nie mają tej 100% pewności, że chcą tatuaż: Dla mnie jesteście git, tacy jak jesteście. I brawa dla tych co nie ulegają "owczemu pędowi", gdzie wszyscy muszą mieć to samo. jeśli chociaż jedna osoba pod wpływem tego posta przemyśli jeszcze raz swoją decyzję ---> ja zrobiłem swoją robotę i będę miał z tego ogromną satysfakcję.

    P.S. Pozdrawiam wszystkich bez dodatkowych "upiększeń". Zamiast tatuażu kupcie sobie fajną biżuterię. Ją przynajmniej zawsze można zdjąć. I to bez żadnych przykrych konsekwencji...
    3 1 Cytuj Zgłoś
  • @gmail.com 18.11.2017 - 18:36
    Kwestia gustu i portfela. Skoro "nie możesz się skupić na osobie" ze względu na tatuaże wygląda na to że rozmawiamy o zupełnie innym problemie socjologicznym.
    Akcesoria są jedynie ekspresją danej osoby, bez względu na to czy są permanentne czy nie. Mnie nie przeszkadza.
    zdjecie
    3 Cytuj Zgłoś
  • Wczoraj 0:22
    Mysleniczanin007 napisał/a:

    <ciach początek>... Mnie nie przeszkadza.
    Łał... Nieźle wyglądasz... Faktycznie robi to wrażenie ! :-)

    P.S. Ja mam trochę nadwagę i nie nadaję się do publikacji w sieci.
    1 1 Cytuj Zgłoś
  • @gmail.com Wczoraj 14:40
    Pablo napisał/a:
    Łał... Nieźle wyglądasz... Faktycznie robi to wrażenie ! :-)

    P.S. Ja mam trochę nadwagę i nie nadaję się do publikacji w sieci.
    Mam jeszcze kilka innych fotek ale ich nie wrzucę bo podejrzewam że nie mógłbyś się skupić.
    Pozdrawiam serdecznie.
    1 1 Cytuj Zgłoś
  • Dzisiaj 12:17
    Ja robiłem we wrześniu w Krakowie w Kulcie na Jubilacie. Mam już 2 i to nie koniec. Waaaali mnie opinia innych piszących że ''kto teraz robi tatuaże'' odpowiem że np Ja robię. Zaznaczę że nie robie diabłów czy innych demonów tylko to co jest dla mnie ważę w życiu i to są może przemyślenia.
    Cytuj Zgłoś
Poinformuj o odpowiedziach

Odpowiedz