Forum » Praca B...ex - Stróża??

  • 06.12.2010 - 18:27
    Witam!
    Niedawno trafiła do mnie oferta pracy w Bzomexie w Stróży. Chciałbym zasięgnąć waszej opinii.
    Warto w ogóle tam się dostać? Faktycznie można tak łatwo awansować? Jak wygląda tam praca? Wszelkie opinie mile widziane.
    pozdrawiam
    15 14 Cytuj Zgłoś
  • 07.12.2010 - 18:18
    ^^ up . Popieram, pracowałem 3 miesiące, obóz pracy, łamanie praw pracy, oszukiwanie przy wypłatach. Omijać z daleka
    32 2 Cytuj Zgłoś
  • 07.12.2010 - 18:35
    a ja słyaszałem że tutaj można się odbić od dna już miałem składać papiery a wy takie rzeczy piszecie!
    5 10 Cytuj Zgłoś
  • Jagienka Mur. 09.12.2010 - 12:46
    Myśmy też próbowali walczyć o prawa pracownika w swojej firmie. Wpadła kontrol, bo temperatura powietrza 7 stopni, więc pracodawca przeleciał z kontrolą przez halę. I co? Cieplo, bo jak się wejdzie z pola to: Ale tu cieplutko!. Skargi na nieterminowe wypłaty: bezsilni. Zwolniłam się z winy pracodawcy i chciałam odzyskać z Gwaran. Funduszu Świad. Socjal. zaległe pensje. Okazało się, że nie dopatrzyłam się w świadectwie pracy jakiejś malutkiej 1, a bez tego Fundusz nie wypłaci mi ani grosza. Był tam ktoś na tej ulicy w Krakowie? Wielopiętrowiec urzędników musi się z czegoś utrzymać. Proces karny? Kpina. Sprawa toczy się 6-y rok i pewnie się przedawni. . . Szkoda nerwów.
    10 1 Cytuj Zgłoś
  • 09.12.2010 - 21:17
    Tym co się dziwią, ze jest tylu pracowników i nikt się nie postawi oświadczam około 3/5 pracowników to ludzie nie mający poczucia własnej wartości. Mogą być poniżani, taktowani jak popychadła, ale będą widzieć tylko pracę. Oni nie zobaczą nic złego w tej pracy bo przecież można zarobić 2000 zł czy więcej.
    Stary obniży stawkę? Nic się nie stało, po prostu nabijemy więcej godzin w końcu 300h na miesiąc to nic strasznego.
    Myślałeś, że w życiu najważniejsze jest zdrowie? Przyjaciele? Rodzina? Przyjmując się do Bzomexu musisz zrewidować swoje poglądy! To FIRMA jest najważniejsza! Nie pozwól by nic innego ci w tym przeszkadzało, a jeśli przeszkadza zrezygnuj z tego.

    Taka selekcja trwa już przecież nie pierwszy rok. Dla nich każdy kto nie odda życia dla firmy jest leniem i ofiarą do gnębienia. Dlatego to tak wygląda. Na szczęście są jeszcze i ci normalni, bo nawet oni nie przerobią wszystkich.
    Jan Cz. potrafił się postawić za bezpodstawne pozbawienie go kilku stów i mając swój honor odszedł, a kiedy upomniał starego to był szoku, że pracownik miał czelność mu coś takiego powiedzieć.

    Nie należy zapominać o przerwach. 11h godzin pracy to nie tak mało, dlatego szef łaskawie podarował nam 20 minut przerwy i ranną kawę, czego chcieć więcej.

    Różnego typu kontrole? Wszystkie prawdopodobnie przekupione

    Bzomex otrzymywał we wcześniejszych latach nagrody takie jak Gazele Biznesu zapewne w kategorii NAJWIĘKSZY WYZYSK ROKU.

    Na koniec mały komentarz do oferty pracy na stanowisku magazyniera (dostępna na stronie Bzomexu)

    Oferujemy:
    stabilną pracę w dużej firmie o silnej pozycji na rynku
    Pracy nigdy tutaj nie braknie, bo wciąż stary ma mało pieniędzy, to jedyna prawda
    adekwatne do umiejętności, rozwoju i zaangażowania wynagrodzenie
    Nie ważne co potrafisz i tak będziesz robił na starcie za 7 zł, a jeśli posiadasz wysokie umiejętności kablowania lub lizania d… to jesteś na dobrej drodze do wzrostu stawki.
    zatrudnienie w oparciu o umowę o pracę, grupowe pracownicze ubezpieczenia na życie
    Jak już wcześniej wspomniałem po kilku miesiącach, na początku na czarno.
    możliwość rozwoju zawodowego, w tym szerokie możliwości awansów wewnętrznych
    Kadra „kierowników” jest już obsadzona więc jedyny awans na jaki możesz liczyć to awans ze zwykłego pracownika na konfidenta miesiąca.

    Ciekawe czemu tylko w ofercie dla pracownika działu obsługi klienta wspomniane jest o miłej atmosferze i dobrych warunkach pracy ;]


    Stróżanin masz całkowitą rację i każdy się z tobą zgodzi. Brutalna prawda boli najbardziej. Szkoda, że nie ma tu PW
    11 1 Cytuj Zgłoś
  • 09.12.2010 - 21:27
    1...Serfer napisal prace dla starego, gdzie byl ,,sposób mobilizowania pracownika" --- chodzilo tam głownie o to by zastraszyc.... ponizyc... a najgorsze jest to ze wiekszosc nie potrafi nic powiedziec tylko schyla głowe i slucha debilnych komentarzy gupka....
    który nawet sie po polsku wysłowic nie potrafi...
    1 2 Cytuj Zgłoś
  • 09.12.2010 - 21:42
    A właśnie dobrze ze ktoś wspomniał o dofinansowaniu z UE, bo przecież J. B. wziął pieniądze na zakup sprzętu do siłowni na która pracownicy powinni mieć normalny dostęp ale tak nie jest...nikt nawet nie widział jak to wygląda, no bo w sumie jakbyś miał iść na siłownie to oznaczało ze leżałeś w robocie...
    1 2 Cytuj Zgłoś
  • 09.12.2010 - 21:49
    jakby w bzomexie byla szkołka jazdy to gupek by zrobił prawko.....:)
    2 Cytuj Zgłoś
  • 09.12.2010 - 21:57
    zgroza naprawdę zgroza jak się czyta te wszystkie wpisy jak najszybciej zamknąć i zadeskować tą hurtownie niczym niedawno sklepy z dopalaczami! piszcie do tv prezydenta i premiera! cała zmiana gupola to robocopy które mają zlansowane mózgi i chodzą jak zegarki w jednego magazynu na drugi przy 10 stopniowych mrozach, szybki boguś lub śmierdziel wiewiór to dopiero ofiary prania mózgu przez głupka o reszcie jego zmiany nie będe pisał bo szkoda mojego czasu. pozdrowienia dla KONANA zrób tam porządek i dojdź w końcu do władzy
    2 Cytuj Zgłoś
  • 09.12.2010 - 21:57
    Ciekawe jaki Stary mial interes w tym ze zezwolil pracownika siedziec godzine (bezczynnie) podczas zebrania z wujtem Obajtkiem w firmie w sali konferencyjnej??? abylo to ok 20 osob...i podkreslam byla to platna godzina....
    Czyzby jakis glos decydujacy przy próbie zakupu dzialki w pcimiu.....???
    3 Cytuj Zgłoś
  • 09.12.2010 - 22:03
    Ale najlepsza jest ta słoneczna prawa ręka głupola, czyli krótko mówiąc rudola. Została nią chyba ze względu że w 99% jest podobna do głupola. Czyli zgodnośc polega na charakterze, mowa: temu językowi bliżej do młodzieżowej ,,łaciny." niż do języka polskiego w stylu: ,,....co się ***** patrzysz do roboty!!...." albo ,,...Lepiej stąd odejdź jak nie chcesz zerwać..." kolejne elementy podobne Rudej i Głupola: bekanie,pierdzenie, palenie papierosów i jakby nie patrzyć to ruda jest babochłopem czyli gabaretami podobna do takiego głupika

    A kto zna tę scenke:
    siedzi pracownik u kasjerki i rozlicza się z pieniędzy zebranych na sklepie, po chwili wchodzi głupol patrzy się i mówi do pracownika:
    -,,..Do kogo to godos?.."
    Pracownik zdziwiony odpowiada:
    -,,...Ale ja kierowniku nic do kierownika nie mówiłem.."
    Na to głupol większym głosem:
    -,,...Jo wszystko słysołem, do kogo to godołeś..."

    Poprostu paranoja Rudolina,Głupolina i Zozolina to ludzie zebrani przez ***** z pola od pługa i jak godoli sobie tak na polu to w niby, ale to niby nowoczesnej Hurtowni też tak godoją.
    4 1 Cytuj Zgłoś
  • 09.12.2010 - 22:12
    gość: opuszczonypaleciak :) napisał/a:
    i złoży propozycje jeśli odmówisz będziesz gnębiony takie życie ***** Bzomex :)
    Tylko póki co to on siedzi w domu i nie wychodzi z niego żeby nie dostać ***** Co jedzie autem to patrzy w lusterko wsteczne czy ktoś go nie śledzi. W domu siedzi też z tego powodu bo wchodzi przez neta na monitoring bzomexu i obserwuje kto się ***** kto stanoł za regałem i ile czasu tam stoi, ile czasu gada z innym pracownikiem, czy czasem sobie kawałów nie opowiadają czy nie trzeba im -5% wlepić na polepszenie szybkości pracy
    1 Cytuj Zgłoś
  • 09.12.2010 - 22:20
    najbardziej w Bzomexie podobało mi się to, iż w każdy poniedziałek w godzinach rannych zgłaszało się "kierownictwu" kto w nadchodzącym tygodniu będzie nieobecny, w który dzień i jaki jest powód nieobecności:).. jak ktoś powiedział, że musi np.jechać z dzieckiem do lekarza na jakieś badania kontrolne to ciężko było o zgodę:).. ale jak się powiedziało ze przywożą węgiel do domu i trzeba go rozładować albo ze są wykopki to wolne było od strzała:D.. dlaczego?? Bo im chodziło o to żeby na wolnym się bardziej ***** niż w robocie:):):) pozdrawiam
    2 1 Cytuj Zgłoś
  • 09.12.2010 - 22:27
    sprawa wywozów jest sprawą jasną.. najbardziej podobało mi się po nockach jak Ruda, którą niestety odwoziliśmy do domu ze znajomym wyniosła ze starego magazynu uszkodzony makaron i jeszcze kilka innych rzeczy a jak otworzyliśmy potem bagażnik to wszystko było rozsypane.. ale co.. bez przyczajki, co sie bedzie przejmować.. ważne że na obiad na następny dzień było.. a na kolejnej nocce bedzie na nastepny:)..
    2 1 Cytuj Zgłoś
  • 09.12.2010 - 22:44
    ciekaw jestem kiedy głupol wywiezie następną tonę cukru do Krakowa? I jakie straty wyjdą na cukrze po inwentaryzacji ( może z 20ton :D) Jak stary się dowie to się może póknie w czoło i zrozumie że głupola nie ma po co trzymać bo nic dobrego nie zrobi, KONAN stary pracownik to samo by zrobił co głupol, tylko różnica by była w tym że zachowywał by się lepiej
    1 1 Cytuj Zgłoś
  • 09.12.2010 - 22:50
    robiłem tam i żałuje no ale cóż było minęło. kiedyś zaobserwowałem taką sytuację, właściciel b. chodzi po magazynie, zauważa że w przejściu między alejkami jest rzucony pet, łapie piane i pyta obok starszej pani która układa spokojnie herbaty na regał (ta kobieta pracuje tam zresztą bez umowy za marne 6 czy 5 zł po 11 godzin dziennie) pyta ją dlaczego nie posprząta tego peta, na to ona ze nie pali to nie jest jej pet i nie zauważyła zresztą. na tą jej odpowiedź właściciel robiący obchód odpowiedział zacytuje dosłownie: czy jakby tam gówno leżało to też byś nic nie zrobiła, wszystko wam trzeba mówić! wniosek jest taki- jaki właściciel takie kierownictwo
    2 1 Cytuj Zgłoś
  • 09.12.2010 - 23:46
    Powiem wam dlaczego tak to się skończyło, zarobki od 2 lat idą w dół, no bo przecież mamy kryzys (genialne wyjaśnienie), tyle tylko, że od początku kryzysu przybyło ok. 10 nowych ciężarówek i kilka mniejszych dla przedstawicieli. Wcześniej było samochodów ok 20 teraz ok 30, co stanowi wzrost o 50%. Powstają wielkie plany ekspansji hurtowni na inne województwa, (chodziły plotki o filii), w końcu budowa drugiej hali w Pcimiu na Zarabiu, (grunt podobno już został kupiony, 3mln to dużo pieniędzy), chyba cięzko znaleść szybciej rozwijającą się firmę. Wiec przy takich inwestycjach trudno wszystkim wmówić że mamy kryzys, ale nikt tego nie potrafi nam wyjaśnić. Ludzie z jednej strony widząc to, a z drugiej majejące zarobki przestali wierzyć że bedzie lepiej a zrozumieli że jeśli niczego nie zrobią bedzie gorzej.
    1 Cytuj Zgłoś
  • 10.12.2010 - 6:26
    No wiecie ten grunt na zarabiu zalatwil wojt z ktorym mieli spotkanje pracownicy z pcimia zeby na niego oddac glos bo bzomexie trzeba glosowac na tego kogo wskarze J B. Swoja droga Ciekawe czy nie leprzy do telewizji bylby temat przejecia tego gruntu ?? Gdyby sie okazalo ze wojt dal sie przekupic np. Za sponsorowanie kampani i za kupenie za 1platna godzine kilku glosow miszkancow gminy bo niby dlaczego na tym zebraniu byly osoby tylko z gminy pcim ?? Swoja droga Ciekawe czy J. B moze spokojnie spac w nocy po tym co tutaj moze przeczytac ?? Ciekawe jak mu sie bedzie podobalo jak w niedziele znowu pojda do kosciola i wszyscy ich beda palcem pokazywac :D wielkich bizmesmenow co sie na krzywdzie ludzkiej dorabiaja i wałkach. A teraz wszyscy pomyslcie sobie jak Jozefa musi trafiac szlag ze nie wie kto opowiada o jego tajemnicach :))))
    1 1 Cytuj Zgłoś
  • 10.12.2010 - 8:45
    Każdy kto był w gabinecie J. B. wie iż bzomex to defakto BigBrother a wielkim bratem wiadomo kto jest plazma przy odpowiedniej przekątnej wszystkie kamery włączone i tylko po chwili "... pracownik .... proszony jest do pokoju zwierzeń". Pod względem liczby kamer BzoBrother przebija chyba Bigbrothera zapewne w najbliższym czasie zapewne będzie za montowana termowizja żeby pracowników było widać między regałami także. Kontrola sanepidu swojego czasu była również dokładna "... dzieńdoberek tak wygląda magazyn (30s na rzucenie okiem) chodźmy już do gabinetu na poczęstunek" Przepakowywanie przeterminowanego towaru do nowych pudełek też jest rzeczą typową dla tej firmy ( pudełka załatwiają przedstawiciele dostawców) na młynie mieli się stary cukier używając do tego celu jako popychacza miotły z wcześniejszego zamiatania placu lub wdeptując to co się nie chce zmielić. Oczywiście polecam mielony cukier bzomexu :) By the way sanetid do młyna chyba nigdy nie wejdzie. cdn.
    1 Cytuj Zgłoś
  • 10.12.2010 - 9:20
    Trzeba być naprawdę naiwnym żeby wierzyć że kontrole Sanepidu czy też Inspekcji Pracy coś wykryją.
    Nie na tym poziomie prowadzenia biznesu,takie kontrole są na babę handlującą jajkami albo mały sklepik osiedlowy a nie biznes na taką skalę.Zbyt dużo ludzi pracuje nad tym, aby w papierach było "cacy" a nawet gdyby coś nie grało to nikt nie będzie karał "dobroczyńcy" który daje tyle miejsc pracy.
    1 Cytuj Zgłoś
  • 10.12.2010 - 10:37
    Tajemnice???? Ciekawe co by Pan B powiedział gdyby mówić zaczęła osoba która długo pracowała w biurze i musiała robic dla niego różne przekręty, oczywiście w papierach TEGO nie będzie....mało piszecie o biurze ale wierzcie mi tam też dzieją sie i działy rózne rzeczy. było trochę takich dziewczyn które nie zmieniła TA praca z fajnych dziewczyn na wredne zołzy... ale reszta to masakra.
    Np kochana pani I .kto by pomyślał że taka cicha, z małej wioski a zrobi się taka dama co niedługo głowa w chmury uderzy jak nie opuści głowy. Wstyd mi że z nia pracowałam.

    Przyznam szczerze ze mam za mało siły iść gdzieś i TO wszystko zgłosić bo musiałabym zeznawać jako świadek, nie chodzi tu o odwage ale o strach że musiałabym jeszcze raz TO wszystko przeżyć i spotkac się z ta okropna rodziną a już teraz jak o tym pomyślę to jestem chora...
    mam nadzieję że spotka ich odpowiednia zapłata za TO wszystko...

    POzdrawiam wszystkich którzy tam jeszcze pracyją i gratuluję siły i zdrowia.nie dajcie sie zniszczyc!!!
    1 1 Cytuj Zgłoś
  • 10.12.2010 - 11:48
    dużo już napisaliśmy forumowicze ale to dopiero początek!
    jeśli ktoś chciałby sie przyjąć za kierowce nie musi mieć przewozu rzeczy, dlaczego? i tu jest kolejny wał, wg firmy rozprowadzane są tylko jej własne produkty cukier puder bułka tarta itd. a tak naprawdę jeździ się ze wszystkim towarem z dystrybucji i na tym są kolejne zniżki udogodnienia cięcie kosztów niezgodne z prawem
    kolejna opowieść o głupolu? żaden problem jest tego po uszy on zrobiłby karierę w mediach niczym kononowicz
    wpada gupol na warsztat i pyta sie:
    czemu nie pospawocie tego lusterko?
    sęk w tym że lusterko było z plastiku
    1 Cytuj Zgłoś
  • 10.12.2010 - 11:52
    tzn. nie samo lusterko tylko jego mocowanie
    1 Cytuj Zgłoś
  • 10.12.2010 - 11:57
    Jezu drogi nigdy nie myślałem ze taka firma może coś takiego robić , pracowałem w kilku firmach ale z tego co tu czytam to Dziękuje Bogu że tam nie trafiłem.

    Zwalniaj się od razu i szukaj innej pracy (jeśli jest tak jak piszą wyżej koledzy).
    SA LEPSZE FIRMY !!! UCZCIWIE PŁACĄ :) Pozdrawiam
    2 2 Cytuj Zgłoś
  • 10.12.2010 - 15:54
    Ja tam pracuję i chwalę sobie tę pracę :)
    2 4 Cytuj Zgłoś
  • 10.12.2010 - 16:14
    gość: Rudii napisał/a:
    Ja tam pracuję i chwalę sobie tę pracę :)
    Bo pewnie jesteś 'uprzywilejowany', wiadomo o co chodzi ;-)
    5 2 Cytuj Zgłoś
  • 10.12.2010 - 19:16
    elo. . . znam temat bo pracuje w firmie, która do niedawna opierała się na podobnych zasadach. Różnica między hurtownią Bzomex, a PPHU Aga Gdów jest taka, że u nas na magazynie pracuje około 15 magazynierów. Poza kilkoma leszczami trzymamy się razem i każda próba robienia nam pod górkę kończy się "buntem". Podam kilka przykładów: właściciel chciał nam ***** po około 150 zł za rzekome braki na magazynie no i w sumie prawie mu się to udało gdyby nie to, że moja grupa w sobotę przyjść do pracy miała. Oznajmiliśmy zastępcy kierownika, że jeżeli pieniędzy nie będzie do 15 to nas nie ma w pracy w sobotę. W ogólnym rozliczeniu straty spowodowane naszą nieobecnością były za duże- pieniądze oddali wszystkim.
    Z powodu " kryzysu" chcieli nam obciąć pensję i zmienić umowy na mniejsze. Aneks do umowy podpisał jeden analfabeta, który nie bardzo wiedział co dali mu do podpisania. Gdy pozostali zaczęli go *****, poszedł i kazał zniszczyć dokument. Poinformowaliśmy osobę, której szef to zlecił , że jeśli chcą nam zmienić umowy to prosimy o wypowiedzenie warunków umowy. Wymiękli. Jeśli dali by te wypowiedzenia stracili by wszystkich pracowników, a my poszli byśmy na bezrobocie. Każdy z nas dałby sobie radę bez pracy ale czym jest magazyn bez magazynierów??
    Soboty i nadgodziny płacone jak zwykła godzina- Trzeba trafić w moment gdy jest dużo pracy i grzecznie poprosić najlepiej na piśmie żeby zaczęli za to płacić. Nie ma 50 za nadgodziny i soboty- nie ma sobót ani nadgodzin. Nie mogą was zwolnić za to, że nie zostajecie w pracy w godzinach nadliczbowych.
    To samo z urywaniem pieniędzy za przepracowane godziny. Zero nadgodzin, wolniejsza praca.
    Jest jeszcze wiele innych przykładów których już nie chce mi się przytaczać. Proponuje też zainteresować PIP problemem. Pamiętajcie, że póki będziecie siedzieć cicho to na pewno nie będzie lepiej. Możecie narzekać i gnoić właścicieli na forach internetowych ale póki na to pozwalacie jesteście po części temu winni. Też pamiętam czasy kiedy trzeba było mieć około 200 godzin żeby zgarnąć 1000zl. Zastanówcie się nad tym dla waszego dobra. Pozdrawiam
    2 1 Cytuj Zgłoś
  • 10.12.2010 - 20:27
    Dziś 10-ty i wszyscy po wypłacie choć nie wiem czy można to nazwać wypłata lepiej pasuje ZASIŁEK...teraz wiadomo okres świąteczny, więcej pieniędzy się wydaje, więc do skarbca coraz więcej talarków wpływa, ale czy to ma jakieś znaczenie dla pracowników???

    TAK ma bo jest więcej roboty, nie wyróbki i każdy liczył na jakiś bon świąteczny a tu dalej J B. ma nas w się pytam gdzie są moje pieniądze??????????????
    1 Cytuj Zgłoś
  • 10.12.2010 - 20:35
    powiedzmy szczerze, gupek jak gupek..ale P tez zaczyna walic do glowy, to co odpiepsza ostatnio to jest porazka....
    Zachorowac nie wolno....
    Trzeba sie poczuwac....
    dramat.....
    1 1 Cytuj Zgłoś
  • 10.12.2010 - 21:44
    kolego P jest chłop normalny powiedz kto wykończył chłopakow tylko gupek ktory sam kradnie kradł a naten temat może powiedzieć kto ???? kuleczka który widział wszystko jak głup ładowałtowar P powie a zaraz się smiej nie wyciąga konsekwecji jest ludzki natomiast reszta typu gupol czy s który zarabia krocie wielcy złodzieje są wielcy zaufanie szefa pytam dlaczego złodzioej pilnuje by nie kradli gdszie tak jest odnośnie gośi rudej chamstwo bije od niej z daleka kultura poniżej krytyki nast epn aktora kradnier braki wymiany no i do fan klubu zolu rudi partner następny debil Panie B jajk długo pan będzie okradał swoich pracowników jak długo będzie Pan ich traktował jak smieci tak długo pan ł pani g i pan j nadal pana będe okradać a pan s= ktoś móił o olej do paleciaka by dowiózł bo nawet pisze na nim rampa ktory ukradl i sprzedał a na temat kierowców to koszmar jak on ich traktuje zresztą gupol i s ze starym na czele złodzieje kombinatrzy tak ich mają a ile pracuja 240 230 250 panowie z inspekcji czy tak wolno zapraszam do Bzomexu mam nadzieje że ktoś się zainteresuję tą firmą pozdrawiam
    1 1 Cytuj Zgłoś
  • 10.12.2010 - 21:50
    J B. powie Ci krótko tak:
    "Chce Ci tyle wziąć, chce byś nic nie miał, chce byś wciąż *****
    1 Cytuj Zgłoś
  • 10.12.2010 - 22:06
    gość: 1234 napisał/a:
    analfabeci................
    może nie wszyscy są geniuszami ale racje mają
    1 Cytuj Zgłoś
  • 10.12.2010 - 22:12
    ani mru mru, nie mogą, układ rządzący gminą Pcim ich skutecznie by wyeliminował.
    1 Cytuj Zgłoś
  • 10.12.2010 - 22:30
    sprawa poszła do UWAGI. Jeśli ktoś chciałby coś zrobić z tym obozem pracy, to niech napisze pomyślimy
    1 Cytuj Zgłoś
  • 10.12.2010 - 22:52
    Bzomex według skromnych danych gazel biznesu w latach 06-08 osiągał WZROST przychodu w granicach 130-150% co jest naprawdę imponującym osiągnięciem. Firma się rozrastała, zdobywała coraz to nowych klientów, kupowała nowe auta dostawcze za gotówkę.
    W 2008 roku dane wskazują na 118 pracowników, ilu pracowało naprawdę? Sam nie wiem ale na spokojnie koło 200. Szybki zysk dzięki wyzyskowi pracowników. Sprzedaż towaru na paragony.

    Stary jednak na logistyce to się w ogóle nie zna. Magazyn wybudowany tak żeby tylko był jak najszybciej, zero planowania i pośpiech. Teraz są tego efekty: ściany pękają, dach przecieka i ta pseudo rampa. W lecie na magazynie panuje niesamowita duchota, nawiew to jakaś kpina (parę małych wiatraków) na dodatek na nockach nie można ich było włączać bo niby staremu przeszkadzały w spaniu. W zimie przy -10C tragicznie zimno. Grzeje się rzadko no bo trzeba koszta ciąć, a jak pracownikom zimno to znaczy, że ściemniają zamiast pracować.

    Stary podobno szczyci się wysokimi standardami hurtowni, a prawda jest taka że po magazynie latają ptaki wydziobując sobie jedzenie w mąkach i innych produktach, również myszy to nie obcy widok już nie jeden ser padł ich ofiarom. Próbuje oficjalnie wdrożyć system HACCP ale to tylko oficjalnie w końcu dla niego to są dodatkowe koszta. Szkolenia były i na szkoleniach się skończyło jak było wcześniej tak jest i teraz.
    Tutaj mały przykład jak to ta firma posiada owy system.

    Wykluczono: – 1 wykonawcę
    Wykluczono, firmę Hurtownia Spożywcza „Bzomex” Józef Bzowski 516 Stróża, 32-431 Stróża, na podstawie art. 24 ust. 2 pkt 3 – „nie złożyli oświadczenia o spełnieniu warunków lub złożone dokumenty zawierają błędy z zastrzeżeniem art. 26 ust.3”. Wykonawca w podanym terminie nie uzupełnił certyfikatu systemu HACCP wydanego przez firmy posiadające akredytacje i uprawnienia Polskiego Centrum Akredytacji z siedzibą w Warszawie lub krajowej organizacji akredytacyjnej dla danego kraju albo Zaświadczenie o właściwego organu Państwowej Inspekcji Sanitarnej lub organu Inspekcji Weterynaryjnej o sprawowaniu nadzoru nad stosowaniem zasad wdrożonego sytemu HACCP. Przedłożone zaświadczenie winno potwierdzać, że Wykonawca wdrożył oraz stosuje zasady systemu HACCP – podstawa prawna art. 59 i 73 ustawy z dnia 25 sierpnia 2006 r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia (Dz. U. z 2006 Nr 171 poz. 1225.).
    Jednak to żaden problem co chwilę dochodzą nowi klienci, już dawno doszło do tego, że w czasach „sezonów” czyli wzmożonej liczby sprzedawanego towaru (np. przed świętami, wakacje) magazyn nie jest w stanie przerobić całości zamówień. Jest niesamowita niewyróbka, dziwię się, że klienci nie protestują. W końcu kogoś trzeba olać żeby ktoś inny towar mógł mieć na czas. A będzie jeszcze gorzej bo ciągle jest mało klientów, ciągle za mało.
    Nocki są cztery od 17 do 6 bo ciągle dużo pracy. Cztery bardzo męczące nocki, no ale wraz ze wzrostem ilości klientów staje się to niewystarczającą ilością. Dlatego szef w swojej „łaskawości” daje nam możliwość zwiększyć ilość godzin w miesiącu o kolejne 26h dodając 5-tą nockę, bo do tego właśnie dąży. Wtedy to i tak już mimo ogromnej szansy oddania się firmie będziemy mogli osiągnąć wyższy stopień poświęcenia życia i zdrowia dla firmy.
    1 Cytuj Zgłoś
  • 10.12.2010 - 23:40
    Mnie i tak zawsze rozwalała akcja właśnie sezonowa czy przedświąteczna.
    Towaru sprzedają się ilości niesamowite, część klientów nie dostaje go na czas... no jak ma dostać jak niemożliwym jest taki olbrzymi przerób... a tak poza tym, drodzy klienci nie dziwcie się że dostajecie połamane czekolady, rozerwane pudełka z "luzów", rozgniecione paczki chipsów czy zmiażdżone paluszki... na magazynie miejsca jest tyle że po towarze często trzeba chodzić żeby się dostać do innego, a zresztą cytat kierownika Łukasza:"Daj, una takie sprzedo".

    A to znacie:

    Stoi sobie przedstawiciel z jakiegoś Krafta czy Wawelu i czeka na realizację zamówienia, nieopodal z palety zsuwa się paczka cukru pudru i część zawartości wysypuje się na podłogę. Przechodzący Głupol błyszcząc intelektem i obyciem zwraca się do przedstawiciela: "Popotrz sie ile momy matychuany".
    Mina gościa bezcenna:)

    Co do kierownika Józka... słowa złego na niego nie mówcie, bo mimo że potrafi ciśnienie podnieść to za 15 minut przyjdzie i się z Tobą śmieje z tego wszystkiego, a konsekwencji nie wyciąga często i można się z nim normalnie dogadać.
    1 Cytuj Zgłoś
  • 11.12.2010 - 3:26
    Chętnie podejmę się tego tematu!!! Kiedy mogę zaczynać jeśli oczywiście trzeba!
    1 Cytuj Zgłoś
  • 11.12.2010 - 9:57
    Z tego co słyszałem to niedługo mają was na magazyn do Pcimia przenosić, wiec może ogólne warunki pracy się poprawią

    p.s. jedno jest pewne że głupol na pewno nie może być w 2 miejscach na raz
    1 Cytuj Zgłoś
  • 11.12.2010 - 10:02
    Pani E.Jaworowicz - aż nie moge uwierzyć że wreszcie jest ktoś kto się chce TYM miejscem zając...
    Boję się tylko czy uda sie to zrobić bo wydaje mi się że bez świadków to nic sie nie zdziała, a pracownicy na pewno będą się bali opowiadac oficjalnie i mówić o TYM wszystkim...nie wiem jak byli pracownicy ale ja np bałabym się poruszać tematy pracy w tej hurtowni , bo Pan Bzowski potrafi zniszczyc człowieka i jego macki siegają daleko...starałam się zapomnieć o tym horrorze a teraz jak sobie pomyślę że miałabym do TEGo wracac to az mnie wszystko boli...

    Ogladając Pani program jestem jednak pełna nadzieji że dotrze pani do prawdy i "wykopie"ją na światło dzienne...
    1 Cytuj Zgłoś
  • 11.12.2010 - 10:03
    -5 % z wypłaty czy jakies inne kary to jest faktycznie przesada ale 8 zl za godz to jest mało ???????????? to ile wy byś cie chcieli zarabiac? ludzie z wyższym wykształceniem zarabiają mniej, zastanówcie sie co piszecie.
    1 3 Cytuj Zgłoś
  • 11.12.2010 - 10:26
    6.70 po odtrąceniu -5% za 250 h tyle sie tu wychodzi.. jakie 8 zł? chyba dla tych co wytrzymali tu ponad rok..
    1 Cytuj Zgłoś
  • 11.12.2010 - 10:55
    Ja tam pracowałem jeszcze w zeszłym roku nie polecam nikomu tej firmy, można by ją nazwać 2 Oświęcimem XXIw. Gdy poszedłem się pytać o pracę to Pani Ilona obiecywała mi kokosy. Po ok 3 miesiącach zarabiałem ok 7.50 z czego miałem odbijane jeszcze straty tak że w rezultacie zarabiałem 7 zł nie mogłem się doczekać umowy. Co mi się najwięcej podobało w tej firmie np: Remanent w grudniu sprawdzają papierosy (które wydają tylko kierownicy i ich zastępcy) brak kilkunastu kartonów i Ja się pytam kto to wyniusł jak wszystko wydaje kierownik sprawdza 2 razy po wydaniu. Najlepiej w tej firmie to mają '"lizodupy" jedna prosta zasada nie donosisz nie zarabiasz. Co mi się jeszcze nie podobało sytułacja między pracownikami każdy każdego podejrzewa o najgorsze a jak jesteś tzw młodym to jesteś z góry skreślony u innych odrazu mają cię z konfidenta. Wiem bo dość śię musiałem napracować na to żeby mi kilka osób zaufało i żebym znalazł jakich takich kolegów bo jak można pracować nie wiedząc co do kogo powiedzieć. Jest też mnóstwo przekomicznych sytułacji szczególnie na zmianie głupka np:
    Głupek: Co tak stoisz nie masz nic do roboty?
    Ja: Nie akurat posprzątałem alejkę sklepy się skończyły czekam aż przyjdą papiery
    Głupek: Ja ci zaraz znajdę robotę
    i w tym momęcie rzucił pustą paletę obok pełnej i mówi masz to przełożyć z tej palety na tą pustą bo najważniejsze jest to żebyś się ruszał i tu ja się pytam JAKI TO MA KU**A SENS
    Jest jeszcze wiele takich bezsensownych sytułacji które bym mógł przytoczyć. Zwolniłem się stamtąd znalazłem inną pracę co prawda zarobie tak z 200 zł mniej ale za to jestem zdrowszy bo kto to widział jak było na 6 rano do pracy ja miałem ok 20km do przejechania spóźniłem się dokładnie 1 min tyle co się fakty w radiu zaczeły i ja już wylądowałem na dywaniku CHORE. Po pewnym czasie wylądowałem na zmianie u kierownika Józka trzeba przyznać że czasem potrafił podnieść ciśnienie ale jeżeli chodzi o całokształt był w porządku można się było z nim dogadać zmiana u niego też była dużo lepsza bo nie tak "odmóżdżona" jak u głupka.
    gość: vy95f napisał/a:
    -5 % z wypłaty czy jakies inne kary to jest faktycznie przesada ale 8 zl za godz to jest mało ???????????? to ile wy byś cie chcieli zarabiac? ludzie z wyższym wykształceniem zarabiają mniej, zastanówcie sie co piszecie.
    Jak masz wyższe wykształcenie i zarabiasz mniej to jesteś albo skończonym idi***ą który sobie nie potrafi w życiu poradzić, albo poprostu zrobiłeś studia i nic po nich nie potrafisz a z próżnego to nawet salomon nie naleje bo ja w tym momęcie kończę rok studiów i już zarabiam w innej firmie 1500 zł ze wszystkimi światczeniami, urlopami,i czym się tylko da i nikt mi nie wmówi że nie ma pracy poprostu trzeba szukać praca do ciebie nie przyjdzie a firmy takie jak bzomeks bazują właśnie na ludziach którzy uwarzają że 8 zł/h to majątek to jest nic a jak jeszcze masz dziecko/ci z żoną która się nimi opiekuje na utrzymaniu to już wogóle. Jak już ktoś wyżej napisał takie pieniądze to się dostaje za roznoszenie ulotek a nie za ciężkoą wielogodzinną pracę fizyczną
    1 Cytuj Zgłoś
  • 11.12.2010 - 11:28
    gość: BYŁY MŁODY napisał/a:
    ... bo ja w tym momęcie kończę rok studiów ...
    lepiej się nie przyznawaj, bo z gramatyką słabo u Ciebie :P
    2 Cytuj Zgłoś
  • 11.12.2010 - 11:30
    Zapomnieliscie jeszcze napisac, ze glupol kazdemu Mlodemu, ktory do niego na zmiane przechodzi mowi na wstepie, tu cytat:

    " Robota na moi zmianie to zaszczyt."
    "Jo nie mowie, u mnie cza za*****lac, ale jo wszystko widze i jak bedziecie zaper***lac dobrze
    i szybko, to firma wos bedzie wspierac."

    W tym przypadku wspierac=gnoic ,niszczyc, upokarzac (kolejnosc dowolna)
    Tak to juz jest jak sie uzywa slow ktorych znaczenia sie nie zna.
    Ale nie oczekujmy cudow od czlowieka, ktorego jedyna rozrywka, oprocz oczywiscie gnojenia ludzi jest jeszcze pierdzenie, bekanie i opowiadanie sprosnych historyjek.
    1 Cytuj Zgłoś
  • 11.12.2010 - 12:38
    Piszecie ze gupek kradl , kazdy to wie,ale Jozek tez lepszy nie byl....i swoje z tej firmy wywiózl....:) ale jest gosc wporzadku honor ma i to mu trzeba przyznac.....
    1 1 Cytuj Zgłoś
  • 11.12.2010 - 12:40
    No może i słabo ale to pozostałości po tej firmie niby już rok tam nie pracuje a i tak jeszcze jakieś naleciałości w języku i gramatyce po tych gburach kierownikach mi zostały;p
    1 Cytuj Zgłoś
  • 11.12.2010 - 13:24
    pisalem juz raz ale komentarz został usuniety.... ja w sprawia Maciusia S. ktorego prosze by sie wziol za robote i pomagal wiecej matce...a nie opieprzac sie caly czas....
    o kablowaniu juz nawet nie wspominam... pozdro dla rekina ktorego chyba z dumy juz poprostu wypycha.... stary twoja funkcja nie jest odpowiednia do zachowania...:)
    1 Cytuj Zgłoś
  • 11.12.2010 - 13:29
    gupek byl jest i bedzie zawsze pracowal w bzomexie...
    bo stary ma z unii kase za przyjmowanie i dawanie pracy osobą z ,,problemami" :))
    1 Cytuj Zgłoś
  • 11.12.2010 - 15:16
    Ja wrócę do tematu frasobliwego o Gazelach Biznesu...jakim cudem firma Bzomex ją otrzymała???w ostatnich latach J B. ma obrót 100ml. zł ale połowa z tego to jest dzięki pracownikom którym nie są wypłacane nadgodziny, nocne, czy też pracownicy którzy robią na czarno...a następna połowa to jest dzięki PARAGONOM które są wydawane zaprzyjaźnionym sklepom..np. taki Pan M Ł. który bierze pół towaru na Fakturę a drugą połowę na Paragon....ta nagroda powinna być dla PRACOWNIKÓW który ten interes kręcą za damski
    1 Cytuj Zgłoś
  • 11.12.2010 - 15:51
    Ja też coś dodam od siebie. Jeżeli chodzi o "nadgodziny" w sobotę. Dość że człowiek poświęca swój czas to na 8 godzin pracy jest TYLKO 5 min przerwy na kawę, a resztę dnia o głodzie masz zapieprzać bo to są "nadgodziny" które firma oferuje gratis dla pracowników i to ma być jako zaszczyt że możesz przyjść i dorobić więcej godzin. A jak nie masz super wytłumaczenia dlaczego nie przyjdziesz to usłyszysz "jo cie widze w sobote i mnie to nie interesuje"
    1 Cytuj Zgłoś
Poinformuj o odpowiedziach

Odpowiedz