Forum » Społeczeństwo Co nowego w Myslenicach

  • 14.12.2017 - 18:46
    Czego najbardziej brakuje Wam w Myslenicach i co mogloby sie przyjac?

    1. Wg mnie nie ma zadnej dyskoteki/klubu dla mlodych
    2. Fajnie byloby jakby ktos zrobil termy myslenickie
    13 8 Cytuj Zgłoś
  • 14.12.2017 - 23:07
    nikt nie chce wybudowac obok siebie dyskoteki zeby mlodzi zakłócali im cisze nocna
    16 1 Cytuj Zgłoś
  • 17.12.2017 - 16:57
    Co nowego w Myslenicach?

    Myślenice jest super. Byłem ostatnio w Rabce Zdrój, parę lat temu część parkowa została zrewitalizowana i na tym stanęło.
    W Rabce Zdroju czas się zatrzymał. Dojazd do Maciejowej, głęboka komuna na drodze i w zabudowie.
    Przejazd przez park od Ponic, podobnie. Powrót przez tory w kierunku Chabówki, to czasy Kalibabki z serialu Tulipan.
    9 4 Cytuj Zgłoś
  • 20.12.2017 - 15:03
    Jeżeli miałbym coś dla miasta zaproponować to zastąpienie jazu górnego miejscem w okolicy jazu dolnego. A więc stopniowe budowa parku i części rozrywkowej na tych terenach, dlaczego, a no dlatego że z dala od zakopianki, która skutecznie odstrasza od Zarabia.
    10 3 Cytuj Zgłoś
  • 20.12.2017 - 20:12
    Jest jeszcze jeden pomysł na fontannę Tereskę.
    W TVP Kraków, przypomnieli sympatyczną fontannę koło kwiaciarek na Krakowskim Rynku, którą z sentymentem, wspominają mieszkańcy, że miała duszę można było zamoczyć ręce i usiąść na niej.
    Pomyślałem, że tego samego brakuje naszej Teresce, aby była niższa, na tyle aby na niej można było usiąść, woda mogła by lecieć jak w tej starej krakowskiej a sama Tereska umocowana na źródle lecącej wody.
    Taki pomysł ad hoc, ale od tego mamy architektów. Ale sam pomysł obniżenia z widocznym źródłem wody wydaje mi się zasadny.
    9 6 Cytuj Zgłoś
  • 07.01.2018 - 0:34
    bono napisał/a:
    Jest jeszcze jeden pomysł na fontannę Tereskę.
    W TVP Kraków, przypomnieli sympatyczną fontannę koło kwiaciarek na Krakowskim Rynku, którą z sentymentem, wspominają mieszkańcy, że miała duszę można było zamoczyć ręce i usiąść na niej.
    Pomyślałem, że tego samego brakuje naszej Teresce, aby była niższa, na tyle aby na niej można było usiąść, woda mogła by lecieć jak w tej starej krakowskiej a sama Tereska umocowana na źródle lecącej wody.
    Taki pomysł ad hoc, ale od tego mamy architektów. Ale sam pomysł obniżenia z widocznym źródłem wody wydaje mi się zasadny.
    A w lato same problemy...
    Żeby utrzymać czystość wody i żeby żadne dziecko (albo i dorosły) nie pochorowało się od "złej" wody... Lepiej wytłumaczy to ktoś, kto ma uprawnienia budowlane z branży sanitarnej...
    Zatem uzdatnianie i filtrowanie wody w obiegu zamkniętym to nie jest mały wydatek. Do tego pompy, filtry i chemia = spory wydatek.
    2 4 Cytuj Zgłoś
Poinformuj o odpowiedziach

Odpowiedz