Forum » Społeczeństwo Kocham PiS

  • 17.12.2017 - 10:25
    a jakie jest WASZE zdanie na temat glosowania do samorzdow.Wygladu i aznosci kart do glosowania oraz tego iz zabrano mozliwoasc glosowania korespondencyjnego niepelnosprawnym.
    2 Cytuj Zgłoś
  • 17.12.2017 - 10:33
    zygi napisał/a:
    a jakie jest WASZE zdanie na temat glosowania do samorzdow.Wygladu i aznosci kart do glosowania oraz tego iz zabrano mozliwoasc glosowania korespondencyjnego niepelnosprawnym.
    Takie, że mamy najlepszy rząd i ma rządzić przez następną dekadę i aby to było możliwe, musi mieć narzędzia władzy.
    3 1 Cytuj Zgłoś
  • 19.02.2018 - 16:13
    Jakie premie przyznał w MON Macierewicz? „To coś w rodzaju ukrytej drugiej pensji”

    Po długim oczekiwaniu wpłynęła odpowiedź na interpelację posła Platformy Obywatelskiej Krzysztofa Brejzy w sprawie nagród przyznanych urzędnikom przez Ministerstwo Obrony Narodowej w 2017 roku. Były szef resortu miał zapłacić współpracownikom ćwierć miliona złotych nagród.

    „Druga pensja”

    „Odpowiadając, z upoważnienia Ministra Obrony Narodowej, na interpelację posła Krzysztofa Brejzy w sprawie przyznanych przez MON nagród w 2017 roku uprzejmie informuję, że sekretarzom stanu zostały przyznane nagrody w łącznej wysokości 102 500 złotych brutto, natomiast podsekretarzom stanu w łącznej wysokości – 145 700 złotych brutto” – czytamy w odpowiedzi na interpelację. Dane o premiach przekazał sekretarz stanu w MON Wojciech Skurkiewicz. Oznacza to, że dawny szef resortu Antoni Macierewicz przekazał współpracownikom dokładnie 248 200 złotych na nagrody. Brejza uznał odpowiedź za niezadowalającą, ponieważ chciał znać konkretne kwoty jakie zapłacono każdemu z wiceministrów z osobna.

    – To godne potępienia, bowiem okazuje się, że poza normalnym wynagrodzeniem wiceministrowie dostawali coś w rodzaju ukrytej drugiej pensji. Ja jako minister żadnych nagród wiceministrom nie dawałem – stwierdził dawny szef MON Tomasz Siemoniak.

    Ile wydano na premie w ministerstwach?

    Absolutnym rekordzistą jest Ministerstwo Spraw Zagranicznych. W MSZ sekretarze stanu otrzymali w 2017 roku po 51,4 tysięcy złotych premii, zaś podsekretarze około 30 tysięcy złotych każdy. W sumie resort przeznaczył na wynagrodzenia ponad 29 milionów złotych. Sporo na nagrody wydano także w resorcie rodziny, pracy i polityki społecznej gdzie wypłacono łącznie około 11 milionów złotych. Sekretarze stanu Krzysztof Michałkiewicz i Stanisław Szwed otrzymali po 54,5 tys. zł, co stanowi najwyższą premię wśród wszystkich wiceministrów. Podsekretarze otrzymali łącznie premie w wysokości 53,5 tysiąca złotych. W ubiegłym tygodniu ustalono, że łączna suma przeznaczona na rządowe wynagrodzenia w gabinecie Beaty Szydło wyniosła około 73,5 miliona złotych.

    No po prostu mają rozmach chłopaki, a głupie i ciemne społeczeństwo jeszcze się cieszy.......
    5 2 Cytuj Zgłoś
  • Dzisiaj 8:22
    Jest nowy pomysł na Unię Europejską i jest forsowany w zaciszach gabinetów. Unia musi się rozwiązać a nowa ma powstać na nowych zasadach bez Polski, z państwami, gotowymi na budowanie UE jako państwa.
    Jest już porozumienie Niemiec Francji i Beneluksu.
    1 1 Cytuj Zgłoś
Poinformuj o odpowiedziach

Odpowiedz