Forum » Społeczeństwo "Dobra zmiana" PiS

  • 03.10.2018 - 17:31
    Bagietka napisał/a:
    Lekarze, Nauczyciele, Politycy, Prokuratorzy. O każdym z tych i pewnie wielu innych środowisk można by nakręcić tego samego rodzaju film.
    No i nakręcono, nie jeden a multum. Jakoś nikt ścisku doopy z tego powodu nie dostał. P.s - być może się mylę, ale z tego co mi wiadomo film "kler" nie traktuje o żadnej pedofili.
    5 1 Cytuj Zgłoś
  • Beata 03.10.2018 - 17:32
    ZdolnaZDolnego napisał/a:
    No i nakręcono, nie jeden a multum. Jakoś nikt ścisku doopy z tego powodu nie dostał. P.s - być może się mylę, ale z tego co mi wiadomo film "kler" nie traktuje o żadnej pedofili.
    Pojawi się na ruskim serwerze to oglądnę ;)

    Jedno jest pozytywne, że twórcy będą musieli oddać pieniądze z dofinansowania PISF (3,5 mln), więc ja za niego nie zapłacę :)
    1 15 Cytuj Zgłoś
  • 03.10.2018 - 19:46
    Swoją drogą , w nawiązaniu: dzięki filmowi "Kler" temat przestaje to być tabu i widać pokłosie https://fakty.interia.pl/opolskie/news-opole-kuria-zareagowala-po-informacji-aktora-o-molestowaniu,nId,2639984
    8 1 Cytuj Zgłoś
  • 03.10.2018 - 20:03
    prywatnie napisał/a:
    Swoją drogą , w nawiązaniu: dzięki filmowi "Kler" temat przestaje to być tabu i widać pokłosie https://fakty.interia.pl/opolskie/news-opole-kuria-zareagowala-po-informacji-aktora-o-molestowaniu,nId,2639984
    Rydzyk , Głódź "klepią" kasę od dawna i jakoś Ci to nie przeszkadzało trzy, dwa lata temu. Co się zmieniło, przyjacielu?
    4 5 Cytuj Zgłoś
  • Merdox 03.10.2018 - 21:51
    Bagietka napisał/a:
    Tak. Nie pójdę bo nie dam zarobić producentowi za gniota, który ma na celu głównie skłócanie Polaków. Do kina chodzę wyłącznie na filmy, które sama uważam za warte wydania 28zł.
    Tego gniota Smarzowskiego, [CIACH]

    Wybacz, ale do momentu oglądnięcia się nie wypowiem. Obejrzę i wtedy mogę wyrazić swoją opinię, bo w przeciwieństwie do ludzi Twojego typu, zawsze muszę coś widzieć i wiedzieć na 100%, zanim publicznie coś napiszę :)

    [CIACH].
    Hahaha, ale ty jesteś jedwabista... ;-D najpierw jedziesz z "gniotami", a potem piszesz, że się nie wypowiesz dopóki nie obejrzysz. Zdecyduj się :-D Jeśli nazywasz film gniotem to właśnie się na jego temat wypowiedziałaś. Cały ten akapit o tym jak to musisz coś wiedzieć na 100% zanim publicznie się wypowiesz jest psu w du...ę ;-P

    Zupełnie abstra*****ę, że oficjalnie się chwalisz tym, że obejrzysz piracką wersję z ruskiego serwera. I tu jak w lusterku widać mentalność pislamu - prawo wam po prostu wisi i powiewa.
    15 1 Cytuj Zgłoś
  • Beata 03.10.2018 - 23:30
    Merdox napisał/a:
    Hahaha, ale ty jesteś jedwabista... ;-D najpierw jedziesz z "gniotami", a potem piszesz, że się nie wypowiesz dopóki nie obejrzysz. Zdecyduj się :-D Jeśli nazywasz film gniotem to właśnie się na jego temat wypowiedziałaś. Cały ten akapit o tym jak to musisz coś wiedzieć na 100% zanim publicznie się wypowiesz jest psu w du...ę ;-P

    Zupełnie abstra*****ę, że oficjalnie się chwalisz tym, że obejrzysz piracką wersję z ruskiego serwera. I tu jak w lusterku widać mentalność pislamu - prawo wam po prostu wisi i powiewa.
    "...nie dam zarobić producentowi za gniota, który ma na celu głównie skłócanie Polaków. "

    "Obejrzę i wtedy mogę wyrazić swoją opinię"

    Jak sam widzisz, jedno nie przeczy drugiemu, chyba, że nadal nie rozumiesz?

    Tak. Chwalę się, że obejrzę piracką wersję tego gniota z ruskiego serwera.
    I co? Jest to zabronione?
    Widać, nie znasz prawa i chciałeś tylko zabłysnąć. Słabo Ci to wyszło ;)

    Naprawdę, jeżeli Ty czy inni mają się tak tutaj, na każdym kroku podkładać, to ja już nie mam więcej pytań :)
    2 17 Cytuj Zgłoś
  • 04.10.2018 - 11:22
    Bagietka napisał/a:
    "...nie dam zarobić producentowi za gniota, który ma na celu głównie skłócanie Polaków. "

    "Obejrzę i wtedy mogę wyrazić swoją opinię"

    Jak sam widzisz, jedno nie przeczy drugiemu, chyba, że nadal nie rozumiesz?

    Tak. Chwalę się, że obejrzę piracką wersję tego gniota z ruskiego serwera.
    I co? Jest to zabronione?
    Widać, nie znasz prawa i chciałeś tylko zabłysnąć. Słabo Ci to wyszło ;)

    Naprawdę, jeżeli Ty czy inni mają się tak tutaj, na każdym kroku podkładać, to ja już nie mam więcej pytań :)
    Gdybyś napisała "nie dam zarobić producentowi za FILM..." to byłaby wypowiedź neutralna, słowo "gniot" jest zabarwione emocją negatywną - stąd jest to subiektywne odczucie, więc jeśli jest ktoś, kto tego nie rozumie, to raczej jesteś to Ty.

    A oglądając pirata przyczyniasz się do łamania praw autorskich i masz w czterech literach osoby, które w stworzenie tego filmu włożyły wysiłek. Raczej marna przechwałka, ale co ja wiem, w końcu wnioskując po tonie Twoich wypowiedzi Ty się na wszystkim znasz najlepiej...
    14 1 Cytuj Zgłoś
  • Beata 04.10.2018 - 11:59
    cojestdoktorku napisał/a:
    Gdybyś napisała "nie dam zarobić producentowi za FILM..." to byłaby wypowiedź neutralna, słowo "gniot" jest zabarwione emocją negatywną - stąd jest to subiektywne odczucie, więc jeśli jest ktoś, kto tego nie rozumie, to raczej jesteś to Ty.
    oczywiście wyciąłeś powód ".. gniota, który ma na celu głównie skłócanie Polaków"
    Więc manipulujesz moimi słowami.

    cojestdoktorku napisał/a:

    A oglądając pirata przyczyniasz się do łamania praw autorskich i masz w czterech literach osoby, które w stworzenie tego filmu włożyły wysiłek. Raczej marna przechwałka, ale co ja wiem, w końcu wnioskując po tonie Twoich wypowiedzi Ty się na wszystkim znasz najlepiej...
    Po pierwsze czas niedokonany, więc nie promuję i nie łamię.
    Po drugie mam gdzieś osoby, które wg Ciebie włożyły wysiłek by "wyprodukować gniota, którego głównym celem jest wg mnie dzielenie a ie łączenie Polaków" Zapewniam Cię, że nie zrobiły tego za darmo. Na pewno nie płaczą, że duża część ludzi nie złoży się na ich "produkcję".
    Po trzecie w polskim prawie jest jasno napisane, że łamaniem prawa jest udostępnianie a nie "korzystanie w ramach dozwolonego użytku, pozwalającą na pobieranie ich z Internetu, pod warunkiem, że są przeznaczone wyłącznie do „domowego” użytku ściągającego." Nie dotyczy to programów i gier.

    Zanim coś napiszesz to sprawdź. To tylko minuta ;)
    15 Cytuj Zgłoś
  • Beata 04.10.2018 - 12:54
    Jakieś pytania?

    zdjecie
    2 12 Cytuj Zgłoś
  • Merdox 04.10.2018 - 14:55
    Bagietka napisał/a:
    "...nie dam zarobić producentowi za gniota, który ma na celu głównie skłócanie Polaków. "

    "Obejrzę i wtedy mogę wyrazić swoją opinię"

    Jak sam widzisz, jedno nie przeczy drugiemu, chyba, że nadal nie rozumiesz?

    Tak. Chwalę się, że obejrzę piracką wersję tego gniota z ruskiego serwera.
    I co? Jest to zabronione?
    Widać, nie znasz prawa i chciałeś tylko zabłysnąć. Słabo Ci to wyszło ;)

    Naprawdę, jeżeli Ty czy inni mają się tak tutaj, na każdym kroku podkładać, to ja już nie mam więcej pytań :)
    Już Ci kolega cojestdoktorku wyjaśnił, ale zrobię to ja raz jeszcze - nazywając film "gniotem" już go oceniłaś, więc to chyba Ty nadal czegoś nie rozumiesz. Masz tu definicję słowa "gniot" z SJP: https://sjp.pl/gniot , a jeżeli nadal nie dociera, to zadzwoń do Bralczyka albo Miodka to Ci wyjaśnią.

    Co do prawa - znowu się kompromitujesz - czy ja napisałem, że łamiesz prawo oglądając na ruskim serwerze? Przeczytaj uważnie co napisałem i przestań się popisywać swoją wszechwiedzą. Nadal to podtrzymuję - w PiS macie prawo za nic i jeśli wam ono nie pasuje, to szukacie wszelkich sposobów na jego ominięcie.

    I ostatni komentarz - Ty jak widać z kolei tak błyszczysz w każdym komentarzu, że aż oczy bolą :-D
    12 Cytuj Zgłoś
  • Merdox 04.10.2018 - 15:03
    10 Cytuj Zgłoś
  • 04.10.2018 - 15:50
    U Sowy bywali źli ludzie i dobrzy ludzie.
    Ci pierwsi mówili tylko źle, a ci drudzy chodzili tam po to aby naprawiać to co ci pierwsi zepsuli, dlatego co drudzy mówili tylko dobrze.
    6 3 Cytuj Zgłoś
  • 04.10.2018 - 16:43
    bono napisał/a:
    U Sowy bywali źli ludzie i dobrzy ludzie.
    Ci pierwsi mówili tylko źle, a ci drudzy chodzili tam po to aby naprawiać to co ci pierwsi zepsuli, dlatego co drudzy mówili tylko dobrze.
    A Myślenicach też jest Sova :)
    6 3 Cytuj Zgłoś
  • Beata 04.10.2018 - 21:49
    Merdox napisał/a:
    https://wiadomosci.onet.pl/kraj/tasmy-morawieckiego-afera-tasmowa-mateusz-morawiecki-oferowal-wsparcie-dla-aleksandra/h4jre4r

    jakieś pytania?
    Nie mam pytań widząc jak Platforma dwoi się i troi by przykryć nagrania pokazujące przyzwolenie ich rządu na wyłudzenia VAT.
    Widać, że Komisja wyłudzeń VAT ruszyła :)

    Gniotów nie oceniam. Tylko je nazywam.
    20 Cytuj Zgłoś
  • Andrzej 05.10.2018 - 20:37
    taki_gość napisał/a:
    A Myślenicach też jest Sova :)
    Zajebisty lokal, skądinąd...
    3 Cytuj Zgłoś
  • 05.10.2018 - 22:35
    Szanowni Państwo, Pani/Pan Bagietka jest albo Panem Posłem Szlachetką , albo jego najemnikiem.Tyle mam do powiedzenia.Powinny być obowiązkowe szczepienia przeciwko wściekliźnie PIS.
    16 1 Cytuj Zgłoś
  • 05.10.2018 - 22:38
    "gniotów nie oceniam tylko je nazywam"
    Matko i córko, co za uparte dziewcze :) choćby miała wyjść na głupka to i tak nie odpuści, nie przyzna się do błędu. Wyznawców PiSu możnaby zacząć jakoś diagnozować psychologicznie, profil już sam się rysuje.
    14 1 Cytuj Zgłoś
  • 05.10.2018 - 23:17
    Na mieście mówi się, że Bagietka, to jest Szanowny Pan Poseł Jarosław Szlachetka. Żarliwość wpisów pozwala tak myśleć. W końcu pomiędzy sesjami Sejmu ma trochę wolnego czasu...
    11 1 Cytuj Zgłoś
  • 06.10.2018 - 11:21
    Lula napisał/a:
    Na mieście mówi się, że Bagietka, to jest Szanowny Pan Poseł Jarosław Szlachetka. Żarliwość wpisów pozwala tak myśleć. W końcu pomiędzy sesjami Sejmu ma trochę wolnego czasu...
    Czyżby pan poseł wycofał harcowników typu krówka 123, Walker et consortes i sam ruszył do boju? Między sesjami Sejmu i wpisem na forum zdąży jeszcze projekt ustawy demolującej sądownictwo podpisać. Podpisuje wszystko jak Adrian. Walkera szykują na wiceburmistrza, a krówkę na szefa propagandy miejskiej. Wieść gminna niesie.
    13 1 Cytuj Zgłoś
  • 06.10.2018 - 13:49
    Bagietka napisał/a:
    Nie mam pytań widząc jak Platforma dwoi się i troi by przykryć nagrania pokazujące przyzwolenie ich rządu na wyłudzenia VAT.
    Widać, że Komisja wyłudzeń VAT ruszyła :)

    Gniotów nie oceniam. Tylko je nazywam.
    Widzę, że Bagietka, już zmienia profil, z naiwnej "blondynki",
    na szefa inwestycji, po wygraniu wyborów.
    Teraz musi się kojarzyć z fachowością i dojrzałością.
    14 Cytuj Zgłoś
  • 07.10.2018 - 18:02
    Lula napisał/a:
    Na mieście mówi się, że Bagietka, to jest Szanowny Pan Poseł Jarosław Szlachetka. Żarliwość wpisów pozwala tak myśleć. W końcu pomiędzy sesjami Sejmu ma trochę wolnego czasu...
    Nawet by mnie to specjalnie nie zdziwiło. Ten sam poziom zajadłości, to samo odklejenie od rzeczywistości...
    9 1 Cytuj Zgłoś
  • 07.10.2018 - 18:18
    WKibic napisał/a:
    Czyżby pan poseł wycofał harcowników typu krówka 123, Walker et consortes i sam ruszył do boju? Między sesjami Sejmu i wpisem na forum zdąży jeszcze projekt ustawy demolującej sądownictwo podpisać. Podpisuje wszystko jak Adrian. Walkera szykują na wiceburmistrza, a krówkę na szefa propagandy miejskiej. Wieść gminna niesie.
    Noo ;) Walker reinkarnował się na forum do potęgi pod tym pewnym nickiem.
    7 Cytuj Zgłoś
  • Beata 07.10.2018 - 22:07
    bono napisał/a:
    Widzę, że Bagietka, już zmienia profil, z naiwnej "blondynki",
    na szefa inwestycji, po wygraniu wyborów.
    Teraz musi się kojarzyć z fachowością i dojrzałością.
    Znaczy, że jeszcze widzisz
    1 14 Cytuj Zgłoś
  • Beata 07.10.2018 - 23:33
    Nie wiem czy pamiętacie jak za czasów rządów Platformy jeden z lemingów chciał oskarżyć Biskupa, który powiedział na kazaniu przed wyborami, żeby nie głosować na złodziei tylko na ludzi uczciwych. Leming potępił te słowa uznając je za agitkę na rzecz pisu :)
    To jest obraz wyborców Platformy Obywatelskiej.
    1 18 Cytuj Zgłoś
  • 08.10.2018 - 8:54
    Bagietka napisał/a:
    Nie wiem czy pamiętacie jak za czasów rządów Platformy jeden z lemingów chciał oskarżyć Biskupa, który powiedział na kazaniu przed wyborami, żeby nie głosować na złodziei tylko na ludzi uczciwych. Leming potępił te słowa uznając je za agitkę na rzecz pisu :)
    To jest obraz wyborców Platformy Obywatelskiej.
    A wiesz, że na prawdę w jednej z wsi z naszej gminy ksiądz proboszcz w niedzielę na mszy powiedział do ludzi "głosujecie prawnie i sprawiedliwie"?. Nazwij mnie lemingiem jeśli chcesz, ale ja uważam to za jawną agitację.
    11 Cytuj Zgłoś
  • Beata 08.10.2018 - 10:31
    ZdolnaZDolnego napisał/a:
    A wiesz, że na prawdę w jednej z wsi z naszej gminy ksiądz proboszcz w niedzielę na mszy powiedział do ludzi "głosujecie prawnie i sprawiedliwie"?. Nazwij mnie lemingiem jeśli chcesz, ale ja uważam to za jawną agitację.
    Mądry ksiądz :) Poi wyborach przyznasz rację, że większość myślała tak samo jak on
    16 Cytuj Zgłoś
  • 08.10.2018 - 20:51
    Bagietka napisał/a:
    Mądry ksiądz :) Poi wyborach przyznasz rację, że większość myślała tak samo jak on
    Bagietko, nie mam słów na Twoją ignorancję. Mam nadzieję, że przynajmniej dobrze Ci płacą za to włażenie w pisowski tyłek, chociaż ja osobiście za żadne pieniądze bym się tak nie dała zeszmacić...
    11 2 Cytuj Zgłoś
  • Beata 08.10.2018 - 21:49
    ZdolnaZDolnego napisał/a:
    Bagietko, nie mam słów na Twoją ignorancję. Mam nadzieję, że przynajmniej dobrze Ci płacą za to włażenie w pisowski tyłek, chociaż ja osobiście za żadne pieniądze bym się tak nie dała zeszmacić...
    Nie bądź śmieszna. Ksiądz ma takie same prawa obywatelskie jak każdy inny człowiek. Może głosić gdzie chce i co chce.

    Masz z tym problem?

    Czy ja krzyczę na księdza np. Sowę za jego lewacka propagandę? Nie.
    2 15 Cytuj Zgłoś
  • 08.10.2018 - 22:25
    Bagietka napisał/a:
    Nie bądź śmieszna. Ksiądz ma takie same prawa obywatelskie jak każdy inny człowiek. Może głosić gdzie chce i co chce.

    Masz z tym problem?

    Czy ja krzyczę na księdza np. Sowę za jego lewacka propagandę? Nie.
    Bagietko, może Tobie jest do śmiechu, ale każdy średnio ogarnięty człowiek wie dwie ważne rzeczy:
    1. W niedzielę wyborczą obowiązuje cisza przedwyborcza,
    2. Głos z ambony podczas mszy nie jest zwyczajnym wyrażaniem poglądów, a wpływaniem na decyzje wyborców, co w zestawieniu z pkt 1 jest podwójnie szkodliwe.

    A to, że takie słowa, w takiej formie i w takich okolicznościach, z ust księdza, są wpływaniem na decyzje, trzeba tłumaczyć chyba tylko dziecku lub osobie intelektualnie ułomnej. To mniej więcej podobna szkodliwość czynu, jak zalecenia znachorów, któzy choremu na raka dziecku każą podawać kozie mleko z wodą i odstawić wszelkie leki. Wiadomo, że ludzie, którzy przychodzą do znachora (czy też na mszę) to w większości ludzie ufający, czasem wręcz ślepo, w słowa znachora (tu: księdza). Wiadomo, że ów człowiek ma nad tymi ludźmi pewien rodzaj emocjonalnej władzy. Tak z resztą tworzone są religie. To żadna tajemna wiedza, wystarczy ruszyć głową, a nie tylko buzią (bo to akurat opanowałaś do perfekcji). Sądząc po poziomie Twoich wypowiedzi serio zaczynam myśleć, że jesteś Panem Posłem lub jego ... kimś ważnym (?)
    11 1 Cytuj Zgłoś
  • 08.10.2018 - 22:38
    ZdolnaZDolnego napisał/a:
    Bagietko, może Tobie jest do śmiechu, ale każdy średnio ogarnięty człowiek wie dwie ważne rzeczy:
    1. W niedzielę wyborczą obowiązuje cisza przedwyborcza,
    2. Głos z ambony podczas mszy nie jest zwyczajnym wyrażaniem poglądów, a wpływaniem na decyzje wyborców, co w zestawieniu z pkt 1 jest podwójnie szkodliwe.

    A to, że takie słowa, w takiej formie i w takich okolicznościach, z ust księdza, są wpływaniem na decyzje, trzeba tłumaczyć chyba tylko dziecku lub osobie intelektualnie ułomnej. To mniej więcej podobna szkodliwość czynu, jak zalecenia znachorów, któzy choremu na raka dziecku każą podawać kozie mleko z wodą i odstawić wszelkie leki. Wiadomo, że ludzie, którzy przychodzą do znachora (czy też na mszę) to w większości ludzie ufający, czasem wręcz ślepo, w słowa znachora (tu: księdza). Wiadomo, że ów człowiek ma nad tymi ludźmi pewien rodzaj emocjonalnej władzy. Tak z resztą tworzone są religie. To żadna tajemna wiedza, wystarczy ruszyć głową, a nie tylko buzią (bo to akurat opanowałaś do perfekcji). Sądząc po poziomie Twoich wypowiedzi serio zaczynam myśleć, że jesteś Panem Posłem lub jego ... kimś ważnym (?)
    Możesz pisać, ale to na takich nie działa, brak kręgosłupa, ambicji i honoru.
    9 1 Cytuj Zgłoś
  • Beata 08.10.2018 - 23:46
    ZdolnaZDolnego napisał/a:
    Bagietko, może Tobie jest do śmiechu, ale każdy średnio ogarnięty człowiek wie dwie ważne rzeczy:
    1. W niedzielę wyborczą obowiązuje cisza przedwyborcza,
    2. Głos z ambony podczas mszy nie jest zwyczajnym wyrażaniem poglądów, a wpływaniem na decyzje wyborców, co w zestawieniu z pkt 1 jest podwójnie szkodliwe.

    A to, że takie słowa, w takiej formie i w takich okolicznościach, z ust księdza, są wpływaniem na decyzje, trzeba tłumaczyć chyba tylko dziecku lub osobie intelektualnie ułomnej.
    Dlatego robi się to w niedzielę przedwyborczą.
    Każdy głos publiczny jest wyrażaniem poglądów. Twój tutaj, także.

    ZdolnaZDolnego napisał/a:

    Wiadomo, że ów człowiek ma nad tymi ludźmi pewien rodzaj emocjonalnej władzy. Tak z resztą tworzone są religie. To żadna tajemna wiedza, wystarczy ruszyć głową, a nie tylko buzią (bo to akurat opanowałaś do perfekcji). Sądząc po poziomie Twoich wypowiedzi serio zaczynam myśleć, że jesteś Panem Posłem lub jego ... kimś ważnym (?)
    Bądź kimś ważnym a będziesz miała posłuch. Co stoi na przeszkodzie? Zapracuj na to a znajdziesz słuchaczy, którzy w Ciebie uwierzą.
    Jak jeden z drugim aktorów wypowiada się publicznie a widać na pierwszy "rzut ucha", że nie ma pojęcia o czym mówi, i ludzie mu wierzą, to nie ma problemu?
    Takie jego prawo. Tak działa reklama telewizyjna. Jakiś pajac wyjdzie i powie, że te parówki są najlepsze, zdrowe i ludzie w to wierzą i kupują. Później wyjdzie w TVN i powie, że "zabierają nam demokrację". Parówkom daleko im do najlepszych ale ściema "autorytetu" działa. Nie? Zadziała też "odbieranie demokracji" pomimo, że to jeszcze większa ściema niż parówki. To ci oczywiście nie przeszkadza, że ktoś za kasę wciska ludziom kit, ale jak ksiądz robi to z ambony i ryzykuje tym, że część wiernych się odwróci przez jego poglądy, to już Ci przeszkadza.

    Śmieszna jesteś.
    2 12 Cytuj Zgłoś
  • 09.10.2018 - 11:28
    Bagietka napisał/a:
    Obrażanie oponenta w rozmowie jest wyrazem braków intelektualnych i "argumentalnych", więc ja osobiście Cię rozumiem.
    Czyli, nadajemy na tych samych falach.
    6 1 Cytuj Zgłoś
  • 09.10.2018 - 11:52
    Może spotkanie?
    7 1 Cytuj Zgłoś
  • Beata 09.10.2018 - 16:23
    ZdolnaZDolnego napisał/a:
    Ostatnio bardzo Ci do śmiechu. Ser widzisz?

    Nie narzekam na brak posłuchu i poważania. Nie zabiegam i niego, bo nie mam tego rodzaju ambicji, aby zostać politykiem, ani braku jakichkolwiek ambicji, żeby zostać czyimś politycznym pieskiem.

    Wyraźnie napisałam, że ów ksiądz zrobił to w niedzielę wyborczą. Po drugie zastanów się, czy tak samo podhodzilabyś do tematu, gdyby nauczyciele w szkołach czy uczelniach zadawali uczniom i studentom "zadanie" głosowania na PO albo lekarze wypisywali na receptach zalecenia zmiany poglądów np na lewicowe. Może taka analogia do Ciebie dotrze. Celowo użyłam PO i lewicy, bo widzę że słowo PIS działa na Ciebie jak hipnoza - wyłącza procesy logicznego myślenia i usprawiedliwia absolutnie wszystko.

    P.s - nawijasz o naszym "ułomnym kręgosłupie" a kawałek dalej plujecie się jak zwydrzona gimnazjalistka, że ktoś Cię jaśnie panią uraził. Jak taka jesteś nie dotykają to zapisz się do grupy wsparcia.
    Tak. Każdy może agitować i wyrażać swoje poglądy polityczne.
    Nikt nie może zmusić do głosowania na konkretnego kandydata/partię. Dlatego wybory są tajne.
    Czegoś nie rozumiesz w tym co napisałam? Wybacz ale podałaś strasznie głupawe przykłady.
    10 Cytuj Zgłoś
  • 09.10.2018 - 16:58
    Bagietka napisał/a:
    Tak. Każdy może agitować i wyrażać swoje poglądy polityczne.
    Nikt nie może zmusić do głosowania na konkretnego kandydata/partię. Dlatego wybory są tajne.
    Czegoś nie rozumiesz w tym co napisałam? Wybacz ale podałaś strasznie głupawe przykłady.
    Fakt, że czegoś nie ogarniasz, nie oznacza, że to jest głupie. To są przykłady teoretyczne, bo tak się oczywiście nie dzieje, ale miały one na celu nakreślić pewna analogię, abyś zrozumiała, ze agitowanie Kowalskiego pod sklepem to nie to samo, co agitowanie księdza z ambony. Lekarz nad chorym, nauczyciel nad uczniem, oraz ksiądz nad wiernym, ma (przeważnie) pewien rodzaj emocjonalnej władzy, której Kowalski nad przechodniami nijak mieć nie zdoła - przynajmniej póki nie jest ich mentorem moralnym, wyrocznią wiedzy dla nich tarjmnej lub po prostu osobą, mająca realny wpływ na ich funkcjonowanie w spoleczenstwie. Świta Ci już coś? Bo to trochę żałosne tak proste rzeczy wałkować w kółko.
    9 Cytuj Zgłoś
  • Beata 09.10.2018 - 18:50
    ZdolnaZDolnego napisał/a:
    Fakt, że czegoś nie ogarniasz, nie oznacza, że to jest głupie. To są przykłady teoretyczne, bo tak się oczywiście nie dzieje, ale miały one na celu nakreślić pewna analogię, abyś zrozumiała, ze agitowanie Kowalskiego pod sklepem to nie to samo, co agitowanie księdza z ambony. Lekarz nad chorym, nauczyciel nad uczniem, oraz ksiądz nad wiernym, ma (przeważnie) pewien rodzaj emocjonalnej władzy, której Kowalski nad przechodniami nijak mieć nie zdoła - przynajmniej póki nie jest ich mentorem moralnym, wyrocznią wiedzy dla nich tarjmnej lub po prostu osobą, mająca realny wpływ na ich funkcjonowanie w spoleczenstwie. Świta Ci już coś? Bo to trochę żałosne tak proste rzeczy wałkować w kółko.
    Ale oczywiście polityk na wiecu może agitować? Może agitować były polityk w telewizji publicznej bądź komercyjnej. Może agitować ekonomista w radio. Może agitować jakiś KODerasta w czasie publicznego protestu, później przekazem medialnym w telewizji, kótra to pokazuje. A nauczyciel nie może w czasie rozmowy na tematy polityczne czy ekonomiczne? Tak samo może ksiądz w czasie kazania.
    Wszyscy oni są równoprawnymi obywatelami i mają identyczne prawa wyborcze oraz prawa do wyrażania poglądów publicznie lub prywatnie. Mają to zagwarantowane konstytucyjnie.

    To Ty masz problem ze zrozumieniem podstawowej sprawy. Każdy ma coś do powiedzenia i może to zrobić.
    Twoje podejście to typowy stalinizm lub faszyzm w którym karano za głoszenie poglądów sprzecznych z linia partii. Marzy Ci się dyktatura i terror polityczny?

    Powtarzam. Czym innym są agitacje wyborcze, które można wysłuchiwać z każdej ze stron, wyrobić sobie opinię i oddać głos zgodnie ze swoim poglądem a czym innym nakaz głosowania na określoną partię.

    Ani ksiądz w kościele ani polityk na wiecu nie nakaże nikomu oddania głosu na tego na którego poleca głosować.

    Zrozumiałaś, czy nadal masz z tym problem?
    Jak na razie zwykłe bzdury piszesz.
    12 Cytuj Zgłoś
  • 09.10.2018 - 20:50
    Bagietka napisał/a:


    Powtarzam. Czym innym są agitacje wyborcze, które można wysłuchiwać z każdej ze stron, wyrobić sobie opinię i oddać głos zgodnie ze swoim poglądem a czym innym nakaz głosowania na określoną partię.

    Ani ksiądz w kościele ani polityk na wiecu nie nakaże nikomu oddania głosu na tego na którego poleca głosować.

    Zrozumiałaś, czy nadal masz z tym problem?
    Jak na razie zwykłe bzdury piszesz.
    Oczywiście, że ksiądz może agitować a nawet powinien!!!
    Powinny być kościoły, gdzie sympatie polityczne rozkładają się różnie.
    I tak idziesz do kościoła na Osiedlu a tam ksiądz jedzie po PiS ja k po burej suce i mówi, że należy głosować na Nowoczesną.
    I idziesz do Parafii w Rynku, a tam ksiądz mówi, że tylko lewica bo Chrystus kochał biednych.
    A w końcu idziesz na Zarabie a tam ksiądz mówi żeby głosować tylko na prawych i sprawiedliwych i tych którzy nie plują na Radio Marja.

    I jest git, na Zarabie idą tłumy Pisowców, Na Osiedle Nowoczesna, a w Rynku cała lewica.
    I są kluby przykościelne. Przy tym na Osiedlu jest Klub Europejski,
    ten w Rynku Klub Kubański a ten na Zarabiu Klub Radia Maryja.

    Wszyscy mają swoje chorągwie swych klubów i na procesji oprócz chorągwi strażackich idą chorągwie polityczne.

    Gorzej jak jest kolęda i do domu lewicowego chce wejść ksiądz z przekonaniami Pisowskimi. I na odwrót. No nie pogadają.
    6 1 Cytuj Zgłoś
  • 09.10.2018 - 22:09
    bono napisał/a:
    Oczywiście, że ksiądz może agitować a nawet powinien!!!
    Powinny być kościoły, gdzie sympatie polityczne rozkładają się różnie.
    I tak idziesz do kościoła na Osiedlu a tam ksiądz jedzie po PiS ja k po burej suce i mówi, że należy głosować na Nowoczesną.
    I idziesz do Parafii w Rynku, a tam ksiądz mówi, że tylko lewica bo Chrystus kochał biednych.
    A w końcu idziesz na Zarabie a tam ksiądz mówi żeby głosować tylko na prawych i sprawiedliwych i tych którzy nie plują na Radio Marja.

    I jest git, na Zarabie idą tłumy Pisowców, Na Osiedle Nowoczesna, a w Rynku cała lewica.
    I są kluby przykościelne. Przy tym na Osiedlu jest Klub Europejski,
    ten w Rynku Klub Kubański a ten na Zarabiu Klub Radia Maryja.

    Wszyscy mają swoje chorągwie swych klubów i na procesji oprócz chorągwi strażackich idą chorągwie polityczne.

    Gorzej jak jest kolęda i do domu lewicowego chce wejść ksiądz z przekonaniami Pisowskimi. I na odwrót. No nie pogadają.
    A na "zrewitalizowanym" rynku albo na Zarabiu niech organizują "ustawki" które będą lepsze dla gawiedzi niż Festiwal Lata. Jakby dobrze to "oprawić" logistycznie to jeszcze można będzie na tym zarobić...
    3 3 Cytuj Zgłoś
  • Beata 09.10.2018 - 23:30
    bono napisał/a:


    I jest git, na Zarabie idą tłumy Pisowców, Na Osiedle Nowoczesna, a w Rynku cała lewica.
    I są kluby przykościelne. Przy tym na Osiedlu jest Klub Europejski,
    ten w Rynku Klub Kubański a ten na Zarabiu Klub Radia Maryja.

    Widać, że nie jesteś bywalcem.
    Tak właśnie jest. Chodzi się tam gdzie się lepiej człowiek czuje i gdzie bardziej odpowiada. Nie ma przymusu.
    1 7 Cytuj Zgłoś
  • 10.10.2018 - 8:01
    Bagietka napisał/a:
    Widać, że nie jesteś bywalcem.
    Tak właśnie jest. Chodzi się tam gdzie się lepiej człowiek czuje i gdzie bardziej odpowiada. Nie ma przymusu.
    Jestem bywalcem i uważam, że księża nie mogą ukrywać swoich poglądów i powinni równo jechać po jednych i po drugich, a nie być tubą propagandową tylko jednej partii.

    Do wyborów poszło 50% ludzi z tego 35% wybrało PiS tj. 18% całego społeczeństwa. Do kościoła chodzi 40% społeczeństwa i te 22%, a więc większość nie jest w kościele reprezentowana, bo kościół narzuca księżą propagowanie PiS.
    Najwyższy czas aby kościół podzielił się sympatiami politycznymi i za biskupem opolskim, zaczął indywidualną agitację partyjną, wg. swoich sympatii politycznych.
    5 1 Cytuj Zgłoś
  • 10.10.2018 - 9:39
    Bagietka napisał/a:
    Ale oczywiście polityk na wiecu może agitować? Może agitować były polityk w telewizji publicznej bądź komercyjnej. Może agitować ekonomista w radio. Może agitować jakiś KODerasta w czasie publicznego protestu, później przekazem medialnym w telewizji, kótra to pokazuje. A nauczyciel nie może w czasie rozmowy na tematy polityczne czy ekonomiczne? Tak samo może ksiądz w czasie kazania.
    Wszyscy oni są równoprawnymi obywatelami i mają identyczne prawa wyborcze oraz prawa do wyrażania poglądów publicznie lub prywatnie. Mają to zagwarantowane konstytucyjnie.

    To Ty masz problem ze zrozumieniem podstawowej sprawy. Każdy ma coś do powiedzenia i może to zrobić.
    Twoje podejście to typowy stalinizm lub faszyzm w którym karano za głoszenie poglądów sprzecznych z linia partii. Marzy Ci się dyktatura i terror polityczny?

    Powtarzam. Czym innym są agitacje wyborcze, które można wysłuchiwać z każdej ze stron, wyrobić sobie opinię i oddać głos zgodnie ze swoim poglądem a czym innym nakaz głosowania na określoną partię.

    Ani ksiądz w kościele ani polityk na wiecu nie nakaże nikomu oddania głosu na tego na którego poleca głosować.

    Zrozumiałaś, czy nadal masz z tym problem?
    Jak na razie zwykłe bzdury piszesz.
    To tyasz nadal spory problem z użyciem logiki. Wierzę, że potrafisz. Najwyraźniej jednak nie chcesz.
    Tak, polityk może agitować (poza cisza wyborczą) i ekonomista w radiu też, ponieważ to część ich pracy, po to zostali zaproszeni do studia radiowego, aby wyrazili swoje stanowisko. Lekarz czy ksiądz, zwłaszcza z uwagi na fakt, że "pracują na państwowym garnuszku" mają do wykonania inne zadania. Oczywiście, że mogą swoje poglądy wyrażać,ale jako osoba prywatna wobec innej osoby, nie jako lekarz wobec pacjenta czy ksiądz wobec wiernego, ponieważ w tej relacji istnieje pewien stopień "przymusu" o którym sama piszesz. Dwa razy pisałam Ci o emocjonalnej władzy, pofatyguje się i przeczytaj to jeszcze raz. Ksiądz głosząc kazanie stosuje rodzaj nakazu, mówi wiernym co mają robić w sprawach życia duchowego, wręcz wprost nakazuje. To jasne, że steruje w pewnym stopniu ludzką mentalnością, moralnością, a nawet w sporej mierze ideologią. Jeśli wplecie się w tą retorykę sugestie czy wręcz wprost nakaz głosowania to jest to ingerencja w wolność jednostki, bo jasnym jest że spora część tych ludzi podda się temu sterowaniu. Wykorzystywanie tej emocjonalnej władzy i autorytetu z jednej dziedziny, w celu wpływania na decyzję z innej dziedziny, to jest to zwykła obrzydliwość. I to robią osoby, które tytułują się moralnymi mentorami.

    P.s - agitowanie w czyimś imieniu zawsze jest podszyte jakimś interesem. Wszyscy wiemy, że za takie "przysługi" placi się z publicznych pieniędzy, najlepszym przykładem jest ojciec dyrektor i jego wielomilionowe dotacje na wszystko co się da.
    5 Cytuj Zgłoś
  • Beata 10.10.2018 - 11:59
    ZdolnaZDolnego napisał/a:
    Oczywiście, że mogą swoje poglądy wyrażać,ale jako osoba prywatna wobec innej osoby, nie jako lekarz wobec pacjenta czy ksiądz wobec wiernego, ponieważ w tej relacji istnieje pewien stopień "przymusu" o którym sama piszesz.
    To u Ciebie występują problemy z logiką.
    Każdy ma prawo do wyrażania swoich poglądów i może to robić w jakikolwiek sposób zgodny z prawem i możliwościami przekazu. Nie ma żadnej różnicy w wystąpieniu na tematy polityczne czy społeczne księdza w Radio, Telewizji, w Kościele czy na zebraniu parafialnym. Zazwyczaj poparte jest to argumentami, które do jednego dochodzą a do drugiego nie. Każdy zagłosuje zgodnie z własnymi przekonaniami.
    Nikt nie "każe", bo głosowanie jest niejawne i każdy może zagłosować tak jak chce, niezależnie od tego co ktoś mu każe.

    Poza tym, wszędzie gdzie polityka miesza do religii (moralnością, światopoglądem, zasadami współżycia społecznego, etyką) tam zawsze religia jest automatycznie wciągana w spór z polityką. Reaguje i wyraża swoją opinię za pośrednictwem swoich ludzi. Nie ma innej możliwości.

    Masz problem ze zrozumieniem i nadal uważasz inaczej to proszę podać podstawą prawną zakazującą tego typu działanie.

    Nie podasz. Przegrałaś.
    1 8 Cytuj Zgłoś
  • Beata 10.10.2018 - 12:54
    1 8 Cytuj Zgłoś
  • 10.10.2018 - 14:10
    ZdolnaZDolnego napisał/a:
    To tyasz nadal spory problem z użyciem logiki. Wierzę, że potrafisz. Najwyraźniej jednak nie chcesz.
    Tak, polityk może agitować (poza cisza wyborczą) i ekonomista w radiu też, ponieważ to część ich pracy, po to zostali zaproszeni do studia radiowego, aby wyrazili swoje stanowisko. Lekarz czy ksiądz, zwłaszcza z uwagi na fakt, że "pracują na państwowym garnuszku" mają do wykonania inne zadania. Oczywiście, że mogą swoje poglądy wyrażać,ale jako osoba prywatna wobec innej osoby, nie jako lekarz wobec pacjenta czy ksiądz wobec wiernego, ponieważ w tej relacji istnieje pewien stopień "przymusu" o którym sama piszesz. Dwa razy pisałam Ci o emocjonalnej władzy, pofatyguje się i przeczytaj to jeszcze raz. Ksiądz głosząc kazanie stosuje rodzaj nakazu, mówi wiernym co mają robić w sprawach życia duchowego, wręcz wprost nakazuje. To jasne, że steruje w pewnym stopniu ludzką mentalnością, moralnością, a nawet w sporej mierze ideologią. Jeśli wplecie się w tą retorykę sugestie czy wręcz wprost nakaz głosowania to jest to ingerencja w wolność jednostki, bo jasnym jest że spora część tych ludzi podda się temu sterowaniu. Wykorzystywanie tej emocjonalnej władzy i autorytetu z jednej dziedziny, w celu wpływania na decyzję z innej dziedziny, to jest to zwykła obrzydliwość. I to robią osoby, które tytułują się moralnymi mentorami.

    P.s - agitowanie w czyimś imieniu zawsze jest podszyte jakimś interesem. Wszyscy wiemy, że za takie "przysługi" placi się z publicznych pieniędzy, najlepszym przykładem jest ojciec dyrektor i jego wielomilionowe dotacje na wszystko co się da.
    A tacy aktorzy czy "celebryci" na przykład? Oni mogą protestować czy agitować, wykorzystując swoją platformę czyli radio i telewizję? To według Ciebie sterowaniem czy ideologiczną ingerencją już nie jest? Jak jedziemy to równo po wszystkich, wybierając grupy społeczo-zawodowe które jest nam nieprzychylne zakrawamy na hipokryzję. (Non est nobis quis contra nos est)
    4 3 Cytuj Zgłoś
  • Beata 10.10.2018 - 16:28
    O tym właśnie piszę.
    Celebryta nawet ten najgłupszy wykorzystując swoją popularność może prowadzić agitki w TVN24, będąc przedstawianym jako "autorytet" ale ksiądz już nie może bo jest księdzem a budynek kościoła to nie studio telewizyjne, a ambona to nie program publicystyczny :)
    Czy w związku z tym tylko w programie publicystycznym można się wypowiadać nawiązując do polityki? W programie satyrycznym jest to zabronione?

    Oceniajmy wszystkich równą miarą a nie tylko wybiórczo jedziemy po jednych gdy drugim dajemy wolną rękę.

    Wystarczy cofnąć się do PRL i zobaczyć jak wtedy to wyglądało. Władza wiedziała, że Kościół jest zagrożeniem bo mówi niezgodnie z linią jedynej słusznej partii. Najpierw próbowano to tępić siłą ale w pewnym momencie stwierdzono, że to walka z wiatrakami i czym większa presja i terror tym większy opór i odwrotny skutek.
    1 7 Cytuj Zgłoś
  • 10.10.2018 - 16:37
    Bagietka napisał/a:
    To u Ciebie występują problemy z logiką.
    Każdy ma prawo do wyrażania swoich poglądów i może to robić w jakikolwiek sposób zgodny z prawem i możliwościami przekazu. Nie ma żadnej różnicy w wystąpieniu na tematy polityczne czy społeczne księdza w Radio, Telewizji, w Kościele czy na zebraniu parafialnym. Zazwyczaj poparte jest to argumentami, które do jednego dochodzą a do drugiego nie. Każdy zagłosuje zgodnie z własnymi przekonaniami.
    Nikt nie "każe", bo głosowanie jest niejawne i każdy może zagłosować tak jak chce, niezależnie od tego co ktoś mu każe.

    Poza tym, wszędzie gdzie polityka miesza do religii (moralnością, światopoglądem, zasadami współżycia społecznego, etyką) tam zawsze religia jest automatycznie wciągana w spór z polityką. Reaguje i wyraża swoją opinię za pośrednictwem swoich ludzi. Nie ma innej możliwości.

    Masz problem ze zrozumieniem i nadal uważasz inaczej to proszę podać podstawą prawną zakazującą tego typu działanie.

    Nie podasz. Przegrałaś.
    Ale z Ciebie drewno intelektualne... Wypunktuję Ci, może będzie Ci łatwiej:
    1. Pisałam o agitowaniu księdza W NIEDZIELE WYBORCZĄ - serio mam Ci wkleić paragraf, który mówi o zakazie agitacji w czasie ciszy przedwyborczej?
    2. Dalej pisałam o tym, że agitowanie z ambony jest MORALNIE obrzydliwe a nie prawnie zakazane, i wytłumaczyłam dlaczego, w dodatku podkreśliłam, że razi to tym bardziej, że księża posadowili się na piedestale moralnych mentorów dla wierzących.
    3. Sama nieświadomie potwierdzasz moje słowa: mówisz, że ksiądz może agitować w radiu. A ja nigdzie nie napisałam że mu nie wolno:) do radia jest wszak zapraszany właśnie w tym celu. Przychodzi tam i występuje jako osoba prywatna, z prywatnymi poglądami, nie ma znaczenia, że z koloratką na szyi. Natomiast na ambonie czy w konfesjonale występuje w innej roli i tam ma większy wpływ na ludzi. Wszak tam codzienne mówi ludziom jak mają żyć, zgodnie z wiarą. Tak jak lekarz na wizycie mówi Ci co masz robić, aby być zdrową. Jeśli przy tym zaleci Ci zmianę poglądów na takie, jakie on preferuje, to jest to wykorzystanie swojej władzy w tym momencie. Nie
    złamie prawa, prawda?
    Takich praktyk wśród lekarzy nie ma, ale gdyby istniały od dawana, podejrzewam że mogłyby być skuteczne wobec niektórych osób, skoro niektórzy rodzice głodzą niemowlęta chore na raka podając im rozwodnione kozie mleko na zalecenie znachora, to nawet więcej niż pewne, że bezmózgów jest sporo w społeczeństwie i można nimi sterować jak dziecięcym samochodzikiem na pilota:/
    6 2 Cytuj Zgłoś
  • 10.10.2018 - 16:58
    Mysleniczanin007 napisał/a:
    A tacy aktorzy czy "celebryci" na przykład? Oni mogą protestować czy agitować, wykorzystując swoją platformę czyli radio i telewizję? To według Ciebie sterowaniem czy ideologiczną ingerencją już nie jest? Jak jedziemy to równo po wszystkich, wybierając grupy społeczo-zawodowe które jest nam nieprzychylne zakrawamy na hipokryzję. (Non est nobis quis contra nos est)
    Jeżeli aktorzy i celebryci mają realny wpływ na Twoje życie i Twoją moralność, a co za tym idzie są zdolni wpływać na Twoje decyzje wykorzystując rygor "siły wyższej" jaką jest wiara lub Twoja ciężka sytuacja (zdrowotna) to ja Ci naprawdę bardzo, bardzo współczuję.
    7 Cytuj Zgłoś
  • 10.10.2018 - 17:31
    Bagietka napisał/a:
    O tym właśnie piszę.
    Celebryta nawet ten najgłupszy wykorzystując swoją popularność może prowadzić agitki w TVN24, będąc przedstawianym jako "autorytet" ale ksiądz już nie może bo jest księdzem a budynek kościoła to nie studio telewizyjne, a ambona to nie program publicystyczny :)
    .
    Pełna zgoda Bagietko. Kaczyński powinien odebrać koncesję wszystkim stacjom, na których obsadę nie ma wpływu.
    To obce opcje, tylko Polakom z piątego pokolenia można ufać.
    Reszta, do roboty w korporacjach i wara od instytucji publicznych.
    4 2 Cytuj Zgłoś
  • 10.10.2018 - 17:43
    A wyedukowany przez Bagietkę historii, tak myślę jakie to szczęście, że nie jesteśmy już państwem przedwojennym z tymi mniejszościami ze wschodu, z zachodu i z Azji Mniejszej.
    Ale była by dziś rywalizacja, kto jest prawdziwym Polakiem. Moglibyśmy się nawet stać ofiarom tej rywalizacji i zajęlibyśmy miejsce w koncie jako drugi sort.
    4 Cytuj Zgłoś
  • 10.10.2018 - 19:23
    ...i raz, dwa, trzy: "Boże, coś polskem..."

    zdjecie
    3 2 Cytuj Zgłoś
Poinformuj o odpowiedziach

Temat zamknięty