Forum » Społeczeństwo Piesi na "pasach"

  • 23.06.2017 - 14:25
    Co sądzicie o pieszych, którzy jak stado baranów "pakują" się wprost pod nadjeżdżający pojazd?
    15 5 Cytuj Zgłoś
  • Niebieskooka 23.06.2017 - 14:34
    a co sadzicie o kierowcach którzy nie zwalniają przed przejściem, nie patrzą co się dzieje wokół przejścia oraz wyprzedzają.
    Otototo zgodzę się z Tobą że część pieszych jest bezmyślna i wchodzi pod nadjeżdżające pojazdy, ale dużo więcej jest kierowców którzy uważają że droga jest tylko dla nich. Niestety jeżeli chodzi o kulturę jazdy to jesteśmy na poziomie afryki. Daleko nam do zachodnich krajów gdzie pieszy jest święty i każdy go przepuszcza
    16 17 Cytuj Zgłoś
  • 23.06.2017 - 15:37
    Tak masz rację kierowcy też nie są bez grzechu. Z poziomem afryki to lekka przesada ichniejszy chaos na drodze może przyprawić o zawrót głowy, ale do Europy to jeszcze nam daleko.
    Chodzi o to, że gdy dochodzi do zdarzenia na pasach to wszyscy krzyczą kierowca winny, a nie zawsze jest to prawdą. Jak potrącisz pieszego na pasach to policja zatrzyma uprawnienia. Słyszał ktoś o pieszym ukaranym mandatem za wtargnięcie pod pojazd, a kodeks wykroczeń przewiduje nawet za wtargnięcie na przejście dla pieszych. Ja takie zachowania obserwuje niemalże codziennie.
    16 Cytuj Zgłoś
  • Andrzej 23.06.2017 - 16:00
    Znam przypadek mandatu za wtargnięcie na pasy - w Krakowie na Focha. Byłem świadkiem, jak policja dała taki mandat młodemu chłopakowi, który wbiegł... pod radiowóz.
    Inna sprawa, że w takiej Szwecji nie ma czegoś takiego, jak wtargnięcie na jezdnię przez pieszego. Tam, jak jest wypadek i na pasach zostaje potrącony pieszy, to winien jest tylko jeden - kierowca.
    5 3 Cytuj Zgłoś
  • ania 25.06.2017 - 19:24
    Czasami stoję 20 minut żeby mnie ktoś na pasach przepuścił. Pasy na dk 52 w krzywaczce. Tragedia -mogą puścić nerwy. Jestem też kierowca. Zawsze puszczam jak ktoś stoi bo wiem jak to jest stać. Chociaż raz mnie wariatka " zsukowala" na pasach na Reja przy skrzyżowanium Stała tyłem do pasów na kogoś czekała bo wolała- chyba córkę, i nagle się odwróciła i ruszyła w stronę drogi, nie zdążyła jescze dojść do drogi kiedy ja mijalam ale już z chodnika ładowana od najgorszych. Najbardziej mnie zdziwiło ze przy dziecku. Taki przykład ze świętą krowa można być zawsze i wszędzie. Niestety samochodu nie da się zatrzymać w 1 sekundzie. Łatwiej wstrzymać krok.
    6 1 Cytuj Zgłoś
  • ania 25.06.2017 - 19:30
    Endrju napisał/a:
    Znam przypadek mandatu za wtargnięcie na pasy - w Krakowie na Focha. Byłem świadkiem, jak policja dała taki mandat młodemu chłopakowi, który wbiegł... pod radiowóz.
    Inna sprawa, że w takiej Szwecji nie ma czegoś takiego, jak wtargnięcie na jezdnię przez pieszego. Tam, jak jest wypadek i na pasach zostaje potrącony pieszy, to winien jest tylko jeden - kierowca.
    Ja znam przypadek kiedy to ksiądz z Osieczan potrącił faceta na pasach na zakopiance kiedy ten juz był prawie po drugiej stronie. Niestety nie poniósł żadnych konsekwencji
    1 2 Cytuj Zgłoś
  • 30.09.2017 - 14:08
    Niedawno przeprowadziłam sie do Myślenic i to, co mi się najbardziej w oczy rzuciło, to BRAK PASÓW!
    Są tylko przy głównych skrzyżowaniach i to też nie z każdej strony, często trzeba mocno nadrobić drogi, a czemu np nie ma przy Janie?
    Każdy pieszy wie, ze prawą stroną dojść się nie da, bo nie ma chodnika, a potem trzeba przechodzić bez pasów, a miejsce jest naprawdę niebezpieczne.
    Albo takie przejścia, kiedy podporządkowana łączy się z główną? Gdzie są?
    Przejście przy wjeździe do Kaufland? Przypadki, gdzie pasy są wręcz konieczne można mnożyć.

    Niestety, ponieważ pasów jest zbyt mało, od dziecka nie wyrabiamy sobie kultury chodzenia po pasach, tylko chodzimy jak święte krowy- smutne ale prawdziwe.

    Jestem i pieszym, i kierowcą. Chyba tak pół na pół :)
    15 2 Cytuj Zgłoś
  • 10.11.2017 - 12:30
    Zgłoś to jako pomysł do budżetu obywatelskiego. Ochrona pieszych jest bardzo ważna.
    1 Cytuj Zgłoś
  • Damian 10.11.2017 - 13:51
    Tylko, że przepisy regulują możliwość przejścia w miejscach gdzie nie ma pasów. Na Kazimierza Wielkiego też jest problem, bo długie odcinki bez pasów, ale przejść można tylko niestety trzeba poczekać na możliwość
    1 Cytuj Zgłoś
Poinformuj o odpowiedziach

Odpowiedz