Forum » Społeczeństwo Wolne niedziele dla wybranych...

  • 01.10.2017 - 12:12
    Wolne niedziele dla pracowników centrów handlowych. Kolejny socjalistyczno-PISowski wymysł.
    Faworyzowanie jednej grupy społecznej. A ja się pytam co z pracownikami hoteli, gastronomi, szpitali, różnorakich służb, zakładów i tak dalej? Im się nie należy już wolna niedziela albo jakaś forma gratyfikacji?

    A pytał ktoś studentów czy chcą być uszczęsliwieni wolnymi niedzielami? 1/3 pracowników galerii to studenci a 2/3 to ludzie poniżej 30 roku życia. Wekendy to jedyna sensowna forma dorobienia sobie.

    Człowiek tyra od rana do wieczora, bierze wolne żeby załatwić urządowe sprawy a tu jeszcze będzie musiał walczyć w sobotę z tłumami by rodzinę zaopatrzyć.

    Wolne niedziele się należą, 500+ się należy, mieszkanie+ itd, komunizm w czystej postaci z hasłem że starczy na wszystko bo wystarczy nie kraść i opodatkować prywaciarzy. Mentalny komunizm i walka z kułakami wersja 2017.

    http://www.dziennikzachodni.pl/strefa-biznesu/a/zakaz-handlu-w-niedziele-2018-sklepy-otwarte-w-co-druga-niedziele,12525376/

    zdjecie
    26 7 Cytuj Zgłoś
  • 01.10.2017 - 16:15
    W działaniach PiS nie ma przecież logiki, za dobrze było w gospodarce trzeba to zepsuć.
    Sam znam osoby, które z przyjemnością pracują w niedziele, ponieważ mogą wtedy wyrobić plan sprzedażowy i dostają za to ekstra premie.

    Ja również zmuszony jestem z racji zawodu pracować w polskie święta które wypadają na początku miesiąca (6 stycznia, 1 maja, 3 maja, 1 listopada, 11 listopada) dla mnie PiS nie tworzy ustawy. Już pominę fakt, że ja tego bym nie chciał, bo za każdą godzinę przepracowaną w te dni, mam płacone 300%.

    Zamysł jest fajny - spędzajmy więcej czasu z rodzinami i dziećmi, tylko że jest MASA zawodów, którzy na specjalną ustawę liczyć nie mogą: służba zdrowia, służby mundurowe, dziennikarze, radiowcy, zakłady pracujące w trybie 3 zmian, koksownie, kopalnie, huty.

    Pieca w koksowni czy w hucie nie da się zgasić, bo to dla niego oznacza zepsucie - więc ludzie ich doglądają i praca wre. A elektrownie? A wodociągi, gazociągi, transport publiczny?


    Demagodzy z lewackiej solidarności chyba nie byliby szczęśliwi, gdyby nie było prądu, nie można było podjechać sobie autobusem do kościółka i nie było ulubionego dziennika telewizyjnego i audycji rozmodlonej w telewizji i radiu...
    23 5 Cytuj Zgłoś
  • 10.11.2017 - 12:29
    A ja myślałam, że to wszyscy będą mieli wolne. Tylko centra handlowe?
    3 Cytuj Zgłoś
Poinformuj o odpowiedziach

Odpowiedz