Forum » Wolne Myśli Pożyczka na wesele córki.

  • 13.01.2018 - 12:29
    Witam. 3 lata temu wzieliśmy z mężem pożyczkę na wesele naszej córki. Niestety, mąż miał wypadek i teraz zostałam z tym wszystkim sama… Koleżanka poleciła mi firmę, która udzieli mi drugiej pożyczki ale teraz zamiast jednej mam na głowie dwie, nie mam z czego tego opłacić… Proszę o poradę!
    2 15 Cytuj Zgłoś
  • 13.01.2018 - 14:18
    1. Popełniłaś trzy lata temu błąd. Zastaw się a postaw się
    2.Jak się bierze kredyt to trzeba wiedzieć że można stracić pracę mieć wypadek zachorować etc.
    3.Czy córka, zięć,teściowie,koleżanka co Ci doradzila się bardziej szadłużyć jakoś Ci pomagają?
    4.Przykro mi ale chyba nikt Ci tu nie udzieli porady,tak żeby ten problem zniknął i przestalaś być dłużniczką
    5.Nie słuchaj tych co Ci będą proponować następne kredyty żeby spłacić te poprzednie
    30 Cytuj Zgłoś
  • 14.01.2018 - 0:01
    niestety potwierdzam,nie wolno robic takich glupot
    moze sprobuj jakis MLM jesli masz ku temu predyspozycje
    2 2 Cytuj Zgłoś
  • 14.01.2018 - 10:53
    czy ja dobrze zrozumiałam, że wziełaś pożyczkę na spłatę tej pierwszej i jej nie spłaciłaś?
    10 1 Cytuj Zgłoś
  • 16.01.2018 - 23:07
    Może najpierw warto by zapytać o jakiej skali problemu jest mowa? Czy to chodzi o 2 000 czy 20 000, a może np. o 200 000? I w jakiej walucie? Mam nadzieję, że nie franki...???
    8 Cytuj Zgłoś
  • 17.01.2018 - 13:50
    No trudno przykra sprawa. Jak to się mówi "TAK KRAWIEC KRAJE "..... Nie pozostaje nic innego jak w spłatę muszą się włączyć młodzi czyli córka i zięć.
    15 Cytuj Zgłoś
  • ania 18.01.2018 - 14:08
    smutne. Pozostaje Ci spróbować dogadać się z bankami.
    2 Cytuj Zgłoś
  • 18.01.2018 - 20:41
    Teraz już nic nie da krytykowanie a ni użalanie się nad tą sytuacją.
    Pójść do wierzyciela i się dogadać, choćby u tych instytucji co rozbijają na raty. Nie brać kolejnych zobowiązań bo to błędne koło.
    Możesz wystąpić przeciw córce do sądu i domagać się od niej by ona uregulowała pożyczkę, nie Ty na weselu skorzystałaś a córka. Działałaś w dobrej wierze, więc możesz dochodzić swoich praw - choroba jest wypadkiem losowym i nie mogłaś wiedzieć że taka sytuacja wystąpi.
    2 2 Cytuj Zgłoś
  • 04.02.2018 - 15:19
    Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Sensownym rozwiązaniem będzie wzięcie kredytu konsolidacyjnego który ma dłuższy termin spłaty a raty są przez to niższe. W banku Raiffeisen możesz dostać taki kredyt, którego część możesz przeznaczyć na dowolny cel.
    5 Cytuj Zgłoś
  • 04.02.2018 - 15:20
    Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Sensownym rozwiązaniem będzie wzięcie kredytu konsolidacyjnego który ma dłuższy termin spłaty a raty są przez to niższe. W banku Raiffeisen możesz dostać taki kredyt, którego część możesz przeznaczyć na dowolny cel.
    5 Cytuj Zgłoś
  • 04.02.2018 - 17:11
    Czego to ludzie nie potrafią się posunąć żeby tylko pozbyć się córki z domu. Nawet zadłużyć w banku!
    13 2 Cytuj Zgłoś
  • 28.06.2018 - 21:26
    To jest problem dość częsty. Może drugi kredyt?
    1 1 Cytuj Zgłoś
  • 28.06.2018 - 22:25
    Ja bym nie brała... uważam, że należy dokładnie poszukać sal weslenych. Ja też początkowo myślałam, że nie zrobie wesela wcale.. a jak zaczęłam szukać i trafiłam na hotelik Grandmet to po przeliczeniu okazało się, ze będzie nas stać na zabawę u nich . ;) Wesele miałam extra, niczego na nim nie brakowało - a ja uniknęłam zapożyczania się ;)
    7 Cytuj Zgłoś
  • 29.06.2018 - 2:14
    muchamucha napisał/a:
    Ja bym nie brała... uważam, że należy dokładnie poszukać sal weslenych. Ja też początkowo myślałam, że nie zrobie wesela wcale.. a jak zaczęłam szukać i trafiłam na hotelik Grandmet to po przeliczeniu okazało się, ze będzie nas stać na zabawę u nich . ;) Wesele miałam extra, niczego na nim nie brakowało - a ja uniknęłam zapożyczania się ;)
    W przeszłości skutecznie też omijałaś lekcję czytania nauki ze zrozumieniem, dlatego też wypowiadasz się nie na temat. Byś chociaż w tak bezsensowny sposób nie ujawniała się z reklamą :/
    5 Cytuj Zgłoś
Poinformuj o odpowiedziach

Odpowiedz