Forum » Wolne Myśli OGRZEWANIE PODŁOGOWE - prośba o opinie

  • 24.05.2010 - 15:21
    Witam!
    Poszukuje opinii na temat ogrzewania podłogowego w nowym, dobrze ocieplonym domu.
    Pytanie: czy sama podłogówka daje radę w zimie? (oczywiście mam na myśli porządnie zaprojektowaną i wykonaną markową instalację)
    Nie chciałbym robić układu mieszanego podłogówka - kaloryfery bo jest to dość skomplikowane do sterowania później.
    Poprosze osoby, które maja podłogówkę o opinie...
    10 5 Cytuj Zgłoś
  • Mieczysław Nowak 24.05.2010 - 16:09
    Są dwie metody ogrzewania podłogowego. Elektryczne i wodne. I producenci obydwu systemów będą promować swoją wersję.
    Ogrzewanie podłogowe wystarcza spokojnie na zimę (u nas liczy się na - 20 st).
    Układ mieszany (podłogówka - kaloryfery) da się dobrze sterować i nie ma wielkich komplikacji (mówimy tu o ogrzewniu wodnym)
    I ten system polecałbym.
    Po pierwsze nie masz pod nogami kabli z prądem. A jest to kolejne opasanie się kolejnymi polami enegetycznymi. I do końca nie wiadomo jaki to ma na nas wpływ.
    Ale napewno jest więcej nieprzyjaznych ładunków. Za to latwiejsze jest sterowanie ogrzewania.
    Jedna w każdym przypadku grzewania podłogowego jest duża dezwładność. Długo się nagrzewa i długo się wychładza.
    Jeszcze jedna rzecz. Przy ogrzewaniu podłogowym należy utrzymywać czystą podłogę, nie należy kłaść dywanów i wykładzin. Cyrkulacja powietrza jest taka, że ciepło unosi ze sobą pyły i kurz, a to może prowadzić do alergii. Tu jest zalecane odkurzanie centralne lub odkurzacze z filtrem wodnym.
    O kosztach wykonania i użtkowaniu dowiesz się więcej ze stron producentów tych systemów.
    Pozdrawiam
    19 7 Cytuj Zgłoś
  • 24.05.2010 - 16:10
    moim zdaniem (przymierzałem się do podłogówki i parę parametrów sprawdzałem) nie wydoli, nawet jak zagęścisz i dasz na maxa i będzie wydajne to kłopot się inny pojawi po za opisanymi przez kolege wyżej. Mocno ciepła podłoga co oznacza notoryczne grzanie nóg = kiepski wpływ na zdrowie w szczególności w zimie. O tym nikt nie mówi, firmy pomijają ten aspekt ponieważ nie mają pojęcia lub nie chcą go roztrząsać. To jest tak samo jak w zimie grzanie mocno krzyży i nerek ogrzewaniem siedzeń w aucie. I jedno i drugie miłe i przyjemne do czasu wyjścia na mróz. Kolejnym minusem jest konieczność utrzymywania min.temp.podłogówki ponieważ mija się z celem ekonomicznym całkowite wygaszanie na czas pobytu np.w pracy, nagrzać pomieszczenie (wyżej wspomniana bezwładność cieplna)przez kamień od początku jest dużo dłuższe przy standardowym. Ja w 98roku odpuściłem w kuchni na flizach ale z powodów finansowych bardziej (wtedy były chore ceny), jednak wady podłogówki się nie zmieniły.
    5 28 Cytuj Zgłoś
  • 24.05.2010 - 20:32
    mieszkam w nowym domku-2 lata-mamy ogrzewanie mieszane-ładne grzejniczki i podlogówke-podłogówka wszedzie tam gdzie sa płytki sprawdza sie rewelacyjnie-nie masz uczucia ze od plytek ciagnie i na wejsciu do domu jest cieplo.mam na mysli oczywiscie podłogówke wod-co-rozprowadzenie rurek niezbyt geste a daje duze cieplo i niewiele wiecej zuzywa {"p0aliwa"piec mamy z sasypem i sterownikiem.natomiast nie polecam podłogówki elektrycznej-siostra ma i nie uzywa obecienie bo miala szoki do placenia za prad a zanim sie nagrzalo to sprawdzali czy aby napewno dziala.bardzo latwe do sterowania i ma tutaj duze znaczenie porzadne doradzenie przez fachowców.
    7 Cytuj Zgłoś
  • 24.05.2010 - 21:22
    i to jest sedno sprawy: podłogówka wodna jak najbardziej jako wspomaganie, puszczone tylko po to aby złamać temp."zimny" kamień. nic poza tym. Prze śledźcie historię budownictwa na zachodzie (niezależnie od jak zimnego klimatu). Po krótkim zachwycie podłogówką i latach badań wraca się(już lata temu) do konwencjonalnego ogrzewania.
    Na chłopski rozum: wytłumaczcie mi zasadność ogrzewania czynnika A czynnikiem C przez niezły izolator B (bądź co bądź akumulujący, czyli jaki taki sens ekonomiczny przy odpaleniu we wrześniu i wyłączeniu w kwietniu).
    7 14 Cytuj Zgłoś
  • 24.05.2010 - 21:30
    Kolego Morhot. Gdybym jeszcze raz zakładał ogrzewanie w domu, to pozostałbym tylko przy podłogówce. Mam cały dół domu w płytkach i to właściwie wystarczyło aby na górze było w miarę, nawet przy trzaskających tej zimy mrozach. Na pewno warto podłogę zrobić w łazience i kuchni. W łazience jednak dałbym jeszcze kaloryfery ręcznikowe, bo one zawsze mogą się przydać. Oczywiście zawsze znajdzie się taki ktoś, jak Vivaldi, malkontencko wypowiadający się na taki temat. Podłoga długo się nagrzewa, ale za to woda w niej nie musi mieć 70 stopni C, bo 30 stopni wystarczy, żeby czuć się komfortowo. Poza tym przy nawet najbardziej nagrzanych kaloryferach w zimie spróbuj położyć się na ziemi w samej koszulce...
    17 9 Cytuj Zgłoś
  • Jacek Prokocki 24.05.2010 - 22:26
    Mam podobne zdanie do hinczyk'a.
    W moim domu podłogówka funkcjonuje tylko 12 lat i ani ja ani moja żonka nie krzywdujemy sobie, a nawet bardzo chwalimy.
    Podłogówka jest w wykonaniu wodnym, podgrzewana przez kocioł gazowy (ważne z modulacją płomienia). Po przeliczeniu na węgiel koszty mamy podobne (odchyłka 5-7%).
    Może wadą jest fakt że w okresach przejściowych po "uruchomieniu" na okres grzewczy nie opłaca się jej wyłączać, ale sama w sobie nie pobiera zbyt dużo ciepła(wcześniej się stabilizuje).
    I nie prawdą jest że sama podłogówka nie wystarczy. Nasz dom w 3/4 jest ogrzewany podłogą i spokojnie utrzymujemy temperaturę 20 stopni.
    Tak wiem zaraz ktoś powie że tak mało. Niech tylko weźmie wcześniej poprawkę, że większość ciepła oddawanego przez podłogę jest w postaci promieniowania a nie unoszenia, w takim przypadku całkowicie inaczej odczuwa się temperaturę. Nawet goście przy temperaturach powyżej 21 stopni stwierdzają że "jest tak ciepło, że nie idzie wytrzymać".
    Najciekawszą zaletę ciepłej podłogi wynalazła moja żona - suszarka do prania (po nocce pranie jest suche, a powietrze w domu dodatkowo nawilżone).
    :)
    11 3 Cytuj Zgłoś
  • 24.05.2010 - 22:45
    Podłogówka to świetne rozwiązanie, żałuje że nie zastosowałem w kuchni i mieszanego w łazience. W ten sposób mam ogrzewaną jadalnie i korytarz, dla jasności ogrzewanie wodne.
    Temperatura płytek nawet tych nie leżących bezpośrednio nad wężownicą też jest złamana, może nieco długi jest czas rozgrzewania podłogi, ale przy tych temperaturach jesień/zima ogrzewanie i tak działa od października do marca/kwietnia. Znaczy to że ...nie stwierdzam wad w tym rozwiązaniu;)
    11 4 Cytuj Zgłoś
  • 24.05.2010 - 22:49
    hińczyk staram się zawsze dotrzeć do łóżka, co najwyżej na schodach ale te drewniane i ciepło tylko krzyż rano boli ;)
    a na poważnie: już to widzę jak w zimie ogrzewasz dom mając w układzie 30 stopni. Co najwyżej ręce od tego możesz ogrzać jak Ci herbata wystygnie. Przy nagrzanych kaloryferach nie trzeba się w koszulce kłaść, żeby źródło ciepła w domu poczuć.
    Generalnie tak opowiadać możemy w kółko, mitów i prawd dot.tych dwóch systemów jest tak wiele ile klikających. Bezsprzecznie podłogowe jest bardzo komfortowym i przyjemnym ogrzewaniem.
    Reasumując wady i zalety jednak tendencja w krajach wyżej rozwiniętych technologicznie w budownictwie jest znacząco w stronę kaloryferów. Podobnie jak kilkanaście lat temu powrót do okien drewnianych.
    4 14 Cytuj Zgłoś
  • Damian 24.05.2010 - 23:01
    Nie miałem chyba styczności stricte z ogrzewaniem "pełno" podłogowym. U mnie jest tradycyjnie kaloryfery, a do tego podłogówka w kuchni, łazience i wiatrołapie. Przyznam, że grzanie podłogi jest fajne, ale nie należy przesadzać. Jeśli się ustawi zbyt wysoką temperaturę (mimo, że odczuwalna w pomieszczeniu nie jest tak wysoka) to dla stóp nie jest to komfortowe. Jak już ktoś pisał - podłogówka pod flizy, żeby złamać zimno z nich bijące i jest ok. Natomiast do pomieszczeń imo kaloryfery.

    Dobrym pomysłem jest też kominek. Byłem początkowo sceptycznie nastawiony, ale to dobra opcja. Na chłodniejsze dni trochę wrzucić i w zasadzie cały dom można ogrzać - nie mówię tutaj o rozprowadzeniu dodatkowym ciepła do pomieszczeń, bo to dla niektórych sprawa kontrowersyjna - czy się brudzą ściany czy nie :) A w na cięższe zimy też się sprawdza jako wspomaganie :)

    Podsumowując, raczej we wszystkich pomieszczeniach nie dawałbym podłogówki :) Poza tym niektórzy szpece oprócz rurek w podłodze tak czy inaczej sugerują kaloryfer, więc jest to sprawa faktycznie nie do końca prosta.
    3 4 Cytuj Zgłoś
  • 25.05.2010 - 6:27
    A na poważnie: już to widzę jak w zimie ogrzewasz dom mając w układzie 30 stopni. Co najwyżej ręce od tego możesz ogrzać jak Ci herbata wystygnie.
    A ja widzę że kolega Vivaldi chyba nie miał do czynienia z prawdziwą podłogówką, a jedynie stosowanym powszechnie i nagminnie przez "fachowców" rozwiązaniem regulacji temperatury podłogi na zaworze typu RTL. Stosuje się go właśnie w układach grzejniko - podłogowych z przewagą grzejników.
    Prawdziwa podłogówka powinna mieć swój obieg pompowy z oddzielną regulacją temperatury, która nie powinna przekraczać 50 stopni (awaryjne wyłączenie pompy). Dodam także że w łazienkach powinien być oddzielny układ pompowy także z włąsną regulacją temperatury. Takie rozwiązania są trochę droższe, ale mają tę zaletę że możemy sobie regulować dowolnie wg własnego uznania, temperatury pomieszczeń. Wskazane jest też zainstalowanie dodatkowych termostatów pomieszczeniowych i elektrozaworów pozwalających na "wyłączenie" danego pomieszczenia po osiągnięciu zadanej temperatury.
    Podłogówka idealnie nadaje się do układów ogrzewanych pompą ciepła - tak ostatnio propagowaną.
    13 Cytuj Zgłoś
  • 25.05.2010 - 8:29
    Mam ogrzewanie podłogowe elekrtryczne (drut oporowy) pod kaflami w łazience i kuchni. Instalowałem raczej po to by było ciepło w stopy, ale w efekcie w tych pomieszczeniach odczuwalnie podnosi się temperatura. Polecam.
    6 Cytuj Zgłoś
  • 25.05.2010 - 9:08
    Od 5 lat mieszkam w mieszkaniu gdzie jest tylko ogrzewanie wodne podłogowe. Jaka była ta zima każdy wie, mroziło i do ponad -20, mamy małe dziecko i w mieszkaniu było bardzo przyjemnie, a mały mógł się spokojnie bawić na podłodze. Więc szczerze polecam podłogówkę.
    16 3 Cytuj Zgłoś
  • 25.05.2010 - 15:27
    Podłogówka idealnie nadaje się do układów ogrzewanych pompą ciepła - tak ostatnio propagowaną.
    doooobra nie rozumiemy się widocznie, bo ja od strony ekonomicznej i efektywności a nie efektu. Dla mnie ogrzewanie ma być tanie i efektywne a przy alternatywie powiedzmy na 20lat ze "stopą zwrotu" nakładów przy założeniu bezawaryjności.
    Jeżeli nie macie worka pieniedzy i myślicie o ekonomicznej stronie: to taaaa jeszcze pompa ciepła do tego i założe się, że żaden z propagatorów pomp nie umie wycenić i wskazać rachunków za ....prąd, przy pompie ciepła która musi się w zimie włączyć od 3 do 5 razy dziennie. Nabierają wody w usta i o zużyciu prądu nikt nie mówi. Zapytajcie ich dlaczego? Czy ma ktoś pompę ciepła użytkowaną co najmniej 2-3 sezony i potrafi wiarygodnie zrobić statystykę zużycia energii? Jeszcze raz dodam, że podłogówka jest super miła i przytulna ale teraz (kwiecień,maj) lub jesień można by przeliczyć dogrzanie 2 godziny dziennie vs. rozruch podłogówki i nagrzanie kamienia. Absolutnie nie jestem przeciwnikiem jedynie na wzór niemiecki lubię usiąść z ołówkiem w ręku i zastanowić się czy na ciepłe skarpetki mnie stać lub będzie stać. Jeżeli stać to czy rzeczywiście odciąć się od alternatywy bez kaloryferów, które po 10min są gorące i na przepalanie idealne.
    Nie mój wybór, ja już wybrałem ponad 10lat temu a przy obecnych cenach pewnie bym zrobił na flizach. Obecnie jest 7 grzejników, dwuobiegowy, styropian naokoło i pod spodem + wełna 20cm pod dachem i r-ki w sezonie grzewczym średnio 200-250 a max300zika miesięcznie (12godzin na 20 i 12h na 18,5).
    To jest tak jak instalacja kolektorów słonecznych bez dotacji. Różnica dogrzania wody użytkowej 50zł na m-c na rachunku in minus, cena instalacji najmarniej 10 000zł = realny zwrot po 200 miesiącach dalej przy założeniu bezawaryjności.
    Oczywiście, jeżeli ktoś dysponuje budżetem stricte na kaprysy temat staje się pusty.
    4 12 Cytuj Zgłoś
  • Jacek Prokocki 25.05.2010 - 21:03
    Vivaldi zauważ że ja nikogo nie namawiam do założenia pompy ciepła, ja tylko o niej wspomniałem.
    Z racji zawodu który wykonuję znam sporo osób które mają takie rozwiązanie i bardzo sobie je chwalą.
    Poza tym zawsze można włączać pompę w czasie "drugiej taryfy", która jest tańsza.
    Z Twoich wypowiedzi odnoszę wrażenie że "gdzieś tam coś na ten temat słyszałeś, tylko nie wiesz w którym kościele". I bynajmniej nie chodzi mi teraz o obrażanie Twojej osoby.
    Gdybyś bardziej zagłębił się w temat, to na pewno wiedziałbyś że wraz z pompą ciepła powinien być zamontowany zbiornik buforowy o dużej pojemności.
    Widzisz moja podłogówka była montowana w czasie gdy rury do podłogówek kupowało się na zamówienie po miesięcznym okresie oczekiwania na dostawę. Tak więc jak widzisz był to mój świadomy wybór. Co ciekawsze, w tych czasach żaden z znanych mi hydraulików nie chciał podjąć się montażu (a znam ich "kilku").
    Z twojego opisu kosztów eksploatacji jeszcze nic nie wynika. Nie podałeś: powierzchni i kubatury użytkowej (7 grzejników to nie jest tak dużo), powierzchni okien, ekspozycji budynku na promieniowanie słoneczne i wiatr,
    Może lepiej zajmij się tymi swoimi sportami motorowymi, skoro twierdzisz że jesteś w tym dobry....
    ;)

    P.S. Po co Ci taka zabudowa silnika?
    13 Cytuj Zgłoś
  • 25.05.2010 - 22:36
    Od dawien dawna wiadome jest, że najzdrowsze i najefektywniejsze jest grzanie tradycyjne, czyli grzejniki pod oknami.

    Poczytajcie na temat ogrzewania podłogowego i roztoczach, które pięknie wprawia w ruch...
    8 17 Cytuj Zgłoś
  • 25.05.2010 - 22:52
    ja także nikogo nie namawiam, napisałem o aspektach ekonomicznych vs. kaprys, do wyboru przez czytającego. Szkoda gadać, bo znów brat mojego wuja stryjecznego słyszał od kolegi pod sklepem, że 3ch jego znajomych się szarpnęło na pompy ciepła i po rachunkach za prąd pojechali czym prędzej węgla dokupić. Dysydent, przesz ja Ci nic nie chcę udowadniać skoro lubisz realizować ryzykowne kaprysy w czasach kiedy o podłogowym nawet Adam Słodowy nie wiedział.
    Co do motoryzacji a porównując Twoją wypowiedź do tematu eksperymentów futurystycznych wyprzedzające rozsądny popyt to polecam zakup autka hybrydy a nawet bliżej, cóś na CNG. Też mało kto ma pojęcie jak do tego podejść, a i najbliższa stacja CNG jest w Krakowie (chyba całe dwie nawet).
    P.S. Jaka zabudowa silnika?
    3 7 Cytuj Zgłoś
  • 26.05.2010 - 7:28
    Ok, dzięki za wszystkie wypowiedzi, za te coś wnoszące do tematu sczególnie...
    Zastanawiam się nad precyzyjnie regulowaną wodną instalacją Viessmanna - tzn czujnik temp. powietrza i czujnik temp. podłogi w każdym pomieszczeniu, z osobna regulacją każdej pętli podłogówki, co dałoby jak mniemam świetny efekt końcowy. Wspomaganie kominkiem oczywiście planowane.

    A BTW - czy w Myślenicach ma kotoś zainstalowaną wentylację mechaniczną??
    Kolejna nowinka nad którą się zastanawiam... a decyzje trzeba podejmować szybko... zobaczenie tego na żywo byłoby bezcenne :-)
    1 Cytuj Zgłoś
  • 26.03.2011 - 20:49
    Szanowny kolego Vivaldi sam właśnie jestem na etapie załatwiania formalnosci zwiazanych z pompa ciepła i ogrzewaniem podłogowym. Czytałem dużo wypowiedzi na ten temat. Szkoda tylko a przekonywałem swoich znajomych by opisali to co mają w swoich domkach. Może przykad: Kolega wybudował domek w systemie Schwabenhaus. Technologicznie zaawansowany domek 104 m2 powierzchni uzytkowej. Po dwóch latach 2009 i 2010 zliczyliśmy kosz ogrzewania, oswitlenia oraz kuchni (dwie osoby). Oczywiście mowa o energii elektrycznej przez cały rok. Koszt roczny 3600zł , czyli 300zł. Proszę zauważyć że energia elektryczna nie tylko zuzyta na ogrzewanie ale też c.w. całe oświetlenie i kuchnia. Życzę poszukiwania tańszych rozwiązań jeśli chodzi o eksploatację, natomiast koszt założenia we własnym domu na 124m2 to koszt całkowity 65tyś zł (firma Vikersonn), nie jest to reklamą a tylko przykładem. Chciałbym jeszcze dodać że dużo jest na forach wpisów którego piszący nie mają wogóle pojęcia o ogrzewaniu podłogowym. Prawdopodobnie widze tych panów pochodzi jedynie z internetu. Pozdrawiam
    2 3 Cytuj Zgłoś
  • 26.03.2012 - 20:41
    Vivaldi napisał/a:
    hińczyk staram się zawsze dotrzeć do łóżka, co najwyżej na schodach ale te drewniane i ciepło tylko krzyż rano boli ;)
    a na poważnie: już to widzę jak w zimie ogrzewasz dom mając w układzie 30 stopni. Co najwyżej ręce od tego możesz ogrzać jak Ci herbata wystygnie. Przy nagrzanych kaloryferach nie trzeba się w koszulce kłaść, żeby źródło ciepła w domu poczuć.
    Generalnie tak opowiadać możemy w kółko, mitów i prawd dot.tych dwóch systemów jest tak wiele ile klikających. Bezsprzecznie podłogowe jest bardzo komfortowym i przyjemnym ogrzewaniem.
    Reasumując wady i zalety jednak tendencja w krajach wyżej rozwiniętych technologicznie w budownictwie jest znacząco w stronę kaloryferów. Podobnie jak kilkanaście lat temu powrót do okien drewnianych.
    1 Cytuj Zgłoś
  • 26.03.2012 - 23:58
    gość: rewa napisał/a:
    domek w systemie Schwabenhaus. Technologicznie zaawansowany domek 104 m2 powierzchni uzytkowej.
    A cóż to za domek o pow. 104m2
    Ciut większa Betlejemka od mieszkania w blokowisku... Szkoda kasy na taki "domek".
    4 19 Cytuj Zgłoś
  • 27.03.2012 - 8:56
    gość: Dom a Tor napisał/a:
    gość: rewa napisał/a: domek w systemie Schwabenhaus. Technologicznie zaawansowany domek 104 m2 powierzchni uzytkowej.
    A cóż to za domek o pow. 104m2
    Ciut większa Betlejemka od mieszkania w blokowisku... Szkoda kasy na taki "domek".
    A tu się kolega myli!! wole mieć nawet 50 m2 na swojej działce niż tyle samo w bloku! Mieszkałem w bloku 20 lat teraz mam swoja działkę i domek i za żadne pieniądze nie wrócił bym się do bloku!!
    A koszt wybudowania 100m2 domu = koszt zakupu mieszkania w bloku !! (warunek swoja działka)
    22 3 Cytuj Zgłoś
  • 24.08.2012 - 12:08
    Mam pytanie. Chce zainstalować ogrzewanie podłogowe.
    1. Czy na takiej podłodze można położyć panele lub klepkę (materiały bądź co bądź izolujące)??
    2. jaki jest koszt założenia tego typu ogrzewania ??
    3. czy w domach wykonanych w technologi szkieletowej tez można takie ogrzewanie założyć ??
    pozdrawiam
    1 Cytuj Zgłoś
  • 24.08.2012 - 14:42
    Ja mam ułożone ogrzewanie podłogowe na całości parteru tzn. salon z kuchnią, łazienka i przedpokój. Wszędzie oprocz przedpokoju mam ułożony parkiet merbau. Mieszkamy już 5 lat i ogrzewanie sprawuje się super. Dodam jeszcze że na parterze nie mam kaloryferów. Mam zrobione wypusty pod kaloryfery - rurki zaślepione w ścianie ( baliśmy się ze w zimie będzie za zimno i asekuracyjnie można będzie założyć kaloryfer - ale jak na razie nie ma takiej potrzeby). Z parkietem nic się nie dzieje, deski dobrze trzymają ciepło.
    6 1 Cytuj Zgłoś
  • bozena5771 27.08.2012 - 8:38
    Witam,też mam podłogowe na całym parterze,i jest naprawdę wystarczające,nie mam parkietu ale płytki ceramiczne które super trzymają ciepło.W zimie szczególnie na górze w sypialni jest duzo chłodniej,bo grzejnik się szybko rozgrzewa ale i szybko stygnie gdy nie pali się całą noc,a posadzka jak się rozgrzeje to trzyma długo,polecam i pozdrawiam.
    5 1 Cytuj Zgłoś
  • Paweł Orzełkiwiecz 16.05.2013 - 14:44
    Jeśli idziesz w elektryczne ogrzewanie podłogowe musisz dokonać wyboru czy będą to kable czy też maty. Na yoububie jest ciekawy film na ten temat który dużo wyjaśnia:
    http://www.youtube.com/watch?v=dwsM_-nZ-p4
    Cytuj Zgłoś
  • 27.07.2013 - 21:24
    Mieszkamy w domku 2 lata, mamy wszędzie ogrzewanie podłogowe (pompa ciepła) sprawdza się rewelacyjnie, podłoga nie jest ciepła, nagrzanie jej dla stóp, czy dłoni nie jest wyczuwalne. Daje radę nawet przy największych mrozach, jestem zadowolona.
    3 1 Cytuj Zgłoś
  • 28.07.2013 - 13:19
    Polecam ogrzewanie wodne, lokalizacja-korytarze, łazienki, WC, wiatrołap-tam gdzie są płytki, pod żadnym pozorem nie dawać pod parkietem. Ważne aby zamontować regulatory ciepła i funkcję niezależnego grzania (bez grzejników).
    1 2 Cytuj Zgłoś
  • 28.07.2013 - 13:59
    yoda napisał/a:
    Polecam ogrzewanie wodne, lokalizacja-korytarze, łazienki, WC, wiatrołap-tam gdzie są płytki, pod żadnym pozorem nie dawać pod parkietem...
    Stosuje się panele podłogowe do ogrzewania podłogowego. Ale muszą być zastosowane wysokiej jakości o klasie użyteczności 31-32 i klasie ścieralności AC3-AC4. Ponadto ważny jest moment układania paneli. Przede wszystkim wylewka betonowa w której umieszczone są przewody grzewcze musi dojrzeć przynajmniej 4 tygodnie.
    Na wylewkę jest dobrze ułożyć folię paroizolacyjną i podkład pod panele - np matę kwarcową grubość 2-3 mm.
    I jeszcze jedna bardzo ważna rzecz.
    Panele należy układać na włączonym ogrzewaniu, utrzymując przy tym stałą temperaturę 18 stopni C. Grzanie trzeba rozpocząć na 14 dni przed montażem paneli.
    Na tydzień przed układaniem trzeba dać na pełną moc a w dwa dni przed obniżyć do 18 stopni. I taką temperaturę utrzymywać do tygodnia po zamontowaniu paneli.
    Oczywiście trzeba dbać o to aby w pomieszczeniach było cały czas sucho.
    A najlepiej wykonanie powierzyć dobrej firmie i nie bać się pytań.
    2 1 Cytuj Zgłoś
  • Ewa 22.08.2013 - 17:47
    Jak kupowaliśmy podłogi w Voxie w Tuchowie to sprzedawca nas uprzedzał,że jak ma być ogrzewanie podłogowe to najlepiej kupować podłogi z drewna egzotycznego.Dlatego wybraliśmy merbau.
    2 6 Cytuj Zgłoś
  • 25.09.2013 - 13:57
    Od 3 lat mieszkam w domku gdzie mamy tylko ogrzewanie podłogowe (pompa ciepła). Dom ma 200m2 i podłogówka daje radę. U nas na płytkach nie czuć żadnego ciepła, płytki są chłodne, panele również, a w domu cieplutko.
    2 3 Cytuj Zgłoś
  • 15.10.2013 - 10:56
    Sama podłogówka, jeżeli jest dobrze zaprojektowana, jak najbardziej daje radę w zimie. Nasz projekt razem z wyceną wykonali pracownicy Ekoheat i trzeba przyznać, że spisali się na medal. Wszystko działa nam poprawnie, a przy okazji dostaliśmy rabat na materiały z ich sklepu internetowego.
    1 5 Cytuj Zgłoś
  • 16.10.2013 - 7:38
    Ja niestety musze wspomnieć o jednym mankamencie...Spuchnięte nogi :-(
    7 8 Cytuj Zgłoś
  • 28.11.2013 - 19:40
    U mnie projekt wykonała firma tazo24 Ci sami fachowcy zajęli się również instalacją. Jestem w 100% zadowolona, ogrzewanie podłogowe sprawdza się świetnie, robota wykonana została solidnie, na bieżąco byłam informowana o każdym kroku. Pomieszczenia w domu są niewielkie , a dzięki ogrzewaniu podłogowemu grzejniki nie zajmują już miejsca:) Ciepło bardzo równomiernie się rozchodzi, panelom też "nic nie dolega".
    1 1 Cytuj Zgłoś
  • 10.01.2014 - 9:15
    Powiem krotko, mam7 lat podłogówkę (wodna) w całym parterze domu i żałujemy z mężem że nie zrobiliśmy jeszcze na piętrze!
    3 Cytuj Zgłoś
  • 02.05.2014 - 16:03
    ogrzewanie podłogowe jest bardzo fajną sprawą u mnie w domu wykonała to nie drogo firma AirSystem
    Cytuj Zgłoś
  • 02.05.2014 - 18:03
    a jakie są koszty ogrzewania domu, gdy wykorzystujecie podłogówkę?
    Cytuj Zgłoś
  • 29.05.2014 - 9:51
    ja mam ogrzewanie podłogowe wodne i zimą mi wystarczy :) - nie jestem aż takim zmarzluchem i może dlatego :)
    1 Cytuj Zgłoś
  • 12.07.2014 - 14:51
    Ogrzewanie podłogowe trzeba dobrać do podłogi.Jak kupowaliśmy podłogę w Voxie to sprzedawca nam mówił że egzotyczna podłoga się świetnie sprawdza przy podłogówce.
    Cytuj Zgłoś
  • 29.07.2014 - 21:57
    Z mezem kupowalismy przez internet podlogowke i mowil gosc ze to czy wydoli na caly dom zalezy od tego np. ile jest okien, jakie duze pomieszczenia, stare czy nowe budownictwo itd itp chodzi generalnie o to gdzie i ile ucieka ciepła. Nie pamietam dokladnie jak sie nazywala firma nie chce wprowadzic w blad, chyba grzejemy.pl, w kazdym razie ktos musi dobrze doradzic no i zamontowac ( my musielismy kilka grzejnikow dokupic jeszcze :)). Koszt nie jest maly, ale ani przez chwile nie zalujemy, szczegolnie w zimie rano jak trzeba wstac w lozka ;)
    1 Cytuj Zgłoś
  • 07.08.2014 - 13:33
    Trzeba pamiętać przy zakupie podłogówki o odpowiednich panelach. Może nie tyle już same panele są ważne, co podkłąd pod nie. Bardzo dobrym rozwiązaniem jest np. coś takiego: Wiem, że z sameym układaniem tego nie ma większego rpoblemu także powinien sobie sam każdy z tym poradzić
    2 Cytuj Zgłoś
  • 18.09.2014 - 10:13
    Zakładał ktoś ogrzewanie podłogowe w firmie air-system. ? Potrafi coś doradzić ? bo zastanawiam się nad ich ofertą ogrzewania podłogowego i rekuperacji ...
    Cytuj Zgłoś
  • 17.01.2015 - 15:28
    Oj Panowie/Panie radzę szerzej poczytać, bo nie wiem czy celowo ale ktoś sieje tu dezinformacje o ogrzewaniu podłogowym.
    3 Cytuj Zgłoś
  • 22.02.2015 - 22:11
    A czy w przypadku ogrzewania podłogowego mogą być zastosowane płytki z gresu?

    Znacie jakieś strony gdzie są konkretne porady o ogrzewaniu podłogowym? Ewentualnei może jakieś forum?
    Cytuj Zgłoś
  • 10.09.2015 - 6:35
    Mam nowy dom 170 m2 - wszyscy moi znajomi , którzy mieli częściowo ogrzewanie podłogowe mówili mi - zakładaj wszędzie bo my teraz żałujemy ,że nie mamy po całości - grzejniki na ręczniki mam tylko w łazienkach - są na oddzielnych pętlach -mogą grzać jak nie grzeje podłogówka - grzejnik jest też w garażu , a tak wszędzie podłogówka .
    Na podłodze panele i płytki - ogrzewanie gazowe - podliczając za cały rok spaliłem gazu za 2800 zł - fakt ,że zima była lekka i gaz tani :-) ,ale w tym roku mam już zainstalowany w układ kominek z płaszczem - znajomi mają już kilka lat i mówią , że rewelacyjnie się sprawdza przy podłogówce , a w kominku lubię palić :-).
    Dom pustak ytong -ocieplony styro grafit 15 cm - w posadzce 14 cm styro EPS 100 - poddasze wełna 25 cm - okna dobrej firmy 3 szybowe - wentylacja grawitacyjna .
    Rozgrzanie podłogi zajmuje mi około 8- godzin - podłoga nie jest gorąca , ani mocno ciepła ( taki efekt jest i był kiedyś jak nikt nie wiedział jak to prawidłowo wykonać ) - jednym słowem jest przyjemna - nogi nie puchną - kurz nie lata.
    Jak mam już nagrzaną podłogę to na piecu w nocy i w dzień mam ustawioną opcję tylko podtrzymania i piec załącza się bardzo rzadko - ciekawe -po wyłączeniu pieca podłoga oddaje jeszcze ciepło przez około 7 godzin.
    Znajomi mają u siebie położoną zwykłą mozaikę z drewna - podłoga nagrzewa się trochę dłużej , ale też oddaje ciepło i przez 5 lat nic nie dzieje się z nią niedobrego .
    Wogóle jest też inna odczuwalność temperatury ,w domu 22 stopnie , a inni znajomi co mają grzejniki mówią , że tak jak u nich 25 stopni .
    Jestem bardzo zadowolony i każdemu polecam tylko trzeba znaleźć fachowca - hydraulika i posadzkarza od podłogówki i jest super , a jak zrobi partacz to podłoga będzie się nagrzewała 20 godzin , będzie gorąca , będzie latał kurz i będą puchły nogi .
    1 Cytuj Zgłoś
Poinformuj o odpowiedziach

Odpowiedz