Forum » Myślenice

Niebezpieczne betonowe donice na placu zabaw

  • 20 kwi

    Dzielę, sie takim feedbackiem na temat nowego placu zabaw w Parku Jordana. Mam nadzieję, że ktoś zarządzający placami zabaw i przestrzenią miejska się zainteresuje.

    W Parku Jordano ustawiono betonowe donice. Pominę fakt, iz wątpliwej estetyki to ozdoba, jednak ustawienie tych donic w przestrzeni zabaw dzieci, gdzie biegaja i jeżdzą na rowerach jest niedopuszczalne!

    1. Ryzyko uderzeń i urazów
    Beton jest twardy i nieelastyczny – upadek lub zderzenie może skończyć się:
    rozcięciem głowy,
    złamaniami,
    stłuczeniami lub urazami twarzy.
    Szczególnie niebezpieczne przy nauce jazdy na rowerze, hulajnodze czy bieganiu.

    Zwiększa to ryzyko nagłego zderzenia dziecko–dziecko lub dziecko–rower.

    2.Brak kontrastu / oznaczeń
    Często są szare, jednolite, bez:
    oznaczeń ostrzegawczych,
    kontrastowych krawędzi.
    Dziecko w ruchu może ich po prostu nie zauważyć.

    3. Krawędzie i narożniki
    Betonowe donice mają ostre lub twarde krawędzie.
    Przy upadku łatwo o poważniejszy uraz niż na elementach rekreacyjnych, które zwykle są zaokrąglone.

    Plac zabaw i strefy rekreacyjne:

    powinny być wolne od twardych przeszkód,
    projektowane z myślą o nieprzewidywalnym ruchu dzieci.

    14 3 Cytuj
  • 23 kwi

    Byłem ze swoim dzieckiem .... wizja betonozy szlachetki jest okrutna .... bylo fajnie zrobione to jest niebezpiecznie. Może @redakcja cos wskóra w tej sprawie ?

    16 Cytuj
  • Janek Sal 12 maj

    ktos pisze ze powinny byc wolne od twardych przeszkód---- to drzewa nalezy powycinac . tatusiowie i mamusie - a moze tak wieksze zainteresowanie dziecmi bo ostatnio to mamusie bajczyły na ławeczkach a dzieciaki faktycznie robiły co chciały i to dosyc niebezpiecznie . tatus nie wypuszczał ugryzionego jabłka z dłoni wertując strony jadna za drugą . nawet jeden malec wyszedł pod steka co skutkowało popłochem wsród opiekunki .
    z małej celowo całosć

    4 3 Cytuj
  • 13 maj
    jaskokrakow napisał/a:

    ktos pisze ze powinny byc wolne od twardych przeszkód---- to drzewa nalezy powycinac . tatusiowie i mamusie - a moze tak wieksze zainteresowanie dziecmi bo ostatnio to mamusie bajczyły na ławeczkach a dzieciaki faktycznie robiły co chciały i to dosyc niebezpiecznie . tatus nie wypuszczał ugryzionego jabłka z dłoni wertując strony jadna za drugą . nawet jeden malec wyszedł pod steka co skutkowało popłochem wsród opiekunki .
    z małej celowo całosć

    rozumiem że ty od PSIECKA ?. podpowiem ... na plac zabaw nie można wyprowadzać psów. Ten park jest niebezpieczny dla dzieci koniec kropka. nie wiesz nie masz małych dzieci to się nie wypowiadaj.

    4 4 Cytuj
  • 17 maj
    jaskokrakow napisał/a:

    ktos pisze ze powinny byc wolne od twardych przeszkód---- to drzewa nalezy powycinac . tatusiowie i mamusie - a moze tak wieksze zainteresowanie dziecmi bo ostatnio to mamusie bajczyły na ławeczkach a dzieciaki faktycznie robiły co chciały i to dosyc niebezpiecznie . tatus nie wypuszczał ugryzionego jabłka z dłoni wertując strony jadna za drugą . nawet jeden malec wyszedł pod steka co skutkowało popłochem wsród opiekunki .
    z małej celowo całosć

    Zgadzam sie z Tobą!! To nie "betonowe donice" sa winne za wypadki,ale tylko i wyłacznie rodzice NIE PILNUJĄCYCH swoich dzieci oraz same dzieci. Nie trzeba dużo(teoretycznie), wystarczy wytlumaczyc dziecku do czego sluzy dany przyrząd, i poświęcic mu czas, a nie siąsc na ławce i dawaj, fb, instagram, czy co tam jeszcze jest. Nie tak dawno jeszcze tak naprwade, ale boiska byly przy szkołach betonowe i rożnego rodzaju "metalowymi konstrukcjami" obłożone i nikt nie narzekał!!!! Kolano obdarte do krwii, siniak na czole? Kogo to obchodziło!! Wychowujemy dzieci wkońcu czy dmuchamy jak w wydmuszki zeby czasami siniaczek sie nie pojawił???

    4 2 Cytuj
  • 18 maj
    NieWolno napisał/a:

    Zgadzam sie z Tobą!! To nie "betonowe donice" sa winne za wypadki,ale tylko i wyłacznie rodzice NIE PILNUJĄCYCH swoich dzieci oraz same dzieci. Nie trzeba dużo(teoretycznie), wystarczy wytlumaczyc dziecku do czego sluzy dany przyrząd, i poświęcic mu czas, a nie siąsc na ławce i dawaj, fb, instagram, czy co tam jeszcze jest. Nie tak dawno jeszcze tak naprwade, ale boiska byly przy szkołach betonowe i rożnego rodzaju "metalowymi konstrukcjami" obłożone i nikt nie narzekał!!!! Kolano obdarte do krwii, siniak na czole? Kogo to obchodziło!! Wychowujemy dzieci wkońcu czy dmuchamy jak w wydmuszki zeby czasami siniaczek sie nie pojawił???

    kolejny nie znam się ale się wypowiem.

    Mam trzyletniego syna. na placach zabaw jestem za nim jak cień. Nie da się dziecka zawsze upilnować, każdy rodzic Ci to powie. Albo robimy plac zabaw dla dzieci, albo dla dorosłych.

    Jeśli coś sie stanie mojemu dziecku, na tym placu, to momentalnie pozew za idiotyzm.

    a co do tego : "boiska byly przy szkołach betonowe i rożnego rodzaju "metalowymi konstrukcjami" obłożone i nikt nie narzekał!!!! Kolano obdarte do krwii, siniak na czole? Kogo to obchodziło!! "

    skomentuje to tak .... dawniej ludzie chodzili srać do wychodka, jeździli furmankami, lub chodzili piechotą, a umierali z brudu i syfu bo nie znali higieny.

    3 4 Cytuj

Odpowiedz