Tak się zastanawiam czy my,mieszkańcy Myślenic mamy coś do powiedzenia w sprawie działań jakie są poczyniane w naszym mieście?
Czy tylko Burmistrz i Rada ma decydować co zrobić,co sprzedać?
Dlaczego nie ma dialogu społecznego?
Czy tylko szeptane narzekania i ciche niezadowolenie nam zostaje?
Nie uwazacie,ze jako mieszkancy powinnismy miec wiecej do powiiedzenia?
Dlaczego jeden pan i kilka osob ma decydować o naszym wspolnym mieście
Ano zostali legalnie przez mieszkańców wybrani- Nalezy baczniej sie przyglądac i zadecydowac w nastepnych wyborach . Nie uniknie sie i tak błędów - decyzyjnych . Potem zmienia sie punkt widzenia radnego bo i siedzenie sie zmieniło
Tak się zastanawiam czy my,mieszkańcy Myślenic mamy coś do powiedzenia w sprawie działań jakie są poczyniane w naszym mieście?
Czy tylko Burmistrz i Rada ma decydować co zrobić,co sprzedać?
Dlaczego nie ma dialogu społecznego?
Czy tylko szeptane narzekania i ciche niezadowolenie nam zostaje?
Nie uwazacie,ze jako mieszkancy powinnismy miec wiecej do powiiedzenia?
Dlaczego jeden pan i kilka osob ma decydować o naszym wspolnym mieście
Ano zostali legalnie przez mieszkańców wybrani- Nalezy baczniej sie przyglądac i zadecydowac w nastepnych wyborach . Nie uniknie sie i tak błędów - decyzyjnych . Potem zmienia sie punkt widzenia radnego bo i siedzenie sie zmieniło