Tak się zastanawiam czy my,mieszkańcy Myślenic mamy coś do powiedzenia w sprawie działań jakie są poczyniane w naszym mieście?
Czy tylko Burmistrz i Rada ma decydować co zrobić,co sprzedać?
Dlaczego nie ma dialogu społecznego?
Czy tylko szeptane narzekania i ciche niezadowolenie nam zostaje?
Nie uwazacie,ze jako mieszkancy powinnismy miec wiecej do powiiedzenia?
Dlaczego jeden pan i kilka osob ma decydować o naszym wspolnym mieście
Tak się zastanawiam czy my,mieszkańcy Myślenic mamy coś do powiedzenia w sprawie działań jakie są poczyniane w naszym mieście?
Czy tylko Burmistrz i Rada ma decydować co zrobić,co sprzedać?
Dlaczego nie ma dialogu społecznego?
Czy tylko szeptane narzekania i ciche niezadowolenie nam zostaje?
Nie uwazacie,ze jako mieszkancy powinnismy miec wiecej do powiiedzenia?
Dlaczego jeden pan i kilka osob ma decydować o naszym wspolnym mieście
Też tak sądzę. Myślenice to prywatny folwark.