Moi drodzy co sądzicie o sytuacji osób niepełnosprawnych w naszej gminie i okolicach? Dodam że też jestem jedną z takich osób, i bajery jest jakimi stykam się na co dzień w naszym mieście, szczególnie jeżeli chodzi o sferę rynki pracy są niestety nie do przebicia.
Osoby z niepełnosprawnościami z terenu gminy Myślenice oraz sąsiednich miejscowości zmagają się z ogromnymi trudnościami w codziennym funkcjonowaniu oraz na rynku pracy. Choć w przestrzeni publicznej dużo mówi się o integracji i wyrównywaniu szans, rzeczywistość lokalna okazuje się niezwykle surowa i pełna barier.
Mury bezprzedmiotowych procedur i brak wsparcia programowego
Jednym z największych problemów, z jakimi stykają się mieszkańcy naszej gminy, jest brak dostępu do kluczowych programów wsparcia finansowanych ze środków PFRON. Osoby niepełnosprawne z naszego regionu bardzo często nie mogą skorzystać z podstawowych form pomocy, takich jak:
Dofinansowanie do nauki i podnoszenia kwalifikacji, co skutecznie zamyka drogę do zdobywania nowych umiejętności i wykształcenia dostosowanego do wymogów współczesnego rynku.
Dofinansowanie do zakupu sprzętu komputerowego i narzędzi pracy, bez których we współczesnym świecie trudno wyobrazić sobie edukację, praca zdalną czy rozwój zawodowy.
Dodatkowo lokalny Ośrodek Wsparcia / Ośrodek Pomocy Społecznej nie realizuje i nie obsługuje tego typu projektów nakierowanych na aktywizację zawodową i zatrudnienie. W efekcie mieszkańcy zostają pozostawieni sami sobie, bez wsparcia instytucjonalnego, które w innych powiatach czy gminach stanowi standard.
Sama rehabilitacja to za mało – czas na rynek pracy
Warto z całą mocą podkreślić jedno: sama możliwość korzystania z rehabilitacji zdrowotnej czy fizjoterapii nie wystarcza. Dbanie o sprawność fizyczną jest niezmiernie ważne, ale nie rozwiązuje problemu wykluczenia społecznego i finansowego. Osoby z niepełnosprawnościami chcą być niezależne, chcą pracować, rozwijać się i wnosić wartość do społeczności.
Aby osoby niepełnosprawne mogły realnie wejść na rynek pracy, niezbędne są konkretne narzędzia:
Dedykowane staże i praktyki zawodowe organizowane we współpracy z lokalnymi urzędami, instytucjami i przedsiębiorcami.
Programy szkoleniowe dostosowane do indywidualnych możliwości i potrzeb uczestników.
Pomoc w doposażeniu stanowisk pracy (np. sprzęt komputerowy, oprogramowanie).
Na co władze gminy i powiatu powinny zwrócić uwagę:
- na trudną i często niewidoczną sytuację osób niepełnosprawnych w gminie Myślenice. Brak elastycznych programów aktywizacyjnych powoduje, że potężny potencjał wielu wartościowych, ambitnych i gotowych do pracy ludzi zostaje marnowany.
- jednym z dobrych wyjść z tej sytuacji byłoby
wdrożenie i uruchomienie programów PFRON ukierunkowanych na edukację i sprzęt technologiczny.
-Stworzenie lokalnego programu stażowego dla osób z niepełnosprawnościami.
-Aktywne pozyskiwanie środków zewnętrznych na projekty aktywizacji zawodowej, a nie tylko medycznej.
Osoby z niepełnosprawnościami w Myślenicach nie oczekują wyłącznie opieki – oczekują szansy na niezależność, pracę i godne życie.
Nie mamy równych szans na rynku pracy, najczęściej oferuje się takim osobom niezależnie od wykształcenia sytuacji zdrowotnej stanowiska związane z z pracą stojącą asystent klienta w supermarketach, sprzątanie, prace gospodarczą. Jednak wiele osób nie zwraca uwagi na to częstych osób z niepełnosprawnościami z powodu przeciwwskazań zdrowotnych nie może wykonywać takich prac, a innych pracy dla nich się nie przewiduje. Czy w Myślenicach powinna powstać jakaś fundacja, wspierająca aktywizację zawodową osób niepełnosprawnych, by to nie musiały korzystać z takich rozwiązań fundacji spoza regionu ( co często wiąże się z uciążliwym dojazdem na przykład do Krakowa, często w pozycji stojącej przez dwie godziny w jedną i drugą stronę) , czy to by dało jakieś rozwiązanie i jak myślicie czy lokalne władze starostwo czy też gmina wspomogłyby taką inicjatywę, do utworzenia takiej fundacji,? Wyraźcie swoje opinie na ten temat.
Moi drodzy co sądzicie o sytuacji osób niepełnosprawnych w naszej gminie i okolicach? Dodam że też jestem jedną z takich osób, i bajery jest jakimi stykam się na co dzień w naszym mieście, szczególnie jeżeli chodzi o sferę rynki pracy są niestety nie do przebicia.
Osoby z niepełnosprawnościami z terenu gminy Myślenice oraz sąsiednich miejscowości zmagają się z ogromnymi trudnościami w codziennym funkcjonowaniu oraz na rynku pracy. Choć w przestrzeni publicznej dużo mówi się o integracji i wyrównywaniu szans, rzeczywistość lokalna okazuje się niezwykle surowa i pełna barier.
Mury bezprzedmiotowych procedur i brak wsparcia programowego
Jednym z największych problemów, z jakimi stykają się mieszkańcy naszej gminy, jest brak dostępu do kluczowych programów wsparcia finansowanych ze środków PFRON. Osoby niepełnosprawne z naszego regionu bardzo często nie mogą skorzystać z podstawowych form pomocy, takich jak:
Dofinansowanie do nauki i podnoszenia kwalifikacji, co skutecznie zamyka drogę do zdobywania nowych umiejętności i wykształcenia dostosowanego do wymogów współczesnego rynku.
Dofinansowanie do zakupu sprzętu komputerowego i narzędzi pracy, bez których we współczesnym świecie trudno wyobrazić sobie edukację, praca zdalną czy rozwój zawodowy.
Dodatkowo lokalny Ośrodek Wsparcia / Ośrodek Pomocy Społecznej nie realizuje i nie obsługuje tego typu projektów nakierowanych na aktywizację zawodową i zatrudnienie. W efekcie mieszkańcy zostają pozostawieni sami sobie, bez wsparcia instytucjonalnego, które w innych powiatach czy gminach stanowi standard.
Sama rehabilitacja to za mało – czas na rynek pracy
Warto z całą mocą podkreślić jedno: sama możliwość korzystania z rehabilitacji zdrowotnej czy fizjoterapii nie wystarcza. Dbanie o sprawność fizyczną jest niezmiernie ważne, ale nie rozwiązuje problemu wykluczenia społecznego i finansowego. Osoby z niepełnosprawnościami chcą być niezależne, chcą pracować, rozwijać się i wnosić wartość do społeczności.
Aby osoby niepełnosprawne mogły realnie wejść na rynek pracy, niezbędne są konkretne narzędzia:
Dedykowane staże i praktyki zawodowe organizowane we współpracy z lokalnymi urzędami, instytucjami i przedsiębiorcami.
Programy szkoleniowe dostosowane do indywidualnych możliwości i potrzeb uczestników.
Pomoc w doposażeniu stanowisk pracy (np. sprzęt komputerowy, oprogramowanie).
Na co władze gminy i powiatu powinny zwrócić uwagę:
- na trudną i często niewidoczną sytuację osób niepełnosprawnych w gminie Myślenice. Brak elastycznych programów aktywizacyjnych powoduje, że potężny potencjał wielu wartościowych, ambitnych i gotowych do pracy ludzi zostaje marnowany.
- jednym z dobrych wyjść z tej sytuacji byłoby
wdrożenie i uruchomienie programów PFRON ukierunkowanych na edukację i sprzęt technologiczny.
-Stworzenie lokalnego programu stażowego dla osób z niepełnosprawnościami.
-Aktywne pozyskiwanie środków zewnętrznych na projekty aktywizacji zawodowej, a nie tylko medycznej.
Osoby z niepełnosprawnościami w Myślenicach nie oczekują wyłącznie opieki – oczekują szansy na niezależność, pracę i godne życie.
Nie mamy równych szans na rynku pracy, najczęściej oferuje się takim osobom niezależnie od wykształcenia sytuacji zdrowotnej stanowiska związane z z pracą stojącą asystent klienta w supermarketach, sprzątanie, prace gospodarczą. Jednak wiele osób nie zwraca uwagi na to częstych osób z niepełnosprawnościami z powodu przeciwwskazań zdrowotnych nie może wykonywać takich prac, a innych pracy dla nich się nie przewiduje. Czy w Myślenicach powinna powstać jakaś fundacja, wspierająca aktywizację zawodową osób niepełnosprawnych, by to nie musiały korzystać z takich rozwiązań fundacji spoza regionu ( co często wiąże się z uciążliwym dojazdem na przykład do Krakowa, często w pozycji stojącej przez dwie godziny w jedną i drugą stronę) , czy to by dało jakieś rozwiązanie i jak myślicie czy lokalne władze starostwo czy też gmina wspomogłyby taką inicjatywę, do utworzenia takiej fundacji,? Wyraźcie swoje opinie na ten temat.