Forum » Myślenice

BANKI w Myślenicach. Konta, kredyty, obsługa

  • 21 cze 2017

    Podstawowa zasada: w jakiej walucie zarabiasz w takiej bierzesz kredyt. Bo potem jest jak z tymi co to we Frankach wzięli. Wtedy się też śmiali z reszty, że nie wiedzą jak się to robi... Teraz ? Wiadomo...

    23 3 Cytuj
  • ania 22 cze 2017
    Pablo napisał/a:

    Podstawowa zasada: w jakiej walucie zarabiasz w takiej bierzesz kredyt. Bo potem jest jak z tymi co to we Frankach wzięli. Wtedy się też śmiali z reszty, że nie wiedzą jak się to robi... Teraz ? Wiadomo...

    idiotyzmy onetowe sadzisz, mam kredyt we franku, żałuję ale taką decyzję podjęłam i z taką się męczę i spłacam, Nigdy nie słyszałam żeby się ktoś z kogoś śmiał, że wziął kredyt w PLN zamiast CHF, sama też nigdy się nie śmiałam. Chrzanisz jak potłuczony. Za dużo telewizji, onetu i interii. Włącz myślenie zamiast powtarzać durne frazesy.

    5 41 Cytuj
  • 23 cze 2017
    anula napisał/a:

    idiotyzmy onetowe sadzisz, mam kredyt we franku, żałuję ale taką decyzję podjęłam i z taką się męczę i spłacam, Nigdy nie słyszałam żeby się ktoś z kogoś śmiał, że wziął kredyt w PLN zamiast CHF, sama też nigdy się nie śmiałam. Chrzanisz jak potłuczony. Za dużo telewizji, onetu i interii. Włącz myślenie zamiast powtarzać durne frazesy.

    Durne.... Powiadasz...?

    Niech i tak będzie... Ja to jednak widzę trochę inaczej. I pytanie tylko kto na tego durnia wyszedł...?

    Nie oceniaj panienko zbyt pochopnie, bo to niczemu nie służy, a obrazić łatwo...

    Mam nadzieję, że ta decyzja teraz nie boli za bardzo...

    A i jeszcze jedno. Ja nie miałem zamiaru nikogo urazić, tylko przestrzegałem przed kredytem w obcej walucie, za co zostałem obrzucony błotem.

    Kiedy mówiłem o tym jak ludzie brali kredyty w tej "Twojej" walucie, to się śmiali, pukali w czoło i mówili, żebym nie p****ł głupot, bo tylko debil nie umie wykorzystać tej sytuacji... No to teraz nadeszły żniwa. Szkoda tylko, że Waszym kosztem.

    Z drugiej strony to przecie byla Wasza decyzja i widzieliście jakie jest ryzyko, więc teraz to jest tylko i wyłącznie Wasz problem. Temat zamknięty i nie widzę powodu, żeby go dalej drążyć.

    24 2 Cytuj
  • ania 24 cze 2017

    Jaki Pablo biedny jesteś. Wszyscy Cię obrażają śmieją się z Ciebie.
    Może i wyszłam na durnia. Sama za to place bo trzeba być ODPOWIEDZIALNYM: słowa dotrzymywać, zobowiązania spłacać, kłamstw nie powtarzać. Czego i Tobie życzę.

    2 25 Cytuj
  • 24 cze 2017

    Odpowiedzialnie o się czyta dokumenty. Żeby nie wejść w smród.

    17 1 Cytuj
  • ania 24 cze 2017
    Powodzianin_ napisał/a:

    Odpowiedzialnie o się czyta dokumenty. Żeby nie wejść w smród.

    No patrzcie. Zazdroszczę podejmowania samych słusznych decyzji.

    14 Cytuj
  • 24 cze 2017

    Ja czytam dokumenty które posdpisuje, a jak czegoś nie rozumiem to nie podpisuje. Pyskujący o pomoc frankowicze nie czytali ze zrozumieniem swoich umów. Wiec ponoszą konsekwencje swoich wyboru. To proste jak konstrukcja cepa.

    14 3 Cytuj
  • 24 cze 2017

    powodzianin a gdzie pisało w umowie że bedzie jak jest z frankowiczami ?

    1 10 Cytuj
  • 24 cze 2017
    Bartol26 napisał/a:

    powodzianin a gdzie pisało w umowie że bedzie jak jest z frankowiczami ?

    W umówię pisało wyraźnie o możliwym ryzyku kursowym. Rozumiem ze pojęcie ryzyko kursowe jest dla Ciebie obce? W takim razie jeśli nie rozumiesz pojęć w umówię która masz zamiar podpisać konsultujesz się z prawnikiem lub nie podpisujesz jej w ogóle.

    12 2 Cytuj
  • ania 25 cze 2017
    Powodzianin_ napisał/a:

    Ja czytam dokumenty które posdpisuje, a jak czegoś nie rozumiem to nie podpisuje. Pyskujący o pomoc frankowicze nie czytali ze zrozumieniem swoich umów. Wiec ponoszą konsekwencje swoich wyboru. To proste jak konstrukcja cepa.

    Póki co to najwięcej pyskuja ci co kredytu we frankach nie mają. Otóż problem polega na tym, że umowę czytałam i zrozumiałam. Podjęłam ryzyko i straciłam. Trudno. Problem największy jest taki, że banki nie dotrzymuja umowy, która sami stworzyli. A nagonka w postaci "widziały gali. .." "śmiali mi się w twarz, że głupi jestem, że nie we franku" mają za zadanie zamyślenia oczu społeczeństwu, wręcz negatywne nastawienie społeczeństwa do posiadaczy kredytów denominowanych, ja się mam wstydzić tego ze mam kredyt we franku i z tego wstydu mam się nic nie odzywać i nie dochodzić swoich praw najpierw w banku potem w Sądzie. Dlatego mnie wkurza. . Takie pieprzenie Pablo o tym jak ktoś się tam z niego śmiał. Nikt się nie śmiał. A jak się śmiał to niech powie kto, to mu społeczność frankowiczów uśmiech zmiecie z twarzy.
    Wy tak po polsku zwyczajnie się boicie, że ktoś coś może "dostac" i nie daj Boże będzie miał ciut lepiej niz wy. Wolicie obrażać sąsiada niż przyznać ze był to przekręt stulecia.
    Nie wstydzę się ze jestem frankowiczem. Nic od nikogo nie chce. Spłacam regularnie. Ponosze konsekwencje. Nikogo nie poniżam i nie obrażam. W ogóle cała sytuacja słabo mnie obeszła. Obchodzi mnie natomiast to bezpodstawne, ciagłe dojeb..anie ludziom, którzy teraz naprawdę mają problem.

    3 10 Cytuj
  • 25 cze 2017
    anula napisał/a:

    Póki co to najwięcej pyskuja ci co kredytu we frankach nie mają.

    Bzdura. Frankowicze latają i protestują, sprawa nawet była na tapecie w ostatnich kampaniach wyborczych. Cała Polska wysłuchiwała jak to paniczowie mają źle, bo muszą płacić wyższe raty, ponieważ zmienił się kurs waluty.

    anula napisał/a:

    Otóż problem polega na tym, że umowę czytałam i zrozumiałam. Podjęłam ryzyko i straciłam. Trudno. Problem największy jest taki, że banki nie dotrzymuja umowy, która sami stworzyli. A nagonka w postaci "widziały gali. .." "śmiali mi się w twarz, że głupi jestem, że nie we franku" mają za zadanie zamyślenia oczu społeczeństwu, wręcz negatywne nastawienie społeczeństwa do posiadaczy kredytów denominowanych, ja się mam wstydzić tego ze mam kredyt we franku i z tego wstydu mam się nic nie odzywać i nie dochodzić swoich praw najpierw w banku potem w Sądzie. Dlatego mnie wkurza. . Takie pieprzenie Pablo o tym jak ktoś się tam z niego śmiał. Nikt się nie śmiał. A jak się śmiał to niech powie kto, to mu społeczność frankowiczów uśmiech zmiecie z twarzy.

    Mylisz się. Śmiali się. Może tzw. dowód anegdotyczny, ale sam znam osoby, które mają kredyt we franku i najpierw się ciszyły, bo płaciły niskie raty, nie obciążone tak jak kredyty złotowe (to był też czas, kiedy stopa lombardowa NBP wynosiła, 4, 4.5%, a to ma ogromny wpływ na koszta oprocentowania kredytów. Obecnie jest to 2.5%.) Śmiech zszedł z twarzy, gdy frank poszybował do góry. No cóż. Ich problem.

    Absolutnie nie masz też czego się wstydzić. Jak sama mówisz - ponosisz konsekwencje dzielnie, uważasz że bank nie wywiązuje się z umowy, to nie pisz tego w sieci, tylko idź z nim do sądu, jak to robią niektórzy.

    anula napisał/a:

    Wy tak po polsku zwyczajnie się boicie, że ktoś coś może "dostac" i nie daj Boże będzie miał ciut lepiej niz wy. Wolicie obrażać sąsiada niż przyznać ze był to przekręt stulecia.

    Powiem ci tak. Jeśli wywalczycie coś sami np. przed sądami, i w całości banki będą musiały ponieść tego konsekwencje - zgoda, trzymam kciuki. Wszakże, każdy ma prawo rościć swoich praw. I wcale nie zazdroszczę, ani Tobie ani nikomu innemu.

    Problem pojawia się, gdy wszelkiej maści politycy chcą wam pomóc używając do tego publicznych pieniędzy i forsując rozwiązania, których kosztem obciążony jest budżet Państwa. Na to nie ma zgody, dlatego, że jest to nie fair. Braliście kredyty w czasach, kiedy ludzie w złotówkach nie mieli zdolności, praktycznie zawsze mieliście raty niższe niż kredyty w złotówkach, nawet po zmianie kursu, szereg składowych w racie nie powodują takiego obciążenia jak kredyt w złotych. Dlaczego ja mam dokładać się do Twojego życiowego błędu, porażki, potknięcia? Jak ja popełnię jakiś błąd finansowy to rozumiem, że solidarnie dasz mi ze swoich pieniędzy i dołożysz się mi do mojej głupoty? Przecież to absurd.
    Pyskujesz tutaj a nie masz racji. BIERZE się kredyt w walucie W KTÓREJ SIĘ ZARABIA, albo się ponosi konsekwencje i się jest tego świadomym.

    anula napisał/a:

    Obchodzi mnie natomiast to bezpodstawne, ciagłe dojeb..anie ludziom, którzy teraz naprawdę mają problem.

    Powiem tak - nikt nikomu nie dowala do pieca. Po prostu dosadnie ktoś napisał - widziały gały co brały, a że brały głupotę to za głupotę ponoszą konsekwencje. Trochę to przypomina sytuację z Amber Gold i SKOKami. KNF może sobie pisać w kosmos i wydawać negatywne rekomendacje - ludzie nie czytają, a potem płacz i zgrzytanie zębów.

    A na marginesie - fakt, że nie potrafisz dyskutować bez wulgaryzmów (wykropkowanie to żadna cenzura), źle o Tobie świadczy i nie zamierzam prowadzić dyskusji z jakąś sfrustrowaną kobietą z sieci, która ma problem z tym, że poniosła wtopę finansową. Twój problem, nie nasz. Ja kończę z przesłaniem: nie jestem umoczony na 30-40 lat w kredycie w obcej walucie, na nieruchomość, która jest dwa razy mniej warta niż saldo tegoż kredytu w banku i współczuje każdemu kto się w coś takiego wplątał, tylko nie róbmy narodowej zrzutki na bandę ekonomicznych leserów. Każdy niech niesie swój krzyż samodzielnie.

    9 1 Cytuj
  • Andrzej 25 cze 2017

    Tylko, czy prawdą jest, że obecnie frankowicze spłacają więcej, niż byłoby to w przypadku złotego? Ja mam kredyt we franku i jakoś moja rata nie jest duża ze względu na ujemny LIBOR. A latami moje raty były niższe, niż kolegów, którzy mieli kredyty złotowe. I jakoś nikt z nikogo u nas się nie śmiał i obecnie nie śmieje.

    1 1 Cytuj
  • ania 25 cze 2017
    Endrju napisał/a:

    Tylko, czy prawdą jest, że obecnie frankowicze spłacają więcej, niż byłoby to w przypadku złotego? Ja mam kredyt we franku i jakoś moja rata nie jest duża ze względu na ujemny LIBOR. A latami moje raty były niższe, niż kolegów, którzy mieli kredyty złotowe. I jakoś nikt z nikogo u nas się nie śmiał i obecnie nie śmieje.

    Nie wiem. Nie liczyłam. Kończę go już spłacać i ciesze się ze mam z głowy. Ale znam ludzi w sytuacjach gdzie nawet sznur nie pomoże i teksty takie jak Pabla im nie pomagają.

    2 1 Cytuj
  • 14 wrz 2017

    A co myślcie o Deutsche Banku ? Mają jaką fajna ofertę ? Mój tata ma tam konto i kartę kredytowa i jest w miarę zadowolony :) A jakie są Wasze doświadczenia ??

    Cytuj
  • 14 wrz 2017
    anula napisał/a:

    Nie wiem. Nie liczyłam. Kończę go już spłacać i ciesze się ze mam z głowy. Ale znam ludzi w sytuacjach gdzie nawet sznur nie pomoże i teksty takie jak Pabla im nie pomagają.

    O matko to faktycznie jest tak źle z tymi frankami ? Nie znam osobiście nikogo kto ma kredyt we frankach (raczej złotówki lub euro) O ile rata jest większa od tej wyjściowej ??

    1 Cytuj
  • 15 wrz 2017

    Pierwsza sprawa. Beka, nabrali kredytów w Frankach i myśleli janusze biznesu że robią złoty interes i kupe hajsu zarobią a teraz chcą zeby im spłacić te kredyty ? :D hahahaha w takim razie proszę pospłacać tym którzy mają kredyty w złotówkach ? jeżeli nie to ani złotówki nie dokładać frankowiczom ? bo niby z jakiej paki ? pazerny traci dwa razy ! i to jeszcze ma czelność czegoś domagać się ? :D
    Druga sprawa jest taka że Ci frankowicze co krzyczą to w 90% pazerne bogoce które mają za co jeść i chcą jeszcze na państwie zarobić. Ludzi których kurs przygniótł do ziemi i mają faktyczny problem ze spłatą będzie może 10%.
    Trzecia sprawa to trzeba być kretynem żeby brać kredyt w obcej walucie nie mając zabezpieczenia finansowego na jego spłatę w razie "w". Ale jak już wspomniałem Janusz z Grażyną myśleli że wybudują chałupe za 50 tysięcy no to mają ;D i tak, nie żal mi ich wcale, za głupote się płaci :D

    Co do banków, ogarnijcie sobie Nest Bank. Konto za friko (prowadzenie, wypłaty z wszystkich bankomatów, przelewy) bez żadnych dodatkowych warunków z fajną apką na phona. Chyba jedyne takie w pl. Szczegóły poniżej

    http://lp.pbpfinanse.pl/?slide=nest-konto

    Pozdrawiam frankowiczów i tych mniej pazernych złotówkowiczów.

    8 3 Cytuj
  • 19 wrz 2017

    Temat frankowiczów, to przede wszystkim świetny temat rozgrywek politycznych. Może faktycznie część z tych ludzi jest w ciężkiej sytuacji (osobiście nie znam takich), ale większość chce po prostu na tym skorzystać. Do mnie jakoś nie przemawiają tłumaczenia, że oni nie wiedzieli o ryzyku kursowym, że to wszystko wina banku (niewiedzę w dobie internetu nic nie tłumaczy) A co w takim razie z ludzmi, którzy mają np. kredyt w euro ? Pomoc ze strony państwa nauczyłaby tylko, że odpowiedzialność za swoje czyny można przerzucić na innych.

    5 Cytuj
  • Andrzej 20 wrz 2017
    AgataDi napisał/a:

    O matko to faktycznie jest tak źle z tymi frankami ? Nie znam osobiście nikogo kto ma kredyt we frankach (raczej złotówki lub euro) O ile rata jest większa od tej wyjściowej ??

    U mnie rata jest porównywalna lub nawet lekko niższa, niż na początku, ale ja mam raty malejące. Ujemny LIBOR sporo obniża raty i nie czuć wyższego franka.

    Cytuj
  • 22 wrz 2017
    Endrju napisał/a:

    U mnie rata jest porównywalna lub nawet lekko niższa, niż na początku, ale ja mam raty malejące. Ujemny LIBOR sporo obniża raty i nie czuć wyższego franka.

    Czyli dramatu nie ma :) brawo.

    Cytuj
  • 22 wrz 2017
    Kibel z Vegi napisał/a:

    Co do banków, ogarnijcie sobie Nest Bank. Konto za friko (prowadzenie, wypłaty z wszystkich bankomatów, przelewy) bez żadnych dodatkowych warunków z fajną apką na phona. Chyba jedyne takie w pl. Szczegóły poniżej

    http://lp.pbpfinanse.pl/?slide=nest-konto

    Pozdrawiam frankowiczów i tych mniej pazernych złotówkowiczów.

    Nest Bank to chyba jakiś nowy bank. Nie będzie tak, że za chwilę podwyższ opłaty za wszystko ?? Taki chwyt marketingowy.

    Cytuj
  • Andrzej 23 wrz 2017

    To jest stary Bank Smart (należący do FM Bank PBP). Tam też mieli taką samą ofertę, jest szansa, że darmowe konto bez opłat za kartę, przelewy, wypłaty z bankomatu pozostanie.

    Cytuj
  • 20 lut 2018
    napisał/a:

    Nest Bank to chyba jakiś nowy bank. Nie będzie tak, że za chwilę podwyższ opłaty za wszystko ?? Taki chwyt marketingowy.

    na razie wszystko ma bezpłatnie

    Cytuj
  • 14 sie 2018

    Witam
    Od 8 sierpnia zgodnie z ustawą można zakładać podstawowy rachunek płatniczy. Poszadłem do banku Pekao w rynku w Myślenicach gdzie mam konto i zgodnie z tym co czytałem w internecie chciałem wypowiedzieć umowę. Następnie chciałem założyć postawowy rachunek płatniczy, ale wg. pani z banku tak zrobić nie mogę. Takie konto podstawowy rachunek mogą zakładać tylko osoby, które nigdy nie miały żadnego konta w banku. A ponieważ ja miałem i mam, to nie mogę założyć rachunku podstawowego wg nowych zasad powiedziała pani. Na infolini Pekao potwierdzono to.

    Dzwoniłem do innego banku i pani po przeczytaniu zapisu ustawy nie widzia przeciwskazań do założenia rachunku podstawowego po rozwiązaniu umowy już istniejącego konta, ale oczywiście namawiała do założenia innego ponoć też darmowego.
    Jak widać przepisu ustawy obowiązują a banki dalej swoje.
    Czy ktoś już zakładał takie konto, podstawowy rachunek płatniczy?
    Ale chyba czas na zmianę banku.

    5 1 Cytuj
  • 5 wrz 2018
    aaa napisał/a:

    ...... Ale chyba czas na zmianę banku.

    Bardzo dobry pomysł. :-)
    Zbytnio przyzwyczailiśmy banki do tego, że zakładamy konta i.... nic nie zmieniamy.
    Konta należy zmieniać tak samo jak i operatorów telekomunikacyjnych.
    Zastaliśmy się w tym procederze (zmiany), a te potęgi finansowe tylko na to czekają i... zarabiają swoje. Jak czujesz, że masz dosyć to wypowiedzenie i.... kolejny bank, którzy przynajmniej na jakiś czas da pewnie o niebo lepsze warunki.
    Polecam! :-)

    4 1 Cytuj
  • 6 wrz 2018
    Pablo napisał/a:

    Bardzo dobry pomysł. :-)
    Zbytnio przyzwyczailiśmy banki do tego, że zakładamy konta i.... nic nie zmieniamy.
    Konta należy zmieniać tak samo jak i operatorów telekomunikacyjnych.
    Zastaliśmy się w tym procederze (zmiany), a te potęgi finansowe tylko na to czekają i... zarabiają swoje. Jak czujesz, że masz dosyć to wypowiedzenie i.... kolejny bank, którzy przynajmniej na jakiś czas da pewnie o niebo lepsze warunki.
    Polecam! :-)

    nie do końca jak zmieniasz konto zmieniasz numer konta a co za tym idzie - musisz zmienić numer u pracodawcy, allegro, urzędzie skarbowym itp.

    5 1 Cytuj

Odpowiedz