Forum » Myślenice

Spółdzielni ZORZA strona internetowa i informacje

  • 15 lip 2014

    Jedną z wielu uwag do zarządu Spółdzielni ZORZA jest niedostateczne informowanie jej mieszkańców o działalności Spółdzielni. Nadal nie ma strony internetowej, mimo wcześniejszych głosów za jej utworzeniem. Jest nieprawdą, że utworzenie i utrzymanie takiej strony jest kosztowne. Za to korzyści są bezsporne. Na takiej stronie każdy mieszkaniec mógłby za darmo i na spokojnie sprawdzić m.in.
    - sprawozdania finansowe
    - sprawozdanie z działalności zarządu
    - informacje o walnym zgromadzeniu
    - harmonogram odczytów wodomierzy
    - informacje o ogłaszanych przetargach

    Dodam tylko, że zgodnie z ustawą z dnia 15 grudnia 2000 roku o spółdzielniach mieszkaniowych, rozdział 1, art. 8.1, pkt 3:

    "Statut spółdzielni mieszkaniowej, regulaminy, uchwały i protokoły obrad organów spółdzielni, a także protokoły lustracji i roczne sprawozdanie finansowe powinny być udostępnione na stronie internetowej spółdzielni."

    W tym roku minie 14 lat od wejścia w życie w/w ustawy. Wygląda na to, że spółdzielnia ZORZA woli trzymać ludzi w dezinformacji. Obecnie aby uzyskać jakąkolwiek informacje trzeba wziąść dzień urlopu i osobiście udać się do siedziby Spółdzielni. Nie bez znaczenia jest też cena ksera którą wywindowano do 1 zł za stronę. Brak komunikacji z mieszkańcami odczuwamy szczególnie teraz, kiedy ważą się losy kotłowni na os. 1000-lecia II. Mieszkańcy mając utrudniony dostęp do podstawowych informacji cała swoją wiedzę opierają na plotkach które krążą po osiedlu. Podobno miało być spotkanie, podobno miały być prowadzone konsultacje z mieszkańcami, podobno prywatna firma wyremontuje kotłownie ze swoich środków i podobno będziemy płacić mniej.. podobno.

    Póki co czas leci, nikt nic nie wie, a w pewnym momencie zostaniemy postawieni przed faktem dokonanym.

    Zgadzasz się? Coś pominąłem? A może jestem w błędzie?
    Proszę o komentarze.

    31 7 Cytuj
  • 15 lip 2014

    Ogłoszenia o przetargach na stronie internetowej? - Nie wierzę, by prezesi ZORZY mieli na to ochotę. Z kolei temat strony internetowej podnoszony jest od dawna. Przykładem jest wywiad - http://miasto-info.pl/myslenice/1047,zbigniew-lijewski-efektywnosc-to-niewysokie-czynsze.html . Tam prezes Lijewski stwierdza, że nie ma przeszkód formalnych ani prawnych, by taka strona powstała. On chyba nawet jest za powstaniem tej strony. Problem w tym, że czas leci i na ładnym gadaniu dobre chęci się kończą. Tamten wywiad był w 2009 r..............

    19 3 Cytuj
  • 16 lip 2014

    W sprawie założenia strony internetowej ZORZY prezesi spółdzielni mogą poradzić się szefa z krajówki:
    http://www.fakt.pl/Prezes-Tak-macie-klamac-ludziom,artykuly,39699,1.html .
    Już on będzie wiedział co im podpowiedzieć.

    17 4 Cytuj
  • 17 lip 2014

    Brak informacji ciąg dalszy. Zgodnie z dokumentem pt. "Analiza techniczno-ekonomiczna i prawna systemu grzewczego zasilanego z kotłowni przy 3-go Maja 76 w Myślenicach" oferta na kontrakt operatorski złożona przez firmę DALKIA Sp. z o. o. była ważna do 15.07.2014. Dziś mamy 17.07.2014. Czy któryś z mieszkańców os. 1000-lecia II został poinformowany o podjętej decyzji? Pozwolę sobie zacytować fragment artykułu który ukazał się w Dzienniku Polskim:

    "Są trzy warianty planowanej inwestycji, a decyzja który wybrać powinna zapaść do końca tego miesiąca. Spółdzielnia nie zorganizowała do tej pory zebrania z mieszkańcami w tej sprawie. Wyrazy niezadowolenia z tego powodu wyraziły pojedyncze osoby podczas walnego zgromadzenia członków spółdzielni, które odbyło się w poniedziałek. Jerzy Ulman, wiceprezes „Zorzy” zapowiada, że zebranie z mieszkańcami zostanie zorganizowane w tym miesiącu, ale konkretnej daty nie podaje."

    Czytaj więcej: http://www.dziennikpolski24.pl/artykul/3493165,wyjscia-sa-trzy-wybrac-trzeba-jedno-i-to-szybko,id,t.html

    14 4 Cytuj
  • 18 lip 2014

    Wczoraj w "Gazecie Myślenickiej" ukazał się ciekawy artykuł na temat klubu "DALIN" Myślenice. Klub zadłużony, ledwo utrzymał się w III lidze i z perspektywą zarządzania przez kuratora sądowego. Ale najciekawsze jest to że prezesem klubu przez ostatnie lata był prezes naszej spółdzielni "Zorza" - Pan Zbigniew Lijewski!
    Oby nasza spółdzielnia nie podzieliła losu "DALINU"!

    20 4 Cytuj
  • lukasz 18 lip 2014

    Dziwia mnie kalkulacje budowy kotlowni dla kazdego z blokow.
    Wspolnoty mieszkaniowe buduja kotlownie dla bloku za kwote okolo 100 000zl.
    A tutaj ile mamy blokow, okolo 15. I inwestycja za pare milionow. Przeciez przy takiej ilosci ceny powinny jeszcze bardziej przystepne.
    Chyba spoldzielnia nie chce tej opcji najbardziej korzystnej dla mieszkancow. Aby bloki byly ciagle zalezne w jakims stopniu od nich.
    Kalkulacje podgrzewania cieplej wody to tez jakis zart. Firma z zewnatrz ma byc tansza niz wlasna kotlownia na terenie bloku.

    18 2 Cytuj
  • 20 lip 2014

    O założeniu strony internetowej mówi się od 2008 roku. Jeśli rozwiązanie tego banału od lat jest problemem, to nie dziwmy się, że inne spółdzielcze sprawy są zaniedbane. Poza tym - żadna to tajemnica - Zorza od lat potrzebuje prawdziwego managera, człowieka energicznego i dyspozycyjnego, nie kogoś, komu się nudzi i ma czas, by bawić się w działacza sportowego

    17 1 Cytuj
  • 20 lip 2014

    Z powyższymi uwagami trudno się nie zgodzić. Natomiast to co odbyło się na ostatnim "walnym" to wg mnie totalna porażka. Zarówno ze strony spółdzielni (prowadzący walne powinien z hukiem wylecieć z tego zebrania, a nie wchodzić do Rady Nadzorczej za swój żenujący poziom prowadzenia spotkania !) jak i samych mieszkańców, którzy chyba zupełnie nie rozumieją po co jest takie spotkanie... Generalnie chcąc mieć spokojny żywot w blokowisku zwanym osiedle tysiąclecia, należy jak najszybciej doprowadzić do zmian w zarządzie. Natomiast te zmiany nie mogą być na zasadach narzucanych przez dwóch Panów, którzy swoim zachowaniem delikatnie mówiąc wkurzyli innych członków spółdzielni, a jeden z nich to chyba zupełnie rozum stracił w wyścigu do fotela prezesa spółdzielni Zorza, będąc obecnie prezesem wodociągów. Przecież to jawny konflikt interesów !!! Osobiście uważam, że na Prezesa spółdzielni powinien zostać wybrany kandydat w drodze konkursu. Jest wielu świetnych ludzi, którzy pracowali przez lata w zarządach spółdzielni i po transformacjach jakie obecnie trwają - nie mają pracy. Można by poszukać kogoś z poza Myślenic, kto by się tym zajął jak trzeba. Wszelkie inne opcje będą prowadzić do dalszych konfliktów i braku porozumienia.

    Wracając do tematu strony www również się zgadzam, że jest ona konieczna i to nie tylko do informowania członków o tym co ważne, ale musi być możliwość podawania np. odczytu wodomierza. Zostawianie kartek w drzwiach to jawne zaproszenie złodzieja do domu bo oczywistym jest, że nie ma w nim mieszkańców. Do tego wszelkie dokumentacje na walne zgromadzenia powinny tam być udostępnione (np. po zalogowaniu).

    8 9 Cytuj
  • 20 lip 2014

    Do Pablo i podobnie myślących.
    Wiele spostrzeżeń w wypowiedzi jest cennych. One pokazują, że przydałaby się debata nie tylko na temat strony internetowej spółdzielni, ale również zarządzania Zorzą które, dla wielu osób, za ostatnich 20 lat, jest porażką. Przecież ta spółdzielnia nie nadąża ze zmianami. Najlepiej to czują osoby, które doświadczyły lepszego członkostwa w innych spółdzielniach i nie akceptują komuszego powiewu Zorzy.
    Jednak najtrudniejszą sprawą w każdej dyskusji jest jej rzeczowa strona.Trudno mówić o rzeczowości, gdy argumentacja opiera się na wyssanych z palca, powielanych <zarzutach>. Sformułowanie, że Urbański "rozum stracił w wyścigu do fotela prezesa spółdzielni Zorza" jest nonsensem. Nie wiadomo nawet, jak się przed nim bronić. Jak można takie rzeczy pisać?!!!!! - Przecież kandydat na prezesa musi mieć uprawnienia z zakresu zarządzania nieruchomościami (wątpię, by Urbański je miał). Po drugie, członek rady nadzorczej nie jest od rządzenia spółdzielnią (częsty błąd), ale od kontrolowania, do czego musi mieć wiedzę. Są osoby, co tej wiedzy się nie nauczą, nawet jeśli wiele razy były w radzie nadzorczej.
    Odnośnie ostatnich wyborów mam 2 zdania. - Wybrano ludzi, którym już wcześniej dawano szansę i niczym się nie wykazali. W radzie będą pionkami w rękach zarządu do podpisywania podsuwanych im "na ślepo" dokumentów - bo na więcej ich nie stać. Ale uwaga - jeśli czas pokaże, że się mylę, to z przyjemnością przyznam się do tego błędu.

    14 2 Cytuj
  • 21 lip 2014

    W pełni się z tym zgadzam ,,Zorzy &#039;&#039; właśnie o to chodzi aby rozmowa zeszła na inny tor np. Prezesa wodociągów a tym samym odzyskają święty spokój i nadal będą cudownie zarządzać.Strony internetowej nie otworzą bo jest oczywiste , że czym mniej ludzie wiedzą tym lepiej dla nich. Ksero (95 groszy za stronę) chyba najdroższe w Polsce - przy obecnych dochodach w ten sposób skutecznie zniechęca się mieszkańców, którzy chcieliby otrzymać jakieś dokumenty Tu należało by się zainteresować na czyj koszt wykonano ksero (co najmniej 1000 kartek) Apelu.
    Szanowny Pablo jeżeli masz coś do Prezesa wodociągów to Twoja sprawa ale nie zamieszczaj informacji na Forum , że chce zostać Prezesem ,,Zorzy&#039;&#039; bo to jest nieprawda a tym samym wprowadzasz ludzi w błąd.

    14 3 Cytuj
  • 23 lip 2014

    Strona internetowa bez wątpienia ułatwiłaby mieszkańcom życie, choćby z tego względu że załatwić cokolwiek w samej spółdzielni łatwo nie jest. Mi się już zdarzyło nie raz być odsyłaną od pokoju do pokoju bo panie same nie wiedziały kto jest za co odpowiedzialny albo jak dokładnie ma być sformułowany wniosek o odrębną własność...W różnym czasie składałam dwa wnioski o dwa mieszkania, identycznie brzmiące (poza danymi oczywiście) i jeden został przyjęty, drugi nie bo przyjmowały je dwie różne osoby...Podobnie jest z paniami pracującymi w sekretariacie. Kiedy chciałam skserować w/w analizę, jedna pani dała mi jeden formularz, w inny dzień inna pani dała mi zupełnie inny!!! Oczywiście po serii pytań skąd wiem że można itp...Może strona internetowa ukróciłaby taki cyrk i człowiek byłby lepiej zorientowany co, gdzie i jak ma załatwić. Jednak spółdzielnia NIGDY PRZENIGDY nie założy sama takiej strony i zostaje nam presja ze strony lokatorów.
    Co do Prezesa wodociągów to konkurs był na członków Rady Nadzorczej, do której mógł startować KAŻDY członek spółdzielni. Poza tym kto jeszcze na osiedlu prowadzi jakieś aktywne działania?
    Mi się wydaje że w obecnej chwili z całym zadłużeniem i trudnymi decyzjami do podjęcia (dziś jest 23.07, więc te decyzje dt wariantu już są pewnie podjęte - fajnie że było spotkanie tak jak obiecywał pan Ulman) fotel prezesa spółdzielni wcale taką intratną pozycją nie jest...

    11 1 Cytuj
  • 23 lip 2014

    oczywiście miałam na myśli wybory do Rady Nadzorczej.

    8 1 Cytuj
  • 25 lip 2014

    Proponuję wejść na: http://smmistrzejowicepolnoc.pl/czytaj.php?txt=spra oraz odpowiedzieć na pytanie:
    czy prócz prezesów Zorzy i ich nowo wybranych klakierów jest choć jeden członek, który nie chciałby mieć takiej strony?

    18 Cytuj
  • 26 lip 2014

    Zobaczcie jak nasz prezes ładnie umył rączki za to co dzieje się w Dalinie. Był tam prezesem przez kilka lat a dziś tłumaczy się że jest osobą prywatną i nic nie będzie mówił. - artykuł w dzisiejszym Dzienniku Polskim. Ciekawe czy jak nie daj Boże nasza spółdzielnia padnie to też się tak będzie tłumaczył?

    14 5 Cytuj
  • 1 sie 2014
    bill napisał/a:

    No i znowu możemy poczuć się oszukani!
    Na Walnym prezes Ulman twierdził że decyzja o modernizacji systemu grzewczego musi zapaść w lipcu. Teraz rozesłali nam pisma, że zebranie w tej sprawie zrobią we wrześniu. Mam więc pytanie. Czy Pan Ulman na Walnym powiedział nam nieprawdę, czy decyzja już zapadła (bez udziału członków - olewając ich kompletnie) i we wrześniu dowiemy się że zarząd wybrał wariant w którym nic nie musi robić uzależniając dostawę ciepła do naszych mieszkań od francuskiej firmy?
    Jak sądzicie?

    Niestety obawiam się ,że tak będzie We wrześniu dowiemy się ,że Zarząd zrobił wszystko co mógł i wybrał wariant III czyli ogrzewanie przejmie firma francuska. Tu należy się zainteresować ,że o konieczności modernizacji kotłowni Zarząd wiedział już w 2011 roku Dlaczego tak długo zwlekano z podjęciem decyzji i czy nie jest to działanie na szkodę mieszkańców II osiedla 1000 - lecia w Myślenicach. Ludzie obudźcie się.

    12 4 Cytuj
  • 1 sie 2014

    "No i znowu możemy poczuć się oszukani!" - mocno powiedziane, ale spójrzmy prawdzie w oczy: oszukiwani możemy się czuć cały czas. Od dawna wiadomo, że kotły na os. Tysiąclecia II są tymczasowe a instalacja ccw jest nieizolowana. Gdyby Zorzą zarządzał energiczny, uczciwy manager, sprawa modernizacji byłaby załatwiona już 10 - 15 lat temu. Pamiętam, że opracowanie firmy ESCO, które zalecało wymianę instalacji ccw pojawiło się w 2009 r. i od tego momentu prezesi Zorzy popadli w letarg. - Moim zdaniem pracowitość nigdy nie była ich atutem a o kwalifikacjach lepiej nie wspominać. Obawiam się, że w swoje CV nie mogliby wpisać żadnych osiągnięć poza stwierdzeniem, że zajmowali stołki i brali pensję.

    15 4 Cytuj
  • 13 wrz 2014

    Czy sądzicie że osoby które zostały wybrane aktualnie do rady nadzorczej ZORZA zrobiły coś dobrego dla os. 1000lecia w poprzedniej kadencji ??? NIC nie zrobiły, prawdopodobnie były i są figurantami i nie potrafią nic dobrego zrobić !!!! Na niczym się nie znają !!!
    Ludzie - "kontrowersynie" wybrani są.... myślący/nie myślący zostali wybrani przez wybranych ludzi zaproszonych przez "Rządzących" - w spółdzielni ZORZA !!!

    Co może powiedzieć że taka Pani/Pan, która została wybrana do rady nadzorczej i nie ma pojęcia na temat nieruchomości, administracji nieruchomości, spraw związanych z remontami, Finansami, itp , nic nie wie ....!!! Ci ludzie nie mają pojęcia o tym co powinni robić dobrego dla mieszkańców os.1000lecia... zobaczcie że od lat się nic nie zmenia na Naszym osiedlu 1000-lecia.... - za wyjątkiem zwiększających się OPŁAT !!!!

    LUDZIE - przecież przez tyle lat płacimy......... płacicie wszyscy i żeby tylko prawdopodobnie PREZESI ZORZY mieli dobrze...????????????????
    .... i chcemy żyć na stare lata spokojnie na emeryturze??????
    , żyć na odnowionym osiedlu ... ?? a płacimy żeby Zarząd spółdzielni zarabiał ?????.... i co z tymi pieniędzmi się dzieje ??? !!! .......znikają.....
    Oczywiście przyjdzie czas że obecni rządzący odejdą w "dostatku" a Nam mieszkańcom zostaną długi !!!! BRAWO....
    - nie przychodzcie na WALNE ZGROMADZENIA i czekajcie aż "bliScy" spółdzielni ludzie przyjdą i wybiorą...." AKTUALNĄ" radę Nadzorczą tak jak to się stało tego roku !!!!

    Ludzie - Pamiętajcie - że RADA NADZORCZA takiej "instytucji" typu Spółdzielni mieszkaniowej nie zarabia szalonych pieniędzy ale ma w swoich zadaniach KONTROLOWANIE - "Zarządu".... i w tym i Naszym przypadku PREZESÓW Spółdzielni ZORZA.....!!! Rada nadzorcza otrzymuje bardzo minimalne wynagrodzenie... ale zawsze może tylko chodzić o to żeby popierać ZARZĄD.....
    Zastanówcie się !!! Mnie nikt nie przekupi!!! Ja jestem mieszkańcem takim jak Wy...Cieszę się że nie jestem SAM !!!

    POZDRAWIAM
    P.S.
    Pamiętajcie - że to My Mieszkańcy Naszego osiedla powinniśmy rządzić w Naszym ogródku !!! Ja zamierzam wspólnie z Wami... w końcu jestem współwłaścicielem ... tak jak Wy !!!

    JESZCZE BRAKUJE JEDNEGO SŁOWA ZA DUŻO po stronie Zarządu ZORZ-Y.... ŻEBY ludzie zaczęli upubliczniać błędy aktualnych rządzących.... A Ja w tym pomogę !!!

    Kończy się monopol !!!

    Ludzie, walczcie....... !!!

    14 6 Cytuj
  • 14 wrz 2014

    jestem nowym (bardzo) członkiem spółdzielni
    I mam 2 pytania (może naiwne, ale tak na gorąco je zadam)
    - czy na dotychczasowych walnych zebraniach były zgłaszane wnioski w formie uchwały o utworzenie strony internetowej (do poddania pod głosowanie)? W podawanej Ustawie rozdział 1, art. 8. pkt 11. "Członkowie mają prawo zgłaszać projekty uchwał i żądania, o których mowa w ust. 10, w terminie do 15 dni przed dniem posiedzenia walnego zgromadzenia lub jego pierwszej części. Projekt uchwały zgłaszanej przez członków spółdzielni musi być poparty przez co najmniej 10 członków."
    W przepisach jest zatem możliwość, żeby taką uchwałę zgłosić. I zgłaszać do skutku, jeśli na danym zebraniu przepadnie.
    - skoro spółdzielnia nie kwapi się do założenia strony, to może mieszkańcy powinni założyć swoją stronę i udostępniać na niej uzyskane przez siebie informacje o działalności spółdzielni? Myślę, że nawet kilka dociekliwych i dysponujących odrobiną czasu osób byłoby w stanie zebrać te dokumenty (lub nawet już mają np. kopie uchwał czy sprawozdań). To jest rzecz, którą możemy zrobić - sami dla siebie.

    Swoją drogą - w krótkim czasie bycia członkiem spółdzielni spotkało mnie co najmniej kilka zaskoczeń, gdzie brak strony internetowej jest jednym z mniejszych :-)
    - próba dostania się do siedziby spółdzielni tylko dla sprawnych i zwinnych (matki z wózkami, osoby niepełnosprawne ruchowo czy na wózku nie są przewidziane jako petenci)
    - czarodziejskie godziny pracy poszczególnych pań i panów. Raczej mało zsynchronizowane ze sobą.
    - żeby dowiedzieć się jakie są te godziny pracy trzeba najpierw osobiście sprawdzić te godziny (przy łucie szczęścia trafi się za pierwszym razem
    - średnia wieku rady nadzorczej (najmłodszy rodzynek lat 45) ....

    11 Cytuj
  • 17 wrz 2014

    Strona juz jest
    smzorza.pl

    3 1 Cytuj
  • 17 wrz 2014
    aaannn napisał/a:

    Strona juz jest
    smzorza.pl

    zadowolona?

    2 2 Cytuj
  • 17 wrz 2014
    tekla napisał/a:

    zadowolona?

    i owszem
    również miło zaskoczona, bo po tym co slyszalam od znajomych, którzy juz mieli wiecej doczynienia ze spółdzielnią, i po wypowiedziach na forum nie bylam jakoś optymistycznie nastawiona.
    A tu dzisiejsze zaskoczenie, info w skrzynce od zorzy.

    2 Cytuj
  • 18 wrz 2014

    Uff. Po 6 latach wyczekiwania, ZORZA utworzyła własną stronę internetową. Krok słuszny, lecz nie ma powodów do euforii. Te 6 lat jest miarą nieudolności władz Spółdzielni, zwodzenia mieszkańców a nawet oszukiwania tych ostatnich fałszywymi informacjami. Na własne uszy słyszałam, jak przed spotkaniem z posłem Tobiszowskim w Myślenicach (http://www.gazeta.myslenice.pl/serwis/archiwum/2009/16/Z-poslami-o-spoldzielczosci-1.html ), jeden ze spółdzielnianych intrygantów zastraszał niezorientowane babcie kosztem utworzenia strony www na poziomie 100 tys. zł i te babcie w to wierzyły...... Teraz pora zastanowić się dlaczego najwięksi oponenci strony internetowej ZORZY nagle ustąpili. Chyba wyjaśnieniem są zbliżające się wybory samorządowe. - Można sobie wyobrazić, że jeden z tych oponentów postanowił wystartować w wyborach i teraz potrzebuje pozytywnie "zapunktować" u potencjalnych wyborców. Już pojawiły się spekulacje, że jest nim niejaki B (w razie skojarzeń mówmy o przypadkowej zbieżności), którego zapamiętano z niepoważnych wypowiedzi o wysokich kosztach strony internetowej. Wiadomo, on na niczym się nie zna, ale czy dla wyborców ma to znaczenie?

    12 5 Cytuj
  • 24 wrz 2014

    29 września jest zebranie w sprawie kotłowni na osiedlu 1000 lecia.
    Mam nadzieję, że mieszkańcy osiedla podejmą dobrą decyzję.

    4 1 Cytuj
  • 8 paź 2014

    Od 12 września 2014 r. Sp-nia Zorza ma własną stronę internetową.
    Ciekawa jestem ilu członków Sp-ni będzie korzystało z tej strony.
    Kto ma już identyfikator i hasło do strefy mieszkańca?

    1 Cytuj
  • 9 paź 2014

    Strona internetowa najbardziej przyda się osobom, które nie mogą bez szkody dla pracy odwiedzać spółdzielni. Ale jak dostać login, jeśli wydawany jest od 9.00 do 13.00?
    Póki co, na tej stronie internetowej można sobie poczytać tekst o Radzie Nadzorczej. Widać z niego, że rada nadzorcza nie ma uprawnień do zaciągania kredytów obciążających spółdzielnię. To ostatnie było przedmiotem zarzutu w anonimie zwanym Apelem. Nasuwa się więc smutny wniosek, że autor anonimu był nieznającym się na rzeczy półgłówkiem, który straszył nieistniejącym zagrożeniem

    10 Cytuj

Odpowiedz