Interesują mnie opinie dobre/złe na temat osób które są pracownikami tej instytucji. Chciałbym się dowiedzieć,czy tylko ja zostałem tam potraktowany bardzo niegrzecznie a nawet chamsko. Niektóre osoby tam pracujące nie nadają się do pracy ze zwierzętami a co dopiero z ludzmi. To moje zdanie, jeżeli im nie pasuje ta praca to niech ją zmienią. Proszę o komentarze.
Nie miałam styczności z KRUS-em ale to chyba normalne ,że zachowują się chamsko, i niegrzecznie , ale się nie dziwcie ,bo w większości maja z wsią do czynienia ,a Oni sobie na to pozwalają mimo że na te "paniusie" też można wysadzić.
Słowo normalne miało dotyczyć wyłącznie ludzi ze wsi ,którzy przychodzą do KRUS-u, i są tam tak traktowani, bo sobie na to pozwalają, ale gdyby natrafili na mnie to tej sprawy bym tak nie zostawiła.
Te Panisie z KRUS powinny zająć stanowisko rolnika "do gnoja" nic sobą nie reprezentują to jak chcecie ,aby urząd godnie reprezentowały było nie było to jest urząd z ciepła posadką stała pensja+premia , nagrody, trzynastki etc etc do wymiany personel trzeba zgłosić do dyrekcji w Krakowie na ul. Bratysławskiej jak pójdą jedna z drugą do urzędu pracy listę podpisać od razu się czegoś naucza ja jestem chętny na stanowisko w KRUS
Interesują mnie opinie dobre/złe na temat osób które są pracownikami tej instytucji. Chciałbym się dowiedzieć,czy tylko ja zostałem tam potraktowany bardzo niegrzecznie a nawet chamsko. Niektóre osoby tam pracujące nie nadają się do pracy ze zwierzętami a co dopiero z ludzmi. To moje zdanie, jeżeli im nie pasuje ta praca to niech ją zmienią. Proszę o komentarze.
Nie miałam styczności z KRUS-em ale to chyba normalne ,że zachowują się chamsko, i niegrzecznie , ale się nie dziwcie ,bo w większości maja z wsią do czynienia ,a Oni sobie na to pozwalają mimo że na te "paniusie" też można wysadzić.
Skarbek,nie wiem co masz na myśli mówiąc "normalne"?Chyba jeszcze w średniowieczu żyjesz (oczywiście bez obrazy) pozdrawiam.
Słowo normalne miało dotyczyć wyłącznie ludzi ze wsi ,którzy przychodzą do KRUS-u, i są tam tak traktowani, bo sobie na to pozwalają, ale gdyby natrafili na mnie to tej sprawy bym tak nie zostawiła.
Te Panisie z KRUS powinny zająć stanowisko rolnika "do gnoja" nic sobą nie reprezentują to jak chcecie ,aby urząd godnie reprezentowały było nie było to jest urząd z ciepła posadką stała pensja+premia , nagrody, trzynastki etc etc do wymiany personel trzeba zgłosić do dyrekcji w Krakowie na ul. Bratysławskiej jak pójdą jedna z drugą do urzędu pracy listę podpisać od razu się czegoś naucza ja jestem chętny na stanowisko w KRUS
Koko bardzo dobrze napisane:) Tylko tam jest jeszcze taki "panicz" co niema szacunku!