Forum » Myślenice

Pijaki/koneserzy na skrzyzowaniu 3go maja i osiedlu

  • Bartek Bartkowski 8 sie 2010

    armagedon! wczoraj tamtedy przechodzilem i naliczylem w sumie 13. kolo starej mleczarni siedza na warzywniaku, potem na trzepaku na osiedlu i pod sama kamera na rogu kolo calodobowego... i pija sobie, wysioaduja a nikt oczywiscie tego nie widzi... jakie wy macie odczucia co do takich alkozlotow?

    1 1 Cytuj
  • 8 sie 2010

    brońmy krzyża... czyli, nic sie nie da zrobić:)

    1 Cytuj
  • Bartek Bartkowski 8 sie 2010

    ej a moze oni wlasnie bronia krzyza :D wszyscy jestesmy chrystusami a oni niosa swoj, a jako ze na kacu moze wydawac sie ciezki, przychodzi ich coraz wiecej :)

    1 Cytuj
  • 8 sie 2010

    W nocy wracałem do domu przez Polankę, po drodze spotkałem 12 osób pijanych grupka szła środkiem ulicy wymach**jąc piwem w ręce, a koło cmentarza stal VW transporter na ulicy leżał pijak a 2 facetow stało obok i patrzyło na niego.
    Nie wiem czy policja aż tak bardzo się boi wieczorem przejechać po wioskach?? wygodniej jest im łapać na 40 za przekroczenie prędkości

    1 Cytuj
  • Bartek Bartkowski 8 sie 2010

    [quote]W nocy wracałem do domu przez Polankę, po drodze spotkałem 12 osób pijanych grupka szła środkiem ulicy wymach**jąc piwem w ręce, a koło cmentarza stal VW transporter na ulicy leżał pijak a 2 facetow stało obok i patrzyło na niego.
    Nie wiem czy policja aż tak bardzo się boi wieczorem przejechać po wioskach?? wygodniej jest im łapać na 40 za przekroczenie prędkości[/quote]

    milo chlopaku ze sie dzielisz spostrzezeniami ze swojej wsi, ale to temat o pijakach przesiadujacych na dwoch skryzzowaniach w myslenicach nie o lezacych pijakach na wsi

    1 Cytuj
  • 8 sie 2010

    ja ich podziwiam, bo jak czasem popiję to na drugi dzień wstaję gdzieś koło południa i ani myślę o alkoholu, a oni dzień w dzień, bladym świtem dyżurują na krzyżówkach. Mają chłopcy zdrowie :)

    1 Cytuj
  • Bartek Bartkowski 8 sie 2010

    no tak jak ja rano jak przykladny obywatel ide podbic karte na zakladzie o 5 to oni juz stoja :) a jak wracam lokalnym zwyczajem na.pruty do domu w weekendy w srodku nocy krzyczac, rozwalajac kosze i zaczepiajac wszystkich dookola to tez sa :)

    1 Cytuj
  • 8 sie 2010

    [quote=bartek]armagedon! wczoraj tamtedy przechodzilem i naliczylem w sumie 13. kolo starej mleczarni siedza na warzywniaku, potem na trzepaku na osiedlu i pod sama kamera na rogu kolo calodobowego... i pija sobie, wysioaduja a nikt oczywiscie tego nie widzi... jakie wy macie odczucia co do takich alkozlotow?[/quote]
    bartek a może wiesz jakie mają pod sobą bo ciekawe jakiej rasy będzie potomstwo.

    2 Cytuj
  • 8 sie 2010

    [quote=bartek]no tak jak ja rano jak przykladny obywatel ide podbic karte na zakladzie o 5 to oni juz stoja :) a jak wracam lokalnym zwyczajem na.pruty do domu w weekendy w srodku nocy krzyczac, rozwalajac kosze i zaczepiajac wszystkich dookola to tez sa :)[/quote]
    Zgłoś się na komendę że to ty wyśle ci fotkę po sobocie jak kosze wyglądają w centrum poprzajściu takich bohaterów jak ty.

    2 Cytuj
  • 8 sie 2010

    Ja tam często siedze i co wam to przeszkadza? Lubie się z chłopakami z fazować czy rano czy wieczór, aha i bym zapomniał "Jak się przewracam... to za swoje się przewracam"

    2 Cytuj
  • 8 sie 2010

    a mnie oni wkurzają, tym samym staniem, bezsensownym gapieniem się na przechodniów, chlaniem dzień w dzień, tym że od nich śmierdzi i tym że ciągle są nawaleni...nie rozumiem takich ludzi, jak by sobie siedzieli gdzieś w melinie co by ich widać nie było...to mnie to wali, ale co tamtędy przechodzę to dzień w dzień ten sam widok...oni tak cały dzień czasem siedzą - aż się żygać chce.

    Cytuj
  • M G 8 sie 2010

    Te chłopki pod starą mleczarnią nie mówcie że wam tak bardzo przeszkadzają bo tak naprawde to oni są w poważnych tarapatach (czytaj alkoholiźmie) , to już są chorzy ludzie. Bardziej wkurzają mnie tacy fachowcy co to w weekend sobie pochleją i wywracają miasto do góry nogami (znaki , kosze ,ławki itd...)

    Cytuj
  • 8 sie 2010

    Problem pijaków na tamtym skrzyżowaniu nie jest odosobniony , zwieprzony dobrze zauważył "weekendowi fachowcy" robią większe straty nie chodzi tylko o grupkę ludzi koło mleczarni nikomu nic nie robiących lecz właśnie takie chuligańskie grupki. Tak ,że bartuś chłopczyku coś zauważyłeś ale to tylko grupka koneserów taniego wina a nie prawdziwe zagrożenie jakie jest dookoła

    1 Cytuj
  • 8 sie 2010

    ale czym ta grupka rozni sie od innego obywatela? kiedy zwykly czlowiek usiadze w tzw "plenerze" to dostanie mandat 100 złotych za spozywanie, tamci ludzie moga tam pic od switu do nocy, kazdy o tym wie, nad glowa na bloku maja kamere i nic sie im nie dzieje... no to ja pytam czym sie roznia od zwyklego obywatela? co?

    a co do weekendowych fachowcow to i owszem, zgarniac takich panow na komisariat - nie bylo monitoringu - kosze byly wywalone, jest monitoring - kosze wywalone. ktos to w ogole obsluguje? straz miejska ma 2 samochody i podglad na kamery, policja radiowoz i podglad na kamery... rodzi sie pytanie co ci wszyscy panowie robia w nocy? spia?

    1 Cytuj
  • Klara 9 sie 2010

    może piją ;>

    1 Cytuj
  • 9 sie 2010

    dobrze piszesz mer, dlatego cze tamci faceci maja problem z alkoholem moga pic gdize im sie podoba bez zadnych konsekwencji? pod sama kamera? a podobno prawo jest rowne dla wszystkich

    1 Cytuj
  • Damian 9 sie 2010

    Ja ostatnio widziałem typka na ławeczce koło domu parafialnego przy ul. 3go maja - pił sobie piwko w najlepsze w godzinach popołudniowych i nic. Nie był to chyba z tej grupy meneli, ale sądzę, że też jakiś pijaczek. Akurat tam kamera nie sięga.

    Przyznam, że i mi mimo, że w opisywanym rejonie bywam bardzo rzadko zdarza się trafić na tych panów. Wiadomo, że im się nie przelewa :P ale sądzę, że policja powinna reagować i rekwirować alkohol, bo co przyjdzie z wystawienia mandatu.

    Cytuj
  • Bartek Bartkowski 9 sie 2010

    a tyle sie gadalo o tym ze kamery zrobia jakies pierscienie bezpieczenstwa a wandalizm i tacy ludzie zostana zepchnieci na obrzeza miasta... i co? w samym centrum pod samymi kamerami picie w bialy dzien i demontaż koszy :) i nic... a tamtym rzeczywiscie moga nie pomoc mandaty, bo jak maja 20 to najwyzej sad go czeka, ale nic nie ma to nie zaplaci... wylewac alkohol i po paru takich razach jak im beczka albo lapino sadeckie splynie do sciekow to zaczna chodzic gdzie indziej. jeszcze pare miesiecy temu bylo ich kilku teraz bywa ze nawet kilkunastu

    Cytuj
  • 9 sie 2010

    Zróbmy prowokacje.Powaznie mówie...Skoro zule sa całkowicie bezkarnii i moga spozywac alkohol w miejscu publicznym to proponuje zrobic ,,kontr-żulownie,,.W miejscu niedalekim od tego skrzyzowania rózniez usiądzmy otwórzmy piwo i czekajmy co bedzie dalej.Moze własnie w ten sposób zwróci sie uwage straznikom miejskim oraz Policjii ,że ten problem istnieje.

    Cytuj
  • 9 sie 2010

    Kret, jak doskonale udało Ci się połączyć przyjemne z pożytczenym, a prowokacji to podjerzewam że sam Palikot by Ci pozazdrościł,

    Cytuj
  • 9 sie 2010

    kret dobry pomsyl, ale pewnie skonczy sie tak ze kazdy dostanie mandat a zuli nawet nie zauwaza policjanci haha

    Cytuj
  • Bartek Bartkowski 9 sie 2010

    [quote]Zróbmy prowokacje.Powaznie mówie...Skoro zule sa całkowicie bezkarnii i moga spozywac alkohol w miejscu publicznym to proponuje zrobic ,,kontr-żulownie,,.W miejscu niedalekim od tego skrzyzowania rózniez usiądzmy otwórzmy piwo i czekajmy co bedzie dalej.Moze własnie w ten sposób zwróci sie uwage straznikom miejskim oraz Policjii ,że ten problem istnieje.[/quote]

    ale by bylo :D

    Cytuj
  • 9 sie 2010

    Dla mnie sprawa jest otwarta....

    Cytuj
  • M G 9 sie 2010

    [quote]Dla mnie sprawa jest otwarta....[/quote]
    Jak Cię kasa swędzi na mandat to się podstawiaj , ja tam wolę piwo wypić w bezpiecznym miejscu.

    1 Cytuj
  • 10 sie 2010

    Ja tam do nich nic nie mam, są niegroźni. A tak w ogóle to się w cale tak z tym piciem nie afiszują, czasem jak sępią, to im coś dorzucę do winka i oczywiście chcą się podzielić :). Może to dobry, żywy przykład dla młodego pokolenia? Zapraszamy na wycieczki klasowe pod mleczarnię!

    Cytuj

Odpowiedz