Po około 30 latach jest zrobione wejście do budynku pomocy społecznej dla osób mających trudności z poruszaniem się! Nie było oficjalnego przecięcia wstęgi, nie było przemówień i zdjęć z burmistrzem, nie było o tym w mediach. Czemu? Pracownicy przez dwa dni nie świadczyli pracy bo do budynku nie dali rady wejść. Pewnie sporo przepisów p/poż było na granicy legalności. Ale nic to. W końcu do budynku można wejść. Wejść „po ludzku”.
Po około 30 latach jest zrobione wejście do budynku pomocy społecznej dla osób mających trudności z poruszaniem się! Nie było oficjalnego przecięcia wstęgi, nie było przemówień i zdjęć z burmistrzem, nie było o tym w mediach. Czemu? Pracownicy przez dwa dni nie świadczyli pracy bo do budynku nie dali rady wejść. Pewnie sporo przepisów p/poż było na granicy legalności. Ale nic to. W końcu do budynku można wejść. Wejść „po ludzku”.