Forum » Społeczeństwo

KMY....

  • 3 wrz 2015

    Mówią o nas kmycki.

    1 4 Cytuj
  • Johann Gambolputty... Z Ulm. 3 wrz 2015

    Z ciekawości wszedłem w temat. Co mnie podkusiło??? Ech, szkoda czasu na takie pierdoły.
    Miłego dnia wszystkim z rejestracją KMY. Sobie też. :)

    24 1 Cytuj
  • 3 wrz 2015

    Niestety zgadza się kmycki haha świetne określenie zwłaszcza na tych w pseudotuningowanych samochodach z muzyką na najwyższym poziomie z wiejskiej remizy, panowie nie oburzajcie się tylko spójrzcie obiektywnie z boku na swoje zachowanie. Tyle że wy tego niestety nie widzicie i nie rozumiecie, a szkoda.

    14 5 Cytuj
  • 3 wrz 2015

    To popatrzcie z drugiej strony. Samochody z rejestracja KR w Myślenicach np : ciężko im się zatrzymać przed pasami bo nie ma czerwonego! Wjeżdżają i zatrzymują się w miejscach , gdzie normalnie nikt z rejestracją KMY by nie wjechał itd , itp. ........

    A tak w ogóle to durny temat.

    29 3 Cytuj
  • Mietek 3 wrz 2015

    KLI-KNS-KNT-KBC To Dopiero Elita;-)

    21 Cytuj
  • mateusz nowakowski 3 wrz 2015
    lulu napisał/a:

    Niestety zgadza się kmycki haha świetne określenie zwłaszcza na tych w pseudotuningowanych samochodach z muzyką na najwyższym poziomie z wiejskiej remizy, panowie nie oburzajcie się tylko spójrzcie obiektywnie z boku na swoje zachowanie. Tyle że wy tego niestety nie widzicie i nie rozumiecie, a szkoda.

    Ej a co ty piszesz? Napisałaś/napisałeś jak by każdy faceta jezdził z muzą na full...
    Gdzie ty widzisz tę twoje pseudo tuningowane samochody?
    Wnioskuję po twojej wypowiedzi że każdy jadący facet z KMY to wieśniak z muzą na full i ma pseuda tuningowy samochód...

    10 1 Cytuj
  • 3 wrz 2015

    Codziennie koło mojego domu przejeżdżają wyjące samochody ruszające z parkingu z piskiem opon hamujący jak idioci przed rondem z huczącą prymitywną muzyką. Mieszkam w Myślenicach w centrum i wiem co piszę i równiez wiem iz w zdecydowanej większości są to niemieszkający w Myślenicach.

    14 7 Cytuj
  • mateusz nowakowski 3 wrz 2015

    Prowadzisz statystyki? Co do gatunku muzyki to o gustach się nie dyskutuje. Ja jakoś nie słyszę tyle pisków opon....

    7 3 Cytuj
  • 3 wrz 2015

    Eee jakiś janusz ten artykuł napisał, zapewne z osławionej kalifornii (KLI). Dużo po krk jeżdżę i KMY nigdy na mnie uwagi nie zwracało sposobem parkowania czy zachowaniem się na mieście ale za to wspomniana wyżej KLI, KWI czy KBC to była istna impotencja umysłowa na drodze. Na tle tych "elit" kmycki wyglądają na prawdę dobrze (przynajmniej w Krakowie).

    18 2 Cytuj
  • 3 wrz 2015
    ksgrzes napisał/a:

    KLI-KNS-KNT-KBC To Dopiero Elita;-)

    Dodał bym do tego jakże zacnego grona liderów branży:
    KSU :)
    Ci to dopiero wyczyniają manewry na drogach :)

    19 1 Cytuj
  • 3 wrz 2015
    obiektywnykibic1 napisał/a:

    Dodał bym do tego jakże zacnego grona liderów branży:
    KSU :)
    Ci to dopiero wyczyniają manewry na drogach :)

    Przykład - ostatnie wojaże z finałem na rondzie k/Strażnicy

    12 Cytuj
  • 5 wrz 2015

    Co wy sie tak spinacie :) KR narzeka na KMY, KMY na KSU itd itd.....chociaz z tego co widze to narzekanie zaczyna sie po publikacji jakiegos artykulu.
    Wiejski tuning - wkurzajacy, zenujacy....po prostu brak slow- ale nie tylko mlodziez ze wsi sie tym podnieca. I bardzo prosze nie wrzucac wszystkich do jednego wora.
    Mnie czesto mozna spotkac w Mce a jezdze na KR i nikt mi nie moze zarzucic, ze nie przepuszczam pieszych na pasach i wjezdzam czy zatrzymuje sie tam gdzie nikt tego nie robi. W takich sytuacjach mozna przylapac kazdego kierowce z kazda rejestracja

    7 1 Cytuj
  • 6 wrz 2015

    NIE ZALEŻNIE OD REJESTRACJI TO NIEKTÓRZY KIEROWCY W OGÓLE NIE POWINNI MIEĆ PRAWKA

    9 3 Cytuj
  • 6 wrz 2015
    Malwina napisał/a:

    NIE ZALEŻNIE OD REJESTRACJI TO NIEKTÓRZY KIEROWCY W OGÓLE NIE POWINNI MIEĆ PRAWKA

    powiedziała to osoba która nie ma w ogóle.

    9 3 Cytuj
  • 9 wrz 2015

    Tak samo mówią o innych, zawsze sobie kogoś znajdą...

    1 Cytuj
  • Antek Xxxxx 18 wrz 2015
    renaw napisał/a:

    To popatrzcie z drugiej strony. Samochody z rejestracja KR w Myślenicach np : ciężko im się zatrzymać przed pasami bo nie ma czerwonego! Wjeżdżają i zatrzymują się w miejscach , gdzie normalnie nikt z rejestracją KMY by nie wjechał itd , itp. ........

    A tak w ogóle to durny temat.

    Durny ale prawdziwy jeżdżę co dzień po Krakowie i to co oni wyprawiają to masakra nie wszyscy oczywiście ale w większości a w szczególności ci z tych niby lepszych fur ich przepisy nie obowiązują,sam nie jestem Kubicą ale staram się poruszać przepisowo i w miarę możliwości kulturalnie

    1 Cytuj
  • 18 wrz 2015

    jakis czas temu na onecie czytałem news o wypadkach na wjazdach lub wyjazdach z autostrady w rejonie tynca,90 % komentarzy to byłe te mowiace o tym ze wypadki te powoduja kierowcy z rejstracjami KR którzy biegle prowadza tylko w krakowie,a poza miastem czuja sie juz bezradni
    ludzie bez kompleksów,ten koles którego sie tam przytacza najwyrazniej byl czyms sfrustrowany jesli chodzi o myslenice ,niekoniecznie jazda,zreszta bog wie skad on przyjechał do tego krakowa
    w zeszłym tygodniu rozmawialem z dziewczyna ,jest z tarnobrzega ale wynajmuje mieszkanie w zielonkach i powiedziałem jej o tej stronie i rejstracjach KMY ,a ona na to ze "u nich" (chyba w pracy) najgorsi to ci z KWI,ze sa nawet o nich jakies kawaly

    6 Cytuj
  • 19 wrz 2015
    albert7575 napisał/a:

    j
    w zeszłym tygodniu rozmawialem z dziewczyna ,jest z tarnobrzega ale wynajmuje mieszkanie w zielonkach i powiedziałem jej o tej stronie i rejstracjach KMY ,a ona na to ze "u nich" (chyba w pracy) najgorsi to ci z KWI,ze sa nawet o nich jakies kawaly

    Czyli KWIcki, są jeszcze KWAcki.

    1 2 Cytuj
  • ania 19 wrz 2015

    każdy, nawet największy mistrz kierownicy ma lepszy i gorszy dzień. Sama jeżdżę dużo bo ok 10 tyś km miesięcznie i muszę uczciwie przyznać, że czasami już z rana, kiedy wyjeżdżam z domu myślę: no Anka uważaj dziś, bo to nie jest twój dzień.
    Oczywiście zdaję sobie sprawę, że są ludzie, którzy zły dzień mają 365 dni w roku. Problem jest w tym, że ludzie się ciągle spieszą i jak leci taka zawalidroga a ty jesteś spóźniony to nerwy puszczają.
    Tylko spokój, nerwami nic nie zmienisz a o zawał nie trudno

    2 Cytuj
  • 19 wrz 2015
    ksgrzes napisał/a:

    KLI-KNS-KNT-KBC To Dopiero Elita;-)

    Dokładnie.
    Ci to chyba byli uczeni na jakichś "alternatywnych" przepisach drogowych.

    1 Cytuj
  • 19 wrz 2015
    anula napisał/a:

    każdy, nawet największy mistrz kierownicy ma lepszy i gorszy dzień. Sama jeżdżę dużo bo ok 10 tyś km miesięcznie i muszę uczciwie przyznać, że czasami już z rana, kiedy wyjeżdżam z domu myślę: no Anka uważaj dziś, bo to nie jest twój dzień.
    Oczywiście zdaję sobie sprawę, że są ludzie, którzy zły dzień mają 365 dni w roku. Problem jest w tym, że ludzie się ciągle spieszą i jak leci taka zawalidroga a ty jesteś spóźniony to nerwy puszczają.
    Tylko spokój, nerwami nic nie zmienisz a o zawał nie trudno

    Baby za kółkiem to raczej zawsze mają zły dzień... ;)

    6 6 Cytuj

Odpowiedz