Forum » Wolne Myśli

Do czego służą urzędy ???

  • Jerzy Wójcik 5 sie

    Ciekaw jestem co myślicie na temat takiego małego zgrzytu między miejscowym iwestorem a miejscowym urzędem.

    Reprezentuje firmę która buduje sieci światłowodowe na terenie naszego Powiatu. Pytanie brzmi :
    - jeśli firma która jest firmą komercyjną i koniec końców robi to po to by zarobić, buduje coś prospołecznego, niewątpliwie coś akceptowalnego społecznie, wręcz oczekiwanego przez ludzi ,

    - zostaje ukarana przez jeden z miejscowych urzędów za niedopełnienie formalności i nie wniesienie groszowych opłat które zresztą niczemu nie służą. A wniesienie ich powoduje obowiązek załatwianie tysięcy innych papierów. A właściwie służą ale tylko uzasadnieniu istnienia takowego urzędziku,

    - skutkiem naszego działania było wykonanie potrzebnej społecznie inwestycji , nikt niczego nie stracił, no może poza nadepnięciem na ego urzędnicze, który poczuł się urażony tym że się go nie zapytało i by on mógł wydać zgodę,

    - może i jestem anarchistą ale czy już zapomnieliśmy po co i w jakim celu powołujemy urzędasów i urzędy Zarządy Dróg do budowy dróg , Wydziały Architektury - do zachowanie porządku architektonicznego. Wydziały Komunikacji - no tu chodzi chyba o nadprodukcję stali (na tablice rejestracyjne),

    - karanie kogoś czy to osoba prywatna czy firma powinno odnosić skutek prewencyjny, naprawczy i zapobiegawczy ale nie celem zdyscyplinowania wobec urzędu tylko wobec jego suwerena który może być poszkodowany. Jeśli nie spełnia żadnego z tych celów to czy nakładanie jakiejkolwiek kary ma sens ?? Poza sensem dla samego urzędu.

    Działanie urzędu powinno (hi hi) teoretycznie przynosić korzyść jago pracodawcy czyli nam.

    Czy takie działanie ze strony miejscowego urzędu jest działaniem akceptowalnym społecznie i przynosi nam (jego płatnikom) korzyść ???

    Wprost zapytam czy przez takie i podobne działania urzędasów Myślenice mimo nieudolnych umizgów wciąż nie mogą osiągnąć poziomu inwestycji zewnętrznych na poziomie osiągniętym przez Dobczyce. Mimo większego potencjału, lepszej lokalizacji.

    Według mojej oceny jest źle. I broń Boże nie wbijam tu zębów do jakiejś opcji politycznej. Dla mnie to dalej ci sami ludzie co za komuny. Więc zmieniające się "opcje" niczego tu nie wnoszą.

    13 8 Cytuj
  • kar war 5 sie

    Skoro ktoś wymyślił taki przepis to należy go przestrzegać. A ty myślisz że wszyscy są zainteresowani twoja inwestycja. Znajdą się ludzie którzy powiedzą nie.

    13 8 Cytuj
  • Jerzy Wójcik 6 sie
    kar9876 napisał/a:

    Skoro ktoś wymyślił taki przepis to należy go przestrzegać. A ty myślisz że wszyscy są zainteresowani twoja inwestycja. Znajdą się ludzie którzy powiedzą nie.

    Ciekawa postawa. Dziękuję za twój głos. O to mi chodzi. Usłyszeć co tam społeczeństwo sądzi o takich działaniach. Natomiast nie przypominam sobie byśmy byli na ty. Szanowny anonimowy respondencie.

    2 9 Cytuj
  • 6 sie

    Jeżeli nie jesteście na "ty" to powinno być : "Dziękuję za Pana/Pani głos.", a tak to przyganiał kocioł garnkowi

    13 1 Cytuj
  • Jerzy Wójcik 6 sie
    oportunista napisał/a:

    Jeżeli nie jesteście na "ty" to powinno być : "Dziękuję za Pana/Pani głos.", a tak to przyganiał kocioł garnkowi

    Dziękuję za intelektualne pouczenie. W zasadzie nic to nie wnosi merytorycznie. Ale wielkie dzięki.

    3 4 Cytuj
  • 6 sie
    OLIMPLAN napisał/a:

    Natomiast nie przypominam sobie byśmy byli na ty. Szanowny anonimowy respondencie.

    Szanowny Panie Jerzy zajmuje się Pan sieciami komputerowymi, wiec śmiem przypuszczać, że jest Pan obeznany w netykiecie, Jedna z zasad netykiety mówi"

    [i] Nie należy się obrażać, jeśli ktoś zwraca się do drugiego użytkownika „per ty”, a nie w formie grzecznościowej, i nie należy się obawiać używania takiej bezpośredniej formy [/i]
    źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Netykieta

    Żeby mój post wniósł coś merytorycznego do dyskusji i chcę powiedzieć, że całkowicie zgadzam się z kar9876. Po to są przepisy, żeby ich przestrzegać.

    13 2 Cytuj
  • kar war 7 sie

    [cytat=oportunista]

    To był cios poniżej pasa.

    3 1 Cytuj
  • Jerzy Wójcik 7 sie

    OK Przyjmuje krytykę pozamerytoryczna. Lecz jak sądzę na razie stanowicie Panowie mniejszość. Czekam na dalsze posty w zakresie meritum. Tak przy okazji sprawa tego "zgrzytu" ma jeszcze wiele pobocznych niuansów które wiele wnoszą do oceny postępowania urzędu. Ale na razie zostawiam to jak jest (czyli zgrubny opis) ponieważ chce poznać nastawienie ogólne. Od razu także wyjaśniam, iż co innego urzędnik mianowany czy po prostu zatrudniony a co innego ludzie pochodzący z wyboru i mający mandat społeczny. Żeby nie było wątpliwości. Jeśli Panowie piszący powyżej to ta pierwsza kategoria to wybaczcie ale wasze opinie są motywowane prywatnym interesem. Ale to tak na marginesie.

    A tak do kar9876 zdenerwowałeś mnie tym " A ty myślisz że wszyscy są zainteresowani twoja inwestycja. Znajdą się ludzie którzy powiedzą nie." . I ty mówisz o ciosach poniżej pasa ??? Jakbym miał déjà vu z kontaktów z urzędnikami. Oni też zawsze i wciąż pierdząc w stołek uważają, że tylko oni są upoważnieni i posiadają niezbędne kompetencje do oceny obywateli i ich działań. I wyłącznie oni. Bez prawa do krytyki urzędasów dla swołoczy i "przypadkowego społeczeństwa".

    3 Cytuj
  • kar war 7 sie

    A co każdy ma być zaintersowany twoim internet?? Chyba nie. Co chcesz osiągnąć przez zakładanie tego posta. Jak prowadzisz firme i masz swój regulamin to klijent jak podpisuje umowę musi się z nim zgodzić jak go nie podpisze to nie będzie miał umowy i internetu. A jak uważasz że osoba z urzędu źle coś zrobiła to się odwołaj.

    8 Cytuj
  • Jerzy Wójcik 7 sie
    kar9876 napisał/a:

    A co każdy ma być zaintersowany twoim internet?? Chyba nie. Co chcesz osiągnąć przez zakładanie tego posta. Jak prowadzisz firme i masz swój regulamin to klijent jak podpisuje umowę musi się z nim zgodzić jak go nie podpisze to nie będzie miał umowy i internetu. A jak uważasz że osoba z urzędu źle coś zrobiła to się odwołaj.

    Ale ja ciebie nie prosiłem o doradzanie mi jak mam prowadzić firmę ani jak mam postępować z urzędem.
    Co chce osiągnąć ?? To napisałem w pierwszym wpisie. Mogę ci napisać czego nie chcę. Nie chcę ciebie na doradcę.

    8 Cytuj
  • Jerzy Wójcik 7 sie

    Szczerze to mam dość. Zakończmy może.

    2 2 Cytuj
  • 7 sie
    OLIMPLAN napisał/a:

    Czekam na dalsze posty w zakresie meritum.

    Hmmmm ciekawy temat w aspekcie tego, że Olimplan np stawia(ł) sobie słupy wg widzimisię po czym dostaje nakaz demontażu zatem je demontuje a to nie pierwsza samowolka. Zniszczenie prywatnych tui koparką nie ma znaczenia skoro Olimplan zasłania się na forum ucywilizowaniem świata światłowodem? Daj Pan spokój z bzdetami i płaczem na forum, przecież Pan sam kieruje się zasadami zgodnymi z regulaminami i umowami (mam to na piśmie) i nagle nie dopełnia Pan formalności urzędniczych wylewając żale na forum? Nieeee no nie wierzę. Po prostu nikt nie daje zgody na samowolki a tłumaczenie niesieniem kaganka społeczeństwu jest bez sensu. Na co Pan liczysz? Społeczeństwo ma się wstawić w urzędzie? A może nie nadepnął Pan urzędniczce na odcisk ale postawił Pan sobie jakiś słupek bez wymaganych zgód i to ot tak, przywiózł i wstawił? A gdzie normy, prawa, umowy i zasady które tak łatwo Pan przywołuje?

    OLIMPLAN napisał/a:

    Oni też zawsze i wciąż pierdząc w stołek uważają, że tylko oni są upoważnieni i posiadają niezbędne kompetencje do oceny obywateli i ich działań. I wyłącznie oni. Bez prawa do krytyki urzędasów dla swołoczy i "przypadkowego społeczeństwa".

    Społeczeństwo ma dobrą pamięć. Mnóstwo czasu minęło ale wcale nie tak dawno ktoś fotografował, słał pisma, donosy do resortu, pewna lakiernia komuś przeszkadzała a teraz zdziwienie i piętno na urzędniczce ....... przecież ona obecnie też na służbie, może egzekwuje pewne zasady i standardy obowiązujące wszystkich.

    Dziwny ten płacz mający wywrzeć publiczny nacisk na ......no właśnie na czym? Zmianie prawa telekomunikacyjnego, bo Panu się nie chce wypełniać cyt."tysiąca innych papierów" czyli dopełnić formalności więc rozpoczynasz Pan zbiórkę głosów licząc na hejt na urzędniczce? Dziwne podejście.

    9 Cytuj
  • 8 sie
    OLIMPLAN napisał/a:

    (...) Pytanie brzmi :
    - jeśli firma która jest firmą komercyjną i koniec końców robi to po to by zarobić, buduje coś prospołecznego, niewątpliwie coś akceptowalnego społecznie, wręcz oczekiwanego przez ludzi , (czy np. deweloper budujący bez pozwoleń bloki ma być rozgrzeszony? wszak buduje coś prospołecznego, akceptowalnego, wręcz oczekiwanego)

    - zostaje ukarana przez jeden z miejscowych urzędów za niedopełnienie formalności i nie wniesienie groszowych opłat (dla niektórych piwo za 3 zł jest za drogie a inni nie piją nic poniżej 500, te grosze to pojęcie względne) które zresztą niczemu nie służą (hmm, szpitale, edukacja itp to niby z czego są opłacane jak nie z publicznych pieniędzy? a te opłaty to nie prywatny zarobek pana urzędnika tylko publiczna kasa) . A wniesienie ich powoduje obowiązek załatwianie tysięcy innych papierów. A właściwie służą ale tylko uzasadnieniu istnienia takowego urzędziku,(kurcze, a jak są wybory to nikt nie głosuje za tymi co chcą to ukrócić tylko za tymi co dają pińcetplusy)

    - skutkiem naszego działania było wykonanie potrzebnej społecznie inwestycji (nowa szkoła? szpital? sierociniec? a nie to tylko światłowód, że co? światło i woda będą za darmo? a to gonić tych urzędasów co nam tego nie dają)

    - może i jestem anarchistą (ups, do anarchii daleka droga, raczej warcholstwem tu zalatuje) ale czy już zapomnieliśmy po co i w jakim celu powołujemy urzędasów (no chyba co poniektórzy zapomnieli, że urzędnicy są od papierków a nie od zapieprzania na budowie/chociaż może by im się przydała jakaś kompania karna/)

    - karanie kogoś czy to osoba prywatna czy firma powinno odnosić skutek prewencyjny, naprawczy i zapobiegawczy (??? a czy ta kara nie zapobiegła powtórnemu złamaniu prawa?) Jeśli nie spełnia żadnego z tych celów to czy nakładanie jakiejkolwiek kary ma sens ?? (zamierza Pan dalej działać bez pozwoleń?)

    1 1 Cytuj
  • 8 sie
    oportunista napisał/a:

    Jest już późno, piszę bzdury, etc
    wcześniej można było edytować lub usuwać swoje wypociny a teraz wszystko co głupie to na zawsze, tam wyżej to cytat ze wstawkami nieumiejętnie zapisanymi, sorki

    Cytuj
  • 9 sie

    Tak to już mają byli funkcjonariusze policji pamjetajacy jeszcze "dawny ustrój" prawo tak ale jak od nas coś się wymaga to zamęt

    6 1 Cytuj
  • 9 sie

    Dziwny... trafiłeś w punkt... Panie J.W. czytając to wszystko nie potrafię powstrzymać się od śmiechu... robię coś nielegalnie dostaje za to karę za brak opalty (nie wiem co jest miedzy Panem a Vivaldim) i wylewam zale na forum.. co teraz mamy Panu zbudowac lektyke i nosic Pana przed UMiG żeby jednak to cofnęli bo szerszy Pan dobro dla ludzkości? Wg. Mnie trafiła w końcu kosa na kamień...

    9 Cytuj
  • 10 sie
    awanturnik napisał/a:

    (nie wiem co jest miedzy Panem a Vivaldim)

    Już nic XD, skończyła się umowa i .....dobrze, że się skończyła a kończyła się w ogromnych bólach.

    5 2 Cytuj
  • 10 sie
    Dziwny napisał/a:

    Tak to już mają byli funkcjonariusze policji pamjetajacy jeszcze "dawny ustrój" prawo tak ale jak od nas coś się wymaga to zamęt

    Milicji panie Dziwny milicji - nie obrażaj policjantów :-)

    5 1 Cytuj
  • kar war 10 sie

    [cytat=OLIMPLAN]
    Ciekawe co się stało że tak milczy??? Może stracił dostęp do sieci Internet.

    7 Cytuj

Odpowiedz