Forum » Myślenice MOKIS - z kulturą na bakier.

  • 21.02.2010 - 20:49
    Przy okazji artykułu - "Koniec ambitnego kina" chciałem rozwinąć wątek dotyczący działania
    Myślenickiego Ośrodka Kultury i Sportu.
    Mamy spory budynek, sala koncertowa, sala lustrzana, duży hol.
    Nie chcę mówić, że nic się nie dzieje, bo przeglądając internetową stronę MOKiS-u trzeba stwierdzić, że coś się dzieje. Ale to są niszowe imprezy, na które przyjdzie tylko wąskie grono zainteresowanych lub też troszkę przypadkowych ludzi.
    Z przykrością muszę stwierdzać, że działalność tej instytucji jest wyjątkowo słaba i właściwie nie ma żadnych imprez na którą wybrałaby się większa ilość ludzi. Jedynie koncerty Ziemi Myślenickiej zapełniają sale koncertową, ale to w najmniejszym stopniu nie jest zasługą MOKiS-u.
    Ja wspomniał grzywabe w komentarzu do artykułu "Koniec ambitnego kina" : cytuję: Od czasów ex miłościwie panującego nam p.Koczwary aż po dzisiaj w MOKiS nie dzieje się nic. Zgadzam się, że czas najwyższy to zmienić,..."

    I tu w pełni zgadzam się z ta opinią. Tym bardziej, że przed paroma dniami w muzeum Dom Grecki odbył się wernisaż obrazów wspomnianego Pana Koczwary, człowieka zasłużonego dla naszej myślenickiej Kultury.
    Bo właśnie w Domu Greckim jest wiele imprez o wysokiej randze artystycznej, ze wspomnę wystawę praz Chagalla, Horsta, czy wystawa grafiki Grassa oraz wiele innych kulturalnych imprez. Dlaczego tego nie zrobi MOKiS, gdzie są dużo lepsze warunki do prezentacji takich prac.
    Nie chcę sam zgadywać dlaczego, bo okrasiłbym to chyba niecenzuralnym komentarzem.

    Pozdrawiam.
    PS. Bardzo się cieszę, ze w Domu Greckim organizowane są imprezy, ale jak wiemy budynek muzeum ma wrócić do prywatnych właścicieli i skończy się działalność tego muzeum. Myślenice zostaną pustynią kulturalną.
    3 Cytuj Zgłoś
  • 21.02.2010 - 21:02
    Burmistrz musiał wymienić kiedyś Pana Koczwarę bo sytuacja finansowa w MOKiS za czasów jego panowania była zła. Nowa Pani Dyrektor jest wspaniałym oddanym człowiekiem. Jest cudowna. Zawsze wspierała związek zawodowy Solidarność i fantastycznie rozumie się z Panem Burmistrzem. Jest artystką, która wspiera warsztaty artystyczne. Jest bardzo oddana Burmistrzowi.
    A Pan Koczwara to co. Nie wystarczy, że Burmistrz zostawił go w domu przy Domu Kultury i chłop ma gdzie mieszkać. A przecież byli i tacy co chcieli by go wysiedlił. Zli ludzie.
    Naprawde nie rozumiem dlaczego wy wszyscy ciagle wszystko krytykujecie.
    1 4 Cytuj Zgłoś
  • Zdzichó Kowal PJN 21.02.2010 - 21:16
    Niech reka boska broni od pisania słuw na Panienka Anita z urzędu kóltury!
    pozdrawiam
    Zdzichó
    Cytuj Zgłoś
  • 21.02.2010 - 21:28
    A ja zapytam Dom Kultury, jakie ma osiągnięcia w dziedzinie pozyskiwania zewnętrznych funduszy na swoją działalność. Unia Europejska daje tyle możliwości, a tu ja nie słyszałam o ani jednym zrealizowanym przez te instytucje. Takie niezależne kino, mogła by finansować unia, ale komuś musi się chcieć...
    W ogóle wkoło powtarzają się te same imprezy. A jak tam zadzwonię to nigdy, nikt nic nie wiem...
    1 Cytuj Zgłoś
  • adzygmunt 21.02.2010 - 21:42
    Z tego co pamiętam to powodem wymuszonego odejścia dyrektora była zła gospodarność. Generalnie szło o to, że MOKIS nie wypracowywał zysków, a jego jedyne zabezpieczenie stanowiły finanse gminy.
    W tamtym czasie była również plotka, że jest osoba niechciana w rzędzie, którą nie można zwolnić. Postanowiono ją awansować. Takoż się stało po konkursie czy bez?
    I jeśli "zarządzająca" ma rację to postawię pytanie: skąd MOKIS ma środki na własną działalność i w jakim procencie je ewentualnie wypracowuje.
    Dla mnie jedno jest pewne do kultury trzeba dokładać, a nawet subsydiować w 100%
    To pytanie jeszcze jedno. Był sens zwalniania człowieka, który był motorem kultury myślenickiej?
    Cytuj Zgłoś
  • 21.02.2010 - 21:51
    Cytując lawę:"Bo właśnie w Domu Greckim jest wiele imprez o wysokiej randze artystycznej, ze wspomnę wystawę praz Chagalla, Horsta, czy wystawa grafiki Grassa oraz wiele innych kulturalnych imprez. Dlaczego tego nie zrobi MOKiS, gdzie są dużo lepsze warunki do prezentacji takich prac.", bo pani Bożenie Kobiałce po prostu się chce i ma do tego zapał i to się chwali. W MOKiS-ie nie ma takich ludzi i pewnie długo nie będzie, a imprezy pt."Festiwal Pieśni Chóralnej", "Przegląd Muzycznych Grup Oazowych" czy wszelkiego rodzaju konkursy recytatorskie raczej nie przyciągają tłumów. Nie twierdzę, że takie imprezy należy wykluczyć z życia kulturalnego, ale też nie można tylko na nich tego życia kulturalnego opierać. O dofinansowanie np. z unii wszelkich innych imprez trzeba się "niestety" postarać, ale przecież komu by się chciało wypełniać te wszystkie papierki, dokumenty i podania. Lepiej przesiedzieć te 8 godz. na wygodnym stołeczku popijając kawę. Jeśli się mylę to mnie poprawcie, bo może nie znam całej prawdy o funkcjonowaniu MOKiS-u. :)
    PS.pani Małgorzato, nie wiem czy ten post to podpucha, czy to ta miłość do "burmiszcz Ostałowska" panią zaślepia :D
    2 Cytuj Zgłoś
  • 21.02.2010 - 22:50
    Nie śledzę za bardzo kalendarza imprez w MOKiS. Mam jednak uwagę, a mianowicie wkurza mnie fakt, że na piętrze obok sal, gdzie bardzo często przebywają dzieci urządzono sobie palarnię i to na korytarzu. Uważam,że palarnia w takim miejscu i w takim obiekcie to skandal.
    1 Cytuj Zgłoś
  • 21.02.2010 - 22:56
    ja myślę, że jak nie ma projektów z zewnątrz na imprezy artystyczne i kulturalne, to dokłada do nich gmina, a że jak myślę, to pieniądze urzędu też są ograniczone, to niestarcza na wszystko, ale inne domy kultury szukają pieniędzy w projektach i robią to na co im nie starcza. A u nas jedno i to samo. czasami aż wstyd!
    Cytuj Zgłoś
  • 21.02.2010 - 23:23
    marek, masz rację - to skandal, że palarnia ma miejsce w tym miejscu, ale co się dziwić... skoro niemal cały personel wraz z panią derektor kurzy jak najęty. Każ im człowieku wyjść na zewnątrz albo palić w przejściu ?!
    A sama Pani dyrektor to już do takiej "perfekcji" doszła, że je i pali :D

    Cytuj Zgłoś
  • 21.02.2010 - 23:41
    Gleeg, jeżeli to ta sama ciemnowłosa Małgorzata, to tak, miłość do "Ostałowska" ją zaślepia.
    Cytuj Zgłoś
  • 22.02.2010 - 0:03
    No i kultura myślenicka tworzy się sama, oto "Mistrz i Małgorzata". Jednak przypomina relacje bohatera filmu "Nic Śmiesznego"... ;)
    Cytuj Zgłoś
  • 22.02.2010 - 8:22
    CZY wy wogole macie coś wspolnego z kulturą??? Co wątek jest ten sam temat PKS Burmistrz Zuo itp Żygać się chce !!!!!!
    Cytuj Zgłoś
  • 22.02.2010 - 9:05
    Hmm, pani Małgorzata już nie jest ciemnowłosa, sama widziałam :D ale i tak wszyscy wiedzą o kogo chodzi :D
    Cytuj Zgłoś
  • 22.02.2010 - 9:23
    To chyba zazdrość .Wg mnie KAŻDY facet ślini się na widok fajnej babki
    Cytuj Zgłoś
  • 22.02.2010 - 10:02
    No czemuż nie piszecie kto z kim ,ile razy ,w jakim wieku oczywiście pod haslem OSTATNIO SŁYSZALEM
    Cytuj Zgłoś
  • 22.02.2010 - 10:07
    Zacznij pisać takie newsu, kto wie, może się przyjmie. Będziesz prekursorem/ką nowego nurtu plotkarskiego.
    Cytuj Zgłoś
  • Zdzichó Kowal PJN 22.02.2010 - 10:24
    Szanowne Państwo!
    Jestem wzdumiony rze i tu skrytykowano!
    To jurz nie do uwierzenia rze sie ośmielono na napadnięcie na ten kobieta anioł - Panienka Anita kierownik órzędó kóltury, gdzie ustępóje hyba jedynie pod karzdym względem Panience Małogosi - wydział strategia.
    Musi to świadczyć o doprowadzeniu w szaleństwoo tej młodzierzy kiedy się nie widzi te koncerty, te wystawy, te napięte wydarzenia, ta bohemia i stolica kóltury na cały region dzięki Panienka Anita.
    O czym myśląc jeden z drugim kiedy się krytykuje ten sznyt?
    Gdzie Panienka Anita wspaniały spułpracownik i szef, gdzie zarządzanie w najwyższy tren, gdzie oddłurzono. Niech zaprzyjdzie jeden z drugim i niech zaśpiewa sam, niech namalóje, niech ulepi z glin swoją kultóre jeśli sie nie podoba.
    Co za czasy! Muj Borze!
    pozdrawiam
    Zdzichó
    Cytuj Zgłoś
  • 22.02.2010 - 10:38
    Zdzichó, nie zapominaj, rze w pracy jesteś a ja - jako podatnik za klepanie na forum nie wyrażam zgody !!!
    Cytuj Zgłoś
  • 22.02.2010 - 10:38
    NURT plotkarski na tym forum jest już od dawna ,sugerowanie pewnych rzeczy jest po prostu SWIŃSTWEM .Ktoś tu po prostu PAJACUJE nie zdając sobie sprawy z tego co pisze LUDZIE zastanówcie się ZŁE rzeczy podobno wracają jak bumerangi i myślę że pododnych plotek doczekacie sie i wy !!!!
    Cytuj Zgłoś
  • 22.02.2010 - 10:52
    a kto tu plotkuje, bo jakoś nie mogę doczytać, kto z kim, gdzie i kiedy
    Cytuj Zgłoś
  • Zdzichó Kowal PJN 23.02.2010 - 10:59
    Dzisiaj jakem szed na ulicy Pilsuckiego to kiedy mijałem Órząd Kóltury to jak mnie nie zawieje wiatr onej kóltury, jak mie nie ciśnie na hodnik. I ósłyszałem w onym wiatrze bżęk na cymbałach i flet, i deklamacje Pana Mickiewicza i szkrob ołuwkowy na papier i śpiew Pana Cugowski i inny kóltóry dźwięk a nade wszystkim Panienki Anity dziewczęcy śmiech. To pomyślałem. Borze jak tu dobrze nam rzyć gdzie taki menago ustanowion na kultórze poprzez Pana Burmiszcza.
    pozdrawiam
    Zdzichó
    Cytuj Zgłoś
  • 23.02.2010 - 11:17
    Jak zwykle piszesz z sensem dorzeczy itp, itd... ale co to jest >szkrob<?
    Cytuj Zgłoś
  • Zdzichó Kowal PJN 23.02.2010 - 11:20
    Panie Cygnus!
    Czysz Pan jako ten szkrab nie szkrobał ołuwkiem o papier do narysowania?
    pozdrawiam
    Zdzichó
    Cytuj Zgłoś
  • 23.02.2010 - 11:22
    Nie szkrobołem bo byłem wtedy chory, chyba na angine.
    Cytuj Zgłoś
  • Zdzichó Kowal PJN 23.02.2010 - 11:23
    A po zaleczenió?
    pozdrawiam
    Zdzichó
    Cytuj Zgłoś
  • 23.02.2010 - 11:44
    Po zaleczeniu już nie było szkrobania, tylko ludziki z kasztanów i pieski oczywiscie.
    Cytuj Zgłoś
  • adzygmunt 23.02.2010 - 11:57
    Te pieski to były wyprowadzane przez kulturalnych Myśleniczan i kupy po nich sprzątane, czy tez roznoszone po chodnikach i klatkach schodowych i wcierane w domowe dywany?
    A potem w pocie czoła szkrobane z podłóg "ryżowom szczotkom"? :P
    Cytuj Zgłoś
  • Zdzichó Kowal PJN 23.02.2010 - 12:13
    Panie Cygnusie
    My robaczki nieszczęśliwe gdzie nam przyszło pod Panem Koczwarą. Człowiek pocciwy ale w kóltóże Panience Anicie ustępujący. Teraz do pokolenia nalerzy świat kiedy pod Panienką Anitą w rozwinięciu - w umuzycznieniu, w platyce, wew tąńcó i deklamacji teatró Pana Leszka, gdzie objawiona zdolność rerzysera.
    Muwi się terz, rze Panienka Anita weźmie "Myślenicką Ziem" dla zratowania gdzie niezbyt Pan Szewczyk w staraniu.
    pozdrawiam
    Zdzichó.
    Cytuj Zgłoś
  • 23.02.2010 - 14:26
    Zdzichó "pod Panienką Anitą" to brzmi jak nazwa pensjonatu. Cos Ty tu znów naszkrobał.
    Cytuj Zgłoś
  • 23.02.2010 - 14:53
    Aż się boję co może "pod Panienką Anitą" się rozwinąć, a co najgorsze, powstać! :D
    Cytuj Zgłoś
  • 23.02.2010 - 18:00
    Drogi Zdzichu,
    wystawy proponowane w domku kulturki w galerii na dole były ciekawe,a teraz będą jeszcze ciekawsze bo jest tam prawdziwa magister od animacji kultury(chybatak to się nazywa?),
    choćmy do kina wszyscy z forum ,żeby go nie zamkli i zróbmy DKF lub coś alternatywnego-może być w terenie,możemy ten teren nazwać suwałki...albo jak chcesz tylko ...róbmy ''kulturę ...za kasę,bez kasy,piszmy granty,sramty...
    Ja napiszę w marcu-pomożesz?
    Cytuj Zgłoś
  • 06.10.2010 - 21:31
    Ciekawa jestem jakie atrakcje przygotował nam na najbliższy czas "Órząd Kóltury". Czy tam wogóle dzieje się coś interesującego?
    Cytuj Zgłoś
  • aaaa aaaa 06.10.2010 - 21:48
    Podejrzewam, że nic, gdyż kultura jest tutaj dobrem dla nielicznych. Zresztą, obcowanie z nią nie jest pożądane.

    Nawet w szkole nie potrafią do tego nakłonić. Jak się robi wycieczkę, to się jedzie do Krakowa. Dzieci się wlecze po muzeum, a potem puszcza się je do mcdonalda i to jest największa atrakcja.
    Cytuj Zgłoś
  • 06.10.2010 - 21:56
    Taką się robi wycieczkę za jaką zapłacą rodzice szanowny krasnalu, niestety taka jest prawda..... Przerabiałem to ze swoim dzieckiem w szkole, wszelkie propozycje dyrekcji ambitniejszych wycieczek rozbijały się o całkowity brak zainteresowania ze strony rodziców.
    Cytuj Zgłoś
  • aaaa aaaa 06.10.2010 - 22:04
    Ano widzisz. Tylko nikt tym rodzicom nie uświadamia tego, że wycieczka nie musi ograniczać się do Wawelu i mcdonalda. Część pewnie chciałaby czegoś więcej, ale są w mniejszości.

    Problem został ciekawie rozwiązany w Trzemeśni. W pierwszej klasie jest obowiązkowa wycieczka do Łopusznej (śladami Tischnera, coś w ten deseń), a w trzeciej klasie dzieci jadą do Oświęcimia.

    Niby nie o tym temat, ale to szkoła powinna przygotowywać do aktywnego uczestnictwa w kulturze. Jednak z tego co zaobserwowałem ideał sięgnął bruku, a wszystko co wyżej jest dotkliwie passe.
    Cytuj Zgłoś
  • 01.11.2010 - 8:35
    W wątku dotyczącym działania MOKIS po prostu muszę zabrać głos! Sama zamierzałam poruszyć ten wątek na forum:). Podobno Pan dyrektor K.. był niegospodarny?
    Zadajmy sobie pytanie po co w ogóle powstał „Ośrodek Kultury”? Myślałam że powstał aby kulturę upowszechniać? Kiedy MOKIS`em zarządzał poprzedni dyrektor zajęcia, warsztaty i przedsięwzięcia artystyczne, były dobrze promowane i nieodpłatne więc POWSZECHNE dziś z trudem uzyskuje się w ośrodku informacje o zajęciach i przedsięwzięciach kulturalnych ZERO PROMOCJI Zdecydowana większość zajęć dla dzieci i młodzieży jest odpłatnych
    Z tzw. "Domu kultury" zrobiła się firma która żyje własnym życiem. Jakkolwiek pojmowaną "kulturę" udostępnia tytko wąziutkiemu gronu wtajemniczonych. Że wypracowano jakieś zyski mogę zrozumieć (przy użyciu całej swojej wyobraźni). Nie dziwmy się jednak że młodzież nie wie co z sobą zrobić, że sztuką właściwie nikt się nie interesuje. Jak się okazało po wspaniałych rządach pani W.... ważne jest tylko „żeby kasa się zgadzała” Całą idee można sobie… „wsadzić w buty” i chyba tylko nam to przeszkadza:(
    p.s. Ktoś wyżej działanie zarządu określił mianem lenistwa. W zupełności się z tym zgadzam sama miałam wątpliwą przyjemność kontaktu z ludźmi odpowiadającymi u „nas” za kulturę panie w gminie POLECAM!!! Do muzeum jako eksponaty wystawy Pt. urzędy w PRL-u. Po rozmowie z nimi właściwie się już nie dziwie że Pani Dyrektor woli się niczym nie zajmować.
    Cytuj Zgłoś
  • 01.11.2010 - 9:51
    W temacie słów kilka: Pan Koczwara miał wiele osiągnięć w dziedzinie upowszechniania kultury, za które otrzymał sporo prestiżowych nagród. Ciekawe czy takowymi może pochwalić się obecna pani dyrektor? Na próżno szukać tych informacji na stonie MOKIS, gdyż ich tam nie ma.
    Cytuj Zgłoś
  • 01.11.2010 - 11:14
    To co serwuje nam dom kultury to żenada na najwyższym poziomie. Imprezy, których główną atrakcją jest bigos, grochówka i wino. Wstyd! Tyle tam potencjału. No tak, ale wszystko zależy od zarządzania, które jest fatalne. Mam nadzieje, że po wyborach coś się tam ruszy inaczej, to miasto już kompletnie zejdzie na artystyczne psy.
    Cytuj Zgłoś
  • 01.11.2010 - 11:20
    Jeśli Maciej wygra zostanie po staremu. Najdziwniejsze jest to, że nawet od zwolenników Ostrowskiego słyszę utyskiwania na ten temat. Co z tego kiedy oficjalnie te same osoby wychwalają Panią Anitę pod niebiosa. Prywatnie mówią, że "katastrofa i masakra", a jak jest jakiś koncercik, teatr to "dziękujemy za trud, życzliwość i świetną organizację" i oczywiście z podkreśleniem, że wszystko to dzięki Panu Burmistrzowi Maciejowi.

    Co za obłuda i klika?!
    Cytuj Zgłoś
  • 01.11.2010 - 11:21
    Na nic nie licz PO WYBORACH, programy wyborcze w dziale kultury wszystkich kandydatów są tak marne, jak cały MDK. Tam trzeba młodych ludzi z pomysłem!
    Cytuj Zgłoś
  • 01.11.2010 - 11:23
    A to co zrobili z dyr. Koczwarą? Oszkalowany i wyrzucony. Nigdy nie potwierdzili oszczerstw na jego temat ale pretekst był żeby wsadzić tą klakierzycę i zdominować kolejne miejsce.
    Cały M.
    Cytuj Zgłoś
  • 01.11.2010 - 11:39
    Problem w tym, że obecnie rządzącym i tym który o to władzę się dopiero ubiegają nie zależy na kulturze. Nie zdają sobie sprawy, jak to wielki elektorat - ludzie zaangażowani. Proponuję ich dalej lekceważyć. Będziemy mieć piękne drogi, chodniki, obiekty sportowe, a kulturalnie będzie chała, jak w małej wiejskiej osadzie - bez obrazy, ale Myślenice zasługują na więcej.
    Cytuj Zgłoś
  • 01.11.2010 - 17:43
    Tak czytając różne wątki na forum, to hala sportowa, kompleks sportowy, tutaj MOKIS i itp. to wszędzie są opłaty.

    To ja proponuję aby władza wprowadziła bilety wstępu do UM Gminy Myślenice.
    Może z tego powodu będzie mniej petentów a w rankingach będziemy na 2 miejscu a nie na marnym 5.
    Cytuj Zgłoś
  • 01.11.2010 - 19:38
    W tej domu kultury, to w ogóle nie ma mowy o pracy na rzecz kultury. Syf okropny.
    pozdr
    Cytuj Zgłoś
  • 01.11.2010 - 19:41
    W tym 'domu kultury' jest praca na rzecz kultury inaczej..
    Cytuj Zgłoś
  • 12.11.2010 - 20:18
    Wpadła dziś w moje ręce pewna ulotka wyborcza. Ja się pytam, od kiedy Pan Z. Morawski, kandydat na radnego, jest kierownikiem artystycznym domu kultury? Jakieś kwalifikacje? Konkurs?
    Cytuj Zgłoś
  • 01.02.2011 - 17:38
    A czy ktoś słyszał o jakiś konkursach etatowych w domu kultury, został i już - to jest właśnie kultura!?
    Cytuj Zgłoś
  • 02.02.2011 - 13:25
    pani dyrektor traktuje MOKiS jak prywatne ranczo. Ja tu rządzę - oto jej hasło
    Cytuj Zgłoś
  • 02.02.2011 - 15:20
    gość: ulotka napisał/a:
    Wpadła dziś w moje ręce pewna ulotka wyborcza. Ja się pytam, od kiedy Pan Z. Morawski, kandydat na radnego, jest kierownikiem artystycznym domu kultury? Jakieś kwalifikacje? Konkurs?
    No jakże, grywa na weselach !!!!!!
    1 Cytuj Zgłoś
  • 02.02.2011 - 16:18
    Gdyby nie szkolne wycieczki z podstawówki i liceum na jakieś teatrzyki czy mini spektakle o i czasem na jakiś film,ale to też z klasą to penie bym tam nawet nie zaglądał bo sam front budynku wogóle nie zachęca do wejścia a wystawy wogóle odpadają bo są najczęściej w holu wejściowym porozkładane....komuna w temacie wystroju i komuna w temacie rządzenia....
    1 Cytuj Zgłoś
Poinformuj o odpowiedziach

Odpowiedz