Forum » Społeczeństwo Kościół katolicki

  • 23.02.2015 - 0:50
    Jestem ateistą.

    Możecie mnie nawet nazwać wojującym ateistą.

    Temat założyłem i będę tu zamieszczał materiały i osobiste refleksje w imieniu takich, jak ja i tych którzy mają już dość życia w państwie wyznaniowym, pod dyktat watykańskich najemników. Będę walczył jednak, o ile starczy sił i chęci, dla dobra Was wszystkich.

    Temat założyłem po to, żeby publikować materiały ukazujące prawdziwe oblicze kościoła katolickiego i jego prawdziwe cele. Zależy mi na tym, aby katolicki mainstream nie miał wyłączności na informacje, jak to ma dotychczas miejsce. Wiem, że żadne media nie są dziś obiektywne, zatem i mną nie będzie kierował obiektywizm i nie będzie mi zależało na odpowiadaniu na niewybredne komentarze i groźby. Mogę podjąć rzeczową polemikę i merytorycznie porozmawiać na temat niekorzystnego wpływu zbrodniczej działalności kościoła katolickiego w Polsce.

    Przewidując, jakie może to wywołać reakcje niektórych, na wstępie przestrzegam, że będę stał na straży swoich praw, jako człowieka i obywatela, zagwarantowanych mi przez ustawę zasadniczą, jak i szereg przepisów prawa.

    Jako patriota uważam, że watykańska okupacja Ojczyzny, która trwa w najlepsze, ale również socjotechniczne metody działania kościoła degenerują i zubażają polskie społeczeństwo, prowadzą one również do rozkradania majątku Państwa i jego destabilizacji politycznej. Najwyższy czas ratować Polskę.

    „Religia stanowi obrazę dla ludzkiej godności. Gdyby jej nie było, mielibyśmy dobrych łudzi robiących dobre rzeczy i złych ludzi czyniących zło. Tylko religia może sprawić, że dobrzy ludzie robią złe rzeczy” - Steven Weinberg
    25 90 Cytuj Zgłoś
  • 23.02.2015 - 1:05
    Prosze aby udzielil Pan najpierw odpowiedzi na pytanie:

    Co bylo pierwsze: jajko czy kura?
    37 14 Cytuj Zgłoś
  • Def Ibrylator 23.02.2015 - 8:24
    Jako osoba głęboko wierząca, ale bardzo krytycznie podchodząca do instytucji kościoła (z małej litery) z zaciekawieniem oczekuję na Pana pierwsze wiadomości. Myślę, że może z tego wyjść ciekawa konfrontacja na nieprzeciętnym poziomie.
    25 33 Cytuj Zgłoś
  • 23.02.2015 - 8:40
    Szanowny Panie Jacenty Michorczyk... jeśli ma Pan dosyć życia w państwie, w którym się urodził to... proszę bardzo - granice są otwarte. Wielu takich, którym życie tutaj się sprzykrzyło już powyjeżdżali i nie sieją zamętu jak Pan.
    Droga wolna!
    55 30 Cytuj Zgłoś
  • Tomasz 23.02.2015 - 8:44
    Pewnie komunista :)
    43 22 Cytuj Zgłoś
  • Def Ibrylator 23.02.2015 - 8:48
    pan Kracy napisał/a:
    Szanowny Panie Jacenty Michorczyk... jeśli ma Pan dosyć życia w państwie, w którym się urodził to... proszę bardzo - granice są otwarte. Wielu takich, którym życie tutaj się sprzykrzyło już powyjeżdżali i nie sieją zamętu jak Pan.
    Droga wolna!
    A niby dlaczego każdy, kto ma ochotę krytykować stan własnego Państwa ma od razu wyjeżdżać ? Każdy ma prawo do własnej opinii. Jak matka krytykuje własne dziecko to nie zostawia go w rodzinie zastępczej, tylko stara się wpłynąć na nie poprzez krytykę.
    38 28 Cytuj Zgłoś
  • Samanta Rigerr 23.02.2015 - 9:05
    Panie Jacenty, założył Pan temat ,który nie pozostawi na Panu suchej nitki,ponieważ w Polsce większość nadal myśli że człowiek został ulepiony z błota.
    25 40 Cytuj Zgłoś
  • 23.02.2015 - 11:33
    Z całym szacunkiem Panie Michorczyk ale nie masz pan poważniejszych problemów na głowie??
    Czy może kolejny nawiedzony?
    37 18 Cytuj Zgłoś
  • 23.02.2015 - 13:43
    def_ibrylator napisał/a:
    Jak matka krytykuje własne dziecko to nie zostawia go w rodzinie zastępczej, tylko stara się wpłynąć na nie poprzez krytykę.
    Szczęść Boże z takim podejściem i sposobem na wychowanie dziecka...
    11 12 Cytuj Zgłoś
  • 23.02.2015 - 14:05
    Nie jesteś Pan ateistą tylko antyklerykałem to po pierwsze a to wielka różnica.Po drugie jesteś Pan na 100% ochrzczony tylko nie wystąpił Pan z Kościoła po trzecie jak powiedział Oleksy przed śmiercią będzie Pan maił kiedyś katolicki pogrzeb bo wszystkie komuchy miały.
    Jeżeli Pan taki odważny to proszę zaatakować inne religie bo tu Nergala Pan nie przebije a jako ateista nie wierzy pan w żadnego Boga więc dlaczego uczepił się Pan tylko Watykanu.A może by tak zaatakować Muzułmanów?A może wyznawców Judaizmu?Co brak odwagi ?
    Napisał Pan"
    Przewidując, jakie może to wywołać reakcje niektórych, na wstępie przestrzegam, że będę stał na straży swoich praw, jako człowieka i obywatela, zagwarantowanych mi przez ustawę zasadniczą, jak i szereg przepisów prawa. "czyli dobry początek dyskusji ,jak ktoś mnie zaatakuje w obraźliwy sposób to zawlokę go przed obliczę sprawiedliwości.Ja mogę obrażać innych ,inni mnie nie?Dziwi mnie tylko wiara w sprawiedliwość w państwie wyznaniowym rządzonych przez jak Pan powiedział"watykańskich najemników".
    Życzę dużo,dużo zdrowia.
    Stanisław Jerzy Lec powiedział kiedyś -
    "Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!"
    i czasami warto słuchać starszych.
    42 20 Cytuj Zgłoś
  • Def Ibrylator 23.02.2015 - 14:30
    krowka123 napisał/a:

    Jeżeli Pan taki odważny to proszę zaatakować inne religie bo tu Nergala Pan nie przebije a jako ateista nie wierzy pan w żadnego Boga więc dlaczego uczepił się Pan tylko Watykanu.A może by tak zaatakować Muzułmanów?A może wyznawców Judaizmu?Co brak odwagi ?
    A po co Pan Jacenty ma dywagować na temat innych religii, jak największy problem w Polsce (jeżeli już jest) to właśnie z "kościołem" katolickim ? (inne kościoły mają znikomy wpływ na nasz kraj)

    krowka123 napisał/a:

    Ja mogę obrażać innych ,inni mnie nie?
    Przeczytałem 4 razy post Pana Jacentego i nie widzę nigdzie miejsca, w którym by kogoś atakował. Krówko, chyba nie odróżniasz opinii od ataku.

    Nie chcę bronić Jacentego, ale myślałem, że będziemy w stanie porozmawiać tutaj ciekawie i na poziomie, nawet mając skrajne zdanie. Ale jak widzę "poziom" nie jest słowem zrozumiałym dla wszystkich, Pani Krówko.

    krowka123 napisał/a:

    Stanisław Jerzy Lec powiedział kiedyś -
    "Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!"
    Oj, to małe faux pas, Krówko, bo pierwsza uruchamiasz się we wszystkich tematach związanych z polityką i religią (podobnie jak ja, ale ja się nie wstydzę czasami przyznać do bycia głupcem. Na tym polega moja "mądrość".)
    18 19 Cytuj Zgłoś
  • 23.02.2015 - 16:48
    Nikogo nie atakuje,nikogo nie obraża to język miłości który pozwolę zacytować
    "dyktat watykańskich najemników".
    "zbrodniczej działalności kościoła katolickiego w Polsce."
    "watykańska okupacja Ojczyzny"
    Uważasz że z kimś kto używa takich określeń można kulturalnie dyskutować?
    Wybacz ale jak dyskutować z kimś kto sam nie wie kim jest bo na pewno nie ateistą(oni mają trochę więcej kultury) w przeciwieństwie do antyklerykałów i walczą jeżeli już to z każdą religią a nie tylko z Kościołem Katolickim.
    Nie wstydzę się przyznać do błędów,nie zjadłam wszystkich rozumów a że czasem zacytuję mądre zdanie które kogoś zaboli?
    Tak że nie porozmawiamy na tym poziomie .Jeszcze raz dużo zdrowia.
    23 14 Cytuj Zgłoś
  • 23.02.2015 - 17:49
    Czyli jednak kolejny nawiedzony. "dyktat watykańskich najemników" niczego sobie :) i "watykańska okupacja Ojczyzny" pełen odlot:)
    16 5 Cytuj Zgłoś
  • mateusz nowakowski 23.02.2015 - 19:10
    To pan krytykuje co w końcu? Watykan czy religie katolicka? Jeśli religie to od razu tyczy się to mnie bo jestem osoba wierzącą,praktykująca. Ja w Pana życie nie ingeruje i mnie to nie obchodzi co Pan robisz.
    19 9 Cytuj Zgłoś
  • 23.02.2015 - 19:33
    Pan Jacenty jeszcze nic nie napisał a już podniosły się głowy tych którzy nadal żyją w przekonaniu że najważniejszy jest Bóg, potem honor a na szarym końcu Ojczyzna. Wstańcie z kolan.
    15 28 Cytuj Zgłoś
  • 23.02.2015 - 20:14
    Myśleniczanin jeżeli Pan Jacenty nic nie napisał to gratuluję czytania ze zrozumieniem.Pytanie zasadnicze a co masz przeciwko-Bóg ,Honor Ojczyzna?Wstańcie z kolan?A co złego jest w klęczeniu przed Bogiem?Niektórzy uważali Stalina za Boga potem ich dzieci Jaruzelskiego,Tuska?
    Czy mamy wyrzec się wszystkiego?
    Bronimy tęczy a ktoś podpala mosty?Czy to nie symbol tego co dzieje się z Narodem?
    18 10 Cytuj Zgłoś
  • 23.02.2015 - 20:17
    Zjarał się chłopak i tyle.
    16 8 Cytuj Zgłoś
  • Raphaell 23.02.2015 - 21:28
    Krówka ma rację to jest antyklerykalizm.i daleko temu do ATEIZMU..Myśleniczanin007-jakie są twoje wartości wyniesione z domu? Dlaczego zawsze jest tak iż "ateista" szumnie nazywający się "ateistą" na dodatek np wojującym:)..gdy przychodzi Jego czas-postanawia się nawrócić?.Ostatnio był taki przypadek z Kimś Kto całe swoje życie walczył z Kościołem?!.Ponadto..Dziękuję Panu p.Jacenty ale o moje "dobro" nie musi Pan walczyć...sam się o to staram i jakoś mi się to udaje.Cóż mogę Panu odpisać na to ateistyczne motto? Może zacytuję Pańskiego autora?...."Dobrzy ludzie będą zachowywać się godnie, a źli niegodnie,bez względu na to czy są wierzący czy też nie":) / Steven Weinberg /
    14 5 Cytuj Zgłoś
  • Robert 23.02.2015 - 23:10
    nowy_burmistrz napisał/a:
    Prosze aby udzielil Pan najpierw odpowiedzi na pytanie:

    Co bylo pierwsze: jajko czy kura?
    Zgodnie z doktryną większości religii odpowiedź brzmi oczywiście, że KOGUT!
    5 3 Cytuj Zgłoś
  • 24.02.2015 - 1:22
    Indoktrynacja kościoła katolickiego powoduje głębokie zmiany osobowości u ludzi, którzy bez religii nie byliby w stanie zrobić tego co robią lub napisać tego, o czym można tutaj przeczytać, bo zwykła ludzka przyzwoitość nie pozwoliłaby im na to.
    Jeżeli do tego by postępować etycznie i być uczciwym potrzebujesz religii, to twoja sprawa. Ja tego nie potrzebuję.
    Jeżeli strach przed bliżej niezidentyfikowanym bytem osobowym, który ma nadnaturalne cechy i wymyślonym przez niego piekłem jest dla ciebie tym kagańcem, który powstrzymuje cię przed złem, to gratuluję moralności i wyczucia odpowiedzialności za siebie i innych.
    Od małego dziecka kościół, jego przedstawiciele, babcie, mamusie, panie w przedszkolu i szkole wpajają ci, że jesteś winny, nieczysty, grzeszysz i nic nie znaczysz, że bóg umarł za grzech popełniony długo przed twoim narodzeniem… O ile wierzyć w tą bajkę, bo jeżeli zwrócić się do chrześcijan z pytaniem, czy wierzą w Adama i Ewę, powiedzą, że to symbol. To symbol? To Symboliczna Ewa zjadła symboliczny owoc z symbolicznego drzewa poznania dobra i zła i namówił ją do tego symboliczny mówiący wąż? A gdzie był wtedy wszechwiedzący i wszechmogący, zrobił sobie wolny dzień i jak już się pojawił nie wiedział o niczym? I za tą symbolikę umarł bóg?
    Kościół rozwinął tą cywilizację śmierci i gloryfikację cierpienia, a także wzmocnił poczucie winy do granic możliwości, dowodząc przy pomocy pokrętnych dogmatów, że to człowiek jest winny śmierci boga. To piękny zabieg i nieprawdopodobny majstersztyk. Brawo!
    Co do mnie to jestem ateistą z wyboru, oczywiście ochrzczonym. W tym roku stuknie 15 lat, jak wystąpiłem z instytucji kościół katolicki.
    Moje wzburzenie na działalność kościoła i tylko tego kościoła pojawiło się dlatego, że ten ingeruje w każdą dziedzinę życia w Polsce. Ja ateista płacę za lekcje religii w szkołach, płacę za finansowanie szkół i uniwersytetów katolickich, płacę za „posługi” kapłańskie w armii, policji, służbie więziennej, płacę na emerytury księży i zakonnic, płacę za prąd, wodę, gaz i wywóz śmieci w parafiach, płacę za wiele innych rzeczy, a mianowicie:

    Roczne wydatki z budżetu państwa, związane z funkcjonowaniem Kościoła katolickiego
    źródła danych: KAI, MON, MEN
    Koszt związany za nauczaniem religii w szkołach około - 1 500 mln zł
    Dotacje dla kościelnych uczelni, wydziałów teologicznych, szkół, przedszkoli i ochronek - 521 mln zł
    Fundusz Kościelny - 89 mln zł
    Dotacje do remontów zabytków kościelnych - 26,6 mln zł
    Ordynariat Polowy Wojska Polskiego - 19,2 mln zł
    Caritas Polska - 5,5 mln zł
    Kapelani szpitalni - 3 mln zł
    Kapelani więzienni - 2,4 mln zł
    Kapelani Straży Granicznej - 842 tys. zł
    Kapelani Straży Pożarnej - 745 tys. zł
    Kapelani w Policji - 441 tys. zł
    Kapelani Biura Ochrony Rządu - 150 tys. Zł

    Ale może mało płacimy i dlatego bóg katolików pozwala na to, aby na całym świecie w ciągu roku umarło prawie 7 mln dzieci, które nie ukończyły piątego roku życia. Jeśli to twój bóg, to ja go nie chcę.

    Jeżeli ktoś nie dostrzega, że Watykan to państwo, które na świecie ma różnego rodzaju interesy, także te spod ciemnej gwiazdy i ma swoich oddanych szpiegów w postaci księży, biskupów i innych świeckich aparatczyków, to musi rzeczywiście być zindoktrynowany do szpiku kości. I jeszcze jeśli mówi, że ksiądz to patriota… Owszem patriota, ale watykański. Dla mnie to zdrajcy ojczyzny.

    Czytam, że wiecie o mnie to, czego sam o sobie nie wiem. Że jestem antyklerykałem. No pewnie, ze jestem, a co, to jest jakaś ujma? Patrz wyżej, to zrozumiesz. Nie będę grzeczny, bo nie chcę być grzeczny. Dość już nawijania na uszy historyjek, że oto winny molestowaniu przez księdza jest ten siedmioletni chłopczyk, bo uwiódł bogu ducha winnego kapłana, że gender to straszliwsza zbrodnia niż stalinizm i hitleryzm, że pedały to nie ludzie, że kobietom bitym i molestowanym niepotrzebna jest ochrona państwa, bo taka ich rola by być bitą i zastraszaną, że ocena z religii musi wejść do średniej, bo bez niej świadectwo będzie nieważne, że tabletka „dzień po” to zabijanie dzieci, że biblia tłumaczy powstanie wszechświata i wszystkie jego procesy, że religia ma odpowiedź na wszystko, kiedy naprawdę blokuje zadawanie pytań. Zero tolerancji dla religii.

    Widać po pierwszych wpisach, jak katotaliban ruszył do boju. Kapłani nic nie muszą robić, bo ich rottweilery zrobią wszystko, aby pokonać wroga. Dalejże ujadać! Kąsać! Przezywać! Szydzić! Pokazać prawdziwą twarz miłosiernego chrześcijanina. Przypomnę tylko, że macie nastawiać drugi policzek.

    „… to, co można twierdzić bez dowodów, można także bez dowodów odrzucić” Christopher Hitchens

    P.S. Od następnego wpisu będzie rzeczowo i pragmatycznie. Generalnie nie lubię chamstwa, które ze mnie wylazło, ale dałem upust swojej złości na komentarze, które nic nie wnoszą do dyskusji, a są tylko sekciarskim bełkotem.
    17 30 Cytuj Zgłoś
  • 24.02.2015 - 1:34
    Ach, zapomniałbym.

    nowy_burmistrz napisał/a:
    Prosze aby udzielil Pan najpierw odpowiedzi na pytanie:
    Co bylo pierwsze: jajko czy kura?
    To pytanie mnie rozbawiło. Oczywiście, że jajko, ponieważ zwierzęta, od których wyewoluowały ptaki były jajorodne. Ale odpowiedź robertko5 jest chyba w świetle doktryny lepsza.
    12 20 Cytuj Zgłoś
  • 24.02.2015 - 1:43
    A tu macie przykład manipulacji, którą posługują się katoliccy apologeci:

    Tiger72 napisał/a:
    "Dobrzy ludzie będą zachowywać się godnie, a źli niegodnie,bez względu na to czy są wierzący czy też nie":) / Steven Weinberg /
    Gdy Stefan powiedział:

    "Dobrzy ludzie będą się zachowywać godnie, a źli niegodnie, bez względu na to, czy są wierzący czy nie. Do tego jednak, by dobrzy ludzie czynili zło, potrzeba religii".
    11 23 Cytuj Zgłoś
  • mateusz nowakowski 24.02.2015 - 7:39
    Jacenty Michorczyk napisał/a:
    A tu macie przykład manipulacji, którą posługują się katoliccy apologeci:

    Gdy Stefan powiedział:

    "Dobrzy ludzie będą się zachowywać godnie, a źli niegodnie, bez względu na to, czy są wierzący czy nie. Do tego jednak, by dobrzy ludzie czynili zło, potrzeba religii".
    Panie Panie jednego tu nie rozumiem... By dobrzy ludzie czynili zło potrzebna religia?Czyli ja jako wierzący czynie zło tak?hmm...
    Aha odpowiedz Pan na pytania a nie tylko wklejaj Pan cytaty.
    Ps.2 Z kim Pan walczysz?Watykan czy wiara?
    8 5 Cytuj Zgłoś
  • 24.02.2015 - 8:35
    Jacenty
    Zastanawia mnie jedna rzecz , czy ateiści skoro w Boga nie wierzą, to czy w ogóle powinni się nim zajmować.
    A jeśli tak i jeśli powinni nawet z Bogiem walczyć, to kim jest Bóg, którego próbują pokonać?
    14 7 Cytuj Zgłoś
  • mateusz nowakowski 24.02.2015 - 10:38
    malina napisał/a:
    Jacenty
    Zastanawia mnie jedna rzecz , czy ateiści skoro w Boga nie wierzą, to czy w ogóle powinni się nim zajmować.
    A jeśli tak i jeśli powinni nawet z Bogiem walczyć, to kim jest Bóg, którego próbują pokonać?
    On sam chyba nie wie z kim chce walczyć... Coś tam mówił o Watykanie... ;)
    7 5 Cytuj Zgłoś
  • Def Ibrylator 24.02.2015 - 10:43
    malina napisał/a:
    Jacenty
    Zastanawia mnie jedna rzecz , czy ateiści skoro w Boga nie wierzą, to czy w ogóle powinni się nim zajmować.
    Gdyby wiara w Boga nie wpływała na rząd suwerennego państwa i prawa, które ustanawia, zapewne nie mieliby z czym walczyć. Nie krytykuję póki co tego wpływu, tylko tłumaczę, z czym walczą "wojujący" ateiści.

    Jeżeli chcecie zrozumieć z czym oni walczą, to sprawdźcie jak podchodzicie do sprawy islamskiego państwa wyznaniowego lub ISIS. Większość z Was zapewne powie, że na tym przykładzie mieszanie religii islamskiej w świeckie prawo doprowadziło wiele bliskowschodnich krajów do kompletnej ruiny. Z teoretycznego punktu widzenia sytuacja u nas jest prawie taka sama (z tą różnicą, że u nas próbuje to nie islam, lecz katolicyzm). Opinię na temat, czy to dla nas dobre czy złe pozostawiam na razie nieporuszoną, gdyż to temat wielowątkowy i piekielnie skomplikowany.
    8 10 Cytuj Zgłoś
  • Max 24.02.2015 - 10:44
    Człowiek Boga potrzebuje.
    My Katolicy, którzy wierzymy w Boga a nie w tych którzy o Bogu mówią musimy „walczyć” z takimi jak Pan Jacenty. Przypuszczam że pan za dużo naoglądał się programów na temat złych działań instytucji Watykanu jak i o Kościelnych pedofilach.. to prawda tego nie możemy zataić ani ukryć, jednak czy mamy winić Boga za ludzi którzy o nim mówią? Na końcu swojej drogi i tak staną przed Naszym Stwórcą i będą sądzeni i mówię panu że trafią tam gdzie ich miejsce ponieważ napisane jest „ Bóg jest sędzią sprawiedliwym który za dobro wynagradza a za zło karze”. Pan panie Jacenty chciał trafić na fajny temat i myślał pan że nasz strudzony i biedny kraj a konkretnie jego mieszkańcy będą panu wtórować. Jednak widać nie pamięta pan z jakiej religii wyszedł człowiek który obalił struktury które niszczyły nasz naród po wojnie? Nie pamięta Pan że dzięki Jego słowom, słowom Jana Pawła II naród zrozumiał że razem mogą wszystko? A może wtedy czuł się Pan prawdziwym Katolikiem i stał pan na straży słów Papieża obalając Komunizm? My pamiętamy, pamiętamy o człowieku który całe swoje życie mimo wielu przeciwności poświęcił Bogu ponieważ wiedział że z Bogiem może wszystko i czy nie udało się? Według Pana kto prowadził Karola Wojtyłę przez czasy wojny i walki z komunistami do Tronu Piotrowego po to by walczyć z tymi którzy jego rodakom zamknęli bramy wolności? My Katolicy będziemy wiary bronić ponieważ w Boga wierzymy a wiara ma dla nas znaczenie także silnie patriotyczne i historyczne. Niech pan się nie dziwi że Polska to kraj Katolicki ponieważ wiara w Boga i Boga wysłannicy dali nam wolność o którą tak długo musieliśmy walczyć. Co do pieniędzy pompowanych na Kościół to można się z Panem zgodzić jednak Bóg tego budżetu nie zatwierdzał i jego za to nie można winić. Jeśli chce Pan obrażać struktury mojego Kościoła proszę bardzo na pewno najwięksi wezmą pana rozważania pod uwagę i coś zmienią  chyba że chce Pan zbuntować młodzież która łatwopalna szuka tak dziwnych okazów jak pan ponieważ będzie mogła się przeciw wszystkiemu buntować. Jednak Mojego Boga niech Pan nie obraża bo On nie jest winny temu jak to teraz wygląda, każdemu dał wolną wole jedni okradają Kościół a inni od Boga odchodzą. Wiem tylko że na końcu drogi do Niego pójdziemy i ja będę wolał mieć Go po swojej stronie.
    Pozdrawiam
    23 11 Cytuj Zgłoś
  • 24.02.2015 - 11:45
    Jacenty Michorczyk

    Pomodlę się dziś w Pana intencji, aby Bóg ulitował się nad Pana duszą i dał Panu łaskę Wiary ...
    29 16 Cytuj Zgłoś
  • Andrzej 24.02.2015 - 13:26
    Mysleniczanin007 napisał/a:
    Pan Jacenty jeszcze nic nie napisał a już podniosły się głowy tych którzy nadal żyją w przekonaniu że najważniejszy jest Bóg, potem honor a na szarym końcu Ojczyzna. Wstańcie z kolan.
    Nie można zbyt szybko, bo można dostać zawrotu głowy.

    carna napisał/a:
    (...)w Polsce większość nadal myśli że człowiek został ulepiony z błota.
    Ale przecież tak było. Czy składasz się z czegoś innego, czego w glebie nie znajdziesz? Jakieś niespotykane pierwiastki krążą w Twoich żyłach?

    Jacenty Michorczyk napisał/a:
    Indoktrynacja kościoła katolickiego powoduje głębokie zmiany osobowości u ludzi, którzy bez religii nie byliby w stanie zrobić tego co robią lub napisać tego, o czym można tutaj przeczytać, bo zwykła ludzka przyzwoitość nie pozwoliłaby im na to.
    Tyczy sie to wszystkich sekt i większości religii.

    Jeżeli strach przed bliżej niezidentyfikowanym bytem osobowym, który ma nadnaturalne cechy i wymyślonym przez niego piekłem jest dla ciebie tym kagańcem, który powstrzymuje cię przed złem, to gratuluję moralności i wyczucia odpowiedzialności za siebie i innych.
    IMVHO lepiej, gdy zły człowiek postępuje dobrze ze strachu przed bliżej nieokreśloną bądź konkretną karą niż jakby nic go nie powstrzymywało.

    Moje wzburzenie na działalność kościoła i tylko tego kościoła pojawiło się dlatego, że ten ingeruje w każdą dziedzinę życia w Polsce. Ja ateista płacę za lekcje religii w szkołach, płacę za finansowanie szkół i uniwersytetów katolickich, płacę za „posługi” kapłańskie w armii, policji, służbie więziennej, płacę na emerytury księży i zakonnic, płacę za prąd, wodę, gaz i wywóz śmieci w parafiach, płacę za wiele innych rzeczy, a mianowicie:
    A ja płacę na rolników, górników, bezrobotnych, więźniów. Ale rozumiem Cię, zresztą większość zna moje zdanie na finanse kościoła.

    Widać po pierwszych wpisach, jak katotaliban ruszył do boju. Kapłani nic nie muszą robić, bo ich rottweilery zrobią wszystko, aby pokonać wroga. Dalejże ujadać! Kąsać! Przezywać! Szydzić! Pokazać prawdziwą twarz miłosiernego chrześcijanina. Przypomnę tylko, że macie nastawiać drugi policzek.
    To nie tak. Społeczność w internecie nie lubi ludzi o innych poglądach, atakując ich zaciekle. Tym mocniej, gdy tematem jest polityka lub wiara. Największe flamewary masz właśnie na listach dyskusyjnych związanych z religią jak też polityką. Zresztą, Twoje wypowiedzi też nie są obiektywne, jak sam to napisałeś. A brak obiektywizmu zawsze wzmaga emocję z każdej strony.

    P.S. Od następnego wpisu będzie rzeczowo i pragmatycznie. Generalnie nie lubię chamstwa, które ze mnie wylazło, ale dałem upust swojej złości na komentarze, które nic nie wnoszą do dyskusji, a są tylko sekciarskim bełkotem.
    Miejmy nadzieję.

    malina napisał/a:

    Zastanawia mnie jedna rzecz , czy ateiści skoro w Boga nie wierzą, to czy w ogóle powinni się nim zajmować.
    A jeśli tak i jeśli powinni nawet z Bogiem walczyć, to kim jest Bóg, którego próbują pokonać?
    Bogiem zajmować się nie powinni, ale jeśli wiara w tego boga ingeruje w ich życie, to chyba mogą mieć coś do powiedzenia...
    10 5 Cytuj Zgłoś
  • 24.02.2015 - 15:16
    Endrju
    A w jaki sposób wiara w Boga ingeruje w ich życie?
    Bo jeśli chodzi o te jego wszystkie wyliczenie ,które są ściągane z jego podatków to może powinien zacząć od walki z państwem bo to państwo ustala podatki nie kościół. Nich mają coś do powiedzenia ale tam gdzie mieć powinni.
    Nich nie wierzą nikt im tego nie broni ale niech też nie obrażają tych co wierzą.
    7 8 Cytuj Zgłoś
  • 24.02.2015 - 15:35
    zdjecie

    zdjecie

    Najprawdopodobniej w nocy z 23 na 24 lutego nieznani sprawcy dokonali zbezczeszczenia kościoła rektorskiego pw. Zmartwychwstania Pańskiego w Tajemnicy Emaus na Cmentarzu Kule w Częstochowie.
    Sprawcy na elewacji świątyni umieścili znaki satanistyczne: odwrócony krzyż, pentagram, trzy szóstki oraz napisy: „ten kościół spłonie”, „szatan”, „zabić chrześcijan”.


    Pomyślcie sobie ile byłoby krzyku w mediach gdyby to był meczet albo synagoga ...
    19 7 Cytuj Zgłoś
  • 24.02.2015 - 16:47
    Sprofanowano częstochowski kościół pw. Zmartwychwstania Pańskiego w Tajemnicy Emaus, znajdujący się na cmentarzu Kule. Czekam na informację w wieczornym wydaniu Wiadomości, Faktach TVN, Polsacie, pierwszych stronach Gazety Wyborczej, TOK FM a w TVP Info - co godzinę. Czy media już obwiniły za ten akt wandalizmu lokalne grupy Twojego Ruchu (tak jak struktury białostockich narodowców w sprawie wandalizmu na meczecie) czy jednak pozostają to "nieznani sprawcy"?

    Dlaczego pytam? Po identycznym akcie na meczecie w Kruszynianach polskie media chwyciły temat i wałkowały przez tydzień ogłaszając Podlasie "rasistowskim, ksenofobicznym".


    Żeby nie być gołosłownym zostawiam "cytat oburzenia" z ostatniej sprawy. Pan Tomasz Kasprowicz z TOK FM pisał: "Dotarła do nas informacja o zdewastowaniu meczetu polskich Tatarów w Kruszynianach. Sprawców jeszcze nie ujęto, jednak wnioski nasuwają się same. Od kilkunastu miesięcy obserwujemy w Internecie i poza nim kampanię nienawiści skierowaną przeciw wszelkiej odmienności od jedynej słusznej formy bycia Polakiem. Na celowniku są przede wszystkim mniejszości religijne – zwłaszcza muzułmanie, seksualne oraz etniczne. Propaganda narodowców zakreśla co raz większe kręgi, a samo zjawisko jest co raz groźniejsze.Narodowcy to dziś samodzielna siła, ale nie można zapominać kto ją wprowadził na salony. Wspólne występy na różnorakich marszach, nazywanie kiboli patriotami, poręczanie za Starucha. To dzięki naszej prawicy nacjonaliści złapali oddech. PiS z przybudówkami zaś niczym uczeń czarnoksiężnika rozpętał siły, nad którymi teraz nie potrafi zapanować."
    Nie mogłem oznaczyć pana Tomasza, żeby mógł się teraz jakoś odnieść do kolejnego aktu wandalizmu ale jeśli macie na niego namiary - podrzućcie mu linki. Niech się chłopina wykaże.

    Żeby było jasne, zarówno sprawcom rysunków na meczecie jak i na kościele zwyczajnie po ludzku obciąłbym obie ręce.

    źródło: https://pl-pl.facebook.com/Lemingopedia

    zdjecie
    9 7 Cytuj Zgłoś
  • 24.02.2015 - 17:28
    Pokornie proszę Cię, Panie, abyś ze względu na Twoją dobroć i miłosierdzie powstrzymał gromy Twego gniewu na nieszczęsnych grzeszników i udzielił im łaski nawrócenia i pokuty. Ty, Panie, przez Autora "Pieśni nad Pieśniami" powiedziałeś, że "jak śmierć potężna jest miłość" (Pnp 8, 6), dlatego z całym żarem proszę Cię: spojrzyj okiem niewypowiedzianej dobroci na tych braci i siostry, pociągnij ich ku sobie i złącz nierozerwalnymi więzami miłości.
    O Panie, niechaj znowu powstaną ci, którzy prawdziwie umarli. Ty, który swoim potężnym głosem wyprowadziłeś z grobu śmierci Łazarza, zawołaj na nich mocnym i potężnym głosem i przywróć im życie. Spraw, by na Twoje słowo porzucili swoje grzechy i mogli wraz ze wszystkimi odkupionymi sławić bogactwa Twego miłosierdzia...
    Ty sam, Panie, wiesz, jak wciąż wielu żyje z dala od Ciebie, źródła wody żywej; jak wciąż sprawdzają się Twe słowa, że "żniwo jest wielkie, a robotników mało", że już jest dojrzałe żniwo na polu Kościoła! Oby ono nie zmarnowało się z powodu braku robotników! Oby nie zagarnęli go emisariusze szatana, którzy są tak aktywni! Nie dopuść do tego, o najsłodszy Boże, ale okaż swą litość i wejrzyj na nędzę oraz potrzeby duchowe współczesnych ludzi, i odpuść grzesznikom winy, i wprowadź ich na drogi sprawiedliwości i pokoju, prowadzące do Twego królestwa życia i nieśmiertelności. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.
    ~Ojciec Pio~
    4 4 Cytuj Zgłoś
  • 24.02.2015 - 17:56
    mateusz100 napisał/a:
    Panie Panie jednego tu nie rozumiem... By dobrzy ludzie czynili zło potrzebna religia?Czyli ja jako wierzący czynie zło tak?hmm...
    Aha odpowiedz Pan na pytania a nie tylko wklejaj Pan cytaty.
    Ps.2 Z kim Pan walczysz?Watykan czy wiara?
    Dobre pytanie bo jest tu trochę bełkotu. Niby o wierze w Boga ale z drugiej strony o kościele w Polsce i jakiejś kasie..
    Ciężko się pokumać.
    4 3 Cytuj Zgłoś
  • mateusz nowakowski 24.02.2015 - 17:56
    Ja zawsze będę powtarzał że jak ktoś nie wierzy w Boga to niech nie wierzy.Ja nie mam nic do tego i to nie moja sprawa żebym ingerował w czyjeś życie. Ale tego samego ja chce żeby ktoś nie ingerował w moją wiare i śmiał się lub szydził z tego, Możemy tutaj się obkładać błotem ale nie o to chodzi. Wystarczy żeby sie szanować bo żyje się jak żyjew tym kraju i politycy sami nam podkładają kłody pon nogi. Miłego wieczoru
    12 2 Cytuj Zgłoś
  • 24.02.2015 - 19:04
    "Polski katolicyzm przeszedł w okresie komunizmu przez trudną próbę wiary. Wiara oparła się prześladowaniom. Ale polski katolicyzm nigdy nie musiał walczyć bezpośrednio z wielką racjonalistyczną krytyką religii...
    Próba odwagi nie oznaczała zarazem próby rozumu."
    J. Tischner, Nieszczęsny dar wolności

    "Nasz polski katolicyzm nie jest podbudowany głębszą refleksją etyczną. Jest płytki i płaski jak naleśnik."
    Antoni Pawlak

    "Dokonało się coś dziwnego: znikła partia, znikła dyktatura systemu komunistycznego, a Kościół, w postawach niektórych krewkich księży, zaczął uzurpować sobie podobne prawa.
    Stanisław Obirek, teolog, b. jezuita

    Źródło: http://www.racjonalista.pl/kk.php?d=10&q=Kosciol.i.Katolicyzm&PHPSESSID=78qvve0ejj8cpk66jiojvl6f71
    8 2 Cytuj Zgłoś
  • 24.02.2015 - 19:59
    mówisz że będziesz mówił prawdę, to co to jest prawda?
    3 2 Cytuj Zgłoś
  • 24.02.2015 - 20:16
    fakt faktem kościół czasem błądzi bo tworzą go zwykli ludzie ale trzeba popatrzeć na przesłanie kościoła na to piękno które jest w nim ukryte (nie w aspekcie materialnym ale duchowym) trzeba tylko chęci aby zajrzeć i zobaczyć jak bardzo cenne są nauki Jezusa z Nazaretu jak wiele wnoszą w życie wielu ludzi.
    Należy jak najmocniej unikać fanatyzmu, trzeba mieć prawdziwą żywą wiarę opartą na tych naukach
    5 4 Cytuj Zgłoś
  • Andrzej 24.02.2015 - 20:37
    malina napisał/a:
    Endrju
    A w jaki sposób wiara w Boga ingeruje w ich życie?
    Poprzez religię i jej wyznawców Malinko. I nierzadko, zachowania niegodne wierzących w Miłosiernego Boga.
    Ale przyznaję Ci też rację, pierwsze żale i pretensje powinny być skierowane do rządzących, w drugiej kolejności do struktur kościelnych. OTOH, żyjąc w demokracji niejednokrotnie jednostki muszą się dostosować do decyzji większości. Skoro jest u nas większość katolików i taka ich wola, cóż zrobić...
    Analogicznie w krajach islamskich, gdzie wprowadzane jest prawo szariatu... Idący pod prąd maja o wiele bardziej "przechlapane", niż u nas.
    5 4 Cytuj Zgłoś
  • 24.02.2015 - 21:28
    johnkotecki napisał/a:
    fakt faktem kościół czasem błądzi bo tworzą go zwykli ludzie ale trzeba popatrzeć na przesłanie kościoła na to piękno które jest w nim ukryte (nie w aspekcie materialnym ale duchowym) trzeba tylko chęci aby zajrzeć i zobaczyć jak bardzo cenne są nauki Jezusa z Nazaretu jak wiele wnoszą w życie wielu ludzi.
    Należy jak najmocniej unikać fanatyzmu, trzeba mieć prawdziwą żywą wiarę opartą na tych naukach
    Nauki Jezusa owszem. Natomiast nauki kościoła to już często zupełnie inna bajka... Piękno jest też w przesłaniu innych religii, między innymi tych, które chrześcijaństwo skutecznie niszczyło.

    Ps. Dla osób o naprawdę mocnych nerwach i otwartych oczach:
    https://slowianin.wordpress.com/tag/zygmunt-krzak/
    5 3 Cytuj Zgłoś
  • Raphaell 24.02.2015 - 22:15
    Jacenty Michorczyk napisał/a:
    Indoktrynacja kościoła katolickiego powoduje głębokie zmiany osobowości u ludzi, którzy bez religii nie byliby w stanie zrobić tego co robią lub napisać tego, o czym można tutaj przeczytać, bo zwykła ludzka przyzwoitość nie pozwoliłaby im na to.
    Jeżeli do tego by postępować etycznie i być uczciwym potrzebujesz religii, to twoja sprawa. Ja tego nie potrzebuję.
    Jeżeli strach przed bliżej niezidentyfikowanym bytem osobowym, który ma nadnaturalne cechy i wymyślonym przez niego piekłem jest dla ciebie tym kagańcem, który powstrzymuje cię przed złem, to gratuluję moralności i wyczucia odpowiedzialności za siebie i innych.
    Od małego dziecka kościół, jego przedstawiciele, babcie, mamusie, panie w przedszkolu i szkole wpajają ci, że jesteś winny, nieczysty, grzeszysz i nic nie znaczysz, że bóg umarł za grzech popełniony długo przed twoim narodzeniem… O ile wierzyć w tą bajkę, bo jeżeli zwrócić się do chrześcijan z pytaniem, czy wierzą w Adama i Ewę, powiedzą, że to symbol. To symbol? To Symboliczna Ewa zjadła symboliczny owoc z symbolicznego drzewa poznania dobra i zła i namówił ją do tego symboliczny mówiący wąż? A gdzie był wtedy wszechwiedzący i wszechmogący, zrobił sobie wolny dzień i jak już się pojawił nie wiedział o niczym? I za tą symbolikę umarł bóg?
    Kościół rozwinął tą cywilizację śmierci i gloryfikację cierpienia, a także wzmocnił poczucie winy do granic możliwości, dowodząc przy pomocy pokrętnych dogmatów, że to człowiek jest winny śmierci boga. To piękny zabieg i nieprawdopodobny majstersztyk. Brawo!
    Co do mnie to jestem ateistą z wyboru, oczywiście ochrzczonym. W tym roku stuknie 15 lat, jak wystąpiłem z instytucji kościół katolicki.
    Moje wzburzenie na działalność kościoła i tylko tego kościoła pojawiło się dlatego, że ten ingeruje w każdą dziedzinę życia w Polsce. Ja ateista płacę za lekcje religii w szkołach, płacę za finansowanie szkół i uniwersytetów katolickich, płacę za „posługi” kapłańskie w armii, policji, służbie więziennej, płacę na emerytury księży i zakonnic, płacę za prąd, wodę, gaz i wywóz śmieci w parafiach, płacę za wiele innych rzeczy, a mianowicie:

    Roczne wydatki z budżetu państwa, związane z funkcjonowaniem Kościoła katolickiego
    źródła danych: KAI, MON, MEN
    Koszt związany za nauczaniem religii w szkołach około - 1 500 mln zł
    Dotacje dla kościelnych uczelni, wydziałów teologicznych, szkół, przedszkoli i ochronek - 521 mln zł
    Fundusz Kościelny - 89 mln zł
    Dotacje do remontów zabytków kościelnych - 26,6 mln zł
    Ordynariat Polowy Wojska Polskiego - 19,2 mln zł
    Caritas Polska - 5,5 mln zł
    Kapelani szpitalni - 3 mln zł
    Kapelani więzienni - 2,4 mln zł
    Kapelani Straży Granicznej - 842 tys. zł
    Kapelani Straży Pożarnej - 745 tys. zł
    Kapelani w Policji - 441 tys. zł
    Kapelani Biura Ochrony Rządu - 150 tys. Zł

    Ale może mało płacimy i dlatego bóg katolików pozwala na to, aby na całym świecie w ciągu roku umarło prawie 7 mln dzieci, które nie ukończyły piątego roku życia. Jeśli to twój bóg, to ja go nie chcę.

    Jeżeli ktoś nie dostrzega, że Watykan to państwo, które na świecie ma różnego rodzaju interesy, także te spod ciemnej gwiazdy i ma swoich oddanych szpiegów w postaci księży, biskupów i innych świeckich aparatczyków, to musi rzeczywiście być zindoktrynowany do szpiku kości. I jeszcze jeśli mówi, że ksiądz to patriota… Owszem patriota, ale watykański. Dla mnie to zdrajcy ojczyzny.

    Czytam, że wiecie o mnie to, czego sam o sobie nie wiem. Że jestem antyklerykałem. No pewnie, ze jestem, a co, to jest jakaś ujma? Patrz wyżej, to zrozumiesz. Nie będę grzeczny, bo nie chcę być grzeczny. Dość już nawijania na uszy historyjek, że oto winny molestowaniu przez księdza jest ten siedmioletni chłopczyk, bo uwiódł bogu ducha winnego kapłana, że gender to straszliwsza zbrodnia niż stalinizm i hitleryzm, że pedały to nie ludzie, że kobietom bitym i molestowanym niepotrzebna jest ochrona państwa, bo taka ich rola by być bitą i zastraszaną, że ocena z religii musi wejść do średniej, bo bez niej świadectwo będzie nieważne, że tabletka „dzień po” to zabijanie dzieci, że biblia tłumaczy powstanie wszechświata i wszystkie jego procesy, że religia ma odpowiedź na wszystko, kiedy naprawdę blokuje zadawanie pytań. Zero tolerancji dla religii.

    Widać po pierwszych wpisach, jak katotaliban ruszył do boju. Kapłani nic nie muszą robić, bo ich rottweilery zrobią wszystko, aby pokonać wroga. Dalejże ujadać! Kąsać! Przezywać! Szydzić! Pokazać prawdziwą twarz miłosiernego chrześcijanina. Przypomnę tylko, że macie nastawiać drugi policzek.

    „… to, co można twierdzić bez dowodów, można także bez dowodów odrzucić” Christopher Hitchens

    P.S. Od następnego wpisu będzie rzeczowo i pragmatycznie. Generalnie nie lubię chamstwa, które ze mnie wylazło, ale dałem upust swojej złości na komentarze, które nic nie wnoszą do dyskusji, a są tylko sekciarskim bełkotem.
    Żenada...cóż można o tym bełkocie napisać?...Jeśli na drugi raz jednakże będzie pan kopiował niektóre fragmenty tekstów z netu proszę o DOKŁADNIEJSZE ich obejrzenie.Poza tym po co i jaki ma sens zawyżanie niektórych danych?...I naprawdę pan tak "myśli" jak powyżej?...Jeśli tak to żal mi pana i to bardzo.
    14 6 Cytuj Zgłoś
  • 24.02.2015 - 22:27
    [cytat=Endrju]Poprzez religię i jej wyznawców Malinko.
    Endrju to nie jest odpowiedź na moje pytanie.
    3 Cytuj Zgłoś
  • 25.02.2015 - 11:36
    Odwrotnie do autora bloga, jestem religijnym i wierzącym.
    Moja wiara wynika z mojej potrzeby.
    Fakt, gdyby ze chrztem zaczekano do wieku chrystusowego, miałbym możność wcześniej wybrania wspólnoty. (tak robotę za duchownych wykonują rodzice, przyzwyczajając dziecię do konkretnego kościoła, jak do smaków np. Mc Donaldsa.)

    Papiestwo zastępowało cesarstwo (co wdać na seriali o historii rodziny Borgiów), Gdzie papież, jest władcą globalnym w miejsce Cesarstwa Rzymskiego. Dzieli i rządzi a Pismo Święte jest traktowane jak wcześniej Mitologia Grecka. (zresztą zabezpieczanie śladów chrześcijaństwa uczynił Cesarz Konstantyn, który wysłał swoją matkę Helenę do Ziemi Świętej, by ta odnalazła ślady bytności Chrystusa, jakieś 300 lat po jego narodzinach)

    Twierdzę, i tu zgadzam się z autorem ateistom, że Watykan to imperialny przeżytek. Kościoły powinny być narodowe, tak jak chociażby Kościół Anglikański.
    Uzależnienie społeczeństwa od władzy ponadnarodowej, nie służy narodowi. nie może być tak, że obywatelami zarządza ośrodek decyzyjny z poza kraju, a państwo de facto nie jest suwerenne.

    Dzieje się właśnie tak na naszych oczach w islamie. Religijne ośrodki decyzyjne rozwalają kolejne państwa od wewnątrz i czynią próbę, w większości skuteczną, podporządkowania państwa, jedynie słusznym ideologom religijnym, działającym na terenie globalnym.

    Uważam, że Watykan i Papież powinni odgrywać rolę jedynie reprezentacyjną, podobnie jak czyni to Królowa Anglii w stosunku do Wyspiarzy i w stosunku do terytoriów z byłego imperium.
    10 7 Cytuj Zgłoś
  • 25.02.2015 - 12:30
    Ależ mamy ogromne szczęście, iż po tylu wiekach ciemnoty narodził się taki mądry dziadzia Jacenty, który nam ograniczonym wszystko dokładnie wyjaśnił, o co chodzi w tej wierze katolickiej. On wszystko to prawidłowo swym umysłem pojął i podzielił się z nami tą wiedzą.
    9 4 Cytuj Zgłoś
  • Andrzej 25.02.2015 - 12:53
    Endrju napisał/a:
    Poprzez religię i jej wyznawców Malinko.
    malina napisał/a:
    Endrju to nie jest odpowiedź na moje pytanie.
    Jak to nie jest. Twoja wiara w Boga może się szybko okazać ograniczeniem moich swobód.
    Przykład: wierzący katolicy twierdzą (takie jest oficjalne stanowisko KRK), że in vitro jest złe, bo umierają zarodki. Stąd krok od zabronienia in vitro w ogóle. Śmiertelnie chory i cierpiący ateista chce poddać się eutanazji - ale przecież w katolickim kraju jest to nie do pomyślenia, a wg. niego jest on władny decydować o swoim życiu i śmierci.
    Idąc dalej, w Islamie w kraju z prawem szariatu niewierzący zostaje zabity tylko dlatego, że jest niewierzącym. Kobieta zostaje ukamienowana, bo współżyła bez ślubu i nie nosi burki. A uzasadnienie tego bierze się właśnie z religii.

    bono napisał/a:
    Odwrotnie do autora bloga, jestem religijnym i wierzącym.
    Moja wiara wynika z mojej potrzeby.
    Fakt, gdyby ze chrztem zaczekano do wieku chrystusowego, miałbym możność wcześniej wybrania wspólnoty. (tak robotę za duchownych wykonują rodzice, przyzwyczajając dziecię do konkretnego kościoła, jak do smaków np. Mc Donaldsa.)
    Czyli co, rodzice mieliby wychowywać Cię jako katolika, prawosławnego, protestanta, muzułmanina czy buddystę? Wiarę zawsze możesz zmienić, frakcję też. Przecież jako dorosły nie masz obowiązku chodzić do McDonald'sa, jeśli w KFC lepiej karmią...

    [quote]
    Twierdzę, i tu zgadzam się z autorem ateistom, że Watykan to imperialny przeżytek. Kościoły powinny być narodowe, tak jak chociażby Kościół Anglikański.
    (...)
    Uważam, że Watykan i Papież powinni odgrywać rolę jedynie reprezentacyjną, podobnie jak czyni to Królowa Anglii w stosunku do Wyspiarzy i w stosunku do terytoriów z byłego imperium.[/cytat]A co z dogmatem nieomylności papieża, skoro ma być tylko na pokaz? IMO kościoły katolickie mają wystarczającą autonomię, a całość powinna być spójna, dlatego obecna hierarchia jest akceptowalna. W przeciwnym przypadku dochodziłoby do podziałów/odłamów w KRK.
    3 2 Cytuj Zgłoś
  • 25.02.2015 - 13:43
    Endrju napisał/a:


    Czyli co, rodzice mieliby wychowywać Cię jako katolika, prawosławnego, protestanta, muzułmanina czy buddystę? Wiarę zawsze możesz zmienić, frakcję też. Przecież jako dorosły nie masz obowiązku chodzić do McDonald'sa, jeśli w KFC lepiej karmią...

    ]A co z dogmatem nieomylności papieża, skoro ma być tylko na pokaz? IMO kościoły katolickie mają wystarczającą autonomię, a całość powinna być spójna, dlatego obecna hierarchia jest akceptowalna. W przeciwnym przypadku dochodziłoby do podziałów/odłamów w KRK.
    Rodzice pokazywali by mi w co oni wierzą i jaka jest ich wiara. Sakramenty przypisujące mnie do wiary, zostały by na później. W okresie pełnoletności, świadomości i wiedzy decydowałbym sam czy przyjmę wiarę rodziców.

    Dogmat o nieomylności papieża jest tak samo idiotyczny jak o nieomylności Prezydenta Unii Europejskiej. Tu i tu człowiek, a wybór podobny. Zresztą przypisywanie nieomylności śmiertelnikowi jest herezją, brakiem wiary i zrównywaniem się z Bogiem, a to wielki grzech.

    Co do podziałów odłamów, to anglikański jakoś istnieje, protestanci też sobie radzą, a rolą papieża było by zbliżanie wszystkich chrześcijan przy zachowaniu ich tożsamości.

    nie możesz spacyfikowanym przez chrześcijan Inkom czy Aztekom, zachowywać się identycznie jak np. Niemcom.
    Meksykanie inaczej cieszą się katolicyzmem aniżeli Brazylijczycy czy katolicy Ugandy.
    9 2 Cytuj Zgłoś
  • 25.02.2015 - 13:49
    [cytat=Endrju]Jak to nie jest. Twoja wiara w Boga może się szybko okazać ograniczeniem moich swobód.
    Przykład: wierzący katolicy twierdzą (takie jest oficjalne stanowisko KRK), że in vitro jest złe, bo umierają zarodki. Stąd krok od zabronienia in vitro w ogóle. Śmiertelnie chory i cierpiący ateista chce poddać się eutanazji - ale przecież w katolickim kraju jest to nie do pomyślenia, a wg. niego jest on władny decydować o swoim życiu i śmierci.

    Twoja odpowiedź nadal prowadzi do Państwa.
    2 4 Cytuj Zgłoś
  • 25.02.2015 - 13:49
    Z religiami jest jak z językami, każdy mówi w swoim, ale globalny już niebawem będzie tylko jeden.

    Pomyśleć tylko, że niedawno każda wieś mówiła po swojemu.
    7 1 Cytuj Zgłoś
  • 25.02.2015 - 14:03
    Niestety taki układ (podział ) Kościołowi nigdy nie pasował (patrz Luter, Templariusze) i pasował nie bedzie. Odłam/podział godzi w kościelne interesy a zwłaszcza odejście krajów ultra katolickich jak Meksyk czy Polska. Juz sobie wyobrażam Polskie Kościóły Maryjne z Ojcem Dyrektorem na czele. A reszta "kościołów narodowych" padnie z braku "owieczek" jak to się powoli zaczyna w krajach zachodnich europy. A gwarantuje Ci że z krajów afrykańskich Kościół nie wyżyje, no chyba ze powróci do intratnego precederu (przykład: DumDiversas, 1452). Ale do tego potrzebna Kościołowi wojna, najlepiej na tle religijnym...
    5 4 Cytuj Zgłoś
  • 25.02.2015 - 15:30
    Miałam nie zabierać dalej głosu ale widzę wielką troskę o przyszłość Kościoła więc powiem swoje,Kościół istnieje od tysiącleci i przetrwał nie takie potęgi i mocarstwa więc i da sobie radę dalej.Ile razy ilu" wielkich tego świata" przepowiadało koniec a trwa nadal i będzie trwał bez fałszywej troski uzdrowicieli a zwłaszcza proroków z Czerskiej.Unia Europejska ma kilkadziesiąt lat i trzeszczy w posadach a chce narzucać swój światopogląd innym spychając Kościół do "narożnika".
    Jeżeli ktoś uważa że Kościół to Rydzyk,Dziwisz i inni to szkoda że marnuje w niedzielę czas,lepiej faktycznie oglądać w tym czasie TVN czy czytać GW.Wiara nie polega na tym że mamy dyskutować co dobre ale raczej na tym że mamy postępować zgodnie z Dekalogiem a nie dyskutować czy zabicie nienarodzonego to zabójstwo czy aborcja a eutanazja to "uśpienie chorego jak psa " czy zabójstwo zgodnie z przykazaniem.
    Doceniam troskę niektórych o losy Kościoła a zwłaszcza ateistów ale naprawdę zajmijcie się swoimi problemami-Kościół da sobie radę bez waszej pomocy.
    Do ateisty-uważam że nie ma ludzi niewierzących(tym różnimy się od zwierząt)tylko jedni wierzą w Boga drudzy w pieniądz trzeci w to co powie Palikot.Każdy w coś wierzy bo życie nie miałoby sensu.
    Życzę dużo zdrowia.
    10 13 Cytuj Zgłoś
Poinformuj o odpowiedziach

Odpowiedz