Forum » Myślenice

jak się wam żyje w czasach zarazy?

  • 25 mar
    AntyPatusMyslenice napisał/a:

    + właśnie zacytowany komentarz.

    nie widzę związku

    1 Cytuj
  • 25 mar
    bono napisał/a:

    Jakie macie doświadczenia po przyjęciu szczepionki?

    po przyjęciu ale przez kogo? U tych których znam bez zmian ale bono niepotrzebnie dopytujesz ona nie jest na twoje przypadłości :-)))

    1 3 Cytuj
  • 25 mar
    Vivaldi napisał/a:

    po przyjęciu ale przez kogo? U tych których znam bez zmian ale bono niepotrzebnie dopytujesz ona nie jest na twoje przypadłości :-)))

    Widzę, że się bardzo rozwijasz intelektualnie.
    Drugi Obajtek?

    3 1 Cytuj
  • Janek Sal 26 mar

    dr nauk reifen serwis decyduje na które przypadłosci i komu - to juz są jaja

    pytanie było zasadne - Jakie macie doświadczenia po przyjęciu szczepionki?

    Sam chciałbym sie dowiedziec co czeka po przyjęciu astry bo po modernie wiem od tescia - nic sie nie działo .
    *88 lat babcia 86 i tez bez objawowo .
    Natomiast kilkoro nauczycieli mocno odchorowało astrę .

    Czekam na dalsze opinie zaszczepionych nie chorych z urojenia

    5 Cytuj
  • 26 mar
    jaskokrakow napisał/a:

    dr nauk reifen serwis decyduje na które przypadłosci i komu - to juz są jaja

    pytanie było zasadne - Jakie macie doświadczenia po przyjęciu szczepionki?

    Czekam na dalsze opinie zaszczepionych nie chorych z urojenia

    Ujada banksterów sfora,
    Ujada też postkomuna,
    Wiedzą, że przyszła ich pora
    Już nie pomoże Trybunał!

    Rolnik swe pole zasieje
    Wypełnią się kobiet łona
    To wiatr odnowy już wieje
    Myśl Jego tego dokona.

    Węgiel znów z głębin podniesion
    Oddano młodość dzieciakom
    Stoczniowcy pracą się cieszą
    I hańba wieczna lewakom.

    Marszałek nadstawił ucha
    A Premier w bezruchu trwała
    Gdy cały naród Go słuchał
    On tam stał dumny jak skała

    Idea co zmienia miliony
    Co Międzymorze uczyni;
    On, Prezes Duchem natchniony
    - Polska od Krymu do Gdyni!

    2 1 Cytuj
  • 26 mar

    „Gdy dochodziło do strasznych epidemii, a ludzie masowo umierali, to żadna władza – nigdy – nie zdecydowała się na zamknięcie świątyń. To były te miejsca, gdzie ludzie wierzący szukali ratunku i gdzie go znajdowali.” - słowa biskupa seniora.

    Nikt ze świątyni po mszy nie wychodzi chorym,
    Najwyżej już nie był obecny na kolejnej .

    4 4 Cytuj
  • Janek Sal 28 mar

    ale czy modlitwa w swiątyni to nie jest zgromadzenie wiernych - a zgromadzenia wszelkie są zakazane. i to do 09 04 no bo 10 wirus ma wolne wiec miesięcznicy czas sie zacznie . drabinka o jeden szczebel wyższa i jaro zasze dziewica na piedestale....

    3 2 Cytuj
  • 28 mar

    Teraz jedno przeczy drugiemu. Polityk politykowi. Jak dla Mnie to jakieś szaleństwo, a co do samej Pandemii nie sądzicie że dobrym rozwiązaniem może być ubezpieczenie szpitalne?
    Ja w zeszłym roku je wykupiłam, szczerze mam nadzieje że nie bedę zmuszona z NIego skorzystać ale nigdy nic nie wiadomo. Sami sprawdzcie https://www.prudential.pl/pobyt-w-szpitalu

    1 Cytuj
  • 28 mar

    Dawno mnie tutaj nie było no i teraz jestem w szoku ! Zauważyłem, że vivaldi przeszedł jakąś transformację :-)))

    2 Cytuj
  • 28 mar

    ...w czasach zarazy: czy ktoś interesował się może jakie to głosowania odbędą się w cyrku na Wiejskiej 30.03.2021 ? Słyszeliście może o podatkach tzw unijnych, które będą na nas nałożone i na które już kilka miesięcy temu Pinok.. tak się cieszył? Pewnie nikt się nie interesuje, no bo wiadomo....zaraza....

    2 Cytuj
  • 30 mar

    Każdy wyjazd prezydenta na narty, to gest pochylenia się nad upadająca branżą i jego
    poświęcenie w celu ratowania tej branży.

    Chałata na nartach, to zjeść też trzeba,
    I cała branża się cieszy.

    1 2 Cytuj
  • 3 kwi

    Wróciłem ze świecenia pokarmów.
    Było święcenie na zewnątrz, część ludzi "pchała się " do wewnątrz.
    Wnuczka przyprowadziła babcię. Babcia w masce, wnuczka bez ( jakieś 20lat) stanęły tuż przede mną ​i wnuczka zarzucała długie włosy do tyłu co 5 min. Stałem za więc zrobiłem krok wstecz.
    Ksiądz złożył życzenia, że mimo tych obostrzeń życzy miłych świąt.
    Wychodząc spotkałem znajomego i mówię do niego, że oczekiwałem słów o pandemii abyśmy się wzajemnie chronili przed zarazą, byśmy zachowali odległości i bezpieczeństwo i przeżyli te Święta bezpiecznie i serdecznie.
    Znajomy na to:
    stary, na pogrzebach też nieźle się zarabia, więc po co psuć interes

    3 4 Cytuj
  • Janek Sal 16 kwi

    testy, szczepionki,.- sceptycznie podchodziłem do tematu , covid.....

    Zweryfikowałem swoją opinie na temat covida , Pierwsze to opowieść sąsiadki pielęgniarki z naszego myślenickiego szpitala , Sporo młodych ludzi wraz z wspólmałzonkiem leży podobno w stanie ciężkim ,-
    Średnio mnie to zweryfikowało - może chorowali na coś???

    Natomiast całkowicie zmieniłem zdanie i z pokorą zacząłem odnosic się po tym jak młody 42 letni facet nigdy na nic nie chorował , narty, pływanie, łyzwy .a tu od soboty wielkanocnej słaby, kaszlący, gorączka 39 brak apetytu, wyjscie do toalety to jak wejscie na mount.....

    To mój zięć , pogon za doktorem, sor . okazuje sie ma covida ale płuca czyste . dwa antybiotyki i do domu .-w domu brak poprawy , do tego dochodzi stres,

    Ktoś wspomniał o amantadynie - zacząłem poszukiwania i okazało sie ze syn mój ma jedno opakowanie wiec jazda i po tym specyfiku a nazywa sie VIREGYT K 100
    zaczęła sie poprawa.
    Ktos mówi ze nie działa - u niego zadziałało .
    Zacząłem szukac - w małopolsce brak w aptece . jest w Zabrzu i Gliwicach - recepta od lekarza rodzinnego i jazda . terez dla siebie tez posiadam taki specyfik.

    Ale pogląd na temat tej zarazy zmieniłem
    Zdrowia

    1 2 Cytuj
  • 16 kwi

    Ja zmieniłem już dawno, jak nasz ksiegowy nie mógł dojść do łazienki a nasz współpracownik w wieku i kondycji twojego żęcia, tydzień dochodził do toalety z balkonikiem.
    A finał , pogrzeb sąsiada, który walczył pod respiratorem 3 tyg. Kupa chłopa,
    Na imprezie potrafił mnóstwo wypić i przetrzymał niejednego.

    1 Cytuj
  • 27 kwi

    Dobrze mi się żyje, działam i staram się wszystkie komplikacje przekuwać w pozytywy bo inaczej człowiek by zdurniał

    Cytuj
  • 28 kwi

    [cytat=jaskokrakow]dr nauk reifen serwis decyduje na które przypadłosci i komu - to juz są jaja

    pytanie było zasadne - Jakie macie doświadczenia po przyjęciu szczepionki?

    Sam chciałbym sie dowiedziec co czeka po przyjęciu astry bo po modernie wiem od tescia - nic sie nie działo .
    *88 lat babcia 86 i tez bez objawowo .
    Natomiast kilkoro nauczycieli mocno odchorowało astrę .

    Czekam na dalsze opinie zaszczepionych nie chorych z urojenia[/cyta

    1 Cytuj
  • 28 kwi

    Jestem po 2 dawce Pfizera, pierwsza dawka tylko ból ramienia po 2 dawce dreszcze i osłabienie trwało to jeden dzień.

    1 Cytuj
  • 30 kwi

    Szczepią już ci z Brzeszcz na Zarabiu?

    1 2 Cytuj
  • 30 kwi
    bono napisał/a:

    Szczepią już ci z Brzeszcz na Zarabiu?

    Na razie hala zamknięta na głucho.

    Ale są terminy na 5 maja i dalej na Zarabie, czyli po długim weekendzie się cuś powinno rozkręcić

    3 1 Cytuj
  • 30 kwi

    Szczerze mówiąc, nie jest łatwo. Mimo że nie jestem jakoś bardzo rozrywkowa, to jednak wolałam czasy sprzed pandemii.

    2 1 Cytuj
  • 2 maj
    bono napisał/a:

    Szczepią już ci z Brzeszcz na Zarabiu?

    pytasz żeby coś napisać?

    1 Cytuj
  • 2 maj
    Vivaldi napisał/a:

    pytasz żeby coś napisać?

    E nie.
    Troszczę się tylko, czy ci szczepiący z miasta pani premier Szydło, się wyrobią w te 500 szczepień dziennie.
    Czy nie trzeba było wsiąść firmy np z Torunia od Rydzyka , aby szczepiła ze 2 tys dziennie.

    Wiesz, w Krakowie tłumy, w Warszawie
    też , a szczepią na okrągło.
    Jak ruszy ziemia myślenicka, gdy w końcu przyjdą szczepionki, to 2 tys dziennie nie pomoże.
    Mogli szczepić już od tygodni po 100 dziennie i nie byłoby kumulacji.
    A tak to jak pierdutnie to dobrze, że nie wybrali tej drużyny starosty z Myślenic, bo by ich zadeptali.

    2 1 Cytuj

Odpowiedz