Forum » Myślenice

Weterynarz dla rasowego Pieska

  • 20 sie 2010

    Możecie polecić jakiegoś dobrego weterynarza w Myślenicach lub okolicy. Zależy mi by nie był bardzo drogi i nie wyłudzał przy każdej okazji pieniędzy. Bardzo złe opinie znajomych ma ten koło Poczty właśnie pod tym względem. Ostatnio leczył zakażonego parwowirozą szczeniaczka przyjaciółki (kupiony był z tą chorobą) przez tydzień i wyciągnął 800zł i do samej śmierci pieska wyszukiwał coby mu zrobić do tego stopnia że piesek słaniał się już ledwo na nogach od szpikowania zastrzykami i ciągłymi wycinkami do badań, a co najgorsze po tygodniu tych maltretowań za duże pieniądze zaliczył szczeniaka do uśpienia i nawet wtedy zgarnął 50zł za uśmiercenie.
    Piszę to bo to świeża sprawa i nie mogę się powstrzymać jak słyszę takie rzeczy. Dla mnie to sadyzm a nie leczenie.
    Proszę o radę tych co wiedzą z praktyki i szczerze mogą polecić. Wiem o weterynarzu na Dąbrowskiego i o chyba nazwisku Wolnik oraz ten nowy na osiedlu, ale nie znam opinii o nich.

    9 3 Cytuj
  • 20 sie 2010

    W Myslenicach chyba nie ma dobrych weterynarzy. Co do tego kolo poczty,to faktycznie masakra! Mialam kiedys psa,ktory mial cos z nogami i nie mogl chodzic,a szanowny pan doktor przepisal mu jakies witaminki;) z dnia na dzien pies czul sie gorzej az wkoncu pojechalismy do krk i okazalo sie ze pies musi miec specjalne cwiczenia zeby spowrotem chodzic i zastrzyki. Kiedys znajoma poszla z psem(wlasnie tam kolo poczty) na jakis zwykly zabieg zwiazany z zebami ,mimo iz jej odradzalismy,no i pies sie nie obudzil... Na Dabrowskiego sterlizowalismy dwa koty i jestesmy bardzo zadowoleni, ale jak piesek mial gronkowca to Pani dala mu masc na skore...wiec dla rasowych pieskow to chyba nie polecam. Slyszalam ostatnio ze jest jakis nowy weterynarz, bardzo dobry ale niestety nie orientuje sie gdzie:(|
    POzdrawiam

    3 7 Cytuj
  • 20 sie 2010

    "Dobry Weterynarz", Myślenice 3Maja, dokładnie miejsce i kontakt znajdziesz w internecie po wpisaniu hasła dobry weterynarz myślenice.

    6 11 Cytuj
  • 20 sie 2010

    Kliniki koło Policji nie polecam.
    Polecam natomiast Panią Kiszkę na ulicy Dąbrowskiego. Mam dwa psy rasowe i jestem bardzo zadowolony z usług Tej Pani.

    15 2 Cytuj
  • 20 sie 2010

    Tak ja również polecam Panią Kiszkę na Dąbrowskiego .Kiedyś mnie też ją właśnie polecono i jestem bardzo zadowolona .Zresztą z tego co zauważyłam wiele osób ją chwali.

    14 2 Cytuj
  • 20 sie 2010

    Też polecam Panią Elę z Dąbrowskiego. Kiszka to jej panieńskie nazwisko, teraz nazywa się chyba Wołoszyn czy jakoś tak. Sam do niej chodzę ze swoim psem i jestem zadowolony. Choć Dobry Weterynarz na osiedlu też zbiera same pozytywy, to chyba nawet dziewczyny z kliniki koło poczty sobie to otworzyły, ale moge się mylić.

    13 2 Cytuj
  • 20 sie 2010

    Tej kliniki koło poczty już nie ma, wybudowali sobie klinikę koło Spontiusza i tam przyjmują.

    3 3 Cytuj
  • 20 sie 2010

    Byłam w klinice Dobry Weterynarz. Na razie po pierwszej wizycie jestem zszokowana. Wyśmienita obsługa, wyśmienita znajomość tematy i duża chęć pomocy, a przy tym wszystkim ceny na naprawdę dobrym poziomie (niedrogo a profesjonalnie).
    Zobaczymy po kilku wizytach.
    W tym momencie jestem pełna podziwu.

    6 2 Cytuj
  • 20 sie 2010

    Podobno w tym "Dobrym Weterynarzu" pracują panie, które praktykowały/pracowały w Therios'ie, może jakiegoś tam doświadczenia w obsłudze klientów nabrały :)))

    11 Cytuj
  • 20 sie 2010

    Polecam spokojnie "Dobrego weterynarza " przy Osiedlu 1000-lecia II . Byłam tam ze swoim Yorkiem i jestem bardzo zadowolona. Panią na Dąbrowskiego też polecam ale tylko ją , nie męża!

    8 3 Cytuj
  • 23 sie 2010

    proste zabiegi - Państwo Wołoszyn (Kiszka)
    cokolwiek poważnieszego - kliniki krakowskie.
    Therios - unikamy...

    10 Cytuj
  • 23 sie 2010

    Do Pani Kiszki na Dąbrowskiego też trafiłam, ale też nie polecam, bo raz mi go zaszczepiła na wszystko w jednej szczepionce, co się okazało strasznym przeżyciem, bo takim małym pieskom nie można podac naraz tak dużej dawki, tylko w odstępach min. 2 tygodniowych. Piesek wtedy przez kilka dni chodził jakby to były jego ostatnie dni. W międzyczasie stracił przytomność, więc znowu pojechałam do Pani Kiszki i zaczęła mu podawać leki na serce (że ponoć w złym stanie), po ok. 2 tyg. pieskowi się nie polepszało, a wręcz było gorzej.
    I tak, po tych wszystkich przygodach trafiłam do weterynarzy w Skawinie do kliniki Animus i od kilku lat jeżdże tylko tam. Dwójka młodych lekarzy założyła swoją małą klinikę. Podejście zarówno do właścicieli jak i do zwierzaczków pierwsza klasa. Przede wszystkim przejmują się psem, a nie wymyślają żeby tylko wyciągnąć pieniądze. I w dodatku przystępne ceny. Np. za laserowe usuwanie kamienia z usunięciem 2 zębów zapłaciłam ok. 100zł ( w Theriosie chcieli od 200zł w górę). Gorąco polecam
    Jeśli ktoś będzie potrzebował namiar, służę pomocą.
    Po tych wszystkich przygodach

    2 7 Cytuj
  • BEata 23 sie 2010

    w Myślenicach na Dabrowskiego Ela Kiszka (to jej panieńskie nazwisko) teraz prowadzą lecznice razem z mężem. Nie raz wyciągnęli moje pupile i moich znajomych z rożnych opresji. Nie są drodzy i naprawdę robią to z pasją

    12 1 Cytuj
  • 23 sie 2010

    Jestem w trakcie studiów medycznych, a z przychodnią na Dąbrowskiego miałem do czynienia kilkakrotnie.
    Po pierwsze kamień usuwa się ultradźwiękami a nie laserem. Nawiasem mówiąc 100 zeta -też mi dobra cena :-) ostatnio Pani Ela usunęła u mojego Maksia (także York) za 50 zeta. A zębów cztery. Żyje i miewa się dobrze.
    Po drugie nie ma małej, dużej dawki szczepionki w zależności od wielkości psa bo są standaryzowane a odczyn poszczepienny do wstrząsu anafilakrtycznego włącznie (jeżeli rozumiesz o co chodzi, jak nie poszukaj sobie na necie bo to skarbnica wiedzy) może się pojawić po każdej szczepionce nawet po szczepieniu przeciwko grypie(jeżeli się szczepisz to przemyśl to kolejnym razem, ja szczepienie przeciwko grypie swego czasu bardzo odchorowałem)
    Jeszcze jedno kiedyś gdy znajomy potrzbował pomocy dla swojego kota w środku nocy to mógł sobie dzwonić po myślenickich wetach tylko na Dąbrowskiego odebrali telefon i przyjęli go mimo, że była noc.
    Pisz sobie Iza co chcesz ja i tak będę tam chodził z moim maksiem

    14 1 Cytuj
  • 23 sie 2010

    Ja tylko opisałam co mnie spotkało. Pieska sczepię juz 8 lat, i tylko wtedy ten jeden raz tak się źle czuł. Chodziło mi generalnie o to, że Pani Kiszka zaszczepiła go od razu na wściekliznę i inne choroby naraz, a nie w odstępie czasowym jak być powinno. Zgadza się usuwa się ultradźwiękami (przejęzyczenie):-)
    Na szczęście każdy ma wolny wybór. Wiadomo każdy musi się przekonać sam. Ile ludzi tyle opinii. Ja tylko chciałam dodać coś od siebie i jak było z weterynarzami w moim przypadku...
    Życzę wszystkim i tak jak najrzadszych wizyt z pupilami u weterynarza(oprócz szczepień) :-))

    3 4 Cytuj
  • 23 sie 2010

    Mam drugiego rasowego psa na razie szczeniak wprawdzie (choć niemały) i nie potrzebował na szczęście interwencji u weterynarza poza szczepieniami itp. Poprzedni zszedł ze starości z tego świata. Ostatni rok mu się chorowało więc poszedłem z nim do theriosa. Za wizytę skasowali mnie ponad dwie stówy i nic nie wybadali ani nie postawili trafnej diagnozy. Aha padło hasło by go zostawić na obserwację na noc (już to widzę jak przy nim śpią:))) Oczywiście psu dolegliwości nie przeszły. Poszedłem do P. Kiszki i od strzała wybadała co mu jest. Postawiła go na nogi i pozwoliła jeszcze rok pożyć pełnią życia.
    Teraz chodzę tam z kolejnym psem jak wspomniałem były to tylko na razie szczepienia ( oby tak dalej) i nie mogę nic jej zarzucić. Moim zdaniem najlepsi weterynarze w M-cach.

    10 Cytuj
  • 23 sie 2010

    Ja polecam "DOBREGO WETERYNARZA" na osiedlu,naprawdę bardzo zaangażowane Panie w leczeniu zwierzaków,nie naciągają jeżeli się już nie da nic zrobić tak jak TERRIOS,są bardzo miłe,mają bardzo dobrze wyposażony gabinet i nie trzeba chodzić po lekarstwa do apteki,jak u Pani Wołoszyn z Dąbrowskiego.

    4 5 Cytuj
  • 23 sie 2010

    A dla rasowego psa potrzebny jest jakiś specjalny weterynarz?

    13 Cytuj
  • 23 sie 2010

    Podałem namiary na dwa bardzo dobre gabinety w Krakowie. I chociaż nie było to żadną formą ich reklamy, a zwykłą opinią użytkownika serwisu miasto-info.pl i zarazem właściciela kota, kota który jest leczony w tych gabinetach, mój post został usunięty... ehhh...

    I jak tu dyskutować o rzetelności gabinetów weterynaryjnych, promować dobre gabinety, piętnować pseudospecjalistów skoro posty są usuwane... losowo (!?)

    5 Cytuj
  • 23 sie 2010

    [do] Zbieracz Parasoli, jak w każdej dziedzinie są specjaliści i ci którzy specjalistów udają i jeśli pies jest rasowy to z góry zakładać trzeba opiekę weterynaryjną specjalisty a nie amatora.

    Przykład. Gdybyś miał samochód Ferrari F40, to gdzie byś go serwisował, w serwisie który ma doświadczenie przy pracy z tą marką, czy u Józka w stodole który na co dzień naprawia sąsiadom wozy drabiniaste? :o)

    2 5 Cytuj
  • 23 sie 2010

    Na Dąbrowskiego, polecam ;]

    11 Cytuj
  • 24 sie 2010

    [quote][do] Zbieracz Parasoli, jak w każdej dziedzinie są specjaliści i ci którzy specjalistów udają i jeśli pies jest rasowy to z góry zakładać trzeba opiekę weterynaryjną specjalisty a nie amatora.

    Przykład. Gdybyś miał samochód Ferrari F40, to gdzie byś go serwisował, w serwisie który ma doświadczenie przy pracy z tą marką, czy u Józka w stodole który na co dzień naprawia sąsiadom wozy drabiniaste? :o)[/quote]

    Rodowód wcale nie czyni psa lepszym. Nie porównuj zwierząt do maszyn.

    12 Cytuj
  • 24 sie 2010

    dr Wołoszyn na Dąbrowskiego rewelacja,jako jedyny podjął się operacji mojej suni i ją wyleczył. Sara to owczarek niem. i ma już 16 lat, rok temu złamała nogę, nikt nie podją się operacji bo Sara ma bardzo słabe serce. Dr Wołoszyn znieczulił, włożył jej druty do kości i dziś Sara może poruszać się o własnych siłach. Życzliwa, fachowa opieka i duża chęć pomocy, zawsze można na nich liczyć POLECAM

    9 1 Cytuj
  • 24 sie 2010

    [do] Zbieracz Parasoli, nie porównuję zwierząt do maszyn, piszę tylko o fachowości lekarzy weterynarii, a ta analogia z serwisowaniem Ferrari miała uzmysłowić, że są serwisy autoryzowane z fachową obsługą i są Józki ze stodołą.

    Na przyszłość rada. Czytaj całe wpisy a nie co drugi akapit...

    1 3 Cytuj
  • 24 sie 2010

    1) Therios- wiecej tam nie póje

    2)"Dobry weterynarz" -widać że dziewczyny są weterynarzami z powołania. Tylko do nich udało mi się dodzownić w 2gi dzień swiąt bożego narodzenia i bez problemu przyjeli mojego psiaka który ledwo dychał...Pani była bardzo miła i nie miała zadnych pretensji o to ze zawracam jej głowę w święta.

    3)Małżenstwo z Dąbrowskiego- nie mam zadnych zastrzeżeń bardzo czesto korzystalam z ich usług.

    5 Cytuj

Odpowiedz