Forum » Okolice

Nowy kościół w Trzemeśni

  • Gosiaa 10 sty
    ufająca_76 napisał/a:

    Księdza trzeba przyjąć właśnie. Dobrze że jesteśmy jedną parafią w powiecie w której jest kolęda widać przynajmniej że proboszczowi zależy na parafianach. Ludzie nie powinni narzekać tylko przyjmować. Popatrzmy jak wygląda nasza parafia wszyscy nam zazdroszczą, mamy dobrego włodarza, Kościół główny parafialny, stary kościół kaplica w porębie tylko się chwalić tym co mamy. W tych ciężkich czasach powinniśmy się trzymać razem a nie narzekać i nadawać jeden na drugiego.

    Jedną parafia? :D :D tylko ciekawe czemu tyle ludzi się odbiło od kosxiola a szczególnie od kościoła z Trzemeśni? Ci naiwni powinni się wziąść wszyscy razem i nie przyjmować żadnego księdza a tym bardziej pchać mu w dupę tymi kopertami!!! Ludzie opamiętajcie się :/ proboszcz robi machloje i handluje samochodami to niech sam zbiera na kościół a nie wyludza od ludzi a sam ani grosza nie da . Ciekawe czy ta cudowna parafia wie dlaczego nasz cudowny proboszcz jakiś czas temu siedział :)

    6 11 Cytuj
  • 29 mar

    Marzy mi się, by parafią w Trzemeśni kierował ktoś kto ma podobne zasady co siostra Małgorzata. Restrykcje wprowadzone przez Księdza Proboszcza ograniczają się do zmiany kamery w trakcie komunii by nie można było zobaczyć, że jest więcej osób niż limit na to pozwala.

    '' Wobec ogromu cierpienia chorych covidowych, śmierci, chorych na inne choroby nie mogących się leczyć, wysiłku i zmęczenia medyków, utraty pracy a często dorobku życia przez zamknięcie zakładów, problemów dzieci pozbawionych szkoły i ich nauczycieli, zamkniętych ludzi niepełnosprawnych z opiekunami itd… wszelkie lekceważenie zasad: maseczka, dystans-dezynfekcja, siedź w domu jak nie musisz łazić- jest po prostu grzechem przeciwko miłości bliźniego bez względu na to, czy zakazy i nakazy są legalne wobec prawa, czy wydają je “nasi” czy “obcy” i czy ten czy inny ksiądz ma inne zdanie. To powinno wynikać z naszego sumienia po prostu.

    I bzdury w postaci ” Pan Bóg mnie w kościele uchroni” jest wystawianiem Boga na próbę i kpiną z wiary. Biedny ten Pan Bóg wobec niechęci korzystania z rozumu, który podarował człowiekowi. Cóż znaczą te dyskusje; komunia na rękę czy do ust, czy woda święcona zaraża /nie zarazi, jeśli przed chwilą była gotowana i wlana do wyparzonego naczynia, ale możesz sobie poparzyć palec/ i wiele innych wobec śmierci i cierpienia? ''

    https://www.siostramalgorzata.chlebzycia.org/Blog/?p=14170

    4 4 Cytuj

Odpowiedz