Forum » Społeczeństwo

Najgorzej wydane pieniądze na demografie - w 11 miesięcy ubyło nas 26 tys.

  • 27 sty

    https://www.wykop.pl/link/5310471/od-stycznia-do-listopada-2019-ubylo-26-1tys-ludnosci-polski/

    "Suma urodzeń za ostatnie 12 miesięcy wciąż spada. Wynosi 374 tys. To najmniej od października 2016 500+ najgorzej wydane pieniądze na demografię"

    15 Cytuj
  • 27 sty

    Ale za to najlepiej wydane pieniądze na elektorat ;-)

    22 2 Cytuj
  • 27 sty

    Nooo to na co czekacie? Ściągać gumki i możecie zacząć od siebie :-)

    3 22 Cytuj
  • 28 sty
    Vivaldi napisał/a:

    Nooo to na co czekacie? Ściągać gumki i możecie zacząć od siebie :-)

    Ponieważ moderacja skasowała mój komentarz napisze jeszcze raz - nie każdy widzi w swoim życiu cel aby się rozmnażać. A 91mld zł można wydać znacznie lepiej np. na transformacje energetyczna kraju. Bo jak widać problemem w posiadaniu dzieci nie są pieniądze a to ze mentalność ludzi uległa zmianie.

    20 3 Cytuj
  • 28 sty
    Vivaldi napisał/a:

    Nooo to na co czekacie? Ściągać gumki i możecie zacząć od siebie :-)

    Vivaldi
    twoja bystrość umysłu zaskakuje pozytywnie, twój elektorat.

    20 2 Cytuj
  • 29 sty

    https://www.bankier.pl/wiadomosc/Demograficzna-katastrofa-w-Polsce-przyrost-naturalny-najnizszy-od-II-wojny-swiatowej-7811930.html

    "W 2019 r. w Polsce na świat przyszło 375 tys. dzieci, a zmarło 410 tys. osób - szacuje GUS. Oznacza to, że przyrost naturalny był nie tylko ujemny, ale i najniższy od II wojny światowej. Liczba ludności Polski spadła do 38,38 mln ludzi."

    7 1 Cytuj
  • 30 sty
    AntyPatusMyslenice napisał/a:

    https://www.bankier.pl/wiadomosc/Demograficzna-katastrofa-w-Polsce-przyrost-naturalny-najnizszy-od-II-wojny-swiatowej-7811930.html

    "W 2019 r. w Polsce na świat przyszło 375 tys. dzieci, a zmarło 410 tys. osób - szacuje GUS. Oznacza to, że przyrost naturalny był nie tylko ujemny, ale i najniższy od II wojny światowej. Liczba ludności Polski spadła do 38,38 mln ludzi."

    Znieść celibat dla księży.
    Podnieść 500 plus na 1000 plus, na każde dziecko.
    Wiek emerytalny dla dziadków obniżyć do 50 lat ( opieka nad dziećmi).
    Podnieść emeryturę (dla dziadków).
    Seks turystyka efektywna z dotacją.
    Viagra za 1 grosz.
    Całkowity zakaz aborcji.
    Kazania, o wielodzietności (przykład Terlikowski)
    Sprowadzić wielodzietne, chrześcijańskie rodziny uchodźcze.
    Otworzyć ośrodki misyjne w Polsce, dla dzieci z Afryki.
    Założyć przedszkola chrześcijańskie dla sierot ze świata.

    Zblokować strony porno.
    Zebrać z dróg tirówki.
    Zamknąć wszystkie burdele.
    Zdrady zakończone poczęciem, uznać za moralne.

    Albo zamiast tych dwóch pakietów powyżej, wprowadzić wielożeństwo z kobietami z całego świata, które przejdą na katolicyzm.

    6 1 Cytuj
  • 31 sty

    Ważne, że ludzie głosują i widzą ,,zmianę". Trudno może kiedyś będzie odrobinę lepiej.

    2 1 Cytuj
  • 1 lut

    Widze, że coraz bliżej wyborów. Znów fekalia w gównonewsach i bicie piany.
    Kroplówka Wam przeszkadza czy guma w gaciach ciśnie?
    https://www.money.pl/gospodarka/drugi-wzrost-pkb-w-europie-rozwijamy-sie-wolniej-tylko-od-wegrow-6453779483051649a.html

    1 5 Cytuj
  • 1 lut
    Vivaldi napisał/a:

    Widze, że coraz bliżej wyborów. Znów fekalia w gównonewsach i bicie piany.
    Kroplówka Wam przeszkadza czy guma w gaciach ciśnie?
    https://www.money.pl/gospodarka/drugi-wzrost-pkb-w-europie-rozwijamy-sie-wolniej-tylko-od-wegrow-6453779483051649a.html

    My tu nie o PKB a o Demografii. Naczelny fan ekonomi socjalistycznej widzę ze się uaktywnia, bo piecze dupa.

    6 1 Cytuj
  • 1 lut

    Przecież rozpowiadałeś, że przepijają te "pińcetplus" to i czasu nie ma żeby o demografią walczyć. Czyli przed wyborami będzie tutaj o niespełnionych nadziejach demograficznych?

    A ile masz dzieci - oczywiście o ile możesz mieć? Ale do tego trzeba mieć jaja a nie Kinderniespodzianki? :-)))

    1 6 Cytuj
  • 2 lut
    Vivaldi napisał/a:

    Przecież rozpowiadałeś, że przepijają te "pińcetplus" to i czasu nie ma żeby o demografią walczyć. Czyli przed wyborami będzie tutaj o niespełnionych nadziejach demograficznych?

    A ile masz dzieci - oczywiście o ile możesz mieć? Ale do tego trzeba mieć jaja a nie Kinderniespodzianki? :-)))

    Moje dzieci nie maja emo fryzur...

    5 1 Cytuj
  • baron nk klasa 2 lut

    niektóre rodziny by chciały mieć dzieci ale nie mogą ze względów zdrowotnych a też czytają komentarze Vivaldi życzę wszystkim miłej Niedzieli

    5 Cytuj
  • 2 lut
    kierowca napisał/a:

    niektóre rodziny by chciały mieć dzieci ale nie mogą ze względów zdrowotnych a też czytają komentarze Vivaldi życzę wszystkim miłej Niedzieli

    Wymagasz empatii od tego człowieka?

    5 1 Cytuj
  • baron nk klasa 2 lut

    każdy popełnia czasami błędy ale sztuką jest poprawa i przeproszenie za wypowiedziane złe słowa bo czasami słowami można zranić bardziej niż czynem

    4 Cytuj
  • 2 lut
    kierowca napisał/a:

    niektóre rodziny by chciały mieć dzieci ale nie mogą ze względów zdrowotnych a też czytają komentarze Vivaldi życzę wszystkim miłej Niedzieli

    jest dziesiątki sposobów na spełnienie się w roli którą szukasz......uwierz mi, że słowo "nie da się" jest tylko w Twojej głowie. I nie mówię o adopcji jako alternatywie, możesz pomóc komuś i zarazem sobie bo na tym polega rodzina - nie jest jest wazne czy jest biologiczną skoro ta często jest patologiczna - ale to czego oczekujesz i co możesz czy chcesz osiągnąć zależy tylko od Ciebie.
    Twoim celem tutaj było napisanie o niczym innym tylko o Twoim ograniczeniu zdrowotnym. Mimo wszystko cieszę się, że jesteś tu i czytasz.
    Jednak skoro uważasz, że moim celem było urażenie Ciebie to pomocy szukaj u tego AntyCośTam, ma sporo jadu do obdzielenia innych.....zaczął od tego że sam dzieci nie ma ale mocno mu przeszkadzają dotacje innych w polepszaniu standardów wychowania, może zdrowotnych itd. Nie przeszkadzam, czerp od niego.
    Również spokojnej niedzieli życzę.

    7 Cytuj
  • baron nk klasa 2 lut

    osoba na wózku inwalidzkim nie ma szans na adopcję mamy jedynie adopcję duchową w postaci modlitwy którą mamy próbowaliśmy się dowiadywać i uwierz że bardzo byśmy pragnęli

    5 Cytuj
  • 2 lut
    Vivaldi napisał/a:

    jest dziesiątki sposobów na spełnienie się w roli którą szukasz......uwierz mi, że słowo "nie da się" jest tylko w Twojej głowie. I nie mówię o adopcji jako alternatywie, możesz pomóc komuś i zarazem sobie bo na tym polega rodzina - nie jest jest wazne czy jest biologiczną skoro ta często jest patologiczna - ale to czego oczekujesz i co możesz czy chcesz osiągnąć zależy tylko od Ciebie.
    Twoim celem tutaj było napisanie o niczym innym tylko o Twoim ograniczeniu zdrowotnym. Mimo wszystko cieszę się, że jesteś tu i czytasz.
    Jednak skoro uważasz, że moim celem było urażenie Ciebie to pomocy szukaj u tego AntyCośTam, ma sporo jadu do obdzielenia innych.....zaczął od tego że sam dzieci nie ma ale mocno mu przeszkadzają dotacje innych w polepszaniu standardów wychowania, może zdrowotnych itd. Nie przeszkadzam, czerp od niego.
    Również spokojnej niedzieli życzę.

    Skąd wiesz ze nie mam dzieci, za lozko robiłeś?

    3 2 Cytuj
  • 2 lut
    kierowca napisał/a:

    osoba na wózku inwalidzkim nie ma szans na adopcję mamy jedynie adopcję duchową w postaci modlitwy którą mamy próbowaliśmy się dowiadywać i uwierz że bardzo byśmy pragnęli

    To tylko dowodzi ze system adopcyjny w Polsce jest patologiczny skoro dyskwalifikuje się osobę na podstawie takich kryteriów i nie ocenia się czy by byli dobrymi rodzicami

    3 2 Cytuj
  • 3 lut
    kierowca napisał/a:

    osoba na wózku inwalidzkim nie ma szans na adopcję mamy jedynie adopcję duchową w postaci modlitwy którą mamy próbowaliśmy się dowiadywać i uwierz że bardzo byśmy pragnęli

    Odpuszcze sobie frazesy AntyCośTam o patologii oraz puste kawałki w stylu "musicie być silni" i takie tam. Może AntyCośTam będzie chciał Cie nawet odwiedzić z maślanymi oczami aby ostatecznie nagłośnić o tym teraz Państwie i niesprawiedliwości i traktowaniu ale omijaj kolesia, bo sprowadzi Cię do swojego poziomu a potem wykończy doświadczeniem :-)))

    Po prostu nie mając wora pieniędzy, nie udowadniając, że samemu na wózku nie potrzebujesz pomocy nie ma sensu łudzić się, że ktoś formalnie podpisze Ci zgodę na adopcję. Masz rację i dlatego nie użyłem słowa adopcja (formalna). Jest masa instytucji gdzie dzieci potrzebują pomocy. Posiadając odpowiednią ilość czasu, cierpliwości i pieniędzy możesz doprowadzić do nieformalnej adopcji. Potrzebujesz mieć napisane na papierze "ojciec/opiekun" czy chcesz usłyszeć lub w oczach zobaczyć "tato"?
    to jedna z wielu instytucji w której możesz się odnaleźć :
    https://akademiaprzyszlosci.org.pl/
    https://www.przystanekrodzina.pl/
    https://fundacja.uniwersytetdzieci.pl/

    Nie wiem jakie masz przygotowanie, co potrafisz, co możesz zaoferować poza chęciami, ale wózek to tylko ograniczenie a nie bariera i to bardziej ograniczenie dla Ciebie bo wielu może jej nie zauważyć, że ta bariera istnieje. Nie spróbujesz to się nie dowiesz. Wózek to znakomity "gadżet" który może pokazać dziecku, że niechęć jest większą barierą. To wózek może stać się argumentem a nie przeszkodą.

    Ale zawsze możesz odpuścić już na początku, przegrać mecz już w szatni i poklikać z AntyCośTam jak to jest w tym kraju patologicznie, jak traktuje się niepełnosprawnych, jak go ubyło w 11 miesięcy w tym temacie, jak beznadziejnie wyrzucają pieniądze dla i na dzieci ......ale jeśli tak to idźcie marudzić gdzie indziej. "Pincetplus" z tego nie będzie ale to tu zaleta. Ten AntyCośTam Ci nie wypomni, że mu od ust odjąłeś i "nimo" na bułkę z dżemem przez ten program socjalny.

    4 Cytuj
  • 3 lut
    Vivaldi napisał/a:

    Odpuszcze sobie frazesy AntyCośTam o patologii oraz puste kawałki w stylu "musicie być silni" i takie tam. Może AntyCośTam będzie chciał Cie nawet odwiedzić z maślanymi oczami aby ostatecznie nagłośnić o tym teraz Państwie i niesprawiedliwości i traktowaniu ale omijaj kolesia, bo sprowadzi Cię do swojego poziomu a potem wykończy doświadczeniem :-)))

    Po prostu nie mając wora pieniędzy, nie udowadniając, że samemu na wózku nie potrzebujesz pomocy nie ma sensu łudzić się, że ktoś formalnie podpisze Ci zgodę na adopcję. Masz rację i dlatego nie użyłem słowa adopcja (formalna). Jest masa instytucji gdzie dzieci potrzebują pomocy. Posiadając odpowiednią ilość czasu, cierpliwości i pieniędzy możesz doprowadzić do nieformalnej adopcji. Potrzebujesz mieć napisane na papierze "ojciec/opiekun" czy chcesz usłyszeć lub w oczach zobaczyć "tato"?
    to jedna z wielu instytucji w której możesz się odnaleźć :
    https://akademiaprzyszlosci.org.pl/
    https://www.przystanekrodzina.pl/
    https://fundacja.uniwersytetdzieci.pl/

    Nie wiem jakie masz przygotowanie, co potrafisz, co możesz zaoferować poza chęciami, ale wózek to tylko ograniczenie a nie bariera i to bardziej ograniczenie dla Ciebie bo wielu może jej nie zauważyć, że ta bariera istnieje. Nie spróbujesz to się nie dowiesz. Wózek to znakomity "gadżet" który może pokazać dziecku, że niechęć jest większą barierą. To wózek może stać się argumentem a nie przeszkodą.

    Ale zawsze możesz odpuścić już na początku, przegrać mecz już w szatni i poklikać z AntyCośTam jak to jest w tym kraju patologicznie, jak traktuje się niepełnosprawnych, jak go ubyło w 11 miesięcy w tym temacie, jak beznadziejnie wyrzucają pieniądze dla i na dzieci ......ale jeśli tak to idźcie marudzić gdzie indziej. "Pincetplus" z tego nie będzie ale to tu zaleta. Ten AntyCośTam Ci nie wypomni, że mu od ust odjąłeś i "nimo" na bułkę z dżemem przez ten program socjalny.

    Gdzie żeś był z tymi wypocinami razem z tym 007 "jestem tubą propagandową" jak trzeba było walczyć o bezpieczeństwo dzieci na zakopiance w krzyszkowicach? Aaaa wtedy inne użytkowniki jak bolek i tomel, które teraz siedzą cicho, były w natarciu.

    Vivaldi jak katarynka. Tak jak i w szkole, popalając szlugi za winklem, tak i teraz, pierdololo o niczym.

    4 1 Cytuj
  • 3 lut

    ??? teraz będzie o jakiś Krzyszkowicach ??? temat zastępczy jak o jakiś fajkach za winklem?
    .....ty coś z tym LO masz faktycznie przyryte z deka. Nie było wleczone kiedyś? Wszystko OK? Jest stabilnie pod deklem? Czy to jakiś dawny uraz, że chłopaki nie brali na fajkę?
    Ewidentnie coś na wątrobie ci leży :-)))

    2 4 Cytuj
  • 3 lut
    AntyPatusMyslenice napisał/a:

    Gdzie żeś był z tymi wypocinami razem z tym 007 "jestem tubą propagandową" jak trzeba było walczyć o bezpieczeństwo dzieci na zakopiance w krzyszkowicach? Aaaa wtedy inne użytkowniki jak bolek i tomel, które teraz siedzą cicho, były w natarciu.

    Vivaldi jak katarynka. Tak jak i w szkole, popalając szlugi za winklem, tak i teraz, pierdololo o niczym.

    Wbrew pozorom nie uda Ci się mnie znowu zaszufladkować. od propagandy masz Bono albo Prywatnie czy jak mu tam. To że Tobie się wydaje że mam się udzielać w każdym temacie to się grubo mylisz. Już Ci pisałem że nie jestem sympatykiem PiS ani żadnej partii, tudzież nie jestem zatrudniony "na urzędzie". Walcz sobie sam w jakimkolwiek słusznym celu czy będzie to pikieta w Krzyszkowicach, skakanie pod sądem czy chodzenie na parady z tęczowym transparentem a nie każ to robić mnie czy Vivaldiemu.
    A tak na marginesie to w naszych czasach nikt nie palił "za winklem" tylko oficjalnie w szkolnym kiblu specjalnie na to wyznaczonym. Jakbyś palił, tobyś wiedział.

    3 3 Cytuj
  • 3 lut
    Vivaldi napisał/a:

    Widze, że coraz bliżej wyborów. Znów fekalia w gównonewsach i bicie piany.
    Kroplówka Wam przeszkadza czy guma w gaciach ciśnie?
    https://www.money.pl/gospodarka/drugi-wzrost-pkb-w-europie-rozwijamy-sie-wolniej-tylko-od-wegrow-6453779483051649a.html

    Co prawda bogacimy się jeszcze póki co (https://www.forbes.pl/gospodarka/polska-bogatsza-od-portugalii-jeszcze-w-tym-roku/x4xx2tv ) ale pojawia się to (https://www.google.pl/amp/s/next.gazeta.pl/next/7,151003,25659349,coraz-gorsze-oceny-polskiej-gospodarki-spadamy-w-rankingach.amp )

    Ale autor tematu dotyka tematu demografii, to ode mnie tyle żeby w zbytnią ekscytację na podstawie danych pkb nie wpadać.

    3 Cytuj
  • 4 lut
    Mysleniczanin007 napisał/a:

    Wbrew pozorom nie uda Ci się mnie znowu zaszufladkować. od propagandy masz Bono albo Prywatnie czy jak mu tam. To że Tobie się wydaje że mam się udzielać w każdym temacie to się grubo mylisz. Już Ci pisałem że nie jestem sympatykiem PiS ani żadnej partii,

    A to ciekawe co piszesz, nie jesteś sympatykiem żadnej partii.
    Vivaldi przynajmniej nie wstydzi się PiS, Ty wstydzisz się przyznać do swoich idoli z PiS.
    Może dla równowagi i o twojej teorii o równej sympatii do opozycji, napisz coś miłego i sympatycznego również o opozycji.

    5 2 Cytuj

Odpowiedz