Forum » Społeczeństwo

oszczednosci

  • 19 kwi

    Jak myslicie w jakiej walucie najlepiej przechowac w dzisiejszych czasach oszczednosci
    a moze przewalutowanie pochlonie zbyt duzo

    1 5 Cytuj
  • mknp@o2.pl 19 kwi

    idź z tym pytaniem do doradcy finansowego, a nie na forum. Takie pytania na forach kończą się jak np. na wykopie, gdzie masa ludzi zaczęła panikować gdy eur/pln wystrzelił i poszli w euro na górce, a po tygodniu płakali ile kasy stracili :D

    5 2 Cytuj
  • 19 kwi
    zygi napisał/a:

    Jak myslicie w jakiej walucie najlepiej przechowac w dzisiejszych czasach oszczednosci
    a moze przewalutowanie pochlonie zbyt duzo

    Tylko polskie złote! To pewna, bardzo dobra waluta.
    Nie zamieniaj jej na inną, bo powodujesz inflację.
    Wiara jest potrzebna też, w walutę.
    Do tej pory wiara w nią, była.
    Zaczynasz wątpić, tracić wiarę?

    1 15 Cytuj
  • 20 kwi

    Same minusy dla PLN?
    Nie ma ani jednego obrońcy PLN?
    Ależ ten Putin nas szybko zmienił!

    2 10 Cytuj
  • 21 kwi
    Prawicowiec napisał/a:

    Same minusy dla PLN?
    Nie ma ani jednego obrońcy PLN?
    Ależ ten Putin nas szybko zmienił!

    Może te minusy to dla Ciebie a nie PLN?

    8 1 Cytuj
  • 21 kwi
    taki_gość napisał/a:

    Może te minusy to dla Ciebie a nie PLN?

    Mam rozumieć, że moja porada, trzymania oszczędności w pln jest fatalna?

    3 6 Cytuj
  • Janek Sal 22 kwi

    inwestować tylko w ziemię - wybrałem całą kasiore i zakupiłem ziemię .

    mają mi przywiez w workach po 80 l z Mrówki

    5 5 Cytuj
  • 22 kwi
    jaskokrakow napisał/a:

    inwestować tylko w ziemię - wybrałem całą kasiore i zakupiłem ziemię .

    mają mi przywiez w workach po 80 l z Mrówki

    😀super

    3 2 Cytuj
  • 22 kwi

    Dokładnie, najlepiej teraz inwestować w ziemię, nieruchomości etc.

    2 3 Cytuj
  • 22 kwi
    Prawicowiec napisał/a:

    Mam rozumieć, że moja porada, trzymania oszczędności w pln jest fatalna?

    Nie. Wyraźnie napisałem, że te minusy dla Ciebie a nie dla twojej porady.

    4 2 Cytuj
  • 22 kwi
    taki_gość napisał/a:

    Nie. Wyraźnie napisałem, że te minusy dla Ciebie a nie dla twojej porady.

    No przecież widzę, że jesteś bardzo aktywny, w tych minusach.

    2 3 Cytuj
  • 22 kwi

    Oj tam, oj tam.... Piniendzy mamy tyle, że inni się biją żeby od nas pożyczać..... Tylko złotówka!!! W końcu nasz jaszczomb pilnuje żeby inflacji nie było?!!!!

    3 4 Cytuj
  • 22 kwi

    Ciekawe jaka emeryturę będzie miał starosta i burmistrz z wynagrodzenia miesięcznego 30 tys zł,
    bo Tusk dostał 10 tys z ZUS i 20 tys z UE i musi buty czyścić Glapinskiemu i notablom z PiS, których wypłaty zamykają się w przedziale 200 tys miesięcznie.

    8 3 Cytuj
  • 23 kwi

    No ludzie co się dzieje???? Ja tu jaszczembia chwalę a oni minusy dają!?!?

    4 1 Cytuj
  • 25 kwi
    t-34 napisał/a:

    Oj tam, oj tam.... Piniendzy mamy tyle, że inni się biją żeby od nas pożyczać..... Tylko złotówka!!! W końcu nasz jaszczomb pilnuje żeby inflacji nie było?!!!!

    Nie my mamy tylko banki mają. Dostają z podwyższonych rat, kredytów dużo mniej dają bo mało kto ma już zdolność a i nawet chęć brania kredytu, te co dają też są na wysoki procent, lokaty są prawie darmowe, więc bankom żyje się dobrze. Miało to pomóc w walce z inflacją tylko osobiście nie mam pojęcia jak, skoro marnotrawienie pieniędzy publicznych nadal trwa w najlepsze, rozdawnictwo kwitnie nadal, spirala cenowo-płacowa nakręca się z dnia na dzień a gospodarka jak stała tak stoi, z resztą już od czasu pandemii i chorych rządowych decyzji dogorewa w popiołach. Tylko politykom PiSu i ich pomagierom status majątkowy rośnie. Nasz kraj wykańcza PiS a nie wojna na Ukrainie.

    8 1 Cytuj
  • 26 kwi

    DM-S w sedno

    4 Cytuj
  • 27 kwi
    czarownica napisał/a:

    DM-S w sedno

    Wystarczy zauważyć, że rubel stoi dziś najlepiej od 2 lat i zbliża się do czteroletniego rekordu, hrywna od początku wojny ma się także coraz lepiej, a złotówka brzytwy się chytajac tonie z dania na dzień.

    5 1 Cytuj
  • mknp@o2.pl 27 kwi
    DM_S napisał/a:

    Wystarczy zauważyć, że rubel stoi dziś najlepiej od 2 lat i zbliża się do czteroletniego rekordu.

    Rubel ma obecnie dwa kursy, oficjalny i realny. Ten oficjalny faktycznie wygląda dobrze, ale realne ceny rubla w kantorach w Rosji szorują po dnie.
    Ten podział wyszedł od Banku Centralnego Rosji, który zalecił bankom ustalenie dwóch kursów rubla, jeden dla importerów, a drugi dla pozostałych. Dla importerów warunki zakupu mają być zbliżone do giełdowych, dla pozostałych wartość jest realna.
    Więc mamy tutaj sytuację, kiedy bank centralny ustala swoje ceny, a rynek swoje. Ta sama historia miała już miejsce w ZSRR.
    Jeszcze niższą wartość niż rynkowa w Rosji ma rubel w innych krajach, np. w Turcji, a ta różnica wynika już z tego, że Rosja utrudnia użycie innych walut w kraju, np. zakazali bankom sprzedaży dolarów i euro, oraz ograniczyli możliwości wypłaty obcych walut z kont walutowych. Dlatego w Rosji rubel zyskał, bo chcąc nie chcą, Rosjanie muszą z niego korzystać, a za granicę też raczej nie wyjadą.

    Podobnie rząd blokuje giełdę, nie pozwala wypłacać zagranicznym inwestorom swoich środków z Rosji, co sprawiło, że ceny akcji rosyjskich spółek nie spadły na wykresach, ale faktycznie strasznie spadła ich wiarygodność, więc i spadła chęć inwestycji w te firmy i realna wartość, co będzie miało swoje odbicie w przyszłości już nawet na oficjalnych wykresach.

    Rosyjskiego rynku walutowego, mimo podobnego wykresu, nie da się porównać do rynku sprzed ataku na Ukrainę. Oficjalna wycena rubla to po prostu propaganda dla Rosjan, mająca im mówić, że sankcje nie działają, pomijają przy tym problemy m.in. inflacji, bezrobocia, czy rozwoju gospodarczego. Robią tak, ponieważ rosyjska ludność traktuje kurs waluty jako główny wskaźnik ekonomiczny, więc nie zauważają nawet jakim kosztem podniesiono wartość waluty i że jest ona zwyczajnie napompowana.

    4 1 Cytuj
  • 27 kwi

    Dzisiaj cięzko jest cokolwiek zaoszczędzić

    3 Cytuj
  • 28 kwi
    mknp napisał/a:

    Rubel ma obecnie dwa kursy, oficjalny i realny. Ten oficjalny faktycznie wygląda dobrze, ale realne ceny rubla w kantorach w Rosji szorują po dnie.
    Ten podział wyszedł od Banku Centralnego Rosji, który zalecił bankom ustalenie dwóch kursów rubla, jeden dla importerów, a drugi dla pozostałych. Dla importerów warunki zakupu mają być zbliżone do giełdowych, dla pozostałych wartość jest realna.
    Więc mamy tutaj sytuację, kiedy bank centralny ustala swoje ceny, a rynek swoje. Ta sama historia miała już miejsce w ZSRR.
    Jeszcze niższą wartość niż rynkowa w Rosji ma rubel w innych krajach, np. w Turcji, a ta różnica wynika już z tego, że Rosja utrudnia użycie innych walut w kraju, np. zakazali bankom sprzedaży dolarów i euro, oraz ograniczyli możliwości wypłaty obcych walut z kont walutowych. Dlatego w Rosji rubel zyskał, bo chcąc nie chcą, Rosjanie muszą z niego korzystać, a za granicę też raczej nie wyjadą.

    Podobnie rząd blokuje giełdę, nie pozwala wypłacać zagranicznym inwestorom swoich środków z Rosji, co sprawiło, że ceny akcji rosyjskich spółek nie spadły na wykresach, ale faktycznie strasznie spadła ich wiarygodność, więc i spadła chęć inwestycji w te firmy i realna wartość, co będzie miało swoje odbicie w przyszłości już nawet na oficjalnych wykresach.

    Rosyjskiego rynku walutowego, mimo podobnego wykresu, nie da się porównać do rynku sprzed ataku na Ukrainę. Oficjalna wycena rubla to po prostu propaganda dla Rosjan, mająca im mówić, że sankcje nie działają, pomijają przy tym problemy m.in. inflacji, bezrobocia, czy rozwoju gospodarczego. Robią tak, ponieważ rosyjska ludność traktuje kurs waluty jako główny wskaźnik ekonomiczny, więc nie zauważają nawet jakim kosztem podniesiono wartość waluty i że jest ona zwyczajnie napompowana.

    Cóż, dziś w Niemczech zapadła decyzja o płatności za rosyjskie surowce w rublach. Jakby rubel stał tak źle względem euro, to czy Putin by się upierał na taką płatność? On nie fałszuje wartości swojej waluty, on ją wymusza.

    2 1 Cytuj
  • mknp@o2.pl 29 kwi
    DM_S napisał/a:

    w Niemczech zapadła decyzja o płatności za rosyjskie surowce w rublach.

    Daj może jakieś źródło, bo wiesz chyba coś więcej niż prezydent Niemiec, który wczoraj mówił, że będą płacić w euro.

    DM_S napisał/a:

    Jakby rubel stał tak źle względem euro, to czy Putin by się upierał na taką płatność?

    Przeczytaj jeszcze raz co napisałem wyżej, Bank Centralny Rosji ustalił swoją zawyżoną cenę za rubla dla zagranicznych importerów. Rubel szoruje po dnie, ale importerzy musieliby kupić rubla za euro od ruskich banków po zawyżonej cenie i dopiero tym rublem płacić za gaz.

    1 1 Cytuj
  • 5 maj

    dzisiaj ciężko z jakimikolwiek oszczędnościami, wszystko drogie.

    1 Cytuj
  • 7 maj

    Kolego, sugerujesz że rosyjski bank jest w stanie dyktować ceny swojej waluty na rynku światowym?? Jeśli jest, to chyba najoczywistszy znak, że rosyjska waluta i rosyjska gospodarka mają się dobrze.

    1 Cytuj
  • mknp@o2.pl 7 maj
    DM_S napisał/a:

    Kolego, sugerujesz że rosyjski bank jest w stanie dyktować ceny swojej waluty na rynku światowym?? Jeśli jest, to chyba najoczywistszy znak, że rosyjska waluta i rosyjska gospodarka mają się dobrze.

    Albo kompletnie nie ogarniasz podstaw finansów i ekonomii, albo masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem.

    Chyba, że jesteś po prostu prorosyjskim trollem i zakłamujesz fakty jak tylko możesz, żeby tylko nie przyznać, że rubel i ruska gospodarka ledwo zipie.

    2 Cytuj
  • 12 maj
    mknp napisał/a:

    Albo kompletnie nie ogarniasz podstaw finansów i ekonomii, albo masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem.

    Chyba, że jesteś po prostu prorosyjskim trollem i zakłamujesz fakty jak tylko możesz, żeby tylko nie przyznać, że rubel i ruska gospodarka ledwo zipie.

    Co ma ekonomia do tego, że wchodząc na giełdę widzę kurs rubla w stosunku do złotego niemal najwyższy od 5 lat?
    To są fakty a mnie obchodzą fakty.
    U nas wojny nie ma, a spójrz na stan naszej gospodarki i naszej waluty, dopiero potem mów jak to strasznie Rosja ja tej wojnie cierpi... Na jednym cierpi, na czym innym zyskuje, na pewnych rzeczach zyska lub straci dopiero długoterminowo, dlatego trzeba patrzeć na cały bilans, nie na jedną kwestię. Powiedz mi kolego co ty masz za wtyki i tajemną wiedzę że znasz dogłębny stan rosyjskiej gospodarki, hmm? Ja nie znam, oceniam jedynie, że nie może być aż tak źle jak twierdzisz i jak głosi propaganda, bo wg propagandy Rosja pada już od dwóch miesięcy. Tylko jakoś paść nie może.

    1 Cytuj

Odpowiedz