Forum » Społeczeństwo

Czy można żyć blisko Boga i daleko od kościoła ?

  • 19 cze 2021

    niech będzie jak najdłużej. jest szansa, że ludzie przejrzą na oczy czym jest czy też czym stał się kościół. podejmą decyzję co z tą wiedzą zrobić.

    2 Cytuj
  • 20 cze 2021
    Seneka napisał/a:

    https://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/polska/tomasz-terlikowski-o-kazaniu-abpa-marka-j%C4%99draszewskiego-przyspiesza-laicyzacj%C4%99/ar-AALd3Qj?ocid=msedgntp

    No cóż, kościół znakomicie wpasował się
    w protektorat Kaczyńskiego.
    Znamy to z Hiszpanii, Portugalii i innych podobnych oligarchii,
    sprawujących współwładcę za pośrednictwem kleru.

    Podobnie skończy i ta władza i ten kościół.
    Żądza władzy to cel tego kleru. Chrystus się w niebie przewraca.

    4 2 Cytuj
  • 20 cze 2021

    „Spotkałem w Czechach kilku księży z Polski, którzy chcieli wprowadzić tu polski model życia religijnego. To absolutnie nie zdało egzaminu, ludzie się zbuntowali” – mówi polski ks. Zbigniew Czendlik, który od 27 lat pełni posługę w Czechach, gdzie zyskał status równy celebrytom. „Nie jestem od tego, by komuś narzucać swój światopogląd czy swoją wiarę. Szanuję wolność drugiej osoby.

    Dróg do Pana Boga jest tyle, ilu ludzi na tym świecie. Czesi są większymi indywidualistami, idą do Boga, ale każdy po swojemu. Jeden potrzebuje iść w tłumie, więc idzie na pielgrzymkę czy do kółka różańcowego. Inny idzie po swojemu. Takich osób w Czechach jest bardzo wiele.

    Dlaczego wiara Czechów jest tak inna od wiary Polaków?

    Przyczynił się do tego czas komuny. Zresztą najlepiej pokazuje to moja historia. W Czechach jestem dlatego, że tu było bardzo mało księży. Jednak Kościół przeżył ten czas i żyje dziś swoim życiem. Czeski Kościół potrafił przeżyć bez swoich pasterzy. Wierzący zrozumieli, że Kościoła nie tworzą księża, biskup, ale parafianie. Oni mają swoje rodziny, dbają o swój Kościół, spotykają się na zebraniach, na których omawiają jego sprawy. Polska mentalność w tym zakresie jest trochę inna. Czesi dobrze wiedzą, że to oni stanowią Kościół.

    Pierwsze księdza zaskoczenie, kiedy pojechał do Czech?

    Myślałem, że jadę na misję zbawić i nawrócić czeskich ateistów. Jechałem z przekonaniem, że na miejscu będą kwiaty, dzieci zatańczą w strojach ludowych i zostanę przywitany chlebem i solą. Nikogo jednak mój przyjazd nie zainteresował. Przyjechałeś to przyjechałeś, zatem jutro pójdziesz do pracy. Bez zbędnych emocji.

    Inaczej niż w Polsce?

    Kiedy byłem na parafii w Chorzowie, rano zawsze miałem przygotowane śniadanie, potem obiad i kolację. Wiadomo, jako wikarzy mieliśmy sporo obowiązków, ale także zapewniony pełen serwis. W Czechach musiałem zapłacić rachunek za telefon, w Polsce płaciła mi go parafia. Dla mnie to był prawdziwy szok. Dostałem specjalne kupony, z którymi chodziłem na obiad na stołówkę w zakładach przemysłowych. W Czechach to normalne, że ludzie mają przerwę na obiad i chodzą na stołówkę. Byłem zaskoczony. Ja, katolicki ksiądz z posłaniem, musiałem chodzić między robotników, którzy jadali w robotniczych ubraniach. Stałem w kolejce po jedzenie, stołówka przypominała nieco więzienie. Nie byłem do tego przyzwyczajony.

    Mój proboszcz w Náchodzie, u którego byłem księdzem, miał za sobą okropną przeszłość – był prześladowany przez komunistów, na starość chorował. W Czechach spotkałem bardzo wielu księży, którzy naprawdę nie mieli za sobą łatwego życia. Byli w więzieniach, pracowali w kopalniach uranu. Kiedy dziś ich spotykam, odkrywam, że to zwykle są ludzie bardzo młodzi duchem. To ludzie, którzy nie noszą w sobie poczucia krzywdy. Za to ci młodzi, którzy niewiele jeszcze doświadczyli, są emerytami serca.

    Jako Polak spotkał się ksiądz z przychylnością wśród Czechów?

    Wielu czeskich księży studiowało w Polsce, dlatego zna trochę polski i czyta po polsku. Polska była miejscem, z którego czeski Kościół mocno czerpał. Podobnie jak wszyscy Czesi, zwłaszcza w czasie tzw. normalizacji. Przy granicy oglądali polską telewizję, słuchali też Polskiego Radia, np. audycji „Zapraszamy do Trójki”. W ten sposób poznali polski big-beat, Czesława Niemena. Do dziś niektórzy Czesi wspominają te osobistości polskiej kultury, polskie filmy. Andrzej Wajda cieszy się w Czechach ogromną estymą, bardzo popularna jest też Agnieszka Holland. Polska bardzo Czechom imponowała. Trzeba pamiętać, że to dotyczy jednak inteligencji i dysydentów, a nie przeciętnych Czechów.

    Jak wygląda dzień księdza?

    "Żaden do siebie nie jest podobny. Dziś przez całe popołudnie miałem do załatwienia wiele spraw administracyjnych, co prawda mam dwie asystentki, ale jedna jest właśnie na urlopie. Po południu przyjechał człowiek z Ołomuńca w sprawie pewnego artysty. Potem miałem nauki przedmałżeńskie, później ślub i trochę papierkowej pracy. Teraz rozmawiamy, potem o godz. 18 mam mszę, a o godz. 18.30 mam znowu ślub. Wieczorem pojadę do Pavlova, gdzie jutro z samego rana znów dam ślub. Kolejny w Ołomuńcu o godz. 14, potem wrócę do siebie, a o godz. 17 będzie kolejny ślub. Odprawię mszę, pójdę na imprezę, na którą zaprosili mnie młodzi. Tylko na chwilę, bo w niedzielę jadę do miejscowości Mariańskie Łaźnie na festiwal chopinowski, gdzie będę nagrywał program radiowy."

    "Trzeba pamiętać, że Śląsk Cieszyński jest specyficzny. To obszar, gdzie w XX w. wybuchały krótkie konflikty graniczne między Polską a Czechami. Relacje polsko-czeskie są tam dalekie od ideału. Nie byłem zachwycony Czechami, propozycję wyjazdu tutaj odebrałem jako karę. Z zazdrością patrzyłem na kolegów, którzy pojechali do USA czy Wielkiej Brytanii. Przed przyjazdem do Czech znałem tylko dwa słowa: „Pozor vlak” („Uwaga, pociąg”).

    *Zbigniew Czendlik (ur. 1964 r.) choć do liceum chodził w Cieszynie, przed wyjazdem do naszych południowych sąsiadów języka czeskiego nie znał. Po ukończeniu seminarium duchownego w Katowicach bardzo krótko pełnił posługę w Chorzowie. Ze Śląska w 1992 r. został wysłany do czeskiego Náchodu (rodzinne miasto Josefa Škvoreckiego), rok później trafił do parafii w Lanškrounie, gdzie został proboszczem. To 10-tysięczne miasteczko w województwie pardubickim na północy Czech. Ksiądz Czendlik należy do najpopularniejszych księży w Czechach, często występuje w mediach, ma też swój program w czeskiej telewizji i radiu."

    4 2 Cytuj
  • 20 cze 2021

    ""Kapłani nie są kastą ponad innymi, a biskupi nie mogą puszyć się jak pawie" - oświadczył papież Franciszek w sobotę podczas spotkania ze stałymi diakonami z diecezji rzymskiej."

    2 1 Cytuj
  • 20 cze 2021
    gwidoniusz napisał/a:

    ""Kapłani nie są kastą ponad innymi, a biskupi nie mogą puszyć się jak pawie" - oświadczył papież Franciszek w sobotę podczas spotkania ze stałymi diakonami z diecezji rzymskiej."

    Nasz kościół te nauki papieża odrzuca.
    Polski Kościół jest sam dla siebie autorytetem.
    To inni błądzą.
    Nasz kardynał , małej postury i wzrostu ok 155 cm , wie lepiej, co dla Polaka jest dobre.

    6 1 Cytuj
  • 20 cze 2021

    nie wiem czy wasz czy nasz.
    wypisałem się z tej organizacji.
    a o co Ci chodzi z tym wzrostem i posturą?

    1 Cytuj
  • 20 cze 2021
    bono napisał/a:

    Nasz kościół te nauki papieża odrzuca.
    Polski Kościół jest sam dla siebie autorytetem.
    To inni błądzą.
    Nasz kardynał , małej postury i wzrostu ok 155 cm , wie lepiej, co dla Polaka jest dobre.

    a ten dalej ......ty masz jakąś niesprawność że trollowaniem tylko zarabiasz na płatnej smyczy? Tzn niesprawność to na pewno masz teraz kwestia jaką tzn jak głęboką :-)))

    2 6 Cytuj
  • 21 cze 2021
    Vivaldi napisał/a:

    a ten dalej ......ty masz jakąś niesprawność że trollowaniem tylko zarabiasz na płatnej smyczy? Tzn niesprawność to na pewno masz teraz kwestia jaką tzn jak głęboką :-)))

    Czytałem ostatnio książkę Stefana Niesiolowskiego i on pisał kiedyś o wolności przez kościół, gdy ten kościół pomagał dysydentom.
    Dzisiaj mówi, że istniała groźbą że PZPR zamieniał się w mono partię -Unię Wolności, Ta jednak nie niszczyła konkurencji.

    A dzisiejszy PiS, jest kopią PZPR, a plebanie zamieniły się w pomocnicze struktury organizacyjne tej monopartii.
    Aktywiści religijni, maja tą samą idę mentalną ,co kiedysiejsi aktywiści PZPR.
    Tamci potrzebowali powołania na swój ideał ,autorytet i ci mają swój autorytet.
    Jedni i drudzy niszczą przeciwnika w podobny sposób.
    Obecnie w towarzystwie aktywistów PiS,
    o sprawach ustrojowych inni mówią przyciszonym głosem jak kiedyś przy w obecności aktywistów PZPR.

    To na tyle, abyś miał zadany temat do uzgodnienia odpowiedzi, z egzekutywą PiS.

    4 1 Cytuj
  • 21 cze 2021

    I jeszcze na kanwie książki Niesiolowskiego,
    laicyzacja trwa , ortodoksi z Włoch maja swoich pomocników w kościele od każdego zajęcia, tak jak kiedyś bogowie mórz , wiatrów .......
    a nam mówi Marek Jędraszewski: że :mamy obowiązek dziękować Bogu za braci Kaczyńskich.

    Czyli budowanie kościoła dla debili.

    6 Cytuj
  • 19 lip 2021

    https://wiadomosci.wp.pl/ujawniamy-15-milionow-arcybiskupa-slawoja-leszka-glodzia-6662486858193664a

    Wypisałem się z tej organizacji przestępczej. Jeśli ktoś ma ochotę to zrobić a nie wie jak to służę informacją. Proszę o wiadomości na priv.

    2 1 Cytuj
  • 19 lip 2021

    A ja byłem w tą niedzielę na kazaniu w parafii gdzie książ skupił się na kazaniu które opiewało w temacie że na rodzinę się nie pluje i że brudy rodzinne zatrzymuje się do własnej wiadomości. W ten sposób próbował powiedzieć że brudy kleru nie powinny wychodzić na światło dzienne.
    I nie wychodzą od księży ale mówią o nich parafianie A to błąd bo to przecież rodzina.

    I tak sobie myśle, że inne zawody ; sędziowie, lekarze, kucharze, kierowcy maja prawo kryć swoje dewiacje bo to rodzina zawodowa, ale wymaganie od:
    pacjentów, stron,pasażerów, by robili to samo, to już
    kur.a rzeczywiście głęboka wiara i religia .

    I tego ci goście uczą swe ofiary: oddania, wiary i świętości w służeniu.

    Powiem że gdyby nie byli tacy chytrzy i zapłacili, to nie jeden dom uciech dałby im to
    anonimowo. Ale ci goście wszystko chcą za bóg zapłać.
    Jak mówi mój sąsiad- taka rasa.

    7 1 Cytuj
  • 20 lip 2021
    bono napisał/a:

    [...]A ja byłem w tą niedzielę na kazaniu w parafii[...]

    Tylko ciekawe gdzie ta "parafia", bo chyba nie w Myślenicach...

    2 4 Cytuj
  • 22 lip 2021
    Mysleniczanin007 napisał/a:

    Tylko ciekawe gdzie ta "parafia", bo chyba nie w Myślenicach...

    W Częstochowie, niedziela popołudnie Jasna Góra.

    4 1 Cytuj
  • 22 lip 2021
    bono napisał/a:

    W Częstochowie, niedziela popołudnie Jasna Góra.

    I jeszcze napisz że doszedłeś tam na kolanach....

    3 4 Cytuj
  • 22 lip 2021
    Mysleniczanin007 napisał/a:

    I jeszcze napisz że doszedłeś tam na kolanach....

    Jeszcze wizji nie mam, stygmaty się nie pojawiają.
    Tak ze spoko,wakacje.

    2 2 Cytuj
  • 7 sie 2021
    gwidoniusz napisał/a:

    https://wiadomosci.wp.pl/ujawniamy-15-milionow-arcybiskupa-slawoja-leszka-glodzia-6662486858193664a

    Wypisałem się z tej organizacji przestępczej. Jeśli ktoś ma ochotę to zrobić a nie wie jak to służę informacją. Proszę o wiadomości na priv.

    W sensie że apostazja? Chętnie, ale nie da się wypisać dziecka, a niestety jedno ma chrzest ("zasługa" dziadków) więc mi to różnicy nie robi czy się wypiszę czy nie, skoro cała rodzina nie może. Swoją drogą to absurd i bezprawie, że rodzic nie może decydować w tej kwestii za dziecko. Tzn może, ale tylko w jedną stronę ;)

    2 2 Cytuj
  • 8 sie 2021

    W Polsce jak w żadnym innym kraju Europy, udała się kontrreformacja, czyli powrót zła.
    To zło czynione przez wieki było przyczyną naprawy, czyli reformacja.
    Społeczeństwa które przyjęły reformację, czyli odrzuciły zło, i żyją obok społeczności katolickiej, wpłynęły tak na katolików, że ci
    stali się innymi , bliższymi reformatorów w postrzeganiu kościoła i roli kleru.

    Nasz polski katolicyzm jest inny niż we Włoszech, Francji, Niemczech czy USA.
    Ci sami nasi księża pracując na rynku tamtego kościoła, są innymi niż u nas.

    Tam podporządkowywanie wiernych już nie przechodzi. to też po powrocie do kraju
    chętnie przyjmują hołdy i uniżenie wiernych,
    by po zabraniu palca, zabrać rękę.

    A my społeczeństwo poniewolnicze
    (z niewoli feudalnej), dajemy sobie to zniewolenie tutaj religijne, narzucić.

    4 1 Cytuj
  • Janek Sal 8 sie 2021
    bono napisał/a:

    I jeszcze na kanwie książki Niesiolowskiego,
    laicyzacja trwa , ortodoksi z Włoch maja swoich pomocników w kościele od każdego zajęcia, tak jak kiedyś bogowie mórz , wiatrów .......
    a nam mówi Marek Jędraszewski: że :mamy obowiązek dziękować Bogu za braci Kaczyńskich.

    Czyli budowanie kościoła dla debili.

    a nasz pampuszek sprzedał bo dawać nie pasuje 98 kg relikwi JPII w postaci włosów oraz kropel krwi ......
    w zgodzie z powyższym

    2 2 Cytuj
  • 9 sie 2021
    jaskokrakow napisał/a:

    a nasz pampuszek sprzedał bo dawać nie pasuje 98 kg relikwi JPII w postaci włosów oraz kropel krwi ......
    w zgodzie z powyższym

    Religia , polityka są tożsame. Wszystko jest na sprzedaż.
    Do dzisiaj katolicy reformatorom nie mogą wybaczyć rezygnacji ze sprzedaży odpustów
    i namaszczaniu rządzących.

    6 1 Cytuj
  • 9 sie 2021

    Jak najbardziej. Najważniejsze byś żył też w zgodzie z sobą. Człowiek nie jest idealny, a drugiej osoby możesz nigdy nie zadowolić według jej wierzeń, więc rób tak jak Ty uważasz.

    1 Cytuj
  • 9 sie 2021
    madelajn napisał/a:

    Jak najbardziej. Najważniejsze byś żył też w zgodzie z sobą. Człowiek nie jest idealny, a drugiej osoby możesz nigdy nie zadowolić według jej wierzeń, więc rób tak jak Ty uważasz.

    Rzeczywiście, człowiek idealnym nie jest.
    Ale działalność kościoła, jako partii politycznej, razi.
    Czy tą niedoskonałość należy zwalczyć kolejną reformacją?
    Sami tego nie naprawią, wybierają łatwiznę i monopol religijny.

    4 1 Cytuj
  • 9 sie 2021
    DM_S napisał/a:

    W sensie że apostazja? Chętnie, ale nie da się wypisać dziecka, a niestety jedno ma chrzest ("zasługa" dziadków) więc mi to różnicy nie robi czy się wypiszę czy nie, skoro cała rodzina nie może. Swoją drogą to absurd i bezprawie, że rodzic nie może decydować w tej kwestii za dziecko. Tzn może, ale tylko w jedną stronę ;)

    Tak. Apostazja. Dziecka rzeczywiście się nie da.
    Dla mnie to symboliczny gest by "dziadkowie" i "babcie" zrozumiały, że można inaczej.

    1 2 Cytuj
  • 14 sie 2021

    Ci nasi biskupi przeżywają horror. Hejt się na nich wylewa i szczucie.
    Stają się ofiarami. Przypisuje się im jakoweś krzywdzenie chłopców i takie tam duperele.
    Że niby grzeszyli, a kto jest bez winy……
    Wali się pomniki Jankowskiego i podobnych autorytetow moralnych.
    Najgorsze jest to że inni bracia w wierze, księża, zakonnicy i dziennikarze katoliccy też na nich pomstują .
    A w rodzinie wszystkie świństwa powinno się zamykać we własnym gronie.

    Oj źle się dzieje, a jeszcze do tego autorytety powoływane są do Pana, i co będzie jak kolejny autorytet np. z Krakowa zostanie powołany? Zupełna próżnia, jedyna nadzieja w min. Czarnku.

    5 2 Cytuj

Odpowiedz