Forum » Społeczeństwo

Euro za i przeciw

  • 22 mar 2019
    bono napisał/a:

    Na szczęście nie startuję do europarlamentu, nie aspiruję też do polityki, a mój blog nie jest moim CV.
    Tak że odpuść sobie. Będę pisał co będę chciał.
    Zacytuję jednego z Bawarczyków... nikt nie zabroni mi być coraz mądrzejszym.

    Ja tez będę pisać co chce i będę ci wytykać każde Twoje kłamstwo, aż się dostatecznie ośmieszysz by usunąć konto. Nie oczekuj merytorycznej dyskusji pozbawionej argumentów ad personam, skoro każda próbę przekierowania dyskusji na właściwy merytoryczny tor niszczysz żartując, obrażając innych, kłamiąc.

    Ps. To nie jest blog, a wątek na forum. Nie korzystaj z definicji których nie rozumiesz... dziadku ;) dziadek nie jest into Internet at all.

    Jak znajdę więcej czasu to napisze ładna notatke na Twój temat i Twoich wypowiedzi na forum. Od wyzywania innych użytkowników w 2013 roku, po bajki o stanach i ciotkach :). Wymyślasz tyle rzeczy na poczekaniu ze się gubisz w tym kim jesteś ;).

    Ciało!

    Pozostałych forumowiczów chętnych do dyskusji o zaletach / wadach wspólnej waluty jako takiej zachęcam do dyskusji.

    1 Cytuj
  • 22 mar 2019
    Strozaninek napisał/a:

    Ja tez będę pisać co chce i będę ci wytykać każde Twoje kłamstwo, aż się dostatecznie ośmieszysz by usunąć konto. Nie oczekuj merytorycznej dyskusji pozbawionej argumentów ad personam, skoro każda próbę przekierowania dyskusji na właściwy merytoryczny tor niszczysz żartując, obrażając innych, kłamiąc.

    Ps. To nie jest blog, a wątek na forum. Nie korzystaj z definicji których nie rozumiesz... dziadku ;) dziadek nie jest into Internet at all.

    Jak znajdę więcej czasu to napisze ładna notatke na Twój temat i Twoich wypowiedzi na forum. Od wyzywania innych użytkowników w 2013 roku, po bajki o stanach i ciotkach :). Wymyślasz tyle rzeczy na poczekaniu ze się gubisz w tym kim jesteś ;).

    Ciało!

    Pozostałych forumowiczów chętnych do dyskusji o zaletach / wadach wspólnej waluty jako takiej zachęcam do dyskusji.

    Czyli jednak przyznajesz, że jesteś człowiekiem układu politycznego i robisz dla kogoś robotę.
    Wpadłeś.
    A to twoje pisanie jest wyssane z palca.
    Księgowy nie ma czasu na siedzenie cały dzień na internecie i czytanie tekstów kogoś, kto go zupełnie nie interesuje.

    Znikałeś, usuwałeś konto, na raz jesteś.
    Gościu jesteś całkowicie niewiarygodny, nawet jak ci za to płacą.

    1 Cytuj
  • 22 mar 2019
    bono napisał/a:

    Czyli jednak przyznajesz, że jesteś człowiekiem układu politycznego i robisz dla kogoś robotę.
    Wpadłeś.
    A to twoje pisanie jest wyssane z palca.
    Księgowy nie ma czasu na siedzenie cały dzień na internecie i czytanie tekstów kogoś, kto go zupełnie nie interesuje.

    Znikałeś, usuwałeś konto, na raz jesteś.
    Gościu jesteś całkowicie niewiarygodny, nawet jak ci za to płacą.

    WPADLEM! XDDDDD

    Na rowni krytykuje PO i PiS, potrafie meic spory z Mysleniczaninem, Vivaldim, toba i bylym wojtem. Kto mnie oplaca? Soros?

    Nie, nikt mnie nie oplaca, i kto powiedzial, ze jestem niezwyklym ksiegowym? Na forum jestem obecny od 2009 roku, pod rooooznymi nickami i doskonale pamietam wypowiedzi wasze z roznych okresow. W przeciwienstwie do Ciebie jestem tez z pokolenia dzieci internetu, wiec wyszukiwarki sa moja mocna strona :)

    A widzisz, teraz pisze bez polskich znakow diakrytycznych, bo z tabletu przerzucilem sie na komputer sluzbowy - zaraz mam "calla" z Londynem :).

    A ze moge pracowac z domu, to serdecznie pozdrawiam Cie z pochmurnej Strozy ;)

    1 Cytuj
  • 22 mar 2019

    Nie jestem ekonomistą. Nie będę się wymądrzał w tym temacie. Szydłowa mnie do ojro przekonała, skoro ciężko pracuje na razie za lichą pensyjkę wicepremier nagrodami wzmacnianą, aby się do PE i ojro dorwać. Haruje jak wół ,jeżdżąc po regionie. Na takie męczarnie jak Bruksela się naraża, aby ojro zoczyć.Depresji może dostać na widok tyłu flag unijnych, uchodźców widok znosić. Czego się dla ojro nie robi. Przekonała mnie do ojro. Niektórzy twierdzą, że patriotka, że idzie harować dla Polski, ale chyba sami w to nie wierzą. Tylko kto jej nagrody w ojro będzie przyznawał. Chyba nie tyn Tusk.

    1 2 Cytuj
  • 22 mar 2019
    Seneka napisał/a:

    Nie jestem ekonomistą. Nie będę się wymądrzał w tym temacie. Szydłowa mnie do ojro przekonała, skoro ciężko pracuje na razie za lichą pensyjkę wicepremier nagrodami wzmacnianą, aby się do PE i ojro dorwać.

    Nie kłam, przekonał cię Tusek. Tylko że Tusek się na Ciebie wypiął i myknął do Brukseli a teraz winisz Beatę że "zielonej wyspy" brak.
    Jedź za Tuskiem, zarób, przywieź- panem bądź.
    Jak to śpiewał klasyk- "Nie żałuj róż gdy płonie las".

    1 2 Cytuj
  • 22 mar 2019
    Mysleniczanin007 napisał/a:

    Nie kłam, przekonał cię Tusek. Tylko że Tusek się na Ciebie wypiął i myknął do Brukseli a teraz winisz Beatę że "zielonej wyspy" brak.
    Jedź za Tuskiem, zarób, przywieź- panem bądź.
    Jak to śpiewał klasyk- "Nie żałuj róż gdy płonie las".

    Ludzie, czy macie jakąś obsesję z tym Tuskiem? A jakby był Tusk
    z Holandii a polski Tusk by był europosłem to by was tak obsesyjnie nie męczył?
    Niechże będzie po Tusku Kaczyński, jak go wybiorą będę bił brawo,
    w życiu nie usłyszycie krytyki. ,,Zły to ptak , co własne gniazdo kala"?
    Wyślij do Brukseli kogo chcesz, załatwcie sobie wybór, przecież to będzie wspaniałą informacja.

    ps. Przyjmijmy hipotetycznie, że w miejsce Tuska wybrali Macrona lub Merkel, czy były by w Polsce msze dziękczynne?

    1 11 Cytuj
  • 22 mar 2019
    bono napisał/a:

    Vivaldii..jest Twoim autorytetem?

    Mogę Cię zapewnić, że ta strona nie musi mieś autorytetów, nie szuka wzorców, każdy z nas potrafi w miarę logicznie myśleć, ma doświadczenie, potrafi wnioskować. To Ty bez wzorca jesteś slepy i głuchy. Potrafisz kopiować wzorce zachowań a nastepnie uargumentować je pod siebie po ta aby wytłumaczyć własną bezradność......jak z tym EURo.

    bono napisał/a:

    Ludzie, czy macie jakąś obsesję z tym Tuskiem?

    W sumie tak. Tyle kłamstw i zawiłości, że trudno go wspominać jakoś szczególnie przyjaźnie. Oczywiście mówię ze stanowiska kogoś kto nie zachwyca się wymalowaną na zielono trawą.

    Strozaninek napisał/a:

    Na rowni krytykuje PO i PiS, potrafie meic spory z Mysleniczaninem, Vivaldim, toba i bylym wojtem. Kto mnie oplaca? Soros?

    Nie, nikt mnie nie oplaca, i kto powiedzial, ze jestem niezwyklym ksiegowym? Na forum jestem obecny od 2009 roku, pod rooooznymi nickami i doskonale pamietam wypowiedzi wasze z roznych okresow. W przeciwienstwie do Ciebie jestem tez z pokolenia dzieci internetu, wiec wyszukiwarki sa moja mocna strona :)

    Słuchaj ale po co mu się tłumaczysz. Kiedyś im zarzuciłem płatne klikanie. Podłapali, odczekali i używają tego samego w odwecie (częste zagranie, kilkukrotnie to wyłapałem). Myślę, że niepotrzebnie tłumaczysz, to nie przyjmuje ani argumentów ani wiedzy ani postrzegania.

    bono napisał/a:

    ... nikt nie zabroni mi być coraz mądrzejszym.

    oj chyba Ci się i tym razem nie uda. A masz wybrany wzorzec drogi do tej mądrości? Jesli masz to jeszcze musi być kilka czynników aby Ci się udało, a ja bardzo słabo to widzę. Zarówno wzorzec jak i materiał.

    Seneka napisał/a:

    Nie jestem ekonomistą. Nie będę się wymądrzał w tym temacie. Szydłowa mnie do ojro przekonała, skoro ciężko pracuje na razie za lichą pensyjkę wicepremier nagrodami wzmacnianą, aby się do PE i ojro dorwać.

    Wiemy Andrzeju, wiemy. Taki sam z Ciebie ekonomista jak i nauczyciel i kolejarz (po technikum prawda?). Dla Ciebie pieniądze biorą się zawsze z centrali, są dawane do wydawania. Ciężka praca to dla ciebie coś obcego, dlatego takie zdziwienie jak inni pracują. Cóż rzec.....inni musza pracować aby inni mogli wiecznie hejtować. Loża szyderców.

    1 1 Cytuj
  • 22 mar 2019
    Vivaldi napisał/a:

    Mogę Cię zapewnić, że ta strona nie musi mieś autorytetów, nie szuka wzorców, każdy z nas potrafi w miarę logicznie myśleć, ma doświadczenie, potrafi wnioskować. To Ty bez wzorca jesteś slepy i głuchy. Potrafisz kopiować wzorce zachowań a nastepnie uargumentować je pod siebie po ta aby wytłumaczyć własną bezradność......jak z tym EURo.
    W sumie tak. Tyle kłamstw i zawiłości, że trudno go wspominać jakoś szczególnie przyjaźnie. Oczywiście mówię ze stanowiska kogoś kto nie zachwyca się wymalowaną na zielono trawą.

    O czym ty dziec ino mówisz, kopiowanie i wrzucanie stron to twoja specjalność.
    Zaś kompleks Tuska jest u twojego guru tak wielki, że ciebie nim zaraził.
    To śmieszne jak wójt obraża się na prezydenta......... niech spowoduje, aby zamienili się rolami. Tym wójtem jest JK. I będę się mu kłaniał w pas i zostanę jego wyznawcą, jeżeli to on obejmie prezydenturę UE.

    1 11 Cytuj
  • 22 mar 2019
    bono napisał/a:

    Pisałem o Tobie wcześniej zołza, ale ty jesteś "Zązą" z Beskidu Wyspowego.

    Czyli kto ? gorol

    Cytuj
  • 22 mar 2019
    Kiernoz Blachowski napisał/a:

    Czyli kto ? gorol

    Gorol to Kaczyński i Tusk.

    1 1 Cytuj
  • 22 mar 2019
    Strozaninek napisał/a:

    Nie mówisz nic o zaletach / wadach wprowadzenia wspólnej waluty w Polsce, ponieważ nie dysponujesz na tyle dużą wiedzą, żeby rozmawiać z kimś kto taką wiedzę ma. Porozmawiajmy o modelach ekonomicznych, np. Modelu gospodarki otwartej? Zagregowany popycie i podaży? Cyklach koniunkturalnych? Polityce monetarnej? Stopach procentowych?

    A nie o tym, że Ty byś chciał. Jak chcesz coś to rób coś w tym kierunku, a nie ujadaj jak suka po menopauzie.

    Ej ale napisałeś tyle zwrotów ekonomicznych których on nigdy nie widział. Kiedyś tez próbowałem, wyciagnąć od niego pewną wiedzę, później już nie próbowałem :-)
    Bono pozostaje na tą chwilę nadal na najnizszym poziomie w piramidzie Maslowa a Ty chciałbyś od niego usłyszeć o wolnorynkowych modelach czy pułapce średniego wzrostu/rozwoju? Dajże spokój, szkoda Twojego czasu. Jemu wystarczy dać darmową kartę na fitnes, żeby w stopy ucałował.
    Jeszcze nie widziałem jego własnych wniosków, nie mówiąc o przewidywaniach w poczynaniach a Ty mu chcesz tłumaczyć trójkąt niemożności? Przecież on tego nie zrozumie. Nie wie, że trzech na raz nie można kontrolować a zaczął od swobodnego przepływu i po części kursie waluty tyle, że nie wiedział czy sztywnym czy ruchomym. A został jeszcze trzeci.
    A teraz popatrz: zmiana konstytucji odbiła się skaczącymi pajacykami w koszulkach konstytucja a na dzień dzisiejszy aby móc wprowadzić euro trzeba konstytucje zmienić. Myślisz, że KODowcy i bono by to zrozumieli, że nie da się ale on chce lizaka i co mu zrobisz? Chcieć może :-)))

    A od siebie i w temacie myślę, że derogacja jest utrzymywana i jest korzystna dla nas. A na przykładzie pamiętam wprowadzenie euro w Austrii która było stać wówczas na taki ruch o tyle obserwując Słowację aż żal na tych ludzi patrzyć, taki kraj w letargu. Oczywiście nie tylko z powodu euro ale był to gwoździk do trumny. Mogliby gospodarczo (za duże słowo jak na Słowację) trosze wyżej się wypoziomować.
    Summa summarum jeszcze nie teraz, nie dzisiaj z euro.

    1 Cytuj
  • 22 mar 2019

    https://www.obserwatorfinansowy.pl/tematyka/makroekonomia/to-bedzie-dobry-rok-dla-krajow-grupy-wyszehradzkiej/

    To dla tych, którzy:obserwując Słowację aż żal na tych ludzi patrzyć, taki kraj w letargu

    1 1 Cytuj
  • 22 mar 2019

    Przeanalizuj teraz.....
    https://gf24.pl/wydarzenia/kraj/item/562-ile-stracimy-na-przystapieniu-do-strefy-euro

    znalazłem w miarę przyswajalna formę opisową niż analizę. Opisówka powinna dużo łatwiej (choć nie bez trudu) wejść Ci do głowy. Ale czy to przyjmiesz do świadomości? Trudno wyrokować, obstawiam jednak, że nie.

    1 Cytuj
  • 23 mar 2019
    bono napisał/a:

    https://www.obserwatorfinansowy.pl/tematyka/makroekonomia/to-bedzie-dobry-rok-dla-krajow-grupy-wyszehradzkiej/

    To dla tych, którzy:obserwując Słowację aż żal na tych ludzi patrzyć, taki kraj w letargu

    Nie bądź śmieszny, w tym artykule wygrywamy chociażby ze Słowacją we wskaźniku siły nabywczej. Naucz się czytać,

    1 Cytuj
  • 23 mar 2019
    Seneka napisał/a:

    Może ten artykuł ułatwi podjęcie decyzji? https://www.msn.com/pl-pl/finanse/gospodarka/czy-polska-powinna-wprowadzić-euro-raport-nik-rozważa-„za”-i-„przeciw”/ar-BBV6S4S?ocid=spartandhp

    Niesamowite, 4 strony, wiele zdań a wszystko co tam jest merytoryczne zostało przeze mnie zawarte w wypowiedzi z wczoraj z 12:13. Euro nie jest złe samo w sobie, to my nie jesteśmy na niego gotowi, mimo iż spełniamy kryteria konwergencji. Wspólny obszar walutowy służy gospodarkom na podobnym poziomie rozwoju i z podobnymi cyklami koniunkturalnymi. Dlatego Benelux, Niemcy, Austria i Francja zyskują, a południowa Europa pogrąża się w recesji, albo stagnacji.

    https://www.tvp.info/41512677/20-lat-temu-wprowadzono-euro-kto-zyskal-a-kto-stracil

    Wspomniany już trójkąt niemożności, cykle koniunkturalne, struktura PKB, kurs wymiany, stopy procentowe, bilans handlowy - to wszystko trzeba rozważyć. Nie da się powiedzieć jednoznacznie, że EUR jest tylko złe lub tylko dobre.

    Zwykli Polacy nie są gotowi do dyskusji na argumenty stricte merytoryczne, bo gdy ktoś to podejmuje - to zmieniają temat jak bono / kłamią. Politycy też nie podejmują merytorycznych argumentów, traktując EUR jako kolejny bat na PiS vide Belka, któremu się odmieniło i nagle stał się zwolennikiem EUR jak przestał być prezesem NBP...

    1 Cytuj
  • 23 mar 2019
    Strozaninek napisał/a:

    Niesamowite , 4 strony, wiele zdań a wszystko co tam jest merytoryczne zostało przeze mnie zawarte w wypowiedzi z wczoraj z 12:13. Euro nie jest złe samo w sobie, to my nie jesteśmy na niego gotowi, mimo iż spełniamy kryteria konwergencji. Wspólny obszar walutowy służy gospodarkom na podobnym poziomie rozwoju i z podobnymi cyklami koniunkturalnymi. Dlatego Benelux, Niemcy, Austria i Francja zyskują, a południowa Europa pogrąża się w recesji, albo stagnacji.

    https://www.tvp.info/41512677/20-lat-temu-wprowadzono-euro-kto-zyskal-a-kto-stracil

    Wspomniany już trójkąt niemożności, cykle koniunkturalne, struktura PKB, kurs wymiany, stopy procentowe, bilans handlowy - to wszystko trzeba rozważyć. Nie da się powiedzieć jednoznacznie, że EUR jest tylko złe lub tylko dobre.

    Zwykli Polacy nie są gotowi do dyskusji na argumenty stricte merytoryczne, bo gdy ktoś to podejmuje - to zmieniają temat jak bono / kłamią. Politycy też nie podejmują merytorycznych argumentów, traktując EUR jako kolejny bat na PiS vide Belka, któremu się odmieniło i nagle stał się zwolennikiem EUR jak przestał być prezesem NBP...

    Upieraj się przy pln. Mamy demokrację, każdy kieruje się swoimi potrzebami.
    Ja jestem przekonany do euro, razem z moimi autorytetami ekonomicznymi .
    Ty masz swoje autorytet i przy tym zostańmy.

    A tak nawiasem mówiąc, gdyby wykształcenie ekonomiczne otwierało drogę do bogactwa, to nie czyścibuty były by milionerami,
    tylko głosiciele teorii ekonomicznych.
    Mgr. ekonomii w znakomitej większości do elity zamożnych nie należą.
    Zaś co do Słowacji, jakąś masz niekrytą satysfakcję że idą równo z nami a nawet trochę za, w mocy nabywczej, ale nie dajesz mi przykładu Węgier, które mają swoją walutę i ta im nie pomogła ponownie wyjść na lidera europy wschodniej, a kiedyś takim byli.
    Jednocześnie nie zestawiasz Węgier ze Słowenią, która miała taką samą zapaść jak Węgry, a jest pierwsza w każdym zestawieniu mając euro.
    Nie piszesz też, że Słowacy w kraju mają moc nabywczą minimalnie gorszą od nas, ale poza swoją granicą ze swoją mocą nabywczą nas biją. My poza swoją granicą moc nabywczą mamy cienką.
    Tyle i więcej do tego nie wracam, bo nadajemy na innych falach i prawdopodobieństwo zbliżenia jest zerowe.

    1 2 Cytuj
  • 23 mar 2019
    bono napisał/a:

    Upieraj się przy pln. Mamy demokrację, każdy kieruje się swoimi potrzebami.
    Ja jestem przekonany do euro, razem z moimi autorytetami ekonomicznymi .
    Ty masz swoje autorytet i przy tym zostańmy.

    A tak nawiasem mówiąc, gdyby wykształcenie ekonomiczne otwierało drogę do bogactwa, to nie czyścibuty były by milionerami,
    tylko głosiciele teorii ekonomicznych.
    Mgr. ekonomii w znakomitej większości do elity zamożnych nie należą.
    Zaś co do Słowacji, jakąś masz niekrytą satysfakcję że idą równo z nami a nawet trochę za, w mocy nabywczej, ale nie dajesz mi przykładu Węgier, które mają swoją walutę i ta im nie pomogła ponownie wyjść na lidera europy wschodniej, a kiedyś takim byli.
    Jednocześnie nie zestawiasz Węgier ze Słowenią, która miała taką samą zapaść jak Węgry, a jest pierwsza w każdym zestawieniu mając euro.
    Nie piszesz też, że Słowacy w kraju mają moc nabywczą minimalnie gorszą od nas, ale poza swoją granicą ze swoją mocą nabywczą nas biją. My poza swoją granicą moc nabywczą mamy cienką.
    Tyle i więcej do tego nie wracam, bo nadajemy na innych falach i prawdopodobieństwo zbliżenia jest zerowe.

    Wszystko sprowadza się do tego, że zaprezentowałem obiektywne zalety i wady bycia we wspólnym obszarze walutowym, Ty natomiast nie odnosisz się do zalet / wad / ryzyk tylko piszesz cytat „Ja jestem przekonany do euro razem z moimi autorytetami ekonomicznymi”.

    Nie dyskutując na konkretne argumenty, więc dalsza dyskusja jest bezzasadna z Tobą - powtarzam, nie mając argumentów trollujesz lub wrzucasz żarty.

    PS. Jeśli chcesz analizować gospodarki to musisz brać wiele czynników pod uwagę, od poziomu z którego startowały, po HDI, PKB per capita, stopy %, inflacje, zadłużenie, strukturę PKB, zagregowany rozwój, historię gospodarczą oraz powszechną, strukturę polityczną.

    Ja NIGDZIE nie napisałem, że jestem za czy przeciw euro, ja podałem argumenty za i przeciw. Wspólna waluta będzie służyć tylko wtedy jeśli gospodarka jest zespolona z wiodącymi gospodarkami w obszarze walutowym - Polska taka nie jest. Ani PO, ani PiS nie wprowadzały reform strukturalnych, które by nas przybliżyły do zespolenia z wiodącymi gospodarkami strefy Euro.

    Komentarz odnośnie bogactwa pominę. Gdyby wszyscy kłamcy byli moim autorytetami, mógłbym sobie co najwyżej pindolem w majtkach pomaziać.

    Ps2. Te Twoje autorytety to np. Belka który przed pisem był przeciw a teraz jest za, bo oddanie polityki monetarnej EBC to kolejny kaganiec dla pisu, prawda?

    1 1 Cytuj
  • 23 mar 2019
    Strozaninek napisał/a:

    PS. Jeśli chcesz analizować gospodarki to musisz brać wiele czynników pod uwagę, od poziomu z którego startowały, po HDI, PKB per capita, stopy %, inflacje, zadłużenie, strukturę PKB, zagregowany rozwój, historię gospodarczą oraz powszechną, strukturę polityczną.

    Ps2. Te Twoje autorytety to np. Belka który przed pisem był przeciw a teraz jest za, bo oddanie polityki monetarnej EBC to kolejny kaganiec dla pisu, prawda?

    Nie muszę analizować . Robią to za mnie znawcy tematu
    a ja czytam i słucham jednych i drugich. Na dzisiaj przekonali mnie ci za euro.

    Nigdzie nie wymieniałem moich autorytetów, raz kilka albo kilkanaście miesięcy temu przywołałem Balcerowicza, ale tylko wymieniałem, bo zawiódł mnie w analizach.

    1 2 Cytuj
  • 23 mar 2019
    bono napisał/a:

    Nie muszę analizować . Robią to za mnie znawcy tematu
    a ja czytam i słucham jednych i drugich. Na dzisiaj przekonali mnie ci za euro.

    Nigdzie nie wymieniałem moich autorytetów, raz kilka albo kilkanaście miesięcy temu przywołałem Balcerowicza, ale tylko wymieniałem, bo zawiódł mnie w analizach.

    Reakcja Bono na dyskusje na argumenty

    https://www.liveleak.com/view?t=uuIno_1553238473

    Pozostałych forumowiczów zachęcam do dyskusji (merytorycznej) za i przeciw Euro, bo to, ze Bono tego nie potrafi właśnie widzimy.

    Pozdrawiam!

    1 1 Cytuj
  • 23 mar 2019
    bono napisał/a:

    Upieraj się przy pln. Mamy demokrację, każdy kieruje się swoimi potrzebami.
    Ja jestem przekonany do euro, razem z moimi autorytetami ekonomicznymi .

    Ej ale weź się zastanów. na prawdę na razie jesteś u Masłowa na poziomie potrzeb fizjologicznych (patrz mój wcześniejszy wpis) a chcesz zrozumieć mechanizm przyjęcia EUR przez pryzmat Twoich zakupów i kursu przewalutowania w banku :-))) ........nawet nie chcę znać Twoich autorytetów w tej dziedzinie :-))) to że szukasz wzorców we wszystkim co robisz to już wiemy, ale gdyby tak choć źdźbło chęci do zrozumienia konstrukcji i metody działania? Choć kapkę więdzy analitycznej pozyskać. Czy Ty za krótko w korpo abyś nie wiedział, że każdą tabelkę można przedstawić z co najmniej dwóch stron i Ty nigdy nie pytasz a co z tamtej drugiej strony? Przyjmujesz jak jest.....bo se chcesz kebaba za 2 ojro kupić a nie za 9 złotych ? Masakra jak można to tak spłycić dodatkowo podając przykład Słowacji (5,5mln ludzi) vs Polska (38,5mln ludzi).

    Strozaninek napisał/a:

    Niesamowite , 4 strony, wiele zdań a wszystko co tam jest merytoryczne zostało przeze mnie zawarte w wypowiedzi z wczoraj z 12:13. Euro nie jest złe samo w sobie, to my nie jesteśmy na niego gotowi, mimo iż spełniamy kryteria konwergencji. Wspólny obszar walutowy służy gospodarkom na podobnym poziomie rozwoju i z podobnymi cyklami koniunkturalnymi. Dlatego Benelux, Niemcy, Austria i Francja zyskują, a południowa Europa pogrąża się w recesji, albo stagnacji.

    Oczywiście, że masz rację. Ale Ci już mówiłem kompletnie argumentem do niego nie trafisz. Co oczekiwałeś od kogoś kto chce kupić kebaba w ojro i przejechać się autostradą tą tylko PO-wską firmową Skodą udając, że "ma się" na auto i na nowe jabłko przy uchu tym bardziej, że też nie jest jego :-))) widać kurs bona : ciągnie do zamożnych elit. Czy Ty masz jakiś kompleks? Czy Twoje obrazki to tylko banknoty? Owszem to wazne ale Ty masz obsesję aby wejśc na poziom wyżej, patrzysz maślanymi oczami na tych co mają więcej, ładniej, wyżej. Jesteś w stanie za każdą cenę tam dobrnąć. Płycizna :-))) Jak trzeba być tępym aby jarać się posiadaniem w portfelu 10 EUR zamiast 50zł (celowo 1:5 ale pewnie nie zrozumiesz).
    Chłop nawet nie ogarnia, że w strefie EURo często sterowany kryzys bankowy obliguje członków strefy do współfinansowania dołka. Taka Słowacja leży na kolanach i kwiczy w takim momencie, momencie niezależnym od niej. Jest dokładnie tak jak przedstawiłeś my nie jesteśmy gotowi finansowo na wejście do strefy, możemy mieś wszelkie przesłanki, możemy być gotowi ale nas po prostu na to nie stać. To jak z doskonałym podatkiem liniowym. Wielu marzy się przejście na taki ale wygenerowane koszty do okresu zapętlenia ściągalności są nierealne do osiągnięcia co do bieżącej płynności. Prosto : trzeba mieć ze 2x odłożone PKB aby moc raz wejść w pętle ściągalności liniowego w miejsce samego tylko obrotu na VATcie. A gdzie reszta?
    EURo oby żadnemu nie strzeliło do łba właśnie teraz, przy tak rozhuśtanej Europie.

    1 1 Cytuj
  • 23 mar 2019
    Vivaldi napisał/a:

    Czy Ty masz jakiś kompleks? Czy Twoje obrazki to tylko banknoty? Owszem to wazne ale Ty masz obsesję aby wejśc na poziom wyżej, patrzysz maślanymi oczami na tych co mają więcej, ładniej, wyżej. Jesteś w stanie za każdą cenę tam dobrnąć. Płycizna :-))) Jak trzeba być tępym aby jarać się posiadaniem w portfelu 10 EUR zamiast 50zł (celowo 1:5 ale pewnie nie zrozumiesz).

    to do Bona było

    Cytuj
  • 24 mar 2019
    Vivaldi napisał/a:

    Masakra jak można to tak spłycić dodatkowo podając przykład Słowacji (5,5mln ludzi) vs Polska (38,5mln ludzi).

    .

    A co to znaczy że Słowacja leży na kolanach i kwiczy?
    Czyżby gospodarka Słowacji było gorsza od gospodarki Węgier?

    Porównujmy więc państwa do 5 mln ludzi.
    Weź zrób mi analizę dla:
    Chorwacji
    Słowenii
    Słowacji
    Estonii
    Łotwy
    Litwy
    Która z tych gospodarek jest najlepsza, która najsłabsza i dlaczego?

    4 Cytuj
  • 24 mar 2019

    Sam se zrób ja mogę zinterpretować to co zrobisz. Jeszcze Cię zawiodę jak Balcerowicz i możesz obrać zły wzorzec. Szkoda by było takiego strażaka.

    1 Cytuj
  • 24 mar 2019
    Vivaldi napisał/a:

    Sam se zrób ja mogę zinterpretować to co zrobisz. Jeszcze Cię zawiodę jak Balcerowicz i możesz obrać zły wzorzec. Szkoda by było takiego strażaka.

    Czyli twoje trolowania ma tylko jeden cel, dyskredytować ewentualną konkurencję PiS.
    Tak naprawdę obchodzi tylko reklamowanie działalności PiS.

    Cytuj

Odpowiedz