Forum » Myślenice

Szpital Myślenice - różne przeżycia

  • 22 lip 2016

    mamaX3 - ale ja nie piszę o Twoim zachowaniu, bo nie byłam przy tym. Mam na myśli to, że pacjenci próbują załatwiać sprawy na korytarzu, zamiast poczekać na wejście do gabinetu i sama byłam świadkiem takich sytuacji... a przecież sama napisałaś że zadawałaś pytania na korytarzu zamiast poczekać na przyjęcie. Szanujmy się nawzajem i innych zarejestrowanych w kolejce.

    13 1 Cytuj
  • 13 sie 2017

    Witam moje dziecko lezalo ostatnio na oddziale dZiecięcym w szpitalu w Myślenicach i chcialam przestrzec wszystkie mamy aby tam nie oddawaly swoich dzieci.Panie pielęgniarki sa tam tylko po to aby uprzykrzac rodZicom życie,wogole nie pomagają o wszystko mają pretensje,nie mozna wogole liczyc na,ich pomoc rodzic musi sobie radzic ze wszystkim sam a przeciez nie wie wszystkiego totalna porażka

    17 15 Cytuj
  • 13 sie 2017
    olka12 napisał/a:

    Witam moje dziecko lezalo ostatnio na oddziale dZiecięcym w szpitalu w Myślenicach i chcialam przestrzec wszystkie mamy aby tam nie oddawaly swoich dzieci.Panie pielęgniarki sa tam tylko po to aby uprzykrzac rodZicom życie,wogole nie pomagają o wszystko mają pretensje,nie mozna wogole liczyc na,ich pomoc rodzic musi sobie radzic ze wszystkim sam a przeciez nie wie wszystkiego totalna porażka

    Nie moge sie z tym zgodzic.Też leżalam ostatnio w szpitalu z dzieckiem i naprawde pielegniarki interesowaly sie przychodzily w ciagu dnia spytac czy wszystko ok jak dziecko plakalo tez zawsze zagladly czy cos sie nie dzieje w nocy przychodzily skontrolowac stan dziecka .Jesli sie do nich podeszlo tez nigdy mnie nie lekcewazyly tylko zawsze pomogly.Wiec naprawde zlego slowa nie moge powiedziec a dosyc dlugo tam lezalysmy

    12 17 Cytuj
  • kasia 26 wrz 2017

    oddział wewnętrzny - lekarze traktują ludzi z góry,jakby byli ulepieni z innej gliny,człowiek boi się o cokolwiek zapytać,robią wielką łaskę jak chce się dowiedzieć o stan zdrowia chorego ( są oczywiście wyjątki )

    26 9 Cytuj
  • 4 paź 2017

    W kopertę daj będą z tobą rozmawiać.

    18 7 Cytuj
  • 5 paź 2017

    Moja przygoda z myślenickim szpitalem też była ciekawa: Wiosną złamałem prawą nogę zgłosiłem się na SOR lekarz bardzo grzeczny i uprzejmy co rzadko się zdarza po zagipsowaniu i wypisaniu karty kazał mi się do trzech dni zgłosić do poradni chirurgicznej. Tak też uczyniłem. W poradni chirurgicznej lekarz znany myślenicki chirurg ortopeda mówi "proszę podnieść nogawke spodni lewej nogi" Ja mu na to ,że lewą nogę mam zdrową, a On jak to przecież w karcie informacyjnej dokładnie jest napisane noga LEWA!

    7 4 Cytuj
  • 5 paź 2017

    A mówią że lekarze jak i pielęgniarki z powołania są może i są ale chyba nie w Myślenicach

    13 8 Cytuj
  • 7 paź 2017

    jo zem przezyl znalezienie 100 ki na parkingu szpitala tak ze polecom

    2 8 Cytuj
  • Andrzej Tomaszewski 16 paź 2017

    Ogólnie w służbie zdrowia jest "pod psem". Oczekiwania, długie terminy i skierowania z napisem "cito", to wszystko źle funkcjonuje. Jednak chciałem napisać o przychodni ortopedycznej, gdzie spotkałem się z dobrym przyjęciem. Dr. K.K i jego asystentka p. Grażyna, zrobili bardzo dużo dla wyleczenia mojej nogi. Jestem im bardzo wdzięczny. Chociaż tą drogą mogę podziękować za leczenie. Dziękuję kochani! Andrzej T.

    7 4 Cytuj
  • 17 paź 2017

    Oddział chirurgiczny. KOSZMAR. A ściślej mówiąc "pielęgniarki "na tym oddziale, które nadają się do wypasu krów i to nie wiadomo czy na pewno.
    Końcem marca b.r. był tam mój ciężko chory tata. Człowiek chory na raka , przygotowywany do badania kolonoskopii kto miał to wie , że to trudne przygotowanie a dla człowieka poważnie chorego , podwójnie ciężkie. Te babiszony , zwane pielęgniarkami nie potrafiły wykrzesać z siebie ani krzty pomocy , co jest ich zasranym obowiązkiem. Wypadałoby siedzieć tam przy chorym i opiekować się cały dzień i noc bo od nich nic nie można uzyskać. Siedzą tylko w tym swoim kantorku na kanapie i żreją . Wszyskie na raz! Człowiek by się przewrócił w łazience i umarł a one żreją. Od złożenia skargi na nich uchronił nie tylko brak czasu ale nie daj boże następnym razem im nie podaruje ich zachowania i zaniedbania obowiązków.

    31 7 Cytuj
  • 17 paź 2017

    I patrzą aby dać w kieszeń to wtedy widzą chorego brak słów naczelna pielęgniarek powinna się tym zająć.
    W Krakowie to pielęgniarki widać że z powołania

    17 10 Cytuj
  • 5 lis 2017

    A ja niedawno leżałam na oddziale chorób płuc w szpitalu w Myślenicach i uważam, że są tam wspaniali lekarze i pielęgniarki. Przeprowadzili dokładne badania, podali mi bardzo dobre lekarstwa, które wyciągnęły mnie z naprawdę ciężkiego stanu, a oprócz tego pani doktor potrafiła zawsze rzeczowo i wyczerpująco odpowiedzieć na każde moje pytanie ( a zadawałam ich wiele), a pan ordynator przychodził i pytał jak się czuję i pocieszał mnie, mówiąc, że wszystko będzie dobrze, natomiast panie pielęgniarki zawsze szybko i sprawnie reagowały na dzwonek (chociaż na zmianie było ich mało bo tylko 2 na 20 pacjentów), były miłe i lekarstwa dostawałam zawsze punktualnie. Polecam ten szpital i ten oddział :-).

    14 8 Cytuj
  • 8 lis 2017

    Wszystko fajnie, tylko dlaczego w tych szpitalach tak beznadziejnie karmią?

    6 3 Cytuj
  • 14 sty 2018

    Na ręce Pani Ordynator Joanny Chrzanowskiej, Pani Oddzialowej Irenki, wszystkich pielęgniarek, łącznie z salowymi. Wyrazy podziękowania za opiekę i okazane serce składa pacjentka z Osieczan.

    10 7 Cytuj
  • 14 sty 2018

    Szpital czy przychodnia się zmieni kiedy zmieni się mentalność także pacjentów - wchodzenie do gabinetu tylko po receptę oczywiście bez kolejki - z jakiej racji? Tym bardziej taka osoba powinna być w stanie poczekać, a nie wymuszać na chorym, który też ma dość tego miejsca, aby poczekał jeszcze kilka minut dłużej. Ziarnko do ziarnka i jeśli takich osób po receptę jest więcej, to i chory czeka nawet godzinę więcej niż by musiał.

    23 3 Cytuj
  • 26 kwi 2018

    Masakra to słowo mówi wszystko. U mojej mamy w myslenicach pani ordynator oddziału neurologicznego rozpoznała niegrozny guzek w mózgu a w krk zrobił sie z tego glejak wielopostaciowy 4 st. Specjaliści myslenniccy są the best.

    6 13 Cytuj
  • 28 lis 2018

    Muszę przyznać, że tak samo jak Wy mam dość szpitali i lekarzy.. mój dziadek jest po udarze i szukam informacji na ten temat w internecie. Jakie rehabilitacje są potrzebne i jak do tego wszystkiego podejść. Na portalu sprawdzonyfizjoterapeuta.pl znalazłam artykuł, że udar wcale nie musi oznaczać radykalnej zmiany w życiu

    2 7 Cytuj
  • 18 lut

    Szkoda że jak pielęgniarkom i nnym przeszkadza dany pacjent bo jest nerwowy to podaje się głupiego jasia o północy wzywa się księdza do namaszczenia a o 02.40 pajent umiera szok nie nawidze myślenickiego szpitala to jest choche

    8 21 Cytuj
  • 19 lut
    Daniel336 napisał/a:

    Szkoda że jak pielęgniarkom i nnym przeszkadza dany pacjent bo jest nerwowy to podaje się głupiego jasia o północy wzywa się księdza do namaszczenia a o 02.40 pajent umiera szok nie nawidze myślenickiego szpitala to jest choche

    1 7 Cytuj
  • 19 lut

    co do mojego posta wczorajszego pacjent zmarł 0 2.40 a informacje o zgonie dostaliśmy o 12 po wizycie w szpitalu pacjent nie leczył się na serce a w akcie zgonu jest niewydolność serca masakra podali zwiększoną dawke nasenną bo przeszkadzał pigulom dowiem się napewno kto zlecił ten zastrzyk nie popusze nikomu to co robi szpital w myślenicach z pacjentami

    4 15 Cytuj
  • 21 lut

    nie polecam leczyć się w myślenicach tam pacjentów mają za króliki doświadczalne tam se wjezdza głowną bramą a wyjeżdza szpitalna od strony sztywnych pielęgniarki od, wewnetrzny nie miły oprócz pani sprzataczki lekarze o ile tam sie pojawiają to o niczym nie wiedza koszmar tam jest droga w jedną strone i koniec

    7 12 Cytuj

Odpowiedz