Forum » Myślenice

ginekolog -jakiego polecacie?

  • 22 maj 2017

    Edytta Lublin??? Ciebie chyba zdrowo pogięło!

    3 1 Cytuj
  • 9 cze 2017
    kinia20941 napisał/a:

    a czy dr Kowalski pracuje w Myślenickim szpitalu??

    Doktor Kowalski nie pracuje już w szpitalu w Myślenicach :) prowadziłam u niego ciążę prywatnie w Krakowie, z tego co wiem to współpracuje z Rydygierem :)

    Cytuj
  • 16 cze 2017
    wd69 napisał/a:

    Witam.
    Nazywam się Wojciech Dudek, jestem od 9 lat ordynatorem oddziału ginekologiczno- położniczego szpitala w Myślenicach. Staram się unikać portali społecznościowych, jednakże od kilku miesięcy obserwuję szkalowanie oddziału i jego Pracowników.
    W II- giej połowie ubiegłego roku zmieniliśmy (na wyraźne własne życzenie Pracownika) strukturę zatrudnienia w oddziale. Od tego czasu Panie Pacjentki informują mnie oraz moich asystentów o nieustannych próbach dezauowania naszej pracy, naszych małych sukcesów i osiągnięć.
    Oczywiście, zawiść, żal, niespełnione nadzieje mogą być motorem takiego postępowania.
    W związku z powyższym przedstawiam naszym ewentualnym Pacjentkom następującą propozycję:
    1. Kontakt osobisty- tel. 12 2730 278
    2. Pytania via mail spzoz@szpitalmyslenice.pl proszę zaznaczyć adresata
    3. W każdej chwili zapraszam do oddziału.
    W 2015 i w 2016 roku szpitale położnicze w Małopolsce osiągnęły najniższy współczynnik śmiertelności okołoporodowej w Polsce. Nasz oddział w w województwie jest na 3 miejscu. Mamy II-gi stopień referencyjności w opiece nad ciężarną i noworodkiem- poziom szpitali wojewódzkich.
    Jak trzeba być małym i zawistnym człowiekiem, żeby twierdzić inaczej.
    I refleksja na koniec- " Do zarabiania pieniędzy trzeba mieć talent, do wydawania- klasę!!!).
    Pozdrawiam i zapraszam do kontaktu.
    Dr n. med. Wojciech Dudek

    Gdyby wszystko było tak pięknie jak Pan mówi, to wątek umarłby już dawno śmiercią kliniczną. Zetknęliśmy się na oddziale osobiście i nie mam zastrzeżeń ani do Pana wiedzy, ani tym bardziej podejścia do pacjentek. Ale z trzymaniem personelu lekarskiego w ryzach ma Pan ewidentne trudności. Jeśli lekarz otwarcie doprasza się o łapówkę - to ciężko wspominać o klasie. Trudny zawód wymaga godziwego wynagrodzenia - może po prostu zarabiają zbyt mało? Jak inaczej wytłumaczyć takie zachowanie?

    8 11 Cytuj
  • 16 cze 2017

    zuzu111 zarabiają zbyt mało? no proszę cię. Farmazony opowiadasz.

    Chciałabym tylko wiedzieć jacy lekarze przyjmują na NFZ w naszym szpitalu/przychodni?

    2 4 Cytuj
  • 17 cze 2017
    justynao napisał/a:

    zuzu111 zarabiają zbyt mało? no proszę cię. Farmazony opowiadasz.

    Chciałabym tylko wiedzieć jacy lekarze przyjmują na NFZ w naszym szpitalu/przychodni?

    Pensja podstawową nie jest aż tak wysoka jak myślisz. To, że zarabiają okrągłe sumki jest wypadkową ich dużego czasu pracy i praktyki prywatnej poza szpitalem. Ale ja nie o tym. W porównaniu do położnych i tak zarabiają kokosy. To była raczej odpowiedź do komentarza nt klasy kogoś kto podaje się za dr Dudka. Bo czy nim faktycznie jest, tego nie wiemy.

    8 Cytuj
  • 17 cze 2017

    Proszę o kontakt kogoś kto miał robioną cesarkę u dr. Dudka :)

    5 2 Cytuj
  • 19 cze 2017

    Kobietki. słyszałyście o kobiecie 32-lata, która zmarła podobno na zator płucny po porodzie? wiecie o co chodzi? bo szczerze mówiac zmartwiłam się trochę bo mama mi nagadała, że to lekarz do którego ja chodzę.

    8 7 Cytuj
  • 20 cze 2017
    kasiamama9 napisał/a:

    Kobietki. słyszałyście o kobiecie 32-lata, która zmarła podobno na zator płucny po porodzie? wiecie o co chodzi? bo szczerze mówiac zmartwiłam się trochę bo mama mi nagadała, że to lekarz do którego ja chodzę.

    To się zdarza. Nawet najlepszym. Okienko, w którym można zadziałać jest bardzo wąskie.

    5 1 Cytuj
  • 20 cze 2017
    zuzu111 napisał/a:

    To się zdarza. Nawet najlepszym. Okienko, w którym można zadziałać jest bardzo wąskie.

    Oczywiście, że tak. Po prostu nie chce słuchać niepotrzebnych, stresujących mnie plotek. No, ale najwyraźniej to nieuniknione. Pytanie nie miało być w żaden sposób złośliwe.

    1 Cytuj
  • 21 cze 2017
    kasiamama9 napisał/a:

    Oczywiście, że tak. Po prostu nie chce słuchać niepotrzebnych, stresujących mnie plotek. No, ale najwyraźniej to nieuniknione. Pytanie nie miało być w żaden sposób złośliwe.

    a mogę z czystej ciekawośći zapytać o jakiego lek chodzi? oczywiście to nie lek wina, przy cc podpisuję sie nawet że się zostało poinformowanym o skutkach ubocznych. po porodzie sn też się może coś takiego zdarzyć

    2 2 Cytuj
  • 23 cze 2017

    Witam,mam zaplanowane cc u Dr Dudka. Na konkretny dzien mam sie zglosic do szpitala, jestem tam zapisana jednak nie mam żadnego skierowania na cc. Co jesli np dostane bole wcześniej a doktora nie bedzie wtedy w szpitalu? Mial ktos taka sytuację? Czy każą mi rodzić czy zrobia cc?

    Cytuj
  • 23 cze 2017

    Witam,
    Kilka lat temu byłam na wizycie u dr Chęcińskiego. Wszystko dokładnie wytłumaczył, bez skrępowania mogłam zapytać o każdą kwestię, jeśli chodzi o podejście do pacjentki duży pozytyw, opuściłam gabinet bardzo zadowolona. Biorąc pod uwagę wcześniejsze doświadczenie, umówiłam się na wizytę około miesiąc temu. Przyszłam na określoną godzinę. Ku mojemu zakoczeniu przede mną nadal czekały na przyjęcie dwie inne Panie. Spędziłam około 50 minut przed gabinetem. W tym czasie przyszło kolejnych kilka Pań. Po godzinie oczekiwania po prostu wyszłam. W moim przypadku chodziło tylko o kontrolną wizyte, ale wydaje mi się, że Paniom w zaawansowanej ciąży robi różnicę, czy spędzą ten czas w domu, czy w kolejce do lekarza (jak na NFZ). Zdaję sobie sprawę, że do Pana Doktora przychodzi bardzo dużo Pań, a ilość godzin przyjęć mała, ale mimo wszystko szanujmy nawzajem swój czas. Nie mam zastrzeżeń, jeśli chodzi o kwestie medyczne, ale organizacja przyjmowania pacjentek do poprawy.

    8 Cytuj
  • 23 cze 2017
    kwiatuszek napisał/a:

    Witam,
    Kilka lat temu byłam na wizycie u dr Chęcińskiego. Wszystko dokładnie wytłumaczył, bez skrępowania mogłam zapytać o każdą kwestię, jeśli chodzi o podejście do pacjentki duży pozytyw, opuściłam gabinet bardzo zadowolona. Biorąc pod uwagę wcześniejsze doświadczenie, umówiłam się na wizytę około miesiąc temu. Przyszłam na określoną godzinę. Ku mojemu zakoczeniu przede mną nadal czekały na przyjęcie dwie inne Panie. Spędziłam około 50 minut przed gabinetem. W tym czasie przyszło kolejnych kilka Pań. Po godzinie oczekiwania po prostu wyszłam. W moim przypadku chodziło tylko o kontrolną wizyte, ale wydaje mi się, że Paniom w zaawansowanej ciąży robi różnicę, czy spędzą ten czas w domu, czy w kolejce do lekarza (jak na NFZ). Zdaję sobie sprawę, że do Pana Doktora przychodzi bardzo dużo Pań, a ilość godzin przyjęć mała, ale mimo wszystko szanujmy nawzajem swój czas. Nie mam zastrzeżeń, jeśli chodzi o kwestie medyczne, ale organizacja przyjmowania pacjentek do poprawy.

    ten temat pojawił się już wcześniej i niestety nic się nie zmienia chyba, że na gorsze, a ilość godzin wcale nie taka mała bo są dni kiedy doktor praktycznie cały dzień przyjmuje, kwestia szacunku do czasu innych, bywają dni, że na poczekalni same panie w ciąży i nie ma gdzie usiąść, a na wizytę ostatnio czekałam 1,5h (mimo rejestracji z miesięcznym wyprzedzeniem)

    2 Cytuj
  • 23 cze 2017
    Wiola 765 napisał/a:

    Witam,mam zaplanowane cc u Dr Dudka. Na konkretny dzien mam sie zglosic do szpitala, jestem tam zapisana jednak nie mam żadnego skierowania na cc. Co jesli np dostane bole wcześniej a doktora nie bedzie wtedy w szpitalu? Mial ktos taka sytuację? Czy każą mi rodzić czy zrobia cc?

    jezeli masz termin to jestes wpisana w kalendarz i dr zrobi rozpiske wg ktorej lekarze beda wiedziec ze bylas wpisana na cc wiec zrobia Ci cc ale ten lekarz ktory akurat bedzie mial dyzur.

    2 Cytuj
  • 23 cze 2017
    E2306 napisał/a:

    jezeli masz termin to jestes wpisana w kalendarz i dr zrobi rozpiske wg ktorej lekarze beda wiedziec ze bylas wpisana na cc wiec zrobia Ci cc ale ten lekarz ktory akurat bedzie mial dyzur.

    Też mam zaplanowana cc. Myślałam, że lekarz prowadzący wpisuje mnie w swój kalendarz i ustawia tak, że to on wykonuje zabieg. Nic więcej nie powiedział tylko kazał zglosić się do szpitala w danym terminie. Tez nie dostałam skierowania. Mam nadzieję, że nie będą podważać decyzji mojego lekarza i zrobią mi cc. Słyszałam o takich przypadkach, gdy kobieta miała mieć cc, przychodzi do szpitala a tam lekarz ( nie jej prowadzący tylko jakiś inny ) powiedział, że nie widzi wskazań do cc i jej odmówiono. Jeden lekarz podważa kompetencje innego. To dziwnie jak dla mnie i dlatego bardzo się boje. Dodam też , że nie mam żadnego zaświadczenia od lekarza specjalisty tylko to, że jestem w szpitalu zapisana na cc.

    1 1 Cytuj
  • 24 cze 2017

    U mnie dokładnie to samo. Tez nie mam żadnego zaświadczenia tylko ten zapis w szpitalu. Boje sie co bedzie jesli dostane wcześniej skurczy. Nie byla zadna z Was w takiej sytuacji?

    1 1 Cytuj
  • 24 cze 2017
    Mewka91 napisał/a:

    Też mam zaplanowana cc. Myślałam, że lekarz prowadzący wpisuje mnie w swój kalendarz i ustawia tak, że to on wykonuje zabieg. Nic więcej nie powiedział tylko kazał zglosić się do szpitala w danym terminie. Tez nie dostałam skierowania. Mam nadzieję, że nie będą podważać decyzji mojego lekarza i zrobią mi cc. Słyszałam o takich przypadkach, gdy kobieta miała mieć cc, przychodzi do szpitala a tam lekarz ( nie jej prowadzący tylko jakiś inny ) powiedział, że nie widzi wskazań do cc i jej odmówiono. Jeden lekarz podważa kompetencje innego. To dziwnie jak dla mnie i dlatego bardzo się boje. Dodam też , że nie mam żadnego zaświadczenia od lekarza specjalisty tylko to, że jestem w szpitalu zapisana na cc.

    Jezeli idziesz na ustalony termin to rzecz jasna cc robi Ci w tym przypadku dr Dudek, a jezeli akcja porodowa zacznie sie wczesniej to idziesz do szpitala i mowisz ze masz termin na cc wtedy i wtedy ale dostwlas skurczy. akurat Dr Dudka nikt nie podwazy-wkoncu on tam jest szefem. W razie czego zawsze mozesz do niego zadzwonic gdyby robili Ci problem. jesli miala bym zaplanowane cc i dostala termin od samego ordynatora to nie zgodzila bym sie na porod sn. kazala bym im dzwonic do Dr Dudka jesli maja jakies obiekcje

    1 Cytuj
  • 24 cze 2017
    E2306 napisał/a:

    Jezeli idziesz na ustalony termin to rzecz jasna cc robi Ci w tym przypadku dr Dudek, a jezeli akcja porodowa zacznie sie wczesniej to idziesz do szpitala i mowisz ze masz termin na cc wtedy i wtedy ale dostwlas skurczy. akurat Dr Dudka nikt nie podwazy-wkoncu on tam jest szefem. W razie czego zawsze mozesz do niego zadzwonic gdyby robili Ci problem. jesli miala bym zaplanowane cc i dostala termin od samego ordynatora to nie zgodzila bym sie na porod sn. kazala bym im dzwonic do Dr Dudka jesli maja jakies obiekcje

    Dziękuję Ci, uspokoilas mnie trochę :-) ja akurat chodzę do innego lekarza, nie do dr Dudka. Koleżanka wyżej nie powinna się martwić, on jest ordynatorem także wszyscy inni lekarze powinni się do niego dostosowywać. Słyszałam pozatym, że oprócz tego, że jest dobrym lekarzem jest też dobrym człowiekiem. Zawsze idzie na rękę, pomaga, szanuje decyzje kobiet. Odnośnie tej mojej znajomej, miała zaplanowane cc, ale dostała wcześniej skurczy i pojechała do szpitala. Tam przyjmował ja lekarz, który powiedział jej , że nie widzi wskazań do cc I kazał czekać aż akcja nabierze tempa i zacznie rodzic naturalnie. Potem zmienił się lekarz, ponoć była to jakaś młoda Pani doktor, która natychmiast zrobiła cc. Niepotrzebne nerwy i ból. Uważam, że jeden lekarz nie powinien podważać decyzji i kompetencji innego.

    1 Cytuj
  • 24 cze 2017

    Jesli beda robic w szpitalu problem to piszecie że mozna zadzwonic do dr Dudka, a co jesli to bedzie w nocy??

    1 Cytuj
  • 24 cze 2017
    Wiola 765 napisał/a:

    Jesli beda robic w szpitalu problem to piszecie że mozna zadzwonic do dr Dudka, a co jesli to bedzie w nocy??

    To mowisz poloznym badz lekarzowi aby to oni zadzwonili. sa rozne przypadki, nawet w nocy wiec ordynator pelniac swoja funkcje musi byc pod telefonem o kazdej porze. ja nie kombinujac zapytala bym po prostu jego co zrobic i czy ewentualnie mozesz dzwonic gdyby cos sie dzialo wczesniej.

    2 Cytuj
  • 25 cze 2017
    Wiola 765 napisał/a:

    Jesli beda robic w szpitalu problem to piszecie że mozna zadzwonic do dr Dudka, a co jesli to bedzie w nocy??

    Ja myślę, że dr Dudek jako ordynator spędza w szpitalu bardzo dużo czasu. Jest więc duże prawdopodobieństwo, że gdyby działo się coś wcześniej on na pewno będzie na miejscu. W razie czego zapytaj go co będzie gdy. Pamiętaj też żeby ten czas do cc był dla Ciebie spokojny. Dużo odpoczywaj, nie denerwuj się, pij dużo wody i rób rzeczy, które po prostu sprawiają Ci przyjemność :-) tez się boję żeby moja dzidzia poczekała do terminu, ale najważniejszy jest spokój. Trzymam za Ciebie kciuki i życzę żeby wszystko się dobrze skończyło. Powodzenia!

    3 Cytuj
  • 25 cze 2017

    Też liczę że moja dzidzia poczeka do terminu. Dziekuje za pomoc i powodzenia ☺

    Cytuj
  • 8 lip 2017

    Dziewczyny powiedzcie mi jak to jest, ponieważ mam planowane cc. Lekarz wyznaczył mi datę kiedy mam się zgodzić do szpitala, ale oprócz morfologii i moczu nie zlecił żadnych innych badań. Czytałam tutaj, że przed cc zwłaszcza trzeba zrobić różne dodatkowe badania, a niektóre z nich są tylko ważne kilka dni! Oczywiście w trakcie ciąży robiłam różne badania, ale na pewno są juz pewnie nieaktualne. Bardzo mnie to martwi. Proszę powiedzcie jak to było u Was. Nie wiem czy mój lekarz o tym zapomniał czy ja sama sobie musze znaleźć gdzieś wykaz tych badań i je zrobić? Pomóżcie

    5 Cytuj
  • sobota 8 lip 2017

    Tez IDĘ za tydzień na planowane CC i nic lekarz nie zlecil. Zabrać torbę, badania wykonywane podczas ciazy, kartę ciąży, dobrze jest mieć spisane jakie leki brało się w ciąży bo pytają a czasem ciężko zapamiętać nazwy no i dokumenty.

    Cytuj
  • 9 lip 2017
    Mewka91 napisał/a:

    Dziewczyny powiedzcie mi jak to jest, ponieważ mam planowane cc. Lekarz wyznaczył mi datę kiedy mam się zgodzić do szpitala, ale oprócz morfologii i moczu nie zlecił żadnych innych badań. Czytałam tutaj, że przed cc zwłaszcza trzeba zrobić różne dodatkowe badania, a niektóre z nich są tylko ważne kilka dni! Oczywiście w trakcie ciąży robiłam różne badania, ale na pewno są juz pewnie nieaktualne. Bardzo mnie to martwi. Proszę powiedzcie jak to było u Was. Nie wiem czy mój lekarz o tym zapomniał czy ja sama sobie musze znaleźć gdzieś wykaz tych badań i je zrobić? Pomóżcie

    Wszystkie potrzebne badania zrobia sobie w szpitalu. Ty musisz miec tylko gbs karte ciazy no i leko zazywane w ciazy.

    1 Cytuj

Odpowiedz