Forum » Sport

Barwy biało - czerwone.

  • 15 wrz

    nie żebym nie mówił a nie mówiłem :-) ..... dzisiaj już lżej przyjąłeś drugie spotkanie?

    1 Cytuj
  • adzygmunt 15 wrz

    Nie oglądałem na żywo spotkania. Wieczorne odtworzenie pokazało, że zagrywka jest dużo lepsza Mniej baloników które maja udawać floty, Była większa ochota i skuteczność w grze w obronie. I co ważne Szalpuka pisałem, że zaczął grać dobrze zastąpił dzisiaj Muzaj także znakomicie, Leon się rozkręci?

    1 Cytuj
  • 16 wrz

    Leon już jest w topie. Nie wiadomo jeszcze jak reaguje na dużą presje gdy ta nadejdzie, jest młody może być różnie. Na razie się dobrze bawią jak dzisiaj, ale takie "sparingi" też są potrzebne.

    1 Cytuj
  • adzygmunt 16 wrz

    Dobrze napisałeś cyt "takie sparingi..." Mecz to nie był. można było sobie pozwolić na grę, którą kibice lubią i tak było. Aby jednak wbić szpilkę, a co nie mogę? Drzyzga i Leon powinni uzgodnić współpracę Ten pierwszy naraził drugiego na czapy. Oczarowany natomiast jestem polskim Leona

    1 Cytuj
  • 16 wrz
    adzygmunt napisał/a:

    Oczarowany natomiast jestem polskim Leona

    to fakt, tempo nauki ma niesamowite. To nie są wyuczone slogany, zwroty bez konkretów, neutralne odpowiedzi -a tak myślałem na początku- ale on rozumie pytania, dowcipy i wie co chce odpowiedzieć, także na gorąco. Jeśli w grze jest tak ambitny jak w nauce to będzie z niego pociecha na dłużej.

    1 Cytuj
  • adzygmunt 19 wrz

    To było dziwne granie. Nie oglądałem a trochę lat mam, by trener zmieniał całą szóstkę w połowie meczu,
    I - szy set nasi chyba dostali zakaz blokowania i dopiero Bieniu się wyłamał jedynym i skutecznym blokiem. Ten zakaz blokowania skutkował rozzuchwaleniem Ukraińców i co rusz nadziewali się na blok w II - giej odsłonie W niej także była niespotykana zmiana grającej szóstki.
    Od tej pory drugi zespół Ukrainy grał z drugim garniturem Polaków czego nie można było zauważyć w grze Oba zespoły zanotowały dużą ilość błędów własnych Kto miał ich więcej ten przegrał Ukraina Polska 0 : 3

    1 Cytuj
  • adzygmunt 21 wrz

    Drugi mecz czekam na śpiew hymnu przez Wilfredo. Pamiętacie chwaliłem jego Polski. Dodam jeszcze, na twarzy Leona przed grą widać ...stoicki spokój Czy to zaleta?, myślę że tak. Ciut rozkręca się w czasie grania, zdarza mu się uśmiechnąć.
    Aby pokonać Polaków trzeba bezwzględnie odrzucić ich zagrywką od siatki. To był generalnie powód tak wielkiej ilości zepsutychserwów ze strony hiszpańskiego teamu.

    1 Cytuj
  • 22 wrz

    jak dla mnie meczu z Hiszpanami nawet nie ma co komentować. Sparing. Obawiam się czy się nie rozleniwią lub zaśpią jak będzie trzeba a teraz gramy każdy mecz o być lub nie być. A co do Leona to świetnie zastąpił Kurka, chyba takiego właśnie szukali.

    1 Cytuj
  • adzygmunt 23 wrz

    Andrzej Grabowski przypomniał tekst z „Pół żartem, pół serio” oceniając jedną z par „Tańca z Gwiazdami” „nikt nie jest doskonały”.
    Dzisiaj po meczu z Niemcami tak można ocenić Leona. Doskonały w grze i zbiciach, lecz na serwis należy narzucić zasłonę milczenia.
    W pierwszym secie jako nawykowy pesymista pomyślałem: popłyniemy. To samo zdarzyło mi się w trzecim secie dwa razy na początku i gdzieś w okolicy 19 pkt.
    W poprzednim poście napisałem: kto chce wygrać z Polską musi bardzo ryzykować silną zagrywką. Niemcy wyzwanie podjęli i nawet Grozer miał zero z zagrywek a w zbiciu prawie dorównał Wilfredowi. Do Czwartku!

    1 Cytuj
  • 23 wrz

    Eeeee tam nie ma co roztrząsać. Jak to Zbyszek Nienacki mawiał : "zwycięzców się nie sądzi, ale tylko tych, co ponoszą klęskę" to prawie jak w polityce :-))) a tak na poważnie to dobrze, że trochę głową o mur potłukli -choć wynik na to nie wskazuje- bałem się, że rozruchu nie będzie i jakąś znienacka wtopką mogą wtopić. Jest OK. Największe zagrożenie czyli Ruskie odpadli. Ze Słoweńcami będzie niewiele lepiej ale zawsze lepiej. Do czwartku.

    1 1 Cytuj
  • adzygmunt 25 wrz

    Myśląc o jutrzejszym meczu ze Słowenia ma motyle w brzuchu. lecz nie te o których wielu młodych myśli, Che sarä, sarä /wł./

    1 Cytuj
  • adzygmunt 26 wrz

    Kto dzisiaj grał z błyskiem mordercy w oku? Nikt z naszych.Gdyby nie Wilfredo Leon przegralibyśmy ze Słowenią jak przedszkolacy z liceum.
    W pojedynkę wygrać nie można, a dzisiaj nasz zespół był jak rozciapana bera, która spadła na beton z bardzo wysokiej gruszy.
    Jutro będzie lepiej? Chciałbym.

    1 Cytuj
  • 27 wrz

    hmmm.....miało być ciężko ale nikt nie powiedział, że będzie łatwo. Właśnie bałem się tego "uśpienia". Za lekko szkło do tej pory. Nie zlekceważyli przeciwnika ale faktycznie nie byli "nakręceni na zabijanie".

    1 1 Cytuj
  • adzygmunt 28 wrz

    Nie oglądałem Znam wynik i recenzje Nie mam własnych przemyśleń.. "Lepszy rydz niż nic". ???

    Cytuj
  • 29 wrz

    wyglądało to tak jak wyczułem (i żałuję ale niestety....) przyspali i tyle, szło za łatwo, obudzili się za późno. Dlaczego taka ocena? Nie można wszystkich ograć 3:0 i walczyć o brąz z powodu 1 meczu i to z drużyną do ogrania. Gdyby wcześniej ktoś nimi potrząsnął, przegrali jakieś spotkanie byłoby inaczej. Ale spoko, pod kątem Japonii był potrzebny brąz aby taka sytuacja nie wystąpiła na olimpiadzie. Przywiozą złoto. De facto są najlepsi na świecie ..... i w Europie.

    1 Cytuj

Odpowiedz