Forum » Myślenice Straże Pożarne

  • 08.02.2014 - 22:26
    A jak gaszono pożary gdy nie było Scani i Mercedesów?
    Akurat karetek brakuje a te co są to też nie pierwszej nowości ale zebrania przedwyborcze robi się w remizie a nie na pogotowiu.
    3 6 Cytuj Zgłoś
  • 09.02.2014 - 7:27
    co Ty sie tak tych aut uczepiłas karetek brakuje to fakt ale przeciez to nie wina strazakow bo Ci czesto wydaja krocie na miliony telefonow hektolitry paliwa z wlasnej kieszeni poswiecajac caly swoj wolny czas zaniedbujac rodzine i swoje obowiazki zeby taki samochod zdobyc i nie dla siebie tylko dla innych czyli tych ktorym sie pomaga 15 lat jestem w strazy mam kupe nowoczesnego sprzetu tego malego jak i duzego i przez 15 lat nikt nigdy nie przyszedl do nas i nie powiedzial macie kase kupcie to lub tamto wszystko wyproszone wychodzone wyzebrane w pocie czola a co do karetek to zanim przyjedzie do wypadku czy pozaru to musisz wiedziec ze to my najczesciej udzielamy pomocy jako pierwsi a czy komus sie nalezy nowe auto czy nowy agregat to niech juz oceniaja osoby kompetentne bo jak straz gowno warta a radny kilkaset tysiecy da na nowe autko to tylko sobie zaszkodzi w oczach wyborcow
    6 1 Cytuj Zgłoś
  • 09.02.2014 - 9:47
    Trafnie to ująłeś".... wszystko wyproszone wychodzone wyzebrane w pocie czola ......." i tak jest prawda że dla świętego spokoju jakiś urzędnik wreszcie przydzieli tą furę czy potrzebna czy nie .Nie ja zaczęłam temat tylko ktoś stronę wcześniej napisał że jakiś głupek chce kupić strzałki do kierowania ruchem za 3200 i że to jest rozrzutność.Sami strażacy przyznają że niektóre zakupy są delikatnie mówiąc chybione ale oficjalnie nikt tego nie powie.Co do karetek to z tego samego budżetu nie ma na nie pieniędzy a na zachcianki jakichś lokalnych prominentów są.
    3 4 Cytuj Zgłoś
  • 09.02.2014 - 13:15
    Pytanko trochę techniczne. Czy ktoś z strażaków ochotników którzy są na forum się orientuje do jakiej jednostki należy (należał) stary wóz strażacki marki LUBLIN 51 którego widywałem z 10-12 lat temu na zawodach w powiecie. Taki skrzyniowiec. Ktoś mi przed kilku lata mówił że on był z Jasienicy a z kolei na forum z rok temu ktoś inny z kolei pisał że stoi na Zasani. Jak ktoś wie do kogo należał ten wóz i co się z nim stało ( dzieje) pisać!
    1 1 Cytuj Zgłoś
  • 09.02.2014 - 13:35
    hahaha" dla swietego spokoju?" ja mialem na mysli bardziej to ze jest taka biurokracja ze trzeba niejednokrotnie duzo dolozyc ze swojej kieszeni na paliwo na telefony zeby cos zalatwic zapewniam Cie ze jak bede codziennie odwiedzal burmistrza i piec razy dziennie dzwonil do niego to predzej mnie policja zgarnie za nekanie niz dostane piekne auto z salonu " dla swietego spokoju" rozumiem Twoje rozgoryczenie ze karetek malo a to przeciez tak wazna rzecz dla nas i tez podzielam zdanie ze powinno byc ich wiecej ale szukac na nie kasy tam gdzie tez ratuje sie zycie zdrowie mienie gdzie niejednokrotnie zaangazowanie w ratowanie zycia jest wieksze niz niejednego lekarza to jakas kpina poza tym myslisz ze jak dokupisz po nawet jednej karetce na powiat to cos to zmieni ? otoz nieeeeeee bo i tak nie bedzie mial kto nia jezdzic gdyz na etaty nie ma chociaz jakby przestac dokladac na remonty straznic bo przeciez na jaka cholere im takie straznice blaszaki wystarcza to moze i kasa na etaty by byla cholerna straz wszystkiemu winna to przez nich jest tak malo karetek czuje sie taki winny :(
    3 2 Cytuj Zgłoś
  • 10.02.2014 - 8:35
    Typowe odwracanie kota ogonem jak za dawnych czasów,było o tym czy to nie rozrzutność zakup czerwonej latarki za 3200 zł a zeszło na całkiem inny temat.I o to pewnie chodziło.
    3 6 Cytuj Zgłoś
  • 10.02.2014 - 10:14
    Nie zeszło by na inny jak byś nie wsadziła tu swojego nosa z głupimi docinkami jak w każdym temacie.
    5 4 Cytuj Zgłoś
  • 10.02.2014 - 12:43
    krowka123 napisał/a:
    Typowe odwracanie kota ogonem jak za dawnych czasów,było o tym czy to nie rozrzutność zakup czerwonej latarki za 3200 zł a zeszło na całkiem inny temat.I o to pewnie chodziło.
    No dokladnie "typowe" wiec moze nastepnym razem pisz na temat ktory sie porusza !!!!
    3 2 Cytuj Zgłoś
  • 10.02.2014 - 20:27
    ten staruszek należał do OSP w Bysinie ,nie był to lublin tylko GAZ 63 z 1953r.
    W 2003r. został wycofany z podziału i sprzedany do OSP w dawnym woj.bielskim
    2 Cytuj Zgłoś
  • 10.02.2014 - 21:36
    Jestem już 24 lata w straży i pamiętam tego GAZA. Zanim wstąpiłem do straży to mieliśmy wóz konny z motopompą. Później przerobiono zaczep pod traktor, a jak było blisko do pożaru to strażacy i sobą zaciągnęli ten wóz na miejsce zdarzenia. To były dopiero czasy!!! Teraz to badania takie czy srakie, prosić się trzeba o szkolenia, nie możesz wyjechać bez dowódcy, trzeba zrobić wpis do pamiętnika do PSP na miejscu zdarzenia, a za niedługo będzie trzeba pewnie załączyć jeszcze zdjęcia biorących udział w akcjach.
    6 Cytuj Zgłoś
  • 10.02.2014 - 22:02
    strażak2 napisał/a:
    ten staruszek należał do OSP w Bysinie ,nie był to lublin tylko GAZ 63 z 1953r.
    W 2003r. został wycofany z podziału i sprzedany do OSP w dawnym woj.bielskim
    Dziękuję za info. Taką właśnie historię też słyszałem. Jednak to był Gaz 63 czyli z napędem 4x4. Ciekawe czy zachowały się gdzieś jakieś zdjęcia z nim bądź jakiś zawodów strażackich w których mógł uczestniczyć?
    1 Cytuj Zgłoś
  • 10.03.2014 - 21:12
    jak tam z wyjazdami do traw drodzy strażacy?
    1 2 Cytuj Zgłoś
  • 11.03.2014 - 19:15
    Sułkowice cały czas mają wyjazdy
    1 3 Cytuj Zgłoś
  • 11.03.2014 - 21:22
    Jawornik już dawno i jako pierwszy rozpoczął sezon "jarania trawki". Wczoraj też byli.
    1 5 Cytuj Zgłoś
  • 12.03.2014 - 20:15
    Lucas napisał/a:
    Jawornik już dawno i jako pierwszy rozpoczął sezon "jarania trawki". Wczoraj też byli.
    Wy to chyba tylko do traw jezdzicie
    2 Cytuj Zgłoś
  • 12.03.2014 - 21:54
    Nie wie koś co dziś się działo w Sułkowicach po południu helikopter latał nisko i straż jeździła ?
    Cytuj Zgłoś
  • 13.03.2014 - 19:44
    no po dzisiejszej akcji gaszenia lasu nad rabą /borzęta/ najbardziej stratni byli ochotnicy z osp trzemeśnia. Wóz im spłonął /stary jelcz pewnie 40 lat/. Może nasz szanowny burmistrz pomoże im, bo zostali bez wozu bojowego./wyglądało jakby ogień poszedł od silnika i strawił całą szoferkę/
    Pozdrowienia dla wszystkich strażaków OSP. Robicie kawał dobrej roboty.
    10 1 Cytuj Zgłoś
  • 13.03.2014 - 19:44
    saper1234 napisał/a:
    Nie wie koś co dziś się działo w Sułkowicach po południu helikopter latał nisko i straż jeździła ?
    Helikopter lądował koło gimnazjum a karetki dowoziły poszkodowanych, ile ich było i co się stało to nie mam pojęcia.
    Cytuj Zgłoś
  • 13.03.2014 - 20:30
    pandi22 napisał/a:
    no po dzisiejszej akcji gaszenia lasu nad rabą /borzęta/ najbardziej stratni byli ochotnicy z osp trzemeśnia. Wóz im spłonął /stary jelcz pewnie 40 lat/. Może nasz szanowny burmistrz pomoże im, bo zostali bez wozu bojowego./wyglądało jakby ogień poszedł od silnika i strawił całą szoferkę/
    Pozdrowienia dla wszystkich strażaków OSP. Robicie kawał dobrej roboty.
    W 100% się zgadzam! Należałoby im pomóc, tak jak oni pomagają innym.
    Wiadomo również że koszt takiego samochodu to nie mała suma.
    Tu potrzeba dużego dofinansowania. Ale myślę, że warto!
    9 1 Cytuj Zgłoś
  • 13.03.2014 - 21:07
    a dlaczego trzemesnia pojechala az do borzety a inne jednostki nie ? droginia, osieczany ,poreba, zasan? oni maja chyba nowsze wozy ? wiadomo ze trzeba im pomóc ale to chyba nie takie proste jelcz warty jakies 14-15 tys , a nowe ? przetargi dofinansowania .... a trzemesnia nawet nie jest w ksrg :(
    8 2 Cytuj Zgłoś
  • 13.03.2014 - 21:45
    rowerek112 napisał/a:
    a dlaczego trzemesnia pojechala az do borzety a inne jednostki nie ? droginia, osieczany ,poreba, zasan? oni maja chyba nowsze wozy ? wiadomo ze trzeba im pomóc ale to chyba nie takie proste jelcz warty jakies 14-15 tys , a nowe ? przetargi dofinansowania .... a trzemesnia nawet nie jest w ksrg :(
    teraz będziesz się interesował kto jest w ksrg a kto nie ? Jak widzisz, kiedy potrzeba pomocy, nie patrzy się na to kto jest w ksrg tylko wzywa się na pomoc, jednakże, kiedy w gre wchodza pieniądze mamy zupełnie inną bajke.
    4 5 Cytuj Zgłoś
  • 13.03.2014 - 21:57
    nie interesuje sie kto jest w ksrg bo to dobrze wiem ,dziwi mnie tylko kolejnosc wyjazdow poszczegolnych jednostek chociaz dyzpozytor wysyła dane jednostki ale ten temat zostawmy. strata ogromna zycze aby jednostka szybko powrocila do pelnej sprawnosci
    9 Cytuj Zgłoś
  • 13.03.2014 - 22:12
    szkoda jelonka może był już trochę wysłużony i swoje lata miał ale jednak marnie skończył życzę strażakom by w miarę szybko doczekali się nowego wozu co dzisiaj bywa bardzo trudne
    10 Cytuj Zgłoś
  • adzygmunt 13.03.2014 - 22:20
    W zasadzie nie znam się na straży tzn na wyposażeniu. Ale wiem jedno - o wóz bardzo dbali.
    Odpowiedź dlaczego wysłano ich do ratowania Borzęckiego lasu? to proste. Jego beczka to ponad 5 tysięcy litrów wody!
    13 Cytuj Zgłoś
  • Kamil 13.03.2014 - 22:40
    rowerek112 napisał/a:
    a dlaczego trzemesnia pojechala az do borzety a inne jednostki nie ? droginia, osieczany ,poreba, zasan? oni maja chyba nowsze wozy ? wiadomo ze trzeba im pomóc ale to chyba nie takie proste jelcz warty jakies 14-15 tys , a nowe ? przetargi dofinansowania .... a trzemesnia nawet nie jest w ksrg :(
    W akcji gaśniczej wzięło udział dziesięć zastępów strażackich ! A wydaje mi sie , ze Trzemeśnie wezwali , tak jak kolega wyżej wspomniał , czyli ich wóz ma beczkę ponad 5tys litrów :) Straże praktycznie cały czas jeździł tam i z powrotem , i dowoziły wodę potrzebna do gaszenia . Byłem tam i widziałem.
    10 1 Cytuj Zgłoś
  • 14.03.2014 - 7:28
    nie wyobrazam sobie straty ktoregos z "moich" wozow bojowych pomijajac rzecz najwazniejsza czyli ze nikomu z Was nic sie nie stalo to moze teraz ktos z "gory" popatrzy laskawiej na Was i pomoze w zakupie nowego ( nowszego ) wozu powodzenia i szybkiego powrotu do gotowosci bojowej
    5 Cytuj Zgłoś
  • 14.03.2014 - 7:46
    Akcja na Borzęcie pokazała jedno że gdy pożar jest w trudno dostępnym terenie trzeba dymać na piechotkę bo wypasione fury za kilkaset tysięcy nie dojadą.A gdyby tak jakaś czerwona terenóweczka zamiast do wożenia d...py urzędników służyła do akcji w trudnym terenie?Dawno ,dawno temu na wyposażeniu OSP były łaziki z demobilu ktore wszędzie dojechały a teraz nowoczesne pojazdy i strażacy dymają na piechotę kilkaset metrów.
    8 3 Cytuj Zgłoś
  • 14.03.2014 - 8:25
    3 Cytuj Zgłoś
  • 14.03.2014 - 9:32
    Wypalanie traw często wymyka się z kontroli a skutki bywają trudne czasem do opanowania. Pożar lasu pewno był powodem bezmyślności podpalacza, która to pociągnęła następne straty w postaci spalonego samochodu. Wartość lasu i samochodu a także prowadzonej akcji ratowniczej zapewne nie są małe, natomiast życie i zdrowie ratowników bezcenne.Opracowany harmonogram gminny wymiany wyeksploatowanych samochodów pożarniczych w Gminie Myślenice w tym sędziwego jelcza z OSP Trzemeśnia przewidywał taką wymianę w najbliższych latach. PSP w Myślenicach posiada pełnosprawnego Mana pożarniczego który był planowany do wycofania z podziału bojowego , może warto się zastanowić czy nie użyczyć go w takim przypadku na czas zakupu innego zgodnego z potrzebami dla OSP Trzemeśnia. Myślę że tamta prężnie działająca jednostka szybko ochłonie po tym wydarzeniu i sama wybierze najlepsze rozwiązanie. Wszystkim ratownikom życzę w najbliższym czasie obfitego deszczu który by ograniczył wypalanie traw.
    6 1 Cytuj Zgłoś
  • 14.03.2014 - 10:33
    krówka 123 , masz dużo racji w tym, co piszesz. ambicje radnych i całych rodzin są w stanie rozwalić budżet Psiej Wólki, do OSP dostali się ambicjonaci , którzy kosztem społeczności robią, co chcą, rywalizują w autach, jak złota młodzież, leczą chore ambicje, nosząc mundury, a kroku utrzymać nie mogą, bo wojska nie widzieli. Taki Prezunio w Pcimiu. Te kompleksy młodych strażaków dużo kosztują. Starzy strażacy byli skromni i prawdziwi ochotnicy, OSP to była instytucja. Dziś często baza dla zakompleksionych ambicjonatów, którzy kroku na Boże Ciało utrzymać nie potrafią.
    6 3 Cytuj Zgłoś
  • 14.03.2014 - 10:41
    Cytat"PSP w Myślenicach posiada pełnosprawnego Mana pożarniczego który był planowany do wycofania z podziału bojowego , może warto się zastanowić czy nie użyczyć go w takim przypadku na czas zakupu innego zgodnego z potrzebami dla OSP Trzemeśnia. "
    A czy nie lepszym rozwiązaniem byłoby przekazywanie pojazdów z PSP do OSP?Nawet 10 letnie pojazdy PSP są w pełni sprawne i w zupełności wystarczą dla OSP a zawodowcom kupować nowy sprzęt.Samochód w OSP jest wykorzystywany sporadycznie .
    Znowu naraża się strażakom i nie tylko ale czy to nie logiczne?
    A co do małego terenowego pojazdu który może dostarczyć strażaków w prawie każde miejsce zamiast służyć do wożenia straząków zza biurka?
    http://www.tvn24.pl/poznan,43/woz-strazacki-czy-wypasiona-bryka-nowe-auto-komendanta,404906.html
    1 4 Cytuj Zgłoś
  • Bogdan Banat 14.03.2014 - 10:41
    krowka123 napisał/a:
    Akcja na Borzęcie pokazała jedno że gdy pożar jest w trudno dostępnym terenie trzeba dymać na piechotkę bo wypasione fury za kilkaset tysięcy nie dojadą.A gdyby tak jakaś czerwona terenóweczka zamiast do wożenia d...py urzędników służyła do akcji w trudnym terenie?Dawno ,dawno temu na wyposażeniu OSP były łaziki z demobilu ktore wszędzie dojechały a teraz nowoczesne pojazdy i strażacy dymają na piechotę kilkaset metrów.
    Moj teść miał Syrenkę 102 i jeździł nią pod lipkę a teraz to nawet jeepem ciężko wjechać bo to większy szajs
    1 1 Cytuj Zgłoś
  • Roman Ajchler 14.03.2014 - 10:43
    Ciekawe komentarze. Zapraszamy w szeregi OSP, łatwiej będzie oceniać każdą sytuację. Pozdrawiam
    13 Cytuj Zgłoś
  • 14.03.2014 - 11:31
    Obejrzałam relację itv myśląc że będzie o trudach akcji gaśniczej w naprawdę w trudno dostępnym miejscu a okazało się że jest materiał propagandowy o zakupie nowego samochodu.Wynika z niego że jak jakaś OSP nie może doprosić się o zakup nowego samochodu powinna modlić się aby ten stary jakimś cudem spłonął.Nie chciało się podejść z kamerką kawałek do lasu?
    Mnie w tej akcji uderzyło jedno że najbliżej ognia dojechały stare poczciwe Stary i poświęcenie strażaków którzy wspinali się po stromym zboczu do miejsca akcji.
    5 14 Cytuj Zgłoś
  • 14.03.2014 - 17:22
    krowka123 napisał/a:
    Obejrzałam relację itv myśląc że będzie o trudach akcji gaśniczej w naprawdę w trudno dostępnym miejscu a okazało się że jest materiał propagandowy o zakupie nowego samochodu.Wynika z niego że jak jakaś OSP nie może doprosić się o zakup nowego samochodu powinna modlić się aby ten stary jakimś cudem spłonął.Nie chciało się podejść z kamerką kawałek do lasu?
    Mnie w tej akcji uderzyło jedno że najbliżej ognia dojechały stare poczciwe Stary i poświęcenie strażaków którzy wspinali się po stromym zboczu do miejsca akcji.
    poswiecenie strazakow bedzie tak samo duze bez wzgledu czy przyjada starem czy mercedesem tylko jezdzac nowym czy tez nowszym bedzie SZYBCIEJ I BEZPIECZNIEJ my tez mielismy stara wszedzie wyjechal i coz z tego predkosc zabujcza 65 km podczas jazdy zeby zapytac o droge przez radio trzeba bylo stawac na poboczu skret tak maly ze nieraz trzeba bylo na trzy razy brac zakret dziekuje opatrznosci ze juz go nie ma
    4 Cytuj Zgłoś
  • 14.03.2014 - 19:55
    rowerek112 napisał/a:
    nie interesuje sie kto jest w ksrg bo to dobrze wiem ,dziwi mnie tylko kolejnosc wyjazdow poszczegolnych jednostek chociaz dyzpozytor wysyła dane jednostki ale ten temat zostawmy. strata ogromna zycze aby jednostka szybko powrocila do pelnej sprawnosci
    Dlatego pojechała Trzemeśnia bo chodziło tu o dużą ilość wody, a jelcz właśnie taką posiadał i basta!
    6 1 Cytuj Zgłoś
  • adzygmunt 14.03.2014 - 22:27
    Poprawię się. Jelcz miał w beczce 6700 litrów wody!!!
    7 2 Cytuj Zgłoś
  • 02.04.2014 - 18:47
    Kiedyś ten Jelcz 004 zanim trafił do Trzemeśni służył w OSP Myślenice Dolne Przedmieście, i to im przyszło gasić starego poczciwego "jelonka".

    adzygmunt napisał/a:
    Poprawię się. Jelcz miał w beczce 6700 litrów wody!!!
    Dla ścisłości - ten pojazd pierwotnie posiadał zbiorniki : 6000 litrów woda i 600 środek pianotwórczy.
    Później połączono oba - tworząc jeden wodny - co dało pojemność 6600 litrów wody.
    3 Cytuj Zgłoś
  • 04.04.2014 - 21:15
    pytanie do strażaków z trzemeśni jak idzie wam zbiórka pieniężna i czy jest możliwe że na jubileusz 120 lat będziecie się cieszyć nowym samochodem ?
    8 1 Cytuj Zgłoś
  • 03.05.2014 - 21:01
    Życzenia dla strażaków


    Z okazji Święta Dnia Strażaka Zarząd Oddziału Miejsko-Gminnego ZOSP RP w Myślenicach życzy wszystkim Strażakom pomyślności w życiu zawodowym i prywatnym, dużo zdrowia dla Was i Waszych rodzin.
    Składamy serdeczne podziękowania za Wasz trud, za poświęcenie, za wielki dar serca,
    jakim jest Wasza piękna służba i zaangażowanie. Dzień Strażaka to święto tych,
    którzy pełnią niebezpieczną, pełną zagrożeń, ale też w swoisty sposób piękną służbę.
    Bo czyż może być coś piękniejszego w życiu człowieka niż dawanie siebie samego bliźnim? A właśnie takie idee przyświecają strażakom. Idee te czerpane są bezpośrednio
    od patrona strażaków św. Floriana. Zarząd Miejsko-Gminny składa serdeczne podziękowania druhnom i druhom Ochotniczych Straży Pożarnych a także pracownikom Państwowej Straży Pożarnej z terenu Miasta i Gminy Myślenice za działalność ratowniczą, bezinteresowną służbę drugiemu człowiekowi,za wychowanie młodzieży w duchu pomocy drugiemu człowiekowi i służenia Ojczyźnie.

    Życzymy satysfakcji z działalności społecznej, dużo zdrowia, szczęścia oraz pomyślności w pracy zawodowej. ze strażackim pozdrowieniem ; Marek Gubała V-ce Prezes Zarządu Oddziału Miejsko-Gminnego ZOSP RP w Myślenicach
    10 1 Cytuj Zgłoś
  • 04.05.2014 - 11:39
    wczoraj ok godz 00 :30 kolejny pożar w węglówce drewnianej stodółki która wcześniej już się paliła prawdopodobnie było to podpalenie
    Cytuj Zgłoś
  • 17.05.2014 - 22:56
    Druhny i druhowie z Ochotniczych Straży Pożarnych. Wyrażam wielki szacunek dla Was i dziękuję za wieki wkład pracy i nieprzespane ostatnie noce , poświęcone działaniom ratowniczym, likwidującym skutki nadmiernych opadów deszczu i wiatru na naszym terenie. Pozdrawiam.
    11 3 Cytuj Zgłoś
  • 17.05.2014 - 23:40
    Druhny i druhowie z Ochotniczych Straży Pożarnych. Wyrażam wielki szacunek dla Was i dziękuję za wieki wkład pracy w ostatnich dniach i nieprzespane noce , poświęcone na działania ratownicze, likwidujące skutki intensywnych opadów deszczu na naszym terenie. Pozdrawiam.
    10 5 Cytuj Zgłoś
  • 19.07.2014 - 22:14
    co tak straze teraz wyja?
    3 1 Cytuj Zgłoś
  • 19.07.2014 - 23:29
    W Jasienicy dom się pali .
    1 Cytuj Zgłoś
  • 04.08.2014 - 22:51
    Ostatnio coś cisza w temacie o straży pożarnej.
    Nie wiecie jak wygląda sytuacja w Osp Trzemeśnia na pozyskanie samochodu bojowego po tym jak spalił się star ?
    2 Cytuj Zgłoś
  • 04.08.2014 - 23:23
    Dokłaadnie cichutko jak nie wiem
    1 Cytuj Zgłoś
  • 05.08.2014 - 1:51
    To się nie spalił star tylko "nadpalił" jelcz a dokładnie szoferka którą można by za pięć patyków wymienić i odpicować. Ale teraz tak jest że wszędzie chcą zabawki za 450 tysiaków. Tymczasem wóz co ma przebieg mniejszy od mojego BMiXa a mu się lekko mordka zwędziła to już się do niczego nie nadaje..
    3 7 Cytuj Zgłoś
  • 05.08.2014 - 11:40
    tak to był jelcz " 40 letni jelcz ". mam kolegę z tej jednostki i z tego co mi pokazywał zdjęcia to nie było sensu tego remontować ze względu na wiek oraz liczne zniszczenia. Mówił że bardzo im go szkoda ze względu na ilość wody którą posiadał bo był to największy zbiornik wodny w gminie a kto wie czy nie też w powiecie.
    Cytuj Zgłoś
  • 05.08.2014 - 13:35
    Taki sam był w zeszłym roku jeszcze w Porębie ale gdzieś przepadł. Jest też identyczny w OSP Sieraków koło Dobczyc.
    1 Cytuj Zgłoś
Poinformuj o odpowiedziach

Odpowiedz