Forum » Praca B...ex - Stróża??

  • 14.12.2010 - 20:07
    gość: F13 napisał/a:

    chyba zartujesz.... to tak jakby stary sie mial przejmowac tym ze ludzie np. w sieci ,,AVITA" maja kiepsko.
    pomysl czlowieku.....
    Zapewne jest Ci znane powiedzenie: "Kropla drazy skale"?
    Wystarczy, ze przynajmniej jedna osoba zainteresuje sie tematem, pozniej przekaze nastepnej i "lawina" sama ruszy.
    Pamietaj o tym, ze osoba zakladajaca ten watek na forum, tez zapewne nie liczyla na taki odzew...
    Napisalem zreszta, ze nie licze na wiele, uwazam jednak, ze probowac warto.
    Pozdrawiam
    Cytuj Zgłoś
  • 14.12.2010 - 21:17
    Co wy na to że Bzomex kupił firmę Prodimet Pcim od Polskiego Związku Głuchych który był właścicielem tej spółki pan Józef obiecywał na 70 % że utrzyma stanowiska pracy.
    Cytuj Zgłoś
  • 14.12.2010 - 23:48
    ratujcie się
    Cytuj Zgłoś
  • 15.12.2010 - 18:54
    Zauważyłem pominięcie jeszcze jednej myślę, że równie ważnej sprawy. Mianowicie urlopów pracowników zmian. To co zostało już powiedziane o nich to prawda, ale jest jeszcze jedna sprawa.
    Jak już wcześniej zdążyliście przeczytać praca na zmianie to praca w trybie dniówki (6 dni) ? nocki (4dni).
    Oficjalna lista oczywiście to każdy tydzień po 5 dni (po 8 godzin) a pracując jedynie 4 nocki zostaje ten niewykorzystany piątek. Jak go można wykorzystać? Tu odpowiedź nasuwa się sama. Zmuszać pracowników do wypisywania urlopu w ten dzień. Genialny sposób firma płaci pracownikom tylko 50 zł (za 1 dzień UW) i dodatkowo nie traci ludzi w pracy. Przecież wtedy nie ma pracy.

    Oczywiście to jeszcze nie koniec informacji o tej firmie i mam nadzieję nie skończy się na tym forum.

    Pan B. zalecił swoim przedstawicielom handlowym mówić klientom i osobom postronnym, że to forum pisze konkurencja, która chce go oczernić. Niestety jest to desperacki ratunek. Unikanie tematu nic nie da bo tak to się nie skończy. Tak traktuje pan pracowników, to i pracownicy pokazali co o panu sądzą. Słusznie obawia się pan całej tej sytuacji. Konkurencja może jedynie się cieszyć z tego co się tutaj dzieje.

    To dalej nie koniec informacji ?.
    1 Cytuj Zgłoś
  • 15.12.2010 - 20:08
    Ludzie nie rozumiem was - Nagrajcie drani, miejcie dowody i do sądu- Wykończcie go!
    Nie jesteście zwierzętami tylko ludzmi - Dziś on ma pieniądze ale kiedys może je straćic - i co wtedy? " Prochem Jesteś i w proch się obrócisz " tylko tyle po nich pozostnie.Wy nie macie nic do strcenia Praca jest- nie jest tak źl. Jak ktoś nie szuka to nie wie. A on niech sam zapieprza jak mu się tak podoba.
    1 Cytuj Zgłoś
  • 15.12.2010 - 20:10
    Witam :) tak to wszysto czytam i wnioskuje ze to jest zenada!!!!Jak wam nie pasi to idźcie się zwolnic... A hurtownia nie upadnie.. przyjmie nowych pracowników.. a co do zarobków to nie ustala sie ich z kosmosu... Zwolnijcie sie i znajdzcie prace w innej firmie, :) i niech tak zrobi kazdy komu cos nie pasuje zobaczycie czy wam bedzie tak dobrze gdzie indziej
    Cytuj Zgłoś
  • 15.12.2010 - 20:31
    Sprawa jest prosta. Musicie udowodnić w sądzie że macie po ok 80 h w miesiącu nadgodzin co przez okres 12 miesięcy daje 960h NADGODZIN są to kilkunasto tysięczne odprawy wraz z odsetkami dla jednej osoby mnożąc to przez ilość pracowników to Pan B długo nie pozbędzie się wrzodów układu pokarmowego i nie tylko. A i urząd skarbowy należy powiadomić ale nie w Myślenicach sprawe w sądzie wygracie ale musicie mieć dowody!!!! Powodzenia takie rzeczy w krakowie skończyły by się już dawno upadkiem firmy i bankructwem właściciela.
    Cytuj Zgłoś
  • 15.12.2010 - 20:36
    że niby to wszystko konkurencja pisze? dobre sobie, bzomex nie ma aż tak groźnej konkurencji bo w innych hurtowniach, firmach ludzi szanują, firma bzomex jest bezkonkurencyjna w wyzysku pracownika i dlatego góruje na rynku!!! osobiście wysłałem link z tym forum do wielkiego światowca j. m. b. oczywiście z pozdrowieniami, ja APELUJE do właścicieli sklepów
    NIE ZAMAWIAJCIE TOWARU Z HURTOWNI BZOMEX
    1 marże są bardzo wysokie
    2 nie bierzcie cukru pudru bzomex i seton ktoś wcześniej opisywał w jaki sposób jest robiony ( cały syf z podłogi w tym właśnie cukrze pudrze JEST!)
    3 dajcie odpocząć pracownikom tzn. niewolnikom bo niewyróbka jest ogromna
    4 niech światowiec j. b. pójdzie z torbami bo na to zasługuje
    Cytuj Zgłoś
  • 15.12.2010 - 22:15
    Drodzy klienci,
    Jeśli towar do Was nie dochodzi na czas to podziękujcie szefowi, gdyż jest taka niewyróbka, że kogoś trzeba olać żeby inni mogli mieć towar. I będzie coraz gorzej, bo wciąż jest mało klientów.
    Cytuj Zgłoś
  • 15.12.2010 - 22:34
    jakaś część prawdy w tym musi byc albo jacyś nieudolni pracownicy co nie mogą sie pogodzić z tym że inni mają ale moim zdaniem jesli nie oni to będą inni wyzyskiwacze................
    ........kochani przecież mamy WOLNY ŚWIAT nie pasuje to nie pracuje.......
    wszyscy tylko narzekają tak im źle tak niedobrze...........

    Ludzie pomyślcie przez chwile jak napisał har pagan cyt
    "ja APELUJE do właścicieli sklepów NIE ZAMAWIAJCIE TOWARU Z HURTOWNI BZOMEX"
    ludzie jednak tam pracują jeśli nie będzie zamówień to oczywiste jest że hutrownia upadnie a co z tymi którym ta praca odpowiada?? co z tymi co utrzymują rodziny dzięki tej pracy??
    jak macie twarde dowody a nie tylko czyjeś żale to do sądu pracy....
    Cytuj Zgłoś
  • 15.12.2010 - 22:50
    to se znajdzcie inna robote!!!!!!! nikt wam nie kaze tam robic!!! zastanowcie sie co
    piszecie
    2 Cytuj Zgłoś
  • 15.12.2010 - 23:07
    gość: LENA napisał/a:
    to se znajdzcie inna robote!!!!!!! nikt wam nie kaze tam robic!!! zastanowcie sie co
    piszecie
    Jak czytam taką wypowiedź to normalnie mi się krew w zyłach gotuje. Żeby do ludzi którzy rzadaja respektowania podstawowych ludzkich praw tak napisać to (nie mam takiego określenia które mogłoby nie być przekleństwem). Zrozum wreszcie że niewolnictwo się skończyło ! chociaż ekonomiczni terroryści tacy jak właściciel tej hurtowni wciąż próbuja je na nowo wprowadzać. Nie dajcie się takim "wielkim beznesmeną" którzy jak tylko mają trochę władzy nad drugim człowiekiem to się bedą nad nim pastwić. Pracownicy, musicie się w końcu zorganizować i walczyć o swoje. Z pozdrowieniem Anarchiści z 13 oddziału.
    Cytuj Zgłoś
  • 15.12.2010 - 23:45
    odzew do big stana
    z pewnością przez mój post jutro zamkną zadeskują hurtownie, ludzie i ich rodziny poumierają z głodu, wypowiadasz sie jak któryś z prostaków z tejże hurtowni: nie pasuje to wypad. tam robota nie odpowiada nikomu, co prawda jest tam parę talentów którzy mogliby nawet po niedzielach robić ale to już ich problem ino robota i robota zero zainteresowań. zamówienia zawsze będą bo dużo sklepów jest skazanych na handel z bzomex, nie chodzi mi o to żeby ludzie byli pozbawieni źródła utrzymania, chodzi o to żeby polepszyć tam WARUNKI PRACY i odsunąć nieodpowiednich, niegodnych nierozumnych, niekompetentnych ludzi od władzy wszystkich bez wyjątku, zrobić przemiał w kierownictwie, wprowadzić dodatki za robote w nocy za nadgodziny i szereg innych rzeczy które nie mają prawa bytu!!!
    big stan twoje ip już mi dużo powiedziało wiem gdzie cie szukac i wszyscy na forum sie dowiedzą kto to taki bystry
    Cytuj Zgłoś
  • 16.12.2010 - 0:07
    rewolucje trzeba zrobić! powiedzmy niech ludzie robią te 200h(to juz i tak za duzo) ale za większą kase jak za 250h, dodatki muszą być. ja już w tej firmie nie pracuje, szef mnie okradał to ja odbijałem sobie z dużo większą nawiązką, nie będe pisał za dużo :) dopóki pracownik (w tym przypadku ROBOL) nie będzie szanowany dopóty pracownik nie będzie szanował pracy i towaru! napisze teraz z punktu widzenia kierowcy lub konwojenta, jeśli jakiegoś towaru jest za dużo zapakowane to robi sie tel. do gościa który robił ten dany towar na palecie(nie dzwoni sie jeśli tym robiącym jest ruda albo zolu lub ktoś inny niepewny bo takich jest dużo) jeśli sie w poblizu nie mieszka nie ma znajomego to najzwyczajniej ten towar jest wyrzucany do kosza nawet w dużych ilościach, nie wraca sie tego na magazyn żeby ten co zapakował za dużo na palete nie miał problemów, ten proceder zawsze był jeszcze za moich czasów rok temu i oczywiście wciąż jest! jak pracownik szanowany tak towar szanowany! wiem dużo o tej firmie, właściciel mógłby sie ode mnie duzo dowiedzieć tylko w jego przypadku groziło by to atakiem serca bo już lata lecą a garb coraz większy
    Cytuj Zgłoś
  • 16.12.2010 - 6:52
    Ręce same opadają jak się szanuje człowieka...
    Kolacja nocna, wcina cała zmiana bułki i inne specjały...

    Większość już zdążyła zjeść, wpada kierownik zmiany na stołówkę (wszyscy wiedzą, że oznacza to koniec przerwy) i zamiast ogłosić koniec jedzenia tak jak to zwykle robi wyskakuje z tekstem do pracownika:
    "Jeszcze nie zjadłeś, to co tak długo?"
    Pracownik: "No normalnie przecież jem..."
    Kierownik: "No, dlatego że jeszcze nie zjadłeś masz mieć dłuższą przerwę?"
    Pracownik: (milczenie)
    Kierownik: "No i co?"
    Pracownik: "No dobra to wyrzucę resztę".... /mowa o zupce chińskiej.../


    Panie kierowniku... świat by się przez te dwie minuty machania łyżką przez gościa nie zawalił, a pan pokazał tylko co można o panu sądzić...
    Cytuj Zgłoś
  • 16.12.2010 - 7:54
    Z tego co sprawdziłem to na tym temacie forum wypowiada się praktycznie cały czas ta sama grupa ludzi tylko pod różnymi nazwami Użytkowników (podszywają się pod różne osoby), chcą zrobić tylko jak największe zamieszanie, większość z nich nawet nie pracowała w bzomex, a ci co pracowali to zostali wyrzuceni za okradanie firmy i swoich kolegów. Ciekawe czy to samo powtórzą przed sądem? gdy dostaną wezewnie od prawnika za pomówienia i kłamstwa. Ci ludzie piszą takie głupoty bo myślę, że jak siedzą przed komputerem to są nie do wykrycia i myślą że są bezkarni
    1 Cytuj Zgłoś
  • 16.12.2010 - 8:12
    Nie pasowało to trzeba było się zwolnic jeszcze tego samego dnia,a nie teraz biadolic i nadawac na firmę. Widac że nikt z was nie śmigał za granicą, np w Niemczech, tam byście dopiero mieli pole do popisu w oczernianiu pracodawcy. Dla wypielęgnowanych rączek przez mamusię żadnej roboty się nie znajdzie
    Cytuj Zgłoś
  • 16.12.2010 - 8:57
    radze wam wymyście coś tak długo nie pociągniecie praca po 250h odbije się kiedyś na waszym zdrowiu a wtedy was wszyscy oleją a leczenie kosztuje wiem coś otym nie dajcie z siebie robić niewolników trzymajcie się
    Cytuj Zgłoś
  • 16.12.2010 - 9:34
    Wiecie, czytam to i czytam, nie pracuje tam, ale wiele moich bliskich osób tam pracuje, i wiecie co wam powiem? Ci na uprzywilejowanych stanowiskach naprawde nie mają co narzekać bo mają dobrze, ale normalni pracownicy tak już nie mają, z tymi jedzeniem i z przerwami też słyszałam od zmajomych i jak odnoszą się do nich kierownicy, i to , ze nie można zachorować bo jest im to odbijane z wypłaty. Ludzie chcą tylko, żeby były lepsze warunki pracy,i szacunek dla nich, i żeby zarabiali tyle ile powinni za tą robotę i za tyle godzin. Czy to według niektórych na tym forum to za dużo?? Mówicie jak wam nie pasuje, to wypad. To jest brak szacunku dla drugiego, człowiek chce pracować, stara się, ale ileż można psychicznie wytrzymać w takiej atmosferze? Może inni nie mogą znaleść innej pracy, a mają na utrzymaniu rodzinę. Pracowałem w różnych pracach, gdzie też był wyzysk i okłamywanie, ale mogłem zachorować, kierownicy norlmalnie się odnosili, miałem przerwy i miałem tyle pieniędzy ile godzin przerobiłem i nie odbijali za to, ze czlowiek zachorował. Dziwie się, ze nie które osoby na tą firmę nie dadzą sobie nic powiedzieć, a bardzo dobrze wiedzą jak tam jest. Mam nadzieje, że kierownicy zmienią stosunek do pracowników, będą traktować ich jak ludzie a nie jak zwierzęta, a Pan B będzie uczciwie płacił i traktował swoich pracowników, bo to dzięki nim ma Pan tak dużo pieniędzy. Nie życzę aby ta firma upadła, bo naprawde jest dobrą firmą, ale Panie B pamiętaj ludzie to nie zwierzęta, albo roboty, które nie mogą zachorować, nie muszą jeść ani odpoczywać, sam Pan z pewnością kiedyś pracował w młodym wieku jako normalny pracownik i też Pana tak traktowali jak Pan teraz swoich pracowników?
    Cytuj Zgłoś
  • 16.12.2010 - 9:39
    he widze ze pojawiają się głosy którym zależy na reputacji firmy, zaczynaja opowiadac zmyślone historyjki i straszyć sądami to wam nic nie da wszyscy wiedzą jak jest, tutaj nikt nie pisze głupot, jest to najzwyczajniej w świecie szczera prawda choć dla niektórych niewygodna, czeka was niestety telewizja i masa inspekcji
    Cytuj Zgłoś
  • 16.12.2010 - 10:01
    wypraszam sobie Panie "wielki Sędzie" że piszą tutaj osoby które zostały zwolnione za kradzieże itp. ja też pisałam a odeszłam bo po prostu byłam gnębiona psychicznie w tej pracy więc prosze nie wygłaszać takich teorii, myśle że wiele osób sie z tym zgodzi. a co do wezwania przez prawnika to wiem pan że istenieje takie cos jak ochrona danych osobowych i jesli miałabym dostać takie wezwanie to zaskarżę o łamanie tego prawa osobę/instytucje która poda Ip mojego komputera bo po to jest forum aby można było sie wypowiadac i nikt mi nie zabroni robic tego anonimowo. a tak w ogóle to gdybym dostała takie wezwanie to mogłabym w sądzie ciekawe rzeczy opowiadac o pracy w tym miejscu, o przekrętach szefostwa i machlojach, więc prosze sobie darowac takie wpisy na forum i straszenie.
    Cytuj Zgłoś
  • 16.12.2010 - 13:16
    Nie dam sobie zamydlić oczu tymi wszystkimi prostackimi komentarzami. Z tego co wiem i słyszę to różne firmy w roku 2011 mają zwalniać ludzi, a firma Bzomex daje zatrudnienie dziesiątkom ludzi i chce zatrudniać dalej (jak nie chcecie pracować w tej firmie to nie pracujcie, ale okażcie trochę szacunku bo to świadczy o Was). Z moich informacji Bzomex jeszcze nigdy w historii firmy nie opóźnił wypłaty nawet o jeden dzień (jest wypłacana nawet wcześniej). Tak więc niech Ci ściemniacze sobie dalej piszą głupoty, a ja idę do Bzomex złożyć podanie o pracę... a Wy pomyślcie lepiej jaki poziom prezentujecie bo na forum obrażacie ludzi myśląc że zniechęcicie ich do składania podań o pracę i tym samym będzie większa szansa, że sami ją dostaniecie. Ja jestem mądrzejszy od was...
    3 Cytuj Zgłoś
  • 16.12.2010 - 13:44
    gość: bezrobotny napisał/a:
    Nie dam sobie zamydlić oczu tymi wszystkimi prostackimi komentarzami. Z tego co wiem i słyszę to różne firmy w roku 2011 mają zwalniać ludzi, a firma Bzomex daje zatrudnienie dziesiątkom ludzi i chce zatrudniać dalej (jak nie chcecie pracować w tej firmie to nie pracujcie, ale okażcie trochę szacunku bo to świadczy o Was). Z moich informacji Bzomex jeszcze nigdy w historii firmy nie opóźnił wypłaty nawet o jeden dzień (jest wypłacana nawet wcześniej). Tak więc niech Ci ściemniacze sobie dalej piszą głupoty, a ja idę do Bzomex złożyć podanie o pracę... a Wy pomyślcie lepiej jaki poziom prezentujecie bo na forum obrażacie ludzi myśląc że zniechęcicie ich do składania podań o pracę i tym samym będzie większa szansa, że sami ją dostaniecie. Ja jestem mądrzejszy od was...
    Oczywiście przecież przyjdz do pracy nikt ci nie zabroni tego, ale ciekawe czy będziesz miał taką samą opinię po przepracowanym pierwszym tygodniu i po pierwszej wypłacie?
    2 Cytuj Zgłoś
  • 16.12.2010 - 14:10
    gość: bezrobotny napisał/a:
    Z moich informacji Bzomex jeszcze nigdy w historii firmy nie opóźnił wypłaty nawet o jeden dzień (jest wypłacana nawet wcześniej).
    Mylisz sie kolego niestety byly takie sytuacje ze przelewy byly pozniej niz 10 nie zawsze byly w terminie..a najwieksze opoznienie bylo jak garbusek byl sobie na hawajach i mial w d...wyplaty, a nikt inny nie mogl zrobic przelewow bez jego zgody, nawet Ewka ktora nie pojechala...tak ze widac ze nawet stary nie ma zaufania do rodziny!!
    Cytuj Zgłoś
  • 16.12.2010 - 14:48
    gdyby sprawa z tego forum znalazła się w sądzie bzomex byłby już pogrążony, a co do bezrobotnego to aż żal czytać gościu co ty wypisujesz, właśnie dzięki takim delikwentom jak ty sprawa łamania praw pracownika w hurtowni nie była poruszana przez wiele lat
    Cytuj Zgłoś
  • 16.12.2010 - 15:32
    Więcej takich "róbotników" jak Ty bezrobotny to niedługo będziemy za miskę ryżu zasuwać. A co do opinii o 'wypielęgnowanych' rączkach zapraszam na rampę w zimie...
    2 Cytuj Zgłoś
  • 16.12.2010 - 15:40
    Pan B = bezrobotny

    Widze ze zaczął działać :D ale ludzi się nie udobrucha tylko patrzeć jak podwyżka będzie +10gr :D
    1 Cytuj Zgłoś
  • 16.12.2010 - 17:17
    http://www.bzomex.com.pl/
    Patrząc na galerie to jesteście jedną wielką i zarazem szczęśliwą rodzinką.
    Cytuj Zgłoś
  • 16.12.2010 - 17:43
    har pagan napisał/a:
    słyszałem o takim gościu który tam pracował w końcu powiedział dość, poszedł na dywanik do właściciela hurtowni BZOMEX, straszył niezapowiedzianą inspekcją i telewizją ale właściciel jako że bogaty wyłożył 3 tysiące zł na stół, jak widać za pieniądze można dużo rzeczy
    muszę sprostować tę wypowiedź bo ktoś mógł poczuc się urażony, zaczerpnąłem bardziej szczegółowej informacji, nie wiem czy ten chłopak straszył tv, inspekcją czy też sądem tego nie jestem pewien, nie jestem też pewien ile kasy poszło na stół 1000zł, 2000zł czy 3000zł, słyszałem tylko że chłopak miał niezbite dowody na to że pracował bez umowy, miał też dowody na proceder z paragonami że towar był sprzedawany do dużej ilości sklepów bez faktury tylko na paragon, takie zdarzenie napewno miało miejsce, po tej sytuacji wszyscy nowi pracownicy dostają odrazu umowy na 3 miesiące, wcześniej ludzie robili bez umów pół roku czy nawet około roku żeby dostać umowę!!!
    a proceder z paragonami z tego co wiem funkcjonuje dalej
    Cytuj Zgłoś
  • 16.12.2010 - 17:45
    i brawa dla tego chłopaka że wywalczył umowy dla nowo przyjętych do roboty, jak widać można, trzeba tylko być zdeterminowanym tak jak on
    Cytuj Zgłoś
  • 16.12.2010 - 17:49
    [quote=gość: bezrobotny]Nie dam sobie zamydlić oczu tymi wszystkimi prostackimi komentarzami.

    Z prostactwem kolego, to Ty sie dopiero spotkasz, w tym samym momencie w ktorym przekroczysz prog magazynu w Bzomex'ie.
    Oczywiscie mowa tu o zmianie pseudokierownika l d.
    Bo u Pana J P jest jeszcze jaki taki poziom i ogolnie nie jest zle.
    Chociaz juz teraz tez nieco z tonu spuscil, ale to pewnie kwestia czasu jak wroci do swoich metod motywowania.
    Gwarantuje Ci na 100%, ze po pierwszym tygodniu nocek, na zmianie glupola zrewidujesz swoje poglady.
    Cytuj Zgłoś
  • 16.12.2010 - 18:09
    jajko paletka napisał/a:
    [quote=gość: bezrobotny]Nie dam sobie zamydlić oczu tymi wszystkimi prostackimi komentarzami.

    Z prostactwem kolego, to Ty sie dopiero spotkasz, w tym samym momencie w ktorym przekroczysz prog magazynu w Bzomex'ie.
    Oczywiscie mowa tu o zmianie pseudokierownika l d.
    Bo u Pana Jozka P jest jeszcze jaki taki poziom i ogolnie nie jest zle.
    Chociaz juz teraz tez nieco z tonu spuscil, ale to pewnie kwestia czasu jak wroci do swoich metod motywowania.
    Gwarantuje Ci na 100%, ze po pierwszym tygodniu nocek, na zmianie glupola zrewidujesz swoje poglady.
    ..... proszę nie obrażać ludzi , to ze kierownik D nie grzeszy rozumem ani kulturą wcale nie znaczy że cała zmiana to prostacy . Pracują tam bardzo grzeczni i kulturalni ludzie a przede wszystkim bardzo pracowici i gratulacje dla nich że pomimo takiego kierownika nie przesiąkli tym prostactwem , pozdrawiam tak trzymać :)
    Cytuj Zgłoś
  • 16.12.2010 - 18:16
    ;modlę się za powodzenie waszego buntu. młodzież poradziła sobie z komunizmem to i z władzami bzomeksu da sobie radę walczcie bo każdy zasługuje na szczęście i szacunek, każdemu trzeba dać drugą szanse pamiętajcie,wy kiedyś też będziecie jej potrzebowali. dobra muzyka zwiększa wydajność pracy może od tego trzeba zacząć skoro tak ciężko idzie nawiązywanie relacji międzyludzkich tych pozytywnych. pozdrawiam.
    Cytuj Zgłoś
  • 16.12.2010 - 18:27
    gość: jaaa napisał/a:


    ..... proszę nie obrażać ludzi , to ze kierownik D nie grzeszy rozumem ani kulturą wcale nie znaczy że cała zmiana to prostacy . Pracują tam bardzo grzeczni i kulturalni ludzie a przede wszystkim bardzo pracowici i gratulacje dla nich że pomimo takiego kierownika nie przesiąkli tym prostactwem , pozdrawiam tak trzymać :)
    Oczywiscie, ze piszac o prostactwie, na mysli mialem TYLKO I WYLACZNIE kierownictwo z tej zmiany!!!
    Tak, jak napisalas/es, szacun za to, ze mimo tak stresowej i niemilej atmosfery w pracy daja sobie rade.
    1 Cytuj Zgłoś
  • 16.12.2010 - 18:27
    Bzomex to obóz pracy, basta. Przewinęło się tam tyle młodych ludzi których byli poniżani prostackimi obelgami. Mobbing, przekręty na wypłatach, praca bez umowy, bez ubezpieczenia, bez emerytur. Nie dziwoto że firma się rozrasta skoro na każdym pracowniku zarabia około 500 zł. To się nadaje do telewizji albo prokuratury.
    Cytuj Zgłoś
  • 16.12.2010 - 19:36
    Ja w bzomexie nie mogłem się odnaleźć więc powiedziałem nara.
    Najlepsze kontakty miałem z K M z chyba. Super baba była!

    Racja pani I obiecywała a i tak nic z tego nie dotrzymała. Nie wytrzymałem tam fizycznie i psychicznie. I nie żałuję!
    Cytuj Zgłoś
  • 16.12.2010 - 19:38
    p.s- ona pracuje tam nadal? jako kto? ma awans czy coś?
    Cytuj Zgłoś
  • 16.12.2010 - 21:42
    Musze Ci powiedziec Ze komuna dawno sie skonczyla-nie zyjemy w kraju totalitarnym!!!
    Sprawdziles ze na tym forum wypowiada sie ta sam grupa ludzi?-jak to zrobiles?:)Masz racje-zgodnie z litera prawa "oczernienie" podlega karze grzywny...
    Ludzie po mr IP sa do znalezienia...

    Wszystko prawda aale...zapomniales ze Ci ludzie pisza prawde!!i przupuszczam ze kazdy z nich zdaje sobie z tego sprawe..a Ty jak mniemam jestes albo wlascicielem albo(najbardziej prawdopodobne) popularnym "serferem"-dla mniej wtajemniczonych T S, albo synem J B. i w w swoim stylu prubujesz straszyc sądem?Ja sie nie boje-pracowalem tam i mam na to niezbite dowody ze w tej firmie przestepstwo goni przestepstwo!

    Paragony,nadgodziny,praca w nocy a z tego co wiem to ma sie pracowac do 21 czyz nie?i wiele innych ale "asy"bede trzymal w rekawie- zapraszam na konfrontacje!
    Cytuj Zgłoś
  • 16.12.2010 - 22:31
    to nie jest takie proste tutaj któży pracują i mają wiedze na ten temat siedzą cicho dlaczego?? bo mają rodzine i sami pracują powiedzieć nagłos coś takiego to tak jak byś sam się zwolnił wiec dobrze że jest ten forum i wszyscy wiedzą co to Bzomex może ktoś z mediów się tym zainteresuje bo inne służby typu inspekcja pracy urząd skarbowy i wiele innych instytucji powinno się tym zainteresoać z URZĘDU pozdrawiam i zapraszam zakończyć w normalnym kraju ostatni bastion wyzysku mobingu hamstwa ponizania i okradania
    Cytuj Zgłoś
  • 17.12.2010 - 14:35
    Znowu straszenie tym IP,myślicie że ktoś o jakąś pyskówkę będzie namierzał użytkownika po IP?A jak ktoś pisze z kawiarenki czy "ogólnie " dostępnego komputera z pracy a najlepiej jeszcze z ko0mputera krytykowanego szefa?
    Cytuj Zgłoś
  • 17.12.2010 - 17:57
    jak tam drodzy klienci bzomexu?? towar wszyscy macie na swieta??czy jeszcze nie do wszystkich dotarlo??hahaha
    Cytuj Zgłoś
  • 17.12.2010 - 19:41
    To co tutaj piszecie jest żałosne.Skoro to wszystko jest prawdą to dzieje się za Waszym przyzwoleniem.Jaki obóz pracy? Widać, że spaliście na lekcjach historii. Obozy pracy były przymusowe, a umowę w Bzomexie podpisywaliście dobrowolnie. Łatwo się wypowiadać anonimowo na necie. Dlaczego nie powiedzieć tego bezpośrośrednio pracodawcy.Nie macie odwagi- polaczki, za plecami to byście nóż w plecy wbili. Żyjemy w wolnym kraju ale dla Was to niezrozumiałe. To jak wygląda praca i traktowanie pracowników hurtowni to wyłącznie Wasza zasługa, a wpłynęło na to Wasze niezgranie. B jest takim samym śmiertelnikiem jak każdy z nas, skoro Wy pracownicy nie mówicie bezpośrednio do Niego o tych problemach to jesteście głupi.
    Niech chociaż jeden z Was spróbuje otworzyć jakąkolwiek działalność i przetrwać na rynku. Wtedy zobaczycie jak to naprawdę wygląda.

    Pozdrawiam
    Supporter
    Zespół Traviana PLdnio
    Cytuj Zgłoś
  • 17.12.2010 - 21:34
    Celem tego forum nie było użalanie się nad własnym losem przez pracujących tam ludzi, ale zwrócenie uwagi właścicielowi firmy na fakt że ludzie już nie pozwolą sobie na dalszy ciąg takiej polityki wobec pracowników. Bo za ciężką pracę należy im się godziwe wynagrodzenie, a przede wszystkim jasne warunki pracy i podnoszenia wynagrodzenia. Jak można wmawiać człowiekowi który pracuje 240 godz w miesiącu z tego 120 w nocy że się nie angażuje? Co do kontroli PIPu, spokojnie wszystko w swoim czasie, prośba o kontrole zakładu już została wysłana. Szef zapewnie myśli, że popiszą sobie, ktoś tam to przeczyta a za miesiąc nikt nie będzie już o tym pamiętał, otóż nie, szykują się zmiany ale to od Józefa B. bedze zależało w jaki będą przeprowadzone. I niech zapamięta że sukces firmy w takim samym stopniu jak on sam wypracowali wszyscy pracownicy.
    Cytuj Zgłoś
  • 17.12.2010 - 21:43
    Sędzie napisał/a:
    Z tego co sprawdziłem to na tym temacie forum wypowiada się praktycznie cały czas ta sama grupa ludzi tylko pod różnymi nazwami Użytkowników (podszywają się pod różne osoby), chcą zrobić tylko jak największe zamieszanie, większość z nich nawet nie pracowała w bzomex, a ci co pracowali to zostali wyrzuceni za okradanie firmy i swoich kolegów. Ciekawe czy to samo powtórzą przed sądem? gdy dostaną wezewnie od prawnika za pomówienia i kłamstwa. Ci ludzie piszą takie głupoty bo myślę, że jak siedzą przed komputerem to są nie do wykrycia i myślą że są bezkarni
    S? (Koordynator magazynu)
    Jeśli posiadasz takie informacje proszę udostępnij je tutaj dla wszystkich, jeśli nie ZAMILCZ.
    Jeśli chcesz nas pozwać do sądu za pomówienia to zrób to lub ZAMILCZ.

    Nie zrobisz tego bo to post desperackiego ratowania zaufania firmy.

    bezrobotny napisał/a:
    Nie dam sobie zamydlić oczu tymi wszystkimi prostackimi komentarzami. Z tego co wiem i słyszę to różne firmy w roku 2011 mają zwalniać ludzi, a firma Bzomex daje zatrudnienie dziesiątkom ludzi i chce zatrudniać dalej (jak nie chcecie pracować w tej firmie to nie pracujcie, ale okażcie trochę szacunku bo to świadczy o Was). Z moich informacji Bzomex jeszcze nigdy w historii firmy nie opóźnił wypłaty nawet o jeden dzień (jest wypłacana nawet wcześniej). Tak więc niech Ci ściemniacze sobie dalej piszą głupoty, a ja idę do Bzomex złożyć podanie o pracę... a Wy pomyślcie lepiej jaki poziom prezentujecie bo na forum obrażacie ludzi myśląc że zniechęcicie ich do składania podań o pracę i tym samym będzie większa szansa, że sami ją dostaniecie. Ja jestem mądrzejszy od was...
    S?
    Prostackimi? Brawo dobrze zacząłeś. Dalej … a no tak tylko Bzomex i tylko on (typowe dla „kierownictwa”) jest dobry, reszta to sami bankruci co nie stać ich na nic.
    Nie opóźnił? KŁAMSTWO s. Stary poleciał sobie na wycieczkę i co? Nie dało się wypłacić pracownikom wypłat bo nie było jego podpisu. Nawet jego żona nie jest upoważniona, trzeba było czekać aż wróci żeby dostać tą OFICJALNĄ część wypłaty na konto.
    Przedostatnim zdaniem pobiłeś rekord wszechczasów. My już jesteśmy pracownikami tego KOŁCHOZU i nikomu nie zamierzamy blokować szansy poznania tego syfu.

    Swoją drogą jeśli twój post jest w części prawdą to skąd masz tyle informacji o tej firmie?


    zażenowana napisał/a:
    Łatwo się wypowiadać anonimowo na necie. Dlaczego nie powiedzieć tego bezpośrośrednio pracodawcy.Nie macie odwagi- polaczki, za plecami to byście nóż w plecy wbili. Żyjemy w wolnym kraju ale dla Was to niezrozumiałe. To jak wygląda praca i traktowanie pracowników hurtowni to wyłącznie Wasza zasługa, a wpłynęło na to Wasze niezgranie. Bzowski jest takim samym śmiertelnikiem jak każdy z nas, skoro Wy pracownicy nie mówicie bezpośrednio do Niego o tych problemach to jesteście głupi.
    Stary z pracownikami nie chce rozmawiać bo było by to spoufalaniem się z nami. Rozmowa z nim nie ma sensu, już paru próbowało i co? Teksty w stylu „nie dyskutuj ja wiem lepiej” i tyle z rozmowy. Niesamowicie inteligentna rozmowa.
    Co to za obrazy? POLACZKI? A ty co niemiec? Pomyśl dwa razy zanim coś napiszesz.
    Niestety chociaż jedno jest prawdziwe w twojej wypowiedzi. Na początku pracownicy dali się traktować jak niewolnicy i tak już zostało. Na szczęście coś zaczęło się zmieniać. Obecnie jest taka niewyróbka na magazynie (ogrom klientów i zamówień) i każą przychodzić na 5 nockę. Jednak chociaż jedna zmiana jest w stanie się postawić i pokazać, że mają dość tego wyzysku. Tak trzymać koledzy i koleżanki.

    CDN. Tak to się nie skończy
    Cytuj Zgłoś
  • 17.12.2010 - 22:28
    Jest taki blog "Bez ogródek" pisany przez byłego wójta Gminy Pcim, może tam przenieście swoje żale?
    1 Cytuj Zgłoś
  • 17.12.2010 - 22:32
    Do zażenowanej-przy panującym bezrobociu mając rodzinę na utrzymaniu naprawdę trzeba odwagi aby upomnieć się o swoje.Co wywalczysz? To że stracisz pracę?
    Z tymi kontrolami PIP itp. to wolne zarty, .
    Cytuj Zgłoś
  • 18.12.2010 - 1:22
    Milalem tu nie pisac ale niektorych wpisow, ktore bronia firme Bzomex czytac sie nie da.Toz to propaganda z iscie Prl-owskich czasow.Ciekawe kto to pisze? ja stawiam na J B, T S i M B.

    Niestety panowie ale jest tu Was zdecydowana mniejszczosc:)A ta wiekszosc pisze PRAWDE-a prawda boli co:)?

    ale ja nie o tym chcialem napisac...jest pewna postac w tej firmie, do ktorej mam okrpony wstret, a ktora mnie zarazem fascynuje...ze mozna az tak sie stoczyc na dno czlowieczenstwa dla paru "stowek" wiecej w kopercie...dla jakiejs smiesznej funkcji-koordynatora...tak drodzy forumowicze chce Wam opowiedziec historie jak sie juz pewnie domyslacie T S...-tak bardzo przez Was "kochanego".

    A wiec po kolei....

    T S, urodzil sie w Myslenicach...mieszkal(mieszka zreszta tam do dzis) w Zawadzie...W szkole podstawowej nie wyroznial sie niczym nadzwyczajnym-ot zwykly chlopak...powiedzialbym nawet wiecej- zamkniety w sobie,nie majacy za duzo kolegow(no moze jednego),odsuniety gdzies na bok...osiagniec w nauce-brak...tak zlecialo 8 lat...

    Nastepnie rozpoczal nowy etap w zyciu zaczal edukacje w szkole Rolniczej w Myslenicach...gdzie zreszta bylo bardzo podobnie jesli chodzi o kolegow i nauke jak w szkole podastawowej...
    i wtedy zaczelo sie juz niestety cos gotowac w glowie tego czlowieka...jak by tu zaistniec?zostac zauwazonym i doceninym?
    Wiecbohater mojej opowiesci zaczal meldowac najpierw swojej wychowawczyni o zlych zdarzeniach , ktore dzieja sie w klasie....ale po dwoch latach nauki bylo mu tago malo...chcial czegos wiecej....wiec zaczal spowiadac sie pani dyrektor...i tak mu zostalo do dzis,ale o tym pozniej..

    Po ukonczeniu szkoly sredniej T S. zagladlo widmo bezrobocia w oczy, a ze
    o pracy jakiejkolwiek pojecia nie mial,stwierdzil ze zatrudni sie w hurtowni Bzomex jako konwojent.

    No i zaczal jezdzic w trasy dumnie roznosząc towar po sklepach...poznawal tych i tamtych(albo raczej mu sie tak wydawalo)...i wpadl niestety w ten haniebny proceder jakim byla przyslowiowa "wywozka"towaru.
    Handlowal z roznymi sklepami,przeroznym asortymentem-nawet paleciak sie przewinal(T tylko nie zapomnij dowiesc klientowi oleju do niego:))..ale zgodnie z zasada w miare jedzenia apetyt rosnie postanowil ze towar ktory nie schodzi u klienta bedzie przechowywal u siebie.

    I tak o to powstala pierwsza filia Bzomexu w Zawadzie...a powstala ona w szopie, no ale nie od razu Krakow zbudowali jak mawia przyslowie.

    cdn.
    1 Cytuj Zgłoś
  • 18.12.2010 - 8:38
    Czekam na ciag dalszy:)
    Chyba wiekszos pracownikow Bzomex'u juz go zna, ale warto odswiezyc...
    Mysle, ze rownie interesujaca bylaby historia pseudokierownika l .d:)
    Z cala pewnoscia cos musialo mu sie przydazyc, cos, co odcisnelo pietno na jego obecnym zachowaniu.

    A tak troche zartobliwie, wyobrazcie sobie l d. przed kamerami w jakims reportazu.
    Reporter pyta:
    Dlaczego traktowal pan ludzi w ten sposob?

    A on na to z wyuczonym tekstem:
    Do kogo to godos?:)
    Cytuj Zgłoś
  • 18.12.2010 - 15:07
    przygód T S cd.

    ...Po otwarciu filii Bzomexu mój bohater stał sie lubiany i szanowany wsrod kolegów z pracy...szczególną sympatia darzyli go kierowcy, powiem więcej-bili sie o niego!Nie dosc ze chlopak paletę potrafił "dorobić", klienta znaleść, to jeszcze w razie problemów ze zbytem towaru mozna było u niego przetrzymac towar, ktory nie zostal sprzedany.
    i w ten sposób zyskał sobie przewagę nad innymi konwojentami...przez co jezdził w bardziej opłacalne trasy.
    I tak idylla trwala w najlepsze...moj bohater był na najlepszej drodze azeby zostac konkurencja nr.1 dla Bzomexu:), ale niestety ku jego rozpaczy "garbaty" zorientowal sie ze ma "male" braki w asortymencie.

    i zaczely sie masowe przesluchania...

    cdn.
    Cytuj Zgłoś
  • 18.12.2010 - 15:31


    ..."garbaty" podejrzewał wszystkich(no prawie wszystkich), mówię tu o kierownictwie, ktore by nie skalało swoich dobrych imion "paroma" nedznymi miedziakami,tylko oni w tej firmie byli i są "czyści" jak łza:)
    I wspomnę tu jeszcze o L D. który Bzomex traktuje jak swój drugi dom, a J B jak swojego ojca za którego dałby się pociąc(oczywiście w ten sposób zeby mógł jeszcze robić i wszytsko widziec:) Heroizm tego czlowieka jest wielki...rozmarzylem sie...ehhh... obiecuje ze jak skończę historię T S. to postaram sie rownież opisac losy i dzieje takiej wybitnej jednostki jaką niewątpliwie jest L D.

    ale wróćmy do naszej hisorii...

    ...każdy mógł by złodziejem.. jak? gdzie? za ile? i dlaczego- jak w tej firmię mozna było tak "duże" pieniądze zarobić...brzmiały pytania J B...
    Przesłuchiwania trwały w najlepsze ale nic z nich sensownegonie wynikało...były to zwkłe pomowienia bez konkretnych dowodów, do momentu az na dywaniku u " garbatego" wyladował T S. ktory mimo dzielnej i bohaterskiej walki uległ naciskom i manipulacja śledczego J B.

    I tak zaczęla sie spowiedz...

    cdn.

    musze sie napic czego mocniejszego azeby opisac dorze ten wątek"spowiedzi" gdyż jest to jedna z ciekawszych historii mojej powieści.
    Cytuj Zgłoś
Poinformuj o odpowiedziach

Odpowiedz