ostrowski sprzedał tym całym kupcą za bez cen taka działke a ci pod pretekstem ze szukaja pieniedzy czekaja az sie uspokoi i po wyborach jak znowu wybiorą teg o.... sprzedadza za duzo wieksza kase i sie oblowia leśne dziady a maisto straci żygac sie tym chce .. a powiedzcie mi bo czytałem że jakis trzciński czeka na 40 mln które maja byc na galeie ehhehe kojarze tego typa i ni... nie widac jak by było na to go stac albo reszty tych kupczyków.
Rządzenie miastem jest zapewne sztuką dokonywania wyborów. Nigdy nie dość wystarczające środki pieniężne należy dzielić wybierając najpilniejsze potrzeby.
Jednym z zadań gminy jest zapewnienie właściwego funkcjonowania komunikacji.
Konia z rzędem temu kto wytłumaczy czemu burmistrz Maciej włada miastem bez dworca a wydaje blisko 4 mln złotych na strzelnicę sportową.
Gdyby burmistrz wydał 4 mln zamiast na strzelnicę na budowę dworca to wtedy ktoś nie mógłby zarobić na działkach.Proste.Gdy przyjdą wybory ludzie nie będą pamiętać złych rzeczy tylko to że jaśniepan wyremontował drogę,wybudował chodnik itp.
Powinnismy sie cieszyc tym co mamy, a mamy bardzo wiele, wysokiej klasy autobusy, bardzo kulturalnych kierowcow i do tego mamy mozliwosc oczekiwania na autobus pod zadaszeniem, czyz to nie jest cudowne? Kazdy w Myslenicach wie ze kierowcy PKSu cechuja sie ponadprzecietna kultura. Modlmy sie wiec wszyscy oby ta łódź nie zatonela, bo co my zrobimy bez tak pieknej rzeczy jaka jest nasz, tzn ich PKS?
[quote=mon-max]Ale jak na strzelnice znalazły się pieniądze to czemu na Dworzec się nie znalazły. Dziwne.[/quote]
Nic nie jest dziwne.Przecież władza nie jeździ autobusami natomiast postrzelać lubi.
"NaszeMiasto.pl >> Katowice (Śląskie) >> Wydarzenia
Będzie pikieta w obronie starego dworca
Wioleta Niziołek
2009-11-09 11:26:35
Prof. Irma Kozina z UŚ chce złożyć doniesienie o popełnieniu przestępstwa przez Marka Koźmińskiego, właściciela dworca w Katowicach i dyrektora reprezentacji Polski. XIX-wieczny dworzec kolejowy w centrum Katowic powoli popada w ruinę. PKP sprzedało go Markowi Koźmińskiemu, a nowy inwestor obiecał, że zrewitalizuje zabytek.
Na obietnicach się jednak skończyło.
- Właśnie dotarły do mnie przerażające informacje, że dach już przecieka, a to pierwszy krok do tego, żeby wypisać budynek z rejestru zabytków - alarmuje prof. Irma Kozina z Zakładu Historii Sztuki Uniwersytetu Śląskiego. Prześledziła los zabytków postindustrialnych wpisanych na listę w 2000 roku. - Osiemdziesiąt procent z nich zostało już z niej wykreślonych i nie istnieje. Procedura jest zawsze taka sama. Zaczyna się od przeciekającego dachu, a kończy na wyburzeniu. Jeśli dworzec zostanie skreślony z listy, będzie z nim można zrobić wszystko - mówi prof. Kozina.
Protest i pikieta
To jest wyjątkowa działka w centrum miasta, a po planowanej przebudowie nowego dworca, jej wartość jeszcze wzrośnie. - Jesteśmy pełni obaw, czy zabytek ma jeszcze miastu służyć, czy też został skazany na wyburzenie - dodaje profesor.
Dlatego na 16 listopada, wspólnie ze swoimi studentami, prof. Kozina zaplanowała protest i pikietę przed budynkiem dworca. Najpierw zaniosą do śląskiego wojewódzkiego konserwatora zabytków list powiadamiający o przestępstwie, polegającym na tym, że właściciel dworca nie dba w należyty sposób o zabytek. O godz. 17 spotkają się przed samym budynkiem, a Radio Katowice nada z tego miejsca audycję na żywo. Do redakcji będą mogli dzwonić mieszkańcy i wypowiadać się na ten temat. - Musimy coś zrobić.Od 2 lat powinien był ruszyć remont dworca i ul. Dworcowej. Tymczasem żadnych działań nie obserwujemy - mówi profesor Kozina.
W teorii przepisy są ostre
Śląski wojewódzki konserwator zabytków czeka na list. - Na pewno zajmiemy się tą sprawą, bo to nie pierwszy sygnał, jaki do nas dociera - mówi Magdalena Lachowska, zastępca śląskiego wojewódzkiego konserwatora zabytków.
Od niej dowiedzieliśmy się też, że Marek Koźmiński nie zwracał się z wnioskiem o pozwolenie na prace budowlane w zabytku, nie wpłynęła też od niego żadna dokumentacja, która mogłaby być podstawą do wydania pozwolenia. - Możemy przeprowadzić kontrolę, czy wydać decyzję nakazującą, ale ukarać właściciela może tylko sąd. W teorii przepisy są ostre, z karą więzienia włącznie, jednak w praktyce większość takich spraw jest umarzana - przyznaje. Irma Kozina przypomina jednak, że jest już precedens - piękny zamek w Kamieńcu Ząbkowickim został odebrany właścicielowi, który niewłaściwie opiekował się zabytkiem. Marek Koźmiński może być następny. - Niech się boi - uprzedza prof. Kozina.
Zadzwoniliśmy do Marka Koźmińskiego. - Jestem bardzo zajęty, teraz nie mogę rozmawiać - powiedział i odłożył słuchawkę. Nic dziwnego. We wtorek Marek Koźmiński został dyrektorem reprezentacji Polski."
Historia dworca krok po kroku układa się tak jak to przewidywali znani w mieście konfabulanci. Galeria Myślenice mimo szumnych zapowiedzi nie ruszyła z budową w czerwcu 2009 roku i nikt nie wie czy zrobi to na wiosnę.
Teren należący do MPK Łódź szybko zmienił właściciela i teraz wszystko w rękach byłego piłkarza, który od kilku lat z powodzeniem "niebuduje" dworca w Katowicach. Na razie powstaje projekt i polsko-włoska spółka stara się o pozwolenie na budowę. Jeśli wszystko pójdzie po ich myśli na działce przy ulicy Słonecznej powstanie bardzo duży obiekt handlowy z .... malutką częścią PKS. 6 stanowisk dla autobusów, 2 przelotowe i 100 miejsc parkingowych dla osobówek. Część dworcowa będzie więc niewiele większa od tego co mamy koło Carrefoura.
Jeden z konfabulantów podejrzewa, że po uzyskaniu pozwolenia na budowę teren zostanie sprzedany z zyskiem. Tak czy inaczej przybędzie nam w mieście nowa galeria lub market. Po nadymaniu się burmistrza w GM nad sukcesem pozyskania inwestora dla PKS-u nie pozostał nawet ślad...
"Kiedy patrzę hen za siebie
W tamte lata co minęły
Czasem myślę co przegrałem
Ile diabli wzięli
Co straciłem z własnej woli
Ile przeciw sobie
Co wyliczę to wyliczę
Ale zawsze wtedy powiem ,że najbardziej mi żal:
Kolorowych jarmarków, blaszanych zegarków
Pierzastych kogucików, baloników na druciku
Motyli drewnianych, koników bujanych
Cukrowej waty i z piernika chaty
Gdy w dzieciństwa wracam strony
Dobre chwile przypominam
Mego miasta słyszę dzwony
Czy ktoś czas zatrzymał
I gdy pytam cicho siebie
Czego żal dziś tobie
Co wyliczę to wyliczę
Ale zawsze wtedy powiem, że najbardziej mi żal:
Kolorowych jarmarków, blaszanych zegarków
Pierzastych kogucików, baloników na druciku
Motyli drewnianych, koników bujanych
Cukrowej waty i z piernika chaty"
Tekst Maryla Rodowicz (wszelkie prawa zastrzeżone)
Nie wiem czy miał ktoś okazję wysiąść na dworcu wieczorem. Ja niestety tak. Było zupełnie pusto. Jakiś koleś chciał ode mnie kasę. Dobrze, że przyjechała po mnie zamówiona wcześniej taksówka, bo nie wiem jak by sie to skończyło. Skandal, żeby w Myślenicach były takie warunki dla mieszkańców i przyjezdnych.Przecież tam nie ma nawet po co wzywać pomocy, bo i tak nikt nie usłyszy...
ostrowski sprzedał tym całym kupcą za bez cen taka działke a ci pod pretekstem ze szukaja pieniedzy czekaja az sie uspokoi i po wyborach jak znowu wybiorą teg o.... sprzedadza za duzo wieksza kase i sie oblowia leśne dziady a maisto straci żygac sie tym chce .. a powiedzcie mi bo czytałem że jakis trzciński czeka na 40 mln które maja byc na galeie ehhehe kojarze tego typa i ni... nie widac jak by było na to go stac albo reszty tych kupczyków.
Rządzenie miastem jest zapewne sztuką dokonywania wyborów. Nigdy nie dość wystarczające środki pieniężne należy dzielić wybierając najpilniejsze potrzeby.
Jednym z zadań gminy jest zapewnienie właściwego funkcjonowania komunikacji.
Konia z rzędem temu kto wytłumaczy czemu burmistrz Maciej włada miastem bez dworca a wydaje blisko 4 mln złotych na strzelnicę sportową.
Myśliwi mają samochody (często terenowe) wiec nie potrzebują dworca, chętnie natomist potrenują strzelanie... ;)
Gdyby burmistrz wydał 4 mln zamiast na strzelnicę na budowę dworca to wtedy ktoś nie mógłby zarobić na działkach.Proste.Gdy przyjdą wybory ludzie nie będą pamiętać złych rzeczy tylko to że jaśniepan wyremontował drogę,wybudował chodnik itp.
Amen.
Ale jak na strzelnice znalazły się pieniądze to czemu na Dworzec się nie znalazły. Dziwne.
Powinnismy sie cieszyc tym co mamy, a mamy bardzo wiele, wysokiej klasy autobusy, bardzo kulturalnych kierowcow i do tego mamy mozliwosc oczekiwania na autobus pod zadaszeniem, czyz to nie jest cudowne? Kazdy w Myslenicach wie ze kierowcy PKSu cechuja sie ponadprzecietna kultura. Modlmy sie wiec wszyscy oby ta łódź nie zatonela, bo co my zrobimy bez tak pieknej rzeczy jaka jest nasz, tzn ich PKS?
[quote=mon-max]Ale jak na strzelnice znalazły się pieniądze to czemu na Dworzec się nie znalazły. Dziwne.[/quote]
Nic nie jest dziwne.Przecież władza nie jeździ autobusami natomiast postrzelać lubi.
chyba do kaczek:)
"NaszeMiasto.pl >> Katowice (Śląskie) >> Wydarzenia
Będzie pikieta w obronie starego dworca
Wioleta Niziołek
2009-11-09 11:26:35
Prof. Irma Kozina z UŚ chce złożyć doniesienie o popełnieniu przestępstwa przez Marka Koźmińskiego, właściciela dworca w Katowicach i dyrektora reprezentacji Polski. XIX-wieczny dworzec kolejowy w centrum Katowic powoli popada w ruinę. PKP sprzedało go Markowi Koźmińskiemu, a nowy inwestor obiecał, że zrewitalizuje zabytek.
Na obietnicach się jednak skończyło.
- Właśnie dotarły do mnie przerażające informacje, że dach już przecieka, a to pierwszy krok do tego, żeby wypisać budynek z rejestru zabytków - alarmuje prof. Irma Kozina z Zakładu Historii Sztuki Uniwersytetu Śląskiego. Prześledziła los zabytków postindustrialnych wpisanych na listę w 2000 roku. - Osiemdziesiąt procent z nich zostało już z niej wykreślonych i nie istnieje. Procedura jest zawsze taka sama. Zaczyna się od przeciekającego dachu, a kończy na wyburzeniu. Jeśli dworzec zostanie skreślony z listy, będzie z nim można zrobić wszystko - mówi prof. Kozina.
Protest i pikieta
To jest wyjątkowa działka w centrum miasta, a po planowanej przebudowie nowego dworca, jej wartość jeszcze wzrośnie. - Jesteśmy pełni obaw, czy zabytek ma jeszcze miastu służyć, czy też został skazany na wyburzenie - dodaje profesor.
Dlatego na 16 listopada, wspólnie ze swoimi studentami, prof. Kozina zaplanowała protest i pikietę przed budynkiem dworca. Najpierw zaniosą do śląskiego wojewódzkiego konserwatora zabytków list powiadamiający o przestępstwie, polegającym na tym, że właściciel dworca nie dba w należyty sposób o zabytek. O godz. 17 spotkają się przed samym budynkiem, a Radio Katowice nada z tego miejsca audycję na żywo. Do redakcji będą mogli dzwonić mieszkańcy i wypowiadać się na ten temat. - Musimy coś zrobić.Od 2 lat powinien był ruszyć remont dworca i ul. Dworcowej. Tymczasem żadnych działań nie obserwujemy - mówi profesor Kozina.
W teorii przepisy są ostre
Śląski wojewódzki konserwator zabytków czeka na list. - Na pewno zajmiemy się tą sprawą, bo to nie pierwszy sygnał, jaki do nas dociera - mówi Magdalena Lachowska, zastępca śląskiego wojewódzkiego konserwatora zabytków.
Od niej dowiedzieliśmy się też, że Marek Koźmiński nie zwracał się z wnioskiem o pozwolenie na prace budowlane w zabytku, nie wpłynęła też od niego żadna dokumentacja, która mogłaby być podstawą do wydania pozwolenia. - Możemy przeprowadzić kontrolę, czy wydać decyzję nakazującą, ale ukarać właściciela może tylko sąd. W teorii przepisy są ostre, z karą więzienia włącznie, jednak w praktyce większość takich spraw jest umarzana - przyznaje. Irma Kozina przypomina jednak, że jest już precedens - piękny zamek w Kamieńcu Ząbkowickim został odebrany właścicielowi, który niewłaściwie opiekował się zabytkiem. Marek Koźmiński może być następny. - Niech się boi - uprzedza prof. Kozina.
Zadzwoniliśmy do Marka Koźmińskiego. - Jestem bardzo zajęty, teraz nie mogę rozmawiać - powiedział i odłożył słuchawkę. Nic dziwnego. We wtorek Marek Koźmiński został dyrektorem reprezentacji Polski."
http://www.tvs.pl/informacje/18294/
Skoro nie dba o zabytek historyczny, to co będzie u nas? Polecam szczególnie oglądnąć reportaż TVS.
http://www.forum.chorzow.slask.pl/printview.php?t=4939&start=0&sid=bf835985c546e1cb9370c467f6f95fdf
Jak co będzie, TESCO :)
Dla Ciebie, dla rodziny
http://www.dziennikpolski24.pl/Artykul.100+M526d6bad639.0.html
Historia dworca krok po kroku układa się tak jak to przewidywali znani w mieście konfabulanci. Galeria Myślenice mimo szumnych zapowiedzi nie ruszyła z budową w czerwcu 2009 roku i nikt nie wie czy zrobi to na wiosnę.
Teren należący do MPK Łódź szybko zmienił właściciela i teraz wszystko w rękach byłego piłkarza, który od kilku lat z powodzeniem "niebuduje" dworca w Katowicach. Na razie powstaje projekt i polsko-włoska spółka stara się o pozwolenie na budowę. Jeśli wszystko pójdzie po ich myśli na działce przy ulicy Słonecznej powstanie bardzo duży obiekt handlowy z .... malutką częścią PKS. 6 stanowisk dla autobusów, 2 przelotowe i 100 miejsc parkingowych dla osobówek. Część dworcowa będzie więc niewiele większa od tego co mamy koło Carrefoura.
Jeden z konfabulantów podejrzewa, że po uzyskaniu pozwolenia na budowę teren zostanie sprzedany z zyskiem. Tak czy inaczej przybędzie nam w mieście nowa galeria lub market. Po nadymaniu się burmistrza w GM nad sukcesem pozyskania inwestora dla PKS-u nie pozostał nawet ślad...
Chwyćmy się za rece i zaśpiewajmy razem:
"Kiedy patrzę hen za siebie
W tamte lata co minęły
Czasem myślę co przegrałem
Ile diabli wzięli
Co straciłem z własnej woli
Ile przeciw sobie
Co wyliczę to wyliczę
Ale zawsze wtedy powiem ,że najbardziej mi żal:
Kolorowych jarmarków, blaszanych zegarków
Pierzastych kogucików, baloników na druciku
Motyli drewnianych, koników bujanych
Cukrowej waty i z piernika chaty
Gdy w dzieciństwa wracam strony
Dobre chwile przypominam
Mego miasta słyszę dzwony
Czy ktoś czas zatrzymał
I gdy pytam cicho siebie
Czego żal dziś tobie
Co wyliczę to wyliczę
Ale zawsze wtedy powiem, że najbardziej mi żal:
Kolorowych jarmarków, blaszanych zegarków
Pierzastych kogucików, baloników na druciku
Motyli drewnianych, koników bujanych
Cukrowej waty i z piernika chaty"
Tekst Maryla Rodowicz (wszelkie prawa zastrzeżone)
Małe sprostowanie, co zresztą niczego nie zmienia:
"Kolorowe Jarmarki", tekst i muzyka Janusz Laskowski. ;(
Oprócz autora tekstu, nic. ;) Dziękuję Ad.
Taki mróz i gdzie obiecane koksiaki na dworcu? Co robi ten PKS?!
Znowu ktoś działa przeciw burmistrzowi, na złość specjalnie!
Juści chyba "pon Bócek"
adz niewiedziałem że nawet na sprawazh bożych się znasz, jesteś strasznie ciekawy????????????????????????????????????????????????????????????????
Nie wiem czy miał ktoś okazję wysiąść na dworcu wieczorem. Ja niestety tak. Było zupełnie pusto. Jakiś koleś chciał ode mnie kasę. Dobrze, że przyjechała po mnie zamówiona wcześniej taksówka, bo nie wiem jak by sie to skończyło. Skandal, żeby w Myślenicach były takie warunki dla mieszkańców i przyjezdnych.Przecież tam nie ma nawet po co wzywać pomocy, bo i tak nikt nie usłyszy...
truskawka, skoro było "zupełnie pusto" to kto od Ciebie chciał kasę ??
Może miałaś jakieś urojenia :D
A propos dworca - jakie miasto - taki dworzec, hehe... mamy włatcuf móch bo nie mamy władców miasta !
Byłam tylko ja i ten koleś. Nie miewam urojeń, co najwyżej takie, że kiedyś np. za rok ktoś będzie lepiej zarządzał naszym miastem.
Ja również mam nadzieję na mądrzejszego i sprawniejszego włodarza, sęk w tym, że niektórych posunięć się już nie cofnie :(
Dworca szybko mieć nie będziemy.
"To se nevrati"