Forum » Myślenice

ginekolog -jakiego polecacie?

  • Dominika 4 mar 2015

    Idz sobie do dr kiszki

    11 4 Cytuj
  • Dominika 4 mar 2015

    Na wizyte trzeba podobno troche czekac ale naprawde warto. Sama do niej chodze. To nie tylko swietny lekarz sle takze bardzo sympatyczna wyrozumiala kobieta

    11 4 Cytuj
  • 4 mar 2015
    babazlasu napisał/a:

    Już kilka razy czytałam ,że po to jest forum aby móc wyrazić swoje zdanie droga Mini....tak jak robisz to Ty choć ktoś mógłby zarzucić Ci robienie reklamy.

    REKLAMY ???? prześledź Kochana moje posty

    2 5 Cytuj
  • 4 mar 2015
    Mini napisał/a:

    REKLAMY ???? prześledź Kochana moje posty

    oj przepraszam coś mi nie dodało całej wypowiedzi :) a więc zarzucasz mi reklamę ??? gdybyś przeżyła to co ja.... leżała tyle na ginekologii co JA,... miałabyś okazję obserwować środowisko Myślenickich ginekologów.... tak forum jest po to żeby sobie doradzać i odradzać a nie wywlekać całe historię z życia wzięte ... trzeba też wiedzieć że każdy medal ma dwie strony !!!! ja nie bronię nikogo napisałam MOJE odczucia i spostrzeżenia które zdobyłam leżąc w szpitalu ..... a z Doktorem Kocotem NIGDY nie miałam nieprzyjemności i nie zauważyłam na wizytach aby którakolwiek z leżących dziewczyn na niego narzekała , nie jestem jego pacjentką :) wiem że mimo tego zawsze odpowiadał na moje pytania i służył radą :) ale to są MOJE odczucia a nie REKLAMA :)

    10 11 Cytuj
  • 4 mar 2015

    Więc pozwól też wyrażać odczucia innym. Zanim trafiłam do szpitala,nie wiedząc nawet że tam się znajdę przeczytałam co tu piszecie w poszukiwaniu innej opinii i oprócz głupawych wpisów i kłótni są też bardzo dobre informacje te pozytywne i negatywne i jest ich dużo. Piszcie ludzie, opisujcie sytuacje, bo w tym momencie internet i poczta pantoflowa to najlepsza forma reklamy. A jak kto pracuje na swoją opinię taką ma. Zawsze trafia się zadowolony i niezadowolony "klient", tylko, że zadowolony powie 20, a niezadowolony 60. Po to jest forum by wyrażać opinie, po to internet by je tam zamieszczać, a każda sytuacja może być inna.

    14 7 Cytuj
  • 4 mar 2015
    Mini napisał/a:

    oj przepraszam coś mi nie dodało całej wypowiedzi :) a więc zarzucasz mi reklamę ??? gdybyś przeżyła to co ja.... leżała tyle na ginekologii co JA,... miałabyś okazję obserwować środowisko Myślenickich ginekologów.... tak forum jest po to żeby sobie doradzać i odradzać a nie wywlekać całe historię z życia wzięte ... trzeba też wiedzieć że każdy medal ma dwie strony !!!! ja nie bronię nikogo napisałam MOJE odczucia i spostrzeżenia które zdobyłam leżąc w szpitalu ..... a z Doktorem Kocotem NIGDY nie miałam nieprzyjemności i nie zauważyłam na wizytach aby którakolwiek z leżących dziewczyn na niego narzekała , nie jestem jego pacjentką :) wiem że mimo tego zawsze odpowiadał na moje pytania i służył radą :) ale to są MOJE odczucia a nie REKLAMA :)

    Hej,po pierwsze Mini ja NIE zarzucam Ci robienia reklamy,napisałam tylko że ktoś MÓGŁBY Ci to zarzucić,po drugie jeśli Tobie wolno wypowiadać opinię to pozwól robić to innym (to,że uważasz że peggysue wywleka historie z życia to Twoja opinia, ja uważam,że jest to opis sytuacji nota bene napisanej wyjątkowo konkretnie i bez histerii-mam prawo inaczej oceniać przeczytany post jak każda inna osoba) a po trzecie zapewniam Cie,że bardzo dobrze znam środowisko lekarskie w myślenickim szpitalu ale nie ma to nic do rzeczy bo nie o tym tu piszemy lecz o możliwości wypowiadania się swobodnego na forum.Pozdrawiam.

    9 4 Cytuj
  • 4 mar 2015
    Dominika napisał/a:

    Na wizyte trzeba podobno troche czekac ale naprawde warto. Sama do niej chodze. To nie tylko swietny lekarz sle takze bardzo sympatyczna wyrozumiala kobieta

    Przyjmuje prywatnie czy na NFZ?

    4 1 Cytuj
  • 4 mar 2015

    Też jestem pacjentką Pani dr Kiszki i bardzo ale to bardzo ją polecam! Hunterka ja chodzę prywatnie do Dobczyc i jestem na prawdę zadowolona. W porównaniu z innymi ginekologami, do których chodziłam to Pani Kiszka jest najlepsza.

    10 6 Cytuj
  • 4 mar 2015

    Ja z kolei polecam panią dr Katarzynę Borczak. Przyjmuje prywatnie w Dobczycach i na NFZ w Myślenicach. To bardzo kompetentna, miła i delikatna osoba.

    6 6 Cytuj
  • 4 mar 2015

    w przeciwieństwie do niektórych komentarzy typu "nie polecam dr X - cham i prostak, przez niego umarło moje dziecko", lub "tylko i wyłącznie dr X zawsze miły i uprzejmy żadnych problemów w ciąży nie było" które nic nie wnoszą ani do opinii o lekarzu ani informacji czy warto skorzystać z usług czy nie, ja uważam że wypowiedź peggysue była pomocna. Opisała konkretna sytuacje i naganne zachowanie lekarza, bo krzyczeć i być nieuprzejmym nie można być i kropka. Dzięki niej wiadomo że panu doktorowi mogą puścić nerwy i zapomina jak należy się zachować. Nikt tu jego kompetencji jako lekarza ginekologa nie podważa , sprawa dotyczy zachowania. to że Minni nie miłaś na szczęście takich nieprzyjemności mimo wielokrotnego pobytu w szpitalu, to nic tylko się cieszyć. Ale pozwól by inni również mogli się swobodnie wypowiadać tak jak ty to czynisz.

    14 3 Cytuj
  • 4 mar 2015

    Czytając wasze wypowiedzi mam wrażenie ze mi juz nic pozytywnego nie wolno napisać o lekarzach .... Mówicie ze po to jest to forum a jak ktos ma inne zdanie to juz jest beeee.... Szkoda czasu .....

    4 10 Cytuj
  • Dominika 4 mar 2015

    Ja chodze prywatnie do dobczyc ale przyjmuje tez na nfz w Myślenicach

    6 1 Cytuj
  • Dominika 4 mar 2015

    A pani Katarzyna przyjmuje z pania Kiszka w jednym. Gabinecie

    3 1 Cytuj
  • 4 mar 2015

    a kogo polecacie prywatnie w Myślenicach?

    Cytuj
  • 4 mar 2015

    polecam Dr Chęcińskiego jest bardzo dobrym lekarzem i w Myślenicach ma najlepszy cennik

    9 11 Cytuj
  • 5 mar 2015

    O dr Chęcińskim słyszałam niestety wiele negatywnych opinii, więc wolę nie.

    8 15 Cytuj
  • 5 mar 2015
    Mini napisał/a:

    Ja się wypowiem w swoim imieniu :) według mnie i moich odczuć a byłam wiele razy na ginekologii w Myślenickim szpitalu Pan Doktor jest bardzo miłym i ciepłym człowiekiem owszem ma bardzo stanowczy tryb mówienia ale mi osobiście to odpowiada ! NIGDY nie zostałam zle potraktowana przez Pana Andrzeja mimo iż nie jestem jego pacjentkom , zawsze służył dobrą radą i podnosił na duchu w trudnych chwilach !!! Jest wiele kobiet które też staną murem za Panem Doktorem a takie sprawy jak peggysue załatwia się od razu a nie po wyjściu ze szpitala i to na forum .......

    Mini czytając Twoją wypowiedź mam wrażenie że już nikomu nie wolno nic negatywnego (PRAWDZIWEGO) napisać o lekarzach, bo skoro Ty nie miałaś takiej sytuacji to znasz wszystkich na wylot i na pewno nie mógł się tak zachować. Nie wiesz co i jak i kiedy peggysue załatwiła po wyjściu ze szpitala, a na forum opisała tylko zdarzenie, a Ty już ją oceniasz. Jest wiele kobiet które staną murem za panem doktorem i bardzo dobrze bo jest dobrym lekarzem, tylko po co stać za nim murem skoro kogoś uraził swoim zachowaniem? Tu nikt nie rzuca fałszywych oskarżeń czy kłamie na temat czegoś co się nie wydarzyło. Nie ma ogólnych sformułowań typu "pan dr mnie skrzyczał a się nie zna" kawa na ławe jak było i czego dotyczyła sytuacja. Jakby jakiś facet, przykładny mąż i ojciec uwielbiany przez tłumy publicznie zwyzywał kobietę też byś go broniła? Bo np Tobie tego NIGDY nie zrobił?
    zaraz po wpisie peggysue pojawily się głosy broniące lekarza, pytam po co? Przecież to ona została nieodpowiednio potraktowana a nie on.

    10 4 Cytuj
  • 5 mar 2015

    Hunterka to idź do doktor Kiszki- zobaczysz, że jest bardzo miła i sympatyczna i przede wszystkim ma podejście do pacjentów, nie to co inni....

    10 2 Cytuj
  • Dominika 5 mar 2015

    Hmmm jak chodziłam do ginekologa do myslenic prywatnie to do dr Micala delikatny kompetentny uprzejmy. Jednak teraz gdy jestem w ciazy chodze do dr Kiszki z ktora mialam stycznosc w szpitalu i wywarła tak pozytywne wrazenie ze chodze do niej dodobczycto wcale nie tak daleko. Ale jak chcesz w myslenicach to polecam wlasnie Micala.

    8 1 Cytuj
  • 5 mar 2015
    Anpl napisał/a:

    Mini czytając Twoją wypowiedź mam wrażenie że już nikomu nie wolno nic negatywnego (PRAWDZIWEGO) napisać o lekarzach, bo skoro Ty nie miałaś takiej sytuacji to znasz wszystkich na wylot i na pewno nie mógł się tak zachować. Nie wiesz co i jak i kiedy peggysue załatwiła po wyjściu ze szpitala, a na forum opisała tylko zdarzenie, a Ty już ją oceniasz. Jest wiele kobiet które staną murem za panem doktorem i bardzo dobrze bo jest dobrym lekarzem, tylko po co stać za nim murem skoro kogoś uraził swoim zachowaniem? Tu nikt nie rzuca fałszywych oskarżeń czy kłamie na temat czegoś co się nie wydarzyło. Nie ma ogólnych sformułowań typu "pan dr mnie skrzyczał a się nie zna" kawa na ławe jak było i czego dotyczyła sytuacja. Jakby jakiś facet, przykładny mąż i ojciec uwielbiany przez tłumy publicznie zwyzywał kobietę też byś go broniła? Bo np Tobie tego NIGDY nie zrobił?
    zaraz po wpisie peggysue pojawily się głosy broniące lekarza, pytam po co? Przecież to ona została nieodpowiednio potraktowana a nie on.

    Dobrze ze bylas widziałaś słyszałaś....

    4 10 Cytuj
  • 5 mar 2015

    W związku z tym że wielokrotnie przebywałam w szpitalu na ginekologi - dwie zagrożone ciąże - miałam kontakt z praktycznie wszystkimi myślenickimi ginekologami i mój osobisty ranking wiedzy, kompetencji, a przede wszytkim pomocy i podejścia do pacjenta wygląda tak:
    1. dr Chęciński
    2. dr Kiszka
    3. dr Dziewońska
    4. dr Micał
    5. dr Wróblewski

    Z dr Kocotem miałam wiele nieprzyjemności, dr Borczak raczej niedostępna, raz z nią rozmawiałam - zupełnie obojętna.

    Proponuję przenieść temat do już istniejącego na tym forum od dawna, bo się pokrywa.

    16 Cytuj
  • 5 mar 2015
    peggysue napisał/a:

    Moje zdarzenie z dnia wczorajszego. Trafiałam na oddział ginekologiczny 22.02 w 9 tc z objawami poronienia. Okazało się, że najprawdopodobniej będę mieć zabieg wyłyżeczkowania, badań opisywać nie będę bo nie o to chodzi.. Zaznaczam, że to moja pierwsza ciąża, ale przyjęłam wszystko spokojnie. W papierach zaznaczyłam, że mam padaczkę i jakie leki przyjmuję. Poniedziałek 9:00 obchód lekarski. Na obchodzie pojawił się doktor gin. Andrzej Kocot jako "głównodowodzący". Powiedział, że "prognozy są bardzo złe, że będę miała ten zabieg, że muszę podpisać zgodę" Odpowiedziałam,że wczoraj "miałam usg, pani doktor wszystko mi wyjaśniła, rozumiem, tylko muszę zażyć leki na padaczkę, zażywam o 10:30 i nie mogę przesuwać". Doktor Kocot bez dodatkowych pytań zaczął wrzeszczeć "To sobie Pani teraz zażyje!!!" Ja odpowiedziałam "nie zażyję, zażyję o 10:30, bo inaczej mi nie wolno".
    Kocot się coraz bardziej drze. "Proszę Panią, leki przeciwpadaczkowe, to są leki o długotrwałym działaniu i obojętne kiedy je będzie Pani zażywała!!!A w ogóle jakby Pani w pociągu była i zapomniała to też by się nic nie stało!!!
    Powiedziałam jeszcze raz "nie zażyję bo jeśli zażywam z półgodzinną przerwą to mam zaburzenia mowy" (weszłam doktorowi w słowo). Doktor nie słuchał, dalej się unosi "niech mi Pani w słowo nie wchodzi bo to świadczy o braku kultury", więc powiedziałam "Już nic nie mówię bo mi Pan ciśnienie podniósł", a on do mnie " To bardzo dobrze, bo to się Pani do zabiegu przyda"

    Dopiero kiedy wróciłam do domu stwierdziłam, ale ja głupia jestem skoro mam w telefonie dyktafon. Następnym razem bym się nie zastanawiała, przynajmniej bym dowód miała.

    Panie Kocot…Kobiety na porodówce to nie są krowy które przyszły się ocielić, a jak Pan nie odróżniasz działania kwasu walproinowego od lamotryginy z topiramatem , to albo się Pan nie wypowiadaj, albo zadzwoń do takiego który jest w tym temacie wszechwiedzący, zawsze mogę Panu podać numer do CLPi M K-ów, ul. Fieldorfa Nila.

    Coś mi się tutaj nie zgadza
    Piszesz ,że nie możesz zażywać leków z półgodzinną przerwą ,lek zażywasz o 10:30 wizyta była o 9:00 lekarz wrzeszczał "To sobie Pani teraz zażyje!!!" czyli to oznacza ,że wcześniej też nie możesz tego leku zażyć ??? musi to być punkt 10:30 ???

    7 6 Cytuj
  • 5 mar 2015

    Nie, właśnie nie mogę. No nie wiem co Ci się nie zgadza. Od 9:00-10:30 jest 1,5 h a to jest już półtorej godziny, więc znacznie więcej prawda? Więc nie wiem co się ma nie zgadzać.

    11 6 Cytuj
  • 5 mar 2015
    peggysue napisał/a:

    Nie, właśnie nie mogę. No nie wiem co Ci się nie zgadza. Od 9:00-10:30 jest 1,5 h a to jest już półtorej godziny, więc znacznie więcej prawda? Więc nie wiem co się ma nie zgadzać.

    Za przerwę uważam czas PO wyznaczonej godzinie do zażycia leku a nie przed wyznaczoną do jego zażycia. Jeśli zażyjesz lek przed upływem wyznaczonej godziny nie mam przerwy.
    Uważam ,że historia opisana przez Ciebie nie do końca była taką jak ją opisujesz.

    11 9 Cytuj
  • 5 mar 2015

    No cóż, to co uważasz, to już Twoja ocena i Twoja wiedza. Wiedza a doświadczenie to dwie różne rzeczy. Nie potrzebnie nawet odpisałam. Przeczytaj co zostało napisane wyżej w tej kobiecej debacie, nie koniecznie może potrzebnej nawet, ale może wyciągniesz z tego wnioski, nie dotyczące mnie samej, ale po co został założony ten temat na forum.A mojego wpisu chyba do końca nie rozumiesz.

    9 8 Cytuj

Odpowiedz