Forum » Myślenice

SKANDALICZNE CENY OBSŁUGA OPINIE - BUSY

  • 12 sty 2012

    dzisiaj jechałyśmy busem o 18,11 z Krakowa. biały, wygodny, pan Tadzio za kierownicą. Imię słyszalyśmy przez ich radyjko. Oczywiscie stara moda: przez miasto ślimakiem, na każdym przystanku krakowskim stoimy, na Matecznym stoimy, bo jeszcze ktoś za minutę albo dwie dobiegnie. A tak, gdyby jechał normalnie, to kolega by zarobił. Rozmawiał z jakąś znajomą i biedak żalił się, ze cena biletu pokrywa tylko ceny paliwa, on nic z tego nie ma. Skoro stała pensja, to dlaczego pazernie czeka na każdego klienta? To bzdura, co oni mówią. No chyba że dorabiają na boku, nie oddając wszystkiego szefowi. Ale zmroziło nas, gdy usłyszeliśmy, jak to i tu zacytuję "ma dość tej roboty, będzie rzygał na kierownicę". SKANDAL!!!!!! Odezwała sie jakaś kobita, z pytaniem, czemu stoimy, no to omiótł pasażerów spojrzeniem leniwym a bezmyślnym i łaskawie ruszył. No a od Borku PĘDEM! Bo tu już marne szanse! Teraz trza gnac! na złamanie karku... ot... wysiadłysmy zniezmaczone

    17 4 Cytuj
  • 12 sty 2012

    chorowity
    cała prawda o panach busiarzarz

    10 4 Cytuj
  • 12 sty 2012

    rzadko jeżdzę busami czasem się zdaży tragedia ludzie traktowani jak worek kartofli jak można ...niema co się dziwić ze dochodzi do wypadków ciasno ludzie upychani byle jak najwięcjej hamowanie dosłownie przed samym wyjściem z busa to na łeb i szyję sie leci i wielkie pretensje czemu się np .starsza pani nie trzyma a ja pytam czego czego ma pani trzymać to chore....a kierowca na nosie wielkie okulary ....ja zapraszam do siebie ja przewiozą kierowce busa dosłownie tak samo jak oni woża pasarzerów i w dodatku nie wezmę ani grosza ....nie do wszystkich się to tyczy//////////

    7 4 Cytuj
  • 12 sty 2012

    [quote=gość: chorowity] dzisiaj jechałyśmy busem o 18,11 z Krakowa. biały, wygodny, pan Tadzio za kierownicą. Imię słyszalyśmy przez ich radyjko. Oczywiscie stara moda: przez miasto ślimakiem, na każdym przystanku krakowskim stoimy, na Matecznym stoimy, bo jeszcze ktoś za minutę albo dwie dobiegnie. A tak, gdyby jechał normalnie, to kolega by zarobił. Rozmawiał z jakąś znajomą i biedak żalił się, ze cena biletu pokrywa tylko ceny paliwa, on nic z tego nie ma. Skoro stała pensja, to dlaczego pazernie czeka na każdego klienta? To bzdura, co oni mówią. No chyba że dorabiają na boku, nie oddając wszystkiego szefowi. Ale zmroziło nas, gdy usłyszeliśmy, jak to i tu zacytuję "ma dość tej roboty, będzie rzygał na kierownicę". SKANDAL!!!!!! Odezwała sie jakaś kobita, z pytaniem, czemu stoimy, no to omiótł pasażerów spojrzeniem leniwym a bezmyślnym i łaskawie ruszył. No a od Borku PĘDEM! Bo tu już marne szanse! Teraz trza gnac! na złamanie karku... ot... wysiadłysmy zniezmaczone [/quote]

    We wtorek bus który wyjeżdżał z placu o 12.32 na zakopiankę wjechał o 12.55... Ja rozumiem że chcecie nałapać jak najwięcej ludzi, ale jakieś granice przyzwoitości trzeba zachować...

    11 3 Cytuj
  • 13 sty 2012

    Pokazali bursiarze jak im zależy na ludziach, to nędzna banda pseudo fachowców którzy nawet nie podają rozkładu jazdy ,o innych sprawach nie mówię ????? skandal

    23 5 Cytuj
  • 13 sty 2012

    Przerąbane,tyle powiem na ten temat..

    5 6 Cytuj
  • toksyk@wp.pl 16 sty 2012

    Nic tylko przy tak słabej konkurencji założyć własną firmę. Podstawić nowe, wygodne samochody, zatrudnić kulturalnych, dobrze jeżdżących kierowców, obniżyc cenę, trzymac się rozkładu jazdy.

    11 4 Cytuj
  • 16 sty 2012

    Toksyk, przecież to nie temat ,,MARZENIA''.

    A co do cen to przecież różnice w cenach za przejazd busem to nie wyjątek. Co z różnymi cenami za ten sam towar w sklepach, czy ceny innych usług. Czy w każdym sklepie cukier jest w tej samej cenie? Nawet cena za śmieci czy wodę jest różna w każdym mieście. A apteki mają tą samą cenę tego samego lekarstwa. Przecież różnice w cenach nie dotyczą tylko busów. Ciekawy jestem gdzie pracują osoby które jeżdżą busami i krytykują tu na forum. Czy w ich pracy robią wszystko aby ewentualne ceny za ich pracy były jak najniższe, może nawet na granicy opłacalności. To jak potrafią tak działać to tylko zakładać konkurencję dla obecnych busów przecież przed wami tyko wielkie pieniądze!

    8 1 Cytuj
  • 16 sty 2012

    ostatno na trasie kraków -myślenice z czystej zawziętości zapłaciłam busiarzowi 6zł po 20gr ale sie i co to nie koniec, zarządałam paragonu złapał taką piane i tak zagotował że ludzie siedzący w busie omal co sie nie posikali.Oczywiście nie podobała sie mu wartość nominatu gdyż powiedziałam że jak mi nie wierzy może przeliczyć i w wyniku jego krzyku stwierdziłam że jak mu nie pasuje może mi kase oddać ale jakoś tego nie uczynił i znów moja aluzja by sobie napisał na karteczce i zalaminował że wartośc 20gr to nie pieniąc,płać w złotówkach! ale było śmiesznie ,polecam i wam jest to naprawde warte 6zł

    11 8 Cytuj
  • 16 sty 2012

    [quote=gość: scena] ostatno na trasie kraków -myślenice z czystej zawziętości zapłaciłam busiarzowi 6zł po 20gr ale sie i co to nie koniec, zarządałam paragonu złapał taką piane i tak zagotował że ludzie siedzący w busie omal co sie nie posikali.Oczywiście nie podobała sie mu wartość nominatu gdyż powiedziałam że jak mi nie wierzy może przeliczyć i w wyniku jego krzyku stwierdziłam że jak mu nie pasuje może mi kase oddać ale jakoś tego nie uczynił i znów moja aluzja by sobie napisał na karteczce i zalaminował że wartośc 20gr to nie pieniąc,płać w złotówkach! ale było śmiesznie ,polecam i wam jest to naprawde warte 6zł [/quote]

    doskonale. ja mam juz w worku 6 zł po 10 groszy uzbierane. jak mi busiarz krzyknie 6 zł to mu nimi zaplace i tez zarzadam biletu. pieniadz to pieniadz a jak sie nie podoba to niech wozi za darmo :) o bilet tez sie upomne

    6 4 Cytuj
  • 16 sty 2012

    A ja jako kierowca te 20 groszówki czy 10 groszówki wydaję pasażerom oczywiście i przede wszystkim tym którzy mi tak płacą za przejazd. Tyko że tym pasażerom nie jest już do śmiechu gdy wydaję resztę do 20 czy 50 złotych bo jak mówicie pieniądz to pieniądz. Tylko w waszym przypadku to złośliwość w moim przypadku wydaję takimi nominałami jakie otrzymuję od pasażerów. Nigdy nie narzekałem i nie miałem do nikogo pretensji, że płacił nawet i drobniejszymi monetami tyko niektórzy zwracali uwagę, że nie chcą takich pieniędzy, a kierowca co ma zrobić z tymi drobniakami?

    7 7 Cytuj
  • 16 sty 2012

    [quote=gość: eke] A ja jako kierowca te 20 groszówki czy 10 groszówki wydaję pasażerom oczywiście i przede wszystkim tym którzy mi tak płacą za przejazd. Tyko że tym pasażerom nie jest już do śmiechu gdy wydaję resztę do 20 czy 50 złotych bo jak mówicie pieniądz to pieniądz. Tylko w waszym przypadku to złośliwość w moim przypadku wydaję takimi nominałami jakie otrzymuję od pasażerów. Nigdy nie narzekałem i nie miałem do nikogo pretensji, że płacił nawet i drobniejszymi monetami tyko niektórzy zwracali uwagę, że nie chcą takich pieniędzy, a kierowca co ma zrobić z tymi drobniakami? [/quote]

    sie nie mart chopie ja se je na kasie w robocie wymienie na grube :)

    6 5 Cytuj
  • 16 sty 2012

    wszystko fajnie ale to nie wina kierowców to nie oni ustalają ceny , jedyne o co mozemy miec do nich pretensje to o to jak jezdza i traktuja klientów ( niektorzy)

    6 5 Cytuj
  • 16 sty 2012

    eloinka
    posty: 17
    +7
    -2
    dla mnie najbardziej wkurzające jest to że tyle samo płaci się za 1,5km, co za 10km i tak zarówno za 2,5zł dojadę na górne przedmieście jak i do jasienicy...

    6 5 Cytuj
  • 16 sty 2012

    sory cos mi komp nawalił a nie lepiej jechac taksówka w 4 osoby?:)

    5 5 Cytuj
  • 16 sty 2012

    taaak przecież przedsiębiorcy nie mogą być stratni! zysk musi być!

    3 7 Cytuj
  • 16 sty 2012

    jakaja, a jakie są ceny MPK w Krakowie?

    Ile kosztuje bilet jadąc jeden przystanek, ile za dwa przystanki, trzy przystanki itd.

    6 3 Cytuj
  • 16 sty 2012

    jakaja
    TO JEDŹ ZA 2,50 DO JASIENICY I WYKORZYSTASZ NA MAKSA BUSIARZA.

    6 4 Cytuj
  • 17 sty 2012

    [quote=gość: eke] A ja jako kierowca te 20 groszówki czy 10 groszówki wydaję pasażerom oczywiście i przede wszystkim tym którzy mi tak płacą za przejazd. Tyko że tym pasażerom nie jest już do śmiechu gdy wydaję resztę do 20 czy 50 złotych bo jak mówicie pieniądz to pieniądz. Tylko w waszym przypadku to złośliwość w moim przypadku wydaję takimi nominałami jakie otrzymuję od pasażerów. Nigdy nie narzekałem i nie miałem do nikogo pretensji, że płacił nawet i drobniejszymi monetami tyko niektórzy zwracali uwagę, że nie chcą takich pieniędzy, a kierowca co ma zrobić z tymi drobniakami? [/quote]

    tylko niemiło jest że niektórzy busiarze a jest ich wielu nie mają ani jednej 10gr,20gr bo wszystko idzie w obieg a jak masz zapłacić 5,50zł i dasz 2x20gr i 10gr to już patrzą z pod byka.Drobne pieniądze zawsze można wymienić w spożywczaku,stacji,banku tylko trzeba sie za tym ruszyc.Wy jako kierowcy nie nażekajcie że ludzie wam płacą banknotami i nie macie jak wydać bo to akurat należy do was by niestety je mieć.Byłaś swiadkiem nie raz że kierowca drobnych nie ma a w saszetce same 10zł,20 i 50zł ale przejść do busa obok i zamienić to już nie łaska tylko najlepiej nakrzyczeć na pasażera że nie ma drobnych.Sami nie wiecie czego chcecie.Może podwyżka nie jest waszym kaprysem tylko waszych szefów ale sami nie jesteście w porządku bo nie wybijacie paragonów(oczywiście nie generalizuje bo są i tacy co wybijają) i tak samo kręcicie szefa w balona bo chowacie w kieszeń bo i tak was nie jest w stanie sprawdzić,jest to kwestia zaufania.Kradniecie za dużo przez do szef ma mało i temu my pasażerowie ponosimy koszty podwyżek a wy dalej kręcicie na lewo :)Więc nie dziwcie się że ludzie są niezadowoleni bo sposób w jaki niektórzy się zwracają jest karygodny. Wyzywanie i obrażanie w dzisiejszym świecie niestety na innych stanowiskach pracy grozi zwolnieniem a wśród busiarzy to chyba nie działa.Fajnie poprostu macie bo nie jeden człowiek pracując w przeciągu całego dnia musi ''ugryść się w język'' z 10razy zanim coś powie.

    9 1 Cytuj
  • 17 sty 2012

    BRAWO BUSY NA SZROT NIECH ZYJE PKP

    4 4 Cytuj
  • 17 sty 2012

    Kurcze zbieranie drobniaków się jednak opłaciło.

    Mam 3 zł w 10 groszówkach oraz ponad 3 zł w 5 groszówkach, przydadzą się wam takie drobne ;)?

    Tak wiem, to już chamstwo z mojej strony, ale paru z was - kierowców jest takimi chamami, że z przyjemnścią się z wami tak pobawię ;). Zabawa przednia.

    13 6 Cytuj
  • 17 sty 2012

    scena, typowa krytyka ze strony pasażera.

    Czytając temat o busach to można odnieść wrażenie, że busy, kierowcy są be, a pasażerowie?
    No właśnie jacy są ci pasażerowie.
    Znam przypadek kradzieży pieniędzy kierowcy, generalizować to czy nie?
    Znam przypadek kradzieży kurtki własność kierowcy, generalizować to czy nie?
    Znam przypadek kiedy pasażer zadzwonił do szefa na skargę, że kierowca jechał do Krakowa prawym pasem a nie lewym, a w pojeździe wykrzykiwał ten kierowca, generalizować to czy nie.
    Znam przypadki kiedy pasażer płaci za bilet dając 100 zł a po dojechaniu do celu zwraca uwagę, że kierowca się wlecze i on jest spóźniony. Jak myślisz czy wydawanie reszty wydłuża czas jazdy czy nie?

    Mógłbym dalej wymieniać. Więc kto doprowadza do wielu sytuacji w komunikacji? Czy zawsze jest tyko winny kierowca?
    Oczywiście zgadzam się, że powinni wydawać paragony czy nie powinni palić w busie. W tych sprawach powinien zadziałać szef, inaczej to również świadczy o nim samym.

    5 10 Cytuj
  • 17 sty 2012

    Kradzież pieniędzy
    ------

    Owszem naganna, ale jak kierowca sobie opuszcza busa i zostawia pieniądze, to czy czasem sam nie zachęca złodzieja?

    Odbijam pałeczkę - znam przypadek kierowcy, który wyszedł z samochodu, zostawił go luzem bez ręcznego i samochód zaczął się toczyć, generalizować czy nie?

    Znam przypadek celowego złego wydawania reszty - generalizować czy nie?

    Znam przypadek kiedy kierowca, gdy pasażer grzecznie zwrócił mu uwagę, aby nie palił w busie, to kierowca zwyzywał pasażera od generalizować czy nie?

    "Znam przypadki kiedy pasażer płaci za bilet dając 100 zł a po dojechaniu do celu zwraca uwagę, że kierowca się wlecze i on jest spóźniony. Jak myślisz czy wydawanie reszty wydłuża czas jazdy czy nie?"

    Każdy pieniądz jest dobry, nie?

    Oni nam podnoszą ceny, chociaż są linie, dużo dalsze i są po 4,50-5 zł, więc my tez możemy im zrobić protest - jak się pomęczą z liczeniem groszówek to może następnym razem przed zapaleniem fajki, chamską odzywką, wleczeniem się po myślenicach czy krakowie się zastanowią.

    BTW:.

    W sobotę wracałem się z Krakowa po południu jak był sajgon w Mogilanach. Mimo iż NIE BYŁO MIEJSCA, kierowca zbierał wszystkich jak leci, w rezultacie w busie było dużo, za dużo osób - zdajesz sobie sprawę jak bardzo ludzie się bali zjazdu w Mogilanach? Ci, którzy byli świadomi jaka szklanka tam była? No, ale zbierał wszystkich jak leci, bo by mu 6 zł mniej do kieszeni wpadło.

    Kierowcy sami powodują, że ludzie szczerze ich nienawidzą.

    (Na marginesie, jak ktoś kwęka, że nie może wsiąść na Matecznym czy w Borku to niech podjedzie sobie 19 nastką pod Galerię i tam wsiądzie, dużo osób tak robi).

    12 4 Cytuj
  • 17 sty 2012

    Jeżdżąc busami Świątniki Górne-Myślenice nigdy jeszcze bez poproszenia nie dostałem biletu. A na busach w tym roku widnieje ładna karteczka "Brak biletu-50 zł kary". Tylko dlaczego szanowni busiarze nie dają biletów sami na tej Lini ? Dobczyce-Myślenice zawsze dostaniesz bilet. A tu ? A tu z łaską jak poprosisz.

    8 3 Cytuj
  • 17 sty 2012

    z wiosna będziemy rykszami pomykać" one to one" jeden ryksiarz jeden klient cena do uzgodnienia

    2 4 Cytuj

Odpowiedz